Gość: 8funtow IP: *.proxy.aol.com 11.04.02, 03:56 Musze zgubic gdzies 8-9 funtow do pierwszego lipca. Diety cud mi tzreba bardziej niz kromki chleba. Rodacy zamiast sobie ublizac - POMOZCIE!!!! W nagrode obiecuje flaszke Johnyy Walkera. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: DundeeGi Re: konkurs na diete cud IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.04.02, 03:58 Ja tydzien temu zaczelam diete kopenhaska (przepis z Katalogu Fitness)i schudlam do tej pory 5kg. Chodze tez na silownie i czuje sie super) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: konkurs na diete cud IP: *.proxy.aol.com 11.04.02, 03:59 Dundee, to z Ciebie chyba same kosteczki zostaly. Pssst, psst, jaka to dieta??? Ja tez chce.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DundeeGi Re: konkurs na diete cud - A27 IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.04.02, 04:07 Taaa kosci ... w Wielkanoc wciagnelam chyba z tone czekolady i na efekty dlugo nie musialam czekac. A ze jestem dosyc wysoka to przerazilam sie ze bede wygladac jak potwor... Wrocilam do moich 58kg i jestem happy!! Idz do Katalogu Kobieta i tam powyzej masz Fitness i szukaj dieta kopenhaska. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biala Re: konkurs na diete cud - A27 IP: *.sympatico.ca 11.04.02, 04:28 Znalazlam wskazana przez Ciebie diete. Prawie identyczna jak moje codzienne posilki , szczegolnie ta poranna kawa. Zastosuje ja na mezu )) Dzieki DundeeGi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DundeeGi Re: konkurs na diete cud - A27/ Biala IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.04.02, 04:32 Ja tez chcialam wyprobowac na mezu, wysmial mnie. Ma dosyc tego co wczesnij mu zaaplikowalam Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biala Re: konkurs na diete cud - A27/ Biala IP: *.sympatico.ca 11.04.02, 04:37 Moj bedzie zadowolony, jezeli szybko zobaczy efekty. Ostatnio sam stiwerdzil, ze czas najwyzszy poprawic sylwetke i kondycje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biala Re: konkurs na diete cud IP: *.sympatico.ca 11.04.02, 04:01 Gość portalu: 8funtow napisał(a): > Musze zgubic gdzies 8-9 funtow do pierwszego lipca. Diety cud mi tzreba > bardziej niz kromki chleba. Rodacy zamiast sobie ublizac - POMOZCIE!!!! W > nagrode obiecuje flaszke Johnyy Walkera. Po pierwsze: odstaw alkohol (to w zwiazku z powyzsza propozycja) Po drugie: jak masz pomiedzy 30-45 rokiem zycia nie lacz weglowodanow z bialkami. Po trzecie (ostatnie i najwazniejsze): jedz o polowe mniej i ZACZNIJ SIE RUSZAC! Zycze powodzenia. Czyzby miala odwiedzic Cie jakas laska? Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: konkurs na diete cud 11.04.02, 06:37 Week on a low carb diet. Started eating eggs (with bacon), meat and fat. Cut down on carbs. There are many low carb diets, but in essence there are three meals a day, 2 snacks. Each meal consists of fat, protein and carbs. Ratio 3:1:0.5 in the beginning for office workers. Ease up on carbs, rooted vegetables and fruits. Drinking water. kill coffee and alcohol. Does it work? For me does and makes me feel better too. Wish you the same. Oh, yeah, I should excercise, too... Fat you eat is NOT the fat you wear. Fat you wear are triglycerides. Triglycerides are made from CARBSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS~~~~~~~~~~~~~~ Damn carbs. The whole world is run by the carbohydrates. The husband with the turkey sandwich and peanut butter (I am making my own...) is a very smart guy. Veggies don't build muscles, proteins do, unless you like that crap tofu. Odpowiedz Link Zgłoś
kreska1952 Re: konkurs na diete cud 11.04.02, 08:30 A ty jestes chlopczyk, czy dziewczynka? Bo mojej diety kapuscianej chlopczyk chyba nie wytrzyma! Ale jest skuteczna, gwarantuje, i wcale nie trzeba sie ruszac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: konkurs na diete cud IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 08:56 Regularny, satysfakcjonujący SEKS. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
emerytka? Re: konkurs na diete cud 11.04.02, 11:36 Bardzo prosta-pszenica. Kupujesz pszenicę i gotujesz bez soli.Możesz jeść do woli(w rezultacie jesz coraz mniej).Do tego woda,herbata ziołowa lub owocowa. Stosuje się 3,6,9,12...dni,ale podobno tylko jednej osobie te 12 się udało. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: konkurs na diete cud 11.04.02, 15:27 Pszenica: sa to weglowodany. Bylo mnostwo diet weglowodanowych wiele lat temu, popieranych prze tych co robia np. pizze czy makarony. Lub pszenice. Kapusta. Mozna schudnac ale powstaje pytanie CO POTEM????? Jak sie POTEM dopniesz do lodowki o 9:00 wieczorem to cie traktorem nie odholuja. Sex. bardzo dobry, szczegolnie z wieloma partner(k)ami. Ale jak sie je nieprawidlowo PO, to rezultat gwarantowany. Zauwazcie jak sie czujecie po np. pizzy? Fajnie, nie? To jest 'comfort food'. Zauwazcie co ludzie kupuja w wiekszosci w sklepach. Poobserwujcie przez 20 minut dzielac zywnosc na 3 grupy. Szokujace, nie? Weglowodany to cukier jezeli chodzi o organizm. Olej jest 'be', nie? Wrong. U mnie systematycznie spada, dzien po dniu. Metabolizm, ktory produkowal nadmiar insuliny SIE PRZESTAWIA. Moj cel 2 funty na tydzien. Trudna dieta? Nie, bardzo latwa ale pierwszy dzien to warto sobie wziac dzien wolnego na planowanie i przestawienie trybu zycia. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biala Re: konkurs na diete cud IP: *.sympatico.ca 11.04.02, 21:45 emerytka? napisał(a): > Bardzo prosta-pszenica. > Kupujesz pszenicę i gotujesz bez soli.Możesz jeść do woli(w rezultacie jesz > coraz mniej).Do tego woda,herbata ziołowa lub owocowa. > Stosuje się 3,6,9,12...dni,ale podobno tylko jednej osobie te 12 się udało. > Powodzenia. Jezuuuuu, nie przypominaj mi tego. Jakies 4-5 lat temu moj kumpel (nawiedzony artysta) namowil mnie na powyzsza diete przedstawiajac ja jako bardzo skuteczna na oczyczczenie organizmu z toksyn. Nic nie wspominal o chudnieciu ale sam zrzucil 5 kg w ciagu 12 dni. Natomiast ja po trzech dniach mialam takie halucynacje jak cholera (chyba odpowiednie do podkreslenia mojego owczesnego stanu). Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: konkurs na diete cud 11.04.02, 17:15 ja tam cudow nie stosuje takie tam drobne sprawki i pomaga nie jem masla - chyba, ze dodaje do gotowania kanapki smaruje pastami jarzynowymi lub chrzanem - serki Philadelfia mi sie znudzily. kawe pijam, z chudym mlekiem na lunch jadam zupe jarzynowa, bardzeij tresciwa niz kanapki ,a mnie kalorii kolacja najpozniej o 18 tej duuuzo surowizny - marchewki, rzodkiewki, ogorki, melon, ananas spadlam ok 3 lb w tydzien -jeszcze duuuzo przede mna Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: konkurs na diete cud 11.04.02, 22:01 widze Roseanne, ze tez eksperymentujesz jak ja. Wiedzialem, ze tu przyjdziesz. Ja bym sie tago masla nie bal. Mleko mam tluste. Marchewki malo. Poza tym to samo i waga sie rusza. Acha, opracowalem wlasna recepte na chleb: 2 1/4 maki pelnej Robin Hood, czy Red Robin. jeden kubek + wody. Jak za geste trzeba dodac wody. Ciepla. pol kubka nasion slonecznika surowych niesolonych 1/2 kubka nasion luskanych z dyni, bez soli lyzka oleju sol, lyzeczka lyzeczka drozdzy lyzka miodu lyzka mleka w proszku Najlepiej jak maszyna ma ustawienie na 'multigrain' ale wychodzi tez na whole wheat tylko bardziej sie zapada. Wychodzi lekko zapadniety (wiadomo) ale smak taki jakbym byl w niebie. Zje sie maly kawalaczek i nie chce sie wiecej. Zanim sie zeschnie to kroje na suchary (wojskowe). Ezekile przy tym to nedzna imitacja. Acha, jest tak ciezki, ze moze urwac reke przy podnoszeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal seafood IP: *.tiaa-cref.org 11.04.02, 17:20 I see food and I eat it! [stare ale jare] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: seafood IP: *.proxy.aol.com 12.04.02, 01:25 Hi, hi poruszona przykladem Dundee sprobowalam tej kopenhaskiej... Ale zaczelam zamieniazc rzeczy - befsztyk na tofu and get this....dwa jaja na czekoladowe jajka Cudbery z pomarznczowym ohydnym nadzieniem. Po pierwszym dniu - one pound is gone. Polecam czekoladowe jaja Cudbery... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz Re: seafood IP: *.arach.net.au 12.04.02, 01:40 Gość portalu: --Michal napisał(a): > I see food and I eat it! > > [stare ale jare] Jak chcesz stracic na wadze to sprobuj tak: I see food and....I don't touch it. hihihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo dieta kopenhaska - pytania do "specjalistek" IP: *.ne.ch 12.04.02, 09:24 Omatkoboska - od samego czytania zestawu tej diety mozna schudnac (z nerwow) ... Mam pytania : 1) czy naprawde tylko 1 kawa dziennie ? Boszszszszs ... jak mawia student vel inzynier ... 2) czy twarog naturalny mozna czyms zastapic - tu takiego nie ma .... 3) Kurczak - caly ????!!!! gotowany czy pieczony ? 4) najwazniesze : Czym zastapic szpinak ???? Ja od samego patrzenia na to swinstwo ma odruch wym... , a jakbym to zjadl, to przez nastepne 13 dni bym chyba muszle kol. straszyl non stop - kto wiem, a moze to jest wlasnie sposob na zbicie wagi ? 5) jeszcze wazniejsze - jesli nie wolno przy tym palic, to ja wymiekam od razu ... Podam do nozek Baloo PS : Kto to juz ma za soba ? Kto wytrzymal 13 dni ? Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: dieta kopenhaska - pytania do 12.04.02, 10:35 a ja bardzo lubie szpinaczek, troche pracochlonna ta dieta, jakos tak nie chce mi sie luiczyc dekagramow , plasterkow, wazyc mierzyc. Chyba to najbardziej uciazliwe? No i jak , jakie efekty? Prezesuniu, a ja myslalam , zes madry. No, jestes madry ale nie tak do konca. Skonc palic!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo do karelii IP: *.ne.ch 12.04.02, 11:05 Rzucic palenie - zaden problem , to baardzo latwo : sam wielokrotnie rzucalem ;o) Taaki madry - a taaki gupi , w dodatku z bardzo slaba silna wola ... baloo PS : jak rzuce palenie, to poznasz to po postach - bede flekowal na prawo i lewo, jak, nie przymierzajac , Obiekt Uwielbienia ;oD pozdrowienia Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: do Prezesa 12.04.02, 13:11 tom moze nie rzucaj? jesli tak ma byc zle? my jak my , zniesiemy duzo, przyzwyczajeni w bojach, ale malzowinka + bandyci???? Juz mi ich szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: do karelii IP: *.ne.ch 12.04.02, 13:31 karelia napisał(a): > tom moze nie rzucaj? jesli tak ma byc zle? my jak my , zniesiemy duzo, > przyzwyczajeni w bojach, ale malzowinka + bandyci???? Juz mi ich szkoda. ... mnie tez .. ;oD Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Co to jest dieta kopenhaska? 12.04.02, 15:07 nie znalazlem. free.of.pl/f/fafek/bodybuliding_pliki/dieta.htm tu znalazlem artykul ktory zawiera wiele uproszczen i chwytliwych argumentow ale cos tam dzwonia. free.of.pl/f/fafek/bodybuliding_pliki/ tez zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: Co to jest dieta kopenhaska? do drapieznika IP: *.ne.ch 12.04.02, 15:24 To jest w zasadzie odmiana diety bezweglowodanowej (no carbs ? tak chyba pisales ...), deczko upierdliwa ... wszystko byloby Ok, ale pozwalaja tylko na 1 kawe dziennie i kaza jesc szpinak .. brr... jak w przedszkolu .... Przesle ci taka tabelke na priva ... Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Co to jest dieta kopenhaska? do drapieznika 12.04.02, 15:29 tylko 1 kawe ???????!!!!!!!!! ZGROZA Szpinak jest swietny - zwlaszcza w postaci surowki czy tez sie moge zalapac na tabelke? pliiiiiiz :o) stosowac i tak nie bede, ale ciekawosc zzera roseanne@poczta.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: Co to jest dieta kopenhaska? do drapieznika 12.04.02, 15:57 nie lubisz szpinaku i wspomnienia z przedszkola? Masz racje! Ja tez mam takie wspomnienia z przedszkola o tym szpinaku. Pamietam, ze jak pierwszy raz to w ich wykonaniu zobaczylem to moja pierwsza mysl byla: co za g.!" mama mnie latwo przekrecila robiac szpinak z czosnkiem. Sprobuj a nie uwierzysz, ze szpinak. Dla mnie tzw. 'greens' sa niejadalne. Raz niedoszla tesciowa z Georgii chciala sie popisac, jaka to ona specjalistka z tymi greesn. Oczekiwala pochwal, a ja prosto z mostu: to jest niejadalne. Byla to cos tak jak odchody krowy chorej na watrobe. Dzieki za tabelke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: Co to jest dieta kopenhaska? do drapieznika IP: *.ne.ch 12.04.02, 16:05 tez mi sie tak skojarzylo , ale w przedszkolu nie znalem tego slowa i mowilem "kupa" :oD Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sharky Re: Co to jest dieta kopenhaska? do drapieznika IP: 213.122.171.* 12.04.02, 16:41 Ja w przedszkolu nie jadlem szpinaku, ale za to mielismy fluoryzacje taka syfiasta pasta do zebow. OK ale to chyba nie na temat... Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: Co to jest dieta kopenhaska? do drapieznika 12.04.02, 17:31 prawda. Jak mysmy przezyli te eksperymenty na dzieciach ze szczepionkami, fluorami itp. Moim mazeniem jest znalzc informacje o tym kto zaaprobowal te fluoryzcje w Polsce do uzytku, z medycznego punktu widzenia. W miastach gdzie fluoryzacja byla w pelnym rozkwicie, koci trzaskaly jak na mrozie a szpitale mialy pelne rece roboty. Juz bylo wiadomo wtedy, ze to nie jest dobra metoda, ale trwalo lata zanim sie do tego przyznano. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne SZPINAk 12.04.02, 16:49 Nie jadalam w przedszkolu - jakies takie dziwne chyba bylo, nie serwowali. Szpinak drodzy panowie jest wspanialy. Tyle ,ze nie mrozona papka, a swieze cale ciemne liscie. dobre i na surowo - jak zwykla salata z winegretem i np.suszonymi pomidorami i na cieplo - jako farsz do "kiszow", pierozkow (z feta) OBOWIAZKOWO z czosnkiem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz Re: SZPINAk IP: *.arach.net.au 13.04.02, 05:08 roseanne napisał(a): > Nie jadalam w przedszkolu - jakies takie dziwne chyba bylo, nie serwowali. > Szpinak drodzy panowie jest wspanialy. > Tyle ,ze nie mrozona papka, a swieze cale ciemne liscie. > dobre i na surowo - jak zwykla salata z winegretem i np.suszonymi pomidorami > i na cieplo - jako farsz do "kiszow", pierozkow (z feta) > > OBOWIAZKOWO z czosnkiem > > pozdrawiam Szpinak .....mniam.....mniam.... Bardzo lubie /zboczenie?/ pod wszelkimi postaciami. Szkoda tylko ze moje nadworne kucharki /zona z corka/ za nim nie przepadaja i rzadko sie pojawia w meniu. Chyba ze sie specjalnie upomne. Ha.... wlasnie.Dzieki za przypomnienie. Ide sie upominac .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Senin Re: SZPINAk IP: *.prem.tmns.net.au 13.04.02, 11:48 Gość portalu: maz napisał(a): ) > Szpinak .....mniam.....mniam.... > Bardzo lubie /zboczenie?/ pod wszelkimi postaciami. > Szkoda tylko ze moje nadworne kucharki /zona z corka/ za nim nie przepadaja > i rzadko sie pojawia w meniu. > Chyba ze sie specjalnie upomne. > Ha.... wlasnie.Dzieki za przypomnienie. > Ide sie upominac .... Podrzuc im troche nieszpinakowy przepis na szpinak. ( tzn. nie zielona mamalyga a cos hmm.. sprobuj sam} Najlepiej jak sam sie w kuchni zaprzegniesz do garow. Na oleju podsmaz sobie posiekane czerwone chili. Zanim zacznie sie przypalac dodaj plaska lyzke cukru(najlepiej brazowego). Wrzuc pokrojony na 2cm kawalki szpinak. Przemieszaj nie smazac dluzej niz pol minuty. Dodaj 2 lyzki sosu rybnego. (fish sauce) i 2 (zgniecione)zabki czosnku. Zamieszaj. posmaz nastepne 30 sekund. I gotowe. Podawac z ryzem. Jako dodatek mozna dlozyc jakies indonezyjskie lub malajskie miesko typu stir fry. Ale teki wegetarianski tez niezly. Mysle, ze jak powiesz swoim pamiom, ze to nie zajmuje dluzej niz 10 min to stanie sie to ich ulubiona potrawa. Pozdr. Senin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Dieta kopenhaska .. c.d. IP: *.freesurf.ch 13.04.02, 21:17 Wszystko ladnie, pieknie ... ciesze sie, ze tak sobie o tym szpinaku gaworzymy, ja jednak , z uporem maniaka , ponawiam swoje poprzednie pytania dotyczace ditey kopenhaskiej ... dziekujac z gory za odpowiedz... Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniutek Re: Dieta kopenhaska .. c.d. IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 13.04.02, 22:36 Ballo dla Ciebie zawsze www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=342&wid=846917&aid= 846917 pozdraw, aniutek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baloo1 do Aniutka IP: *.freesurf.ch 13.04.02, 22:57 Aniutku , jochana jestes , jak zawsze ! Jak Ci ktos znowu cos brzydkiego napisze, to daj znac ... Gotow jestem za ciebie potykac sie z kimkolwiek na ubitej ziemi ;oD... najpierw gada popchne brzuchem, a potem stane na nim .. i gotow :oD !!! To byl jedyny (sic!) watek o tej cholernej diecie na tamtym cholernym forum (:o)) , ktorego nie otworzylem wczesniej :oD dane podstawowe znam (nawet sie z drapkiem i roseanne podzielilem), ale chodzilo mi o jakis ersatz do szpinaku (znalazlem : brokuly !!! moze byc...) No i w glowie mi sie nie miesci, ze w ramach diety mozna calego kurczaka wp.... !!! Wymyslilem tez calkiem nowa diete (zastrzegam copyrihgt) : Nic nie jesc podczas szukania w internecie kompletu wiadomosci o diecie kopenhaskiej !!! (diete kopenhaska mozna zastapic kazda inna, efekt zapewne bedzie podobny) Powodzenia, drodzy forumowicze... Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1szlachc najlepsza propozycja IP: *.bredband.skanova.com 14.04.02, 01:28 Pic 2-3 litry wody dziennie, jesc co 3 godziny (w nocy nie jesc)malutkie porcje wolnych weglowodanow- ryz (najlepiej),pasta, makaron,ziemniaki,mozna mocno przyprawiac-podwyzsza temp.ciala lesze spalanie,owoce jablka,warzywa marchew,i inne. nie za duzo na raz jesc czesto, aby nie rozpychac zoladka. Spacery minimum 1 godz. dziennie.zwiekszac optymalnie rano 1h i wieczorem 1h, mieso kurczak,indyk,strus,raz w tygodniu, ryba dwa, Zero cukru, kawa(bez cukru) rano przed spacerem-podnosi poz.adrenaliny-lepsze spalanie,ograniczyc spoz. chleba do minimum. Maslo,margaryna,mleko do minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: najlepsza propozycja 14.04.02, 02:08 w zasadzie sie z tob zgadzam po przeczytaniu masy informacje z wyjatkiem: 1. nie bardzo wynika z tekstu w jakiej ilosci sa te weglowodany. Znalazlem, ze na poczatku diety, dla tych za biurkiem stosunek tluszczu:bialka:weglowodanow=3:1:0.5 i to pokrywa sie we wszystkich dietach maloweglowodanowych. Nie wynika tez z twojej opinii, ze tluszczu ma byc wiecej od protein a weglowodanow najmniej. Weglowodany to jest to co sie potem nosi (trojglicerydy). 2. Skad ja tego strusia wezme? Kupie sobie portmonetke i potne na paski jak Dersu Uzala? 3. Maslo dobre, margaryna (hydrogenated oil=niebezpieczne), mleko=ci co lubia to moga. Ja pije i na razie takie siusmajtki sie do mnie zaczynaja kleic. Trzeci tydzien, niewiele sobie odejmuje od ust ale ograniczylem to co mnie 'wykanczalo': nadmiar owocow i weglowodanow. Waga rusza sie systematycznie powoli w dol. Kilku moich znajomych zaczelo stosowac to co pisalem powyzej i sa bardzo zadowoleni z rezultatow. Zauwazylem z radoscia, ze osoby ktore 'zyly' weglowodanami zaczynaja zmieniac sylwetke po kilku dniach. Wszyscy sa podekscytowani tym 'sekretem'. Krotko mowiac ten sekret to: ograniczyc weglowodany (w tym i cukier), chemikalia (aspartamy, nitraty), zwiekszyc tluszcz i proteiny (jezeli ktos to ograniczal). Margaryna (wszelkiego rodzaju OUT. No i reszta jak powyzej. Kopenhaska bylaby zabawna gdyby nie byla szkodliwa: calego kurczak!!!! Co oni jedza, cornish hen (ciut wieksze od przepiorki)? Kostka cukru rano? To jak w wojsku przed bojem. Czarna kawa... milion skladnikow rakotworczych. Mnie oduczylo picia kawy w Polsce i tak juz zostalo. Pzostale uwagi: bardzo dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik A teraz nagroda dla tropiacych nirwane 14.04.02, 03:39 dostalem dzis ksiazke w prezencie: Top Secret Restarant Recipes by Todd Wilbur isbn 0-452-27587-3 Myslalem najpierw jak dostalem te ksiazke, se to kit ale recepty sa naprawde przednie. Np Outback Sterakhouse Bloomin Onion Chili's Fajitas for two Tony Roma's World Famous Ribs TGI Friday's Potato skins Pizza Ut Original Stuffed Crtust Pizza (tu przesadzil. tego nie lubie) Sizzler Southern Shrimp etc Mysleliscie, ze sie bede umartwial? Guzik tam. Tylko ograniczam karby a potem w nagrode SAM sobie cos zrobie wg tajnej recepty. Uwazam, ze wszystkie ksiazki kucharskie nie umywaja sie do tej. Facet nawet uwaza z cukrem i nie ma tego jak normalnie: kubek brazowego cukru, kubek bialego, itd. Jest Olive Garden Artichoke-Spinach Dip Ruth's Chris Steakhouse Creamed Spinach... Szkoda ze nie ma Houston's Spinach Dip czyzbyscie mnie podejrzewali, ze chodze glodny??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniutek Re: A teraz nagroda dla tropiacych nirwane IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 14.04.02, 03:48 Drapiezny- polecasz nie zrec- chleba, bulek, slodyczy, pasty, cukru czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: A teraz nagroda dla tropiacych nirwane 14.04.02, 04:50 Tak. Sam na sobie probuje i ze wszystkich przeczytanych diet wybralem wlasnie to co powyzej podaje. Ja i inni. Watek rozwinal sie nawet niezle i np. podobaja mi sie uwagi Roseanne i Szlachcica. Cukier NIE, maczaste Nie. Pieke swoj chleb, recepta powyzej. Jak zjesz kawalek, RAZEM z tluszczem/bialkiem to zjesz go tak malo, ze po dwoch dniach bedziesz sie dziwila, ze tak mozna. (dwa-trzy tygodnie temu zylem praktycznie o chlebie, chociaz pelny. Laknienie ustapilo jak rozdzka odjal. Pamietasz chleb 'Miodowy' z Polski? Ja bym bardzo chcial zdobyc recepte na taki chleb...) Zrob wlasne maslo z orzeszkow ziemnych (niesolonych, chociaz probowalem zrobic z surowych i wychodzi 'szpachla', i sprobuj z selerem. Pycha! Jezeli chleb, to whole wheat, nie dodawaj lecytyny. Wychodzi z nasionami tak jakbys go ogladala w muzeum, ale ma swoja klase. NA RAZIE ja odlozylem paste/pizze (comfort food...). Potem (chyba) mozna ale w UMIARZE. Wiadomo, ze jak sie np. buduje dom, to chce sie grosz przycisnac i wtedy makaron jest niezastapiony ale za to zaplata... Slodycze ja wyeliminowalem cwierc wieku temu i guzik mi to pomoglo, moze na zeby, bo dopchalem bananami np. i rezultat podobny. Teraz tylko jeden banan dziennie, chociaz mowia, ze powinno byc pol. Ja bym slodycze wyeliminowal i zastapil jablkiem czy marchewka, czy bananem (podzielonym na pol). OCzywiscie widzialas link o puszkach z napojami. I tak nikt tych zasad w 100% nikt nie jest w stanie stosowac, ale taka glowna regula to wlasnie unikanie tego co wymienilas i dolozyc bialko (jak go bylo malo - najczesciej ludzie ktorzy spozywaja weglowodany jedza mniej bialka. Ja mam caly czas schabowego z ziemniakami i kapusta przed oczami. Cale zycie, a ostatniego schabowego jadlem przed cwierc wiekiem. Teraz sobie zrobie, bo okazuje sie, ze wieszaja psy na tej wieprzowinie tez. Tak jak szlachcic pisal, umiar i te jego regulki o cwiczeniu. Widac facet sobie je juz 'wpral' w swoj organizm. Stosowac zdrowy rozsadek przede wszystkim. No i te 'przetworzone' rzeczy to jest tez osobne zagadnienie. Napisz co widzialas w koszykach ludzi jak bylas w sklepie, podziel na grupy zywnosciowe. Ja widzialem ludzi na wozkach inwalidzkich zgarniajacych pudelka po pudelkach bo akurat byly na flyer. Czy chcesz zeby twoje dziecko tak wygladalo? Raz znalem faceta ktory nie mial obu nog ale byl niesamowicie wysportowany. Ciekawie jak on sie odzywial? Zauwaz, ze kobieta zjada duzo weglowodanow (na ogol) a mezczyznie wystarczy steak i salatka, i potem widzisz jak roznie wygladaja. Znam przyklady gdy chlopak zyl tylko na hamburgerach i bez zadnej salay i nic. Nie mial zadnych problemow. Cos w tych dietach nisko weglowodanowych musi byc. Uwazam, ze Atkins przesadza. Znam ludzi ktorzy po tym wygladaja jakby mieli AIDS. Inni tez zarabiaja na ksiazkach. Najbardziej podoba mi sie dieta Susanne Sommers (Gilligan Island). Jest to chyba najlepiej napisana ksiazka. Na samym poczatku, w 6 czy 7 punktach podaje zasady ktore stosuje w swojej ksiazce. Ale juz ksiazka jej kolezanki (MD, The Schwarzbein Principle, trzy ksiazki, czwarta w przygotowaniu) jest wprost idiotyczna i oddalem je znajomej w prezencie kilka dni temu. Uwazam, ze Diane Scwarzbein jest psychicznie chora majac rozdwojenie jazni. Rozmawialem z nia przez telefon i babka pieprzy jak pomylona a ludzie pieja nad nia z zachwytu.. podalem jako przypadek jak trzeba uwazac na tych autorow. Jak chcesz, to ci moge podac te zasaday Suzanne Sommers. A reszta ksiazki to jej 'recepty' (jakbys miala za duzo czasu) i wspaniale widoki jej domu. Mnie sie ona podoba (Sommers i Schwarzbein to przyjaciolki i podejrzewam, ze Sommers 'sciagnela' ksiazke kolezanki, tyko lepiej to ujela piorem. Jest tez tzw. dieta Kwasniewskiego. Moj brat blizniak wlasnie mi dzis przyslal jego ksiazeczke z Australii. Jemu to uratowalo zycie (i milionowi ludzi w Polsce, tzw dieta Optymalna), ale ja na razie nie moge sie wypowiedziec bo niewiele jeszcze nt wiem. Wiem natomiast, ze jego dieta jest najbardziej ekstremalna 'na lewo' czyli stosujac uwagi na tym watku idziesz w dobrym kierunku... Jangorszy jest pierwszy dzien, bo patrzalem w pelna lodowke i nie wiedzialem co jesc. Teraz to juz leci automatycznie. Leci w dol. Co ciekawsze, koszt 'takiej' diety wcale nie jest wyzszy a wrecz nieomal przeciwnie (bo zmniejszasz porcje). Oczywiscie tradycyjna dietetyka sie z tym wszystkim nie zgadza: oni uwazaja, ze weglowodany sa podstawa wyzywienia czlowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniutek Re: A teraz nagroda dla tropiacych nirwane IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 14.04.02, 05:04 staram sie myslec o tym co jem, co kupuje, hmmm masz racje z koszykami w sklepie- ci najgrubsi maja najwiecej smieci, chipsow i innych tv dinners a zero warzyw. lubie proste jedzenie, stek i salata z duza iloscia pomidorow to moj idealny obiad ale jem to b. zadko, mieszkam w poblizu portu wiec ryby i inne skorupiaki grane sa na okraglo. czy radzisz ograniczyc owoce- te slodkie jak winogrona? owocowe jogurty? a sery- zolte, biale tez sa be? podeslij ciekawsze kawalki z ksiazek / sommers/ jesli nie sprawi Ci to klopotu .. spadam uczyc sie, dzieki aniutek Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: A teraz nagroda dla tropiacych nirwane 14.04.02, 05:21 Gość portalu: aniutek napisał(a): > staram sie myslec o tym co jem, co kupuje, hmmm masz racje z > koszykami w sklepie- ci najgrubsi maja najwiecej smieci, chipsow i > innych tv dinners a zero warzyw. lubie proste jedzenie, stek i salata z duza > iloscia pomidorow to moj idealny obiad ale jem to b. zadko, mieszkam w > poblizu portu wiec ryby i inne skorupiaki grane sa na okraglo. ==ze skorupiakami uwaga bo nie wiadomo gdzie rosna moze w jakims szlamie przemyslowym. Zauwaz, ze to jedzenie grubasow nie jest zawsze takie tanie. Ja tez lubie proste rzeczy wiec cie doskonale rozumiem. > czy radzisz ograniczyc owoce- te slodkie jak winogrona? ==bardzo madre pytanie. Przestalem kupowac winogrona od czasu jak zaczalem 'te diete'. A przedtem to bylo odwrotnie. W moim rejonie sa bardzo czesto tanie wiec sama rozumiesz co ja moglem wyrabiac. owocowe jogurty? +++ O rety!!!!!!!!! ANiutek przepraszam za zwrot, ale inaczej nie moge, zebys na pewno zapamietal!! Wy.. te wszystkie kolorowe jogurty. aspartam czy podobna cholera bo producenci wiedza o czym my tu piszemy... twoje dziecko polepszy sie w szkole to pewne i nie oslepnie to drugie, a jak ma okulary to musie wzrok poprawi... apartam powoduje powstanie metanolu a metal zaienia sie na formaldehyd ktory uszkadza retine wzrokowa... szczury na tym padaly martwe. Jeszcze troche sam kupie sobie parke szczurow i sam zrobie taki eksperyment, a potem im podlacze telefon do klatki... a sery- zolte, biale tez sa be? == zolte na razie przestalem na zasadzie ze przedtem na nich zylem. Od kilku tegodni nie mialem i mi ich nie brakuje. Jeden autor polecal blue cheese i takiego szukam. Na razie te co widze sa drogie ale gdzies kiedys widzialem duzy blok za normalna cene. Chyba to byl Costco. > podeslij ciekawsze kawalki z ksiazek / sommers/ jesli nie sprawi Ci to > klopotu .. > spadam uczyc sie, > dzieki > aniutek == moze jutro ja znajde. pies mi rozwalil szafe z ksiazkami bo tak sie cieszyl, ze mu przynioslem nowe swinskie ucho. Jutro bede ukladal wiec znajde. ==ja sie wczoraj uczylem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roseanne przemyslenia po sniadaniu IP: *.sympatico.ca 14.04.02, 16:35 Drapieznik; z mija "dieta" to calkiem odwrotnie. nie moge jesc duzo miesa- zle sie potem czuje. Winogrona i owszem zamieniam najchetniej na kantalupe, ale teraz jeszcze nie sezon "maczne "zajadam - normalnie sery SERY - moge zrezygnowac z czekolady, masla, moze nawet kawy. Ale z serow NIGDY. wyciagajac jeszcze temat uprawiania roslinek - u mnie w ogrodzie ( i tu , i w Polsce) zawsze stosowalo sie do nawozenia tylko kompost i skorupki od jajek. Pozdrawiam roseanne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vitek Re: konkurs na diete cud IP: *.dyn.optonline.net 15.04.02, 02:58 jesli sie nie boisz uzywac srodkow farmakologicznych ,kup i stosuj xenadrine- ja w miesiac stracilem 10 kg,moja zona w 3 mies ,ograniczajac troche jedzenie stracila 12 kg.powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś