Dodaj do ulubionych

UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII

02.03.02, 17:26
Wielu na tym forum marzy o Australi, jednak wielu nie zastanawia sie jak bardzo
zycie odbiega od normalnosci w wyniku wiszacej olbrzymiej dziury ozonowej na
poludniowa polkula. Plazowanie w Australi w niczym nie bedzie przypominac
plazowania na lazurowym wybrzezu, plazach Kaliforni czy nawet polskich plaz.
Jezeli masz biala skore i nie nalozysz kosztownych w Australi kremow z plazy
musisz uciekac po pietnastu minutach albo jestes poparzony. Godzinny spacer
ulicami miasta moze zakonczyc sie bolesnymi poparzeniami uszu, twarzy czy
ramion.
Slonce w godzinach 11AM-5PM bardziej przypomina wsciekla lampe kwarcowa.
Przebywanie w domu, w cienu czy dobrze odziany przy 40 stopniowych upalach
pozostaje jedynym sensownym wyjsciem. Brak okularow slonecznych dodatkowo moze
doprowadzic do uszkodzenia oczu.
Alarmistyczne oceny nizej.

www.abc.net.au/science/news/print/print_63456.htm
Obserwuj wątek
    • drapieznik Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII 02.03.02, 17:44
      Tak czytam o tej dziurze ozonowej i zastanawiam sie ile osob w te bajke jeszcze
      wierzy?

      Plaz nigdy nie lubilem i skwapliwie unikam. Nadmiaru slonca tez.

      Niech Australijczycy napisza cos o muchach.
    • Gość: XXX Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII IP: *.sanjose-05-10rs16rt.ca.dial-access.att.net 02.03.02, 19:36
      Zgadza sie, beton jest tak rozgrzany ze stapniecie bez butow bedzie
      przypominalo taniec na ogniu.
      Polowa samochodow ma z tego powodu potrzaskane siedzenia, tapicerke.
      • Gość: Don Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII IP: *.uc.nombres.ttd.es 02.03.02, 20:03

        Panowie co za terminologia,od kiedy rak to epidemia? Grypa i glupota to
        epidemia np.!
        • Gość: Funnel Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII IP: *.vf.shawcable.net 02.03.02, 23:24
          Gość portalu: Don napisał(a):

          >
          > Panowie co za terminologia,od kiedy rak to epidemia? Grypa i glupota to
          > epidemia np.!

          ***** Racja ! Don ,i nie ma na nie lekarstwa,niestety.

    • dreptak2k Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII 02.03.02, 21:08
      O cholera! Jestem przerazony. Sprzedam dom i samochod, kupie tube kosztownego
      kremu. Moze mnie epidemia ominie.
      • dundee_girl Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII 02.03.02, 23:28
        Raka skory mozna dostac wszedzie, a ze akurat Australia ma wiecej placowek ktore
        pomagaja w leczniu to inna sprawa.
        Ale o epidemii tudziez inwazji albo moze ataku raka skory jeszcze tutaj nie
        slyszalam.
        • Gość: selma Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII IP: *.ppp.get2net.dk 02.03.02, 23:32
          znajomy facet z Australii tlumaczyl ze Australijczycy sa potomkami irlandzkich
          zeslancow-rudych i bladych, dla ktorych slonce rzeczywiscie jest zabojcze.
          • dundee_girl Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII 02.03.02, 23:36
            A jak widzisz te spalone ciala na plazy w Ustce czy Jastarni? te panie co mysla
            ze jak sobie listek poloza na nos to bedzie zdrowiej? Australijczycy jak
            Polacy, Francuzi czy inni maja rozne karnacje, ale chyba w przeciwienstwie do
            Europejczykow uzywaja wiecej kremow do opalania.
            • Gość: maz Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII IP: *.arach.net.au 02.03.02, 23:48
              Cos podobnego!!!!!!!

              Nic tylko siedziec w domu ,albo wychodzic na spacery w kombinezonach
              ochronnych,a ja tu mieszkam juz od dwudziestu lat i bardzo lubie plaze ,wode itp
              epidemiczno-nagie przyjemnosci.
              To jak zyc teraz?????????
              I gdzie to taka epidemia glupoty wybuchla??????
              • Gość: selma pytanie IP: *.ppp.get2net.dk 02.03.02, 23:52
                kiedys dawno temu ogladalam australijski film o milosci z piosenka Stinga gdy
                byl jeszcze w zespole Police ,czy znacie ten film-nie pamietam tytulu ale wiem
                ze jest dosyc znany.
    • drapieznik A muchy sa? 03.03.02, 01:02
      • Gość: dreptak Re: A muchy sa? IP: 202.62.139.* 03.03.02, 06:58
        Sa. Musze ci powiedziec, ze wlasnie chwycilem, dlaczego jeszcze zyje. Lubie
        plaze, morze i bywam tam czesto. Kremow nie uzywam - wiadomo - z glownego
        listu, ze sa strasznie drogie. Co mnie uratowalo? MUCHY! jest ich tak
        strasznie duzo, ze jeszcze nigdy sie nie opalilem - zaslaniaja slonce!
        A tak powaznie - sa! Au jest chyba najbardziej zamuszonym krajem na swiecie.
        Tak jest przynajmniej na wschodnim wybrzezu, Moze - gdy maz wroci z nadmorza -
        powie wam (i minie, przy okazji) jak jest na zachodnim. Musze sie przyznac, ze
        pomino, ze zjechalem calkiem spory kawal au, nigdy nie byle na zachod od
        adelajdy.
        Pozdrowienia dla wszystkich zle opalonych.
        dreptak
        • dundee_girl Re: A muchy sa? 03.03.02, 07:04
          Gość portalu: dreptak napisał(a):

          > Sa. Musze ci powiedziec, ze wlasnie chwycilem, dlaczego jeszcze zyje. Lubie
          > plaze, morze i bywam tam czesto. Kremow nie uzywam - wiadomo - z glownego
          > listu, ze sa strasznie drogie. Co mnie uratowalo? MUCHY! jest ich tak
          > strasznie duzo, ze jeszcze nigdy sie nie opalilem - zaslaniaja slonce!
          > A tak powaznie - sa! Au jest chyba najbardziej zamuszonym krajem na swiecie.
          > Tak jest przynajmniej na wschodnim wybrzezu, Moze - gdy maz wroci z nadmorza -
          > powie wam (i minie, przy okazji) jak jest na zachodnim. Musze sie przyznac, ze
          > pomino, ze zjechalem calkiem spory kawal au, nigdy nie byle na zachod od
          > adelajdy.
          > Pozdrowienia dla wszystkich zle opalonych.
          > dreptak

          Nie wiem czy Ty tez tak masz czy tylko ja, ze te wszystkie wielkie muchy ktore
          spotykam sa na dodatek tak strasznie uparte! Mozna ja odganiac i machac rekoma i
          czym tam popadnie a ona i tak cie atakuje. Wytrzymac nerwowo czasem nie moge.
          Pozdrawiam
      • luiza-w-ogrodzie Re: A muchy sa? 03.03.02, 12:07
        Jeszcze jakie... Ale glownie w glebi ladu i na polnocy Australii.

        Najbardziej nie lubie dwoch odmian: gzow (blowfly) i malutkich sandfly, ktorych
        ugryzienia pozostawiaja bolesne, rozlane bable, piekace i swedzace przez
        miesiac lub dluzej. Jesli siedzisz w miescie albo nad oceanem, to najgorsze co
        moze sie tobie zdarzyc to komary (a nad oceanem nic).

        Reasumujac, no worries, mate!

        Luiza-w-Ogrodzie
    • Gość: Stary Wiadomosc z ostatniej chwili IP: *.clover.com.au 03.03.02, 11:34
      Hehe, to byla wiadomosc z ostatniej chwili. Pod tym podanym adresem stoi jak
      byk:

      Skin cancer on the rise in Tasmania
      Monday, 1 November 1999

      A to sie bidak napracowal, zeby znalezc cos negatywnego o Australii...
      A tu narod samobojcow dalej lata w szortach i T-shirtach tak jak latal.
      I jeszcze milion podan rocznie o wizy imigracyjne, a miejsc rocznie tylko 85
      000.

      A powaznie: CALOZYCIOWA incydencja melanomy (czerniak zlosliwy) jest w
      Australii okolo 50%, to jest, ze jesli zyjesz cale zycie w Australii, to masz
      szanse pol na pol, ze na jakims etapie bedziesz to mial.

      Wczesna wykrywalnosc jest ponad 90% i w zwiazku z tym przezywalnosc tez. Kazde
      badanie lekarskie obejmuje ogladanie pieprzykow, plamek etc. Natomiast jesli
      dostaniesz tego w Polsce, to masz bardzo wysokie szanse, ze na czerniaka
      umrzesz, bo diagnostyka jest kiepska. A dziura zonowa na razie nie wychodzi
      poza obrys Antarktydy, i to nie przez caly rok. Poziom UV w Australii zwiekszyl
      sie o okolo 7% w ciagu ostatnich 30 lat. Natomiast znacznie bardzioej
      zwiekszylo sie stosowanie wszelkiego rodazju preparatow chroniacych skore przez
      sloncem (wskaznik pochlaniania UV (SPF) 15, 30 i wiecej; w Polsce i w ogole w
      Europie trudno dostac ponad SPF 8). Nie martw sie wiec o nas nadmiernie.

      Poza tym, u nas slonce swieci 300 dni w roku, a u was niestety nie...




    • luiza-w-ogrodzie Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII 03.03.02, 12:03
      To straszne, a ja bezmyslnie plywam caly rok w odkrytych basenach i chodze na
      plaze! Jestem uzalezniona, boje sie raka a opalam sie, nie dojadajac zeby moc
      kupic krem! Jak sie z tego wyleczyc?!

      A tak na serio, cos starawe te wiesci i to nie o Australii a o Tasmanii,
      zasiedlonej glownie przez bialych. Jest to stan z najwyzszym procentem
      posiadaczy broni oraz samobojstw. Edukacja przeciwsloneczna chyba do nich nie
      dociera.

      Zalozycielu tego watku! Jak poczytasz nowsze artykuly na ten temat, to
      zobaczysz, ze dzieki prowadzonej od dekady federalnej kampanii
      przeciwslonecznej (glownie w szkolach), w Australii spada liczba przypadkow
      raka skory. Aha, a pol litra kremu przeciwslonecznego mozna kupic za ok. 15
      dolarow, wystarczy na miesiac dla mnie i dwojki dzieci. Oczywiscie, mozna tez
      kupic 100g tubke kremu Ella Bache albo Estee Lauder i zaplacic 30 dolcow, jak
      ktos lubi.

      Luiza-w-Ogrodzie po powrocie znad rzeki gdzie o zgrozo znow plywalam w sloncu
    • Gość: maz Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII IP: *.arach.net.au 04.03.02, 01:39
      Hej!!!!!! Juz wrocilem caly i zdrowy i popatrz....popatrz.....
      nawet przywiozlem z Oceanu kilka rakow ,tylko nie skory a cray fisz
      /homary/.Takie prosto z wody...mniam....mniam.....
      A o raka skory juz tylu sie martwi poza Australia ze dla nas tego niewystarcza
      wiac zostawiam im te zmartwienia.Przynajmniej maja ludziska co robic.hehehehe
      Muchy sa.A jakze .Bardzo przyjacielskie i lubiace wlazic do nosa ,uszu ,oka
      a tak najbardziej to lubia podrozowac na ludzkich plecach i jak sie chodzi po
      buszu to kazdy "wozi" na sobie po kilkanascie.
      Zreszta muchy tu w Australii weszly juz do tradycji i zwyczajow narodowych
      jak Elka /krolowa Anglii/ przyjezdza do Australii to najpierw wykonuje
      australijski salut ,czyli macha reka przed nosem hehehehehe
      Oczywiscie zeby spedzic z nosa muchy .
      Ale nie przejmujcie sie bardzo - do much sie mozna tez przyzwyczaic.
      Do Elki zreszta tez .
      • Gość: $$$$$$$$ Re: UWAGA! EPIDEMIA RAKA SKORY W AUSTRALII IP: *.sanjose-11-12rs16rt.ca.dial-access.att.net 06.03.02, 03:29
        Hmmm!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka