Dodaj do ulubionych

Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat

IP: *.nhs.uk 31.08.09, 12:59
Moim zdaniem, dworzec w ocenej formie jest duzo lepszy od
proponowanego centrum handlowego, ktore, obawiam sie, bedzie
kolejnym tworem w stylu SCC, tyle, ze w samym centrum.
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat 31.08.09, 13:01
      świetny tekst
      • Gość: ers Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 13:23
        W 100% popieram autora artykułu. Miałem wysoce wątpliwą przyjemność korzystać z
        dworca PKP w Katowicach przez 5 lat podczas studiów na UŚ. Jest to miejsce z
        którego tylko i wyłącznie chce się uciekać.
    • buka.buka.buka Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat 31.08.09, 13:01
      Przynajmniej tyle dobrze, że jeszcze pana Michała wpuszczają do skomentowania, bo rzeczywiście ta kampania lokalnej GW to chyba najbardziej zdumiewająca rzecz, jaką widziałem w ostatnich latach. A czym więcej ludzi całkowicie dobrowolnie w postach pod kolejnymi artykułami wypowiadało się na ten temat negatywnie, tym większe farmazony wypisywano, z tą ostatnią demaskatorską tezą o zarabiających na czele... tak jakby na dowolnym rozwiązaniu ktoś nie zarabiał i ktoś nie tracił.
      • Gość: hehe Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.cable.smsnet.pl 31.08.09, 18:12
        Racja, sam się zdziwiłem na forum katowickim ilu zwolenników mają kielichy,
        chyba że nabijali głosy w ankiecie:)
    • business3 Dobry artykuł. Obecny dworzec - zburzyć. Budować. 31.08.09, 13:03
      Dobry artykuł. Obecny dworzec - zburzyć. Budować. Nowy. Nowoczesny. Funkcjonalny. Dostosowany do XXIw. Przyjazny pasażerom.
      • Gość: antygon jednooki Brawo! Brawo! Brawo! IP: *.chello.pl 31.08.09, 13:47
        Świetny tekst! Pierwszy rozsądny głos w sprawie "największego
        szkaradztwa nowoczesnej Europy".
        • Gość: asdf Re: Brawo! Brawo! Brawo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:44
          dobrze ze tacy jak ty fanatycy burzenia nie doszli do glosu w paryzu, kiedy to
          Eiffel budował wieze. Wtedy takze krzyczano o szkaradnej wiezy, bliznie na mapie
          paryza.
          dobrze - dla paryza - ze nie zburzono wtedy wiezy
          • business3 Eiffel wieżę budowano-zbudujmy i dworzec!!! 31.08.09, 22:32
            Eiffel wieżę budowano-zbudujmy i dworzec!!!
      • Gość: asdf Re: Dobry artykuł. Obecny dworzec - zburzyć. Budo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:42
        obyś się nie obudził z ręką w nocniku, bo nic nie wskazuje na to żeby na miejscu
        starego dworca miało stanąć cokolwiek rozsądnego
      • mil1231 wyburzyć to gó...! 31.08.09, 20:30
    • Gość: jes Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 13:09
      dworzec jest brzydki.
      Może i ta ogromna, wysoka hala robi wrażenie, niczym przestrzeń w
      obiektach sakralnych (nie przypadkowo zapewne, niech mi nikt nie
      mówi, ze dworzec nie miał spełniać funkcji ideologicznych, bo gołym
      okiem widać, że miał), mogłaby być zapisana w historii architektury
      jako przerost... rozmiarów nad treścią, ale już z zewnątrz ten
      dworzec to przecież wygląda jak hala fabryczna.
      Przyglądał mu się ktoś kiedyś z zewnątrz? Poproszę siąść sobie
      gdzieś w pobliżu i spróbować. Zobaczymy czy ktoś uzna, że jest na
      czym oko zawiesić. Wątpliwe by nawet architekci mieli na czym, skoro
      o bryle jako całości nic nigdy nie piszą. Zawsze tylko o kielichach,
      które podobno są unikatowe, mimo, ze jak ktoś już zauważył takie
      rozwiązanie było już stosowane wcześniej w innych obiektach.
    • incognitka Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat 31.08.09, 13:16
      Czy wszystko co zbudowano w czasach komunizmu musi ulec zniszczeniu?
      Zdecydowanie nie, skoro jest to bezguście co o tym zadecydowało i
      kto?
      Jestem za pozostawieniem kielichów bądź co bądź są unikatowe i temu
      nic nie może zaprzeczyć!!
      A artykół, czy aby został napisany bezstronnie , czy może pod
      dyktando firmy budującej nowy dworzec????
      Należy odpowiedzieć sobie na zadane pytania?
      • kontener22 Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat 31.08.09, 13:45
        nie są unikatowe te kielichy.
        Jest kilka konstrukcji takowych na świecie, z czego niektóre
        powstały wcześniej od katowickiego dworca.
      • mil1231 kielichy to wybitny przykład"urynizmu" lat 90 :) 31.08.09, 20:32
        wyburzyć to gó...! obrońcy tego gówna obrażają inteligencję mieszkańców Katowic!
        • Gość: ma Re: kielichy to wybitny przykład"urynizmu" lat 90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 01:27
          gó co? to ma być inteligencja?
    • Gość: pol Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.chello.pl 31.08.09, 13:21
      Perony, przejścia pod nimi, ewentualne ich zadaszenie, jak i budynek
      od strony południowej nie są objęte tym projektem- to sprawa tylko i
      wyłącznie PKP. Niech autor tekstu sie zadeklaruje o czym pisze- o
      swoim życzeniu, czy też o proponowanym projekcie.
      • Gość: pol Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.chello.pl 31.08.09, 13:24
        Malkowski przynajmniej trzymał się tego, co zamierza inwestor i nie
        mieszał różnych rzeczy.
    • Gość: gosc Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.na5.pl 31.08.09, 13:25
      LUDZIE ! nie o tym tutaj mowa - artykuł naprawdę świetny. Nie dlatego, że ktoś komuś wbija szpile (no może trochę ale ten pajac* na to zasłużył) - tylko że ktoś tu realnie patrzy na świat. Prawda jest taka - do tego dworca nie można podchodzić sentymentalnie (chcąc, nie chcąc) Miasto Katowice musi mieć po pierwsze dworzec NOWOCZESNY, a po drugie dworzec REPREZENTACYJNY. I realnie patrząc na problem - wyburzenie to jedyna słuszna droga. Koniec kropka!

      *pajac - ten człowiek ośmiesza środowisko architektów, a biedny Konieczny mu wtóruje :/
    • Gość: KARINA Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.acn.waw.pl 31.08.09, 13:28
      BOGA WIDZE TYLKO JEDNEGO. JESTES NIM TY DROGI AUTORZE, WIELBICIELU ZAPEWNE
      WARSZAWSKICH ZLOTYCH TARASOW I PODOBNEGO POPU DOBRZE OCENIANEGO PRZEZ PIEC
      LAT. SZCZESLIWA JEST CZESC EUROPY, KTOREJ WOJNY NIE PRZYZWYCZAILY DO
      BEZSENSOWNEGO WYBURZANIA. MOZE ZAPROPONOWAC ODNOWIENIE Z PROJEKTEM ARANZACJI
      FAJNEJ KONSTRUKCJI?
      WIERNA
    • Gość: Czytelniczka Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: 80.48.245.* 31.08.09, 13:29
      Mnie również bardzo podoba się ten tekst - Tomasz Malkowski swoim
      widzeniem architektury zmonopolizował szybko śląski "rynek"
      wypowiedzi na ten temat w Wyborczej i nie ukazywały się równie
      żarliwe głosy w tej sprawie.
      Mam jednak uwagę - w tekscie nie ma ani słowa o "kasowej" otoczce
      przedsięwzięcia, czyli próby stworzenia galerii handlowej z dworcem
      jako małym dodatkiem, którego fundamentalne potrzeby ( a zarazem i
      potrzeby pasażerów) mają nie zostać zrealizowane...
    • agak23 Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat 31.08.09, 13:33
      Tylko, że obecny inwestor nie będzie przebudowywał dwarca. Nie
      xbuduje dachów nad peronem, postarunku, kas ani podjazdu dla
      karetek. Wyburzy co sie da, zostawi minimum, żeby mogło nazywać się
      dworcem i niech sobie o to kolej dba. A on zyska najlepsze miejsce
      w "szlachetnej tkance miasta". To co zbuduje też będzie paskudne -
      jest takie na wizualizacjach. A jestem tylko ciekawa skąd będą
      odjeżdzać autobusy. Ale pan Smolorz jeździ autem.
    • Gość: Kris Ja! Postawmy se namiot cyrkowy! IP: *.ip.netia.com.pl 31.08.09, 13:33
      Panie Smolorz, toć klu całej tej awantury w tym, że nikt dobrego dworca po
      zburzeniu starego nie zbuduje. Będzie supermarket, jak na obrazu - blaszana
      budowa bez wyrazu i tyle. A ten dworzec który mamy ma w sobie coś wyjątkowego,
      a że PKP go zniszczyło, to nie powód jeszcze, żeby wyciepować na hasiok. Bo da
      się go wyremontować.
    • Gość: Poknan Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: 89.107.158.* 31.08.09, 13:36
      Jestem architektem i też jestem zwolennikiem wyburzenia tej
      żałosnej, nieestetycznej konstrukcji która całkowicie uniemożliwia
      wybudowanie w tym miejscu nowoczesnego dworca. Mógłby to być na
      przykład dworzec podziemny , a nad nim niech by sobie i była galeria
      handlowa , biura i parkingi, może i hotel. Wszystko to z ruchomymi
      chodnikami ułatwiającymi połączenie miasta po obu stronach torów.
      Takie właśnie rozwiązanie jak sądzę ma również na myśli znany
      architekt śląski pan Konieczny - i wielu innych. Wprowadzenie torów
      kolejowych pod ziemię na znacznie dłuższym odcinku udrożniłoby
      ponadto układ ulic porzecznych w mieście. Takie rozwiązania znane są
      od dawna. Nie bądźmy gorsi od Warszawy w której takie coś
      zrealizowano jeszcze przed wojną.
      A tak swoją drogą myślę ,że do katowickiej redakcji GW warto by
      zaprosić CBA aby sprawdziło co oni mają z tego że chcą firmie
      Neniver potanić inwestycję uporczywie broniąc kielichów i
      pozostawienia reszty dworca w obecnym stanie.
      • kontener22 Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat 31.08.09, 13:49
        Wprowadzenie torów
        > kolejowych pod ziemię na znacznie dłuższym odcinku udrożniłoby
        > ponadto układ ulic porzecznych w mieście. Takie rozwiązania znane

        > od dawna.

        Oj, prestań, wprowadzenie torów pod ziemię to koszt ze 2 - 3
        miliardy. Wiesz co za taką sumę mogłoby zrobić miasto Katowice,
        gdyby miało tyle na zbyciu? Bo PKP nie ma, to wiemy, PKP nie ma
        nawet na sprzątanie dworców i tabor kolejowy, a co dopiero na takie
        fanaberie.
    • milkboxer Co oprócz kielichów? 31.08.09, 13:39
      Wieczne zachwyty nad kielichami dworca, ale na Boga, kto na te kielichy
      patrzy? Co jest takiego wspaniałego w kielichach, bo ja naprawdę nie rozumiem.
      Nie jestem zwolennikiem wyburzania tego, co PRL-owskie (Osiedle Tysiąclecia,
      Separator, Haperowiec - to wspaniałe budynki!), ale Dworzec wg mnie powinien
      iść od razu pod młotek. Czy architekci wiedzą, że w miejscu, gdzie dzisiaj
      jest dworzec przed wojną stały piękne kamienice? Przeboleliśmy ich stratę,
      przebolejemy też stratę niefunkcjonalnego dworca, którego jedynym atutem są
      kielichy!
      • Gość: pol Re: Co oprócz kielichów? IP: *.chello.pl 31.08.09, 13:59
        A przebolojesz powstałą na jego miejscu budę handlową?
    • Gość: xxx Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.sti.net.pl 31.08.09, 13:48
      Tak jak nie wszyscy doceniają Mozarta, tak też nie wszyscy znają się na architekturze, niestety taka jest prawda. Gdyby schlebiać powszechnym gustom, żadna prawdziwa sztuka by nie przetrwała. Jedna założę się, że obrońców kielichów jest jednak znacznie więcej niż te 50 osób.
      • Gość: KARINA Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.acn.waw.pl 31.08.09, 13:53
        DZIEKUJE ZA TE OPINIE. NIESTETY JA NIE POTRAFILAM ZACHOWAC TAKIEGO DYSTANSU DO
        NIESMACZNEJ TRESCI ARTYKULU.
        • bopos Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat 31.08.09, 14:00
          Dlaczego tak krzyczysz dziewczynko?
          Poza tym masz jakiś argument przemyślenie, odnośnik do "...NIESMACZNEJ TRESCI
          ARTYKULU"?
          Czy tak się tylko popisujesz aby zaistnieć?
          • Gość: pol Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.chello.pl 31.08.09, 14:06
            Treśc tego artykułu jest niesmaczna choćby dlatego, że ma się nijak
            do tego, co zamierza zrobić inwestor z PKP. Gdyby przyjąć poglądy w
            nim zaprezentowane, to wyszło by, że możemy albo zachować obecny
            budynek, albo doczekać sie wybudowania nowego dworca z "full
            wypasem". Tylko, że jakos inwestor i właściciel o tym nie wiedzą...
          • Gość: KARINA Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.acn.waw.pl 31.08.09, 14:11
            CHOC DZIEWCZYNKA JUZ NIE JESTEM, DZIEKUJE.
            A DO POPISU MAM POLE PRZED INNYMI NIZ PAN(I).
            • Gość: Arrrrghh Wyłącz wreszcie w cholerę tego CAPSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:53
              Bo całkiem słusznie zostaniesz wzięta za dziewczynkę umysłową, włącznie z licznymi powtórzeniami, pisaniem artykół przez Ó w postach powyżej, wykrzyknikami i całą resztą chłamu, dorównującego brzydotą tym nieszczęsnym kielichom z otoczeniem .
      • kontener22 Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat 31.08.09, 14:02
        nietrafione porównanie, bo Mozart za swojego życia był bardzo
        popularny, Mozart nie tworzył sztuki dla sztuki rozumianej tylko
        przez znafffców, ale wszystkim się podobała, zresztą i dziś jest
        popularna, chociaż oczywiscie szerokie współczesne gusta są inne.
        Dworzec jako budowla jak najbardziej współczesna broniony jest przez
        wąskie grono i przedstawiany jako coś wyjątkowego, czego jak do tej
        pory nikt poważny nie potwierdził. Są jacyś papierowi eksperci,
        część środowiska architektów polskich i jakaś tam amerykańska
        organizacja z polskim inżynierem na czele. A innym się nie podoba.
        Architekci projektowali dworzec, nie szanowali zastanej w tym
        miejscu architektury, kazali wyburzyć kamienice, nawet w dużo
        większej liczbie niż to zostało dokonane, a teraz to samo srodowisko
        domaga się szacunku dla swoich "dzieł", mówiąc, ze motłoch ich nie
        rozumie.
        • Gość: ma Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 01:34
          kontener22 napisał:

          > nietrafione porównanie, bo Mozart za swojego życia był bardzo
          > popularny, Mozart nie tworzył sztuki dla sztuki rozumianej tylko
          > przez znafffców, ale wszystkim się podobała, zresztą i dziś jest
          > popularna, chociaż oczywiscie szerokie współczesne gusta są inne.

          za to Twoje trafia w sedno.
      • Gość: pol Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.chello.pl 31.08.09, 14:02
        Niestety sądzę, że sprawa jest bardziej prozaiczna niż zachowywanie
        wartosciowej architektury- w tej chwili mamy do wyboru albo
        zachowany w jakimś kształcie budynek dworca, albo postawienie na
        jego miesjcu tylko i wyłącznie obiektu nadlowego. Gdybyśmy tylko
        mogli debetować o ewentualnej budowie nowego dworca- ale to w sferze
        marzeń...
    • Gość: Piotr zburzyć dworzec i PZPN IP: *.zamek.net.pl 31.08.09, 14:03
      Pomijając już zupełnie kwestię samego dworca, chciałem odnieść się do osoby
      pana M. Smolorza. Od pewnego czasu czytając felietony p. Smolorza zauważam, że
      przypomina on w swoich tekstach innego niezwykle aktywnego publicystę z innej
      branży - Jana Tomaszewskiego. Obaj świetnie wyczuwają rewolucyjnie i agresywne
      emocje mas internautów, i świetnie potrafią na tej fali popłynąć. Tak zburzyć
      dworzec i zburzyć PZPN. Precz z komuną niech będzie nowocześnie!!!
    • lmpk Re: Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat 31.08.09, 14:08
      Nareszcie jakiś sensowny artykuł. Nie mam pojęcia, co może być pięknego w kupie
      betonu. Może dla badaczy historii architektury jest to ciekawy okaz, bo
      pokazuje, jak brzydkie budynki dawniej budowano (tak jak malarstwo barokowe jest
      cenne, bo świadczy o fascynacji ówczesnych brzydotą), ale dla zwykłego
      użytkownika dworca jest on po prostu typowym dla PRL-u szkaradztwem, które
      powinno zostać zastąpione czymś bardziej nowoczesnym i funkcjonalnym.
    • Gość: marcin Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.bbb.net.pl 31.08.09, 14:09
      Ja nie jestem architektem, ani historykiem sztuki, a mimo to kielichy dworca
      bardzo mi się podobają! I znam wielu ludzi, mieszkańców województwa którym
      również nie podoba się pomysł wyburzenia kielichów.
      • Gość: mejlmi Kielichy są OK IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 14:33
        Mnie się również kielichy bardzo podobają i również znam wiele osób, które
        uważają tak samo, choć jak przedmówca nie jestem architektem. Uważam, iż dworzec
        mógłby być naprawdę piękny, gdyby pozostawić samą konstrukcję żelbetonową
        kielichów, przerwy wypełnić szkłem, zrobić wejście z partery (nabrałby wtedy
        monumentalizmu) a w środku wszystko "wypruć" i wybudować nowoczesny dworzec.
        Myślę, że przy odrobinie fantazji każdy może sobie wyobrazić odremontowane i
        wyszlifowane kielichy jako szkielet nowoczesnego, funkcjonalnego dworca. Problem
        jest jednak inny. Problem polega na tym, że miasto i kolej po raz kolejny
        zrobiły mieszkańców w KONIA! Nie będzie nowego dworca, będzie doklejone do
        dworca centrum handlowe i jeden plac mniej w mieście. Perony, przejścia
        podziemne, wejście od Kościuszki czy od ul. Andrzeja - to najgorsze widoki i
        zapachy w naszym mieście! O ironio, tutaj nic sie nie zmienia!!! Wszyscy za czy
        przeci, spierając sie o kielichy zapomnieli o co naprawdę w tym sporze chodzi!!!!!!!
        • Gość: Luk Bzdury Smolorza IP: *.ibd.gtsenergis.pl 31.08.09, 14:44
          Zgadzam się. Smolorz sam kreuje się na głos ludu, wypisując kompletne bzdury.
          Jakie 50 osób?! Panie, a kto zachwyca się niby tym nowym klocem? Małoletnie
          fanki galerii handlowych???
          Zdecydowanie bardziej liczę na wyważone stanowisko w tej sprawie. Internauci
          mogą pisać skrajne opinie, nie ma sprawy, ale pisać w tak prymitywnym stylu do
          gazety? Litości.
        • Gość: uśmiany Re: Kielichy są OK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 15:31
          > mógłby być naprawdę piękny, gdyby pozostawić samą konstrukcję
          żelbetonową
          > kielichów, przerwy wypełnić szkłem, zrobić wejście z partery
          (nabrałby wtedy
          > monumentalizmu) a w środku wszystko "wypruć" i wybudować nowoczesny

          haha, czyli mógłby być naprawdę piękny, gdyby go nieml całego
          wyburzyć i zbudować od nowa :D
          hehe, tym "kielichowcom" to już całkiem odbiło:)
          A nie wydaje wam się, że ta estakada jest naprawdę piękna? Może by
          ją zostawić, resztę wyburzyć - w nowym kontekście mogłaby być
          naprawdę piękna :D
    • Gość: slazok Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.waldex.3s.pl 31.08.09, 14:50
      Pozwolę sobie na mały cytat:
      "Ja bym jeszcze dodał sto innych rzeczy, na czele z poczekalniami (których tu
      nigdy nie było), z kasami (które są tu barakami wstawionymi do głównej hali),
      z komisariatem policji (który tu zawsze był kanciapą z papendekla), z łaźnią,
      z placówką pomocy medycznej z dojazdem dla karetek, z ekspedycją towarową i
      bagażową oddzieloną od ciągów pasażerskich, z krytymi peronami, itd. Wszystko
      to na funkcjonalnych dworcach kolejowych było już 100 lat temu i do dziś
      wydaje się oczywistym dla wszystkich z wyjątkiem katowickich architektów".
      Gdzie autor tych śmiesznych wypocin widzi rzeczy o których pisze w projekcie
      przebudowy dworca ?
      • Gość: org Nie widać, prawda? Tylko kielichy widać... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 15:00
        Nie przyszło Ci do głowy, że właśnie zamiast zająć się żądaniami na ten temat, lobbowaniem w PKP i u władz miasta oraz projektowaniem uwzględniającym takie wymagania, architekci typu Malkowski jęczą o zafajdanych kielichach? A tym, co wspomniał, że takie rzeczy są ważniejsze, jest właśnie Smolorz?
        • Gość: he Re: Nie widać, prawda? Tylko kielichy widać... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 15:35
          poczekalń już nigdzie nie ma. Na wszystkich dworcach (które jeszcze
          funkcjonują jako dworce, bo przecież jest też wiele pozabijanych
          dechami) przerobiono je na sklepy. PKP zarabia sobie w ten sposób.
          Tak już musi być. Przynajmniej w Polsce, ale nie tylko. Również na
          czeskich dworcach, czeskiej kolei, która jest o niebo lepsza od
          polskiej, a pociągów w Czechach jeździ prawie 3 razy więcej od niż w
          prawie 3 razy większej Polsce - tam również nie ma już poczekalni, a
          są punkty handlowe.
    • Gość: sw Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:58
      Panie redaktorze, po polsku jest ,,tę tezę''
      a po, że tak powiem wtóre, to z matmy Pan jesteś, hm, jakby powiedzieć
      • Gość: polon Czep się tramwaju, miast pisania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 15:06
        Subtelny poprawiacz się znalazł, co w dwóch krótkich zdaniach cztery błędy robi... I nie, lepiej nie pokazuj jak rachujesz :E
    • Gość: bl Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: *.chello.pl 31.08.09, 15:07
      W końcu w Wyborczej artykuł w imieniu Ślązaków, a nie 2 architektów i redakcji.
    • holtze smolorz i disco polo 31.08.09, 15:14
      smolorz powinien pisac wiecej o disco polo - tez zyskalby poklask tlumu...

      ignorancja architektoniczna pana smolorza jest porazajaca...

      kiedy budowano wieze na wystawe swiatowa w paryzu (dawno temu) dzietki tysiecy
      smolorzy protestowalo... kiedy juz ja zbudowano, setki tysiecy smolorzy
      chcialo ta wieze zburzyc...

      dzisiaj owa wieza, kiedys synonim szkaradztwa (dla smolorzy) stala sie ikona
      miasta i kraju...
      • Gość: org holtze popisują się lepszą wiedzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 15:29
        Wyjątkowo szkaradnym sposobem i bardzo mało śląskim kopania adwersarza jest pisanie jego nazwiska z małej litery, głównie w formie mnogiej i pogardliwie. Abstrahując od tego napisz od razu, że mamy tu po prostu nową wieżę Eiffla w romantycznej i brutalistycznej wersji menelowo-obszczanej i miliony turystów co roku specjalnie przyjeżdżają ją oglądać. Duby SMOLISZ i tyle.
        • holtze Re: holtze popisują się lepszą wiedzą 31.08.09, 17:14
          jesli nie zauwazyles to wszystko napisalem mala litera. nie dlatego zeby
          smolorzowi dokopac. tak w 21 wieku wygladaja szybkie wpisy na internecie czy
          smsy. smolorza cenie za wiele innych tekstow - jest osoba ciekawa i nietuzinkowa
          - jednak jego architektoniczne gusta sa niskich lotow dlatego wolalbym aby jego
          glos w sprawie dworca pkp nie byl brany pod uwage...

          a co do wiezy eiffla - gdyby po wystawie swiatowej pozostawiono ja w gestii pkp
          wygladalaby tak jak dzisiaj dworzec w katowicach - zruinowana, smierdzaca i
          obszczana...

          • Gość: org Człowieku, bredzisz. I usprawiedliwiasz się głupio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:36
            W XXI wieku szybkie wpisy internetowe inteligentnych i kulturalnych ludzi wyglądają jak moje - naciśnięcie Shift czy Alt nie zajmuje wcale więcej czasu, chyba, że skrobie się jednym paluszkiem po klawiaturze, co na XXI wiek specjalnie nie wygląda. Ewentualnie traktuje swoje własne wpisy z założenia jak śmieci. Dodatkowo - publiczność zwiedzająca wieżę Eiffla od czasu Wystawy Światowej nie była wcale bardziej kulturalna i mniej szczająca od obecnej, tylko zwyczajnie po pierwsze jest to dzieło zupełnie nieporównywalnej z dworcem rangi, po drugie rzeczywiście jako reprezentacyjne lepiej pilnowane i konserwowane. Równie dobrze mógłbyś bajdurzyć o nieporównywalnym i unikalnym stylu brutalistyczno-plebejskim chlewików w Lipinach czy Chorzowie Starym.
      • Gość: Vall Re: smolorz i disco polo IP: *.ibd.gtsenergis.pl 31.08.09, 16:07
        Dokładnie to samo pomyślałem po przeczytaniu artykułu (tzn o paryskiej wieży:).
        Artykul Smolorza godny Faktu, żałosne bzdury pod publikę.
      • Gość: yieti Holtze a ile Ty dasz na dworzec? IP: 89.25.148.* 01.09.09, 20:45
        Dworzec w obecnej formie jest drogi w utrzymaniu, patrz GW która udowodniła że
        do wyczyszczenia dworca niezbędne są zaawansowane środki w postaci sprężonego
        CO2 i innych cudów na kiju. Drogie!
        Dworzec nie jest w stanie obsłużyć inaczej sprawnych. Patrz poseł Plura.
        Dworzec traci znaczne ilości ciepła w zimie (nie wiem czy nie odpowiada za efekt
        cieplarniany) - drogi w utrzymaniu.
        PKP się zwija, spada liczba połączeń.
        reasumując, możemy mieć pustynię w centrum miasta.
        Oczywiście Holtze zgadzam się że te kielichy mogą Ci się podobać, jasne, et
        gustibus non disputandum. Ale dlaczego my wszyscy mamy znosić Twoje fanaberie?
        Ile wyłuskasz miesięcznie ze swojej kasy na utrzymanie tych pięknych kielichów?
        No śmiało, pokaż że nosisz spodnie.
        Pozdrawiam licząc na słowa godne faceta, a nie stek wyzwisk!
    • Gość: dfgd prawda jest taka że niemamy nic do gadania IP: 194.126.165.* 31.08.09, 15:23
      po co te dysputy pretensje i walki? Dworzec bedzie wyglądał tak jak
      tego chce PKP i Naiver. Nikt sie nas nie pytał o zdanie i tak
      pozostanie...nawet miasto niema nic do gadki a co dopiero my śląscy
      pariasi
      • holtze Re: prawda jest taka że niemamy nic do gadania 31.08.09, 17:18
        wystarczy wywalczyc wpis na liste zabytkow - wtedy bedziemy mieli cos do
        powiedzenia...
    • Gość: kk Obrona kielichów to bez mała religijny dogmat IP: 212.160.172.* 31.08.09, 15:34
      ZGADZAM SIĘ Z PANEM MICHAŁEM W 100% - CHŁOP WIE CO PISZE!!!!
      GRATULACJE
    • Gość: Zeglebianka jak z dziecmi IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 16:30
      Szanowny autor tego artykulu chyba sie nadto zagalopowal. W gruncie cytujac
      jednego z forumowiczow:

      "Zwykly mieszkaniec ma gdzies kielichy. Chce miec pachnacy dworzec z 21 wieku."

      Mysle ze to podsumowuje cala rozmowe. Mieszkancy koncepcje architektoniczna
      maja w nosie i rozpatruja ja normalnie czyli w wymiarze ladne-brzydkie.
      Mieszkancom przeszkadza brod i smrod,a nie kielichy. Problemy z wniesieniem
      bagazu na pietro a nie brutalizm tamtejszej architektury. Pan Smolorz chce na
      sile udowodnic ze po zburzeniu kielichow wszystko bedzie juz sliczne i cacy.
      Ale to nie jest zadne rozwiazanie. Tak samo jak Smolorz pan Malkowski przeciez
      niejednokrotnie pisal, ze dworzec musi przejsc zmiany, zostac dostosowany (to
      dotyczy rowniez budek kasowych i informacji). Skoro inne miasta potrafia
      wyremontowac swoje dworce i ze spelun zrobic calkiem przyjemne miejsca,
      dlaczego Katowice nie moga? Problemem jest tylko dobry projekt tych zmian.
      Jedno jest pewne dworzec i plac trzeba zmienic i unowoczesnic, ale zachowujac
      tozsamosc. Obecny projekt inwestora powinien zostac zmieniony z uwzglednieniem
      koniecznych elementow komunikacji samochodowej i dostosowania go do wymogow
      urbanistyczncyh.
      Z przykroscia przeczytalam ze pan Smolorz- czlowiek ktory wypowiada sie na
      spotkaniach poswieconych ratowniu klutury slaska- moze tak bez wyobrazni
      krzyczec o jednym z wazniejszych elementow tego regionu. Zmiany nalezy
      wprowadzac rozsadnie Szanowny Panie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka