Dodaj do ulubionych

Emigracja a wybory

04.03.05, 23:55
Nie wykluczam, ze wykaze sie teraz ignorancja bo przepisy dot. glosowania dla
przebywajacych za granica nie sa mi zbyt dobrze znane. Opieram sie na
wrazeniach z relacji wyborczych.
Niemniej jednak nie podoba mi sie, nawet bardzo mi sie nie podoba, ze ktos
kto wyjechal z kraju dajmy na to 10 lat temu i nie widac zeby sie zbieral do
powrotu, bedzie oddawal swoj glos w wyborach parlamentarnych, czyli posrednio
decydowal o tym kto bedzie mial wplyw na MOJE zycie i alokacje pieniedzy z
MOICH podatkow przez nastepne 4 lata. Wkurza mnie to tym bardziej, ze
obserwuje jakies takie sentymentalno-anachroniczne przywiazanie do pewnych
nazwisk i symboli, oderwanie od praktyki politycznej tu na miejscu,
nieznajomosc praktyczna biezacych problemow, czyli krotko mowiac takie
urwanie sie z choinki.
Nie mowie o ludziach na kontraktach i placowkach. Mowie o tej tzw. Polonii
zasiedzialej i nie kwapiacej sie do powrotu. Jakie jest Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Glos Re: Emigracja a wybory IP: *.ny325.east.verizon.net 05.03.05, 00:15
      Zgadzam sie z Toba w 100%. Mieskzam za ranica Polski, nigdy nie glosowalem i
      nigdy nie bede, chyba ze wroce do Polski.
      Moja motywacja: Nie chce, by ktokolwek kiedykolwiek zarzucil mi, ze w Polsce
      jest syf miedzy innym dlatego, ze JA bralem udzial w wyborach i wybrano holote.
      Wasz cyrk, wasze malpy-sami glosujcie i ponoscie sami za to odpowiedzialnosc.
      • Gość: Foxal Re: Emigracja a wybory IP: *.sympatico.ca 05.03.05, 00:44
        Szanowni Panowie niepotrzebnie sie unosicie, bo prawo do glosowania osobom
        uprawnionym do glosowania a przebywajacycm za granica czasowo lub na stale ale
        ciagle obywateli polskich wynika z samej konstytucji. Jesli chcecie toskasowac
        to zwroccie do poslow na sejm, ale wlsciwymi kanalami politycznymi a nie na
        Polonijnym Forum.

        Tych glosujacych jest procentowo nie wiele osob w porownaniu do ilosci
        mieszkajacych poza granicami Kraju. Lepiej zastanowcie jaki byl cel nadania
        ludziom takich przywilei. Poza tym wszystkie glosy pakowane sa do chyba centrum
        Warszawy, wiec tak naprawde to mieszkancom Kraju nic nie zagraza. Mozecie
        spokojnie spac.

        PS:Moje zdaniem Polonia mieszkjaca poza granicami Kraju nie powinna zabierac
        glosu kogo, wybrac do Sejmu - czyli nie powinna glosowac.
      • Gość: gosc Cyrk, malpy i clowny IP: *.client.comcast.net 05.03.05, 00:59
        Gość portalu: Glos napisał(a):

        > Zgadzam sie z Toba w 100%. Mieskzam za ranica Polski, nigdy nie glosowalem i
        > nigdy nie bede, chyba ze wroce do Polski.
        > Moja motywacja: Nie chce, by ktokolwek kiedykolwiek zarzucil mi, ze w Polsce
        > jest syf miedzy innym dlatego, ze JA bralem udzial w wyborach i wybrano
        holote.
        > Wasz cyrk, wasze malpy-sami glosujcie i ponoscie sami za to odpowiedzialnosc.






        A poki co Ty jestes rowniez Polakiem i poddanym najjasniejszego cyrku wybranego
        przez krajowcow. Moze jak siedzisz za granica to Ci to powiewa ale przy
        najblizszych odwiedzinach macierzy bedziesz musial tak tanczyc jak Ci malpy
        beda graly. Bo malpy nie rozumieja pojecia podwojnego obywatelstwa i Twojej
        lojalnosci z wyboru i mozliwosci krajowi jakiemukolwiek innemu niz pomroczna.
        Niechby to byl i kraj ktory kladzie Ci chleb na stol, czy w ktorym urodzily sie
        Twoje dzieci. Na dzien dzisiejszy ten caly cyrk bedzie traktowal jako swoich
        poddanych Ciebie, Twoje dzieci, dzieci Twoich dzieci itakdalej az do osemki w
        poprzek. Pamietaj rowniez o tym ze jak krajowcy zechca wybrac rzad nieco
        bardziej radykalny to lapy tych malp moga dosiegnac i Ciebie za granica, jako
        ze jako subject mozesz byc naprzyklad zmuszony do placenia daniny. Krajowcom Ty
        i reszta ktorej sie udalo szczesliwie stamtad umknac, jestesmy zupelnie
        obojetni, a jesli mozna by bylo z nas skubnac troche twardszej waluty to i
        dobrze bo im sie przeciez w imie Boga i Panienki Jasnogorskej nalezy. A jakby
        nas tak jeszcze troche z blotem przemieszac, no radosc krajowcow bedzie
        przeogromna zgodnie z mentalnoscia mieszkancow pomrocznej u ktorych
        Schadenfreude i orgazm to jedno i to samo.
        • Gość: Prawnik nie-polski Re: Cyrk, malpy i clowny IP: 207.134.81.* 05.03.05, 02:05
          O, oni juz stworzyli "ustawe" w mysl ktorej, kazdy obywatel RP musi placic
          frycowe od tego co zarobi za granica, a obywatele naboznie czytaja te ustawe,
          prosza o wyjasnienia,jak maja to robic ...a jakze beda placic chociaz maja 20
          pare lat sa cichymi potulnymi dupami, ktore robia co im sie mowi nawet gdyby
          bylo to najbardziej niedorzeczne na swiecie. Teraz juz wiecie po co robione
          byly te wszystkie umiejscowienia obcych dokumentow do zrobienia polskich
          paszportow, bedzie wiadome kto ma placic!!! Ja od ponad 20 lat jak zyje poza
          Polska nigdy nie glosowalem w wyborach tego kraju. Ci co glosuja za granica w
          polskich wyborach to tzw.polscy dyplomaci i i ch miejscowe przydupce czyli ci
          co maja korzysc z tego z utrzymuja kontakt z polskimi placowkami a takich jest
          niewielu.... Takich jak ja jest cale miliony dlatego wlasnie malpy staja sie
          coraz bardziej agresywne i pomyslowe. Niech sie szanowni obywatele RP nie
          przejmuja. Nie wrocimy do Polski i nie bedziemy brali udzialu w ich wyborach.
          Szkoda czasu.....
        • Gość: Glos Re: Cyrk, malpy i clowny IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.05, 16:26
          Nie nie bedzie i nie traktuje. Jezdze do Polski na paszporcie USA a Polski mam
          w bagazu podrecznym. Przez ostanie 10 lat ne musalem go okazywac.
          Zawsze mile wspominam wyjazdy do Polski.
          • Gość: MIKI MOUSE Re: Cyrk, malpy i clowny IP: 207.134.87.* 06.03.05, 18:58
            Typowy cwaniaczek, na wszelki wypadek , wszystko na wszelki wypadek
            • Gość: Kagan Re: Cyrk, malpy i clowny? IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 07.03.05, 00:46
              Tylko zupelny idiota podrozuje dzis po swiecie wylacznie z amerykanskim
              paszportem... sad
    • Gość: "citizen" Voting changes nothing! IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 05.03.05, 04:31
      Wybory tak naprawde nic nie zmieniaja - przy wladzy zostaja
      te same elity, zmieniaja sie tylko twarze w rzadzie.
      Poczytaj prace V. Pareto (teoria elit).
      Zmiana elit nastepuje zas tylko w wyniku rewolucji,
      a nie wyborow. Gdyby wybory mogly odsunac obecne elity
      od wladzy, to by byly po prostu zakazane...
      A wiec nie ma znaczenia kt, gdzie i na kogo glosuje,
      bo w zw. liberalnej (burzuazyjnej) demokracji wybory
      to taka sama farsa jak byla za tzw. komuny...
    • Gość: Штирлиц Pięć promili głuptasku IP: *.dyn.optonline.net 06.03.05, 09:17
      0.0056571176470588235294117647058824
      Wyliczone na podstawie
      referendum.pkw.gov.pl/sww/gminy/97/01/01A.3.html
      96171 z zagranicy wzięło udział a byli to prawie wyłącznie co to służbowo poza
      Pomroczną.
      Polonia Zagraniczna ma w dupie głosowania na prezia i inne.
      Efekty głosowania tych kilku osób - czyli Btuna z Kanady i Krawczyka z Oz
      wchodzom wszystkie na Warszawkię Śródmieście, a więc twojego Grójca nie dotyczy.

      126. Stany Zjednoczone Ameryki; Nowy Jork I, Konsulat Generalny RP 233 Madison
      Ave., NY10016
      Uprawnonych 2 333 na milionik Polonusów z Zagranicy czyli uprawnionych było
      circa dwa (słownie: DWA) promile
      zagł 1 819
      wrzuciło cuś do urny 1 835
      zajebista frakwencja wyniosła 78.65% hehehe
      nieważnych 43
      referendum.pkw.gov.pl/sww/gminy/97/01/01A.3.html
      Total 96171
      members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_51.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm
      www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=7693
      members.iinet.net.au/~miroslaw/Poznanski.htm
      --
      Na drugi raz zanim cuś napiszesz walnij sie kiejbordem zamiast hehehe
      • Gość: Kagan Re: Pięć promili głuptasku IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 06.03.05, 09:21
        Czytales dokladnie? Jaki masz dowod ze ja glosowalem?
        Przeciez wyraznie pisze, ze glowanie w ogole nie ma sensu...
      • Gość: Do wiarusa Re: Pięć promili głuptasku IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 06.03.05, 09:25
        Czy ty czytasz w ogol, co ja pisze?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=21312240
        • Gość: Штирлиц Czy ty czytasz w ogol, co ja pisze?______ A po co? IP: *.dyn.optonline.net 06.03.05, 09:30
          Ш ефл лфьшуыя I tak kłamiesz you compulsive crazy liar hehehe
          • Gość: Kagan Re: Czy ty czytasz w ogol, co ja pisze?______ A p IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 06.03.05, 10:10
            Zebys wiarus wiedzial, ze ja nie glosuje i innych namawiam do bojkotu
            wszelakich wyborow w Australii, USA i Polsce...
    • sajjitarius Re: Emigracja a wybory 06.03.05, 23:58
      Alez zlotko moje kochane, siedze na emigracji juz od 16 lat i szczerze
      powiedziawszy wisi mi kalafiorem jakiego to meza stanu wybierzecie sobie na
      prezydenta, i jaka partie do parlamentu, i czy na podstawie obietnic gruszek na
      wierzbie, czy na podstawie obietnicy drugiej Japonii w Polsce za piec lat.
      Wybierajcie sobie sami komu i za co chcecie placic podatki ze swoich 1200
      zlotych miesiecznie brutto. Ja juz te wybory przeszedlem, wybralem najpierw
      swoj kraj, pozniej swoj parlament, a teraz mam problem gdzie spedzic wakacje w
      tym roku. Poki co na liscie jest Moroko w kwietniu, Wlochy w czerwcu, Arizona i
      Las Vegas we wrzesniu. Nie wiem gdzie w zimie pojechac na narty, co myslisz o
      Kanadzie ?
      • Gość: Kagan Re: Emigracja a wybory IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 07.03.05, 00:45
        1. Druga Japonie to juz prawie ze w Polsce mamy: wysokie zadluzenie
        panstwa i zastoj w gospodarce: zupelnie jak w Japonii.
        2. A twoj dylemat jest: do jakiego stanu pojechac na wiosne,
        jak bedziesz wreszcie mogl opuscic to schronisko dla bezdomnych
        w twym zimnym Chicago? Floryda blizej, ale w Kaliforni bardziej
        toleruja zebractwo... sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka