Dodaj do ulubionych

Szwedzkie upaly, ufffff

10.08.04, 19:31
No niesamowite upaly mamy. W cieniu zanotowalam na amatorskim termometrze 31
gradusow. Ale nic to , za pol godziny WIELKIE wydarzenie- ostani oscinek
wspolnego spiewania ze Skansenu. To juz sie stalo tradycja, ludzie w
Skansenie, ludzie przed telewizornia wspolnie spiewaja. Taka letnia szwedzka
tradycja. A co u Was, macie jakies fajne letnie tradycje w waszych krajach? (
oczywiscie oprocz barbecue i wypicia galona piwawink)

Na razie przygorowuje sie do wspolnych spiewow sluchajac Placka Dominga,

Pomachiwajki z winnicy ( a jakze winogron dojrzewa, bedzie rezling,
chardonnay, a moze ocet...), ufff jak goraco, chyba wezme trzecia kapiel
dzisiaj, a przed snem czwarta...smile))))
Obserwuj wątek
    • Gość: corgan a u nas w Bulandi to mamy inne świeckie tradycje IP: 217.11.142.* 10.08.04, 19:43
      przede wszystkim wiemy, że "częste mycie skraca życie, skóra się ściera i
      czowiek umiera" i kapiemy się w sobote, ale ponoć nie będzie to konieczne bo
      zapowiadają deszcz smile Juz nie moge doczekac się tej soboty.

      Do letnich tradycji to mamy ogródki piwne w ktorych my miejscowe chuopaki i nie
      tylko puszczają muzyczke techno ze swoich tjuningowanych aut np VW Golf, BMW
      czy Daewoo Matiz. Lubimy też scigac sie na motorach. Starszyzna to lubi na
      działkach podlewac ogórki, pic piwo albo wódencje i jeść kiełbasę z grilla.
      Wina nie pijemy bo to niemęskie i tylko geje to piją albo panienki.

      Czasem lazimy na silownie pakowac i potem lubimy wyjsc na plaze aby się
      ponapinac przed panienkami. Ja mam juz 46 cm bicek i klate tez niezla.

      w tej szwecji to slyszalem, ze same geje sa, prawda?
      • karelia Re:Bulandia contra Sverige 10.08.04, 20:00
        Tez slyszalam o tym myciu, ktore skraca zyciesmileJa jeszcze zyje.Lepiej umrzec
        pachnac niz...smierdzac niemytym cialem.

        Nooo, fajne tradycje macie w Bulandii, tak czymac chlopaki, tak czymac.
        Trenowac bicepsy, wyprezac klatke, a nieee, nie schodowa, tylko piersiowa.
        Nie ma to jak prawdziwy mezczizna pachnacy potem( ach ta silownia), piwem( Pub
        Skautow Piwnych)i papierosem kupionym w pobliskim kiosku RUCH.

        A propos gejow w Szwecji. Mysle, ze jest taki sam procent jak w Bulandii. Wiec
        nie czujcie sie gorsi/lepsismile)))
        Corgan, trenuj, trenuj, podoba mi sie ten biceps nr 46. Jak dojdziesz do 50, to
        zaczne podziwiec. A w klatce ile masz?


        co za czasy, co za ludziewink
        • karelia Re:Skansen 10.08.04, 20:10
          Skansen to take miejsce, ktore trzeba odwiedzic bedac w Szwecji/Sztokholm.Aby
          zachowac ku pamieci pokolen zgromadzono tu domki z roznych regionow Szwecji.
          Urzadzone, funkcjonujace ( kobitki-opowiadaczki siedza i przeda, czasami cos
          przyrzadzaja...zawsze wyloza historie daniego domu, zagrody jesli sie spytac).
          Jest kilka uliczek starej zabudowy, gdzie czasami odbywa sie przedstawienie(
          przyjecie, wesele...)na zywo, w kostiumach z epoki- 100-150 lat temu. Bardzo
          to malownicze i ciekawe. Znalezc sie jakby sie czlowiek przesunal do tylu w
          czasie.Mozna kupic wypieki w starej piekarni, mozna obserwowac wyrob
          przedmiotow ze szkla. Dzieci maja swoje wlasne ZOO dla milusinskich z
          krolikami, jezami, kotkami, kozami...
          Ja kiedys uczestniczylam w aukcji "sprzed 100"lat. Mozna bylo kupic za pare
          grosikow fajne rzeczy, albo jakis rupiecsmile, ktory jest niezbedny pani domu.


    • Gość: VIP-1 Re: Szwedzkie upaly, ufffff IP: *.cwshs.com 10.08.04, 19:44
      karelia napisała:

      > No niesamowite upaly mamy. W cieniu zanotowalam na amatorskim termometrze 31
      a co to za amatorski termometr?
      po ilosci potu na cipie temperature zgadujesz? hehehe

      > gradusow. Ale nic to , za pol godziny WIELKIE wydarzenie- ostani oscinek
      > wspolnego spiewania ze Skansenu.
      spiewac z nimi zaczynasz, a pozniej sie dziwisz ze sama zostalas

      > To juz sie stalo tradycja, ludzie w
      > Skansenie, ludzie przed telewizornia wspolnie spiewaja. Taka letnia szwedzka
      > tradycja.
      to faktycznie nudno musi byc na tym szwedzkim zadupiu
      jak tradycja jest wycie do telewizora, hehehe

      > A co u Was, macie jakies fajne letnie tradycje w waszych krajach? (
      > oczywiscie oprocz barbecue i wypicia galona piwawink)
      a dlaczego oprocz? wole to niz szwedzkie TV
      no i oczywiscie zamiast galona wole dwa, hehehe

      > Na razie przygorowuje sie do wspolnych spiewow sluchajac Placka Dominga,
      chyba zawodzenia nie spiewow

      > Pomachiwajki z winnicy ( a jakze winogron dojrzewa, bedzie rezling,
      > chardonnay, a moze ocet...), ufff jak goraco, chyba wezme trzecia kapiel
      > dzisiaj, a przed snem czwarta...smile))))
      wracaj do krypty to i slonce doskwierac nie bedzie, hehehe
    • ertes Re: Szwedzkie upaly, ufffff 10.08.04, 19:56
      Co to jest Skansen?

      > ufff jak goraco, chyba wezme trzecia kapiel
      > dzisiaj, a przed snem czwarta...smile))))

      A nie lepiej klimatyzacje zainstalowac?
      • Gość: narval Re: Szwedzkie upaly, ufffff IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 10.08.04, 21:03
        znaczy sie, ze te wielkie upaly co to nawiedzily mnie w zeszlym roku przeniosly
        sie teraz do ksiestwa Bardotow wink)
        oby tylko obylo sie bez tego odsiewu 15 tys ludzia !

        pozdrowionka
    • luiza-w-ogrodzie Re: Szwedzkie upaly, sydnejska wiosna 11.08.04, 00:25
      Witaj Karelio,
      Jaka to mila tradycja z tym spiewaniem. To na pozegnanie lata?
      W Sydney tymczasem trwa pozna zima (albo wczesna wiosna, czyli odpowiednik
      europejskiego lutego). Mozna sie spokojnie opalac na basenie zanim zacznie sie
      lato, grozace usmazeniem zywcem nieostroznych plazowiczow. Ludnosc miejscowa
      wyciaga grille do ogrodkow, przekopuje grzadki i z utesknieniem od trzech lat
      patrzy w niebo kiedy spadnie porzadny deszcz. Szlaki turystyczne pelne rzesko
      maszerujacych turystow, tym bardziej, ze rzeki wyschly i gdzie kiedys z
      drzeniem serca przeprawialo sie po pas w rwacej wodzie, teraz idzie sie suchym
      dnem ze stojacymi stechlymi kaluzami. Ptaki wyspiewuja jak oszalale, zaczely
      sie tradycyjne ataki magpies na przechodniow przechodzacych zbyt blisko ich
      gniazd. W ogrodach kwitna kamelie, magnolie i fiolki a w buszu zaczely sie
      barwic rozne na oko niepozorne badyle, takie jak blekitne storczyki i inne
      kolczaste a gesto ukwiecone chaszcze. Skonczyl sie sezon na sporty zimowe,
      czyli pilka nozna i rugby. Niedlugo zaczna sie wiosenne festyny i kiermasze. To
      tak w skrocie.

      Pozdrawiam i ide podlac kwiatki na biurku
      Luiza-w-Ogrodzie
      ____________________________
      zycie to suka a potem ty kostka
    • starypierdola Re: Szwedzkie upaly, ufffff 11.08.04, 01:27
      Sluchaj, Karelcia! A moze Wy tam za duzo sauny uzywacie? Milion saun w uzyciu
      pewno podnosi temperature otoczenia z 5 C ??? No i zwieksza wilgotnosc co jest
      rownie nieprzyjemne.
      smile))
      SP
      • lulu13 Re: Szwedzkie upaly, ufffff 11.08.04, 08:44
        to stare ciotki forumowe dostaja tzw. "hot flasch'!! normalny w tym okresie
        menopauzy u kobiet i dlatego ta babcia Karelcia bredzi o upalach razem z
        ciotka Luiza !! pora zameldowac sie u lekarzy i zaczac brac horomony ,bo
        potem bedzie za pozno !!jak zaczna wlosy wypadac i uzebienie !
    • karelia Re: Szwedzkie upaly, ufffff 11.08.04, 14:28
      Narvaluuu, byc moze, ze te upaly z Francyji przyszly. Ale co do zejsc
      smiertelnych u nas, to jeszcze nie slyszlam/czytalam zeby ktos sie przeniosl
      do w rejony, gdzie ZAWSZE swieci slonce i rosna drzewa figowesmile A moze MY/ONI
      sa po prostu odporniejsi na temperatury plusowe i minusowe niz "francuskie
      pieski"wink. A dzisiaj to juz szkoda gadac, olepiej lezec i nic nie robic, taki
      upal.

      A propos Ertesowego air condition- nie slyszalam, zeby ktos cos takiego mial???
      A po co? wystarczy dwa okna otworzyc i zrobi sie cug. Trzeba myslec a nie tylko
      na gotowe czekacwink

      Tak, Luizo to takie jakby pozegnanie lata, chociaz ono jeszcze trwa. To
      spiewanie obchodzilo wczoraj 25 lat istnieniasmileA kamelie to ja tez mam, tyle
      ze w doniczce. Zachodu z nia tyle, a to tego nie lubi, a to tamto toleruje...
      ale jak zakwitnie, toooo zapachhhh.
      W tamtym tygodniu ogladalam album z przepieknymi zdjeciami Australii- parki
      narodowe i nie tylko. Nie wyobrazasz sobie Luizo jakie to bylo pieeekne. No,
      moze przesadzam, troche sobie chyba wyobrazaszsmile
      A u mnie wlasnie kwitnie przecudna roza Peace, jakie kwiaty, kwitna lilie,
      heliotrop... przyjemnie siasc wieczorkiem i myslec o Australiismile
      Jesli chcesz zasadzic roze, to polecam Austin o nazwie Leander- coz za uroda,
      co za zapach...albo na ten przyklad Alchymist. Zolto-brzoskwiniowo-rozowo.......

      Oj, Pierdulko, tak pieprzycie bez pomyslunku, ale z wielka wyobraznia. Czy juz
      wykopales tego jednokaratowego ( po oszlifowaniu) Rivera??? Zawin w bibulke,
      rzuc bumerangiem(potrafisz??) ja sobie obejrze, ponosze i odesle z powrotem,
      zebys zakopal. Niech inny KTOS tez wykopie i sie cieszysmile)))))



      co za czasy, co za ludziewink
      • Gość: VIP-1 Re: Szwedzkie upaly, ufffff IP: *.cwshs.com 11.08.04, 14:36
        karelia napisała:

        > A po co? wystarczy dwa okna otworzyc i zrobi sie cug.
        a po co okna otwierac?
        pierdnij porzadnie to i cug bedzie, hehehe
        • Gość: narval Re: Szwedzkie upaly, ufffff IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 11.08.04, 20:58
          Karelio jakie to szwedzkie hity spiewalas wczoraj ze Skansen'owskimi
          chorystami ? cos à la szla dzieweczka do laseczka, zasiali gorale zyto,
          augustowskie noce czy kawiareki a moze kapitanskie tango ? wink)

          u nas na jutro zapowiadaja straszne ulewy i oby sie sprawdzilo to co pan w tv
          oznajmil !

          a tak à propos tych piosenek to my tez 15 sierpnia na Matki Boskiej Zielnej
          bedziemy spiewac i w nie lada jakiej komitywie; sam < papa mobile > bedzie
          goscil w Lurdzie; juz tgv i inne pojezdy wioza pielgrzymow z calej Chiraki i
          Navarry wink)
          Dassaud w pospiechu majstruje miraze, halaksy i inne aeronefy aby stawic opor
          silom nieczystym w obronie najbardziej wloskiego z wszystkich Polakow ...

          pewnie i jaka delegacja z Polski odszczepi sie od pielgrzymki do Czestochowy i
          przydrepcze do Lurdu ...

          wink
      • starypierdola Boomerang 14.08.04, 03:33
        >>Czy juz wykopales tego jednokaratowego ( po oszlifowaniu) Rivera??? Zawin w
        bibulke, rzuc bumerangiem(potrafisz??) ja sobie obejrze, ponosze i odesle z
        powrotem, zebys zakopal. Niech inny KTOS tez wykopie i sie cieszysmile)))))<<

        Jednokaratowe to male; takich nie zbieramy. A do tego problem z tym
        boomerangiem. Raz ze za daleko, dwa ze pod wiatr. No ale zobaczymy zzy sa
        jakies odrzuty eksportowe...

        SP
        • karelia Re: Boomerang 14.08.04, 11:17
          Pierdolko, ja nie jestem zachlanna na carate, ja chcem 1 carat po oszlifowaniu.
          Wiekszy to juz mi sie wydaje taki wulgarny. A ten 1 CCCC ( chyba wiesz co mam
          na mysli, az taki pierdolowaty nie jestestongue_outPP) jest w sam raziczek.
          Jak nie zbieracie, to bedzie akuracik dla mnie, nie musisz go na liste
          znalezisk wciagac. Co do tego bumeranga to trenuj, moze bedziesz pionierem w
          rzucie bumerangiem na jakiejs tam olimpiadzie. Tez cos, kangur i nie potrafi
          rzucac bumerangiem, ani z wiatrem ani pod wiatr. Normalnie falszywka, ospalec
          koala.
          Czy olimpiady maja ograniczenia wiekowe??? To question zadalam toa z
          ciekawosci.
          Co do zjawisk przyrodniczych u nas to juz widzialam piekne wrzosy w lesie,
          fioletowa mgla. Akutar dla Luizy, zeby przypiac do kapelusza wiosennegosmile)))
          • starypierdola Luiza ni ema czasu; sie opala ... 14.08.04, 22:36
            ... a z tym boomerangiem i olimpiada to swietny pomysl. Byla szansa wprowadzic
            go do programu w Sydney cztery lata temu, ale oboje z Luiza przespalismy.
            No ale co sie odwlecze to nie uciecze!

            SP
    • waldek.usa August Strindberg pisal o nich... 11.08.04, 21:06

      • karelia Re: Kultura francuska 11.08.04, 22:18

        -
        • waldek.usa Re: Kultura francuska 11.08.04, 22:55
          karelia napisała:

          >
          > -
        • Gość: narval Re: Kultura francuska IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 11.08.04, 23:00
          Karelciu, jak Cie lubie tak Ci odpisze, ale moze jutro bo o godz. 5 rano
          pobudka dla mniecrying( moj lykend - znaczy sie wtorek i sroda juz sie skonczyl i
          czwatrek dla innych - to poniedzialek dla mnie crying
          tak na marginesie wyslalam ci dzisiaj listy i twoj serwer odpisal mi ze
          adresata nie znajut ... pierdut !wink

          Birkin pewno, ze znana i lubiana ! Jej ojciec byl nie byle jaka postacia ruchu
          oporu angielskiego. Chyba wspodzialal z de Gaullem; Birkin ma niebywalay dar
          kaleczenia jezyka fr. i gadania z tym swoim ang. akcentem;
          Ale jest lubiana przez Fr. czesto zapraszaja ja do programow tv. bo ma we krwi
          pierniczenie trzy po trzy !wink
          Podczas ostatniej oficjalnej wizyty Elzbiety rodem z Windsorow Chirak ze
          Chirakowa zachneli sie i na koszt podatnika ufundowali Elce wspanialy bankiet,
          na ktory to zaproszono tez Jane Birkin;

          A tak wogole istnie torba damska "Birkin" dosc spora, pakowna i ponoc
          pomyslodawca jest wlasnie Jane Birkin;

          Wiecej info jutro wink)
          • karelia Re: Kultura francuska 11.08.04, 23:16

            • pia.ed Re: Kultura francuska 12.08.04, 13:30
              "Sommar pa Skansen" to cykl imprez, trwa cale lato.
              Kazdy kupuje zeszyt z piosenkami, spiewa razem z prowadzacym program i
              wystepujacymi artystami. Piosenki sa znane od lat, niektore w rodzaju "Szla
              dzieweczka do laseczka", ale sa i ambitniejsze. Wspolnym mianownikíem jest to
              ze sa wylacznie szwedzkie, zna je cala publicznosc i sa lekkie do spiewania.
              Szwedow mozna nazwac rozspiewanym narodem, bo juz w szkole uczy sie dzieci
              najpopularniejszych piosenek. Spiewa sie tez przy wielu uroczystosciach i
              NIEKONIECZNIE pod wplywem alkoholu.
              Najczesciej piosenki sa o lecie, bo to przeciez "LATO W SKANSENIE".
              Podobne tematycznie do polskiej "Lato, lato czeka, razem z latem czeka rzeka...

              Przychodza cale rodziny, a miejsca na wieczorny program zajmuje sie juz rano!
              Nie pamietam jaki byl rekord publicznosci, ale 10 000 ludzi na pewno.
              Skansen lezy na jednej z wysp Sztokhomu, wiec podczas ogolnego spiewania
              pokazuje sie majestatyczne zaglowki na wodzie czy przejezdzajace statki
              wycieczkowe.

              Jest to wydarzenie do ktorego wraca sie w dni zimowe i czeka, ze znow przyjdzie
              SOMMAR...

              Zakonczenie lata na Skansen bedzie pokazane w telewizji jeszcze dwa razy i bede
              spiewala razem z nimi ostatni raz ... w tym roku.
              • pia.ed LATO W SKANSENIE to tytul mojej wypowiedzi 12.08.04, 13:32
                • Gość: widziane ze Szwecj Lase to wrak, zalkocholizowany, tez mi wzór.... IP: *.bredband.skanova.com 14.08.04, 01:27
                  upal kupal, nie moge sie przez ten upal skupic na pracy naukowej.
            • Gość: Antypod Re: Kultura francuska IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.08.04, 04:22
              bo Birkin to juz stara torba, a Serge ktory ja lansowal, to juz dawno na lonie
              Abrahama
              • karelia Re: Kultura francuska 14.08.04, 11:20
                No to co, ze na lonie. Moze podspiewuje z Abrahamem? I czeka na ciebie?

                Kilka lat temu byl program jemu poswiecony. No nie powiem, dobry jest Serge.
                Nawet bardzo dobry. Szkoda, ze tak lubil %%%%%%, moglby jeszcze zyc i tworzyc.
                To byl okrutny talent.
                Gainsburg, Brel, Dalida, Dassin, Montand.....
                • Gość: Antypod Re: Kultura francuska IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.08.04, 11:43
                  byle nie ten amerykanski ginsberg, w USA okrzykniety wielkim poeta.... pedal
                  ktory opisal jak przerznal wlasna umierajaca matke
    • Gość: Antypod Luiza w ogrodzie na biurku IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.08.04, 04:18
      Co ona tu wypisuje:
      'Mozna sie spokojnie opalac na basenie zanim zacznie sie lato'

      Opalac sie teraz w Sydney mozna, owszem, ale na krytym basenie. Zimno jak
      cholera, wzialem chorobowe i tluke bakterie przy pomocy Kurwazje. Idzie
      dobrze..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka