Kolega tu poruszyl temat, a ze na mnie wylewaja tu wiadra pomyj za moje
podejscie do Ameryki i emigracji, to ja sobie pozwole otworzyc swoj malutki,
wlasny watek

Zeby nie bylo, ze ja tylko bezpodstawnie krytykuje
>ciaz powtarzaja sie posty ze polska to komuna( smiechu
>arte),biurokracja,zlodzieje itd.
> w stanach,australii i kanadzie??
Komuna- tanie mieszkania dla "biednych" o wlasciwym kolorze skory, darmowe
leczenie, food stamps, WIC i setki innych swiadczen. Dla tych, ktorym chce
sie uczciwie pracowac -35% podatki.
Zlodziejstwo-
Dalej: okradanie przez kompanie wydajace karty kredytowe (biada nie
przeczytac drobnego druku

,
kompanie telefoniczne ( nigdy sie nie zgadzaly wydzwonione minuty),
elektrownie ( jak pracowalem w lecie za miastem i powylaczalem wszystko w
domu, to rachunek i tak przyszedl taki sam jak co miesiac),mechanikow
samochodowych (ci dealerowscy najgorsi). Do grupy zlodziejskiej zaliczaja sie
tez adwokaci i dentysci.
Co najsmieszniejsze, szary czlowiek jest niejako okradany w zgodzie z prawem
i sam sie na to godzi. No bo jak sie obejsc bez karty kredytowej? Nwet jezeli
splaca sie ja perfekcyjnie, a oprocentowanie podnosza (Na przyklad) nagle
czlowiekowi z poczatkowych 11% do 40, za wyimaginowane niezaplacenia w
trminie ?
Zlodziejstwo zreszta kwitnie wszedzie naookolo- dlaczego np. rejestracje na
samochod odnawia sie co 2 lata, skoro ma sie ten sam samochod przez caly
czas ? Ah, to szkoda sie w ogole wyslilac na wymyslanie przykladow
Korupcja: Lokalny polityk wydaje 5 mln dol. na kampanie wyborcza, by objac
stanowisko, na ktorym zarobi rocznie 25 000 doal
Biurokracja i papieromiania- w niektorych sklepach aby kupic kawe i ciastko
bierze sie numerek

) o biurach wszelkiej masci nawet nie wspominam,
Wszechobecna i wszechmocna policja. Chca dac mandat- dadza i w sadzie prawie
zawsze przegrasz. Odezwiesz sie grzecznie do pana "oficera" jak pan oficer
ma zly dzien- posiedzisz w areszcie pare godzin albo dostaniesz 6 mandatow za
nic.
Brak swobody i ograniczanie wolnosci na kazym kroku- wypicie dokladnie
jednego piwka w upalny dzien
to mandat a jak nie masz ID- wiezienie.Co innego najebolic sie do upadu, co
innego wypic zimne piwko

ajbardziej.
Donosicielstwo i skrajne tchorzostwo narodu -
posiedz 10 minut w samochodzie pod czyims domem, "czujni" sasiedzi zaraz
zadzwonia na policje
Chamstwo- hi, bye na codzien, ale sprobuj komus droge zajechac, to wyciagnie
zaraz kij do basebola albo conajmniej rozedrze morde na caly glos.
Napisze wiecej jak mi przyjdzie cos ciekawego do glowicy.