leosia
13.07.02, 06:03
Jade do pracy moim samochodzikiem Nisan Quest.
Po drodze kupilem kawe i donatsy (ciastko z dziurka)
Zapach swiezej kawy zrobil swoje i tak sobie popijam w drugim reku donat i
jade do pracy.
Okazalo sie ze dojechalem do pracy nie dotykajac kierownicy
(bo rece mialem zajete )
- 17 mil
- 2 autostrady
- kilka ulic
- kilka swiatel
Kto jeszcze ma podobne problemy z samochodem ?????