prawdziwystarywiarus
17.03.05, 09:47
Jak już delegatury Stowarzyszenia Ordynacka i Stowarzyszenia Rakowiecka na
wychodzstwie, oraz 4 Pułk Specjalny Wojsk Informatyki i Łacznosci z Polonia w
Rembertowie, Wysunięta Grupa Szturmowa "Lubin", sięgaja po argument, ze w
Polsce byc moze kwitnie korupcja, ale za to w Izraelu wstrętne Żydy mamusię
bija, to znaczy ze w zasadzie mamy w ten sposób dowód rzeczowy, ze gliniactwu
brak jakiejkolwiek sensownej odpowiedzi na pospolite i powszechnie znane
zarzuty, a Krapolandia znajduje się w defensywie i obrywa tam, gdzie boli.
Protestacje przedstawicieli obu stowarzyszen i podoficerów przy pecetach maja
w sobie charakterystyczny, toporny wdziek rustykalnych artefaktów
Slowiańszczyzny z okresu fin de XXeme siecle, jak sloik dzemu niskocukrowego z
etykieta zastepcza, wafelek niskotluszczowy w kuwerturze niskoprocentowej
czekoladopodobnej, albo musztarda sarepska ekstra mocna made in CCCP.
Nawet Kagan nie jest w stanie zdezawuowac bylych kolegow z Impexmetalu, dzis
pozytywnie zweryfikowanych jako oficerowie roznych organów, skoro nawet tajna
policja zmuszona jest z ociaganiem przyznac publicznie i na pismie, iz
korupcja wyżera bebechy z Chrystusa Narodow.
www.abw.gov.pl/Raporty/R_Korupcja.htm
Połaczone orkiestry dęte cywilnych i wojskowych korpusów psy-ops Krapolandii,
gdzie indziej w swiecie znane po prostu jako jednostki K-9, nie bardzo maja
obecnie jakies inne wyjscie, jak tylko rozpaczliwe próby dezinformacyjnego
wycia jamnika w puzon na temat, kto jest bardziej skorumpowany, Izrael czy
Malta - w nadziei, ze nikt nie zauwazy, o jakim kraju naprawde mowa.
Czytelnik polski ma sie skoncentrowac na mistycznej tajemnicy braku lub
obecnosci napletka na cudzej żołędzi prącia, tak by innych informacji juz nie
chciało mu sie sprawdzac, zeby sie nie dowiedzal, ze Polska w korupcji juz
dawno jest dużo lepszym zawodnikiem niz Izrael i Malta razem wzięte. Nazywa
się to Kryptonim "Żołądź", czyli operacja "Kroczem do Europy".
www.transparency.org/cpi/2004/
Wiecej wiary w siebie, wiecej slusznej dumy, wiecej radosci, czesciej
spiewajcie na zmianę, albo jednoczesnie, "Rotę" i "Lied an die Freude", hymn
Zjednoczonej Europy!
Izrael mial od zawsze fantastyczna wprost reputacje m.in. w handlu bronia pod
stolem i praniu brudnych pieniedzy, a tymczasem my go doscignelismy i
przegonilismy! Ktos powinien za to dostac order, jeszcze dwadziescia lat temu
nie mogliscie o tym nawet marzyc. O Meksyku zawsze uczono w PRL jako o
doszczętnie skorumpowanej marionetce amerykanskiej - doscignelismy! Kolumbia,
kolebka narkoterroryzmu - doscignelismy i przegonilismy! Panama, poprzednio
posiadacz najgłębszego kanalu swiata - nasz kanal dzis głębszy, a dno znacznie
bardziej muliste! Ghana, daleka peryferia ex-Imperium Brytyjskiego, mocarstwo
daktylowe - nadwiślanska palma odbija wyżej!
Mniej utyskiwania, wiecej dumy z rzeczywistych osiagniec. Nie od razu Krakow
zbudowano. Nie każdy moze byc tak od razu, od kopa, Etiopia, Nigeria czy
Haiti. Cierpliwości. Jak szarża ułańska, od Wisły do Gdańska, pójdziemy,
dojdziemy!
Nie lubicie krytyki, co, puszyste misiaczki krapolitańskiej sawanny? No
pewnie, nikt nie lubi. Chcecie, to się dogadamy?
Przestańcie wpychac emigrantom groteskowe ksiazeczki oprawne w skore banana z
tloczonym zlotem popiersiem Radoslawa Sikorskiego na okladce, pocac się,
sapiac, stękajac srogo, pomagajac sobie butem i upierajac sie, ze to sa
najlepsze paszporty swiata. Albo w kazdym razie najbardziej oryginalne, bo
zaden inny paszport na swiecie nie wymaga wydzierania go z macicy Macierzy
przy pomocy dwunastomiesiecznego porodu kleszczowego w konsulacie.
Nauczczcie sie raz a skutecznie, ze na calym swiecie zasadniczo ch