Dodaj do ulubionych

MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII

17.07.02, 05:57
To chyba bedzie pytanie do Styra lub inych Hiszpanskich Polakow.
Za dwa lata mysle o zabraniu 500 tysiecy euro do Hiszpanii w celu
osiedlenia sie tam.
Jakie widzicie sznse?
Czy musze tam rozkrecac interesik a moze jest szansa na prace w IT
Computer Systems Analyst z dziesiecioletnia praktyka.
Szlifuje wlasnie Hiszpanski.
Obserwuj wątek
    • _redakcja_ Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 06:44
      a moze Redakcja zapytac co takiego hiszpanskiego szlifujesz? Chyba nie jakas
      seniorite...
      • don2 Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 16:53

        nieograniczone mozliwosci ma czlowiek posiadajacy pol miliona euro ! majac
        powyzej 50 lat juz nie musisz nic robic! starczy srednia inwestycja i starczy
        na zycie.oczywiscie zadne tam akcje itp.Ale myslac logicznie-z tymi pieniedzmi
        to bym sie wysral na hiszpanie.sa lepsze kraje z podobnym klimatem.ale jak te
        pieniadze sa tylko w planie i marzeniach ,to tez bym sie wykichal na
        hiszpanie.i tak zle i owak .hiszpania dobra dla emerytow z zapewnionym doplywem
        gotowki co miesiac.Inwestycje problematyczne,praca nie da tyle co np w USA lub
        Niemczech-reszta to miraze i legendy.chyba nigdzie w Europir tak nie nabija sie
        cudzoziemcow w butelke jak w tej ,przyjaznej i wesolej hiszpanii.Ale
        powodzenia marzyc mozna.szczegolnie jak posiadanie forsy to tez
        marzenie.pozdrawiam z raju w ktorym z utesknieniem czeka sie na frajerow z
        uciulana forsa.
        • king_of_usa Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 18:50
          Don-2. No wlasnie nie chcialbym zostac frajerem, dlatego za nim to zrobie
          oprocz pytania sie tu i owdzie pojade sam zobaczyc jak to by wygladalo.
          Wiem ze w wielu krajach rabia ludzi z forsa jak sie da np tutaj w Ameryce
          Polnocnej takim krajem jest Kanada. Investujesz w cokolwiek i zostajesz goly
          albo duzo tracisz. Tak nabralo sie wielu bogatych z Hongkongu i Taiwanu.
          Kupuje interes w Vancouver, po pol roku sa goli i bez interesu i to nie dlatego
          ze nie umieli prowadzic tego, wiekszosc to robila w bardzo konkurencyjnym
          Hongkongu ale dlatego ze zostali wpuszceni w maliny. Np zawyzone obroty na
          papierze.
          Nie ja nie chece zadnych wiekszych ineresow prowadzic, tylko spokojnie zyc.
          • Gość: johnny Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII IP: *.client.attbi.com 17.07.02, 20:43
            Troche ci sie pokrecilo z tymi inwestycjami w Vancouver.
            Kilka lat temu kiedy bogatsi ludzie z Hong Kong zaczeli szukac miejsca dla
            siebie bo bali sie co bedzie po 1999 roku wlasnie Vancouver byl wsrod nich
            bardzo popularny.
            Tysiace z nich zaczelo przyjezdzac i prosto z lotniska nawet nie wysiadajac
            z samochodu agenta realnosciowego potrafili kupic kilka domow.
            Rezultat byl taki ze wysrobowali ceny domow do bardzo wysokiego poziomu.
            Najlatwiejszym sposobem na otrzymanie wizy imigracyjnej bylo zainwestowanie
            $300 000 no a jak wiesz jesli jest zapotrzebowanie na cos to znajda sie zawsze
            ludzie, ktorzy ci "pomoga"
            Ich rodacy mieszkajacy w Vancouver oraz sprytni prawnicy zaczeli tworzyc firmy
            papierowe po to tylko zeby pomoc im zainwestowac te $300 000 i w zamian za to
            mogli otrzymac statut imigranta.
            Oczywiscie wiekszosc z tych inwestycji upadla ale to ich wina bo dokladnie nie
            sprawdzili w co sie laduja, im chodzilo tylko o to by jak najszybciej dostac
            wize imigracyjna.
            Tak, ze jak widzisz trzeba znac dokladniej na czym problem polegal by takie sady
            jak twoje wydawac.
            A poza tym Kanada jest bardziej uczciwa niz USA a moge to powiedzec gdyz
            mieszkalem w obu krajach
            • king_of_usa Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 21:40
              Gość portalu: johnny napisał(a):

              > Troche ci sie pokrecilo z tymi inwestycjami w Vancouver.
              > Kilka lat temu kiedy bogatsi ludzie z Hong Kong zaczeli szukac miejsca dla
              > siebie bo bali sie co bedzie po 1999 roku wlasnie Vancouver byl wsrod nich
              > bardzo popularny.
              > Tysiace z nich zaczelo przyjezdzac i prosto z lotniska nawet nie wysiadajac
              > z samochodu agenta realnosciowego potrafili kupic kilka domow.
              > Rezultat byl taki ze wysrobowali ceny domow do bardzo wysokiego poziomu.
              > Najlatwiejszym sposobem na otrzymanie wizy imigracyjnej bylo zainwestowanie
              > $300 000 no a jak wiesz jesli jest zapotrzebowanie na cos to znajda sie zawsze
              > ludzie, ktorzy ci "pomoga"
              > Ich rodacy mieszkajacy w Vancouver oraz sprytni prawnicy zaczeli tworzyc firmy
              > papierowe po to tylko zeby pomoc im zainwestowac te $300 000 i w zamian za to
              > mogli otrzymac statut imigranta.
              > Oczywiscie wiekszosc z tych inwestycji upadla ale to ich wina bo dokladnie
              nie
              > sprawdzili w co sie laduja, im chodzilo tylko o to by jak najszybciej dostac
              > wize imigracyjna.
              > Tak, ze jak widzisz trzeba znac dokladniej na czym problem polegal by takie
              sad
              > y
              > jak twoje wydawac.
              > A poza tym Kanada jest bardziej uczciwa niz USA a moge to powiedzec gdyz
              > mieszkalem w obu krajach

              Nie wim jak to jest dokladnie w Kanadzie ale mam kolege w pracy ktory tam
              mieszkal i mi to opowidal, jak rowniez o zwyklych ludziach ktorzy potracili w
              Kanadzie dorobki zycia bo pokupywali sobie jakiec tam przeciekajace domy.
              Kolega tez strcil i klnie do dzisiaj jak go ktos tam w Vancouver zrobil w konia.
              Wiem ze w innych rejonach Kanady takie numery by nie przeszly jak w Vancouver.
              Nie wiem ty tam jestes wiec wiesz lepiej.
    • jot-23 Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 17:51
      king_of_usa napisał:

      > To chyba bedzie pytanie do Styra lub inych Hiszpanskich Polakow.
      > Za dwa lata mysle o zabraniu 500 tysiecy euro do Hiszpanii w celu
      > osiedlenia sie tam.
      > Jakie widzicie sznse?
      > Czy musze tam rozkrecac interesik a moze jest szansa na prace w IT
      > Computer Systems Analyst z dziesiecioletnia praktyka.
      > Szlifuje wlasnie Hiszpanski.


      czemu hiszpania? moze przepadasz za oliwkami?
      • king_of_usa Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 19:20
        jot-23 napisał:

        > czemu hiszpania? moze przepadasz za oliwkami?

        Mieszkam w Kaliforni i przezwyczailem sie do cieplego klimatu.
        Poprzednio mieszkalem w Australi tez bylo cieplo, nawet za cieplo latem dlatego
        sie wynioslem plus wszedzie daleko i trzeba uzywac drogie samoloty.
        Kalifornia jest ok ale bardzo drogo. Np za 500 tys EURO kupisz sobie tutaj w
        San Jose najwyzej townhouse. Porzadny dom kosztuje 800 tys EURO.
        Tak ze nie jestem takim bogaczem tutaj.
        W Europie wydaje mi sie ze Hiszpania, Wlochy i Grecja wchodza tylko w rachube
        jesli chodzi o klimat. Oliwki tez lubie ale nie bardzo lubie kalesony, snieg
        przez pol roku i szufle do sniegu (lubie snieg ale na Christams i Nowy Rok i
        narty, dwa tygodnie wystarczy). Lubie za to Palmy egzotyczna przyrode i
        delikatne cipelko na plazy.

        • pajacyk2 Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 20:12
          500tys. Euro i jesli nie masz wygurowanych potszeb to jestes ustawiony do konca
          zycia-nad morzem Srodziemnym.

          W przypadku Dona nie byloby to jednak juz takie proste: beemka za 107 klockow,
          kilka par skorzanych czarnych portek, Ruda, tlusta (duzo zre znaczy) ruska zona
          to wszystko, co tu gadac, kosztuje.
          Podobno Don znalazl siem na 9 miejscu najbogatszych ludzi w Hiszpanii
          poludniowej. A jednak siem kreci(!) ma facet lep na karku, kurdem...

          twoja
          pajacynka
          • king_of_usa Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 20:17
            pajacyk2 napisał:

            > 500tys. Euro i jesli nie masz wygurowanych potszeb to jestes ustawiony do
            konca
            >
            > zycia-nad morzem Srodziemnym.
            >
            > W przypadku Dona nie byloby to jednak juz takie proste: beemka za 107
            klockow,
            > kilka par skorzanych czarnych portek, Ruda, tlusta (duzo zre znaczy) ruska
            zona
            >
            > to wszystko, co tu gadac, kosztuje.
            > Podobno Don znalazl siem na 9 miejscu najbogatszych ludzi w Hiszpanii
            > poludniowej. A jednak siem kreci(!) ma facet lep na karku, kurdem...
            >
            > twoja
            > pajacynka

            Nie znam tego goscia
            Hi Hi Hi Hi Hi Hi Hi.......
    • Gość: Ola Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII IP: *.corp.redshift.com 17.07.02, 20:45
      Mieszkam w CA, jade do Hiszpanii w tym roku na m-c. Zobacze. Jednak nigdy bym
      sie nie wyniosla tam na stale. Z wielu przyczy. Jednak mysle na np 6 m-cy
      jechac do Hiszpanii na emeryturze. Niestety troche musze poczekac.
      Wiem ze ludzie korzystaja z HomeExchange i wymieniaja sie domami na pare m-cy
      w Francuzami, Hiszpanami itd. Oczywiscie z tutejsza emerytura zamieszkanie w
      Hiszpanii w apartment tez nie byloby problemem.
      Tez pamietaj ze te 500 tys townhouse w SJ za pare lat bedzie $700K. Moze lepiej
      wynajac dom za 2-3 tys/m-c i z tego zyc tam?
      • don2 Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 21:29
        po przeczytaniu dalszych twoich postow,postanowilem zadac ci pytanie:czemu
        nie nazwales sie King of lomza ? Ty i pieniadze? Ty nawet nie wiesz jak
        wyglada 1000 $ nie mowiac o wiekszej ilosci.tobie sie w pale miesza od
        ostatniej wyplaty co ? tobie jakies tam palmy i cieplo na plazy sie kreci po
        wsiowej plowej glowce co?Ty myslisz ,ze hiszpania to karaiby?stary oszczedzaj
        te marne dulary i wracaj na swoja wioche.tam kupisz troche ziemi i bedziesz
        gospodarz cala geba.I rodzina bedzie szczesliwa i ty spadniesz na ziemiea nie
        bedziesz fruwal w oblokach. Chlop potega jest i basta-u siebie na
        wsi ,oczywiscie.sorry ,jezeli cie urazilem,ale wylazla z ciebie ta wiocha.
        • king_of_usa Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 21:35
          don2 napisał:

          > po przeczytaniu dalszych twoich postow,postanowilem zadac ci pytanie:czemu
          > nie nazwales sie King of lomza ? Ty i pieniadze? Ty nawet nie wiesz jak
          > wyglada 1000 $ nie mowiac o wiekszej ilosci.tobie sie w pale miesza od
          > ostatniej wyplaty co ? tobie jakies tam palmy i cieplo na plazy sie kreci po
          > wsiowej plowej glowce co?Ty myslisz ,ze hiszpania to karaiby?stary oszczedzaj
          > te marne dulary i wracaj na swoja wioche.tam kupisz troche ziemi i bedziesz
          > gospodarz cala geba.I rodzina bedzie szczesliwa i ty spadniesz na ziemiea nie
          > bedziesz fruwal w oblokach. Chlop potega jest i basta-u siebie na
          > wsi ,oczywiscie.sorry ,jezeli cie urazilem,ale wylazla z ciebie ta wiocha.


          Widze ze nie mozesz dac rady sobie z tym tematem czy z suma pieniedzy ktora
          jest naprawde mala tutaj przynajmniej.
          Lepiej przeskocz Don-2 na inny temat, lepiej ci na zdrowie wyjdzie.
          Oczekuje bardziej produktywnych dorad od osob doswiadczonych w tamtym rejonie.
          Nie zatruwaj mi glowy jakas Lomza bo nawet nie wiem co to jest.
      • king_of_usa Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO HISZPANII 17.07.02, 21:30
        Gość portalu: Ola napisał(a):

        > Mieszkam w CA, jade do Hiszpanii w tym roku na m-c. Zobacze. Jednak nigdy bym
        > sie nie wyniosla tam na stale. Z wielu przyczy. Jednak mysle na np 6 m-cy
        > jechac do Hiszpanii na emeryturze. Niestety troche musze poczekac.
        > Wiem ze ludzie korzystaja z HomeExchange i wymieniaja sie domami na pare m-
        cy
        > w Francuzami, Hiszpanami itd. Oczywiscie z tutejsza emerytura zamieszkanie w
        > Hiszpanii w apartment tez nie byloby problemem.
        > Tez pamietaj ze te 500 tys townhouse w SJ za pare lat bedzie $700K. Moze
        lepiej
        >
        > wynajac dom za 2-3 tys/m-c i z tego zyc tam?


        Nie, nie mysle przejadac tego co mam. Wolalbym np: wybudowac trzy townhousy w
        Hiszpanii jeden miec dla siebie a dwa wynajac i za rent zyc.
        Na emeryture z USA narazie ne mam co liczyc bo wiele wiele lat jeszcze do 65.
        A nie zamierzam pracowac do tego wieku jak wszyscy. Ciekawsze sa rzeczy do
        robienia poki czlowiek jeszcze mlody.
        • galilleo Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO TEXASU 17.07.02, 21:45
          Zapraszam do Texasu, tez cieplo i tanio jak w Hiszpanii
          www.crystalbeach.com/newpage.htm
          Professor Galilleo
          • america Re: MAM CHEC SIE WYNIESC DO TEXASU 18.07.02, 00:06
            galilleo napisał:

            > Zapraszam do Texasu, tez cieplo i tanio jak w Hiszpanii
            > <a
            href="http://www.crystalbeach.com/newpage.htm"target="_blank">www.crystalbea
            > ch.com/newpage.htm</a>
            > Professor Galilleo


            I Hiszpanski tez moze sie przydac
            • Gość: XYZ Sposob na chandre IP: *.enter.net 18.07.02, 00:20
              Nudzisz sie wyjedz do innego stanu do szalonego stanu zapomnij o swoich
              beznadziejnych znajomych My z malzonka jedziemy do Nowego Orleanu pozniej do
              Miami Beach pare szalonych nocy i jakos dosiego roku dozyjemy wsrod dziczy USA
              • Gość: Don2 Re: Sposob na chandre IP: *.uc.nombres.ttd.es 18.07.02, 01:29
                Gość portalu: XYZ napisał(a):

                > Nudzisz sie wyjedz do innego stanu do szalonego stanu zapomnij o swoich
                > beznadziejnych znajomych My z malzonka jedziemy do Nowego Orleanu pozniej do
                > Miami Beach pare szalonych nocy i jakos dosiego roku dozyjemy wsrod dziczy USA



                He he he he .przyjemnej zabawy.pozdrawiam.
              • king_of_usa Re: Sposob na chandre 18.07.02, 01:41
                Gość portalu: XYZ napisał(a):

                > Nudzisz sie wyjedz do innego stanu do szalonego stanu zapomnij o swoich
                > beznadziejnych znajomych My z malzonka jedziemy do Nowego Orleanu pozniej do
                > Miami Beach pare szalonych nocy i jakos dosiego roku dozyjemy wsrod dziczy USA

                No i tak moze bedzie jak nie bedzie nic ciekawego w Europie.
                Dolacze wtedy do Galilleo w Texasie.
                • don2 Re: Sposob na chandre 18.07.02, 02:21

                  Szanowny Krolu Lomzy i okolic,popatrz na moj adres i nie
                  podskakuj.przypadkiem zyje tu tylko od 17 lat.W australii faktycznie jeszcze
                  ani ty ani ja nie bylismy -prawda?
                  • bulldog3 Re: Sposob na lanie wody 18.07.02, 03:24
                    Ok !!! DON daj mu popalic temu wyzej wpisanemu a poza tym czy myslisz ze ten
                    co zaczal ten temat to rzeczywiscie ma pol miliona dolarow czy euro ???????
                    Przeciez logicznie myslac jesli jestes blisko takich pieniedzy to nie bedziesz
                    tu na Forum wsrod laikow i ignorantow szukal doradcow i towarzystwa!!!!!! To
                    tylko zwyczajna podpucha i marzenia o takich pieniadzach ,wiec po co sobie
                    dupe zawracac glupimi pytaniami !!!!
                    • king_of_usa Re: Sposob na lanie wody 18.07.02, 05:14
                      bulldog3 napisał:

                      > Ok !!! DON daj mu popalic temu wyzej wpisanemu a poza tym czy myslisz ze ten
                      > co zaczal ten temat to rzeczywiscie ma pol miliona dolarow czy euro ???????
                      > Przeciez logicznie myslac jesli jestes blisko takich pieniedzy to nie
                      bedziesz
                      > tu na Forum wsrod laikow i ignorantow szukal doradcow i towarzystwa!!!!!! To
                      > tylko zwyczajna podpucha i marzenia o takich pieniadzach ,wiec po co sobie
                      > dupe zawracac glupimi pytaniami !!!!

                      Skrzyzowaniem 3 Bulldogs and Shih-tzu jest bullshit

                      Nie pomyslales tega glowo ze lepszej anonimowosci do rozmawiania o pieniadzach
                      nie ma jak na Forum.
                      Chyba w telewizji czy prasie sie nie ogloszam.
                      Zreszta nie jest to istotne zupelnie. Nic nie musi i nigdy nie bedzie
                      udawadniane lumpom na Forum. W szczegolnosci tym ktorzy na czarno krowy doja w
                      Hiszpanii za 500 EURO na miesiac. Nie majac pojecia ze gdzies indziej na
                      swiecie ludzie zarabiaja 500+ EURO na dzien a trwaniki musza kosic sobie sami
                      bo na kosiarza ich nie stac.
                  • king_of_usa Re: Sposob na chandre 18.07.02, 05:17
                    don2 napisał:

                    >
                    > Szanowny Krolu Lomzy i okolic,popatrz na moj adres i nie
                    > podskakuj.przypadkiem zyje tu tylko od 17 lat.W australii faktycznie jeszcze
                    > ani ty ani ja nie bylismy -prawda?

                    Twoj e-mail addres tluku jest podobny do mojego i wskazuje na to ze jestesmy w
                    Polsce.
                    Nie krec ze w Lomzy nie jestes skoro tak chetnie wracasz myslami tam.
                    • Gość: Funnel Re: ABSTRAhujaC... IP: 66.183.52.* 18.07.02, 12:43
                      Donos;
                      "28 żołnierzy elitarnych jednostek Hiszpanskiej piechoty i marynarki,
                      wspieranych przez sześć helikopterów, dwie fregaty i łodzie podwodne,
                      przypuściło szturm na niezamieszkaną wyspę o powierzchni 13,5 ha. Żołnierze
                      marokańscy natychmiast się poddali. "Nie padł ani jeden strzał - powiedział
                      hiszpański minister obrony Federico Trillo. - Operacja była sukcesem, nikt nie
                      został ranny".

                      ****** Hey,DON pogratuluj Hiszpanom!WspanialA akcja ! Sukces!
                      Helikoptery,fregaty,lodzie podwodne...
                      ....a Marokanczykow bylo...SZESCIU !
                      ( - nie taniej by bylo wypuscic BYKA ???)

                      ***** Hey ,KING ,moze bys kupil te wyspe? Don otworzyl by tam knajpe,Tym
                      sposobem zazegnal bys wojne Hiszpanii z Marokiem i Kinga z Donem.
                      I zyli byscie w zgodzie dluuugo i szczesliwie,czego Wam zycze.smile
                      PS pomyslta tylko...baza przemytnikow narkotykow...oni tez musza jesc ,nie ?
                      • don2 Re: ABSTRAhujaC... 18.07.02, 17:13
                        Gość portalu: Funnel napisał(a):

                        > Donos;
                        > "28 żołnierzy elitarnych jednostek Hiszpanskiej piechoty i marynarki,
                        > wspieranych przez sześć helikopterów, dwie fregaty i łodzie podwodne,
                        > przypuściło szturm na niezamieszkaną wyspę o powierzchni 13,5 ha. Żołnierze
                        > marokańscy natychmiast się poddali. "Nie padł ani jeden strzał - powiedział
                        > hiszpański minister obrony Federico Trillo. - Operacja była sukcesem, nikt
                        nie
                        > został ranny".
                        >
                        > ****** Hey,DON pogratuluj Hiszpanom!WspanialA akcja ! Sukces!
                        > Helikoptery,fregaty,lodzie podwodne...
                        > ....a Marokanczykow bylo...SZESCIU !
                        > ( - nie taniej by bylo wypuscic BYKA ???)
                        >
                        > ***** Hey ,KING ,moze bys kupil te wyspe? Don otworzyl by tam knajpe,Tym
                        > sposobem zazegnal bys wojne Hiszpanii z Marokiem i Kinga z Donem.
                        > I zyli byscie w zgodzie dluuugo i szczesliwie,czego Wam zycze.smile
                        > PS pomyslta tylko...baza przemytnikow narkotykow...oni tez musza jesc ,nie ?



                        czesc funnel-juz sie posmialem z dzielnych legionistow,poniewaz to bylo w
                        lokalnej knajpie,to mnie lolesie chcieli zlinczowac.ale prawda jest ,ze bylo 13
                        marokancow,a to liczba feralna i bylo to wtorek noca-wtorek dzien feralny w
                        hiszpanii jak piatek w polsce.wyspa "pietruszka " nikomu na nic.wojna maroco -
                        hiszpania idzie dalej.
                        • baloo1 Re: ABSTRAhujaC... 18.07.02, 17:52
                          don2 napisał:
                          > czesc funnel-juz sie posmialem z dzielnych legionistow,poniewaz to bylo w
                          > lokalnej knajpie,to mnie lolesie chcieli zlinczowac.ale prawda jest ,ze bylo
                          13marokancow,a to liczba feralna i bylo to wtorek noca-wtorek dzien feralny w
                          > hiszpanii jak piatek w polsce.wyspa "pietruszka " nikomu na nic.wojna maroco -
                          > hiszpania idzie dalej.

                          Czyli fajna wojnenka o pietruszke wyszla. Dodam moze, ze dzielni marokanczycy
                          wjechali na wyspe na kilka dni przed uroczystosciami slubnymi swego krola.
                          Moze chcieli Milosciwie Panujacemu zapodac w prezencie przylaczona do macierzy
                          pietruszkowa wyspe. A Hiszpanie - dzielni bardzo, to fakt ;oDDD. Zolnierzy tez
                          czasem trzeba rozruszac.
                    • don2 Re: Sposob na chandre 18.07.02, 17:08
                      king_of_usa napisał:

                      > don2 napisał:
                      >
                      > >
                      > > Szanowny Krolu Lomzy i okolic,popatrz na moj adres i nie
                      > > podskakuj.przypadkiem zyje tu tylko od 17 lat.W australii faktycznie jesz
                      > cze
                      > > ani ty ani ja nie bylismy -prawda?
                      >
                      > Twoj e-mail addres tluku jest podobny do mojego i wskazuje na to ze jestesmy
                      w
                      > Polsce.
                      > Nie krec ze w Lomzy nie jestes skoro tak chetnie wracasz myslami tam.



                      bezdenny kretynie-popatrz wyzej,specjalnie ci adres podalem bez logowania-burku
                      • jot-23 Re: Sposob na chandre 18.07.02, 17:36
                        don2 napisał:

                        hej Don, ja tu siem wtrancam, bo mam sprawe, w sprawie mojej ciekawej dyskusji
                        z gaga na temat cichych podwyzek cen z okazji tranzwestycji z lokalnych walut
                        do euro. W reportazu Frankfurter Allgemeine Zeitung (
                        thomas.hagemann.org/euro/news.php?lang=de&page=23 ). Konkluduja oni ze
                        podwyzki , owszem wystapily, ale praktycznie ograniczyly sie do sektorow
                        gastronomicznego i hotelarskiego... jak to tam u was wygladalo? skozystales?
                        • don2 Re: Sposob na chandre 18.07.02, 17:50
                          jot-23 napisał:

                          > don2 napisał:
                          >
                          > hej Don, ja tu siem wtrancam, bo mam sprawe, w sprawie mojej ciekawej
                          dyskusji
                          > z gaga na temat cichych podwyzek cen z okazji tranzwestycji z lokalnych walut
                          > do euro. W reportazu Frankfurter Allgemeine Zeitung (
                          > <a href="thomas.hagemann.org/euro/news.php?
                          lang=de&page=23"target="_blan
                          > k">thomas.hagemann.org/euro/news.php?lang=de&page=23</a> ). Konkluduja oni ze
                          > podwyzki , owszem wystapily, ale praktycznie ograniczyly sie do sektorow
                          > gastronomicznego i hotelarskiego... jak to tam u was wygladalo? skozystales?




                          Napisalem juz w innym watku. A jezeli chodzi o skorzystanie to jasne ,ze
                          skorzystalem.jak inni to i ja ! Ale prawde mowiac od stycznia ,czyli od
                          wprowadzenia euro spadly mi obroty-trzymaj sie stolu J-23 o ca 30
                          %.spowodowane to nowa waluta i cichymi podwyzkami cen.zarobki oczywiscie
                          przaliczono co do centa (eurocenta)Ale jak to zwykle -ludzie sie przyzwyczaja i
                          wszystko wroci do normy Oby jak najpredzej ! pozdrawiam
                          • jot-23 Re: Sposob na chandre 18.07.02, 17:59
                            don2 napisał:

                            > Napisalem juz w innym watku. A jezeli chodzi o skorzystanie to jasne ,ze
                            > skorzystalem.jak inni to i ja ! Ale prawde mowiac od stycznia ,czyli od
                            > wprowadzenia euro spadly mi obroty-trzymaj sie stolu J-23 o ca 30
                            > %.spowodowane to nowa waluta i cichymi podwyzkami cen.zarobki oczywiscie
                            > przaliczono co do centa (eurocenta)Ale jak to zwykle -ludzie sie przyzwyczaja
                            i
                            >
                            > wszystko wroci do normy Oby jak najpredzej ! pozdrawiam

                            jaki % klientow to turysci? ogolnie mowiac, ruch turystyczny zmalal na calym
                            swiecie w tym roku, w europie tez (czytalem cos pare dni temu o francji, niby
                            przeciez nie dotknietej "wojna z terrorem" smile) ...). 30% to sporo. moze wyjdz z
                            jakas nowoscia kulinarna zeby zwabic klienta , typu "polskie gazpacho" czyli
                            chlodnik smile
                            • don2 Re: Sposob na chandre 18.07.02, 18:35

                              u mnie turysci to czasami 50%,nie moge nic zrobic specjalnego-zarcia nie ma u
                              mnie ,tylko niski i wysoki procent w butelkach.Nikt nie znajduje racjonalnego
                              wyjasnienia.czasami tak jest-ale do konca sezonu duzo zostalo.bywalo juz
                              tak.jesienia ,ktora tez jest latem przyjezdza inna kategoria turystow ,no i
                              lokalne pijaczki wracaja z wojazy.
                              • maaso_redakcja Re: Sposob na chandre 19.07.02, 05:46
                                30% to polozyloby wielu w podobnej sytuacji. Oczywiscie ty jako praktyk zansz
                                wszystkie metody, ale jeden teoretyczny sposob to podwyzszenie cen o kilka
                                procent i to moze spowodowac wzrost zyskow o powiedzmy 30%. Bo te kilka to juz
                                byl czysty zysk...albo odkryc ze lokal jest wybudowany tam gdzie krzysztof
                                kolum itd. wtedy przywozisz wycieczke autobusowa...jedna za druga aby sie
                                napili za kolumba...

                                albo ze tam STRASZY... napijmy sie panowie to moze przejdzie.. jakas biala dama
                                z polski moze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka