Dodaj do ulubionych

Niewykorzystane bilety lotnicze

04.02.02, 17:57
Czy ktos z Was orientuje sie,czy w przypadku niewykorzystania biletu lotniczego w strone powrotna mozna domagac sie jakiegokolwiek zwrotu.Mam tu na mysli sytuacje,kiedy wiedzac,ze nie wykorzysta sie biletu w danym terminie (bilet jest zalozmy 3 miesieczny,a my chcemy poleciec po 3,5 miesiacach od przylotu,wiec nie mozna go przebukowac)zadzwoni sie do linii lotniczych i zawiadomi sie o tym,ze nie skorzysta sie z biletu. Pyatm,poniewaz dla linii lotniczych moze to byc interes: wiedzac ze miejsce bedzie wolne moga ja sprzedac jeszcze raz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Niewykorzystane bilety lotnicze IP: *.turboline.skynet.be 04.02.02, 18:00
      To zalezy od taryfy. Idz na strone internetowa linii, ktora wystawila bilet,
      tam na pewno sa warunki taryfy, a rodzaj taryfy jest na bilecie.
      • Gość: Troy Re: Niewykorzystane bilety lotnicze IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.02, 18:17
        Racja,upewnij sie na podstawie jakiej
        taryfy zostal kupiony bilet.
        Kazde Storno kosztuje,im tanszy bilet
        tym mniej wiecej tracisz przy zwrocie.
        • Gość: mr Re: Niewykorzystane bilety lotnicze IP: *.moodys.com 04.02.02, 18:56
          Jesli jest restricted albo APEX, to linie tylko Ci podziekuja i nic nie
          dostaniesz. Im wczesniej dasz liniom lotniczym znac tym wieksze szanse zwrotu
          jakichkolwiek pieniedzy.
          • Gość: Mirko Dowiesz się jak zadzwonisz do linii a nie AirForum IP: *.union01.nj.comcast.net 05.02.02, 01:23
            W skrócie działa to tak: taryfa podstawowa w klasie ekonomicznej (z
            motłochem), roczna, bez restrykcji n.p. Warszawa - N.Y. - Warszawa wynosi
            (powiedzmy) $ 1400.
            Ty swój 3-miesięczny (pierwsza restrykcja) bilecik kupiłes za n.p. $750.
            Wykorzystałeś go jednak tylko w jedna stronę a powinieneś był w dwie. Teraz
            chcesz zwrotu za niezużyty (powrót) kawałek.
            Liczą Ci: "one way" $700 (połowa z $1400).
            Ty zapłaciłeś $750 więc należy Ci się... $50, bo przeleciałeś tylko w jedną
            stronę a bilety w jedną stronę są tylko "full fare" czyli połowa z $1400 a
            więc $700.
            W/g tych rachunków bardzo łatwo, przy tanich biletach zniżkowych - wobec
            drogiej taryfy podstawowej - nic nie dostać za niewykorzystany odcinek.
            • jot-23 Re: Dowiesz się jak zadzwonisz do linii a nie AirForum 05.02.02, 01:33
              Gość portalu: Mirko napisał(a):

              > W skrócie działa to tak: taryfa podstawowa w klasie ekonomicznej (z
              > motłochem), roczna, bez restrykcji n.p. Warszawa - N.Y. - Warszawa wynosi
              > (powiedzmy) $ 1400.
              > Ty swój 3-miesięczny (pierwsza restrykcja) bilecik kupiłes za n.p. $750.
              > Wykorzystałeś go jednak tylko w jedna stronę a powinieneś był w dwie. Teraz
              > chcesz zwrotu za niezużyty (powrót) kawałek.
              > Liczą Ci: "one way" $700 (połowa z $1400).
              > Ty zapłaciłeś $750 więc należy Ci się... $50, bo przeleciałeś tylko w jedną
              > stronę a bilety w jedną stronę są tylko "full fare" czyli połowa z $1400 a
              > więc $700.
              > W/g tych rachunków bardzo łatwo, przy tanich biletach zniżkowych - wobec
              > drogiej taryfy podstawowej - nic nie dostać za niewykorzystany odcinek.

              Nosz kurde, tylko nie z motlochem!!! :> ja latam wylacznie ekonomiczna...eee bo
              jest ekonomiczna i ponoc w 1st i business nie karmia tak dobrze. Mozna mowic w
              tlumie, w scisku w pozycji embrionalnej ale ten motloch???
              • Gość: JoeK Re: Dowiesz się jak zadzwonisz do linii a nie AirForum IP: *.rdu.bellsouth.net 05.02.02, 01:44
                jot-23 napisał(a):

                > Gość portalu: Mirko napisał(a):
                >
                > > W skrócie działa to tak: taryfa podstawowa w klasie ekonomicznej (z
                > > motłochem), roczna, bez restrykcji n.p. Warszawa - N.Y. - Warszawa wynosi
                > > (powiedzmy) $ 1400.
                > > Ty swój 3-miesięczny (pierwsza restrykcja) bilecik kupiłes za n.p. $750.
                > > Wykorzystałeś go jednak tylko w jedna stronę a powinieneś był w dwie. Tera
                > z
                > > chcesz zwrotu za niezużyty (powrót) kawałek.
                > > Liczą Ci: "one way" $700 (połowa z $1400).
                > > Ty zapłaciłeś $750 więc należy Ci się... $50, bo przeleciałeś tylko w jedn
                > ą
                > > stronę a bilety w jedną stronę są tylko "full fare" czyli połowa z $1400 a
                >
                > > więc $700.
                > > W/g tych rachunków bardzo łatwo, przy tanich biletach zniżkowych - wobec
                > > drogiej taryfy podstawowej - nic nie dostać za niewykorzystany odcinek.
                >
                > Nosz kurde, tylko nie z motlochem!!! :> ja latam wylacznie ekonomiczna...eee
                > bo
                > jest ekonomiczna i ponoc w 1st i business nie karmia tak dobrze. Mozna mowic w
                > tlumie, w scisku w pozycji embrionalnej ale ten motloch???
                Amerykanie nazywaja te klase "Steerage", na pamiatke statkow parowych w ktorych
                dziadostwo podrozowalo w okolicy steru, bez swiatla dziennego i w smrodzie.

            • behemotka Re: Dowiesz się jak zadzwonisz do linii a nie AirForum 05.02.02, 01:47
              Dziekjuje wszystkim,szczegolnie Tobie,Mirko za naswietlenie mi troszeczke tematu.Na marginesie...750$ to dla niektorych osob sa naprawde spore pieniadze,czy tylko dlatego,ze nie stac ich na luksus,zaliczaja sie do motlochu???!
              • Gość: JoeK Re: Dowiesz się jak zadzwonisz do linii a nie AirForum IP: *.rdu.bellsouth.net 05.02.02, 01:57
                behemotka napisał(a):

                > Dziekjuje wszystkim,szczegolnie Tobie,Mirko za naswietlenie mi troszeczke temat
                > u.Na marginesie...750$ to dla niektorych osob sa naprawde spore pieniadze,czy t
                > ylko dlatego,ze nie stac ich na luksus,zaliczaja sie do motlochu???!
                Droga Bocianko-Behemotko
                Nie chcialem Cie urazic i jestem pewien ze Mirko zgadza sie ze mna.
                Latam do Europy 8 do 10 razy do roku sluzbowo i tylko w "Steerage", chyba ze
                uzywam moich "frequent flyer miles".
                Towarzystwo ciekawsze i mozna szampana tez pic, choc butelki mniejsze...
                • Gość: Mirko "Air Forum, lataj z nami po Necie!" IP: 65.206.44.* 05.02.02, 15:07
                  Gość portalu: JoeK napisał(a):

                  > behemotka napisał(a):
                  >
                  > > Dziekjuje wszystkim,szczegolnie Tobie,Mirko za naswietlenie mi troszeczke
                  > temat
                  > > u.Na marginesie...750$ to dla niektorych osob sa naprawde spore pieniadze,
                  > czy t
                  > > ylko dlatego,ze nie stac ich na luksus,zaliczaja sie do motlochu???!
                  > Droga Bocianko-Behemotko
                  > Nie chcialem Cie urazic i jestem pewien ze Mirko zgadza sie ze mna.
                  > Latam do Europy 8 do 10 razy do roku sluzbowo i tylko w "Steerage", chyba ze
                  > uzywam moich "frequent flyer miles".
                  > Towarzystwo ciekawsze i mozna szampana tez pic, choc butelki mniejsze...

                  Dopisuje sie.
                  Tez latam w ciasnocie i zarciki sobie z tego stroje.

                  Przy okazji, z moich obserwacji w sferze "lusksusow za $1" (ale SPOZA linii
                  amerykanskich, ktore same dla siebie tworza klase reprezentuja najwieksze
                  dziadowstwo) WSZYSTKIM polecam (w miare mozliwosci) korzystanie z linii
                  mniejszych, mniej popularnych, mniej znanych. ZDECYDOWANIE najlepsza linia (w
                  sensie traktowania pasazera, przede wszystkim w "Economy") jaka kiedykolwiek
                  lecialem to PIA (Pakistan International!).
                  Potem w kolejnosci lub rownorzednie: Cathay Pacific (linia narodowa HongKongu),
                  Singapore Airlines, Thai (Tajlandia) i China Air (Tajwan). Z europejskich byl to
                  Malev i Austrian, ale do moich faworytow z Azji bylo im jednak bardzo daleko.

                  P.S. BA (British Airways) zworocil sie do LOT-u o codzienna obsluge linii Londyn-
                  N.Delhi. Mimo, ze polowa zalog z B.767 przez 3/4 miesiaca siedzi w domach (a
                  pensja leci), polowa samolotow stoi w trawie, LOT-owi sie nie oplaca.
                  W Polsce nic sie nie oplaca.

                  • Gość: Troy Re: IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.02, 15:45
                    Moze to nie na temat,ale jesli
                    chodzi o Economy to polecam
                    -Eva Air
                    -Lauda
                    -Crossair (za obfita whisky i sympatie personelu)
                    -Deutsche BA (solidniejsza od LH)
                    -Cathay Pacific
                    Najwieksze natomiast rozczarowanie: Singapore A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka