Gość: ktos
IP: 5.3.1R* / 81.199.108.*
24.02.05, 01:34
> Polski ksiądz skazany na 9 miesięcy przez sąd w New Britain
>K*** w więzieniu
>Ks. K***, który trzy miesiące temu przyznał się w sądzie w New Britain do
>gwałtu na nieletniej dziewczynie, rozpoczął odsiadywanie 9-miesięcznego >wyroku.
>Ogłoszenie kary, której wymiar w ramach ugody ks. K*** z prokuraturą ustalono
>w grudniu zeszłego roku, nastąpiło w czwartek po południu - dowiedział się
>"N* D*". Ogłosiła ją sędzina Susan B. Handy ze stanowego Sądu Najwyższego
>Connecticut z siedzibą w New Britain. Przed poinformowaniem obecnych na sali
>sądowej o długości kary powiedziała do polskiego księdza: "Zamiast
>przestrzegać ślubów czystości... wykorzystałeś młodą dziewczynę w celu
>zaspokojenia własnych potrzeb seksualnych".
>42-letni ks. K***, który przyjechał do New Britain w 2002 r. z miejscowości
>Szylany w północnej Polsce, wysłuchał wyroku przez tłumacza i nie przeprosił
>za swe postępowanie. Zgwałcona dziewczyna, która przyszła na salę sądową z
>babcią i zasiadła w pierwszej ławce, powiedziała w przeczytanym oświadczeniu,
>że "wybacza" polskiemu księdzu.
>Według aktu oskarżenia ks. K*** odbył stosunek seksualny z dziewczyną w jej
>domu w New Britain 18 grudnia 2002 r. W kilka dni potem, w czasie
>przesłuchania na komendzie policji powiedział, że seks miał charakter
>terapii. Ksiądz podobno chciał pokazać dziewczynie, którą miesiąc wcześniej
>zgwałcił taksówkarz i która zwróciła się do niego o duchową poradę, że seks
>"nie musi być zły". Dlatego odbył z nią stosunek seksualny na kanapie w
>pokoju gościnnym, podczas gdy babcia dziewczyny przebywała w pokoju obok.
>mt
Wspolczuc tylko dzieciom w polandii.
Na szczescie kontynuacja "krucjaty" z Polandii nie udala sie na gruncie
zachodnim.