Dodaj do ulubionych

Zycie jak w Madrycie!

IP: *.netcom.ca 20.03.02, 19:17
Wybieram sie na maly wypad do Madrytu. Czy ktos moglby mi polecic kilka
"interesujacych" barow? Nie lubie muzyki powaznej i pretensjonalnych
kobiet.
Z gory dziekuje!
Obserwuj wątek
    • belus77 Re: Zycie jak w Madrycie! 20.03.02, 20:19
      Mam jedynie ogolne pojecie o tym co sie dzieje w tym miescie, ktore nigdy
      nie spi. Mysle, ze o wiele wiecej moglby powiedziec Don. On mieszka w
      Hiszpanii, a ponadto chyba siedzi w tym "srodowisku". W kazdym razie jak
      tam bedziesz, to ogladaj sie za siebie od czasu do czasu ... wiesz w "tych"
      barach. Milej podrozy!
      • karelia Re: Zycie jak w Madrycie! 20.03.02, 20:35
        a co to sa pretensjonalne kobiety? Jak je poznac????
        • Gość: dodo Re: Zycie jak w Madrycie! IP: 209.226.65.* 20.03.02, 20:39
          karelia napisał(a):

          > a co to sa pretensjonalne kobiety? Jak je poznac????

          moze on mial na mysli "profesjonalne" smile
          to juz wtedy mozna zaczac sie domyslac... ale zeby zaraz ich nie lubic?
          • karelia Re: Zycie jak w Madrycie! 20.03.02, 20:49
            aaaaaa to rozumiem , takie male przejezyczenie, zdarza sie wink
      • Gość: Neon Czy te pogloski sa prawdziwe? IP: *.netcom.ca 20.03.02, 21:02
        Jesli to prawda co pisze Alen, to ja nie chce zadnych "wskazowek" od
        Dona
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=POLONIA&wid=14
        06881&aid=1420551
        Dzieki za info, Belus.
        • belus77 Re: Czy te pogloski sa prawdziwe? 20.03.02, 21:45
          Pogloski moga byc tylko pogloskami, a moga skrzywdzic tego starszego
          juz przeciez czlowieka. Don pisal tu kiedys cos o zonie, Rosjance bodajze,
          ale moze to byc rownie dobrze tylko przykrywka do jego prawdziwego
          "hobby". Trudno tutaj cos powiedziec ...
        • Gość: Don Re: Czy te pogloski sa prawdziwe? IP: *.uc.nombres.ttd.es 20.03.02, 22:03
          Gość portalu: Neon napisał(a):

          > Jesli to prawda co pisze Alen, to ja nie chce zadnych "wskazowek" od
          > Dona
          > <a href="www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=POLONIA&wid=14"tar
          > get="_blank">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=POLONIA&wid=14</a>
          > 06881&aid=1420551
          > Dzieki za info, Belus.


          Nigdy nikomu nic nie doradzalem.Nie mam zamiaru tego robic.jako "starszy
          czlowiek" oczywiscie nic nie wiem i moje poglady to marudzenie starego zgreda !
          To co pisze jakis tam Alen to mozna rozbic o d...Kazdy ma swoje zdanie i ma prawo
          do jego wyglaszania-jezeli chce i w formie jaka mu sie w danej sytuacji wydaje
          wlasciwa. Nie mam zwyczaju klamac lub przeinnaczac cokolwiek. ale trudno
          starszemu panu ,zyjacemu 34 lata na emigracji dac sobie wmowic jakies bzdury.ten
          starszy pan nigdy nie prosil o pomoc,nigdy nie byl bezrobotny.czasami popelniam
          blad wdajac sie w dyskusje z petakami piszacymi bzdury z internet cafe-i
          robiacymi z siebie"urzadzonych i bogatych" jaka jest prawda to mozna szybko
          wywnioskowac.ale to jest forum i takie sa jego prawa.demagogow i tanich doradcow
          oraz znawcow wszystkiego jest wielu. Jakos mniej pisze konkretnie i rzeczowo ,gdy
          trzeba pisac trzymajac sie tematu.jezeli chodzi o zycie w Hiszpanii to nic nie
          wiem ,gdyz zyje tu i prowadze biznes tylko 17 lat.Masa medrcow madrze piszacych
          na forum ,nie zawsze zyje tak dlugo na tym wspanialym swiecie.To tyle.
          • Gość: dodo do dona IP: 209.226.65.* 20.03.02, 22:15
            don, olej ich.
            slowo daje - tak sie fajnie zapowiadal watek - mogly byc jakies rozmowki
            o flamenco, jakies wspomnienia chlopcow z uliczek w barcelonie albo innych
            wypadow na corride a tu prosze - chamstwo i paskudztwo bez szacunku.
            olej ich, lepiej napisz cos o sevilli wiosna - w dziecinstwie czytalam "znaczy
            kapitana" i tam jest jedno zdanie "sevilla na wiosne zakwita", przez ktore
            wloklam mojego meza z marocco do sevilli w polowie kwietnia zeby zobaczyc, ze
            to prawda. ale to juz bylo daaaawno temu.
            napisz jakis "opis przyrody" ku zlagodzeniu obyczajow - to nam wszystkim dobrze
            zrobi smile
            • Gość: Don Re: do Dodo IP: *.uc.nombres.ttd.es 20.03.02, 23:04

              Ha ha nie jest tak tragicznie.Pozyja ludziska to im "wzrok "sie poprawi.
              faktycznie teraz wiosna zamienia sie w lato.Ida swieta.dla mnie robota dla
              innych atrakcje.Ja te historie odkladam na pozniej-emeryturka i nadrabianie
              zaleglosci.Ale faktycznie wysylam zone na 5-o dnowa wycieczke:Granada Cordoba
              andaluzja.jak mowi doswiadczenie,taka turystyka daje
              najwiecej.Przewodnik,hotel,wstep zalatwiony itd.Co ciekawe ,naiwieksza publika
              takich wycieczek sa emeryci.jestem juz od dawna zaskoczony ciekawoscia i
              energia tych ludzi.Taki hiszpanski emeryt(tych widze najwiecej) jezdzi
              autobusem po calej Europie.w kraju gdzie o tych ludziach zapominano przez
              wieki,teraz od kilkubastu juz lat ,emeryci to rynek dla turystyki o duzym
              znaczeniu.sluchac ich fachowe dyskusje o zabytkach francji lub niemiec to
              przyjemnosc.Oczywiscie zaczyna sie od pielgrzymek do miejsc swietych.potem Luwr
              izielone wzgorza irlandii.Oczywiscie ceny odpowiednie do ich mozliwosci.Zima w
              nadmorskich kurortach ,to wlasnie oni zapelniaja hotele i daja przezyc
              hotelarzom niski sezon.Mialo byc o sewilli w wyszlo o emerytach.Pozdrawiam
          • Gość: STYRO Re: Czy te pogloski sa prawdziwe? IP: *.uc.nombres.ttd.es 21.03.02, 02:29
            .jezeli chodzi o zycie w Hiszpanii to nic nie
            > wiem ,gdyz zyje tu i prowadze biznes tylko 17 lat.

            No to ja powinienem zamilknac gdyz w Hiszpanii mieszkam od 3 lat i zadnego
            biznesu nie prowadze.,..smile))))))

            Nie wiem czy jest sens polecac jakas konkretna knajpke, bo tych w Madrycie jest
            bez liku, wiec z pewnoscia cos interesujacego znajdziesz... Zawsze mozesz zrobic
            rajd po barach... Moge jedynie napisac, gdzie ja lubie chodzic... Wiec na pewno
            Plaza Santa Ana, jest tam taka piwiarnia, gdzie na miejscu robia piwo, jest ono
            metne i smakuje ... jak piwosmile)), okolice Sol, to pub La Fontana de Oro z ponad
            stuletnia tradycja, dyskoteki najczesciej odwiedzane przez mlodych obcokrajowcow
            to Joy Eslava, Kapitol, czy swietne miejsce Palacio de Gaviria... W tym ostanim w
            kazdy czwartek imprezy dla cudzoziemcow... Ceny drinkow to w wieksdzosci okolo
            6€... Co warto zobaczyc w Madrycie??? Jest tak duzo rzeczy, ze nie podejmuje sie
            zadania...smile... Napisz konkretnie kiedy bedziesz... Pozdrawiam z Madrytu

            STYRO


    • karelia Uliczka w Barcelonie:-)))))) 21.03.02, 10:29
      a mnie sie tak strasznie podoba w Barcelonie. Tam jest wszystko, stare , nowe,
      supermodern, ludzie , sztuka, sklepy, woda , gory, no wszyyystko. Chcialbym
      tam jeszce jeszcze raz zawitac. Siedziec na rambla i gapic sie na ludzi,
      wydziwiac nad dziwadlöamiwink Miro, lezec na trawniku w parku, wloczyc sie po
      uliczkach Barcelonetty ..........
      ja chce do Barcelonyyyyyy
      • Gość: bogdan Re: Uliczka w Barcelonie:-)))))) IP: *.proxy.aol.com 21.03.02, 10:55
        pani Karelio- zima w Szwecji tez ma swoj koniec
        post pani wskazuje na typowe przemeczenie szwedzkim klimatem.
        • karelia Re: Uliczka w Barcelonie:-)))))) 21.03.02, 10:59
          panie Bogdanie , to nie tylko klimat , nie tylko...
          • Gość: bogdan Re: Uliczka w Barcelonie:-)))))) IP: *.proxy.aol.com 21.03.02, 11:06
            nie myslalem ze Don az tak pani w glowie zawrocil!!!
            hahaha
            • karelia Re: Uliczka w Barcelonie:-)))))) 21.03.02, 11:18
              hahaha panie Bogdanie , widze zes pan inteligentny gosc, co ja wiem to pan
              rozumiesz hahahah pojmujesz pan w lotwink ja jeszcze nie wykrztusze a pan to
              juz verbalnie obwieszczasz. Ale cicho tam, po co wszyscy maja wiezdiec hahaha
              • Gość: Don Re: Uliczka w Barcelonie:-)))))) IP: *.uc.nombres.ttd.es 21.03.02, 15:58

                Don od barcelony 700 km i ma juz lato-+26 teraz
                • karelia Re: Uliczka w Barcelonie:-)))))) 21.03.02, 16:07
                  a nie mozesz sie przeniesc do Barcelony????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka