Dodaj do ulubionych

Andrzej Mleczko kronikarz polskiej rzeczywistosci

16.04.02, 02:15
Przy okazji watku o Kobylinskim drapieznik przypomnial Mleczke i wielkie mu za
to dzieki.

MLECZKO! Odkrylam go dziecieciem bedac, gdy wujek w czasie rodzinnej imprezy
dal mi plik "Szpilek", zebym sie nie petala doroslym pod nogami. Usidlil mnie
sanitariusz Zenek i od tego czasu jestem pod wrazeniem. Pamietacie jego
zjadliwe komentarze polskiej zmieniajacej sie blyskawicznie rzeczywistosci w
latach 80tych? "Stasiu, uklon sie, pan robotnik idzie"? I setki innych...

Luiza-w-Ogrodzie
Obserwuj wątek
    • Gość: baloo1 Re: Andrzej Mleczko - do Luizy w ogrodzie IP: *.freesurf.ch 16.04.02, 02:26
      1. Grupka robotnikow na budowie ... zza chmury wylania sie Pan Bog i mowi : ja
      tez nie lubie komunistow, ale jak patrze na wasza robote, to mi sie rzygac
      chce .

      2. W knajpie siedzi przy kuflach 2 facetow w helmach z rogami. jeden mowi : w
      zawodzie wikinga najbardziej cenie sobie gwalcenie.

      3. Pan zenek - bomba !!! Dokladnie w taki sam sposob wsiaklem w mleczko... tez
      szpilki, i tez od starszych "dla swietego spokoju" . teraz moje pociechy
      wycigaja z polki albumy z rysunkami A. M.. Troche malo "dzieciece", le
      przeciez nie bede sie z nimi szarpal ...

      4. kto pamieta "Pamietnik smoka wawelskiego" ? z tekstem : "Sluchajcie,
      Wawelski ... " i wieloma innymi ...

      dzieki , Luizo, dzieki , drapiezniku ...

      Baloo
      • luiza-w-ogrodzie Re: Andrzej Mleczko - do Luizy w ogrodzie 16.04.02, 02:31
        Sceny lozkowe Mleczki: kobieta w lozku do faceta nerwowo palacego papierosa: "I
        jak my bedziemy zyc? Pensje tez masz mala"

        Pocztowka wielkanocna: dwoch wymalowanych Papuasow z kolkami w nosie siedzi w
        lesie i jeden z nich mowi: " Bedziesz sie smial, ale za wielka woda jest plemie
        ktore maluje jajka"

        Trzeba by kupic jakis album Mleczki, spytac sie rodziny kto ma potargane, stare
        egzemplarze "Szpilek", ech, lza sie w oku kreci...

        Luiza-w-Ogrodzi
        • Gość: baloo1 Re: Andrzej Mleczko - do Luizy w ogrodzie IP: *.freesurf.ch 16.04.02, 02:37
          Sluchaj, a moze ta jego galeria w Krakowie ma jakas strone www ???
          Ide sprawdzic ...

          na zrazie

          baloo
          • Gość: baloo1 Jest !!! IP: *.freesurf.ch 16.04.02, 02:40
            jest strona !!!

            mleczko.onet.pl

            Jeszcze nie przejrzalem, ale niebawem tam polece ...

            Baloo
        • Gość: boss Re: Andrzej Mleczko - do Luizy w ogrodzie IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 16.04.02, 02:41
          Jest Galleria rysunkow Mleczki w Internecie - poszukaj bo zapomnialem adresu.
          A ja pamietam taki rysunek : krakowska starowka walace sie rudery , ktora
          odremontowuja brygady budowlancow, do majstra budowy dwoch robotnikow
          przedstawia jaskrawo wymalowana panienke [lekkich obyczajow] ze slowami "
          Panie majster ona mowi ze tez sie WALI "
        • Gość: Stary Re: Andrzej Mleczko - do Luizy w ogrodzie IP: *.clover.com.au 16.04.02, 07:15
          luiza-w-ogrodzie napisał(a):

          > Sceny lozkowe Mleczki: kobieta w lozku do faceta nerwowo palacego papierosa: "I
          >
          > jak my bedziemy zyc? Pensje tez masz mala"


          Zobacz tez

          mleczko.onet.pl/rysunki_spis.html?TYP=137&S=9
        • Gość: Stary Re: Andrzej Mleczko - do Luizy w ogrodzie IP: *.clover.com.au 16.04.02, 07:19
          luiza-w-ogrodzie napisał(a):

          > Sceny lozkowe Mleczki:

          I nawet dla Australii ma propozycje...

          mleczko.onet.pl/big_pic.html?N=35&TYP=137
          • luiza-w-ogrodzie Re: Andrzej Mleczko - do Baloo i Starego 16.04.02, 20:51
            Panowie, dzieki za linki.
            Jak wroce do Sydney to wydrukuje sobie co nieco albo i wsadze w moj komputer jako
            screensaver (nie,Stary, nie ten "australijski temat"...)

            Luiza-w-Seattle
    • jot-23 Re: Andrzej Mleczko kronikarz polskiej rzeczywistosci 16.04.02, 02:40
      luiza-w-ogrodzie napisał(a):

      > Przy okazji watku o Kobylinskim drapieznik przypomnial Mleczke i wielkie mu za
      > to dzieki.
      >
      > MLECZKO! Odkrylam go dziecieciem bedac, gdy wujek w czasie rodzinnej imprezy
      > dal mi plik "Szpilek", zebym sie nie petala doroslym pod nogami. Usidlil mnie
      > sanitariusz Zenek i od tego czasu jestem pod wrazeniem. Pamietacie jego
      > zjadliwe komentarze polskiej zmieniajacej sie blyskawicznie rzeczywistosci w
      > latach 80tych? "Stasiu, uklon sie, pan robotnik idzie"? I setki innych...
      >
      > Luiza-w-Ogrodzie

      hehe widze ze mielismy podobnie, u mnie w domu tez byly stosy szpilek z wielu
      lat... pamietam do dzis "wspaniale paluszki, paluszki dobre na kazda okazje.
      Dziekuje, koniec ujecia. Bueeeeeeeeeee"
      • Gość: boss Re: Andrzej Mleczko kronikarz polskiej rzeczywistosci IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 16.04.02, 03:35
        Mleczko - Na rogu ulicy w duzej aglomeracji miejskiej [ Warszawa ?] siedzi na
        chodniku zebrak w jednej rece trzymie wyciagniety kapelusz a w drugiej telefon
        komorkowy na ktorym rozmawia.
    • Gość: Nemo Spragnionym Mleczki polecam IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.04.02, 03:42

      mleczko.onet.pl/
      • karelia Re: Spragnionym Mleczki polecam 16.04.02, 09:13
        Mleczko mial taka specyficzna kreske, nie sposob go bylo pomylic z kims innym.
        I dowcip slowny tez mial taki , powidzialabym, siermiezny. ale zeby miec taki
        dowcip, trzeba byc naprawde bystrym.
    • Gość: PawelJD Re: Andrzej Mleczko kronikarz polskiej rzeczywistosci IP: *.eburwd2.vic.optusnet.com.au 16.04.02, 13:50
      A ja kiedys uzylem Meczki jako motto do artykulu o Polsce dla Kuriera
      Zachodniego (Australia)

      Sytuacja:
      Rybak, Zlota Rybka
      Zota Rybka mowi:
      ,,tylko nie zadaj ode mnie, zeby kiedykolwiek w Polsce mozna bylo robic
      normalne interesy.."
      Pawel
      PS: artykul byl pozytywny smile)
      • Gość: Stary Re: Andrzej Mleczko kronikarz polskiej rzeczywistosci IP: *.clover.com.au 16.04.02, 14:26
        Gość portalu: PawelJD napisał(a):

        > A ja kiedys uzylem Meczki jako motto do artykulu o Polsce dla Kuriera
        > Zachodniego (Australia)
        >
        > Sytuacja:
        > Rybak, Zlota Rybka
        > Zota Rybka mowi:
        > ,,tylko nie zadaj ode mnie, zeby kiedykolwiek w Polsce mozna bylo robic
        > normalne interesy.."
        > Pawel
        > PS: artykul byl pozytywny smile)


        Ja jestem dozywotnim fanem Mleczki za jeden rysunek. Nosorozec kopuluje z zyrafa.
        Podpis: "Obywatelu! Nie pieprz bez sensu!"


        • Gość: Mirko Kreska... IP: 65.206.44.* 16.04.02, 16:07
          Luiza, wiem ze z oczywistych wzgledow nic nie bije (??) Mleczki ale n.p.
          czy "Down Under" znany jest amerykaniec Gary Larson?

          www.tdi.net/cousino/farside.htm
          www.mathematik.uni-marburg.de/~hampel/larson/larson.html
          staff-www.uni-marburg.de/~intemann/larson.htm
          • luiza-w-ogrodzie Re: Kreska... 16.04.02, 20:46
            Mirko, Larson jest znany jak najbardziej, pelno tu kalendarzy i kubeczkow z
            jego rysunkami. Tyle, ze to chyba Kanadyjczyk, a nie "amierikaniec"?

            Luiza-w-Seattle
            • Gość: Mirko Amerykaniec. IP: 65.206.44.* 16.04.02, 21:20
              "Luiza w Seattle"? No to z Larsonem pewnie sie mijacie w parku na rowerach!
              (I jaki ten swiat maly?)

              www.punoftheday.com/funny021.html
              "Gary Larson lives in Seattle, Washington"

              A co powiesz o Czaczocie? Ja bardzo lubie Czeczota.
              Te diably latajace nad pijana wiocha i "gdzie rozum spi budza sie upiory" itd...

              A Scott Adams? Pracujesz w biurze? Toz ten amerykanski kodeks biurowy
              rozprzestrzenia sie w swiecie jak McDonaldy!
              • luiza-w-ogrodzie Re: Amerykaniec. 17.04.02, 00:17
                Mirko,
                same nieporozumienia...

                ...ja jestem Luiza-w-Ogrodzie, zakamieniala Australijka tymczasowo (na dwa
                tygodnie) w Seattle.
                ...roweru nie uzywam, wole plywac.
                ...amerykanskiego kodeksu biurowego nie znam i nie chce znac wink
                ...co do Larsona, caly czas wydaje mi sie ze jest Kanadyjczykiem; zreszta z
                Seattle do Kanady rzut beretem!

                A mialo byc o Mleczce:

                1. Sprzedawca w salonie samochodowym do szefa: "Przyszlo dwoch facetow z mafii,
                szukaja samochodu w ktorym czlowiek swobodnie miesci sie do bagaznika".

                2. Podstarzaly swiety do drugiego podstarzalego swietego, patrzac na niebianska
                powierzchnie chmur zatloczona samochodami" "Niebo to juz nie to co kiedys" - co
                dedykuje wszystkim sentymentalnym emigrantom...


                Luiza-w-Ogrodzie (mokrym, bo w Seattle jak wiadomo,ciagle pada)
        • Gość: peer Re: Andrzej Mleczko kronikarz polskiej rzeczywistosci IP: *.ipt.aol.com 17.04.02, 02:26
          Starzec wisi nad przepascia trzymajac sie koncami palcow, dwoch oprychow na gorze, jeden mowi z uznaniem:`dobrze sie jeszcze trzyma`!!!
          • Gość: Mirko Luiza... IP: *.union01.nj.comcast.net 17.04.02, 04:07
            Jakie nieporozumienia?
            Luiza jest jedna w deszczu, ogrodzie czy deszczowym ogrodzie.

            Gary Larson mieszka tam gdzie teraz jesteś tymczasowo (i jak Ci się tam
            podoba?), drogą dedukcji więc można założyć, że nijak nie jest Kanadyjczykiem,
            choć to taki sympatyczny naród i choć to jakby blisko.

            A tak w ogóle zaczęło się chyba od ś.p. Szymona Kobylińskiego. Mleczko i inne
            Czeczoty przyszły później...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka