dsl 19.05.04, 15:49 Jakies swietowanie by sia przydalo "za dwa watki"... Witualny szampan, tort, etc... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
opty13 Swietowanie 19.05.04, 16:21 Jako, ze obserwuje Was od dluzszego czasu, pozwole sobie chociaz podmuchac na swieczki (wirtualnie), na tym Waszym torcie . Tymczasem poczytam sobie recenzje z...."Troji" na temat "Grupy Laakona" ...A moze to byla Firenze, a nie Troja, hmmmmmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Swietowanie 19.05.04, 16:42 opty13 napisał: > Jako, ze obserwuje Was od dluzszego czasu, pozwole sobie chociaz podmuchac na > swieczki (wirtualnie), na tym Waszym torcie . > Tymczasem poczytam sobie recenzje z...."Troji" na temat "Grupy Laakona" ...A > moze to byla Firenze, a nie Troja, hmmmmmmm. Tort? A jaka to okazja? Przypomina mi to, ze czas na male conieco(??). Odpowiedz Link Zgłoś
opty13 Re: Swietowanie 19.05.04, 16:45 Dla Was okragla "100", dla mnie ladowanie w Albionie ) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Swietowanie 19.05.04, 16:49 opty13 napisał: > Dla Was okragla "100", dla mnie ladowanie w Albionie ) rzeczywiscie juz dokladnie odczytalem intencje. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 11:20 Jutro Oberzyna! A dzis? Hmmm... Jakie plany na dzis? Ja chyba pojde zmeczyc miesnie klatki [trzeba w koncu pracowac nad ta "klata zycia" ] Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 11:40 xiv napisał: > > Jutro Oberzyna! > > A dzis? Hmmm... Jakie plany na dzis? Ja chyba pojde zmeczyc miesnie klatki > [trzeba w koncu pracowac nad ta "klata zycia" ] Ja jestem zas w ciagu udanych reakcji, wiec rzezbie dzis tors gladiatora targajac butle rozpuszczalnikow. > Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 11:47 Ja sie wole rozpuszczac od srodka (czy alkohol to rozpuszczalnik?) Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 11:53 xiv napisał: > > Ja sie wole rozpuszczac od srodka (czy alkohol to rozpuszczalnik?) > Jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 12:00 a czekolada? a lody? chyba to tez rozpuszczalniki - fajnie sie rozpuszczaja w ustach Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 12:02 > a czekolada? a lody? chyba to tez rozpuszczalniki - fajnie sie rozpuszczaja w > ustach Rozpuszczalniki - zwlaszcza gdy sa polane lub nasaczone alkoholem Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 12:07 O prosze - a i jakas kobietke mozna rozpuscic, choc tu podobno wygrywaja kwiatki i diamenty Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 12:09 xiv napisał: > > O prosze - a i jakas kobietke mozna rozpuscic, choc tu podobno wygrywaja > kwiatki i diamenty > Byl tu na wyspach taki jeden w latach 30-tych co kobitki rozpuszczal. W kwasie. Fajny film o tym widzialem, ..... Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 12:14 > Byl tu na wyspach taki jeden w latach 30-tych co kobitki rozpuszczal. W kwasie. > > Fajny film o tym widzialem, ..... Zywcem wrzucal do kwasu czy kazal pic jako rozpuszczalnik? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 12:47 magsie napisała: > > Byl tu na wyspach taki jeden w latach 30-tych co kobitki rozpuszczal. W > kwasie. > > > > Fajny film o tym widzialem, ..... > > Zywcem wrzucal do kwasu czy kazal pic jako rozpuszczalnik? Nie, nie taki perwert to on nie byl. Najpierw usypial, pozniej gwalcil, nastepnie mordowal,a koncu w kwasie przykladnie topil. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 13:11 > Nie, nie taki perwert to on nie byl. > Najpierw usypial, pozniej gwalcil, nastepnie mordowal,a koncu w kwasie > przykladnie topil. Chyba nie az tak przykladnie skoro chyba go zlapano i cala sprawa sie rypla Czyzby kostki nie do konca sie rozpuscvily i zatkaly mu wanne? A gdzie on w ogole te trupki topil w wannie czy jakiejs beczce? Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 13:13 najpierw czekoladki - trufle etc mile widziane Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 20.05.04, 12:00 niejack napisał: > xiv napisał: > > > > > Ja sie wole rozpuszczac od srodka (czy alkohol to rozpuszczalnik?) > > > > Jak najbardziej Taki bardziej spirytualny. Odpowiedz Link Zgłoś
bee22 xiv 20.05.04, 15:28 na Troi nie bylam cos sie mojemu zajaczkowi pozajaczkowalo, zaproszenia byly nie na wczoraj ale na nastepna srode (( cos mam zla passe ostatnio, niech juz ten piatek by byl, jak Was zobacze to mi sie polepszy - mam nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: xiv 20.05.04, 16:00 Ja nie pojde pierwszy na Troje. Jeszcze sie okaze, ze kicha i Piekna bedzie nieszczesliwa Czy ktos ma cos fajnego do poczytania? Do pozyczenia, of koz? Oglosili dzisiaj liste NIKE, a ja zadnej z tych ksiazek nie przeczytalem Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: xiv 20.05.04, 16:18 xiv napisał: > > Ja nie pojde pierwszy na Troje. Jeszcze sie okaze, ze kicha i Piekna bedzie > nieszczesliwa Jak Pieknej Brat Pitt nie uszczesliwi to Ty bedziesz mial ja okazje uszczesliwic po filmie w inny sposob)))) > Czy ktos ma cos fajnego do poczytania? Do pozyczenia, of koz? Oglosili dzisiaj > liste NIKE, a ja zadnej z tych ksiazek nie przeczytalem > Nie Ty jeden tego nie przeczytales Nie ma sie czym martwic Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: xiv 20.05.04, 16:03 > cos mam zla passe ostatnio, niech juz ten piatek by byl, jak Was zobacze to mi > sie polepszy - mam nadzieje Jakies licho sie na Ciebie zawzielo? Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: xiv 20.05.04, 16:19 magsie napisała: > > cos mam zla passe ostatnio, niech juz ten piatek by byl, jak Was zobacze t > o > mi > > sie polepszy - mam nadzieje > > Jakies licho sie na Ciebie zawzielo? No pewnie ze Cisie polepszy))) Wszystko przez to ze tak zadko sie spotykamy i tak malo rozpuszczalnikow testujemy, potem wlasnie takie sa tego skutki)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bee22 Re: xiv 20.05.04, 16:30 tak mnie pieknie pocieszacie, ze az glupio wyskakiwac z maksyma ludowa, ze zlego licho nie ruszy )) ksiazki, taaaak, od lipca bede na biezaco )) na razie na raty nosze do pojemnika na makulature wszystkie czasopisma, ktore nagromadzilam, 50kg? 70? jeszcze duzo wycieczek przede mna Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: xiv 20.05.04, 16:51 > tak mnie pieknie pocieszacie, ze az glupio wyskakiwac z maksyma ludowa, ze > zlego licho nie ruszy )) > ksiazki, taaaak, od lipca bede na biezaco )) na razie na raty nosze do > pojemnika na makulature wszystkie czasopisma, ktore nagromadzilam, 50kg? 70? > jeszcze duzo wycieczek przede mna A daleko masz do tego pojemnika? Przynajmniej sobie raczki i nozki pocwiczysz – moze tylko na zdrowie Ci to wyjdzie)) Odpowiedz Link Zgłoś
bee22 Re: xiv 20.05.04, 17:02 magsie napisała: > A daleko masz do tego pojemnika? Przynajmniej sobie raczki i nozki pocwiczysz > moze tylko na zdrowie Ci to wyjdzie)) dalej niz xiv do silowni Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: xiv 20.05.04, 17:47 > dalej niz xiv do silowni oto akurat nie jest za trudno, choc po przeprowadzce jest troszke dalej Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: xiv 20.05.04, 17:53 > oto akurat nie jest za trudno, choc po przeprowadzce jest troszke dalej > Czy masz tak samo daleko jak ja? Nawet z budynku nie musisz wychodzic? Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: xiv 20.05.04, 18:16 > tak, tak - praca Twoim drugim domem > Nie, tylko gym na drugiej stronie ulicy i mamy z nim bezposrednie polaczenie z naszego budynku Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Auberge 21.05.04, 09:52 Pytanie do tych co dzis przychodza do Oberzy – o ktorej tam bedziecie? Odpowiedz Link Zgłoś
nexus7 Re: Auberge 21.05.04, 12:02 "Czesc nexus! Wpadnij do nas na nasz watek, co? Nudno bez Ciebie " Czesc, Ostatnio musze troche pracowac i nie mam specjalnie czasu. Czytam "spotkanie" dosc regularnie ale z pisaniem juz gorzej. Odezwlem sie tam bo mnie lulu wkurzyl. Odpowiedz Link Zgłoś
bee22 Re: Auberge 21.05.04, 12:23 6pm to dobry czas, moze z kwadransem akademickim Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Auberge 21.05.04, 12:31 bee22 napisała: > 6pm to dobry czas, moze z kwadransem akademickim Mnie spodziewajcie sie jakas godzine pozniej Odpowiedz Link Zgłoś
bee22 Re: Auberge 21.05.04, 13:05 dajesz nam czas na zorganizowanie kwiatow, fanfar, chleba z sola i licealistek w lowickich pasiakach? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Auberge 21.05.04, 13:12 bee22 napisała: > dajesz nam czas na zorganizowanie kwiatow, fanfar, chleba z sola i licealistek > w lowickich pasiakach? ))) Wystarczy jak kufelek piwka bedzie na mnie czekal Licealistki moga byc bez... paskow Odpowiedz Link Zgłoś
bee22 Re: Auberge 21.05.04, 13:24 niejack napisał: > Wystarczy jak kufelek piwka bedzie na mnie czekal jack, dobrze, ze to juz piatek! cieple piwo? fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Auberge 21.05.04, 14:35 bee22 napisała: > niejack napisał: > > > Wystarczy jak kufelek piwka bedzie na mnie czekal > > jack, dobrze, ze to juz piatek! cieple piwo? fuj! Wiem, wiem, cieple piwo, zimne kobiety Jestem pewien, ze dzis to nam nie grozi)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Auberge 21.05.04, 15:26 > Wiem, wiem, cieple piwo, zimne kobiety > Jestem pewien, ze dzis to nam nie grozi)))))) Cieple piwo czy zimne kobiety?))))) Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Auberge 21.05.04, 15:55 magsie napisała: > > Wiem, wiem, cieple piwo, zimne kobiety > > Jestem pewien, ze dzis to nam nie grozi)))))) > > Cieple piwo czy zimne kobiety?))))) Slonko, Tobie to nawet gorace kobiety i zimne piwo nie grozi))) Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Auberge 21.05.04, 15:57 > Slonko, Tobie to nawet gorace kobiety i zimne piwo nie grozi))) Tak sadzisz?)))) Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 24.05.04, 11:07 Jak po weekendzie? Twarze juz troche ostygly po wczorajszym sloneczku? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 24.05.04, 11:42 magsie napisała: > Jak po weekendzie? Twarze juz troche ostygly po wczorajszym sloneczku? Nie bardzo jako ze slonce z trudem probowalo sie przedzierac przez nasze okna, trzeba wiec bylo zrobic poznowiosenne porzadki. Jak spotkanie w oberzy? Brac sie stawila tlumnie? Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 24.05.04, 12:31 Braci w oberzynie nie bylo za wiele - trzeba bedzie poszukac swiezej krwi Natomiast w niedziele zrobilismy sobie piknik w Richmond, gdzie bylo calkiem milo. Nie bylo kielbasek, ale byly sery, bagietki (szarpane i krojone) oraz pilka siatkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 24.05.04, 12:34 xiv napisał: > > Braci w oberzynie nie bylo za wiele - trzeba bedzie poszukac swiezej krwi > > Natomiast w niedziele zrobilismy sobie piknik w Richmond, gdzie bylo calkiem > milo. Nie bylo kielbasek, ale byly sery, bagietki (szarpane i krojone) oraz > pilka siatkowa. > Piknik dobra rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 24.05.04, 12:48 > > Natomiast w niedziele zrobilismy sobie piknik w Richmond, gdzie bylo calki > em > > milo. Nie bylo kielbasek, ale byly sery, bagietki (szarpane i krojone) ora > z > > pilka siatkowa. Zapomniales dodac ze byla tez gitara i chorek oraz morderstwo w krzakach Isabella Plantation) Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 24.05.04, 13:52 Rzeczywiscie byla gitara i byl tez ladny chórek. Morderstwo wtrzsnelo doglebnie wszystkie kaczki . Oczywiscie bylo tez porwanie ciastka przez dalmatynczyka! Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 24.05.04, 14:36 > Rzeczywiscie byla gitara i byl tez ladny chórek. Morderstwo wtrzsnelo doglebnie > > wszystkie kaczki . Myslisz ze kaczki sie przejely tym? Wydaje mi sie, ze raczej byly w spisku z morderca i sie cieszyly ze nie na nie tylko na zajace padlo) Oczywiscie bylo tez porwanie ciastka przez dalmatynczyka! > Dalmatynczyk byl bardzo kulturalny - przyszedl, wzial jedno ciastko - na inne nawet nie naplul i kulturalnie sobie pobiegl dalej Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Czerwony Ken 24.05.04, 13:53 przybyl do naszej firmy - spozniony 45 minut, szukal wejscia biedaczek Odpowiedz Link Zgłoś
maczacz Re: Czerwony Ken 24.05.04, 17:23 xiv napisał: > przybyl do naszej firmy - spozniony 45 minut, szukal wejscia biedaczek Moze to byl desel przebrany za lodowke, hihi ... szkoda mi Was huje niemyte! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Czerwony Ken 25.05.04, 09:32 xiv napisał: > > przybyl do naszej firmy - spozniony 45 minut, szukal wejscia biedaczek Przyszedl oblozyc was jakims podatkiem czy oplata? Od samochodu, czy krawata. Wczoraj po lunchu wypuscilem sie do Cambridge na wykladzik, wiosna tam w pelni. Jednak co Cambridge to Cambridge. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Czerwony Ken 25.05.04, 09:37 Podczas naszego niedzielnego pikniku wyszlo na jaw ze podobno pochodzisz z okolic jakiego rezerwatu jesli nie samego rezerwatu Co to za rezerwat? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Czerwony Ken 25.05.04, 11:32 magsie napisała: > Podczas naszego niedzielnego pikniku wyszlo na jaw ze podobno pochodzisz z > okolic jakiego rezerwatu jesli nie samego rezerwatu Co to za rezerwat? Plemienia Siksow. Zamkneli nas tam osadnicy zza Buga, co samogon rozpowszechniali wsrod wspolplemiencow. Wielki Wodz i Szman Czeronoskory Rak Lysa Pala, ostatni reliktowy Siks. P.S. Dla zainteresowanych sa tez w okolicy rezerwaty ptaszkow na kompleksie stawow rybnych zwanymi Stawami Wyskokowo-Milickimi. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl cicho wszedzie.... 25.05.04, 13:53 .. glucho wszedzie A do kraju rzeczywiscie wracac pieknie Lot kupil ostatnio nowe Embreary i czasami lataja na krajowych trasach. Wygladaja ladnie (bo nowe) ale lata sie smiesznie: - przy starcie z WIELKIM trzaskiem otworzyly sie drzwi do kabiny pilotow - chwile pozniej otworzyla sie (tez z trzaskiem) pokrywa jednego z lukow na bagaz podreczny - jak juz mozna bylo odpiac pasy to jakas pani poszla do toalety i po otwarciu drzwi wypadla na nia metalowa skrzynka. )))) Ale optymistycznie zalozmy, ze to "teething problems". I ze podwozie i silniki sa zamocowane materialami lepszej jakosci. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: cicho wszedzie.... 25.05.04, 14:06 dsl napisał: > .. glucho wszedzie > > A do kraju rzeczywiscie wracac pieknie > > Lot kupil ostatnio nowe Embreary i czasami lataja na krajowych trasach. > Wygladaja ladnie (bo nowe) ale lata sie smiesznie: > - przy starcie z WIELKIM trzaskiem otworzyly sie drzwi do kabiny pilotow > - chwile pozniej otworzyla sie (tez z trzaskiem) pokrywa jednego z lukow na > bagaz podreczny > - jak juz mozna bylo odpiac pasy to jakas pani poszla do toalety i po otwarciu > drzwi wypadla na nia metalowa skrzynka. > )))) > > Ale optymistycznie zalozmy, ze to "teething problems". I ze podwozie i silniki > sa zamocowane materialami lepszej jakosci. Nie ma jak modulowane wydzielanie adrenaliny. Wczoraj ogladalismy sobie kawalek ''Czy leci z nami pilot''. Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: cicho wszedzie.... 25.05.04, 14:21 dsl napisał: > .. glucho wszedzie > > A do kraju rzeczywiscie wracac pieknie > > Lot kupil ostatnio nowe Embreary i czasami lataja na krajowych trasach. > Wygladaja ladnie (bo nowe) ale lata sie smiesznie: > - przy starcie z WIELKIM trzaskiem otworzyly sie drzwi do kabiny pilotow > - chwile pozniej otworzyla sie (tez z trzaskiem) pokrywa jednego z lukow na > bagaz podreczny > - jak juz mozna bylo odpiac pasy to jakas pani poszla do toalety i po otwarciu > drzwi wypadla na nia metalowa skrzynka. > )))) > > Ale optymistycznie zalozmy, ze to "teething problems". I ze podwozie i silniki > sa zamocowane materialami lepszej jakosci. To ta nowa 170'ka? Podobno cholernie sterylna? Slyszalem tez ze maja tez problemy z oswietleniem... Biorac pod uwage ze lot jako pierwszy dostal ta maszyne jakos nie dziwia mnie te usterki... Ale zawsze to lepsze od tych starych ATR'ow. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: cicho wszedzie.... 25.05.04, 15:34 > To ta nowa 170'ka? > Podobno cholernie sterylna? W sumie nie wiem jaki model. Oni chyba maja dwa rodzaje - z 6 siedzieniami w rzedzie i 4-ema. Ja lecialem tym z mniejszym. Fotele bardzo ladne ale ze skaju... tak wiec niedlugo zaczna wygladac kiepsko. Z tego co pamietam moj sie tez rozkladal "z wlasnej woli". Trzeba jednak przyznac, ze leci sie komfortowo, szybko i duzo ciszej niz ATR- em. Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: cicho wszedzie.... 25.05.04, 16:10 dsl napisał: > > To ta nowa 170'ka? > > Podobno cholernie sterylna? > > W sumie nie wiem jaki model. Oni chyba maja dwa rodzaje - z 6 siedzieniami w > rzedzie i 4-ema. > Ja lecialem tym z mniejszym. Fotele bardzo ladne ale ze skaju... tak wiec > niedlugo zaczna wygladac kiepsko. Z tego co pamietam moj sie tez rozkladal "z > wlasnej woli". > Trzeba jednak przyznac, ze leci sie komfortowo, szybko i duzo ciszej niz ATR- > em. LOT ma kilka ERJ 145 z 1+2 fotelami w rzedzie - na 48 miejsc. I chyba te 2 nowe E 170 z 2+2 fotelami w rzedzie - 70 miejsc. Wiec wglada na to ze miales szczescie leciec tym nowym nabytkiem lotu Te mniejsze kiedys lataly na trasie KTW-WAW, ale potem wrocily ATR'y. Nie wiem jak jest teraz bo dawno nie lecialem do Wawy. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: cicho wszedzie.... 25.05.04, 16:18 Rolnicy tak bali sie Uni, a na razie oni zbijaja kase na przylaczeniu.Poledwica wolowa ma jak widac wziecie w Niemczech, a poledwica czlekoksztaltna w Wielkiej Brytanii. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2091235.html Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: cicho wszedzie.... 25.05.04, 16:21 ex-rak napisał: > Rolnicy tak bali sie Uni, a na razie oni zbijaja kase na przylaczeniu.Poledwica > > wolowa ma jak widac wziecie w Niemczech, a poledwica czlekoksztaltna w Wielkiej > > Brytanii. > > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2091235.html Nie dobrze Skonczy sie przywozenie kielbasek i kabanosow z PL Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: cicho wszedzie.... 25.05.04, 16:41 > Nie dobrze Skonczy sie przywozenie kielbasek i kabanosow z PL Zaczniesz wlasna produkcje Wypuscisz Matylde do ogrodka: urosnie, utyje i bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: cicho wszedzie.... 25.05.04, 16:35 > Rolnicy tak bali sie Uni, a na razie oni zbijaja kase na przylaczeniu.Poledwica > > wolowa ma jak widac wziecie w Niemczech, a poledwica czlekoksztaltna w Wielkiej > > Brytanii. A Lepper mowil, ze bedziemy dla Unii tylko rynkiem zbytu. Jednak w niektorych towarach to oni sa rynkiem dla nas... Niestety elektorat Samoobrony nie czyta gazet. A nawet jak czyta to z gory zaklada, ze klamia... Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: cicho wszedzie.... 25.05.04, 16:33 > LOT ma kilka ERJ 145 z 1+2 fotelami w rzedzie - na 48 miejsc. > I chyba te 2 nowe E 170 z 2+2 fotelami w rzedzie - 70 miejsc. > Wiec wglada na to ze miales szczescie leciec tym nowym nabytkiem lotu Jest tak jak mowisz i lecialem E 170. Tym 2+1 nigdy nie lecialem. A wydawalo mi sie, ze sa jeszcze Embraery 3+3 bo cos chyba zle zobaczylem na zdjeciu promocyjnym Lotu. Ale Embraer byl tylko w jedna strone, w druga jak zwykle ATR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa A jakom tam majom lodowkem w tych brazilkach? IP: *.sympatico.ca 26.05.04, 01:23 Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: cicho wszedzie.... 26.05.04, 11:50 Ja latam do Gdanska tym malym ERJ b.fajny, produkowany w Brazylii...(rasizm czy cus?)smiga w 30 min i nic mu nie odpadalo, poki co) Lecialam nim tez na krotszych trasach EU. Ostatni mi mowiono, ze ATR choc stary i trzesacy, to ponoc bezpieczniejszy, bo na jednym smigle tez pociagnie.... DS czy Ty juz obchodziles czy dopiero bedziesz?...)) Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: cicho wszedzie.... 26.05.04, 12:19 > DS czy Ty juz obchodziles czy dopiero bedziesz?...)) Juz. Bylo, minelo - nawet dosc bezbolesnie Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: cicho wszedzie.... 26.05.04, 15:28 > Juz. > Bylo, minelo - nawet dosc bezbolesnie Bo zycie zaczyna sie po .... Z autopsji mowie Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: cicho wszedzie.... 26.05.04, 11:25 ale w weekend czeka nas raczej nie za ladna pogoda Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: cicho wszedzie.... 26.05.04, 11:37 > ale w weekend czeka nas raczej nie za ladna pogoda > To wszystko zalezy gdzie sie na ten weekend bedzie) Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: cicho wszedzie.... 26.05.04, 11:44 > ale w weekend czeka nas raczej nie za ladna pogoda Nie kracz cholera, bo mi w piatek trawe przywoza i nie chce klasc w deszczu... Zimno moze byc, byle tylko nie lalo... Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: cicho wszedzie.... 26.05.04, 17:26 ale trawa na dnie bajorka nie chce rosc Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 27.05.04, 12:05 Oczywiscie wszyscy wiedza, ze aparat bee sie cudownie wyleczyl z grypy Za dwa dni deszczewy dlugi weekend. Za tydzien PEBa. Ostatnio mam niezle przeboje z NatWestem - glupie konto firmowe. Nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski deszcz padal 27.05.04, 12:29 a ja szykuje sie do sadzenia pomidorow po poludniu Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: deszcz padal 27.05.04, 12:39 > a ja szykuje sie do sadzenia pomidorow po poludniu A ja wczoraj rownalem ogrodek i dzisiaj tez bede rownal - ciezka praca... Jak do soboty nie bedzie ulewy to bede szczesliwy. Inaczej cala ta glina mi rozmieknie i bede mial niezle bajorko... Zona przezornie wyjechala Odpowiedz Link Zgłoś
bee22 Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 27.05.04, 12:52 xiv napisał: > Oczywiscie wszyscy wiedza, ze aparat bee sie cudownie wyleczyl z grypy > > Za dwa dni deszczewy dlugi weekend. obiecalam kupic mu ubranko, zeby wiecej nie chorowal i dbac (wg. sugestii) jak o mezczyzne )) wiec lepiej zeby nie padalo, bo bede musiala grymasnika dopieszczac w domku a nie w plenerze Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 27.05.04, 13:31 bee22 napisała: > xiv napisał: > > > Oczywiscie wszyscy wiedza, ze aparat bee sie cudownie wyleczyl z grypy > > > > Za dwa dni deszczewy dlugi weekend. > > obiecalam kupic mu ubranko, zeby wiecej nie chorowal i dbac (wg. sugestii) jak > o mezczyzne )) > wiec lepiej zeby nie padalo, bo bede musiala grymasnika dopieszczac w domku a > nie w plenerze A jaki ten ''mezczyzna'' ma zoom. Tfu, tfu, nie moglem sie oprzec, ale to przez Was. Odpowiedz Link Zgłoś
bee22 Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 27.05.04, 13:42 ex-rak napisał: > A jaki ten ''mezczyzna'' ma zoom. to pytanie? odp: digital'ny )) Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 27.05.04, 13:48 bee22 napisała: > ex-rak napisał: > > > A jaki ten ''mezczyzna'' ma zoom. > > to pytanie? > odp: digital'ny )) A przydalby sie optyczny, co? Najlepiej taka "dluuuuuuga rura"?)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bee22 Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 27.05.04, 13:49 niejack napisał: > A przydalby sie optyczny, co? > Najlepiej taka "dluuuuuuga rura"?)))))) kompleksy czy problemy z oczami? )) Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 27.05.04, 13:53 bee22 napisała: > niejack napisał: > > > A przydalby sie optyczny, co? > > Najlepiej taka "dluuuuuuga rura"?)))))) > > kompleksy czy problemy z oczami? )) Zapomnialas jaka mam "dluuuuuuga rure"... w F80'ce?)))))))))) Przy takiej rurze raczej trudno o kompleksy)))))) Hehehe))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 27.05.04, 14:30 bee22 napisała: > ex-rak napisał: > > > A jaki ten ''mezczyzna'' ma zoom. > > to pytanie? Wbrew pozorom, tak. > odp: digital'ny )) Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 27.05.04, 16:53 > obiecalam kupic mu ubranko, zeby wiecej nie chorowal i dbac (wg. sugestii) jak > o mezczyzne )) Kupisz mu taki ladny, dopasowany kombinezon z zameczkiem?)) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 27.05.04, 17:33 magsie napisała: > > obiecalam kupic mu ubranko, zeby wiecej nie chorowal i dbac (wg. sugestii) > > jak > > o mezczyzne )) > > Kupisz mu taki ladny, dopasowany kombinezon z zameczkiem?)) Taki jaki miala MF - dziewczyna na motocyklu?? Rzeczywiscie ladny. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl i jeszcze mila informacja na koniec dnia... 27.05.04, 17:28 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2096227.html Wypada pogratulowac Danii Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: i jeszcze mila informacja na koniec dnia... 27.05.04, 17:36 dsl napisał: > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2096227.html > Wypada pogratulowac Danii Chyba sobie dla zdrowia zapuszcze. Rozne rzeczy juz zapuszczalem, ale tego jeszcze nie. Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 8 tysiecy powrotow !!!! 27.05.04, 17:44 lepiej napisz o tym jak nasze polusy znad Biebrzy i Sanoka wracaja nabici w butelke z Londynu i okolic !!!, yhhyhyhyhyyhhyhyhy !! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: 8 tysiecy powrotow !!!! 28.05.04, 09:20 lulu13 napisał: > lepiej napisz o tym jak nasze polusy znad Biebrzy i Sanoka wracaja > nabici w butelke z Londynu i okolic !!!, yhhyhyhyhyyhhyhyhy !! Osobiscie zadnych Polakow nabitych w butelke to nie widzialem. Wiec trudno mi cos napisac. Tak po prawdzie, to trudno w okolicy spotkac jakichkolwiek, nawet tych nie nabitych. Chociaz, jak juz gdzies, pisalem kilka tygodni temu w Tesco natknalem sie na grupke rodakow robiacych zakupy, w tym dwie dziewczyny slowianskiej urody buszujace w stoisku w wyrobami monopolowymi tej ''czystej krwi''. Na zrozpaczone nie wygladaly, ale moze rzeczywiscie chcialy sie nabic w butelke. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Przed dlugi weekendem. 28.05.04, 09:27 Jak plany na weekend? U mnie za oknem o dziwo slonce!!!! Kolejne pytanie to: Xiv kierunek Snowdonia? Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Przed dlugi weekendem. 28.05.04, 10:57 ex-rak napisał: > Jak plany na weekend? > U mnie za oknem o dziwo slonce!!!! W planach przelecenie sie wizzairem do pl Trzeba sprawdzic czy sie nie sypia te ich samoloty No i ciekawi mnie czy stewardesy beda z Polski, Wegier, czy moze jakiejs innej produkcji))) Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Przed dlugi weekendem. 28.05.04, 11:37 > Jak plany na weekend? Na razie ciagle trawa Nerwowo sprawdzam caly czas prognoze pogody i mam nadzieje, ze wieczorem nie bedzie jeszcze padac. Wyglada to coraz bardziej optymistycznie - moze nawet w sobote nie bedzie u nas tak zle (czyli jest szansa na pare setow. I ewentualnie pare "set" po... . Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Przed dlugi weekendem. 28.05.04, 12:13 > Kolejne pytanie to: > Xiv kierunek Snowdonia? Xiv cos wczoraj narzekal, ze zablokowali mu w pracy dostep do forum. Wiec mozliwe ze juz nie czyta... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Przed dlugi weekendem. 28.05.04, 13:33 wlasnie przed chwila wrocilem z wykladu, teraz szybki lunch przy forum (na szczescie nie docietym) i za 10 min. galop do Cambridge na nastepny wyklad. Do jutra czy kiedys tam. Uzywajcie ile wlezie slonca, stewardek, kosiarek, setek i czym tam Wam przyjdzie umilac sobie weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Przed dlugi weekendem. 28.05.04, 14:55 ale ten Xiv marudny - odkad to deszcz przeszkadza w chodzeniu po gorach? Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Przed dlugi weekendem. 28.05.04, 21:03 > Kolejne pytanie to: > Xiv kierunek Snowdonia? Nie tym razem - ciut ponizej - gory kambryjskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) IP: *.nsw.bigpond.net.au 31.05.04, 13:26 No co sie dzieje? Skad taka cisza w londynie? Zwalily wam sie polskie buraki na glowe, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 98 (c.d.) 31.05.04, 22:44 Gość portalu: kibic napisał(a): > No co sie dzieje? Skad taka cisza w londynie? Zwalily wam sie polskie buraki na > > glowe, czy jak? Laba, bank holiday. Odpowiedz Link Zgłoś