Czesc,
Od 7 miesiecy mieszkam z mezem i 20-miesieczna coreczka w Bristolu. Niestety
firma meza przenosi sie do Newport w Walii, a my chyba razem z nia. Jestem
obecnie w 4 miesiacu ciazy

Tu w Bristolu mam milego lekarza GP i swietna
polozna, a w Walii? - nie wiem jak bedzie. Mam nadzieje, ze w calej UK
obowiazuje te same zasady typu - popularne porody w domu (bardzo bym chciala
rodzic wlasnie w domu!) darmowe korzystanie z basenu w najblizszym centrum
sportowym itd itp. Wiecie cos o tym?
Niektorzy moi tutejsi znajomi (nie Polacy) nie przepadaja za Walia, choc nie
potrafia dokladnie powiedziec dlaczego.
Wicie cos na ten temat? Mozecie polecic jakies ciekawe miejscowosci (jak
najblizej Zatoki Bristolskiej) A moze sa miejsca, ktorych lepiej unikac?
pozdrawiam