starypierdola
21.10.04, 05:57
Rozni frustraci pisza tu glupoty o Australii. Zeby 'set the record straight'
podaje ze kraj przezywa najdluzszy w swej historii okres wzrostu
gospodarczego.
Kilka przykladow:
- budzet kraju jest na plusie
- dlug rzadu federalnego jest rowny 18% GDP, znacznie mniej niz np. USA,
prawie wszystkich krajach Europejskich, Kanadzie, ze juz nie wspomne o Izraelu
- bezrobocie najnizsze od 20 lat @ 5.6%.
Nic dziwnego ze Howad wugral wybory.
SP