Dodaj do ulubionych

Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego

IP: *.home.cgocable.net 19.04.02, 22:54
Buraki, polsko kanadyjskie wnerwiaja mnie maksymalnie swoimi durnymi piesniami
o tutejszym dobrobycie. Zamiast budowac, rozwijac i umacniac pozycje swojego
nowego kraju, caly czas go niszcza, nie dopuszczajac do jakiejkolwiek zdrowej
krytyki.Tak, tak, zginaja sie w uklonach, chwalac niegospodarnosc,
niekompetencje i nagminny brak pracy dla ludzi wyksztalconych, z ktorych
wiekszosc emigruje, o ile nie chce zaakceptowac bardzo niskich
zarobkow.Przyklad ? graphic designer 6.50 $ na godzine, pracownik sklepu 6.50 $
na godzine. Nauczyciel , dosc swiezo po college 12 $ na godz i pare godzin
pracy tygodniowo TYLKO.Ale: zwykly robol, nie myslacy na tasmie w Fordzie lub
Chryslerze ma 26 $ na godz.Ilu ich jest ? 10 % ze wszystkich? A czy wiecie
buraki, ze w Kanadzie tylko 10 % emerytow ma EMERYTURY? Reszta na welfrze !!!
Pojecie OVERQUALIFIED i ZARTY na ten temat spotkalam tylko w tym kraju w
KANADZIE, chociaz bylam tu i owdzie, nie powiem. Kazda krytyka zycia w tym
kraju jest na miejscu i ma swoj powod.Jest tu wiele nieprawidlowosci, ktore
trzeba zmienic i wyprostowac.
Zginanie sie w uklonach i calowanie dupy na wiele sie nie zda, bo gowno po
oczach prysnie i co wtedy? Smrod i smiech.
A tak w ogole, to zycze wam gietkiego kregoslupa i dobrych roboczych okularow smile
Obserwuj wątek
    • Gość: Biala Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego IP: *.sympatico.ca 19.04.02, 22:59
      i kiedy zniosa GST?
      • Gość: Renka Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego IP: *.home.cgocable.net 19.04.02, 23:02
        Bo PST juz sami znieslismy nie majac dochodu ?
        • Gość: Biala Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego IP: *.sympatico.ca 19.04.02, 23:04
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Bo PST juz sami znieslismy nie majac dochodu ?

          bo mialobyc wprowadzone tylko na chwile
          • Gość: Renka Re: Stan samozadowolenia buraka miejscowego IP: *.home.cgocable.net 19.04.02, 23:23
            A ja mysle, jak tu zadzialac, aby nie naruszyc prawa do wolnosci mojego
            sasiada,tez buraka, ktory, nie dosc, ze zaczyna sezon ognisk z ludzmi i
            marycha, to jeszcze sobie podciagnal kabel do ogniska i zaczal takim heavy rock
            na cala okolice, ze ja nie moge, niestety, wyjsc na swoje patio i medytowac
            przy drinku, kurde. Rozprasza mnie.
            • Gość: Biala Re: Stan samozadowolenia buraka miejscowego IP: *.sympatico.ca 19.04.02, 23:25
              Zaprzyjaznij sie z postawnym policjantem. Skutkuje smile
    • Gość: kluba1 Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego IP: *.we.client2.attbi.com 19.04.02, 23:02
      Renka , odpowiedz jest prosta : nie podoba ci sie, to nie klnij, nie
      wulgaryzuj - osiadz gdzie indziej. Zostaw innym ich prawo wyboru.
      Z powazaniem.
      • Gość: Renka Re: burak sie odezwal Kluba IP: *.home.cgocable.net 19.04.02, 23:04
        Schowaj swoje rady dla siebie, kluba. Ja prowadze intelektualno emocjonalna
        rozgrywke. Ty nie kumasz.
        • ttc Re: burak sie odezwal Kluba 19.04.02, 23:29
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Schowaj swoje rady dla siebie, kluba. Ja prowadze
          intelektualno emocjonalna
          > rozgrywke. Ty nie kumasz.

          Renka, jak prowadzisz "intelektualno emocjonalna
          rozgrywke" to przynajmniej podawaj fakty:
          1) Stawka minimalna w Ontario jest 6.85 wiec jak ktos
          legalnie pracuje w sklepie to chyba bedzie mial wiecej.
          Jaki "graphic designer" bedzie zarabial $6.50?
          2) Nauczyciel (swiezo po studiach, bez magistra tylko
          B.Ed.) zaczyna od okolo 32,000 (mowie tutaj caly czas o
          Ontario). Za okolo 10 miesiacy pracy jest to troche
          wiecej niz $12 za godzine...Po okolo 12 latach pracy
          bedzie miala ta osoba (w wieku lat 35) okolo $65,000
          3) Bardzo chcialbym zobaczyc zrodlo mowiace o 90%
          emerytow jest na zasilkach. Emeryt nie moze pobierac
          zasilku! Moze pobierac CPP, OAS i inne. Jak nie widzisz
          roznicy to nie mamy o czym rozmawiac. Proponuje
          odwiedzenie strony StatsCan na temat dochodow emerytow.
          Srednia na rodzine (juz bez dzieci) to okolo 35 tys.
          Strasznie ten "welfer" jakis szczodry w tej Kanadzie
          4) Kanade krytykowac mozna i zapewne nalezy ale moze
          bedziemy trzymali sie faktow?
          PSI Juz niedlugo pojawi sie nowy rakning ONZ. Z tego co
          tutaj obserwuje to Kanada i tak ma przechlapane- jak
          zajmie wysokie miejsce to i tak nikt nie uwiezy, a jak
          spadnie to wszyscy beda wrzeszczec ze to juz znak
          poczatku konca... Zycze milego weekendu, ttc
          PSII A ja osobiscie, oprocz Kanady, jestem wielkim fanem
          Australii: Klimat piekny, ludzie uprzejmi i da sie
          spokojnie wyzyc z normalnych zawodow
          (inzynier,nauczyciel, pielegniarka itd) Ci co zaraz
          zaczna nazekac na slabego dolara mam nastepujace pytanie:
          Lepiej zyc za 35,000 US na rok w Nowym Jorku czy 70,000
          AUD w Sydney? Ludzie ktorzy znaja OBA kraje nie powinni
          miec z tym wyborem problemu. Cheers!
          • Gość: Renka Re: kolejny na odstrzal; ttc IP: *.home.cgocable.net 19.04.02, 23:36
            Szanowny ttc, to co zapodajesz, to twoje pobozne zyczenia. Jezeli jest praca
            dla nauczyciela na dwie godziny tygodniowo po 12 na godz, to o czym ty mowisz?
            To teoria. Ja mowie o zyciu. Takim, jakie jest. 90 % emerytow pobiera
            welfare, tj, te ich oas czy gis. Tylko 10 % emerytury. O czym to swiadczy? Ano
            o tym, ze 10 % pracuje normalnie, reszta w systemie part time, albo back ups i
            tp, ale nie w systemie umozliwiajacym normalne wypracowanie emerytury.
        • Gość: kluba1 Re: burak sie odezwal Kluba IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 03:16
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Schowaj swoje rady dla siebie, kluba. Ja prowadze intelektualno emocjonalna
          > rozgrywke. Ty nie kumasz.

          Kumam Renka, kumam.
          Dzieki za odezwe. ty po prost jestes prowokator. A dlaczego nie jestes burakiem
          sam ? Mysle, ze powinienes do kraju na zakiszenie wyjechac !!! Wiem, kto ty
          jestes !!!
        • Gość: kluba1 Re: burak sie odezwal Kluba/do renka IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 03:22
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Schowaj swoje rady dla siebie, kluba. Ja prowadze intelektualno emocjonalna
          > rozgrywke. Ty nie kumasz.

          Renka, nie tylko kumam ale jeszcze mysle= sprawdz w slowniku. Do tego dolacz
          jeszcze znaczenie "intelektualne" . Powodzenia zycze... mnie w te brudy nie
          wciagniesz ale daje ci szanse na wyplucie sie , wiec... GO FOR IT !!!!
          • Gość: kluba1 Re: burak sie odezwal Kluba/do renka IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 04:28
            Renka, gdzie jestes? WYpilas " z uchem " i cie zwalilo ? Nadawaj, kochanie,
            mam jeszcze kilka cwiczen do wykonania -gdzie jestes do diabla ? I miss
            you !!!!
        • Gość: kluba1 Re: burak sie odezwal Kluba IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 03:28
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Schowaj swoje rady dla siebie, kluba. Ja prowadze intelektualno emocjonalna
          > rozgrywke. Ty nie kumasz.
          Renka, tak cie lubie jak nie wiem co ale ...po co jestes tam, gdzie jestes ?
          Z powazaniem - ..........


          • Gość: Renka Re: pytanie buraka, po co ? IP: *.home.cgocable.net 21.04.02, 05:25
            Jestem tu bo jestem . Wszyscy z tego maja fun. Ja tez.
            • Gość: kluba1 Re: pytanie buraka, po co ? IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 08:26
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Jestem tu bo jestem . Wszyscy z tego maja fun. Ja tez
              czy ty wiesz, co to jest FUN ?.Dawaj ... Nadawaj ... Statystyka sie skonczyla ?
              Czy tez banka moja renko mila ?

            • Gość: kluba1 Re: pytanie buraka, po co ? IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 08:33
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Jestem tu bo jestem . Wszyscy z tego maja fun. Ja tez.

              A czesto dajesz ?
              • Gość: kluba1 renka-czesto dajesz? IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 08:35
                Gość portalu: kluba1 napisał(a):

                > Gość portalu: Renka napisał(a):
                >
                > > Jestem tu bo jestem . Wszyscy z tego maja fun. Ja tez.
                >
                > A czesto dajesz ?
                Sorry Renka - to nawet nie z ciekawosci - to tak z litosci !!!

                • Gość: Renka Re: ty juz dostales.Cieszysz sie jak burak! IP: *.home.cgocable.net 21.04.02, 13:25
                  Wiesz, buraku kaszany, lubie jak ludzie sie ciesza.Daje tyle tej radochy , zeby
                  sie uszy zaswiecily komu trzeba. (Buractwu, oczywiscie)
        • Gość: kluba1 Re: burak sie odezwal Kluba/do renka IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 04:10
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Schowaj swoje rady dla siebie, kluba. Ja prowadze intelektualno emocjonalna
          > rozgrywke. Ty nie kumasz.

          Renka, nie tylko kumam ale jeszcze mysle= sprawdz w slowniku. Do tego dolacz
          jeszcze znaczenie "intelektualne" . Powodzenia zycze... mnie w te brudy nie
          wciagniesz ale daje ci szanse na wyplucie sie , wiec... GO FOR IT !!!!
    • Gość: a psik Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego IP: 192.168.1.* 19.04.02, 23:10
      przepraszam ale ja krytykuje.
      wczoraj wyslalem email do "Second Cup" krytykujacy brak pojemnikow z cukrem -
      torebki mnie wkurwaja bo zuzywam przynajmniej 10 do jednej kawy.
      Odpowiedzi nie dostalem wiec sie przenioslem do Starbucks co jest po przeciwnej
      stronie ulicy
      z wyrazami szacuku
    • cornio Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego 19.04.02, 23:18

      Cytat :...budowac,rozwijac i umacniac pozycje.....Skad ten cytat wzielem? Z
      przemowienia Brezniewa na zjesdzie partii? Gomulka na zebraniu biura
      politycznego PZPR ? Jaruzelski w przemowie do aktywu partyjnego? Nie kochani -
      to renka tak pisze .A o co jej chodzi to nie mam pojecia.Pijana albo co? cala
      napuszona mowa to jakis belkot bez sensu . jakies pierdoly i przyklady ,ktore
      akurat sa warte takiej Renki.
      • Gość: Renka Re: walka z buractwem IP: *.home.cgocable.net 19.04.02, 23:30
        Walka z buractwem nie jest lekka, nastepny sie wychylil.Przemowienia komuchow
        to na okraglo mozesz sobie sluchac na kablu kanadyjskim. Ja mowie o prawdziwym,
        nie buraczym, rozwoju, umacnianiu, ale nie ciebie buraku, tylko zdrowych zasad,
        ktorych ty, napewno nie stworzysz. Sluchaj starszych, moze sie czegos nauczysz.
        Ale nie komuchow, bo ci d.. na glowe zamienia.
        • cornio Re: walka z buractwem 19.04.02, 23:35

          kobito nie pij tyle-to nie pomaga na depresje !
          • Gość: Biala Re: walka z buractwem IP: *.sympatico.ca 19.04.02, 23:46
            cornio napisał(a):

            >
            > kobito nie pij tyle-to nie pomaga na depresje !

            Corino, dawaj argumenty a nie uskuteczniasz pyskowke
            • cornio Re: walka z buractwem 20.04.02, 00:00
              Gość portalu: Biala napisał(a):

              > cornio napisał(a):
              >
              > >
              > > kobito nie pij tyle-to nie pomaga na depresje !
              >
              > Corino, dawaj argumenty a nie uskuteczniasz pyskowke



              To nie pyskowka,to taka rozmowa.A argumenty? jakie.Przeciez to paplanie na wiatr!
              Sprawdzilem w archiwum i nie znalazlem tam sladu zaproszenia wystawionego przez
              rzad kanadyjski ,dla renki.a jak ja tam nikt nie zapraszal,to chyba nie ma
              obowiazku tam mieszkac.jako wolny czlowiek moze zabrac dupe w troki i spieprzac
              gdzie chce.tak robi czlowiek ,ktoremu sie nie podobaja warunki w kraju pobytu.I
              wiadomo ,ze takie zawracanie dupy to bzdet.Komu ona cokolwiek chce
              powiedziec.Kto ja wyslucha (przeczyta) tylko my na forum i to nie wszyscy.I co
              ona tam chce budowac i umacniac-to debilizm! Niech sie zajmie zarabianiem na
              chleb.I mysli o swojej dupie a nie poucza innych.kazdy wie gdzie zyje i zyje jak
              chce ! A burakiem to okazala sie ona sama.
              • Gość: PanBurak Re: walka z buractwem IP: *.sympatico.ca 20.04.02, 00:11
                cornio napisał(a):

                > To nie pyskowka,to taka rozmowa.A argumenty? jakie.Przeciez to paplanie na wia
                > tr!
                > Sprawdzilem w archiwum i nie znalazlem tam sladu zaproszenia wystawionego przez
                >
                > rzad kanadyjski ,dla renki.a jak ja tam nikt nie zapraszal,to chyba nie ma
                > obowiazku tam mieszkac.jako wolny czlowiek moze zabrac dupe w troki i spieprzac
                >
                > gdzie chce.tak robi czlowiek ,ktoremu sie nie podobaja warunki w kraju pobytu.I
                >
                > wiadomo ,ze takie zawracanie dupy to bzdet.Komu ona cokolwiek chce
                > powiedziec.Kto ja wyslucha (przeczyta) tylko my na forum i to nie wszyscy.I co
                >
                > ona tam chce budowac i umacniac-to debilizm! Niech sie zajmie zarabianiem na
                > chleb.I mysli o swojej dupie a nie poucza innych.kazdy wie gdzie zyje i zyje ja
                > k
                > chce ! A burakiem to okazala sie ona sama.

                Na buraka to ona jest "OVERQUALIFIED".
                Czy to jest prawa czy lewa Renka?
              • Gość: renka Re: walka ze szczegolnie durnym burakiem IP: *.home.cgocable.net 20.04.02, 03:46
                Cornio, ty cwoku komuszy, wciaz dajesz te same argumenty, ktorych sie uczyles
                po nocach w Polsce. "Nie podoba sie obywatelce?, co? To spieprzac! Damy bilecik
                w jedna strone.., a jak." Kiedys tak bylo, nie pamietasz juz? A teraz TE SAME
                TEKSTY do mnie obywatelki kanadyjskiej zasuwasz?
                Nie ten kraj, cwoku komuszy.
        • Gość: kluba1 Re: walka z buractwem IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 03:43
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Walka z buractwem nie jest lekka, nastepny sie wychylil.Przemowienia komuchow
          > to na okraglo mozesz sobie sluchac na kablu kanadyjskim. Ja mowie o prawdziwym,
          >
          > nie buraczym, rozwoju, umacnianiu, ale nie ciebie buraku, tylko zdrowych zasad,
          >
          > ktorych ty, napewno nie stworzysz. Sluchaj starszych, moze sie czegos nauczysz.
          >
          > Ale nie komuchow, bo ci d.. na glowe zamienia.
          Renka , a jak ty sie wychylilas ? Bo nie mysle, ze na tym forum . Wiec ? Dawaj,
          uswiadamiaj, pouczaj ... Mozesz? A jak myslisz ? "Sluchaj starszych " - jak stary
          jestes ? Moze to twoj problem ? Fe ! Daj mlodszym szanse !!!. Fajnie sie do
          ciebie pisze. Musze pisac wiec mimo ze,twoje podejscie jest glupie ale dla mnie
          motywujace.(cwicze pisanie na komputerze ) Czy w ten sposob osiagasz swoj cel ?
          Jak to dziala ? Czy masz cel ? Czy tak po prostu walisz miedzy drinkami ? Jak
          to jest ? Nie jestem psychoanalitykiem - prowadze taki prywatne badania !!!
          Miedzy sbieraniem burakow ( nie wiem, kiedy jest sezon ale ty pewnie wiesz )
          daj znac !!!! smile)))))))

    • Gość: PanBurak Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego IP: *.sympatico.ca 19.04.02, 23:47
      The Super 7 estimated jackpot for the draw date Fri April
      19, 2002 $17,500,000.00
      Time remaining until next Super 7 Draw 2 Hours, 13
      Minutes & 20 Seconds
      • Gość: a psik Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego IP: 192.168.1.* 20.04.02, 00:02
        prosze widac powyzej ze niektorzy maja porzadne plany emerytalne smile))
        a renka tylko narzeka............
        z wyrazami szacunku
        • Gość: Renka Re: Stan samozaparcia cornio IP: *.home.cgocable.net 20.04.02, 03:39
          Ty, buraku cornio, nie odrozniasz d ..y od g..wy. To widac po twoim belgocie o
          jakichs zaproszeniach rzadu kanadyjskiego.Ty zostales zaproszony do welfra to
          siedz cicho i ciesz sie, ze jeszcze go masz.Bo pol Europy sie na niego szykuje
          i to calkiem powaznie..hehehe
          • aniutek nie na temat 20.04.02, 03:51
            Renka- masz kompa w knajpie???
          • cornio Re: Stan samozaparcia cornio 20.04.02, 04:01
            Gość portalu: Renka napisał(a):

            > Ty, buraku cornio, nie odrozniasz d ..y od g..wy. To widac po twoim belgocie o
            > jakichs zaproszeniach rzadu kanadyjskiego.Ty zostales zaproszony do welfra to
            > siedz cicho i ciesz sie, ze jeszcze go masz.Bo pol Europy sie na niego szykuje
            > i to calkiem powaznie..hehehe



            Uprzejmie zawiadamiam,ze w Kanadzie nie mieszkam i nie mam takich planow.Sama
            mysl o przebywaniu w odleglosci mniejszej jak 10000km od ciebie wywoluje u mnie
            panike.
    • Gość: ,,, Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego IP: 142.59.50.* 20.04.02, 04:24
      Jezu - rece opadaja jak sie czyta Renke. Mieszkam w Kanadzie i nawet
      przedszkolanki zarabiaja tu 12$ na godzine. Zyje sie calkiem spokojnie. Wszyscy
      znani mi emeryci maja calkiem przyjemne zycie ktorego zyczylabym moim rodzicom.
      Czasami wydaje sie ze u Renki przebija jakas inteligencja ale wrazenie to
      szybko mija. Ona na ten swiat patrzy jakims pokrzywionym wzrokiem. Pewnie ze
      nie wszystko jest idealne - to normalny kraj. Badzmy jednak powazni.
      • jot-23 Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskiego 20.04.02, 04:38
        Gość portalu: ,,, napisał(a):

        > Jezu - rece opadaja jak sie czyta Renke. Mieszkam w Kanadzie i nawet
        > przedszkolanki zarabiaja tu 12$ na godzine. Zyje sie calkiem spokojnie. Wszyscy
        >
        > znani mi emeryci maja calkiem przyjemne zycie ktorego zyczylabym moim rodzicom.
        >
        > Czasami wydaje sie ze u Renki przebija jakas inteligencja ale wrazenie to
        > szybko mija. Ona na ten swiat patrzy jakims pokrzywionym wzrokiem. Pewnie ze
        > nie wszystko jest idealne - to normalny kraj. Badzmy jednak powazni.


        nie daj sie sprowokowac, nasz forumowy gender-bender renka, lubi zamieszac
        (kijem w mrowisku)

        www.statcan.ca/english/Pgdb/Economy/Finance/fin12.htm
        • Gość: Renka Re: statystyka mowi sama za siebie IP: *.home.cgocable.net 20.04.02, 04:54
          Dzieki za ten link, wyjasnia wszystko z dwuletnim opoznieniem, SZCZEGOLNIE TE
          MALE LITERKI NA DOLE. Sa najwazniejsze, jak zawsze w umowach i sprawozdaniach
          tutejszych.Z tego zapodanego, najblizsze prawdzie sa zarobki w sektorze food i
          beverage.Reszta to kit korporacyjny.Podaj mi,prosze, ile ludzi pracuje w tym
          sektorze (korporacje).Jaki % zatrudnionych.Bo, ze selfemployed jest tylko
          podobno 6 % to wiem.A moze to az 6 %.
      • Gość: Renka Re: pokrzywiony wzrok IP: *.home.cgocable.net 20.04.02, 05:15
        To ciekawe spostrzezenie na moj temat. Patrze pokrzywionym wzrokiem, znaczy sie
        przed wytworzeniem obrazu w moim oku,swiatlo sie wykrzywia? To brzmi, jak
        doswiadczenie z pryzmatem na lekcji fizyki.Ale ja nie nosze okularow, ani
        soczewek.Jezeli to sie rzeczywiscie dzieje, to znaczy, ze mam szczegolne
        wlasciwosci wzrokowe.Ale jak to sie ma do inteligencji, to juz nie wiem smile
        • Gość: boss Canada IP: *.tnt18.ewr3.da.uu.net 20.04.02, 05:51
          Prosze zwrocic uwage na moj nik ciagle wystepuje z malej literu a to cos
          oznacza[dla wtajemniczonych]. Natomiast jesli chodzi o Canade - znam ten kraj
          swietnie, to kraj socjalno - opiekunczy,1. opieka lekarska za darmoche 2.
          mieszkania w blokach - TANIE. 3. bezpieczenstwo na starosc zapewnione. Wiec
          czego wiecej zadac ??? !!!
        • Gość: ,,, Re: pokrzywiony wzrok IP: 142.59.50.* 21.04.02, 03:43
          Wzrok masz pokrzywiony bo na twarzy wyraz wiecznego niezadowolenia. Zycze
          wyjscia z depresji. Wiosna idzie.
          • Gość: Renka Re: pokrzywiony wzrok wielokropka IP: *.home.cgocable.net 21.04.02, 05:09
            Skad wiesz, ze mam depreche? Oj, zadziorny jestes, burak.Jak tam w Vancouver,
            zolto jak zwykle ? (od slonca, od slonca..)
    • Gość: Sz.BURAK Bez dezinformacji prosze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.04.02, 06:32

      O zarobkach i zasobach netto kanadyjczykow poczytaj pod
      www.statcan.ca:80/english/freepub/13-595-XIE/free.htm

      i kliknij na: An overview of the results of the Survey of Financial Security

      Mam nadzieje ze czytasz po angielsku

      Pozdrawiam
      Szczesliwy BURAK
      • Gość: boss Re: Bez dezinformacji prosze IP: *.tnt18.ewr3.da.uu.net 20.04.02, 07:01
        Burak !!! - nie pierdol !!!!! glupot !!
        • Gość: renka Re: no i prosze walka burakow trwa IP: *.home.cgocable.net 20.04.02, 07:16
          Kto lepszy, kto wiecej ma , kto wiecej d..p wylizal, aby to miec. Buurractwo
          cholerne.
      • Gość: Renka Re: szczesliwy buraku IP: *.home.cgocable.net 20.04.02, 07:21
        • Gość: boss Re: szczesliwy buraku IP: *.tnt18.ewr3.da.uu.net 20.04.02, 07:24
          Renka !! - wylizac ci ??
        • Gość: renka Re: szczesliwy buraku IP: *.home.cgocable.net 20.04.02, 07:25
          nie mam juz sil po calym dniu pracy na zaladowywanie acrobata. Jutro sie tym
          zajme.Nie spodziewam sie rewelacji, bo ja zycie tutaj znam jak wlasna
          kieszen..hehe i teorie nic nie zmienia.
          • Gość: Renka Re: bo(r)ss buraczany IP: *.home.cgocable.net 20.04.02, 07:34
            Ty boss, czy borsst buraczany, co sie tak osmieliles. Lubisz te lizania, no
            nie ? co? A okulary ochronne se kupiles do tych operacji ? Ja lizania d.. nie
            uznaje.
            • Gość: Pyra Jak to bedzie : "burak" w formie zenskiej? IP: *.proxy.aol.com 20.04.02, 07:57
              Z calej dyskusji tylko jeden taki sie wylania: Buraczka Renka.

    • Gość: Sz.Burak Renka: Diagnoza (dobra i zla) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.04.02, 15:17

      Renka,
      moja diagnoza nie jest pomyslna: masz syfilus narzekatus odmiana polakus.
      Lub inaczej pieprzysz kota przy pomocy ciezkiego mlota.
      To byla zla wiadomosc. Teraz dobra: to jest ULECZALNE ale zalezy TYLKO OD CIEBIE.

      Jak z tego wyjsc:
      1. Przeczytaj:The 7 habits o higly effective people
      2. Kanada jest tak zorganizowana ze mozesz sie tu tak rozwijac jak SAMA zdecydujesz:
      for God's sake wykorzystaj szansy ktore otwieraja sie przed toba kazdego dnia

      Szczesliwy BURAK (kanadyjski)
      (authoryzowany, darmowy rozpoznawacz paranoi, glupty i syfilisa narzekatusa wszedzie)
    • Gość: SyRenka Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskieg IP: *.netcom.ca 20.04.02, 15:35
      Co za trafna i rzeczowa analiza Reniu. A ja myslalem, ze baby na emigracji
      sa wcionz przykute lancuchem do kuchni, a tu patrz ... co za mila
      niespodzianka. Mysla, ze gdyby sie tu tak do kupy zebrac i cos wymyslic, to
      moze jeszcze z tej Kanady cos by bylo. Polacy przeciez stoja w rankingach
      organizacji panstwa jeszcze wyzej niz Wlosi. Dobra nasza! Na zdrowie!!!
      • Gość: Renka Re: Stan samozadowolenia buractwa IP: *.home.cgocable.net 21.04.02, 03:02
        Wiosna idzie, trzeba kupic nasiona na nowe buraki.Moze zakumaja w koncu.
        Stare ciagle te sama piesn spiewaja. Piesn zadowolonych burakow.
        • Gość: kluba1 Re: Stan samozadowolenia buractwa IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 03:24
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Wiosna idzie, trzeba kupic nasiona na nowe buraki.Moze zakumaja w koncu.
          > Stare ciagle te sama piesn spiewaja. Piesn zadowolonych burakow.

          Renka , ty jestes po prostu cwikla !!! Och , jak lubie !!!!
        • Gość: kluba1 Re: Stan samozadowolenia buractwa IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 03:29
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Wiosna idzie, trzeba kupic nasiona na nowe buraki.Moze zakumaja w koncu.
          > Stare ciagle te sama piesn spiewaja. Piesn zadowolonych burakow.

          Renka , ty jestes po prostu cwikla !!! Och , jak lubie !!!!
          • Gość: Renka Re: cwikla z chrzanem IP: *.home.cgocable.net 21.04.02, 03:35
            Ja i cwikla? Nie mam nic wspolnego z burakami. I nie chrzanie .
            • Gość: kluba1 Re: cwikla z chrzanem IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 03:48
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Ja i cwikla? Nie mam nic wspolnego z burakami. I nie chrzanie .

              Are you sure ????????? Jak sprawdzilas ????? Daj znac !!!! Czekam !! Uwielbiam
              ta korespondencje !!!!
            • Gość: kluba1 Re: cwikla z chrzanem IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 03:57
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Ja i cwikla? Nie mam nic wspolnego z burakami. I nie chrzanie .
              Renka, nie chrzanisz, to co ? Pieprzysz ? Zmien imie !!!- np. "
              Popiepszona " ????? A moze " Rozpiepszona " ??? Ale i tak cie lubie . Cwicze
              pisanie . P.S. Nie jestem w Kanadzie( no i co z tego ? ) Dawaj, wywalaj, pisz,
              opluwaj ,Fantastyczna jestes !!! smile))))))!!!!!!!!!

            • Gość: kluba1 Re: cwikla z chrzanem IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 03:58
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Ja i cwikla? Nie mam nic wspolnego z burakami. I nie chrzanie .

              Are you sure ????????? Jak sprawdzilas ????? Daj znac !!!! Czekam !! Uwielbiam
              ta korespondencje !!!!
            • Gość: kluba1 Re: cwikla z chrzanem IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 04:09
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Ja i cwikla? Nie mam nic wspolnego z burakami. I nie chrzanie .
              No i co Renka ? Padlas po drinku !????? DAWAJ ...No ,odezwij sie, bo musze
              cwiczyc (pisanie, nie myslenie ) !!!

          • Gość: kluba1 Re: Stan samozadowolenia buractwa IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 06:19
            Gość portalu: kluba1 napisał(a):

            > Gość portalu: Renka napisał(a):
            >
            > > Wiosna idzie, trzeba kupic nasiona na nowe buraki.Moze zakumaja w koncu.
            > > Stare ciagle te sama piesn spiewaja. Piesn zadowolonych burakow.
            >
            > Renka , ty jestes po prostu cwikla !!! Och , jak lubie !!!!

            Renka , wspaniala jestes !! Nawet nie wiedzialm, ze buraki sa z nasion. A skad TY
            tak dobrze wiesz ? Buraczkujesz? Dawaj, odgryz sie , czy juz " z uchem"
            wykonczylas? Pewnie jutro obluzgasz - czekam !!! Dawaj !! Nadawaj ... jak mi
            cie brak ....
        • Gość: kluba1 Re: Stan samozadowolenia buractwa IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 04:05
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Wiosna idzie, trzeba kupic nasiona na nowe buraki.Moze zakumaja w koncu.
          > Stare ciagle te sama piesn spiewaja. Piesn zadowolonych burakow.

          Renka , ty jestes po prostu cwikla !!! Och , jak lubie !!!!
    • Gość: karol w. renka byla, jest i IP: *.sympatico.ca 21.04.02, 04:58
      bedzie strasznie rozkojarzona. nie warto z taka dyskutowac, ot polska baba z
      magla.
      • Gość: Renka Re: burakow przybywa.. IP: *.home.cgocable.net 21.04.02, 05:21
      • Gość: kluba1 Re: renka byla, jest i IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 06:14
        Gość portalu: karol w. napisał(a):

        > bedzie strasznie rozkojarzona. nie warto z taka dyskutowac, ot polska baba z
        > magla.

        Nie tylko tyle : ot, prosta baba z magla, skonczyla w kanadzie i tyle ....
        (magluje?)
        • Gość: Renka Re: maglowanie IP: *.home.cgocable.net 21.04.02, 06:38
          Po co magiel, wystarczy forum.Tu sie robi magle i przewalki na kazdym, kazdy,
          ile sie da smile
          • Gość: kluba1 Re: maglowanie/Renka gada!:) Pozno ale... hej !!! IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 07:00
            Gość portalu: Renka napisał(a):

            > Po co magiel, wystarczy forum.Tu sie robi magle i przewalki na kazdym, kazdy,
            > ile sie da smile
            a ty nie, Renka ? Wypilas troche ?

            Renka, Renka , jak ze mi cie zal !!!
            Renka? gdzie jest teraz dusza twoja ?
            Ojciec Matka placza obie ...",,,,

            Renka, nie dawaj sie sentymentom, masz sie pewnie czyms pochwalic !! Dawaj !!!
            Tak dobrze nadajesz!! Skapcialas? Co jest grane ?? Czekam !!Come on !!! Ktos,
            kto ma takie dobre dane i rozeznanie nie moze tak- sobie przestac !!!Renka- wez
            sie w kupe - przeklnij jeszcze raz !!Pogadaj !!! Brak mi Ciebie !!!!!!!

            • Gość: kluba1 Re: maglowanie/Renka gada!:) Pozno ale... hej !!! IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 07:25
              Renka- ide spac !!!Aaaaaaah!!!!!Jutro alo z toba pogadam albo pojde do ZOO-
              ciekawe ....
              • Gość: Renka Re: zacpany burak IP: *.home.cgocable.net 21.04.02, 07:33
                Spij buraku, moze ci sie troche uspokoi w tej glowinie.
                • Gość: kluba1 Re: zacpany burak IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 08:07
                  Gość portalu: Renka napisał(a):

                  > Spij buraku, moze ci sie troche uspokoi w tej glowinie.

                  Renka! Do siebie piszesz kochanie ? Nie wiem, czy ci to pomoze ale.. probuj !!
                  Spij buraczku juz, oczka kaprawe zmroz ... spij , mowie, spij,bo wezme za kij ..
                  aa, aaa byly sobie ucha dwa ... Co jeszcze slipisz? A jak sie nie wyspisz , to
                  jak bedziesz jutro w formie aby psioczyc ? Aaa.. chrzany
                  dwa ....................................................................
                  • Gość: kluba1 Re: zacpany burak IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.02, 08:20
                    Renglodo, zodkiewko, czy jak - ci - tam ! Nie jestem zacpany ani zaburaczony!
                    Nie oceniaj wszystkich na swojej podstawie !(chyba za trudne!) Ale cwikla
                    jestes any way !!!! Dobranoc !! Nich ci sie zagony bez pezu przysnia !!!!Pa, pa
                    111
                    • Gość: Renka Re: buractwo cholerne IP: *.home.cgocable.net 21.04.02, 13:16
                      No i prosze, nawet nie umial burak jeden odroznic kobiety od mezczyzny, to
                      jeszcze klika spod koldry. A kysz..spac
    • Gość: SyRenka Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskieg IP: *.netcom.ca 21.04.02, 18:12
      Bueno, bueno Reniu! No to zacznijmy zmieniac (na lepsze!) rowniez i tu w
      Kanadzie. Juz w Kraju wszystko spierdolone doszczetnie, wiec teraz kolej
      na poprawianie tego kraju.
      Zeby nie byc goloslownym, proponuje wszystkim dostojnym zjadaczom
      pierogow i bigosu ze skwarkami wprowadzenie polskiego systemu
      sadownictwa w Kanadzie. To na pewno duzo zmieni ... dobra nasza! Hlust
      prosto do ust!
      • Gość: SyRenka Re: Stan samozadowolenia buraka polskokanadyjskieg IP: *.netcom.ca 22.04.02, 04:31
        No i tak na dokladke, proponuja niezwlocznie wprowadzic obowiazek
        meldunkowy. To by dalo sporej liczbie walkoni stale tyrki. Dobre nie?
        • Gość: SyRenka Stan Renki, starej "kielbasiary" IP: *.netcom.ca 22.04.02, 17:32
          A jak tego meldunku jeszcze za malo, to wprowadzic dowod osobisty. No
          bo co to za kraj, zeby nie bylo dowodow?
          Ej Renka, Ty stara "kielbasiaro" cos Ci siem pojebalo na starosc!
      • Gość: Renka Re: skwary w bigosie, a fe.. IP: *.home.cgocable.net 22.04.02, 04:40
        Od kiedy to skwary do bigosu ida? Fakt, skwara, chlup do gara, ale nie z
        bigosikiem. Z burakiem.
    • Gość: polcabur Re: To ja sie pytam IP: *.sympatico.ca 22.04.02, 04:21
      Dlaczego nikt z Szanownych Uczestnikow Watku nie
      poinformowal o jeszcze lepszych wystepach Renka na
      Forum ZDROWIE>PSYCHOLOGIA?!?!?!?!?
      • Gość: Renka Re: To ja sie pytam ciebie buraku ! IP: *.home.cgocable.net 22.04.02, 04:33
        A ty buraku, co tu motasz psychologie? Znowu nie odrozniasz kobiety od jakiegos
        zaburaczonego dyrdymalca ? Ty tez pisz, buraku i mysl, a jak bedziesz myslal,
        to moze cos z twojego pisania komus w glowie zostanie.A i tobie sie polepszy
        pod sufitem.I nie bedziesz musial sobie juz wiecej nickow zmieniac, aby ukryc
        swoj geniusz umyslowy..hahahahahaaaa
        • Gość: polcabur Re: To ja sie pytam ciebie buraku ! IP: *.sympatico.ca 22.04.02, 04:38
          Spoko, myślałem (co ja piszę) że już śpisz, aTy jeszcze na
          czatach. Czuj duch.
          • Gość: Bruno Renka co ty ...isz IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 22.04.02, 18:53
            Renka sama masz pochodzenie buraczane a zabierasz glos na temat buractwa .Znam burakow ktorzy maja
            czeki po 2000$ na tydzien i ksztalca dzieci na najlepszych uniwersytetach .Ciekaw czy ty mieszkajac w
            okolicach
            Windsor co juz jest kompletnym burakowem masz tyle na miesiac .Potrzebni sa wszyscy i Ty im prawea pobytu
            nie dalas .Wiec milcz ; albo wracaj do bolszewicko kapitalistycznej Polski nikt Cie Tu nie trzyma.Pozdrowienia.
    • drapieznik A moze wrocimy do stwierdzenia: 22.04.02, 20:36
      "10 % ze wszystkich? A czy wiecie buraki, ze w Kanadzie tylko 10 % emerytow ma
      EMERYTURY? Reszta na welfrze !!!"

      Nie wiedzialem ze jest az tak, ale mnie to niestety ni dziwi. Chyba tak juz
      jest wszedzie.

      Bruno, sam nie tak dawno pisales o starosci itp. (nie bede dokladnie cytowal z
      pamieci ale utkwilo mi to).

      • Gość: Renka Re: Bruno, buraczysz IP: *.home.cgocable.net 22.04.02, 21:48
        Co ty zapodajesz takie bzdury. Ja wiem, ze biorac welfer w jednym miescie, w
        drugim biznes robisz, a w trzecim ustawiasz wozek z kielbasami i na noc zonke
        do USA wysylasz na sprzatanie domow. Tym sposobem wyciadasz te swoje 2000 na
        miesiac. Oczywiscie jako welfare podatu nie placisz. Ja znam te stare przekrety
        niektorych Polakow lepiej niz myslisz.Ludzie przychodza i mowia. Nic nowego nie
        wymysliles.Niestety nie ze mna te numery, Bruno.
        Ale wszedzie mozna miec dobrobyt, w Polsce tez. Dlatego trzymam trzy flagi,
        zawsze razem:
        amerykanska, kanadyjska i polska
        • Gość: Renka Re: pieniadz to fetysz IP: *.home.cgocable.net 22.04.02, 21:58
          Dodam, ze buraki takie, jak Bruno nie rozumieja, ze pieniadz to fetysz. Mysla,
          ze mozna go obrobic jak buraki na polu. No, nie, w tym sie z burakami nie
          zgodze.Jak kazdy fetysz, pieniadz trzeba szanowac i dbac o niego, a nie zanosic
          zawiniety w chustke do nosa do banku.Jednemu fetysz przynosi szczescie , innemu
          zgryzote.Nie chodzi o ilosc, raczej o jakosc zycia.Samo ksztalcenie dzieci na
          uniwersytecie nie gwarantuje im tzw "beautifull life".Raczej dlugie i mozolne
          splacanie dlugow. Niektorzy musza sie dlugo ksztalcic, aby zrozumiec w czym
          rzecz. Inni sie nie ksztalca i wiedza od poczatku jak to jest z burakami.
          • Gość: SyRenka Pieniadz to fetysz! In Gold We Trust! IP: *.netcom.ca 22.04.02, 22:03
            Kudynt egri mor, Reniu! Moj kumpel zawsze mi mowil, ze jego poprzednia
            zona to za pieniadze by sie nawet z kranem jebala!
            • drapieznik Re: Pieniadz to fetysz! In Gold We Trust! 22.04.02, 22:13
              Syrenka: co do tego kolegi zony, to u mnie wszystkie zony wszystkich mezow tak
              sie zachowuja, a czesto nawet za darmo. Niewiele ma to wspolnego z
              narodowoscia. Jednemu przyniosla dwjaczki ze zrosnietymi stopami i chowa jak
              swoje...

              Renka: "nie gwarantuje im tzw "beautifull life".Raczej dlugie i mozolne
              splacanie dlugow. Niektorzy musza sie dlugo ksztalcic, aby zrozumiec w czym
              rzecz". Madre slowa. Stare prawdy sie przetarly na lokciach. Moje ulubione
              powiedzenie, to dlaczego 90+ milionerow USA nie ma ukonczone szkoly
              podstawowej? Czyzby wiedza blokowala dostanie sie do pierdla? No bo przeciez
              wiadomo ze bez ryzyka nie ma zysku...
              • Gość: Bruno Dopieklem Rence IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 23.04.02, 00:11
                Widze , ze bardzo Tobie dopieklem .Moja droga ja dolary zarabialem i wydawalem dla mnie dolar to po przyjezdzie
                do Kanady zadna nowosc ; z nim mialem do czynienia w Polsce na codzien .Wiesz Renka masz duzo racji
                mowiac , ze zachwycaja sie polskie buraki byle czym .Masz 100% racjii ; wiekszosc to w Polsce nie miala
                wlasnych mieszkan ani szans na nie .Tu od razu mieszkanie w bloku ciepla woda , kryty basen sauna
                ,podziemny garaz itp.90 % to polska wies z malymi szansami w Polsce .Wyjechali w ogromnej wiekszosci Ci co
                nie mieli w Polsce nic do stracenia tak jak ja hazardzista .Wierz mi jak miaslbym wtedy w listopadzie 1983 roku
                1000 $ w kieszeni to Polski bym nie opuscil .Mylisz sie twierdzac , ze Polacy kombinuja ; moze , ale to znikomy %
                moze w okolicach Windsor , ale nie w Toronto .Jak zyje nie znam przypadku by ktos z Polakow bral kilka
                zasilkow z pomocy spolecznej .Moze ty wiesz lepiej bo pracujesz w Polish Comunity Servises .
                Dobre wyksztalcenie jest jedyna droga do awansu dla dzieci emigrantow .Tych absolwentow jest co roku
                cala masa i trzeba byc bardzo dobrym i skonczyc odpowiedni kierunek wtedy jest szansa na dostatnie zycie
                a to jest w moim pojeciu sukces .Ladnie mieszkac podrozowac i miec dobrze platna i ciekawa prace
                ...Pozdrowienia
                • znikad Ludzie gadaja 23.04.02, 00:53
                  A czemu Ty, Renka, tak ufasz tym, co Ci opowiadaja o swoich sukcesach
                  w oszukiwaniu panstwa? Bo rozumiem, ze to z ich opowiesci wiesz, ze
                  tu welfare, tam budka z hot dogs, gdzies jeszcze sprzatanie itd. To co -
                  Ty ich sledzisz i stad masz te pewnosc czy po prostu wierzysz im na
                  slowo? Ludzie lubia gadac, najczesciej koloryzuja i przerysowywuja.
                  Opowiadaja jacy sa sprytni, jak sobie swietnie radza, jak to podatkow
                  nie placa i takie rozne, ot takie ludzkie gadanie. No chyba, ze jestes
                  private investigator dla jakiejs panstwowej komorki fiskalnej albo dla
                  jakiejs insurance company, to wtedy przepraszam - pewnie wiesz, co
                  piszesz. Ale jezeli oni ci tak tylko mowia przy piwie to nie wierz im.
                  Pieprza.
                  A jaki procent bezrobocia jest teraz w Kanadzie? Bo jak czytam rozne
                  opracowania to wyglada na to, ze w Kanadzie jest lepiej niz w EU a tu
                  tylko ludzie z Kanady narzekaja. Jacys tacy niezadowoleni tam
                  wyjechali czy jak?
                  • Gość: kanadol Re: Ludzie gadaja IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 01:02
                    znikad napisał(a):

                    > A czemu Ty, Renka, tak ufasz tym, co Ci opowiadaja o swoich sukcesach
                    > w oszukiwaniu panstwa? Bo rozumiem, ze to z ich opowiesci wiesz, ze
                    > tu welfare, tam budka z hot dogs, gdzies jeszcze sprzatanie itd. To co -
                    > Ty ich sledzisz i stad masz te pewnosc czy po prostu wierzysz im na
                    > slowo? Ludzie lubia gadac, najczesciej koloryzuja i przerysowywuja.
                    > Opowiadaja jacy sa sprytni, jak sobie swietnie radza, jak to podatkow
                    > nie placa i takie rozne, ot takie ludzkie gadanie. No chyba, ze jestes
                    > private investigator dla jakiejs panstwowej komorki fiskalnej albo dla
                    > jakiejs insurance company, to wtedy przepraszam - pewnie wiesz, co
                    > piszesz. Ale jezeli oni ci tak tylko mowia przy piwie to nie wierz im.
                    > Pieprza.
                    > A jaki procent bezrobocia jest teraz w Kanadzie? Bo jak czytam rozne
                    > opracowania to wyglada na to, ze w Kanadzie jest lepiej niz w EU a tu
                    > tylko ludzie z Kanady narzekaja. Jacys tacy niezadowoleni tam
                    > wyjechali czy jak?

                    Ci co nie narzekają nie mają czasu na Forum (no z małymi
                    wyjątkami). A swoją drogą, ciekaw jestem co o Kanadzie
                    myśli małżonek Renki? Może warto go wysłuchać.
                  • Gość: Renka Re burak znikad IP: *.home.cgocable.net 23.04.02, 01:24
                    Ja piwa z burakami nie pijam.A dlaczego ty tak tych burakow tlumaczysz?
                    Sam jestes burak? W dodatku z mgly sie urwales, czy z pola ? Bo, ze znikad to
                    wiadomo. JAKI jestes burak, slodki, czy czerwony ?
                • Gość: Renka Re: buraczysz, Bruno IP: *.home.cgocable.net 23.04.02, 01:07
                  Kazdy wie, jak jest.Nic mi nie dopiekles, za maly burak jestes.Toronto to
                  Toronto, ja tam zawsze wolalam Detroit i Windsor. Tylko dodam, ze jak sie kto
                  na przewalkach wychowal, to mu tak zostaje.
                  • Gość: kanadol "do renki" IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 01:15
                    Jaka jest opinia twojego meza? daj mu sie wypowiedziec
                    • Gość: Gosia Re: IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.04.02, 01:18
                      Jej maz juz dawno sie powiesil.Kto z taka stara suka wytrzyma?
                      • Gość: kanadol Re: Mąż Renki IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 01:20
                        Ciekaw jestem czy pytał o pozwolenie?
                        • drapieznik Re: Mąż Renki 23.04.02, 01:22
                          nikt sie nie wieszal, a wiele kobiet w pewnym wieku jest dosyc ciezkich w
                          obcowaniu. Jest bardzo malych takich milutkich a szkoda.
                          • Gość: Renka Re: No widzicie, buraki.. IP: *.home.cgocable.net 23.04.02, 01:33
                            nie potraficie nawet sie trzymac tematu.Dobrze wam na tych welfrach? To sie
                            cieszcie.
                            Maz jest starym, cwanym lisem, a wiadomo lisy nie jadaja burakow, tylko lepsza
                            padline. Wiec was olewa, za co ja przepraszam, bo jednak lubie buraki,
                            szczegolnie czerwone, do mielonego.Ale musza byc swieze, bo nie lubie
                            odgrzewanych.
                            • Gość: kanadol "Do Renka" IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 01:37
                              To co, mówiłaś mu o nas? Nie jest zazdrosny?
                              • Gość: Renka Re: zazdrosc o buraka? IP: *.home.cgocable.net 23.04.02, 02:02
                                Niby czego ma zazdroscic? Burakow? Codziennie z nich barszcz robi i czasem
                                cwikle hehehehehe
                                • Gość: boss Re: zazdrosc o buraka? IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 23.04.02, 02:07
                                  Cwikla jest najzdrowsza posiada wiele witamin i mineralow jakich nie
                                  znajdziesz w innych warzywach. Wiec w sumie co z tymi buraczkami,moze ze
                                  chrzanem zmielic ??
                                  • Gość: mysz Re: zazdrosc o buraka? IP: *.ab.hsia.telus.net 23.04.02, 02:16
                                    Aja lubie buraczki, wprost przepadam za barszczykiem natomiast z konsumpcja
                                    padliny mam problemy.
                                    • Gość: tencowie Re: zazdrosc o buraka? IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 04:18
                                      Gość portalu: mysz napisał(a):

                                      > Aja lubie buraczki, wprost przepadam za barszczykiem natomiast z konsumpcja
                                      > padliny mam problemy.

                                      Zapraszamy wszystkich do:
                                      www.polishrestaurant.com
                                      • Gość: Biala Re: zazdrosc o buraka? IP: *.qc.sympatico.ca 23.04.02, 04:28
                                        Gość portalu: tencowie napisał(a):

                                        > Gość portalu: mysz napisał(a):
                                        >
                                        > > Aja lubie buraczki, wprost przepadam za barszczykiem natomiast z konsumpcj
                                        > a
                                        > > padliny mam problemy.
                                        >
                                        > Zapraszamy wszystkich do:
                                        > <a href="http://www.polishrestaurant.com"target="_blank">www.polishrestaurant.c
                                        > om</a>

                                        A moj maz mowi, ze podobno jestes fajna babka i w knajpie siedzi zawsze duzo
                                        mlodziezy uniwersyteckiej smile
                                        • Gość: tencowie Re: zazdrosc o buraka? IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 04:32
                                          proponuję tam zrobić zlot polonii USA i Kanady. wszyscy
                                          by się poznali i pogadali jak Polak z Polakiem. jak brat z
                                          bratem, siostra z siostrą, szwagier ze szwagierką....
                                          • Gość: Renka Re: pani wie, ten co wie, to przyjdzie IP: *.home.cgocable.net 23.04.02, 04:39
                                            Zlot zlotem, ale w pojedynke tez zapraszam. Nie bojta sie buraki.Najwyzej z was
                                            barszcz zrobie smile
                                        • Gość: Renka Re: restauracja IP: *.home.cgocable.net 23.04.02, 04:34
                                          To nie knajpa, takowa pod "zielonymi drzwiami" mial moj pradziad przed wojna.Tu
                                          w Kanadzie nazywa sie to restauracja, chociaz niektorzy mowia: jadlodajnia, a
                                          inni nic nie mowia.Mlodzi i starzy przychodza, jak maja ochote, a co za tym
                                          idzie, pieniadze. Mozna sie tu calkowicie odrestaurowac, poniewaz nie ma
                                          palenia i picia alkoholu smile)
                                          • ponton Re: restauracja 23.04.02, 15:07
                                            Renata moze popros tych studentow zeby ci edit twoja strone. Ja tez to moge
                                            zrobic. Duzo bledow w angielskim - chcialem polecic kolegom z Windsor ale
                                            troche wstydze sie, ze tyle bledow. Nie zlosc sie - ja chetnie pomoge. Wielu
                                            Polakom pomagam - znajomym moich rodzicow jak pisza rozne ads albo nawet inne
                                            powazniejsze teksty. Jak chcesz, to napisz do mnie na ten adres gazety.
                                            • Gość: tencowie Re: restauracja IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 15:34
                                              Czepiasz się. To jest PIAST, a nie SHAKESPEARE
                                              Restaurant
                                              • ponton Re: restauracja 23.04.02, 16:06
                                                Gość portalu: tencowie napisał(a):

                                                > Czepiasz się. To jest PIAST, a nie SHAKESPEARE
                                                > Restaurant

                                                Nie mysle o literaturze ale o basic ABC.
                                                Przyklad - nie ma takiej formy "can not". Jest albo can't, albo cannot. Tam jest
                                                duzo takich bledow. Naprawde myslisz, ze to jest OK gdy sie pisze niepoprawnie?
                                                Ja sie bardzo staram pisac poprawnie po polsku i zawsze dziekuje gdy mnie ktos
                                                poprawi bo wiem, ze robie bledy. I nie pisze literatury.
                                                • Gość: tencowie Re: restauracja IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 16:11
                                                  Masz rację. Ciekaw jestem, czy Pani Renka przyjmie tę
                                                  propozycję.
                                                • Gość: Biala Re: Ponton IP: *.gecdsb.on.ca / 192.168.26.* 23.04.02, 17:05
                                                  ponton napisał(a):

                                                  > Nie mysle o literaturze ale o basic ABC.
                                                  > Przyklad - nie ma takiej formy "can not". Jest albo can't, albo cannot. Tam jes
                                                  > t
                                                  > duzo takich bledow. Naprawde myslisz, ze to jest OK gdy sie pisze niepoprawnie?
                                                  >
                                                  > Ja sie bardzo staram pisac poprawnie po polsku i zawsze dziekuje gdy mnie ktos
                                                  > poprawi bo wiem, ze robie bledy. I nie pisze literatury.

                                                  Hej Ponton, co Ty gadasz? Wszystkie trzy formy wymienione przez Ciebie sa
                                                  poprawne.
                                                  • Gość: Bruno Do Renki IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 23.04.02, 18:00
                                                    Tak zachwalasz Detroit , ze gotow jestem Tobie zlozyc propozycje .Niech Cie maz przewiezie przez most
                                                    Ambasador i zostawi o zmroku w okolicach sklepu wolnoclowego .Po dwoch godzinach jak bedziesz cala i
                                                    zdowa to wtedy mozesz chwalic to miasto w ktorym jestes sporadycznie .Podoba mi sie kasyno w Windstor;
                                                    wygralem tam ostatnio pare groszy .Pozdrowienia i do zobaczenia nad jeziorem St.Cleir .
                                                  • ponton Do Bialej 23.04.02, 19:14
                                                    Gość portalu: Biala napisał(a):

                                                    > Hej Ponton, co Ty gadasz? Wszystkie trzy formy wymienione przez Ciebie sa
                                                    > poprawne.

                                                    Zanim odpowiem to zacytuje jeszcze Twoje wlasne slowa z przeszlosci na temat
                                                    znajomosci angielskiego:

                                                    KATALOG FORUM > POLACY ZA GRANICA

                                                    odpowiedz na list
                                                    odpowiedz cytujac
                                                    Re: Poziom znajomosci jezyka.
                                                    Autor: Gosc portalu: Biala
                                                    Data: 18-04-2002 01:35 adres: *.sympatico.ca


                                                    > Na jakim poziomie znaliscie jezyk z chwila opuszczenia Polski:

                                                    Dobrze tylko nie ten co trzeba smile))
                                                    Dlatego teraz intensywnie nadrabiam braki. Od ponad 4 miesiecy ucze sie i
                                                    zdazylam juz poznac 9 czasow. Od wrzesnia ide wyzej, hurrraaaaaaaaaa

                                                    To ja teraz napisze o negatywnej formie "can". Okreslenia "can not" mozna uzyc
                                                    wylacznie jako tlumaczenia dla form "cannot" lub "can't" ale zwyczajowo unika sie
                                                    tej formy w jakichkolwiek tekstach pisanych.
                                                    Podobnie to jest na przyklad z forma "mighn't" - teoretycznie jest poprawna ale
                                                    zwyczajowo nie stosujemy jej ani w mowie ani w pisaniu. Jak widze "can not" to
                                                    wiem, ze to pisal imigrant - nie zawsze najlepiej wyksztalcony. Przykro mi to
                                                    pisac, przepraszam jesli to brzmi troche ostro - mnie czasem brakuje polskich
                                                    dyplomatycznych okreslen.
                                                  • Gość: Biala Re: Do Pontona IP: *.qc.sympatico.ca 25.04.02, 04:28
                                                    ponton napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Biala napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Hej Ponton, co Ty gadasz? Wszystkie trzy formy wymienione przez Ciebie sa
                                                    > > poprawne.
                                                    >
                                                    > Zanim odpowiem to zacytuje jeszcze Twoje wlasne slowa z przeszlosci na temat
                                                    > znajomosci angielskiego:
                                                    >
                                                    > KATALOG FORUM > POLACY ZA GRANICA
                                                    >
                                                    > odpowiedz na list
                                                    > odpowiedz cytujac
                                                    > Re: Poziom znajomosci jezyka.
                                                    > Autor: Gosc portalu: Biala
                                                    > Data: 18-04-2002 01:35 adres: *.sympatico.ca
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Na jakim poziomie znaliscie jezyk z chwila opuszczenia Polski:
                                                    >
                                                    > Dobrze tylko nie ten co trzeba smile))
                                                    > Dlatego teraz intensywnie nadrabiam braki. Od ponad 4 miesiecy ucze sie i
                                                    > zdazylam juz poznac 9 czasow. Od wrzesnia ide wyzej, hurrraaaaaaaaaa
                                                    >
                                                    > To ja teraz napisze o negatywnej formie "can". Okreslenia "can not" mozna uzyc
                                                    > wylacznie jako tlumaczenia dla form "cannot" lub "can't" ale zwyczajowo unika s
                                                    > ie
                                                    > tej formy w jakichkolwiek tekstach pisanych.
                                                    > Podobnie to jest na przyklad z forma "mighn't" - teoretycznie jest poprawna ale
                                                    >
                                                    > zwyczajowo nie stosujemy jej ani w mowie ani w pisaniu. Jak widze "can not" to
                                                    > wiem, ze to pisal imigrant - nie zawsze najlepiej wyksztalcony. Przykro mi to
                                                    > pisac, przepraszam jesli to brzmi troche ostro - mnie czasem brakuje polskich
                                                    > dyplomatycznych okreslen.

                                                    Wracam ci ja sobie z Toronto, zagladam na forum ... i widze, ze jakis imigrant
                                                    wie lepiej niz moj nauczyciel, rodowity kanadol smile. Moje gratulacje.

                                            • Gość: Renka Re: bledy w angielskim IP: *.home.cgocable.net 24.04.02, 04:28
                                              Pewnie ze robie bledy, przynajmniej sie nie wyrozniam.Co do grafika to mam do
                                              niego slabosc. Jest swietny, jak widac z jego portfolio
                                              www.jakubkoter.com
    • Gość: Waldek Re: Stan niezadowolenia buraka polskokanadyjskiego IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.04.02, 23:47
      Gość portalu: Renka napisał(a):


      > Zginanie sie w uklonach i calowanie dupy na wiele sie nie zda, bo gowno po
      > oczach prysnie i co wtedy? Smrod i smiech.
      > A tak w ogole, to zycze wam gietkiego kregoslupa i dobrych roboczych okularow :

      A cos ty kobieto taka wsciekla zmeczylo cie mycie gowien w tej "twojej"
      restauracji? Widac strawa niezbyt zdrowa tutaj skoro tak wala cie tymi gownami
      po oczach. Zginac sie tez juz tak nie musisz, jak widac emerytury w ten sposob i
      tak nie wyrobisz.

      • Gość: Bruno U Renki zaistnialy objawy IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 24.04.02, 00:09
        Jako psychiatra amator stwierdzam Renka u Ciebie silne zalamanie nerwowe .Obrazasz wszystkich .
        Z tym twoim mezem supermenem to bajka .Stwierdze po chamsku co by Cie moglo uzdrowic :
        Jakis prawdziwy cham powinien Cie wyzwolic i zdrowo wypierdolic.
        • Gość: REnka Re: do wszystkich burakow IP: *.home.cgocable.net 24.04.02, 05:06
          Wow..., jakie obrazone towarzystwo forumowe,na tym padole stresu i zolci
          przepelnionej zawiscia i bezintersowna checia dokopania wszystkim po kolei !!!
          Tobie mozna spluwac na inne geby,innym mozna robic co sie im podoba, a ja mam
          siedziec cicho i udawac, ze to deszcz? Nie ze mna takie zagrywki.
          Albo jest porzadek, albo jest zadyma. INNEGO wyjscia nie ma.
      • Gość: REnka Re: Waldek , buraku, mysl abstrakcyjnie IP: *.home.cgocable.net 24.04.02, 04:50
        Buraki , ktore zginaja sie do calowania d..y innym burakom nie zasluguja na
        nazwanie ich nawet burakami. Kumajesz, buracze uwiadlo ?
        Nie zrozumiales, gdzie jest point w tresci, pomysl inaczej.
        • Gość: Waldek Re: Renka , buraku, mysl logicznie. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.02, 17:22
          Poki co to tylko ty zginasz kark aby te buraki obierac( czy tez calowac im d..,
          jak to pieknie okreslilas). Za duzo ich widac musialo juz byc , bo czujesz do
          nich jakis uraz psychiczny. Sama jestes sobie winna, buraki to pozyteczne
          warzywo, w przeciwienstwie do ciebie. Zacznij czytac poezje moze bedziesz miala
          lepsze porownania.
    • Gość: t.o. Renka przestan jesc te buraki IP: 209.171.51.* 24.04.02, 03:21
      ludzie co wy z tymi burakami. domyslam sie ze to taki slang nowy, bo ja tego mieszkajac w Polsce
      nie slyszalem.

      Renka duzo placzesz, malo robisz. Jesli nie masz wplywu na ta rzeczwistosc kanadyjska (nie jest tu
      niebo, ale tez jest to konsekwentnie jeden z najlepszych krajow w/g onz), to jedz dalej..

      • Gość: renka Re: poprawianie bledow IP: *.home.cgocable.net 24.04.02, 04:42
        Kochani, bardzo dziekuje za szczere checi poprawienie moich bledow, ale ja mam
        takie programy, spell checking i grammar program i tylko musze usiasc ktoregos
        dnia i poprawic, ale jak wam sie uda zauwazyc cos rzucajacego sie w oczy , to
        walcie smialo, jak to sie pisze. Wszystkim nam sie przyda. Ja sie nie obrazam i
        mysle, ze nikt sie nie obrazi.Ja ucze sie angielskiegio od wielu wielu lat, ale
        nie jestem w tej dziedzinie specjalista. Robie bledy, nobody is perfect. Na
        testach mialam niestety tylko 86 %
        A ja tak mam te website zrobiona, ze powinnam sobie najpierw tekst napisac i
        sprawdzic, a potem przepastowac, a ja to robie na zywo. Stad bledy.
        Dzieki za uwagi z cannot, ale imigrant to sie pisze immigrant..hehehe
        • Gość: tencowie Re: poprawianie bledow IP: *.sympatico.ca 24.04.02, 04:50
          Kolega Ponton napisal:

          Jak widze "can not" to wiem, ze to pisal imigrant - nie
          zawsze najlepiej wyksztalcony.

          Całe zdanie było po polsku. Czytaj, myśl. Przyda się to
          nawet przy gotowaniu.
          • Gość: Renka Re: poprawianie bledow IP: *.home.cgocable.net 24.04.02, 04:59
            No to przepraszam, tutaj uzywa sie mieszanego jezyka. Czasem jedno slowo po
            angielsku , a inne po polsku, stad moja uwaga. Zreszta w j. polskim imigrant,
            czyli wjezdzajacy do kraju to rzadkie pojecie. Raczej czesciej w uzyciu jest
            emigrant, czyli opuszczajacy kraj..heheheh
            • Gość: Waldek Re: Renka popraw sie. Zal cie dziewczyno. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.02, 17:13
              Cos jakis barani ten twoj smiech Renka. O jakich wynikach testow mowisz? O
              kursach ESL dla poczatkujacych? To nie masz sie czym chwalic dziewczyno. Co
              drugie twoje slowo to burak. Widac ten barszczyk czerwony wychodzi ci juz nie
              tedy co potrzeba. Zmien zajecie, bo jesli jestes taka "mila" dla swoich
              klientow to wkrotce nikt tych twoich burakow juz nie zamowi.
              • Gość: Renka Re: Renka popraw sie. Zal cie dziewczyno. IP: *.home.cgocable.net 24.04.02, 20:31
                Nie zaluj mnie, ja jestem glowna atrakcja mojej restauracji. Wszyscy rycza ze
                smiechu nie wtedy, jak obieram buraki, bo w koncu zadna praca nie hanbi i
                wiekszosc marzy o tym obieraniu na wlasnym. Nie wierza zem wyksztalcona na
                uniwersytetach, hehe i mysla, ze to dobry kawal.Jak sie zorientuja , ze to nie
                kawal, to sie pytaja, dlaczego polish community nie pomoze zalatwic mi pracy,
                bardziej odpowiedniej dla inzyniera chemika.I dlaczego polish community nie
                popiera polskich biznesow. Wtedy ja moge tylko przytoczyc moj watek "czy
                patriotyzm juz umarl?" Tam jest odpowiedz na ich pytanie. Tak pyta sie stara
                Polonia, ktora oddawala ostatni grosz na umacnianie kultury polskiej, na
                propagowanie polskosci i zawsze popiera wszelkie przejawy polskosci w Ameryce.
                A wspolczesna emigracja polska jest taka jak w tym watku "czy patriotyzm juz
                umarl". Dlatego wiele sie po nich nie spodziewam i dalej robie swoje.Z Boza
                pomoca, bo ktos musi mi w koncu pomagac, no nie?
                • Gość: ....... Re: Renka popraw sie. Zal cie dziewczyno. IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 00:04
                  Gość portalu: Renka napisał(a):

                  > Nie zaluj mnie, ja jestem glowna atrakcja mojej restauracji. Wszyscy rycza ze
                  > smiechu nie wtedy, jak obieram buraki, bo w koncu zadna praca nie hanbi i
                  > wiekszosc marzy o tym obieraniu na wlasnym. Nie wierza zem wyksztalcona na
                  > uniwersytetach, hehe i mysla, ze to dobry kawal.Jak sie zorientuja , ze to nie
                  > kawal, to sie pytaja, dlaczego polish community nie pomoze zalatwic mi pracy,
                  > bardziej odpowiedniej dla inzyniera chemika.I dlaczego polish community nie
                  > popiera polskich biznesow. Wtedy ja moge tylko przytoczyc moj watek "czy
                  > patriotyzm juz umarl?" Tam jest odpowiedz na ich pytanie. Tak pyta sie stara
                  > Polonia, ktora oddawala ostatni grosz na umacnianie kultury polskiej, na
                  > propagowanie polskosci i zawsze popiera wszelkie przejawy polskosci w Ameryce.
                  > A wspolczesna emigracja polska jest taka jak w tym watku "czy patriotyzm juz
                  > umarl". Dlatego wiele sie po nich nie spodziewam i dalej robie swoje.Z Boza
                  > pomoca, bo ktos musi mi w koncu pomagac, no nie?

                  Polska czeka na swe córy:

                  O równym statusie dla kobiet i mężczyzn
                  Czy dojdzie do podpisania układu
                  Projekt ustawy o równym statusie kobiet i mężczyzn -
                  przygotowała parlamentarna Grupa Kobiet. Zgodnie z
                  nowymi przepisami w instytucjach publicznych i agendach
                  rządowych - kobiety miałyby zajmować połowę stanowisk.
                  Takie zasady, według wnioskodawczyń, obowiazują już w
                  Unii Europejskiej.
                  Senator Zdzisława Janowska, współ-autorka projektu,
                  przekonywała w Trójce że dzięki nowym przepisom -
                  wykształcone kobiety będą wreszcie traktowane na równi z
                  meżczyznami.
                • Gość: Waldek Re: Renka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.02, 00:16
                  Nie wiem czy stara polonia jest lepsza od nowej. W koncu to nie jest tak chyba
                  ze dawniej bylo dobrze a teraz jest zle. Mysle, ze caly czas jest nie najlepiej
                  z tym patriotyzmem i popieraniem sie wzajemnym w naszej grupie narodowosciowej.
                  Ty chyba jednak do starej polonii sie nie zaliczasz? Z tym wyksztalceniem to
                  widzisz nie jestes tu wyjatkiem, bo ja nie tylko jestem inzynierem z Polski ,
                  ale jestem rowniez i nauczycielem. Czy ktos mnie z tego powodu potraktowal
                  ulgowo? Napewno nie. Musialem ponownie podjac tu studia na uniwersytecie. Czy
                  jestem z tego powodu zgorzknialy? Nie. W kazdym badz razie nie zaczalbym
                  dyskusji na powazny temat od wyzywania ludzi od burakow. Oczywiscie, ze zadna
                  praca nie hanbi, kwestia tylko jak my sie z tym czujemy, ale to juz chyba
                  prywatna sprawa kazdego zainteresowanego.
                  • Gość: Renka Re: burak IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 00:48
                    Nie znasz sie na abstrakcyjnych zartach i tzw domyslach to sie wypchaj
                    rzodkiewka, burakusmile Kazdy ma swoja grupe narodowosciowa, ktora powinna
                    wspierac przybyszow, tym bardziej jak przyjezdzaja ludzie WYKSZTALCENI z
                    trojgiem dzieci jako independent. Ja swoje zrobilam i wyobraz sobie napewno NIE
                    dzieki polonii przez male p, tylko dzieki sobie , rodzinie i naszym wspanialym
                    klientom.
                    A wiesz co mi powiedziala Polka, a wlasciwie polka ?
                    CYTUJE: "ja bym na twoim miejscu nie otwierala POLSKIEJ restauracji, tylko
                    chinska "
                    To nie byl zart, autentyczne.Podobne slowa sa w watku "patriotycznym".
                    My mamy te nasza RESTAURACJE 8 LAT, od momentu, jak przyjechalismy do Kanady.
                    I nie zaluje ani dnia tu spedzonego.Chce uswiadomic wyksztalconym,
                    inteligentnym ludziom , na jaka polska pomoc moga liczyc po przyjezdzie do
                    Kanady.
                    To wszystko, buraki smile
                    • Gość: ....... do Waldka IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 01:04
                      Gość portalu: Renka napisał(a):

                      > Nie znasz sie na abstrakcyjnych zartach i tzw domyslach to sie wypchaj
                      > rzodkiewka, burakusmile Kazdy ma swoja grupe narodowosciowa, ktora powinna
                      > wspierac przybyszow, tym bardziej jak przyjezdzaja ludzie WYKSZTALCENI z
                      > trojgiem dzieci jako independent. Ja swoje zrobilam i wyobraz sobie napewno NIE
                      >
                      > dzieki polonii przez male p, tylko dzieki sobie , rodzinie i naszym wspanialym
                      > klientom.
                      > A wiesz co mi powiedziala Polka, a wlasciwie polka ?
                      > CYTUJE: "ja bym na twoim miejscu nie otwierala POLSKIEJ restauracji, tylko
                      > chinska "
                      > To nie byl zart, autentyczne.Podobne slowa sa w watku "patriotycznym".
                      > My mamy te nasza RESTAURACJE 8 LAT, od momentu, jak przyjechalismy do Kanady.
                      > I nie zaluje ani dnia tu spedzonego.Chce uswiadomic wyksztalconym,
                      > inteligentnym ludziom , na jaka polska pomoc moga liczyc po przyjezdzie do
                      > Kanady.
                      > To wszystko, buraki smile

                      A to jest wytłumaczenie "abstrakcyjnych żartów"

                      We used to work as professionals in Poland.Our children
                      had wonderful childhood.With "Sesame Street" too.That
                      day,beeing with my friend around Canadian Embassy,
                      completely coincidently I took aplication for emigration to
                      Canada.I did it for fun rather, than anything serious. That
                      kind of question, was I good enough as the professional to get
                      the visa ? Would I meet the criteria for getting visa? Then, it
                      was that kind of questions I asked myself.And it was then
                      completely FREE!
                      All my diplomas I have got from the TECHNICAL
                      UNIVERSITY in WARSAW (POLITECHNIKA
                      WARSZAWSKA, nr 1 in ranking in Poland) were positively
                      estimated in Canada, before getting visa.I naively hoped to
                      start working here as Chemical Engineer in a few months.
                      FORGET IT, naive woman !! But I do not have regrets.At
                      least I am very good cook and I enjoy running the restaurant
                      with my husband.That keeps us in constant state of being
                      busy.And we never got any other offers, which makes a sad
                      side of that story.Job market is weird here, you can meet taxi
                      driver with MD diploma ,lawyer in variety store,
                      housekeeper with Canadian University degree, so ..life is life.
                      • Gość: t.o. Re: do Waldka IP: 209.171.51.* 25.04.02, 02:51
                        sorry stary, nie wiem o co ci chodzilo z tym angielskim, ale bledow niezle nawaliles: od spellingu n.p. beEing, po
                        brak przedimkow, no i ta skladnia.. zdanie w zdanie..

                        domyslam sie ze nie jestes po anglistyce..
                        • Gość: ... ... Re: do t.o. IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 02:57
                          Gość portalu: t.o. napisał(a):

                          > sorry stary, nie wiem o co ci chodzilo z tym angielskim, ale bledow niezle nawa
                          > liles: od spellingu n.p. beEing, po
                          > brak przedimkow, no i ta skladnia.. zdanie w zdanie..
                          >
                          > domyslam sie ze nie jestes po anglistyce..

                          Czepiasz się. Zauważ, jak łatwo tłumaczy się na polski. I oto
                          chodziło.
                          • Gość: t.o. Re: do t.o. IP: 209.171.51.* 25.04.02, 03:06
                            to prawda ze sie czepiam, ale nadal nie wiem dlaczego po angielsku (Renka zna polski).
                            • Gość: ... ... Re: do t.o. IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 03:12
                              To jest cytat z Renkowej strony
                              www.polishrestaurant.com
                              • Gość: t.o. ok.. sorry IP: 209.171.51.* 25.04.02, 03:26
                                ok.. sorry

                                w takim razie nie jest to zle - tzn jest to dosc autentyczny "voice" - i ok na "ethnic business".
                                jesli moge radzic, to moze dalbym jednak poprawic z grubsza styl znajomemu native speaker'owi lub wlasnemu
                                dziecku (duzemu) - mysle ze moze nawet po tutejszej szkole poradzi sobie.

                                muzyka troche nieklasyczna.

                                poza tym uwazam ze Renka jest nie tylo troche szalona, ale takze odwazna bo jako jedna wystepuje z
                                "podniesiona przylbica"
                                ja bym sie nie odwazyl.
                                • Gość: Renka Re: no wlasnie.. IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 05:01
                                  Nie mam nic do ukrycia, jak na ethnic business jestem orlem i osiagnelam sukces
                                  no, nie? Taki sam byl ten business 7 i 8 lat temu. Nic sie nie zmienilo.Ja nie
                                  mam nic do ukrycia, to co na website, to i w restauracji i na forum, hehhehe
                                  Nie udaje nikogo, kim nie jestem, jezeli przewalam kielbasy na grillu, to
                                  pokazali mnie nawet w TV. I znajomi moich dzieciakow smialy sie z nich, ze
                                  mowia, ze ich mama jest inzynierem, a kielbasy smazy na grillu.Przelknelam i
                                  to. Trudno jest wytlumaczyc ludziom tu urodzonym, ze ta rzeczywistosc nie jest
                                  taka jaka powinna byc. Oni ciagle mysla, ze my, emigranci przyjezdzamy tu, bo
                                  musimy, bo jakas wojne mamy w swoich krajach i w zwiazku z tym nie znamy
                                  jezyka, nic nie kumamy i nalezy zaczynac od zera. Nawet niewielu wiedzialo
                                  gdzie Polska wlasciwie jest. Who cares.
                                  • Gość: ... ... Re: no wlasnie.. IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 06:50
                                    Renka napisała:

                                    Nie mam nic do ukrycia, (www.windsorpages.com/
                                    illusioneye/samples/6.jpg) jak na ethnic business jestem
                                    orlem i osiagnelam sukces no, nie? Taki sam byl ten
                                    business 7 i 8 lat temu. Nic sie nie zmienilo.Ja nie
                                    mam nic do ukrycia, to co na website, to i w restauracji i na
                                    forum, hehhehe

                                    www.polishrestaurant.com/


                                    Nie udaje nikogo, kim nie jestem, jezeli przewalam kielbasy
                                    na grillu, to pokazali mnie nawet w TV. I znajomi moich
                                    dzieciakow smialy sie z nich, ze mowia, ze ich mama jest
                                    inzynierem, a kielbasy smazy na grillu.Przelknelam i to.
                                    Trudno jest wytlumaczyc ludziom tu urodzonym, ze ta
                                    rzeczywistosc nie jest taka jaka powinna byc. Oni ciagle
                                    mysla, ze my, emigranci przyjezdzamy tu, bo musimy, bo
                                    jakas wojne mamy w swoich krajach i w zwiazku z tym nie
                                    znamy jezyka, nic nie kumamy i nalezy zaczynac od zera.
                                    Nawet niewielu wiedzialo gdzie Polska wlasciwie jest. Who
                                    cares.

                                    Sure,że tak!!!!????
                        • Gość: Waldek Re: do t. o. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.02, 16:33
                          Czy ten post oceniajacy angielski byl do mnie? Ja go nie pisalem, tylko ktos
                          inny.
                    • Gość: Waldek Re: BURAK RENKA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.02, 16:46
                      Twoja abstrakcja zamyka sie na burakach i rzodkiewkach, a kultura osobista to
                      nawet i tego poziomu nie osiaga. Dobrze ze siedzisz po uszy w tych garach, to
                      chyba wlasciwe miejsce dla ciebie, wiec sie nie wsciekaj ze sie w Kanadzie nie
                      wyksztalcilas. Widac jestes na to za slaba. Umiesz tylko ludziom ublizac
                      rozladowujac te swoja calkiem niezbyt abstrakcyjna zlosc. A ta internetowa
                      reklama "twojej" restauracji wyglada jakby klient nie zdarzyl doleciec do
                      ubikacji po zjedzeniu tych twoich burakow.
                      • Gość: t.o. od t.o. IP: 10.103.74.* 25.04.02, 20:12
                        nie, uwaga o bledach byla do: "..." (alter ego Renki?)

                        mysle natomiast ze popadasz -wraz z Renka, w nieuzasadniony elityzm. tu jest amaeryka.
                        czy naprawde myslicie ze wlasny business nie licuje z ukonczeniem studiow? czy kazdy
                        czlowiek sukcesu musi miec doktorat z fizyki nuklearnej?

                        n.b. moj znajomy amerykanski inzynier (studia zrobil na dodatek juz w pracy) tlumaczyl mi
                        B.S. jako bull sh.., M.S. jako more.., PhD ..jako .. etc.
                        • Gość: Renka Re: Waldek i inni IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 21:03
                          Waldek, mocny jestes, moze kiedys racze z toba pogadac o biznesie. Tu w
                          Kanadzie skonczylam darmowy kurs angielskiego z wynikiem 86 % hehehhee
                          Na wiecej szkoda pieniedzy i czasu, bo jak widzisz ja juz wnuki mam i nie
                          wiadomo kiedy z mojej polki wezma.. hyhy Poznalam kilku Polakow, ktorzy nigdy
                          tu nic nie konczyli i ucza innych. Bo tak powinno byc, nie sadzisz? Nasza PW w
                          Warszawie czy UW, czy UJ to pierwszorzedne uczelnie.Ja mam ciagle propozycje ,
                          zeby skonczyc cos tutaj i zaczac uczyc. BUT, life is life and full of suprises..
                          Ja uwazam, ze nalezy robic to, co sie lubi smile U mnie w domu tak jest, wszyscy
                          robia co chca..hehehe
                          • Gość: Sar Re: Waldek i inni IP: *.prem.tmns.net.au 25.04.02, 23:26
                            To dlaczego tyle goryczy w tym "our story". Czytajac to ma sie bardzo negatywne
                            odczucia, ze jestes zawiedziona i pokrzywdzona przez los. Takie podejscie jest
                            ok dla Polakow, bo czesto lubia byc postrzegani jako ci , co "TYLE przeszli"
                            ale w zachodniej rzeczywistosci narzekanie i ironia robia jak najgorsze
                            wrazenie.

                            A swoja droga Twoj styl w tym tekscie to jest taki "angielski po polsku". Nie
                            odbieraj tego jako zlosliwosci - mozesz to zmienic, lub zostawic jak jest - ale
                            tkie sa fakty.

                            sar
                            • Gość: Renka Re: gorycz IP: *.home.cgocable.net 26.04.02, 08:52
                              • Gość: Renka Re: gorycz w tresci i obrazach IP: *.home.cgocable.net 26.04.02, 09:17
                                W moim opowiadaniu jest nostalgia i gorycz, bo myslisz, ze wyksztalconym
                                ludziom po czterdziestce z trojgiem dzieci(w wieku szkolnym juz), bez zadnej
                                pomocy ze strony rodziny, znajomych... myslisz, ze bylo latwo? Bylo potwornie
                                ciezko,i materialnie, i PSYCHICZNIE. Zalozenia mielismy inne. Nie
                                przypuszczalismy, ze Kanada ma takie dno z rynkiem pracy.I nie wiedzielismy, ze
                                Polacy tutaj sa az tak potwornie obcy sobie.Przygladali sie z usmieszkami, nie
                                wchodzac nawet do restauracji,azeby bron Boze nas nie wzbogacic,KIEDY to w
                                koncu zamkniemy i pojdziemy jak oni, te buraki, na welfare, albo do miotly..
                                Nie chcielismy isc na welfare, bo wierzylismy w nasza madrosc i pracowitosc .
                                Nie moge powiedziec, ze mam to, o czym marzylam, bo wolalabym miec te
                                restauracje na Hawajach, gdzie jest cieplej i nie ma sniegu, ktorego nie
                                znosze..
                                Ale jest OK. Mam bardzo znaczace osobistosci, ceniace sobie mily dinner w mojej
                                dziupli, i rowniez przyznam szczerze, nie obchodzi mnie czy wspolczuja mi czy
                                podziwiaja. Ja ten eksperyment zaczelam i dalej pozwalam mu sie kontynuowac.
                                • Gość: Sar Re: gorycz w tresci i obrazach IP: *.prem.tmns.net.au 26.04.02, 09:41
                                  Rozumiem i podziwiam Cie. Sama mialam podobne doswiadczenia, ale upieram sie
                                  przy swoim : reklama musi wnosic TYLKO POZYTYWNE nastroje.

                                  Zycze samych sukcesow.

                                  Sar
                                • Gość: sumpatic Re: gorycz w tresci i obrazach IP: *.sympatico.ca 05.05.02, 03:39
                                  bravo renka
                                  • lipshits Renka 05.05.02, 18:11
                                    Renka jest skrajnym przypadkiem handlary z Nalewek ktora opowiada rozne kawalki
                                    jak kazdy pijak, np: "Ja mam ciagle propozycje, zeby skonczyc cos tutaj i
                                    zaczac uczyc"

                                    Przednie, Renka. Musisz przyznac,z e troche sie zagalopowalas. Zadziwia mnie z
                                    jaka lekkoscia uzywasz slowa burak. Wiele lat zylem w Polsce ale nie
                                    przypominam sobie, zeby ktokolwiek uzyl tego slowa. To musi byc jakas lokalna
                                    sprawa na Chmielnej. A tak przy okazji tej Chmielnej: gdzie raczyla sie urodzic
                                    twoja szanowna mamusia? Warszawa-Blonie?
                                    • ponton Do Bialej jeszcze raz 06.05.02, 00:08
                                      Ja nie jestem imigrantem. Urodzilem sie i wychowalem w Kanadzie
                                      (Montreal i Toronto), mam BA w English Literature i obecnie pisze
                                      moja Master Thesis na temat uczenia sie jezyka angielskiego przez
                                      imigrantow z krajow slowianskich. Dlatego czasem czytam Wasze
                                      Forum. Zeby pocwiczyc moj wlasny jezyk polski, zobaczyc bledy, miec
                                      zywy kontakt z jezykiem. Czytam tez inne Fora Slowian.
                                      Jezeli chcesz podyskutowac o pozytywnej i negatywnej formie "can"
                                      to ja chetnie podyskutuje choc pewnie latwiej mi bedzie to robic po
                                      angielsku. Z Twoim kanadyjskim nauczycielem rowniez chetnie
                                      podyskutuje choc okreslenia "Kanadol" zniesc nie moge podobnie jak
                                      okreslenia "Polaczek".
                                      • Gość: Biala Re: Do Pontona IP: *.qc.sympatico.ca 08.05.02, 23:25
                                        Nie wiedzialam, ze slowo Kanadol mozna zle odbierac, przepraszam.
                                        Jakakolwiek dluzsza dyskusja na odleglosc bylaby raczej trudna (szczegolnie z
                                        moim wykladowca).
                                        Przyznam, ze jestem pelna podziwu dla Twojej znajomosci jezyka polskiego. Zycze
                                        Ci samych sukcesow
                                    • Gość: Renka Rez buraki do gara! IP: *.home.cgocable.net 06.05.02, 00:46
                                      • Gość: kluba 1 Re: Rez buraki do gara! IP: *.we.client2.attbi.com 07.05.02, 06:25
                                        Gość portalu: Renka napisał(a):

                                        Renka, wymien przepisy ; ja buraki tre na tarce a pozniej dodaje soli, pieprzu,
                                        sok z cytryny troche cukru i smietane ? Jaki ty masz przepis ? Wypiepszyc
                                        wszystkich do gara ? a jakie przyprawy pozniej ? Podaj !!! Pisze na serjo !!!
                                        • Gość: Wozak Przepis dla Renki IP: *.sympatico.ca 08.05.02, 21:53
                                          Podaje przepis na staropolska i najstarsza potrawe polska.
                                          Czarna rzepa pieczona w ognisku .Rzepe umyc i wlozyc do dogasajacego ogniska
                                          Trzymac w rozzazonych weglach okolo 25 minut .Podawac przekrojona na pol do
                                          ochlodzonej wodki wyborowej .Mozna przegryzac zabkiem czosnku.Pycha.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka