Dodaj do ulubionych

Ide na spotkanie z .....

IP: 130.68.2.* 17.07.02, 00:18
Ide do konsulatu na spotkanie z panem Konsulem J.Surdykowskim.
Wezme cyfrowy aparat fotograficzny co by bylo widac ze wody nie leje.

Kto moze sie pochwalic jeszcze , kontaktami na wysokim szczeblu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: Ide na spotkanie z ..... IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 01:10
      Gość portalu: zybi napisał(a):

      > Ide do konsulatu na spotkanie z panem Konsulem J.Surdykowskim.
      > Wezme cyfrowy aparat fotograficzny co by bylo widac ze wody nie leje.
      >
      > Kto moze sie pochwalic jeszcze , kontaktami na wysokim szczeblu.
      ................
      burmitrz takiego miasta jak Kolonia czy prezentacja moich prac w Watykanie
      (papierzowi)... to ten wyzszy szczebel. zadowolony?
      • _maas Re: Ide na spotkanie z ..... 17.07.02, 01:49
        Pokazywales prace Adenauerowi?!

        A mozna wiedziec CO pokazywales starszemu panu?
        • Gość: Artur Re: Ide na spotkanie z ..... IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 01:56
          _maas napisała:

          > Pokazywales prace Adenauerowi?!
          >
          > A mozna wiedziec CO pokazywales starszemu panu?
          .............
          Adenauerowi?! nie przeginaj.
          myslisz o Watykanie? moje prace...jestem Grafikiem i Designerem...tez
          Grafikdesignerem...jak i Screendesignerem lub Web-Designerem. Kurcze ale
          zakrecone. i wcale nie taki pobozny smile
    • Gość: MalMal Re: Ide na spotkanie z ..... IP: *.nyc.rr.com 17.07.02, 01:40
      ... Wtorek, 16 lipca ... spotkanie z Jagoda Szczurowska i Jerzym
      Surdykowskiim, autorami ksiazki 'Nasza Ameryka' ... Konsulat PR ... godz.
      19:00 ... wstep wolny ...
      • Gość: Artur Re: Ide na spotkanie z ..... IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 01:45
        Gość portalu: MalMal napisał(a):

        > ... Wtorek, 16 lipca ... spotkanie z Jagoda Szczurowska i Jerzym
        > Surdykowskiim, autorami ksiazki 'Nasza Ameryka' ... Konsulat PR ... godz.
        > 19:00 ... wstep wolny ...
        ..............
        ech, a ja mialem na mysli troche wyzszy szczebelek, z autorami i innymi mam na
        codzien doczynienia, w zyciu zawodowym. koniec przechwalek.
        • Gość: MalMal Re: Ide na spotkanie z ..... IP: *.nyc.rr.com 17.07.02, 01:47
          ... czyzbysmy zybiego pozbawiali czegos w zyciu ...?... zludzen ...?... no coz
          tam, J. Surdykowski jest bylym konsulem ...
          • Gość: Artur Re: Ide na spotkanie z ..... IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 01:50
            Gość portalu: MalMal napisał(a):

            > ... czyzbysmy zybiego pozbawiali czegos w zyciu ...?... zludzen ...?... no
            coz
            > tam, J. Surdykowski jest bylym konsulem ...
            ...a i wjazd za darmo. pojdzmy na kompromis, tez moze byc sympatycznie.
            • Gość: MalMal Re: Ide na spotkanie z ..... IP: *.nyc.rr.com 17.07.02, 01:55
              ... yeap, zawsze zagrycha i wino jest po 'czesci glownej' w sasiedniej
              sali ...
              • Gość: Don Re: Ide na spotkanie z ..... IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.07.02, 02:22

                Juz ci Zybi kiedys pisalem, chwalenie sie podawaniem reki jakims palantom z
                konsulatu ,swiadczy tylko o twoim prowincjonalizmie .Komu chcesz zaimponowac?
                kogo to wzrusza ? jak bys napisal cos naprawde ciekawego,ze spotkania z kims
                interesujacym ,to inna para kaloszy.ale jakis tam urzedniczyna z PL.Masz ty
                ciagle ta mentalnosc robola z PRL,ktoremu imponuje obcowanie z "wladza".a co do
                kamery digitalnej-nie wystarczy taki kodak za 15 $ ? I tak te urzednicze mordy
                lepiej nie wychodza.A ze masz taka kamere to kazdy wie !A jak juz tam bedziesz
                to pocaluj go w dupe i popros o potwierdzenie tego wynioslego aktu na pismie.
                • Gość: zybi Mam autograf konsula IP: 130.68.2.* 17.07.02, 04:09
                  J .Surdykowski - najpierw byl dziennikarzem a potem konsulem.
                  Nadal ma tytul konsula - w Birmie
                  Don jest wrogiem PRL a Surdykowskiego wlasnie PRL pozbawila pracy i musial
                  emigrowac do USA.
                  Nie chodzi mi o chwalenie sie ale gdzie szweda sie towarzystwo z FORUM.
                  • mineta123 Re: Mam autograf konsula 17.07.02, 04:14
                    Gość portalu: zybi napisał(a):

                    >... ale gdzie szweda sie towarzystwo z FORUM.

                    Bar Internatinal 120 1st Ave, NYC
                    • Gość: Alicja Re: Mam autograf konsula IP: *.proxy.aol.com 17.07.02, 06:01
                      dawniej w czwartki chodzilo sie do super kanjpy na latynowskie wieczory Windows
                      of the World, niestety.... Teraz pozostaje Tavern On The Green!!!! Ale napewno
                      NIE konsulat.
                    • aniutek Re: Mam autograf konsula 17.07.02, 16:59
                      mineta123 napisała:

                      > Gość portalu: zybi napisał(a):
                      >
                      > >... ale gdzie szweda sie towarzystwo z FORUM.
                      >
                      > Bar Internatinal 120 1st Ave, NYC

                      hehehehehe
                  • don2 Re: Mam autograf konsula 17.07.02, 15:36
                    Gość portalu: zybi napisał(a):

                    > J .Surdykowski - najpierw byl dziennikarzem a potem konsulem.
                    > Nadal ma tytul konsula - w Birmie
                    > Don jest wrogiem PRL a Surdykowskiego wlasnie PRL pozbawila pracy i musial
                    > emigrowac do USA.
                    > Nie chodzi mi o chwalenie sie ale gdzie szweda sie towarzystwo z FORUM.


                    Nic nie pomaga-g...o rozumiesz z tego co pisalem.Lomza ci sie klania.konsul to
                    nie tytul,konsul to stanowisko sluzbowe w placowce konsularnej.Konsul honorowy
                    to tytul.ale jak jeden tak i drugi ,rozbic o kant d....y.Tokarz precyzyjny lub
                    spawacz podwodny -to sa tytuly !!! Zybi masz tytul kapitana jachtowego ? czy
                    jestes sternik zalewowy kajakow gumowych ?
                • _redakcja_ Re: Ide na spotkanie z ..... 17.07.02, 06:42
                  ale sie znowu obsmialem. Ty to jednak potrafisz elegancko przywalic.
    • Gość: XXXXXXX Wejscie kosztuje $15 isc moze kazdy hahaha... IP: *.proxy.aol.com 17.07.02, 05:56
      Wejscie do konsulatu kosztuje $15, Surdykowski przyjedza ze swoja "panienka"
      aby zareklamowac swoja ostatnia ksiazke. Im wiecej ludzi tam sie zjawi tym
      lepiej. Wszystko znajdziecie na stronie konsulatu w NY. Pewnie reklamuje to
      gazeta "Kurier Plus", w ktorej pisuja sfrustrowani z Polski byli dziennikarze,
      ktorzy kariery w dobrych amerykanskich mediach juz nie zrobia. Ja nie ide do
      konsulatu bo szkoda mojego czasu, ide na plaze, Kto idzie ze mna?????
      Surdykowski teraz przyjezda po kase do Polonii ale jak wrocil z tutejszej
      placowki to tylko obrabial cala Polonie ile wlezie. Ciekawe czy tym razem tez
      ubierze jak zawsze dwie inne skarpetki, moez sie zalozymy?
    • dundee_girl Re: Ide na spotkanie z ..... 17.07.02, 06:38
      Ja mam takie kontakty, ze niestety nie moge o nich pisacsmile)))
    • Gość: Karlik Re: Ide na spotkanie z ..... IP: *.cpe.quickclic.net 17.07.02, 07:26
      Gość portalu: zybi napisał(a):

      > Ide do konsulatu na spotkanie z panem Konsulem J.Surdykowskim.
      > Wezme cyfrowy aparat fotograficzny co by bylo widac ze wody nie leje.
      >
      > Kto moze sie pochwalic jeszcze , kontaktami na wysokim szczeblu.

      Suchej niychce mi sie wierzyc ze to Ty,ale czym dluzy czytom te twoje posty to
      mi sie wydowo ze richtig potrzebujesz urlop,bo chyba cyntralka Ci sie
      przegzola,pozdrowionka szybkigo powrotu do zdrowka,pyrsk.
      • aniutek Re: Ide na spotkanie z ..... 17.07.02, 17:07
        Zybi..... kurcze daj se siana czlowieku.
        Konsulat RP w NYC to banda gnojkow zdzierajacych z nas forse, robiacych laske,
        ze otwoza dla Ciebie okienko, spoznijacych sie godzinami na umowione
        spotkania, krecacych i wijacych sie jak piskorze drani, ktorzy ostatnia rzecza
        jaka maja na mysli jest POMOC RODAKOWI.
        Chadzasz tam - to znaczy, ze bardzo pasuje Ci atmosfera ciezkiej komuny tam
        panujaca, lubisz panow Kaziow w bialych skarpetkach i sandalach i panie Krysie
        pachnace papierosami, pijace herbate ze szklanki i zatrzaskujace okienko przed
        nosem petenta - bo wlasnie jest przerwa sniadaniowa......
        sorry.....
        • Gość: Artur cholera, opis pasujacy do konsulatu w Kolonii IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 18:09
          aniutek napisała:

          > Zybi..... kurcze daj se siana czlowieku.
          > Konsulat RP w NYC to banda gnojkow zdzierajacych z nas forse, robiacych
          laske,
          > ze otwoza dla Ciebie okienko, spoznijacych sie godzinami na umowione
          > spotkania, krecacych i wijacych sie jak piskorze drani, ktorzy ostatnia
          rzecza
          > jaka maja na mysli jest POMOC RODAKOWI.
          > Chadzasz tam - to znaczy, ze bardzo pasuje Ci atmosfera ciezkiej komuny tam
          > panujaca, lubisz panow Kaziow w bialych skarpetkach i sandalach i panie
          Krysie
          > pachnace papierosami, pijace herbate ze szklanki i zatrzaskujace okienko
          przed
          > nosem petenta - bo wlasnie jest przerwa sniadaniowa......
          > sorry.....
          • Gość: zybi Czy moge isc na koncert K.Medyny. IP: 130.68.2.* 17.07.02, 22:43
            Konsulat
            - jednemu kojarzy sie z "czerowna komuna"
            - Aniutkowi nie odpowiada pani przy okienku.

            Jedni przychodza jak do urzedu ale ini korzystaja z kulturalnych spotkan jakie
            odbywaja sie w konsulacie w NYC.

            Pierwszy raz bylem w budynku naszego konsulatu na...

            -
            • Gość: Artur cztery poru roku JAZZ'u IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 23:20
              Gość portalu: zybi napisał(a):

              > Konsulat
              > - jednemu kojarzy sie z "czerowna komuna"
              > - Aniutkowi nie odpowiada pani przy okienku.
              >
              > Jedni przychodza jak do urzedu ale ini korzystaja z kulturalnych spotkan
              jakie
              > odbywaja sie w konsulacie w NYC.
              >
              > Pierwszy raz bylem w budynku naszego konsulatu na...
              >
              > -
              • Gość: XYZ Wyluzujcie sie IP: *.enter.net 18.07.02, 00:33
                A ja zeby odpoczac od Waszego wisielczego chumoru jade do Nowego Orleanu
                wypije z murzynem a co mi tam panienki ponoc wala z biusta zonki tudziesz
                pozniej do Miami Beach na szalone dni z Naszym Polakiem Rodakiem/Szef
                Najlepszego Hotelu na West Beach-adres dla zainteresowanych,cena dla ogolu 500
                $ dla Polakow 39$ ze sniadaniem plus szalone drinki od szefa/pozniej w rytmie
                Salsy bale do rana i baj Boze co bym zone trafil rano przy sobie taka zadyma
                Tego Wam Wszystkim Zycze a nie jakis tam spotkan bez JAJ i bez obcych Panienek
                • Gość: Artur yeah! IP: *.dialo.tiscali.de 18.07.02, 00:39
                  Gość portalu: XYZ napisał(a):

                  > A ja zeby odpoczac od Waszego wisielczego chumoru jade do Nowego Orleanu
                  > wypije z murzynem a co mi tam panienki ponoc wala z biusta zonki tudziesz
                  > pozniej do Miami Beach na szalone dni z Naszym Polakiem Rodakiem/Szef
                  > Najlepszego Hotelu na West Beach-adres dla zainteresowanych,cena dla ogolu 500
                  > $ dla Polakow 39$ ze sniadaniem plus szalone drinki od szefa/pozniej w rytmie
                  > Salsy bale do rana i baj Boze co bym zone trafil rano przy sobie taka zadyma
                  > Tego Wam Wszystkim Zycze a nie jakis tam spotkan bez JAJ i bez obcych Panienek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka