Dodaj do ulubionych

!POWIEDZCIE COŚ O SZKOCJI!!!!POLACY W SZKOCJI

IP: *.kocham.krakow.pl 03.07.02, 10:48
Wicie co niesamowite !

Szukam info o Szkocji o warunkach bycia i zarabiania np w Edynburgu i nie ma !
Przeszukałem troszeczkę i na nic konkretnego nie natknąłem juz nie wiem czy to
przypadek czy rzeczywiście ten kierunek nie jest jeszcze obsadzony przez "nas"

Czy ktos z Was moze udzilic jakiś wskazówek na temat możliwości mieszkania i
zarobkowania w Szkocji przez okres wakacji.

Dajcie coś ciekawego !BO juz zaczynam wątpić w sens tego kierunku!!

Dzieki z góry

Obserwuj wątek
    • Gość: kicius Re: !POWIEDZCIE COŚ O SZKOCJI!!!!POLACY W SZKOCJI IP: *.speed.planet.nl 03.07.02, 10:57
      Kierunek ma niewatpliwie sens,mimo,ze nie jest chyba jeszcze zbyt mocno
      obsadzony przez Rodakow.Wiec-zachecam.Niestety nie mam zadnych konkretow-
      pojechalam w zeszlym roku na festiwal do Edynburga i po dwoch dniach skonczyla
      mi sie kasa;praca znalazla sie-ot,jakos tak automatycznie,na czarno ,bylam
      koniuszym w zamku Edingight.
      • Gość: Bibo Re: !POWIEDZCIE COŚ O SZKOCJI!!!!POLACY W SZKOCJI IP: *.kocham.krakow.pl 03.07.02, 13:39
        Dzieki wielki Kiciu za info choć w takiej formie!! Jak mozesz jeszcze cos
        powiedziec coś na temat cen . jak jest np. z żywnością czy oplatami za wynajem
        mieszkania itp.

        Czy skala jest podobna/taka sama jak w Londynie czy moze na niekorzyść
        Szkocji! ?

        Powiedziałaś ze praca znalazla sie ot tak...tzn ze nie mialas wiekszych
        problemow ze znalezieniem czy miałaś farta.Jak to wygląda .... czy są
        przychylnie nastawieni do zatrudniania na czarno?
        Aha a jak sie dostalaś do Szkocji ? autokar, samolot, stopem? co polecasz i
        czym warto sie tam udać, by przy okazji uniknąć problemów z panami oficerami na
        granicy brytyjskiej ?

        Bede wdzieczny za każdą informację !!

        Pozdrawiam
        JaReK
        • Gość: kicius Re: !POWIEDZCIE COŚ O SZKOCJI!!!!POLACY W SZKOCJI IP: *.speed.planet.nl 03.07.02, 14:44
          Dostalam sie samolotem z LOndynu do Edynburga-wpuscili mnie poniewaz mialam
          bilet powrotny,karte kredytowa(tylko ja wiedzialam,ze limit juz przekroczony)
          oraz zbozny cel-festiwal teatralny.Ceny w Edynburgu takie same jak w Londynie.
          Z praca mialam farta,poznalam chlopaka,ktory pracowal w tym zamku jako drwal
          czy inny parobek,i on poinformowal mnie o wakacie oraz ulatwil przejscie przez
          proces rekrutacyjny.To,ze na czarno nie stanowilo zadnego problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka