Dodaj do ulubionych

Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc

IP: *.chello.pl 28.05.09, 21:07
Dnia 19 maja b.r. w okolicy Parku Kościuszki zaginęła
sześciomiesięczna suczka o imieniu MISZA. Jedno oko ma niebieskie a
drugie brązowe. Miała na sobie szelki w kolorze czarnym.
Jest bardzo przyjazna. Bardzo ją kochamy i tęsknimy.
Na uczciwego znalazcę czeka nagroda.
Telefon kontaktowy: 880 799 054

Link do zdjęcia: www.batnet.pl/hania/Misza.JPG
Obserwuj wątek
    • jojosto Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc 28.05.09, 21:19
      proponuje skoncentrowac sie na jednym watku a nie rozpoczynac codziennie nowy
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=95872933&a=95872933
    • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 28.05.09, 21:39
      przecież to ciągle i ten sam wątek. Ciągle szukamy pieska. Pomóż jak
      jesteś z okolic.
      • Gość: psiarz Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 29.05.09, 09:52
        Napisz więcej jak piesek wygląda, jakiej rasy, umaszczenie , duży
        mały itp.
        • Gość: friendzwątkuopsach Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 29.05.09, 10:07
          tak wygląda

          p.s
          tak wygląda w/g adresu , który Agatka podała wcześniej.
          Szkoda pięknego pieska . Młody widać i ...
          Rozglądam się również .
          Oj Agatko ,Agatko
          • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 11:31
            tak właśnie tak wygląda. Jest śliczna - prawda!
            • Gość: friend Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 29.05.09, 11:43
              Jest śliczna i szalona

              i powtarzajmy ten wątek bo....
              dobrych i wrażliwych ludzi jest jeszcze trochę i w Nich
              nadzieja ,ze ktoś Miszkę odnajdzie i ukoi Twój ból i pewnie wielką
              tęsknotę.

              rozglądajmy się forum's solidarite

              Miszka





              • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 12:04
                Dzięki.
      • jojosto Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc 29.05.09, 21:02
        jestem z katowic i probuje pomoc

        ale to nie jest ten sam watek tylko zakladasz co chwile nowy temat, zamiast
        podniesc swoj stary watek, dopisujac sie do niego
        ... ... . ... ..... ...
        .. .... ... .. .......... .
        .. ..... . .. .. .......
      • Gość: zula Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 02.06.09, 16:23
        Sliczna!
    • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 10:56
      Pod informacją o zaginięciu jest stona podana, tam jest zgjęcie z
      opisem.
      Proszę pomóżcie szukać tak bardzo za nią tęsknimy
    • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 11:43
      Jak wpiszecie na google: "dogomania zaginęła misza" to wszystko tam
      o niej jest. Jakie ma piękne oczy. Pomóżcie szukać. Buuuuu
      • Gość: psiarz Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 29.05.09, 18:26
        Zasięg ma pewno duży?
        Szukamy.
        • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 29.05.09, 18:36
          Jeju dzięki. Pomóżcie szukać. Całe Katowice wyklejone, informacje w
          lecznicach, schroniska poinformowane, ogłoszenia itp. Co jeszcze
          można zrobić. Jak ktoś wie proszę o podpowiedź. Pomóżcie.
      • jojosto Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc 29.05.09, 21:07
        tu jest ten watek
        www.dogomania.pl/forum/f96/katowice-zaginela-6-miesieczna-sunia-138104/
        tez sie rozgladam
        • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 29.05.09, 21:18
          Jeju, tak to jest to. Już prawie dwa tygodnie mineły i nic. Ani
          jednego śladu, nikt nie dzwonił z informacją. Kompletnie nic -
          cisza.
    • tadeusz542 w jakich okolicznościach zaginęła? 29.05.09, 21:01
      Mnie pies ginął kilka razy ale odnajdywał się bo do obroży miał
      przyczepioną blaszkę z telefonem jednak zanim na to wpadłem
      stosowałem inne metody aktywnego poszukiwania czworonoga.
      Zawsze zaginięcie miało miejsce w jakimś czasie ,miejscu i
      okolicznościach które pamiętałem i zaczynałem poszukiwania od tego.
      Po pierwsze z psem miałem ustalony sygnał, każdy właściciel taki
      sygnał ze swoim psem ma kiedy pies mi ginął czekałem aż nadejdzie
      noc kiedy jest w miarę cicho , wychodziłem stawałem w jednym miejscu
      i gwizdałem na palcach w ustalony sposób co pięć minut.
      Z reguły pies mnie odnajdywał najdalej po kwadransie.
      Inną metodą skuteczną aczkolwiek nieco ... paskudną jest zostawianie
      psu swojego śladu .
      Pies odbiegając może błąkać się nawet bardzo daleko ale zawsze
      będzie robił koła dlatego kup sobie pistolet na wodę tylko pojemny i
      zamiast wody nasiusiaj do zbiornika.
      Idąc od domu możliwie prosto psikaj trochę na naroża i ściany domów
      mniej więcej co 20 metrów od czsu do czasu psiknij na chodnik i
      zmocz podeszwy obuwia - ja raz zrobiłem coś z dziesięć kilometrów
      Pies napewno pamięta twój zapach i jeśli tylko trafi na ślad śladu
      to przyjdzie do domu.
      Niestety operację trzeba powtarzać każdej nocy.
      Przypomnij sobie w jakich miejscach twój pies lubi się układać i
      wytypuj takie w okolicy.
      Odwiedzaj często okolice w której pies ci zginął bo zwierzak z
      reguły czeka tam na swojego pana najczęściej w nocy bo za dnia albo
      się ukrywa albo zwyczajnie szuka czegoś do jedzenia i jest poza
      miejscem.
      W tymże miejscu zostaw informacje bo jeśli go ktoś przygarnął a
      niekoniecznie ma internet to w to miejsce także przyjdzie.
      Jeśli twój pies jeździł z tobą tramwajem to być może pojechał tym
      razem sam.
      Tu mają zastosowanie wszystkie wcześniej opisane metody
      No to na razie tyle co Ci moge przekazać z własnego doświadczenia,
      • tadeusz542 Twój pies jest z gatunku uwielbiającego bieganie 29.05.09, 21:07
        w dodatku jest haskobodobny
        napisz może jak to się stało
      • Gość: agata Re: w jakich okolicznościach zaginęła? IP: *.chello.pl 29.05.09, 21:14
        Tadeuszu542, dziekuje za rady ale myślę, że one tu nie pomogą.
        Miszka jest młodziutka i bardzo rozczepana. Ma dopiero nie całe pół
        roku. Zabrana jest z azylu, a charakter ma "nieposkromiony". Ona
        wszystko robi po swojemu i wszystkich bardzo kocha. Do wszystkich
        gnała, obskakiwała. Więc sam widzisz, będzie cieżko.
        Ale dziękuję za radę, wszystkie są teraz bardzo potrzebne.
        • tadeusz542 jak tam chcesz tyle ,że każdy dzień zaciera u psa 30.05.09, 09:02
          Jeśli tak podchodzisz do sprawy to raczej psa nie odzyskasz.
          Pies zwłaszcza młody pamięta zapach opiekuna którego kojarzy z matką
          ale to oczywiście nie jest wieczny czas.
          Każdy dzień zaciera w jej pamięci to co minęło a utrwala to co jest,
          nadto każdy szczeniak ma charakter nieposkromiony i jest roztrzepany
          a nadto biegnie do każdego człowieka.
          Miejmy nadzieję ,że zaopiekował się nią ktoś o dobrym sercu.
          Nota bene o ile pamiętam to za estradą śląską był azyl ale dawno tam
          nie byłem - jeśli jednak jest nadal to od Parku Kościuszki jest tam
          rzut beretem więc twoja suczka mogła tam powędrować zwabiona
          zapachem i odgłosami.
          • Gość: psiarz Re: Do tadeusza542 IP: *.chello.pl 30.05.09, 13:00
            Chyba baaardzo dawno , bo o azylu w tym miejscu nawet wspomnienie
            nie pozostało.
            Ja obdzwoniłabym lecznice w Katowicach bo jeżeli ktoś ją zanalazł to
            na pewno pójdzie do weterynarza z psem , którego nie zna i wtedy
            powie, skąd ma .
            Szkoda, ze nie miała identyfikatora bo to jednak bardzo się przydaje
            zwłaszcza jak znajdują ludzie , którzy nie wiedzą co z psem zrobić a
            takich jest najwięcej.
            Będę się rozglądać.
            • Gość: agata Re: Do tadeusza542 IP: *.chello.pl 30.05.09, 15:13
              Dziękuję bardzo za pomoc. Cieszę się, że jest ktoś, kto odpisze w
              mojej sprawie. Jeszcze raz z góry dziekuję.
              Miszka lubi psocić, niszczy wszystko co napotka.
              Mam nadzieję, że jak ktoś ją sobie przywłaszczył, to ją szybko
              odda.
              • tadeusz542 agato migasz się od pytania zasadniczego 30.05.09, 21:56
                Jak doszło do zaginięcia psa?
                to wbrew pozorom wiadomośc istotna bo jeśli naprzykład spuszczona ze
                smyczy pobiegła za kotem albo w inny sposób się oddaliła to istotny
                byłby kierunek takiej ucieczki.
                Dla tego psa przebiegnięcie 20 kilometrów nie jest wyczynem i jak
                zacznie biec to już biegnie dlatego wytyczyłbym mozliwą marszrutę bo
                nie jest powiedziane ,że nie przestała biec naprzykład w Tychach.
                Ten pies nie potrafi szczekać ale odgłosy radości które wydaje
                przypominają wycie bitego zwierzaka to może skłonić tego kto ją
                przygarnął do zwrócenia ci psa tylko musi o tym wiedzieć.
                Pocieszające jest to ,że te psy krótko bywają bezpańskie bo zwracają
                uwagę dlatego przypomnij sobie wszystkie indywidualne cechy
                zwierzaka czyli jakieś znamiona lub blizny czy uszkodzenia i opiz je
                w twoich ogłoszeniach.
                Ogłoszenia dałbym także na przedmieściach Tychów i Mikołowa oraz
                wcześniej w Podlesiu czy Kostuchnie.
                zastanów się także w jaki sposób zachowa się twój pies kiedy w końcu
                poczuje głód bo pragnienie to zawsze zaspokoi w byle kałuży .
                jak sobie takie rzeczy poskładasz do kupy to mogą ci wyjść
                domniemane miejsca pobytu twojej pupilki.
                • tadeusz542 a tak bym opisał zdjęcie psa 30.05.09, 22:16
                  rotfl.pl/img.php?misza.jpg
                  Ty napewno znasz więcej znaków charakterystycznych
                  • Gość: agata Re: a tak bym opisał zdjęcie psa IP: *.chello.pl 30.05.09, 22:32
                    może ta obramówka na oku jest ok, ale pozostała reszta - to tylko
                    jednorazowe ujęcie.
                  • tadeusz542 link do zdjęcia ,opisu i komunikatu 30.05.09, 22:37
                    rotfl.pl/img.php?misza_listc.jpg
                    • Gość: agata Re: link do zdjęcia ,opisu i komunikatu IP: *.chello.pl 30.05.09, 22:47
                      Bardzo dziekuję.
                • Gość: friend Re: jak doszło do zaginięcia IP: *.chello.pl 30.05.09, 22:22
                  miszka

                  Tu Agatka opisuje Miszkę.
                  Imponujące jest zaangażowanie na forum dogomania
                  i solidarność koleżanek i znajomych,
                  Ja tez każdego huska wołam per 'Miszka' ale nie reagują.

                  Tej rasy nie można spuszczac ze smyczy chyba .
                  Nie pierwszy raz widzę ogłoszenia i podobne zdjęcia.
                  Nawet o tych oczkach piszą , ze jedno niebieskie drugie czarne .
                  Raczej teraz wszyscy prowadzą podobne psy na krótkiej smyczy.
                  Agatka uczy się życia .....
                  W azylu też nie przez przypaek się znalazla skąd ją Agatka wzięła.
                  Bywają psy niezniewolone .
                  Pewnie do takich Miszka należy i ucieknie jeszcze nie raz nie dwa...

                  byle nie trafiła na 'mądrzejszego od psa'

                • Gość: agata Re: agato migasz się od pytania zasadniczego IP: *.chello.pl 30.05.09, 22:23
                  Wcześniej jest cały opis gdy wpisze się na google: "dogomania
                  zaginęła misza". Miszka wystraszyła się grzmotu burzy i uciekła, gdy
                  była na spacerze. Codziennie rano chodziła do parku. Znaki
                  szczególne: prawe oko niebieskie, lewe brązowe. Uszy większe od
                  huskiego. Sześciomiesieczna z pełnym uzębieniem - zęby stałe. Miała
                  na sobie czarne szelki. Bardzo radosna, pogodna z pełnym zaufaniem
                  do ludzi.
      • Gość: zula Re: w jakich okolicznościach zaginęła? IP: *.chello.pl 03.06.09, 19:59
        Ciekawy sposób, myślę , ze zasługuje na uwage.
      • Gość: aaa- Re: w jakich okolicznościach zaginęła? IP: *.chello.pl 03.06.09, 21:40
        do góry .
        • Gość: aaa- Re: w jakich okolicznościach zaginęła? IP: *.chello.pl 04.06.09, 19:38
          ???
    • Gość: psiarz Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 31.05.09, 12:49
      I co ???
      Boje sie ,ze trafiła do ludzi , którzy nie maja internetu i nie
      mieszkają blisko miejsca zaginięcia.
      W takiej sytuacji to może trochę potrwać zanim ją znajdziecie.
      Trzymam kciuki i mam oczy otwarte.
      • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 31.05.09, 13:13
        dzięki
        • tadeusz542 Na Rotfl skasowali zdjęcia- masz nowy link 31.05.09, 15:29
          oto nowy link do zdjęcia bo głupio powiedzieć ale na Rotfl.
          skasowali te obydwa, niekiedy zamieszczają tam ludzie świństwa
          łacznie z pedofilią i jakoś nie kasują .
          Przykro mi ,że tak się stało - oto nowy link
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,96026329,96026329.html
          jeśli chcesz używaj zdjęcia jak ci się podoba - jest twoje , zrzekam
          sie na twoją rzecz praw autorskich.
          • jojosto Re: Na Rotfl skasowali zdjęcia- masz nowy link 31.05.09, 22:16
            no walsnie bo weszlam na Rotfl i nic nie znalazlam :(
            jak moze komus takie ogloszenie przeszkadzac?
    • Gość: psiarz Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 01.06.09, 14:48
      Czekam na dobre wiadomości o Miszce bo wierzę , że normalnych ludzi
      jest więcej niż oszołomów, którzy wypisują bzdury na tym Forum.
      Pozdrawiam i jestem czujna na swioch spacerach.
      • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 01.06.09, 19:55
        Bardzo dziękuję.
        Nadzieja umiera ostatnia - dlatego ciągle ją mam :-)
        • tadeusz542 Być może suczka sie błąka niedaleko miejsca 01.06.09, 21:03
          Jeśli masz trochę czasu to wybierz się na spacer w to samo miejsce
          idz mniej więcej w kierunku w którym uciekła i po paruset metrach
          siądź sobie na czymkolwiek i zacznij przez godzinę dwie albo dłużej
          obserwowac okolicę.
          Po pierwsze wiatr rozniesie twój zapach /dlatego bez perfum proszę /
          po okolicy , po drugie może może się zdarzyć ,że usłyszysz psa albo
          spotkasz człowieka który go przygarnął - Róznie bywa
    • next-gemini Re: Sprawdzaj koniecznie lecznice 02.06.09, 11:01
      weterynaryjne czy ktoś nie przyprowadził "nowego"pieska, którego
      znalazł.Ważne ,żeby w lecznicach wiedzili,ze szukasz psiaka.
      Ludzie często tak bywa ,ze jak znajdą to nie wiedzą co zrobić ,
      czekają też nie wiadomo na co , az w końcu jak psina przymilna
      zostawiają sobie.Prędzej czy póżniej jednak pójdą do weterynarza.
      • Gość: zula Re: Sprawdzaj koniecznie lecznice IP: *.chello.pl 02.06.09, 15:42
        To dobry pomysł.
      • Gość: agata Re: Sprawdzaj koniecznie lecznice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 08:38
        Dziękuję, już wszyskie są poinformowane.
    • Gość: psiarz Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 02.06.09, 11:41
      Czekamy na wiadomości o Miszce.
    • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 08:37
      wszystko już zrobiliśmy, wszystkie dzielnice wyklejone, weterynarie,
      schroniska - i co? NIC.
      Bardzo tęsknię.
      • tadeusz542 Jest zdaje się niewielka szansa 03.06.09, 13:20
        pies uciekający w panice biegnie przed siebie jak go droga prowadzi
        do pierwszego napotkanego schronienia.
        to może być jama w ziemi ale może to być rura kanalizacyjna czy
        niestety studnia .
        Spróbuj odtworzyć drogę ucieczki zwierzęcia i przepatrz okolicę pod
        kątem takich pułapek.
        • Gość: psiarz Re: Jest zdaje się niewielka szansa ale, IP: *.chello.pl 03.06.09, 16:04
          wszystko mogło się zdarzyc, to prawda.
      • Gość: wku...ony sytuacją Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 21:57
        Agato - Ty nie klej - Ty zrób coś - pisaniem na kompie psa nie
        odnajdziesz - Amen!
        • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.09, 10:11
          Bóg zapłać - dobry człowieku.
        • Gość: psiarz Sama nie znajdzie IP: *.chello.pl 04.06.09, 16:56
          potrzebuje pomocy i zaangażowania wszystkich, kórzy kochają psy
          i mają trochę oleju w głowie .
          Najgorsi są ci, którzy od tygodni spierają się o psie g. . . na.
          • Gość: agata Re: Sama nie znajdzie IP: *.chello.pl 04.06.09, 19:36
            Dzięki za wsparcie
    • Gość: Dingo Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 04.06.09, 20:46
      Ta pies, dobra pies i smaczna trocha mało soli i piepszu ale pycha
      była . Rasem s Kubą i Zdzichem jom my jaddły na glinioku.a ze tłusto
      była psina musielim pić jedno wino i jeszcze jedno,asze dinsa siwego
      skonczyć.Dajcie se jusz pokoj ze ty pesem.my jusz patrzem za
      innym .pozdrow .dobra mieso jest pycham .
      • Gość: marzena Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 23:39
        DINGO TY DEBILU
      • Gość: aaa- Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 05.06.09, 17:43
        Ten wątek ci przeszkadza ale debilna dyskusja o psich kupach i nie
        tylko na tym samym forym rozhulana do granic nieprzyzwoitości to
        twoim zdanim jest ok.
        Współczuje .
        • Gość: friend Re: nie dot.Miszki tylko jednej z 'radców' IP: *.chello.pl 05.06.09, 18:18
          Gość portalu: aaa- napisał(a): (wcześniej psiarz)

          > Ten wątek ci przeszkadza ale debilna dyskusja o psich kupach i nie
          > tylko na tym samym forym rozhulana do granic nieprzyzwoitości to
          > twoim zdanim jest ok.
          > Współczuje .



          o o o bardzo przepraszam ,ale w tym wątku byłem wcześniej od
          łaskawej panci i zrobiłem na tyle ile można i trzeba aby sprawie
          Miszki nadać wagi i powagi.
          Obserwuję wątek Agatki od samego początku i już drugi raz wyczuwam
          u pani agresję skierowaną ku wątkowi niebagatelnemu bo dotyczącemu
          bezpieczeństwa ludzi i zwierząt.
          Jak pani nie wyczuwa tej wagi -to uprzejmie proszę
          o nieprzyzwoitości nie pisać bo śmiem twierdzić , że tej akurat to
          pani brakuje.
          Nie ma pani wiedzy lub odwagi wystapić w szczutym przez się wątku ,
          więc proszę nie krytykować sąsiada
          jak samam nie rada ...
          prosto z mostu powiedzieć 'co myślę' w oczy!
          To smutne jeżeli w temacie Agaty wbija pani zęby w kupę sąsiada.
          I tyle w temacie.


          • Gość: aaa- Re: nie dot.Miszki tylko jednej z 'radców' IP: *.chello.pl 05.06.09, 22:44
            Zle mnie zrozumiałeś człowieku , nie doszukuj się agresji tam gdzie
            jej nie ma.
            Również obserwuje a i sama poszukuje zaginionej psiny na tyle ile
            mam możliwości , czasami podbijam aby wątek żył.
            Trzymam kciuki za Miszkę.
            Wkurza mnie jałowa dyskusja o niczy a zwłaszcza głupie bicie piany
            przez znudzonych lub sfrustrowanych.
            Ale nie o to chodzi w tym wątku aby się wzajemnie obrażać.
            Pozdrawiam serdecznie Panią Agatkę iproszę być dobrej myśli.
    • Gość: agata Re: Tęskimy za naszą MISZKĄ - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 09:00
      nikt nie widział, nikt nie słyszł
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka