Dodaj do ulubionych

emigracja-Kanada

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 12:44
niedlugo mam rozmowe w ambasadzie.Staram sie o wyjazd na stale. Prosze o
odpowiedz tych co wiedzo o co sie pytaja ( najlepiej ci co to przeszli ) i
jak dlugo trwa po tym cala ta procedura. Z gory dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • Gość: fucko Re: emigracja-Kanada IP: *.34-65.tampabay.rr.com 19.01.04, 13:03
      Nie masz juz gdzie jechac tylko do tego syfu gdzie kurwa mowi dzien dobry a
      diabel dobranoc. Dolar kanadyjski na rowni z meksykanska waluta , zima
      arktyczna trwa 10 miesiecy ludzie pojebani a na ulicy bangladesz , opamietaj
      sie facet
      • Gość: VIP-1 Re: emigracja-Kanada IP: *.mt.sfl.net 19.01.04, 13:31
        jak tam zycie w trailerze na bagnach?
        aligatorki to ci razem z jajami mozg wygryzly
        no i o deportacje tak sie bardzo nie martw
        moze niedlugo bedziesz mogl sie ujawnic
        ale tylko na 3 lata bo takiej choloty
        na dluzej nie potrzebuja
        • soup_nazi Re: emigracja-Kanada 19.01.04, 15:36
          To rybi chuj na kaczych lapach - te bagna to dla niego srodowisko naturalne.
          Moga go nigdy nie deportowac, bo kto by tam dzikich polskich nielegali na
          moczarach szukal, hehehe.
    • Gość: Nemo Re: emigracja-Kanada IP: 5.2.1R1D* / *.mtnk.rnc.net.cable.rogers.com 19.01.04, 13:21
      Moja rozmowa imigracyjna byla juz sporo lat temu. Rade jaka moge Ci dac to byc
      normalnym i nie opowiadac bzdur. Chcesz po prostu wywrzec na urzedniku dobre
      wrazenie. Czym wiecej sympati ma on dla Ciebie tym lepsza Twoja szansa na
      pozytywna odpowiedz.
      • Gość: Prawda Nic Tak Nie Boli Jak Prawda IP: 208.29.168.* 19.01.04, 15:32
        Fucko wam prawde napisal i piana na pysku sie pojawila u "kanadyjczykow" no
        coz prawda boli pozdrowienia z USA smile
        • Gość: VIP-1 zdecyduj sie fuckusiu na jeden nick IP: *.mt.sfl.net 19.01.04, 15:38
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10212421
          to jaki wybierasz? prawda czy fucko?
        • soup_nazi Re: Nic Tak Nie Boli Jak Prawda 19.01.04, 15:41
          Prawda jest taka, ze jestes nielegalnym smieciem i nie masz absolutnie zadnych
          szans na legalizacje ani w USA, ani w Kanadzie, ani w zadnym innym normalnym
          kraju jako, ze nigdzie nie potrzeba dziurawych workow po kartoflach.
    • Gość: Prawda Debili to wlasnie potrzebuja w kanadzie IP: 208.29.168.* 19.01.04, 16:03
      Zeby robili za te marne stawki w zimnie, dlatego sprowadzili do siebie caly 3
      swiat, ulica w toronto wyglada jak new delhi a vancouver jak pekin , komu
      opowiadasz takie cienkie historie smile usa nie jest duzo lepsz cala ameryka
      czeka na takich wyrobnikow jak wy frajerzy "kanadyjczycy"
      • Gość: VIP-1 u naszego donkey nauki pobierales? IP: *.mt.sfl.net 19.01.04, 16:15
        tak samos jak on jebniety
        a dowod na to ze do Kanady debili nie biora
        to masz w sobie tepaku
        chciales przyjechac, ale nic z tego,
        odrzucili cie jak stara szmate
        • Gość: prawda Re: u naszego donkey nauki pobierales? IP: 208.29.168.* 19.01.04, 16:26
          No tak odrzucili mnie a ja na kolanach blagalem tak mnie spieszno bylo do tych
          kanadyjskich zarobkow podatkow zimna i wogole tego syfu, w kazdym zachodnio
          europejskim kraju jest lepiej niz w "kanadzie" smile))
          • Gość: VIP-1 Re: u naszego donkey nauki pobierales? IP: *.mt.sfl.net 19.01.04, 16:34
            Gość portalu: prawda napisał(a):

            > No tak odrzucili mnie a ja na kolanach blagalem tak mnie spieszno bylo do

            od razu wiedzialem ze tak bylo
            stad tyle zalu i goryczy u ciebie

            tych
            > kanadyjskich zarobkow podatkow zimna i wogole tego syfu, w kazdym zachodnio
            > europejskim kraju jest lepiej niz w "kanadzie" smile))

            jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma
          • Gość: joanna Re: u naszego donkey nauki pobierales? IP: *.cg.shawcable.net 19.01.04, 16:36
            w europie by ci leb rozwalili za pierdolenie takich glupot. do kolchozu
            wynocha. tam takich mutantow pelno.
    • soup_nazi Opowiedz nam cos o swoich sukcesach... 19.01.04, 16:12
      ... w branzy informatycznej. Czy jestes informatykiem-kuntraktorem? Buahahahaha.
      • Gość: prawda Re: Opowiedz nam cos o swoich sukcesach... IP: 208.29.168.* 19.01.04, 16:24
        Za cienki gosc jestes zeby opowiadac ty tylko jestes idiota z forum co nic
        innego nie potrafi tylko glupio sie wyzywac i dogryzac kazdemu , w sumie to
        dobrze ze jestes w kanadzie zasluzyles zeby miec hujowe zycie takie psy jak ty
        musza tak miec dlatego tak sie wkurwiasz na innych pajacu
        • Gość: VIP-1 Re: Opowiedz nam cos o swoich sukcesach... IP: *.mt.sfl.net 19.01.04, 16:36
          jak na razie to widze ze to ty najbardziej
          wkurwiony tu jestes
          czyzby ten "dobrobyt" europejski to powodowal?
        • soup_nazi Re: Opowiedz nam cos o swoich sukcesach... 19.01.04, 16:37
          Opowiedz nam zatem cos o genezie twojej niecheci do Kanady. Czy byles tu i
          doznales jakiejs krzywdy?
          • Gość: VIP-1 Re: Opowiedz nam cos o swoich sukcesach... IP: *.mt.sfl.net 19.01.04, 16:50
            nie byl tu i nie bedzie
            debili tu nie wpuszczaja
            to jest ten jego uraz
    • ma.pi Re: emigracja-Kanada 19.01.04, 16:56
      Gość portalu: anonim napisał(a):

      > niedlugo mam rozmowe w ambasadzie.Staram sie o wyjazd na stale. Prosze o
      > odpowiedz tych co wiedzo o co sie pytaja ( najlepiej ci co to przeszli ) i
      > jak dlugo trwa po tym cala ta procedura. Z gory dziekuje za odpowiedz


      Jak juz Cie zaprosili na rozmowe to jestes na dobrej drodze. Pytaja ogolnie o
      Twoje plany, co zamierzasz tam robic, jezeli deklarowals w aplikacji, ze masz
      jakies pieniadze to moga spytac skad masz tyle (oczywiscie z oszczednosci).
      Pytaja o rodzine. Ogolnie taka towarzyska rozmowa, przynajmniej taka byla w
      moim przypadku. Jak Cie zaakceptuja, to dostajesz skierowanie na badania. U
      mnie po rozmowie trwalo to 3 miesiace zanim dostalam papiery, ale to bylo 10
      lat temu, teraz moze sie cos zmienilo.

      Zycze szczescia.
    • soup_nazi Re: emigracja-Kanada 19.01.04, 17:03
      Podaj swoj "background" - family immigration - skilled?

      Jesli masz w planach studia lub ich dokonczenie, to nie mow im tego. Powiedz,
      ze bedziesz szukal pracy w swoim zawodzie, a jesli nie znajdziesz to wezmiesz
      cokolwiek i bedziesz sie uczyl na kursach wieczorowych zeby zdobyc
      jakis "solidny" zawod np. hydraulik czy cos podobnego. Przedstaw sie jako
      ambitny, co to zadnej pracy sie nie boi. Ale delikatnie, nie na chama.
      Sztucznosc i bajer wyczuja.
      • Gość: VIP-1 Re: emigracja-Kanada IP: *.mt.sfl.net 19.01.04, 17:13
        soup_nazi napisał:

        > Sztucznosc i bajer wyczuja.
        wlasnie! tak jak 'prawde' wyczuli, hehehe

        p.s. soup ma racje zeby z checia nauki za bardzo sie nie wychylac
        mow to co chca uslyszec, a jak przyjedziesz rob to co planowales
        • soup_nazi Re: emigracja-Kanada 19.01.04, 17:47
          Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

          > soup_nazi napisał:
          >
          > > Sztucznosc i bajer wyczuja.
          > wlasnie! tak jak 'prawde' wyczuli, hehehe

          Po czym poprosili go zeby poszedl zobaczyc czy go nie ma za drzwiami. Kiedy
          gupek dal sie nabrac, zamkneli drzwi na klucz i darli z niego lacha przez
          domofon, hehehe

          Aha, on troche nie przemyslal swojego nicka. Powinien brzmiec: "gowno prawda",
          hehehe
          • Gość: VIP-1 Re: emigracja-Kanada IP: *.mt.sfl.net 19.01.04, 17:59
            ja tak mysle ze ten jego nick
            od tej sowieckiej gazety "prawda" pochodzi
            czyli ze gowno prawde pisze
        • Gość: Bartek Sfrustrowani Amerykanie IP: *.client.comcast.net 19.01.04, 18:09
          W roku 2003 w samym Chicago tylko (bez przedmiesc) zamordowano 599 ludzi.
          Byl to wielki sukces bo w poprzednich latach zamordowano ponad 600 osob.
          W CALEJ Kanadzie ginie zamordowanych okolo 550 ludzi rocznie
          Jesli w US jest tak dobrze to czemu jest tak zle?????????????
          • Gość: VIP-1 Re: Sfrustrowani Amerykanie IP: *.mt.sfl.net 19.01.04, 18:18
            te przyglupy to nie sa zadni sfrustrowani amerykanie
            tylko sfrustrowani polaczki na czarno siedzacy
            niemogacy nigdzie pobytu zalegalizowac
            bo nikt tych debili przyjac nie chce
            i wsciekaja sie bo niedlugo kopa w dupe dostana
            i do dupkolandu wrocic beda musieli
    • Gość: bartek Re: emigracja-Kanada IP: 206.172.42.* 19.01.04, 23:35
      Mysle, ze Kanada jest dobrym krajem do emigracji dla tych ktorzy w Polsce
      pracowali jako robotnicy i tu beda mogli sie znalezc w tym samym zawodzie. Na
      pewno w Kanadzie zarobia o wiele wieksze pieniadze. Jesli chodzi o ludzi po
      studiach, ktorzy mieli dobra prace w kraju............radze im tam pozostac.
      Szkoda czasu.............Pieniadze sa porownywalne, moze troche wiecej zarabia
      sie w Kanadzie ale koszty utrzymania sa o wiele wieksze.
      • Gość: Renata Re: emigracja-Kanada IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.01.04, 00:06
        Nie zgadzam sie z toba. Jesli chcesz miec lepsza prace musisz sie o to
        postarac. Jesli chcesz tylko pracowac jako hydraulik to zapewne nim bedziesz
        do konca zycia. Nic za darmo. Przede wszystkim musisz poznac dobrze jezyk
        angielski. Ja pracuje jako nauczycielka w szkole sredniej i nie jestem
        bynajmniej wyjatkiem. Jest tu wielu wyksztalconych ludzi pracujacych w swoich
        zawodach. Mysle, ze kilka tysiecy dolarow na miesiac nie rowna sie placy
        nauczyciela w Polsce. Mam rowniez dom wartosci okolo 300 tys. dolarow prawie
        calkowicie splacony, zawsze 2 dobre samochody i dobre wakacje kazdego roku.Co
        roku przyjezdza do nas rodzina z Polski. Moj syn ktory jest w tej chwili
        studentem Uniwersytetu nie wzial jeszcze zadnej pozyczki na nauke,bo jestesmy
        w stanie dac mu gotowke na ten cel. Pisanie wiec ze jest tu tak zle smieszy
        mnie po prostu. Wegetowac mozna wszedzie: w Polsce , w USA , w Kanadzie
        rowniez. Kwestia kim jestes i do czego dazysz. Mozesz wszystko na przyklad
        przepic, niezaleznie od wysokosci zarobkow czy miejsca pracy. Wracajac zas do
        tego hydraulika to jesli ktos jest madry to moze tu zyc naprawde dobrze nawet
        jako zwykly fachowiec. Do autora watku zas mam taka uwage: rozmowa
        kwalifikacyjna jest wazna. Moze sprawiac wrazenie milej pogawedki, ale nie
        taki jest jej cel. Oficer imigracyjny chce cie zobaczyc, sprawdzic czy to co o
        sobie napisales w aplikacji jest prawda. Przede wszystkim zas chodzi im o
        jedno czy bedziesz mogl sam sie utrzymac, czy nie bedziesz stanowil obciazenia
        dla tutejszego spoleczenstwa. Npewno zadadza ci pytanie o rodzine jesli
        umiesciles taka informacje w aplikacji. Pozdrawiam i zycze powodzenia. Ps. czy
        znasz angielski, badz francuski? Podczas takich rozmow jest zawsze obecny
        tlumacz ktory w razie czego ci pomoze.
        • Gość: fucko Re: emigracja-Kanada IP: *.34-65.tampabay.rr.com 20.01.04, 01:54
          Niezly kit , nauczyciele to dno zarobkowe ledwo wiaza koniec z koncem ,
          hydraulik od was wiecej zarabia , gadaj takie kity komu innemu naiwna cukruwo
          • Gość: joanna Re: emigracja-Kanada IP: *.cg.shawcable.net 20.01.04, 03:31
            i ty tez pedalku niedlugo przestaniesz istniec razem z tym twoim kolchozem.
            trza bylo nocha swojej starej pod spodnice nie wsadzac.
        • Gość: joanna Re: emigracja-Kanada IP: *.cg.shawcable.net 20.01.04, 02:08
          ja mam dokladnie to samo co pani nauczycielka i siedze w domu. moj maz jest w
          trades. nawet byc bezrobotnym lepiej w kanadzie niz miec kupe kasy w polsce.
          ktora jak to juz ktos tu powiedzial i tak niedlugo przestanie istniec.
          • Gość: fucko Ja ci powiem co ty masz IP: *.34-65.tampabay.rr.com 20.01.04, 03:21
            Wielkie gowno miedzy nogami smierdzaca stara pizde rybskiem i nasrane w glowie
            to masz
            • soup_nazi A ja ci powiem kto ty jestes, hehehe 20.01.04, 04:38
              Kaczy chuj na psich lapach. Do tego nielegalny. Do tego z Moniek. A teraz
              spierdalaj. Daleko.
      • soup_nazi A kiedy sie ostatni raz myles, hehehe? 20.01.04, 04:54
        Tubajfory na plery i odjazd na konstrakszn, docent. Tu trzeba skonczyc studia
        a nie jakies tam "poor man's university" w Pultusku, hehehe. Polscy
        nieudacznicy wypad z powrotem do kolchozu. Buraczanej imigracji do Kanady
        mowimy stanowcze NIE!
        • Gość: Fucko Nazi ty matole na ktora zmiane robisz :) ? IP: *.34-65.tampabay.rr.com 20.01.04, 13:00
          sadzac z twoich postow to jestes zmianowym frajerem hahahaha wczesnie wstajesz
          kretynie pewnie uniwerek skonczyles
          • soup_nazi Jestes oczywistym durniem 20.01.04, 15:08
            Wpadam tu czasem na kontrole wieczorkiem z domu, bo zauwazylem, ze wszelkiego
            typu obsrajnogi panosza sie tu zuchwalej, kiedy opuszczam biuro po poludniu.
            Moje godziny pracy to 8:15 AM - 4:45 PM EST i w tych wlasnie godzinach moge ci
            tu najpewniej guza flegma nabic, hehehe
            • Gość: VIP-1 Re: Jestes oczywistym durniem IP: *.mt.sfl.net 20.01.04, 15:40
              oj panosza sie te chuje pryszczate wieczorami, panosza
              na to bydlo to bata w pogotowiu na okraglo trzeba miec
              zeby to przynajmniej wiedzieli glupole co pisza
              ale rzygac sie chce czytajac te ich "informacje"
              z dupy wysrane chyba bo nigdzie indziej tego nie znajdziesz
    • salel Re: emigracja-Kanada 17.03.04, 09:20
      Szkoda, że na tym forum nie ma jakiegoś admina który by zbanował tą bandę
      idiotów i kretynów jak fucko, nazi i vip-1. Człowiek chce się doradzić a ta
      banda debili odreagowuje pewnie po 12h w fabryce albo na budowie. A to Polska
      właśnie, ale cóż chłop ze wsi wyszedł ale wieś z chłopa
      niiiiiiiiiiiigdy!!!!!!!!!!!!!
      • soup_nazi A ty cos za jeden, obsraynogo nawiedzony, hehehe? 17.03.04, 15:46
        Qrwa, nawet w Sieczkobrzekach maja teraz dostep, hehehe
        • salel Re: A ty cos za jeden, obsraynogo nawiedzony, heh 17.03.04, 17:03
          soup_nazi napisał:

          > Qrwa, nawet w Sieczkobrzekach maja teraz dostep, hehehe
          >
          Że tak ci odpowiem twoim językiem : ODPIERDOL SIĘ!
          • soup_nazi Re: A ty cos za jeden, obsraynogo nawiedzony, heh 17.03.04, 17:15
            salel napisał:

            > soup_nazi napisał:
            >
            > > Qrwa, nawet w Sieczkobrzekach maja teraz dostep, hehehe
            > >
            > Że tak ci odpowiem twoim językiem : ODPIERDOL SIĘ!

            Alez ja sie wcale nie przypierdolilem. Wrecz przeciwnie - wisisz mi kalafiorem.
            Odgarniam tylko gowno z progu forum Polonia, hehehe. Inni forumowicze powinni
            byc mi wdzieczni.
            • salel Re: A ty cos za jeden, obsraynogo nawiedzony, heh 17.03.04, 17:22
              soup_nazi napisał:

              > salel napisał:
              >
              > > soup_nazi napisał:
              > >
              > > > Qrwa, nawet w Sieczkobrzekach maja teraz dostep, hehehe
              > > >
              > > Że tak ci odpowiem twoim językiem : ODPIERDOL SIĘ!
              >
              > Alez ja sie wcale nie przypierdolilem. Wrecz przeciwnie - wisisz mi kalafiorem.
              >
              > Odgarniam tylko gowno z progu forum Polonia, hehehe. Inni forumowicze powinni
              > byc mi wdzieczni.
              >
              Cóż, pozostaje wpółczuć.........
              • soup_nazi Re: A ty cos za jeden, obsraynogo nawiedzony, heh 17.03.04, 17:31
                salel napisał:

                > Cóż, pozostaje wpółczuć.........

                A skad! Wcale nie trzeba "wpolczuc", wystarczy, ze zaczniesz rwac stad kapcie,
                albo przestaniesz rozrzucac gnoj. Malo kto ma tu pole, hehehe
                • salel Re: A ty cos za jeden, obsraynogo nawiedzony, heh 17.03.04, 17:50
                  widzę, że kolega rozpanoszył sie tu na dobre, no to powalczymy o te zasrane
                  przez naziego progi, bo wyjatkowo upierdliwy koleś ze mnie
                  • soup_nazi Re: A ty cos za jeden, obsraynogo nawiedzony, heh 17.03.04, 17:55
                    salel napisał:

                    > widzę, że kolega rozpanoszył sie tu na dobre, no to powalczymy o te zasrane
                    > przez naziego progi, bo wyjatkowo upierdliwy koleś ze mnie

                    Powiem ci w sekrecie, ze wyczulem cie juz. Za krotki jestes, hehehe
                • waldek.usa Re: A ty cos za jeden, obsraynogo nawiedzony, heh 17.03.04, 17:53
                  soup_nazi napisał:

                  > salel napisał:
                  >
                  > > Cóż, pozostaje wpółczuć.........
                  >
                  > A skad! Wcale nie trzeba "wpolczuc", wystarczy, ze zaczniesz rwac stad
                  kapcie,
                  > albo przestaniesz rozrzucac gnoj. Malo kto ma tu pole, hehehe
                  >


                  Juz, Zupa, sprzedales folwark, hehehe?
                  • soup_nazi Re: A ty cos za jeden, obsraynogo nawiedzony, heh 17.03.04, 17:56
                    waldek.usa napisał:

                    > Juz, Zupa, sprzedales folwark, hehehe?

                    Kupilem. W Argentynie, hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka