Dodaj do ulubionych

W. JARUZELSKI

09.03.02, 15:51
KOCHANI,

CO MYSLICIE O TYM CZLOWIEKU ?
JAK GO OCENIACJE ?
CZY DOBRZE SIE STALO, ZE WPROWADZIL STAN WOJENNY?
JAK DZIS GO POSTRZEGACIE?
Obserwuj wątek
    • Gość: Alen Re: W. JARUZELSKI IP: *.i-one.at 09.03.02, 16:27
      Hi
      Wydaje mi się że Jaruzelski jest bardzo odpowiedzialnym patriotą.Wybrał po
      prostu miejsze zło .Dobrze że on był wtedy na tym stanowisku gdyby nie to, to
      polało by się znacznie więcej krwi, niż to miało miejsce.
      Nie ma ludzi nieomylnych ,on też miał błędy w swojej karierze .Miał też dobre
      pociągnięcie ,jednam z nich to sobje przypominam jak on w stanie wojennym
      odpowiedział amerykanom na statek z pomocą dla polski w którym więkrzość w
      transporcie były stare buty. Jaruzelski wysłał w zimie statek kocy dla
      bezdomnych marznących amerykanów.

      Wprawdzie w czasie stanu wojennego uważałem go za zdrajce nr.1 ,nie rozumiałem
      wtedy wiele rzeczy.
      Dla mnie jest niezrozumiałe że Polacy prowadzą przewód sądowy w sprawie
      Jaruzelskiego, jest to odwracanie uwagi od prawdziwych problemów i zbijanie
      kapitału politycznego na przeszłości. Wykorzystuje się niedojrzałość
      emocjonalna pewnej części społeczeństwa i manipuluje się jej nastrojami
      niezadowolenia z życia.
      Dla mnie Wojciech Jaruzelskim jest wspułczesnym, niezrozumiałym Polakiem, który
      wiele ,bardzo wiele zrobił dla Polski i Polaków.
      • Gość: bogdan Re: W. JARUZELSKI IP: *.proxy.aol.com 09.03.02, 16:57
        "Dla mnie Wojciech Jaruzelskim jest wspułczesnym, niezrozumiałym Polakiem,
        który
        wiele ,bardzo wiele zrobił dla Polski i Polaków."

        I JAK TU ZACHOWAC SIE KULTURALNIE I MIESEM NIE RZUCIC
      • Gość: jurek K Re: W. JARUZELSKI IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.03.02, 17:05
        Alen, ile ci potrzeba na psychiatre ?
    • karelia Re: W. JARUZELSKI 09.03.02, 17:06
      a dlaczego rzucac miesem? Doprawdy nie rozumiem. Jedni postrzegaja gen.
      Jaruzelskiego tak a inni inaczej. Kazdy ma prawo miec swoje zdanie. Na tym
      polega demokracja i wolnosc mysli.Kazdy polityk ma swoich przeciwnikow i
      zwolennikow, wszystko zalezy od tego po ktorej stronie barykady sie stoi.
      Jeden woli jablka inny gruszki- ktorego ukamienowac z to?
      • Gość: BOGDAN Re: W. JARUZELSKI IP: *.proxy.aol.com 09.03.02, 17:16
        O ile sie nie myle to zyjesz w Szwecji Karelio -to wiele tlumaczy twoj
        swiatopoglad.
        A tak z ciekawosci zapytam -po ktorej stronie barykady pani byla?
        • karelia Re: W. JARUZELSKI 09.03.02, 17:24
          a tak jakos posrodku. Siedzialam okrakiem i nie moglam sie zdecydowac. Jak juz
          chcialam si okreslic to bylo po wszystkim. Nie chceieli mnie przyjac ani jedni
          ani drudzy, moze bylam za mloda wink
        • karelia Re: W. JARUZELSKI 09.03.02, 17:28
          to jeszcze raz ja, Czy naprawde sadzisz Bogdan, ze rzucanie miesem, tupanie,
          gwizdanie w czymkolwiek pomoze? Pomysl, czy kiedykolwiek to pomoglo? Wielka
          polityke robi sie na salonach politycznych, w bankach....a nie siedzac ,
          sorry , w wychodku.
          Pozdrawiam K.
          • Gość: bogdan Re: W. JARUZELSKI IP: *.proxy.aol.com 09.03.02, 17:55
            dlatego tez nie rzucilem miesem.Walkowanie tematu Jaruzelskiego tez do niczego
            nie prowadzi natomiast poglady Alena zasluguja na uwage.
            Dziekuje za pozdrowienia i mam nadzieje ze slonca w pani stronach bedzie coraz
            wiecej.
            • karelia Re: W. JARUZELSKI 09.03.02, 18:10
              dziekuje , dzisiaj juz tak jakos wiosennie zaswiecilo. A musi pan wiedziec, ze
              slonce na polnocy jakos tak mocno swieci wiosna, czasami (marzec, kwiecien)
              wprost nie do zniesienia. Oslepia niesamowicie .

              Co do tematu "gen Jaruzelski" to jak pan stwierdzil, coz dyskusja , gadanie
              ani nic nie wniesie odkrywczego, ani nic nie zmieni. Ile ludzi tyle pogladow.
              Ale bedac ludzmi na poziomie, a takimi jestesmy , prawdaz?smile na pewno
              doszlibysmy do porozumienia, mimo ze moglibysmy stan po roznych stronach
              barykady.
              PozdrawiamK.
    • Gość: Alen Re: W. JARUZELSKI IP: *.i-one.at 09.03.02, 18:17
      Hi
      I to ma być dyskusja czy może zachęcanie innych do rzucanie miensem ??
      Jeśli to jest wasz jedyny argument to nie ma nawet o czym dyskutować.
      Powiem wam jedno ,nie ma dla mnie barykad jest tylko rozsądek,a prawda jest
      taka że obecnie ginie wielu ludzi dobrowolnie odbierając sobje życje , i to
      więcej niż w stanie wojennym.
      Na pewno Jaruzelski nie dla tego wprowadził stan wojenny bo nie chciał tego.
      Ale dla tego bo nie było innego wyjścia.
      Jedno jest pewne ,wrzystkie kraje z zapoczątkowanych reform w polsce profitóją
      a w Polsce tylo jedynoatki i ci co są przy korycie.

      • Gość: Polus Re: W. JARUZELSKI IP: 217.97.163.* 09.03.02, 20:46
        Stan wojenny i Jaruzelski przypomnial mi sie w kontekscie telewizyjnych
        obrazkow argetynskiego kryzysu, zachowania tłumu i bezsilnosci tamtejszych
        wladz.
        W Polsce szlo w tamtych czasach do konfrontacji i nie bylo szans na
        porozumienie- zbyt duze rozdarcie.
        Jaruzelski uratowal zycie tysiecy Polakow. Nie wyobrazam sobie takze gojenia
        ran po domowej wojnie ktora nam grozila.
        Pokojowy Nobel dla Jaruzelskiego!
        Polus


      • Gość: observer Re: W. JARUZELSKI i Parodia !!! IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 09.03.02, 20:54
        Nalezalo by napisac ze dotychczasowe procesy przeciwko Jaruzelskiemu to
        parodia i szczyt zaklamania. Te niekonczace sie odwolania,
        przeciaganie,odraczania to wszystko gra na zwloke po to zeby pewnego dnia
        okazalo sie ze ten czlowiek nigdy za nic nie zostanie skazany,i umrze smiercia
        naturalna w swoim lozku pozostajac nietykalny do konca swych dni.
        Dotychczasowe procesy to sa kpiny za koszty ktorych placi polski podatnik.
        Tylko w Polsce moze sie odbywac taki teatr i cyrk prawny dla bylych bonzow
        partyjnych. Niemcy z DDR zrobili porzadek ze swoimi w ciagu miesiecy po
        przewrocie ustroju to samo Czesi i Wegrzy a najlepiej i najszybciej Rumuni -
        pod plot i seria z kalasznikowa dla Causescu. Tylko niestety w kraju nad Wisla
        nie ma silnych na uklady ,wejscia,kontakty i znajomosci bylych dygnitarzy z
        PZPR ciagle stare wilki z Komitetu Centralnego maja dlugie macki.
      • Gość: Kraken Re: W. JARUZELSKI-BRAWO ALEN!!! IP: *.ipt.aol.com 09.03.02, 21:03
        Mam dokladnie takie same poglady jak i ty-w czasie stanu wojennego zgrzytalem
        zebami i szykowalem konopny powroz na "komuchow" takoz wybieralem latarnie,na
        ktorych mieli wisiec!Oczy otworzyly mi sie po 1990 roku,kiedy zobaczylem do
        czego doprowadzaja powoli Polske "patrioci i prawdziwi Polacy" pokroju
        Walesy,Geremka>Balcerowicza i im podobni z kosciolem katolickim na czele,w tym
        miejscu nawet miesem nie warto rzucac-przydalby sie nam Feliks Edmundowicz
        Dzierzynski aby rozprawic sie z tym towarzystwem raz i skutecznie.


        W roku 2000 po utracie zródel utrzymania i przez zle warunki ekonomiczne 568
        osób popelnilo w Polsce samobójstwo (dane KGP). Zjawisko to od dawna znane jest
        np. w Japonii, gdzie istnieje szczególny etos pracy.

        Powyzszy cytat nie jest moim wymyslem ,pochodzi z odpowiedzialnego zrodla-jak
        z niego wynika chociaz pod tym wzgledem dorownalismy Japonii,co Walesa
        obiecywal juz w 1980r(nie powiedzial jednak pod jakim wzgledem zrobi z Polski
        druga Japonie)
        Wiele sie bajdurzy o brutalnosci wojska i milicji podczas stanu
        wojennego,przytacza sie liczbe ofiar i temu podobne dyrdymaly


        Wojsko musi wzbudzic stanowczoscia szacunek, a bezwzglednoscia - postrach.
        Jakiekolwiek wahanie nie moze miec miejsca; nie wolno nigdy stosowac
        pólsrodków; tylko stanowczosc i bezwzglednosc, posuniete do ostatecznych
        granic, pozwola opanowac polozenie i przywrócic uprzedni stan rzeczy... Pod
        zadnym pozorem nie mozna stosowac slepych naboi, lub strzelac w góre".

        to znowu nie jest dyrektywa Biura Politycznego PZPR ani tym bardziej WRONy-
        slowa powyzsze sa autorstwa opiewanego bohatera polskiego,ktorego imieniem
        nazywa sie ulice,place,szkoly-pochodza one spod piora pplk.dypl. Stefana Grota-
        Roweckiego.Mozna byc tylko wdziecznym Generalowi,ze nie zastosowal sie do
        dyrektyw "prawdziwego polskiego patrioty"-nie trudno bowiem wyobrazic sobie
        skutki,gdyby probowal wcielic w czyn zalecenia wojennego bohatera .
        a tak moim zdaniem najwiecej nienawisci do Generala czuja szczeniaki,ktore
        stan wojenny znaja z opowiadan "napitego" wujka.a nie z wlasnych doswiadczen.
        • Gość: Alen Re: W. JARUZELSKI IP: *.i-one.at 09.03.02, 23:37
          Hi
          Te oficjalne statystyki co do samobujstw spowodowanych utratą pracy nie są
          miarodajne . Faktycznie odebrało sobje życie znacznie więcej ludzi, a gdy
          dodamy jeszcze do tego ludzi takich jak emeryci, co niejednokrotnie nie mając
          na opłate podstawowych świadczeń, na lekarstwa wpawali w beznadziejne depresje
          które kończyły się odkrenceniem gazu.

          Ta psychoza utraty pracy, która obecnie doprowadziła do zezwierzęcenia
          społeczeństwa do religji pieniądzia do demoralizacji młodzieży ,to wrzystko
          jest dla mnie horror. Ktoś kto w tym raju żyje nie odczuwa tego tak mocno, ja
          przyjeżdzam raz na jakiś czas na odwiedziny i nie jest to dla mnie normalne.
          Widze że tak jak kiedyś za komuny coraz więcej młodzieży chce opuścić swój
          kraj,opuścić nie że są prześladowani ale za chlebym ,uciec od tego nerwowego
          życia. To chyba o czymś świadczy.

          Tyle lat mineło i jak widać doszło do jeszcze więkrzego podziału między
          społeczeństwem, jak był kiedyś. Stracone lata , lata nadmiernego bogacenia się
          jedynostek kosztem plądwowania budrzetu i lata zuborzenia społeczeństwa .
          Ten rok ma być jeszcze gorszy, nie wiele zostało do sprzedania i zrabowania.
          Jak długo ten naród ma cierpieć, ile ofiar pochłonie ta w stylu Polskim
          demokracja?? Jakie spustoszenia kulturalne i gospodarcze się jeszcze dokonają ??

          Wiem jedno, gdybym spodkał Jaruzelskiego tu na zachodzie na pewno bym mu
          ucisnoł dłoń . Był człowiek w takiej ciężkiej sytuacji i zachował zimną krew,
          znalazł optymalne rozwiązanie, biorąc na swoje barki tak wielką
          odpowiedzialność.

          Nie stety dziśejsza klasa polityczna która okłamuje ciągle społeczeństwo i jest
          zainteresowana tylko rabowaniem kraju nie zrozumnie tego i jest nie godna tego
          żeby Jaruzelskiemu buty wyczyścić.
          • Gość: tato Re: W. JARUZELSKI IP: 213.156.54.* 09.03.02, 23:58
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > Hi
            > Te oficjalne statystyki co do samobujstw spowodowanych utratą pracy nie są
            > miarodajne . Faktycznie odebrało sobje życie znacznie więcej ludzi, a gdy
            > dodamy jeszcze do tego ludzi takich jak emeryci, co niejednokrotnie nie mając
            > na opłate podstawowych świadczeń, na lekarstwa wpawali w beznadziejne depresje
            > które kończyły się odkrenceniem gazu.
            >
            > Ta psychoza utraty pracy, która obecnie doprowadziła do zezwierzęcenia
            > społeczeństwa do religji pieniądzia do demoralizacji młodzieży ,to wrzystko
            > jest dla mnie horror. Ktoś kto w tym raju żyje nie odczuwa tego tak mocno, ja
            > przyjeżdzam raz na jakiś czas na odwiedziny i nie jest to dla mnie normalne.
            > Widze że tak jak kiedyś za komuny coraz więcej młodzieży chce opuścić swój
            > kraj,opuścić nie że są prześladowani ale za chlebym ,uciec od tego nerwowego
            > życia. To chyba o czymś świadczy.
            >
            > Tyle lat mineło i jak widać doszło do jeszcze więkrzego podziału między
            > społeczeństwem, jak był kiedyś. Stracone lata , lata nadmiernego bogacenia się
            > jedynostek kosztem plądwowania budrzetu i lata zuborzenia społeczeństwa .
            > Ten rok ma być jeszcze gorszy, nie wiele zostało do sprzedania i zrabowania.
            > Jak długo ten naród ma cierpieć, ile ofiar pochłonie ta w stylu Polskim
            > demokracja?? Jakie spustoszenia kulturalne i gospodarcze się jeszcze dokonają ?
            > ?
            >
            > Wiem jedno, gdybym spodkał Jaruzelskiego tu na zachodzie na pewno bym mu
            > ucisnoł dłoń . Był człowiek w takiej ciężkiej sytuacji i zachował zimną krew,
            > znalazł optymalne rozwiązanie, biorąc na swoje barki tak wielką
            > odpowiedzialność.
            >
            > Nie stety dziśejsza klasa polityczna która okłamuje ciągle społeczeństwo i jest
            >
            > zainteresowana tylko rabowaniem kraju nie zrozumnie tego i jest nie godna tego
            > żeby Jaruzelskiemu buty wyczyścić.

            Tak,tak.Uscisni mu mu dlon za zatuszowania zacofania cywilizacyjnego,za
            dziadostwo ekonomiczne i za te wszystkie samobujstwa ludzi nie przystosowanych do
            zycia.Widzisz realizm kolego,realizm.Jak bys piepszyl to i tak nie wyjdzie nato
            ze Balcerowicz zrobil trzydziestoletnie zacofanie.Ostatnio obrazil sie jeden w
            polsce bo myslal ze DVD to jakas obelga.
            • Gość: Alen Re: Do tato: IP: *.i-one.at 10.03.02, 01:17
              Hi
              Cytat tato:

              ""Tak,tak.Uscisni mu mu dlon za zatuszowania zacofania cywilizacyjnego,za
              dziadostwo ekonomiczne i za te wszystkie samobujstwa ludzi nie przystosowanych
              do
              zycia.Widzisz realizm kolego,realizm.Jak bys piepszyl to i tak nie wyjdzie nato
              ze Balcerowicz zrobil trzydziestoletnie zacofanie.Ostatnio obrazil sie jeden w
              polsce bo myslal ze DVD to jakas obelga""


              tato:

              Piszesz tak jak by Polska była jedynym krajem który był pod zaboram
              komunistycznym. Wierzysz w coś co nie jest prawdą a jest bardzo wygodne żeby
              wytłumaczyć nieudolność obecnych władz. To jest stara śpiewka , narzekanie ,
              narzekanie i jeszcze raz narzekanie. W między czasie Polska jest na ostatnim
              miejscu na liście kandydatów do EU.

              Jeżdże po świecie i widze, byłem kilka razy na Węgrzech i w Czeczach, tam nikt
              nie bjadoli że nas komuna zniszczyła,wyniki są znane. Tam nie mają takich
              cudotwurców jak Balcerowicz, tam nie obchodzą się w tak barbarzyński sposób z
              substancją społeczną. I w końcu tam wierzą przede wrzystkim we własne siły.

              Przyjacielu nie wiem jakie masz doświadczenie w życiu ale widocznie nie
              wielkie skoro w tak dziecinny sposób tłumaczysz nieudolność Polski.
              Zastanów się, za rok będzie jeszcze gorzej ,a Ty dalejbędziesz narzekał na
              bjedną Polske zniszczoną przez komunizm i na gen.Jaruzelskiego.
              A prawdziwych autorów tej katastrofy ekonomicznej nie będziesz widział będziesz
              liczył na Balcerowicza a Balcerowicz na wejście do wspulnoty EU.
              A gdy Polska już wejdzie do EU na kolanach i EU zacznie ratować gospodarke
              Polski ,to dla Ciebje pan Balcerowicz zostanie bochaterwm.
              Niegniewaj się, ale to bardzo naiwne podejście .
              Ktoś tu już kiedyś powiedział że przekleństwem tego narodu jest głupota, nie
              podpiszę się pod tym, ale powiem jak wiele jest w tym prawdy , jak wiele.
              Jeśli ktoś czuje się obrażony to go przepraszam.
              • Gość: tato Re: Do tato: IP: 213.156.54.* 10.03.02, 02:45
                Odpowiedzial bym ci "Bez komentaza"ale widze ze jestes sierota po
                komunizmie.Jezdzisz troche po europie ale widzisz tylko to co chcesz
                widziec.Kraje te to tylko polowa polski wiec i przemiany sa szybsze,wez
                rumunie,kraj porownywalny do polski ale o wiele bardziej zacofany.Problem w tym
                ze my po drugiej wojnie sw. bylismy bogatsi od hiszpanow i grekow a w 89 bili
                nas na glowe.Z tego pulapu startowalismy.Pozatym Polska nie jest postrzegana
                jako kraj zaprzyjazniony(silne struktury komunistyczne na zachodzie)wiec by
                dostosowac sie do europy musielismy postawic kreske na wybryki komuny.Tylko
                dlatego dzisiaj mozesz mowic ze Jaruzelski to gosc.
                • Gość: Alen Re: Do tato: IP: *.i-one.at 10.03.02, 09:26
                  Gość portalu: tato napisał(a):

                  > Odpowiedzial bym ci "Bez komentaza"ale widze ze jestes sierota po
                  > komunizmie.Jezdzisz troche po europie ale widzisz tylko to co chcesz
                  > widziec.

                  No coż widze że z braku argumętów zaczynasz używać coraz płytrzych przykładów.

                  >Kraje te to tylko polowa polski wiec i przemiany sa szybsze,wez
                  > rumunie,kraj porownywalny do polski ale o wiele bardziej zacofany.Problem w tym

                  Im więkrzy kraj tym łatwiej jest gospodarczo się rozwijyć,więcej
                  możliwości ,więkrzy rynek ,przemysł itd. problem leży gdzie indziej.

                  Jeśli Ty wzorujesz się na kraju który nie jest nawet kandydatem do uni
                  europejskiej i szukasz tam wzorców to chyba rzeczywiście nie bardzo wiesz w czym
                  problem. Wzorój sie na krajach które są kandydatami do EU i to na tych
                  najleprzych.Tylko to jest gwarantem postępu a nie szukanie krajów bjedniejszych ,
                  inaczej gdy nie będzie rumuni będziesz szukał przykładów w krajach Afryki.
                  Nie dziwie się że jesteś zwolennikiem pana Balcerowicza, Ty myślisz tak jak on
                  chciałby żeby ludzie myśleli,chociaż czuje że on sam w to nie wierzy co robi.

                  >
                  > ze my po drugiej wojnie sw. bylismy bogatsi od hiszpanow i grekow a w 89 bili
                  > nas na glowe.Z tego pulapu startowalismy.Pozatym Polska nie jest postrzegana
                  > jako kraj zaprzyjazniony(silne struktury komunistyczne na zachodzie)wiec by
                  > dostosowac sie do europy musielismy postawic kreske na wybryki komuny.Tylko
                  > dlatego dzisiaj mozesz mowic ze Jaruzelski to gosc.

                  Polska była krajem w bloku komunistycznym o najwiękrzych swobodach obywatelskich
                  jest krajem dużym z dostępem do morza z takimi minerałami co nie jeden kraj
                  kandydacki do EU może pomażyć, nie stety ma również takich doradców i polityków
                  jak Balcerowicz. Oni wrzystko zrujnują z zwalą na komune a tacy jak Ty uwierzą w
                  te bajki a zanim się zorientują będzie za puźno.I właśnie w taki sposób
                  teoretyzóją uciekając od rzeczywistości.

    • Gość: pol Re: W. JARUZELSKI IP: 12.31.53.* 09.03.02, 21:06
      Dla mnie gen.Jaruzelski to BOHATER,a plk Kuklinski to ZDRAJCA i tyle w tym
      temacie.

      pozdr.
      • Gość: Kraken Re: W. JARUZELSKI IP: *.ipt.aol.com 09.03.02, 21:17
        Gość portalu: pol napisał(a):

        > Dla mnie gen.Jaruzelski to BOHATER,a plk Kuklinski to ZDRAJCA i tyle w tym
        > temacie.
        >
        > pozdr.

        Dla mnie rowniez-jadnak pokojowego Nobla przyznano Walesie-tylko za cholere nie
        moge zrozumiec jakie to zaslugi polozyl ten burak z Popowa dla pokoju na swiecie-
        bo zasluga Generala jest niewatpliwa
    • Gość: tato Re: W. JARUZELSKI IP: 213.156.54.* 09.03.02, 21:22
      No i doszlismy do dna,a nie mowilem?
      • Gość: Toto Nie dziwota IP: *.proxy.aol.com 09.03.02, 22:28
        I co tu sie dziwic ze w kraju ludziska z komuna nie moga sobie poradzic,jak na
        tzw.zachodzie jednokomorkowcow nie brak.
        • Gość: bogdan na Kube kochani IP: *.proxy.aol.com 10.03.02, 02:40
          tam jeszcze odnajdziecie wasz utracony raj
          i wojskowego w mundurze
          po co sie tu meczycie?
          • Gość: observer Re: na Kube kochani IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 10.03.02, 06:05
            Zgadza sie Toto - veteranie z trajchu , jednokomorkowcow nie brak na
            Zachodzie ,tylko zachodzi pytanie - KTO IM DAL WIZE ??????
            • Gość: Toto do observera IP: *.proxy.aol.com 10.03.02, 16:59
              Jak oni wyjezdzali to byli najwiekszymi wrogami systemu.Gdy tylko postawili
              swoje odnoza na obcej ziemi i zorientowali sie ze tu trzeba ruszyc troche glowa
              i rekami,no coz ten jaruzelski zaczal sie okazywac wcale nie taki zly.
    • Gość: G Re: W. JARUZELSKI IP: 142.173.134.* 10.03.02, 06:22
      To jest straszne - te wasze poglady. Przerazajace, ze mimo tylu dostepnych
      zrodel zagubiliscie sie w ocenie najnowszej historii. Tak - bohater to facet,
      ktory zgadzal sie na plany rosyjskie podboju Europy, gdzie po Polsce zostalby
      pyl radioaktywny. To facet, ktory do przysiegi zolnierskiej wprowadzil
      wiernosc sojuszniczej armii radzieckiej, to czlowiek odpowiedzialny za
      tragedie gornikow w 1970. Wprowadzenie stanu wojennego bylo bardzo wygodne dla
      komuny. Wszak stolki ocalilo sie na najblisze 10 lat i byl czas na
      rozpracowanie opozycji - stad tez rezultat okraglego stolu. Zmarnowano tyle
      entuzjazmu i energii spolecznej...Za to trzeba generala wynosic na pomniki, a
      pukownika Kuklinskiego uwazac za zdrajce. Wszedzie nie brak oszolomow, nawet
      na emigracji. Wstyd.
      • Gość: Wolny do zblakanych milosnikow badyty, jaruzela IP: *.53.137.136.nwrk.grid.net 10.03.02, 08:46
        ….byli tacy co wylewali lzy jak groch po smierci stalina. Tez wlasnie w Polsce.
        Teraz nowa fala spoleczenstwa oplakuje jaruzela. No, no, no to zaczyna byc
        ciekawe… do kad zmierzasz polski narodzie?

        --------------------------------------------------------
        Przytaczam odtajniony art.:

        >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

        Warszawa dnia 27 lutego 1982 r.
        TAJNE Egz.1

        I N F R M A C J A
        O pomocy udzielonej Ministerstwu Spraw Wewnętrznych PRL przez Ministerstwo
        Spraw Wewnętrznych ZSRR od grudnia 1981 r.

        Wzrastająca aktywność sił antysocjalistycznych, zagrożenie porzadku publicznego
        i bezpieczeństwa obywateli w naszym kraju wymagały wzmocnienia sił resortu
        spraw wewnętrznych i wyposażenia ich w niezbędne środki materiałowe i
        techniczne. Okazalo sie koniecznym powołanie i skoszarowanie około 60 tys.
        funkcjonarjuszy MO i rezerwistów. Posiadanie przez resort spraw wewnętrznych
        środki materiało-techniczne nie byly wystarczajace aby wyposażyć tak znaczną
        ilość ludzi.

        W tej sytuacji Ministerstwo Spraw Wewnetrznych zwróciło się do bratnich
        resortów krajow socjalistycznych, w tym także do MSW ZSRR o udzielenie daleko
        idącej pomocy materiałowej i technicznej.

        W dniu 7 grudnia 1981 r. wyjechała do MSW ZSRR delegacja MSW PRL z Komendantem
        Głownym MO gen.bryg. Józefem Beimem, która przekazala Ministrowi Spraw
        wewnętrznych ZSRR prosbę o przekazanie określonych srodków technicznych i
        materiałowych.
        Już 17 grudnia 1981 r. strona radziecka powiadomiła MSW PRL o pozytywnym
        załatwieniu prośby i niezwlocznie przekazała:
        - 25 szt. pojazdów opancerzonych typ BTR-60 PB,
        - 10250 szt. obezwładniających srodków chemicznych "Czermucha",
        - 2 tys. ton benzyny.

        Niezależnie od tego, po wprowadzeniu stanu wojennego KBP i MSW ZSRR w dniu
        grudnia 1981 r. specjalnym samolotem transportowym nadesłały dary dla
        funkcjonarjuszy milicji i slużby bezpieczenstwa resortu spraw wewnętrznych PRL
        w postaci:
        - 6200 kg produktów żywnościowych,
        - 6760 butelek napoi i trunków alkocholowych,
        - 44500 szt. Papierosów.

        Dowódctwo wojsk radzieckich stacjonujące w Legnicy w grudniu 1981 r. przekazało
        dla MSW PRL 12 tys. obezwładniajacych środków "Chermucha".

        W dniu 23 stycznia 1982 r. Ministerstwo Spraw wewnętrznych PRL ponownie
        zwróciło sie z prośba do MSW ZSRR o udzielenie dalszej pomocy w wyposażeniu
        technicznym i kwatermistrzowskim.
        W dniu 26 lutego br. MSW PRL zostało powiadomione, że Rzad ZSRR postanowił
        nieodpłatnie przekazać w pierwszym kwartale 1982 r. nastepujące wyposażenie:
        - 15 transporterów opancerzonych,
        - 30 000 par żolnierskich rękawic,
        - 40 000 kompletow bielizny,
        - 2 000 par żolnierskich walonek z kaloszami,
        - 36 000 metrów tkaniny flanelowej.

        Powyższe wyposażenie zostanie odebrane w m-cu marcu.

        W przypadku koniecznosci utrzymania stanu wojennego w okresie zimy 1982/83 i
        wobec zmniejszonych możliwości produkcyjnych polskiego przemysłu, Ministerstwo
        Spraw Wewnętrznych PRL będzie miało ogromne trudności w zaopatrzeniu
        zwiekszonych sił resortu w ciepłą odzież i bieliznę.
        Niezwykle potrzebną pomocą w tej sytuacji bylyby przekazanie przed okresem
        zimowym dla resortu spraw wewnętrznych PRL takiego wyposażenia jak: czapki
        uszatki, szaliki zimowe, ciepła bielizna, ciepłe buty /po ok. 60 tys. szt./, a
        takze samochody terenowe typu UAZ /100-150szt./.

        Oprac. F.J. /druk. J.M.
        Nr. ks.masz. 44/82

        Opracowano w slużbie Zabezpieczenia Materialowego MSW

        <<<<<<<<<<<<<<
        • Gość: Alen milosnik odpowiedzialności za kraj. IP: *.i-one.at 10.03.02, 10:23
          Hi
          Takie odkumenty nie są dla mnie niczym nowym ,wystarszy żeby żyć w tych
          szysach ,czuć tą atmoswere terroru oddychać tym powietrzem itd. żeby wiedzieć
          co to była komuna.
          Takie były czasy . I to nie Jaruzelski był autorem tych czysów , to był zachod
          który sprzedał Polske Stalinowi.
          Jestem przekonany że Jaruzelski postąpił by jeszcze raz tak samo , i jestem
          zdania że Jaruzelski jako Polak wykorzystał optymalnie swoje życie ,dla Polski.

          A ci co go tak krytykują to przeważnie stali z boku wydarzeń w Polsce i
          krytakowali.
          Twierdzenie że Jaruzelski przysięgał "bratnim" wojską jest trafne ale i
          banalne.Każdy mężczyzna będący w wojsku musiał składać taką przysięge. Musiał
          nie dlatego bo takiego był przekonania .

          Co do systemu komunistyczneog nie mam z tym żadnych problemów, jednoznacznie
          była to forma terroru Polskiej nacji,terroru godnego potępienia.
          Znaleść się w tym ,i w ramach tego terroru być na stanowisku, i to do tego
          jeszcze patijotą, to bardzo ciężka sprawa. Jaruzelskiemu moim zdaniem się to
          udało. I za to go cenie.
          Nie mam pretensji do tych co tego nie są w stanie zrozumieć,nie jest to bowiem
          łatwa sprawm.Naj łatwiej to jest krytykować, ale tak było zawrze.

          Dlatego cytowanie takich dokumentów jest dobre dla ludzi którzy do papierów
          przywiązują wage,jest to niesamowite uproszczenie i ograniczenie , a nie do
          faktów,do atmoswery tych czysów i do wydarzeń które doprowadziły do utraty
          niezależności Polski.

          Nie były to łatwe czasy, czukanie usprawiedliwienia obecnej nieudolności Polski
          jest wielkin nieporozumieniem. Nie tylko Polskia była pod sprzedana
          sowijetą,nie tylko .
          • Gość: bogdan Re: milosnik odpowiedzialności za kraj. IP: *.proxy.aol.com 10.03.02, 16:06
            "Jaruzelskiemu moim zdaniem się to
            udało. I za to go cenie."
            Dobrze juz dobrze Allen bo wejdziesz mu bez mydla
            szkoda ze tobie sie nie udalo
            co do stania obok i nic nie robienia to jakos go nie ma od kilkunastu lat
            wiec moze nie wszyscy tylko stali
            • Gość: Alen Re: milosnik odpowiedzialności za kraj. IP: *.i-one.at 10.03.02, 17:02
              Gość portalu: bogdan napisał(a):

              > "Jaruzelskiemu moim zdaniem się to
              > udało. I za to go cenie."
              > Dobrze juz dobrze Allen bo wejdziesz mu bez mydla
              > szkoda ze tobie sie nie udalo
              > co do stania obok i nic nie robienia to jakos go nie ma od kilkunastu lat
              > wiec moze nie wszyscy tylko stali

              Wierz czego się przede wrzystkim nauczyłem żyjąc na zachodzie, szczerości i
              nazywanie rzeczy takimi jakie one są, nie zależnie do tego czy to jest bolesne
              dla mnie czy nie.I szacunku dla każdego człowieka nie zależnie od jego pozycji i
              zasobu majątkowego .Gdy przyjade do Polski na odwiedziny czuje się tam dziwnie ,
              społeczeństwo jest właśnie takie jak Ty wspomiałeś o tym mydle a do tego tak
              niewyrozumiałe że nie potrafią zrozumieć ludzi którzy myślą inaczej niż oni sami.

              Nie wiem co masz na myśli mówiąc że mi się udało ?? Ale jest coś co mi się udało
              a mianowicie uwolnić moje procesy myślowe od blokad.Blokad któro nie pozwalają
              kreatywnie rozwijać myśl.Uwolnić się od kultu pienądza, który też kastruje
              człowieka. Pozbyć się własnego ego i spojrzyć na każdego człowieka jak na brata.
              • Gość: Kraken Re: Do Alena IP: *.ipt.aol.com 10.03.02, 18:15
                Daj sobie spokoj!Prawicowego "betonu<ktorego nie skruszy nawet "woda
                krolewska"(ze pozwole sobie uzyc okreslenia jednego z twardoglowych
                tzw.pasterzy kosciola katolickiego)-nie przekonasz niczym.
                Nie potrafia zrozumiec,ze w wyniku IIwojny oraz ukladu Jaltanskiego Polska
                mogla byc tylko socjalistyczna,lub NIE BYLOBY JEJ WOGOLE!!!Stalaby sie jedna z
                Republik Radzieckich-vide casus Litwy,Lotwy,Estonii-Stalin z wlasciwym sobie
                wdziekiem przekonalby swiatowa opinie,ze Polacy niczego sobie bardziej nie
                zycza,jak przynaleznosci do Radosnego zwiazku Republik Radzieckich,i
                zastraszony swiat przyjalby jego argumentacje.Chwala ludziom pokroju
                Wasilewskiej,Berlinga,Swierczewskiego i innym,ze potrafili przewidziec taki
                scenariusz oraz potrafili przekonac Stalina do tworzenia nastepnych oddzialow
                Wojska Polskiego(ja na jego miejscu po doswiadczeniach z Andersem nie
                zgodzilbym sie)-jednak Polacy maja tak poplatana moralnosc i etyke,ze zasluge
                (jaka by ona nie byla)poczytuja za zdrade(i vice versa-vide Kuklinski-
                sprzedawczyk i zdrajca,ktoremu nalezy sie jeszcze dzis kula w leb).
                Co do dzialanosci GENERALA Jaruzelskiego-nie wiem w jakim wieku sa oponenci
                (lecz przypuszczam,ze to smarkateria,ktorej nachalna koscielna propaganda
                zrobila wode z mozgownic,o ile jakies zwoje mozgowe posiadaja)lecz
                pamietam "szeptana" informacje,ze w 1970 roku Wybrzeze uratowal wlasnie
                Jaruzelski,Gomolka bedacy wowczas przy wladzy podobno rozkazal uzycie wojsk
                pancernych do tlumienia "rozroby",a GENERAL w porozumieniu z innymi dowodcami
                zwiazkow taktycznych po prostu aresztowal Gomule na 48 godzin-powtarzam-to
                informacja "szeptana",wiec niekoniecznie musi byc w 100% prawdziwa.
                Wielce sie boleje nad ofiarami z kopalni"wujek"czy"Stryjek",ale jakos nie
                zauwazylem aby oficjalnie przyznano kto byl organizatorem tej zadymy-TO JEST
                PRAWDZIWY SPRAWCA SMIERCI glupich gornikow,ktorym wydawalo sie,ze rzad
                przerazi sie ich strajku i w te pedy odwola stan wojenny-jak pokazaly
                wydarzenia-NIE ZNALEZLI NASLADOWCOW-narod byl juz zmeczony stalymi strajkami z
                byle powodu,co jednak nie przeszkadzalo mu trwac w biernym oporze.
                Wiele sie gada o obaleniu komunizmu przez Walese i papieza-pierwszy nawet
                Danki nie potrafi "obalic"(zaraz wyskakuje bachor o wrednym charakterze),drugi
                obala kielich wina podczas mszy(a w dodatku trzesa mu sie grabie)-Rzeczywistym
                demonterem systemu jest i bedzie MICHAIL GORBACZOW(zachod to
                docenia,uwazajac "Gorbiego" za bohatera)jednak Polakom znowu znacznie wygodniej
                wierzyc w swoja bajke,a kazdy kto przypomina rzeczywiste okolicznosci
                natychmiast zostaje obrzucony inwektywami-ot taka polska specjalnosc!!!
              • Gość: kd Re: milosnik odpowiedzialności za kraj. IP: *.proxy.aol.com 10.03.02, 19:28
                Gość portalu: Alen napisał(a):

                > Gość portalu: bogdan napisał(a):
                >
                > > "Jaruzelskiemu moim zdaniem się to
                > > udało. I za to go cenie."
                > > Dobrze juz dobrze Allen bo wejdziesz mu bez mydla
                > > szkoda ze tobie sie nie udalo
                > > co do stania obok i nic nie robienia to jakos go nie ma od kilkunastu lat
                > > wiec moze nie wszyscy tylko stali
                >
                > Wierz czego się przede wrzystkim nauczyłem żyjąc na zachodzie, szczerości i
                > nazywanie rzeczy takimi jakie one są, nie zależnie do tego czy to jest bolesne
                > dla mnie czy nie.I szacunku dla każdego człowieka nie zależnie od jego pozycji
                > i
                > zasobu majątkowego .Gdy przyjade do Polski na odwiedziny czuje się tam dziwnie
                > ,
                > społeczeństwo jest właśnie takie jak Ty wspomiałeś o tym mydle a do tego tak
                > niewyrozumiałe że nie potrafią zrozumieć ludzi którzy myślą inaczej niż oni sam
                > i.
                >
                > Nie wiem co masz na myśli mówiąc że mi się udało ?? Ale jest coś co mi się udał
                > o
                > a mianowicie uwolnić moje procesy myślowe od blokad.Blokad któro nie pozwalają
                > kreatywnie rozwijać myśl.Uwolnić się od kultu pienądza, który też kastruje
                > człowieka. Pozbyć się własnego ego i spojrzyć na każdego człowieka jak na brata
                > .

                Podpisuje sie pod tym co powiedziales. Biorac pod uwage interwencje na Wegrzech i
                w Czechoslowacji Jaruzelski wybral zlo miejsze.

                Co do roznicy pogladow wyrazona w powyzszej dyskusji zalezy z jakiej pozycji sie
                na to patrzy.

                Podam przyklad z protestu robotnikow w 1956r. w Poznaniu.

                Chlop z sasiedniej wioski pojechal na Targi Poznanskie. Tam tez zastaly go
                wydarzenia z Pazdziernika. Wlasnie stal na chodniku przygladajac sie
                przechodzacej kolumnie demonstrantow gdy ktos z maszerujacych schwycil go za
                kolnierz i wciagnal do maszerujacej kolumny. Wolaj "CHLEBA" wrzasnal mu ktos do
                ucha. Panowie alez ja mam chleb, mnie nie trzeba chleba, odpowiedzial chlop.
                Wolaj chleba "CHAMIE" i w tym momencie dostal pala po plecach.
                Poniewaz okoliczna ludnosc dobrze tego czlowieka znala, wiec nikt nie mial
                watpliwosci ze mowil prawde.
                Pytanie moze byc: jak na podstawie takiego zdarzenia, pewna liczba osob moze
                wydarzenia w Poznaniu widziec.

                Krytykujacy Jaruzelskiego nie sa zdolni pojac do czego moze dojsc gdy kraj
                ogarnie chaos i wojna domowa. Gdy sasiad morduje sasiada bo ma jakas uraze do
                niego.
                Ilez to niewinnych ludzi zginelo w latach powojennych od rzekomej partyzantki
                walczacej z komuna a faktycznie byly to porachunki na tle osobistym lub
                rabunkowym.
                I tacy za dobrowolne ujawnienie sie na mocy ogolnej amnestii byli nietykalni.
                Pracowalem i mieszkalem z facetem, ktory spedzil trzy lata w wiezieniu, za udzial
                w napadzie z tego typu banda na plebanie. Byla to jedna z ostatnich band zlapana
                na goracym uczynku na Lubelszczyznie w 1956r
                Z jego opowiesci, zamiest zwalczac "wladze ludowa", to jest "UB" czy "Milicje"
                jak bylo polecone przez przelozonych z Londynu, bezpieczniejsze i oplacalniejsze
                bylo napadac i rabowac co sie dalo.
                kd
    • Gość: karol w. trzezwy przywodca IP: *.sympatico.ca 10.03.02, 19:08
      pijanego narodu. a przy tym slaby, miekki, wahajacy sie i traktujacy
      przeciwnikow polski ludowej na zasadzie "przepraszam ze pana uszczypne". no i
      strasznie sie przejmowal co o nim myslal reagan (wiadomo, wielki milosnik
      zwiazkow zadodowych)i jemu podobni. niezmiernie byl tez ulegliwy tym dziadom
      watykanskim z kultu zydowki z bekartem, ustepujac im co krok, opodczas gdy
      nalezalo wypelnic obozy biskupami. nie mozna go porownac do innych szefow
      rezimow wojskowych na swiecie, takich jak marcos, suharto, czy krol hassan w
      maroku. polacy to taki nedzny narodek w ktorym nawet stan nadzwyczajny byl do
      dupy, to byl po prostu stanik zwyczajny.
      • Gość: aniutek Re: trzezwy przywodca IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 10.03.02, 19:30
        Karol W. - piszesz "stanik nadzwyczajny"........ czolgi na ulicach, godzina
        policyjna, strach, lapanki /tak , tak byly/....... Gdzie Ty byles w tym czasie???
        bo chyba nie w Polsce??
        • Gość: Kraken Re: trzezwy przywodca-do Aniutek IP: *.ipt.aol.com 10.03.02, 23:08
          Gość portalu: aniutek napisał(a):

          > Karol W. - piszesz "stanik nadzwyczajny"........ czolgi na ulicach, godzina
          > policyjna, strach, lapanki /tak , tak byly/....... Gdzie Ty byles w tym czasie?
          > ??
          > bo chyba nie w Polsce??

          Cos ci sie popierdolilo!!!Jakie czolgi???Jakie lapanki???Jaki kurwa strach?????W
          stanie wojennym mieszkalem w Poznaniu i doskonale pamietam 13 grudnia-akurat
          mialem wyklady na uczelni,wiec mimo niedzieli musialem wstac rano,po wlaczeniu
          radia uslyszalem mowe Jaruzelskiego-znowu pewnie jakies durne strajki-pomyslalem-
          kiedy padly slowa "z dniem dzisiejszym wprowadza sie stan wojenny na obszarze
          PRL"!!!!Jadac na wyklady tramwajem zauwazylem jedynie zageszczona ilosc patroli
          milicyjno-wojskowych,wiara na uczelni nawet nie miala pojecia co sie wydarzylo
          (nie chcialo im sie sluchac radia)-jedyne czolgi widzialem w telewizji na
          rogatkach jakiegos miasta,a lapanki jedynie w filmach wojennych(ktorych wowczas
          nadawano multum).Mimo godziny MILICYJNEJ(trzymajmy sie terminologii)moglem
          poruszac sie po miescie raczej swobodnie(oczywiscie nie do przesady,ale z drugiej
          strony po godz.22 nie bardzo bylo czego szukac)kilka razy zdarzylo mi sie,ze
          patrol zatrzymal mnie po 22 po wylegitymowaniu(grzecznym) chlopaki salutowali i
          radzili udac sie najkrotsza droga do domu-znacznie wiecej strachu mozna "najesc
          sie" chodzac niekoniecznie nawet nocna pora po dzisiejszych ulicach w tej wolnej
          kurwa Polsce-nigdy nie wiadomo kiedy napadnie czlowieka banda rowydrzonych zuli i
          czy tylko zabierze porfel,czy pobije,czy zakatuje na smierc.Coby o czasach
          nieslusznej komuny mowic,jednak takiego bandziorstwa nigdy nie bylo,za pobicie
          grozilo do 5 lat,a za pobicie z uzyciem niebezpiecznego narzedzia(nawet kija) do
          15 lat.Niejednokrotnie zdarzalo sie wracac "w stanie wskazujacym" z jakiegos
          dancingu ze spiewem na ustach-patrol grzecznie wylegitymowal,spisal dane oraz
          poradzil uciszenie sie,jakoze panuje "cisza nocna"-moze w opinii niektorych byly
          to te szczegolne zbrodnicze przesladowania komunistyczne,jednak pamietam
          przypadek,kiedy wracajac z kolezanka z dancingu pomylkowo zatrzymalismy radiowoz
          MO(zmylila nas zapalona winieta na dachu samochodu).zaczelismy przepraszac za
          pomylke,lecz funkcjonariusze zaprosili nas do srodka i odwiezli pod sama
          chate,czestujac jeszcze piwem,ktore mieli mieli pod siedzeniem-rzeczywiscie
          zajebista zbrodnia komuny.
          Radze ci wziac na uspokojenie i na przyszlosc mniej sluchaj klerykalno-
          prawiczkowej propagandy
          • Gość: aniutek Re: trzezwy przywodca-do Aniutek IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 11.03.02, 05:28
            w dupie mam klerykalna i komunistyczna propagande, mieszkalam w
            warszawie, do konca zycia nie zapomne czolgow pod kinem moskwa na
            pulawskiej- najdluzsza ulica warszawy, nie zapomne zolniezy pod m,oimi
            oknami, chrzestu ich butow na sniegu, wieczornych spacerow z psem i
            pospiechu bo moze jest juz po 23.... szkoly io paczek od ruskich ktorych
            ostentacyjnie nie przyjmowalam, butow wystanych w kolejce - pol klasy
            nosilo takie same. Nie wiem co Ty chcesz pamietac a czego nie, ja
            pamietam jak milicja konna gonila mnie po Krakowskim Przedmiesciu,
            jak wrzucali ludzi do bud z pod kosciola Sw Anny gdzie ludzie zbierali sie
            aby czuc sie razem, gdzie bali sie razem.... Czlowieku pamietaj co chesz,
            ja wiem co widzialam i przezylam i nigdy nie powiem na czarne , ze jest
            biale. Taka juz jestem i Jaruzelski moze mnie pocalowac w d.... razem z
            Brezniewem- kukla i jego nastepcami.
            Podobala Ci sie Polska z MO i PZPR ?- mnie nie, i niechg tak zostanie.
    • Gość: Maria Re: W. JARUZELSKI IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.02, 19:43
      Jaruzelski mial wielkie szczescie ze nie zostal potraktowany przez Polakow tak,
      jak Ceaucescu przez Rumunow.

      Nie wiem, jaki jest wiek forumowiczow, ktorzy uwazaja go za bohatera. Nie
      pamietaja inernowan? Nie pamietaja stanu wojennego? czolgow na ulicach , gazow
      lzawiacych, polewania zimna woda przy 10 stopniowym mrozie? Wylaczenia telefonow
      (czy ktos policzyl ile ludzi zmarlo, bo nie mozna bylo pogotowia wezwac?),
      rozmow kontrolowanych, listow ocenzurowanych?
      Co Jaruzelski chcial ocalic wprowadzajac stan wojenny? Narod czy wladze?

      Zostawcie ten temat, nie rozdrapujcie ran.
      • Gość: Alen Re: W. JARUZELSKI IP: *.i-one.at 10.03.02, 21:20
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        > Jaruzelski mial wielkie szczescie ze nie zostal potraktowany przez Polakow tak,
        >
        > jak Ceaucescu przez Rumunow.

        Nie wrzucił by Jaruzelskiego do tej samej szuflady z Ceaucescu, zbyt wielkie
        różnice są między nimi .

        >
        > Nie wiem, jaki jest wiek forumowiczow, ktorzy uwazaja go za bohatera. Nie
        > pamietaja inernowan? Nie pamietaja stanu wojennego? czolgow na ulicach , gazow
        > lzawiacych, polewania zimna woda przy 10 stopniowym mrozie? Wylaczenia telefono
        > w (czy ktos policzyl ile ludzi zmarlo, bo nie mozna bylo pogotowia wezwac?),
        > rozmow kontrolowanych, listow ocenzurowanych?
        > Co Jaruzelski chcial ocalic wprowadzajac stan wojenny? Narod czy wladze?
        > Zostawcie ten temat, nie rozdrapujcie ran.

        Tak było, to prawda. Problem jest w tym że nikt z nas nie jest w stanie
        powiedzieć co by było gdyby Jaruzelski nie wprowadził stanu wojennego.
        Możemy tylko spekulować na ten temat, opierając się na takich zdarzeniach jak
        były w Czechach czy na Wągrzech.
        Doszło by do bratobujczej walki czy nie??
        Doszło by do interwencji wojsk radzieckich??
        Jedno jest pewne filozofja społeczeństwa tych lat była IM GORZEJ TYM LRPIEJ.
        To doprowadziło do cołkowitego rozkładu gospodarszego,żyłem w tym czasie w
        Polsce,oddychałem tą atmosferą , pracowałem .Pamiętam czasy z octem na pułkach,
        gospodarka polska była ograbjana przez sowjetów.
        Co miał zrobić Jaruzelski ,zabawić sie w Dupczeka i powiedzieć nie dam grabić
        społeszeństwa . To by mu sowieci ukręcili głowe. Nie stety takie były czasy,
        totalna kontrola przez ruskich. Ten tylko wie kto wtedy żył.
        Jestem przekonany o dobrej woli Jaruzelskiego,nikt by tego lepie nie
        zmajsterkował. Jako wojskowy wiedział jak daleko można się posunąć i napiąć
        strune ruskiej gitary ,tak żeby nie pękła.
    • Gość: Obcy Re: W. JARUZELSKI IP: *.daxnet.no 10.03.02, 21:40
      Ciekawe jak dlugo bedziecie jedzic po tej ogranej plycie.
      To nie jest temat do dyskusji.
      To jest sprawa do sadu i za kraty.
      Poniewaz nie potraficie/chcecie tego zrobic lepiej pytac o dziadka mroza!
      • Gość: Alen Re: W. JARUZELSKI IP: *.i-one.at 10.03.02, 22:06
        Gość portalu: Obcy napisał(a):

        > Ciekawe jak dlugo bedziecie jedzic po tej ogranej plycie.
        > To nie jest temat do dyskusji.

        Nikt pana nie zmusza do dyskusji czy zaglądania na ten temat.

        > To jest sprawa do sadu i za kraty.
        > Poniewaz nie potraficie/chcecie tego zrobic lepiej pytac o dziadka mroza!

        Po co sąd , jeśli jak widać z pana wypowiedzi " za kratki "od razu pan by dał.
        Przecież pan siebje od razu degraduje do tych co się bawią w demokracje i
        sprawiedliwość. Co znaczy to jest demokratyczne co pan uważa i to jest
        sprawiedliwe co pan uważa.

        • Gość: Obcy Re: W. JARUZELSKI IP: *.daxnet.no 10.03.02, 22:17
          Mimo ze tresc postU dosc niejasna, proponuje zajrzec do stenogramow z procesu w
          Norymberdze. Moze sie przyda jako lekcja o DEMOKRACJI.
          • Gość: Alen Re: W. JARUZELSKI IP: *.i-one.at 10.03.02, 23:31
            Gość portalu: Obcy napisał(a):

            > Mimo ze tresc postU dosc niejasna, proponuje zajrzec do stenogramow z procesu w
            >

            Cóż jest niejasnego,to że pan mówi o procesie sądowym i z góry skazuje na
            więzienie??
            Ciekawe ma pan poglądy o sprawiedliwości,czy nie tak postępowali komuniści w
            PRL??

            > Norymberdze. Moze sie przyda jako lekcja o DEMOKRACJI.

            Wybaczy pan, ale niewidze związku z procesami w Norymberdze a demokracją .
            Siąganie po skrajności nie jest tu na miejscu i nie prowadzi do celu.

            • Gość: observer Re: W. JARUZELSKI i proces sadowy IP: *.tnt18.ewr3.da.uu.net 11.03.02, 01:50
              O jakim znowu sadzie piszecie ??? Przeciez parodia procesu Jaruzelskiego i
              jemu podobnych trwa od kilku lat. Czy wy naprawde nie czytacie gazet ??? Radze
              zajrzec ponownie pod moje wypowiedzi wyzej [ na ten temat] i bedziecie mieli
              odpowiedz o polskich sadach. Szukac wyzej !!! pod tym samym postem !!!!!!!
              • Gość: Wolny Re: W. JARUZELSKI i proces sadowy IP: *.53.140.52.nwrk.grid.net 11.03.02, 05:20
                Alen!
                -poprzedni art. byl odpowiedzia na Twoje odeslane buty do Stanow.
                A co do infantylnych wypowiedzi, ze tak musialo byc:

                Hunta wojskowa wprowadzila stan wojenny, lamiac nawet wlasna konstytucje, to
                byl spisek przeciwko narodowi - a wcale tak nie musialo byc i Polska bylaby
                zupelnie inna, kto wie moze o 30 lat do przodu nie tracac dorobku.
                Ale do rzeczy:



                http://www.odci.gov/csi/studies/summer00/art03.html

                (…wink

                When asked whether Jaruzelski was a hero or a traitor, the colonel Kuklinski
                replied:

                "My view has been consistently that in Poland there existed a real chance to
                avoid both Soviet intervention and martial law. Had he [Jaruzelski], together
                with Stanislaw Kania [his predecessor], proved capable of greater dignity and
                strength, had they honestly adhered to the existing social agreements, instead
                of knuckling under to Moscow, present-day Poland would undoubtedly look
                completely different."

                (…wink

                Jaruzelski’s claim to be the savior of Poland stands or falls on his assertion
                that he faced a Hobson’s choice between martial law and Soviet military
                assistance. Unfortunately for him, virtually all the evidence that has appeared
                since 1991 in Polish, Soviet, and other East European records indicates that
                the Kremlin had no intention of intervening—one of the most surprising
                revelations found in the Soviet archives. Worse yet, there is solid information
                that
                Jaruzelski actually preferred Soviet intervention to martial law. He apparently
                pleaded with the Soviets to do his dirty work for him, and, when they refused,
                he asked for assurances that Moscow would provide military backup if Polish
                forces proved incapable of suppressing Solidarity. The Soviets also refused
                that request.

                Jaruzelski suffered a major (and highly publicized) humiliation during a joint
                US-Polish-Soviet conference on the Polish crisis of 1980-1981 held in a Warsaw
                suburb in September 1997. Marshal Viktor Kulikov, former supreme commander of
                Warsaw Pact forces and Moscow’s proconsul in Warsaw, denied that the USSR had
                intended or had threatened to intervene. During the next break, participants
                overhead Jaruzelski shouting at Kulikov in Russian, "You know what you said to
                me then. How could you let them do this to me—in front of the Americans!"

                Minutes of Soviet Politburo meetings support Kulikov. They go even further,
                suggesting that the Kremlin was prepared, if necessary, to give up Poland
                altogether, even if it meant the end of Communist rule. During a 10 December
                session on the eve of martial law, for example, KGB chairman Yuri Andropov (and
                Brezhnev’s heir apparent) told his fellow Politburo members:

                We do not intend to introduce troops into Poland. That is the proper position,
                and we must adhere to it until the end. I don’t know how things will turn out
                in Poland, but even if Poland falls under the control of Solidarity, that’s the
                way it will be. (emphasis added)

                At the same session Soviet Foreign Minister Gromyko noted that the Politburo "…
                must somehow dispel the notion that Jaruzelski and other leaders in Poland have
                about the introduction of troops. There can be no introduction of troops."
                Jaruzelski’s worst fear was not, as he claims, Soviet intervention, it was
                nonintervention. "Under these circumstances," a perceptive observer
                wrote, "Jaruzelski’s donning the mantle of the nation’s savior was a travesty."

                These revelations underscore how prescient Kuklinski was in 1987, when he said:

                Had the Kania-Jaruzelski duumvirate said no to the Russians from the very
                beginning, then, under the pressure of overt attacks and threats from Moscow,
                Solidarity would have had to alter its front of struggle and primarily champion
                the country’s sovereignty and integrity. I am certain that it would have been
                more inclined toward compromise and that the Soviet Union would have retreated,
                had the Party-Army leadership and the nation created a united front.

                If so, then Poland was on its way, perhaps, to becoming something like another
                Finland for the USSR. Instead, Poles had to continue to endure the most
                repressive regime in their post-Stalin history and to put up with six more
                years of Jaruzelski’s inept leadership, which led the country to the brink of
                economic disaster.

                -----------------------------------------------

                "Wojsko Polskie bronic bedzie socjalizmu tak jak broni sie niepodleglosci"
                rzekla czerwonoa swinia - jaruzel jesienia ' 81


                Bieglam z innymi, z innymi,
                przez snieg mielony ciezarem gasienic
                w przodzie kobiety krzyczaly "ZABILI!"
                Potem ta krew, tyle krwi na ziemi.
                "Anonim"

                -------------------------------------------------------------

                Odsylam na strone internetowa: Zobaczcie co inni o tym mysla!


                http://www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi?
                s=3c8c369d75f2ffff;act=ST;f=3;t=211

                Cytuje fragment:
                (…wink
                Bardzo sie ciesze, ze nie jestem juz czlonkiem takiego spoleczenstwa, ktore w
                swej wiekszosci uwaza wprowadzenie stanu wojennego za sluszne.
                Bylo rzecza sluszna – wedlug zdecydowanej wiekszosci polskiego spoleczenstwa:
                – ze spedzilem 11 miesiecy w obozach internowania, a wraz ze mna ok. 300 tys.
                osob zostalo pozbawionych wolnosci na okres dluzszy, niz 3-ch miesiecy.
                – ze moja zona, za dzialalnosc w Solidarnosci w Urzedzie Centralnym zostala
                wyrzucona z pracy w sensie doslownym: dwoch esbekow wyprowadzilo ja z budynku
                pod lokcie i wrzucilo w pryzme sniegu. Wraz z nia dziesiatki tysiecy zarliwych
                patriotow i bezinteresownych dzialaczy zostalo pozbawionych pracy oraz srodkow
                do zycia.
                – ze zostalem doprowadzony do sytuacji, w ktorej uznalem, iz nigdzie na swiecie
                nie moze mnie byc gorzej a wraz ze mna ok. 1 miliona moich Rodakow, ktore
                opuscily Polske na zawsze.
                – Ze do broniacych zakladow pracy gornikow strzelano jak do wrogow,
                – Ze w wyjatkowo bestialski sposob zamordowano Wieszcza Narodu Ks. Jerzego
                Popieluszko oraz ponad 200 niewygodnych dla rezimu patriotow.
                – Ze wprowadzenie niezbednych jak woda i powietrze gruntownych reform
                systemowych oraz ekonomicznych zostalo opoznione o 10 lat,
                – Ze, m.in. dzieki temu opoznieniu polska ekonomia zatoczyla rowny okrag,
                znajdujac sie niemal dokladnie w tym samym miejscu co przed 10-ciu laty.



                Tym wszystkim , ktorzy twierdza, iz jaruzel uratowal Polske przed zbrojna
                interwencja sowiecka szczerze radze, zeby:
                a) pukneli sie w glowe i sprawdzili posrednio obecnosc mozgu,
                b) sprawdzili w odpowiednich materialach, jak szerokim zakresem wladzy
                dysponowal wowczas jaruzel, (mial pelne prawo kazac Brezniewowi pocalowac sie w
                d... wolal jednak byc strona calujaca w tych pieszczotach)
                c) w tych samych zrodlach sprawdzili, czy zwiazek sowiecki, zaangazowany w
                wojne w Afganistanie byl w stane przerzucic na zachod bodaj jedna dywizje.
                d) W innych zrodlach sprawdzili, co owczesny prezydent USA Ronald Reagan mial
                na ten temat do powiedzenia.

                Moglbym wyliczac dlugo tylko po co i dla kogo. Moi Rodacy w Polsce udowodnili
                ponad wszelka watpliwosc slusznosc stwierdzenia pewnego francuskiego polityka
                (nie jestem pewien czy to byl Charles de Gaulle?), iz kazdy narod ma taka
                wladze na jaka zasluguje.
                Niech was Bog ma w swej opiece, drodzy Rodacy ale naprawde nie zasluzyliscie na
                nic lepszego niz "Lepperland" czy pelny powrot czerwonej zarazy. Bede sie za
                was modlil ale odtad nie bede sie juz o was martwil.
                Pozdrowienia,
                Bolko
                (…wink


                wiecej pod podanym wyzej linkiem

                Od siebie dodam:
                - jesli wszyscy uwazacie jaruzela za bochatera, to nic trudnego przywrocie go
                sobie… i paszli w pierod!
                Zegnam melancholijnie.
                • Gość: Alen Re: Do Wolnego IP: *.i-one.at 11.03.02, 10:13
                  Hi
                  Naprawde ja nie potrzebuje opisów ludzi żających w tych czasach , sam bowiem
                  jestem niczym innym jak produktem tych zawirowań społecznych.
                  Jako młody człowiek przed którym stoji świat podjołem nauke na Politechnice z
                  której to zostałem przez komunistów wydalony ,pomimo że miałem dobre oceny
                  oświadczono mi że droga edukacji jest dla mnie zamknięta.Przeżyłem wewnnętrzna
                  tragedie.Decyduje się podjąć pace gdzie również nie widze możliwości normalnej
                  egzyetęcji,osaczony przez nieudolnych w swoim fachu komunistów czuje się
                  zdegradowany niedocenieny i bez możliwości rozwoju wewnęcznego.
                  Gdyby ktoś mi powiedział tydzień czasu przed moim opuszczeniem ojczyzny że to
                  uczynie, powiedział bym mu że ma coś z " deklem " chyba.
                  Ile to trzeba upokorzeń człowieka, żeby człowiek wyrwał swoje korzenie z ziemi
                  gdzie dorusł i zdecydował się na emigracje .
                  Nie każdy to zrozumie bo nie każdy tak samo odczuwa.

                  Wiem że były ofiary wiem że krew się polała wiem że były cierpienia,
                  internowania i niesamowita upokorzenia, wiem.
                  To były czasy niewoli, czasy kolejnych doświadczeń narodu Polskiego,doświadczeń
                  które nie powinny iść na marne.
                  Nie jestem zwolennikiem komuny i mam wrażenie że moja opinia na temat
                  Jaruzelskiego nie jest zpowodowana tymi samymi pobudkami co tutaj jest u
                  niektórych Userów jest widoczne .

                  Na mojej drodze ekukacji poza ojczyzną miałem przjemność i zaszczyt być ucznien
                  wielu wybitnych profesorów wykładających na uniwersytetach całego świata.
                  Wiele to mi pomogło zrozumieć pewne teorie myślowe które doprowadzają do
                  uwolnienia własnego umysłu.Procesy tworzenia teorji w sposób globalny.
                  Rozbjerania problemów od góry,nie od dołu.Widzenie interesów
                  świata ,europy,polski..... aż do interesów jedynostki.
                  Niestety w polsce jest moim zdaniem dowrotnie , jedynostka chce podporządkować
                  soje wrzystko. Może się, myle ale tak odczuwam.

                  Ten cytat z poprzedniego postu,usera który pisze że nie będzie się już martwił
                  o polske właśnie ze wzglądów bo nie rozumie narodu polakiego.Dlaczego naród
                  uwalnia w pewnym sęsie Jaruzelskiego od winy. Ten autor też myśli kategoriami
                  jedynostkowymi ,tak jak by Jaruzelski był za wrzystko odpowiedzialny .
                  Moim zdaniem jest wiele cytatów w tym tekście o bardzo powieszchownym myśleniu.
                  Nie oczekuje zrozumienia ale jest to dla mnie troche dziecinnie napisany post.
                  Dlamnie zawrze była i będzie Polka objektem troski i nic i nikt tego nie
                  zmiemn.
                • Gość: Alen Re: Do Wolnego IP: *.i-one.at 11.03.02, 10:45
                  Hi
                  Naprawde ja nie potrzebuje opisów ludzi żających w tych czasach , sam bowiem
                  jestem niczym innym jak produktem tych zawirowań społecznych.
                  Jako młody człowiek przed którym stoji świat podjołem nauke na Politechnice z
                  której to zostałem przez komunistów wydalony ,pomimo że miałem dobre oceny
                  oświadczono mi że droga edukacji jest dla mnie zamknięta.Przeżyłem wewnnętrzna
                  tragedie.Decyduje się podjąć pace gdzie również nie widze możliwości normalnej
                  egzyetęcji,osaczony przez nieudolnych w swoim fachu komunistów czuje się
                  zdegradowany niedocenieny i bez możliwości rozwoju wewnęcznego.
                  Gdyby ktoś mi powiedział tydzień czasu przed moim opuszczeniem ojczyzny że to
                  uczynie, powiedział bym mu że ma coś z " deklem " chyba.
                  Ile to trzeba upokorzeń człowieka, żeby człowiek wyrwał swoje korzenie z ziemi
                  gdzie dorusł i zdecydował się na emigracje .
                  Nie każdy to zrozumie bo nie każdy tak samo odczuwa.

                  Wiem że były ofiary wiem że krew się polała wiem że były cierpienia,
                  internowania i niesamowita upokorzenia, wiem.
                  To były czasy niewoli, czasy kolejnych doświadczeń narodu Polskiego,doświadczeń
                  które nie powinny iść na marne.
                  Nie jestem zwolennikiem komuny i mam wrażenie że moja opinia na temat
                  Jaruzelskiego nie jest zpowodowana tymi samymi pobudkami co tutaj jest u
                  niektórych Userów jest widoczne .

                  Na mojej drodze ekukacji poza ojczyzną miałem przjemność i zaszczyt być ucznien
                  wielu wybitnych profesorów wykładających na uniwersytetach całego świata.
                  Wiele to mi pomogło zrozumieć pewne teorie myślowe które doprowadzają do
                  uwolnienia własnego umysłu.Procesy tworzenia teorji w sposób globalny.
                  Rozbjerania problemów od góry,nie od dołu.Widzenie interesów
                  świata ,europy,polski..... aż do interesów jedynostki.
                  Niestety w polsce jest moim zdaniem dowrotnie , jedynostka chce podporządkować
                  soje wrzystko. Może się, myle ale tak odczuwam.

                  Ten cytat z poprzedniego postu,usera który pisze że nie będzie się już martwił
                  o polske właśnie ze wzglądów bo nie rozumie narodu polakiego.Dlaczego naród
                  uwalnia w pewnym sęsie Jaruzelskiego od winy. Ten autor też myśli kategoriami
                  jedynostkowymi ,tak jak by Jaruzelski był za wrzystko odpowiedzialny .
                  Moim zdaniem jest wiele cytatów w tym tekście o bardzo powieszchownym myśleniu.
                  Nie oczekuje zrozumienia ale jest to dla mnie troche dziecinnie napisany post.
                  Dlamnie zawrze była i będzie Polka objektem troski i nic i nikt tego nie
                  zmiemn.
    • Gość: Bialy No to wiemy wszystko IP: 144.249.86.* 11.03.02, 18:32
      Dzieki wypowiedziom co poniektorych juz wiemy ze Polske do ruiny doprowadzil
      kler, AK , i ludzie o niepodleglosciowych ambicjach.A jedynymi patriotami byli
      ludzie z PZPR , NKWD i przyjaciele ze wschodu.
      Takich rzeczy to juz chyba nawet Trybuna nie drukuje.
      A pomyslec ze kiedys nie chcialem wierzyc ze jak "patrioci"z NKWD montowali
      ustroj sowiecki w Polsce to kolejki chetnych do wspolpracy ustawialy sie przed
      ich urzedami.
      • drapieznik A ja sze potszebuje zapytacz, czy Jaruzel wiedzial 11.03.02, 19:43
        ze NRD tczeba oddac? No bo jak wiedzial o NRD, to wiedzial chyba tez o
        nadchodzacej zmianie klimatu w Polsce. Bo te dwie sprawy sa chyba polaczone. A
        jak wiedzial, ze w Polsce nadejda zmiany jakie nadeszly, znaczy 'ustawial" kraj
        odpowiednio do tych zmian.

        Przypomne, ze np. p. Kwasniewski byl ostatnim skarbnikiem. Urbi dostal wlasna
        gazetke. I wielu, wielu innych co teraz sa przy wladzy. Czy ci co sie na
        Jaruzela oburzaja nie widza, ze to co sie teraz dzieje jest SKUTKIEM
        PLANOWANEGO przewrotu? Ktorego egzekwoawanie zaczelo sie ze stanem wojennym?
        (no, wlasciwie troche wczesniej ale to juz inny temat)

        Niektorzy przesadzaja o tym internowaniu. Niech lepiej powiedza co sie tam
        naprawde dzialo i o co tam naprawde chodzilo. Bo np. Bolek przybral niezle na
        wadze i ubawil sie setnie z dziewczynkami.

        Jak sie tak dobrze zastanowic, to Jaruzel byl tym waznym zaczatkiem zmian ktore
        doprowadzily do dzisiejszego systemu politycznego Polski.

        A zauwazyliscie, ze Zachod niewiele sie czepial Jaruzela? No, dlaczego?
        • Gość: Obcy Re: A ja sze potszebuje zapytacz, czy Jaruzel wiedzial IP: *.daxnet.no 11.03.02, 20:29
          Drapieznik,
          tego dnia kiedy Jaruzel zotanie odznaczony orderem Orla Bialego, poszukaj innej
          roboty.
          Obawiam sie ze starcisz nieco mozliwosci co sie tyczy pisac
          • Gość: observer Drapieznik !! idz do psychiatry IP: *.tnt18.ewr3.da.uu.net 11.03.02, 20:53
            Z takimi pogladami to lepiej sie nie osmieszaj !! Niedlugo napiszesz ze To
            Jaruzel przewodniczyl strajkom w stoczni itp. bzdury. A Walesa bedac
            interowany mial tak dobrze tam ze to byly jego najlepsze wakacje w zyciu, moze
            dopiszesz ze mial kucharza z hotelu "Sobieski" i tuzin bab do uslug w wieku
            nie przekraczajacym 20 lat. Jesli juz chcesz napisac cos to lepiej przedtem
            pomysl troche !!!!
            • drapieznik Observer, nie szalej. Kazdy wie dla kogo pracujesz 11.03.02, 21:59
          • drapieznik Drogi Obcy, 11.03.02, 22:06
            Nie mam pojecia co to jest order Bialego Orla a nie chce mi sie szukac
            odpowiedzi.

            No a to to co napisels: "...Obawiam sie ze starcisz nieco mozliwosci co sie
            tyczy pisac" to chyba bylo pisane w pospiechu bo jest me to dosyc trudno
            zrozumiec.

            Prawde powiedziawszy: nie rozumiem twoich przewidywan mojej ponurej przyszlosci.
            • Gość: observer Re: Drapieznik IP: *.tnt18.ewr3.da.uu.net 12.03.02, 03:25
              No wlasnie Drapieznik z takimi pogladami jak ty masz o twoim ulubionym
              Jaruzelu to od razu wiadomo DLA KOGO TY PRACUJESZ !!!!lub pracowales w
              przeszlosci bo tylko ludzie z kregow ormo i zomo moga twierdzic jak dobrze
              bylo tym co wepchnieto ich do obozow internowania i jakie tam mieli super
              zycie lacznie z Walesa.
              • Gość: Alen Komuna IP: *.i-one.at 12.03.02, 09:09
                Hi
                Dla mnie, jak już wspomiałem, Jaruzelski nie jest zbrodniarzem żył człowiek w
                takich czasach i mam do niego szacunek.Co innego powiedział bym o innych
                szubrawcach partyjnych,ale to inny temat.

                Ja widze w obecnych czysach więkrzych zbrodniarzy, na których rękach jest krew
                narodu, krew niewidoczna bo nie pochodzi z bezpośredniej przemocy.
                Są to ludzie którzy zwycięstwo narodu Polskiego nad komuną obrucili w prywatne
                zwycięstwo.Wykorzystując stanowiska i znajomości robili fortuny, wmawiając
                społeczeństwu że komuna pozostawiła pustynie i zgliszcza.

                Będąc przy korycie nie zajmowali się problemami narodu,koncentrowali się
                jedynie na robjeniu prywatnych interesów i za to jeszcze byli królewsko
                opłacani z pieniędzy publicznych.
                Tym ludziom było wygodnie żyć z zasadą "" w mentnej wodzie dobrze się ryby
                łowi"" .
                Dlatego nie było w ich interasie zrobić porzędek prawny w kraju, przeprowadzić
                lustracje.Było robjone wrzystko żeby odwrucić uwage społeczeństwa od
                prawdziwych problemów,w między czasie podzieluno się krajem spychając znaczną
                część społeczeństwa w nędze.Są znane przypadki finansowania parti politycznych
                przez prywatne osoby ,w zamian za utrzymanie starogo porządku prawnego,który to
                umożliwiał jedynostką plądrować kase państwa.
                Jednyn słowen stworzono doskonałe warunki dla wrzelkiego typu spekulacji co z
                koleji doprowadziło do zapaści gospodarczej państwa.
                I teraz dalej odwraca się kota ogonem zwalając za obecny stan rzeczy, na komune
                i dalej odwraca się uwage społeczeństwa,pokazuje się takie odproblemy jak
                Jaruzelski itp.

                Tak, wielu połkneło ten chaczyk, do czego trudno im się przyznać.
                Gdzieś trzeba znaleść ofiare dla społeczeństwa, wyładować choć troche obecne
                napięcie społeczne,problem Jaruzelski, jest tutaj dobrym kąskiem dla
                społeczeństwa,kolejnym oszustwem.

                Nie tylko komuna jest odpowiedzialna za obecny stan rzeczy, nie komuna jest
                odpowiedzialna za dzisiejszy upadek kulturalny społeszeństwa polskiego,nie
                komuna jest odpowiedzialna za to że wielu młodych ludzi chce opuścić
                ojszyzne,nie komuna jest odpowiedzialna za zepchnięcie wielu ludzi na droge
                przstępstwa, nie komuna spustoszyła system wartości w społeczeństwie polskim.

                Komuna była piekłem, jednak te piekło jest widziane z dziśejszej perspektywy
                przez bardzo wielu ludzi nie jako piekło. Kto jest za to odpowiedzialny????
                No przecież nie komuna !!!!
                Dla tych mądrków co mają amputowany umysł może nawet Jaruzelski????
            • Gość: Obcy Re: Drogi Obcy, IP: *.sorco.no 12.03.02, 11:04
              W tej sytuacji sa dwie mozliwosci:
              1.0-jako byly aktywista mo/ormo/zomo/sb etc. oczekujesz poprawy swojej sytuacji
              po calkowitej rehabilitacji Jaruzela.
              2.0-majac podstawowe braki w znajomosci wspolczesnej historii Polski nie jestes
              w stanie dokonac analizy, ktora jest przedmiotem powyzszych postow.
              W tym drugim przypadku polecam szkoly wieczorowe ponadpodstawowe.
              • drapieznik Re: Drogi Obcy, 12.03.02, 17:53
                Drogi Obcy,

                czepiasz sie jak pijany plotu i jestes niedouczonym ignorantem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka