Dodaj do ulubionych

ktory mobajl foun kupic w Oz?

IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.02.05, 09:50
jestem zielony w tym temacie, bo przez wiele lat uzywalem mobajla
pracodawcy.. teraz wymienili nam mobajle na kordles founes, ktore nie
dzialaja poza miejscem pracy.. oszczednosci.. chyba jakis kryzys sie szykuje
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 10:00
      Najlepiej pripejd (pre-paid). Mozesz kupic tanio uzywany,
      np. w Cash Converter, a jeszcze taniej w Dandenog w pawn shop,
      a w Optusie czy Telstrze kupic karte SIM. Ale pamietaj, ze
      telefony Telstry nie przyjmuja SIMa Optusa i vice versa.
      W Polsce lamia takie blokady od reki, ale w Australii tego nie
      potrafia, bo ozy sa na to zbyt glupie... Nie polecam Vodfone,
      bo maja marny zasieg, choc atrakcyjne ceny (bo maja marny zasieg)...
      A kryzys idzie:
      www.theaustralian.news.com.au/common/story_page/0,5744,12364202%255E601,00.htmlpozdr.
      • Gość: Pole Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.02.05, 10:14
        SIMa mam sprzed wielu lat z Optusa, a wiec Telstra odpada.. skoro nie
        Vodaphone, ktora ma zasieg mniejszy niz Vodkaphew, to co pozostaje?
        • Gość: Kagan Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 10:25
          Chyba tylko Optusnet... jak na Australie to nie jest on znow
          za tak zly... A najlepsze mobajl telefony robil kiedys Erikson w
          Szwecji...
          • Gość: Pole Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.02.05, 10:32
            ale przeciez tylko Telstra ma CDMA
            • Gość: Kagan Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 10:43
              Po co ci CDMA? CDMA dziala tylko na zadupiu (outback), bo
              to jest amerykanski wymysl... sad
              • Gość: Pole Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.02.05, 11:56
                no taak, ale przeciez OZ to zadupie (arse end of the world)
                • Gość: Kagan Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 13:20
                  Niby tak, ale u nas w Melburnie, jak i Sydnejowku,
                  jest system europejski, czyli GSM... wink
                  pozdr.
                  • blue_pole Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? 25.02.05, 14:02
                    czyli rozwiazaniem jest jednak Optus?
                    • Gość: Kagan Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 14:05
                      Ja sie ma karte SIM Optusa...
                      • blue_pole Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? 25.02.05, 14:58
                        ma sie, a wiec OK smile)
                        • Gość: Dodek Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.kbsnetwork.net / 203.220.32.* 26.02.05, 05:59
                          A moze telefon satelitarny? Taki dziala wszedzie... Tylko czy wolno go miec
                          w "down under"?
                          • Gość: Pole Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.02.05, 09:23
                            masz na mysli owo slynne niegdys Iridium?
                            • Gość: Kagan Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 04:55
                              Oni zdaje sie ze zbankrutowali, bo byli z USA, ale chyba
                              UE albo ChRL maja jakis substytut?
                              • Gość: Pole Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.02.05, 07:29
                                zbankrutowali ale nie do konca, bo inni wykupili ich satelity i splacaja dlugi,
                                podczas gdy satelity wciaz kraza
                                • Gość: Kagan Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 07:42
                                  Ale byl moment, ze mialy one spasc na Bialy Dom i Pentagon! wink
    • Gość: Pole ZNALAZLEM!! - HUTCHISON IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.02.05, 07:19
      Nie do pobicia w Oz. Ich Orange oferuje Prepaid za 9c/30s na terenie
      metropolii, a w country automatycznie 27c/30s (poprzez CDMA Telstry). Druga
      propozycja Hutchisona to 3G za 30c/30s (albo 49c poza zasiegiem VideoZone), a
      wiec taniej niz 2G Optusa (37c). A akcje zadluzonego Hutchisona chodza na
      gieldzie po zaledwie 32c.
      • Gość: Kagan Re: ZNALAZLEM!! - HUTCHISON IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 07:28
        Ale jak "pomaranczowi" zbankrutuja, to mozesz zostac z
        telefonem, ktory do zadnej innej sieci pasowac nie bedzie...
        A wiec idz tylko na "prepaid" i kup raczej tani "handset"...
        Pozdr. smile
        Kagan, klient Optusa...wink
    • Gość: walrus2 Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.abhsia.telus.net 27.02.05, 07:53
      kupic mobile? czy ci zycie nie mile?twoja panienka bedzie zawsze wiedziala co
      robisz,przyjaciele ciagle cos chcieli,dluznicy dzwonili po nie zaplacone
      rachunki .praca sie przypomni w czasie twoich wakacji.I najlepsze jeszcze,ty za
      to wszystko zaplacisz.jak koniecznie chcesz kontaktu kup sobie
      smycz ,tansza,trwalsza i nie ma postepu w konstrukcji ,zawsze
      aktualna.pozdrawiam.
      • Gość: Pole Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.02.05, 08:17
        niestety ale w kapitalizmie wolnorynkowym, jestes zmuszony wciaz szukac pracy,
        a wiec musisz byc MOBAJL
        • Gość: njujorker Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.an2.nyc41.da.uu.net 27.02.05, 08:20
          siedzisz na unempolyment ???,czyli bida ,wielka bida w tej Australii
          • Gość: Pole Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.02.05, 08:30
            Kazdy pracownik najemny wciaz musi szukac nastepnej pracy, bo na tym polega
            kapitalizm rynkowy, ale jak w kazdej regule, sa wyjatki. Mnie to nie dotyczy,
            bo nie zabiegam o popularnosc ani wsrod zydow, ani wsrod pedalow
        • walrus2 Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? 27.02.05, 11:12
          Gość portalu: Pole napisał(a):

          > niestety ale w kapitalizmie wolnorynkowym, jestes zmuszony wciaz szukac
          pracy,
          > a wiec musisz byc MOBAJL
          badz MOBAJL samochodem,na nogach ,glowa.telefonem nikogo nie przekonasz o daniu
          ci pracy,nie wspomne o podwyzce.wierz mi, po ceremoni spalenia mojego MOBAJLU
          na barbeque ostatniego lata czuje sie prawie wolny.zeby jeszcze moja zona dala
          sie spalic.darn.pozdrowienia
          • Gość: Kagan Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 13:02
            Sztuka miec mobajla ("komorke") tak dobrze zakonspirowana,
            aby nikt w pracy o nim (niej) nie wiedzial...
            Wiec w pracy ustawiamy go na "wibrator" i udajemy w razie czego,
            ze lecimy sie "zalatwic" w kibelku... wink
            Bo inaczej stracimy zaproszenie na ciekawe interview, i
            nici z podwyzki, a nawet mozemy sie znalezc na tzw. bruku...
            • walrus2 Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? 27.02.05, 20:38
              to juz zwykla answering machine nie da rady.latanie do kibelka co 5 minut to
              najlepsza recepta na utrate pracy zwlaszcza pracujac w fabryce na tasmie.
              umieram zeby uslyszec kogos kto umawia sie na interview potakujac
              zapraszajacemu ,wyjasniajac pewne drobne niejasnosci siedzac w kabinie i nie
              widzac ze jego boss siedzi w drugiej.placze ze smiechu i dziekuja ci
              kagan.you've made my day.pozdrowienia..
              > aby nikt w pracy o nim (niej) nie wiedzial...
              > Wiec w pracy ustawiamy go na "wibrator" i udajemy w razie czego,
              > ze lecimy sie "zalatwic" w kibelku... wink
              > Bo inaczej stracimy zaproszenie na ciekawe interview, i
              > nici z podwyzki, a nawet mozemy sie znalezc na tzw. bruku...
              • Gość: Kagan Re: ktory mobajl foun kupic w Oz? IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 28.02.05, 05:43
                Majac na mysli "excuse typu pojscie do kibelka" nie sugerowalem kibelka, ale
                jakies dyskretne miejsce. Wiem, ze dla ciebie, pracujacego jako robot na tasmie
                w pracy nie ma zadnej "privacy"...crying
    • Gość: Kagan Ktory mobajl foun kupic w Oz? call 0408 386 038 IP: *.99.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 01.03.05, 03:10
      Ten co ma wiarus! Zadzwon do niego! Numer pod koniec jego blogu!
      robertjaworski.blox.pl/html
      Poczatek (Bereszit)
      Prywatna Witryna Roberta Jaworskiego - RobertJaworski.blox.pl/html Witam na mej witrynie Internetowej. Nazywam się Robert Jaworski, ale znany jestem na internecie jako “wiarus” (ostatnio “prawdziwy stary wiarus” jako iż zanim “zaklepałem” sobie login “wiarus”, ktoś mnie wyprzedził, i w związku z tym loguje się jako “prawdziwystarywiarus”wink. Mój krótki życiorys: Urodziłem się 1 kwietnia roku 1947 w Pieszycach na Dolnym Śląsku w polsko-żydowskiej, ale postępowej, nieortodoksyjnej rodzinie inteligenckiej. W roku 1953, roku śmierci Stalina, moja rodzina przeniosła się do Wałbrzycha, gdzie w tym samym roku poszedłem do szkoły podstawowej, którą ukończyłem w roku 1960. W roku 1960 zacząłem też naukę w liceum ogólnokształcącym nr 2 w Wałbrzychu. W roku następnym przeniosłem się z rodziną do Wrocławia, gdzie też zrobiłem w roku 1964 maturę. Studia rozpocząłem z rocznym opóźnieniem spowodowanym nie dostaniem się za pierwszym razem na mą wymarzoną archeologię śródziemnomorską w roku 1964. Pamiętny rok 1968 zastał mnie więc na studiach na Uniwersytecie Warszawskim. Jako student pochodzenia żydowskiego zostałem wyrzucony ze studiów, wybrałem więc emigrację do Izraela na tzw. dokumencie podróży, stwierdzającym, iż mam prawo tylko do jednokrotnego przekroczenia granicy państwowej Polski i ze nie jestem obywatelem PRL. W Izraelu przebywałem krótko, gdyż nie podobał mi się tamtejszy religijny system rządów. W roku 1970 me podanie o wizę imigracyjną do Australii zostało rozpatrzone pozytywnie, i od roku 1971 jestem rezydentem tego pięknego kontynentu, a od roku 1980 dumnym obywatelem australijskim. W Australii zajmuję się dziennikarstwem i publicystyką, między innymi na łamach założonego przeze mnie “Cyberexpressu” (www.cyberexpres.com).
      Robert Jaworski, mobile: 0408 386 038
      Linki: www.cyberexpres.com - CyberExpress
      members.iinet.net.au/~kurier/ Kurier_Zachodni/wstep_157.html – „Kurier Zachodni”
      www.wirtualnapolonia.com – Wirtualna Polonia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka