super_maruda 08.09.02, 04:47 Kumpel pisal w liscie, ze nigdzie nie ma takich mebli jak w Stanach. Na przyklad takie krzeslo kuchenne ... szkoda pisac. Albo lozko na wode? Ludziom sie tam naprawde swietnie zyje! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bulldog3 Re: Amerykanski dobrobyt, cz.2 - meble! 08.09.02, 06:35 Naprawde ?????? - ale odkryles Ameryke !!!!!!!!!!!!!!! zostan lepiej w swoim Zambrowie !! tam maja lepsze meble i zyje sie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CW Re: Amerykanski dobrobyt, cz.2 - meble! IP: *.sympatico.ca 08.09.02, 06:50 niezly z ciebie dupek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal Leszczu! Poczytaj ya_bolka, napewno sie nauczysz IP: *.client.attbi.com 08.09.02, 15:44 CZEGOS! Piszesz bez sensu i bez pomyslu! Wez sie w garsc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angol A ja lubie amerykanskie meble IP: *.proxy.aol.com 08.09.02, 16:05 na Przyklad Ethan Allen.Fakt, ze trzeba wydac powiedzmy, ze 100 000 aby umeblowac caly dom, no ale w koncu przeciez to nie kraj dla biedakow, prawda? Oczywiscie osoby ktora wymyslila ten watek nie stac nawet na krzeslo tej firmy, niemniej, sa to ladne meble. www.ethanallen.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angol Smieciu IP: *.proxy.aol.com 09.09.02, 04:49 Widocznie jednak te meble sie wszystkim podobaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: Smieciu IP: 65.206.44.* 09.09.02, 15:40 Meble dziela sie zasadniczo na te z plyty wiorowej i inne n.p. drewniane. Za DREWNIANY komplet (styl: jasne drzewo): komoda, barek, stol + 6 duzych miekkich krzesel zaplacilem ostatnio $1200 + $30 transport + 6% podatek. To nieco ponad rownowartosc brutto tygodniowki fachowca od n.p. komputerow. Stwierdzenie, ze na umeblowanie domu mozna wydac w USA $100 000 jest prawdziwe. Mozna tez pewnie wydac $298 000 albo kazda inna sume. I w Polsce i w Indiach tez. Tylko po co? Fakt, ze n.p. najtansze materace (~$100) to najczesciej szajs jak wiele tanich a na dodatek klopotliwych w transporcie rzeczy. Sa n.p. firmy, ktore zbieraja na ulicach te lepsze a wyrzucone, obdzieraja i obszywaja na nowo i sprzedaja jako nowe - wyraznie tansze niz najtansze firmowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jankes Re: Smieciu IP: *.broadcom.com 09.09.02, 17:35 Wiecej niz tygodniowka? Hmm... mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biala Mirko IP: *.sympatico.ca 09.09.02, 17:47 Gość portalu: Mirko napisał(a): > Meble dziela sie zasadniczo na te z plyty wiorowej i inne n.p. drewniane. > Za DREWNIANY komplet (styl: jasne drzewo): komoda, barek, stol + 6 duzych > miekkich krzesel zaplacilem ostatnio $1200 + $30 transport + 6% podatek. To > nieco ponad rownowartosc brutto tygodniowki fachowca od n.p. komputerow. > > Stwierdzenie, ze na umeblowanie domu mozna wydac w USA $100 000 jest prawdziwe. > > Mozna tez pewnie wydac $298 000 albo kazda inna sume. I w Polsce i w Indiach > tez. Tylko po co? > > Fakt, ze n.p. najtansze materace (~$100) to najczesciej szajs jak wiele tanich > a na dodatek klopotliwych w transporcie rzeczy. Sa n.p. firmy, ktore zbieraja > na ulicach te lepsze a wyrzucone, obdzieraja i obszywaja na nowo i sprzedaja > jako nowe - wyraznie tansze niz najtansze firmowe. > Macie w US materace po 100$? Wprawdzie widzialam buty za 5$ wiec nie powinnam sie dziwic - Ameryka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: Mirko IP: 65.206.44.* 09.09.02, 18:10 Mamy materace i co tylko chcesz. Podaz przewyzsza popyt wiec $100 da sie naciagnac do oporu. Moze sie to wprawdzie zmienic jesli popyt przewyzszy z jakichs powodow podaz na produkty pochodne ropy ale to juz inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
ttc Re: Mirko 09.09.02, 18:16 Gość portalu: Biala napisał(a): > Gość portalu: Mirko napisał(a): > > > Meble dziela sie zasadniczo na te z plyty wiorowej i inne n.p. drewniane. > > Za DREWNIANY komplet (styl: jasne drzewo): komoda, barek, stol + 6 duzych > > miekkich krzesel zaplacilem ostatnio $1200 + $30 transport + 6% podatek. T > o > > nieco ponad rownowartosc brutto tygodniowki fachowca od n.p. komputerow. > > > > Stwierdzenie, ze na umeblowanie domu mozna wydac w USA $100 000 jest > prawdziwe. > > > > Mozna tez pewnie wydac $298 000 albo kazda inna sume. I w Polsce i w India > ch > > tez. Tylko po co? > > > > Fakt, ze n.p. najtansze materace (~$100) to najczesciej szajs jak wiele > tanich > > a na dodatek klopotliwych w transporcie rzeczy. Sa n.p. firmy, ktore zbier > aja > > na ulicach te lepsze a wyrzucone, obdzieraja i obszywaja na nowo i sprzeda > ja > > jako nowe - wyraznie tansze niz najtansze firmowe. > > > > Macie w US materace po 100$? Wprawdzie widzialam buty za 5$ wiec nie powinnam > sie dziwic - Ameryka Biala, ty sie nie dziw. W Kanadzie pelno takich za 150 CAD (gowniane) a i w Polsce pelno matercy za 400 zlotych. Tylko mi nie mow ze ich w Polsce nie widzialas... Z czego to sie dziwic? ttc P.S. A i bucikow za 20 zlotych to w Polsce teraz tez pelno. Moze nie trzewiczki ale jakosc pewnie porownywalna do tych za 5 dolcow. Co sie dziwic - Polska P.S. II Do Mirko: Czy ja Tobie jestem winny ksiazke za wygranie konkuru jakies rok temu? A moze to kyos inny? ttc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: Mirko IP: 65.206.44.* 09.09.02, 21:05 Zgadza sie. Chodzilo o jakis cytat. Reszta dyskusji byla bodaj o pomniku krola Jagielly na koniu w Parku Centralnym w NYC czy jakos tak... Odpowiedz Link Zgłoś
materacyk Biala, 10.09.02, 04:46 jako swiezo upieczony emigrant wybralem sie ze skromniutka gotowka aby kupic lozko. Sklep byl Aaron Furniture... Akry mebli. Mieli tam bardzo tanie duze materace ktore udalo mi sie utargowac na cene $15. Po wielkich trudach przytargalem ten materac do domu (ciezki!) i rozlozylem. Byl ladny, obciagniety kolorowym winylem. Spalem na tym przez kilka miesiecy i zawsze mnie intrygowala nalepka ze byl zrobiony przez ociemnialych. Czulem sie z tego powodu lepiej ze wspomagam nieszczesliwcow. Troche mialem problem sobie wyobrazic jak to taki dzielny niewidomy szyje po ciemnku, ale co tam. Pewnego dnia ciekawosc zwyciezyla: zdecydowalem sie zajrzec do srodka aby zobaczyc co jest po drugiej stronie winylu. Rozprulem szwy winylowe i obciagnalem, winyl oczywiscie, z materaca. Malo nie umarlem z wrazenia. Zobaczylem jakis stary materac z rudymi plamami po krwi, i czyms tam jeszcze. Nie, nie smierdzial znaczaco ale byl jakis taki dziwny i niezwykly z wygladu. Bez zastanowienia wypchnalem go za drzwi i poturlalem pod smietnik. Tej nocy spalem na podlodze i czulem sie wyraznie lepiej. Nazwisko Aaron, czy tez imie, dziala mi od tego czasu wyraznie na nerwy. Jak sobie to zdarzenie przypomne to wczorajsze jedzenie staje mi w gardle. jak taraz. Odsuncie sie od ekranu bo ledwie sie powstrzymuje... Odpowiedz Link Zgłoś
marcee_ma_ciote Re: Biala, 10.09.02, 05:01 materacyk napisał(a): > jako swiezo upieczony emigrant wybralem sie ze skromniutka gotowka aby kupic > lozko. Sklep byl Aaron Furniture... Akry mebli. Mieli tam bardzo tanie duze > materace ktore udalo mi sie utargowac na cene $15. Po wielkich trudach > przytargalem ten materac do domu (ciezki!) i rozlozylem. Byl ladny, obciagniety > > kolorowym winylem. Spalem na tym przez kilka miesiecy i zawsze mnie intrygowala > > nalepka ze byl zrobiony przez ociemnialych. Czulem sie z tego powodu lepiej ze > wspomagam nieszczesliwcow. Troche mialem problem sobie wyobrazic jak to taki > dzielny niewidomy szyje po ciemnku, ale co tam. Pewnego dnia ciekawosc > zwyciezyla: zdecydowalem sie zajrzec do srodka aby zobaczyc co jest po drugiej > stronie winylu. Rozprulem szwy winylowe i obciagnalem, winyl oczywiscie, z > materaca. Malo nie umarlem z wrazenia. Zobaczylem jakis stary materac z rudymi > plamami po krwi, i czyms tam jeszcze. Nie, nie smierdzial znaczaco ale byl > jakis taki dziwny i niezwykly z wygladu. > Bez zastanowienia wypchnalem go za drzwi i poturlalem pod smietnik. Tej nocy > spalem na podlodze i czulem sie wyraznie lepiej. > Nazwisko Aaron, czy tez imie, dziala mi od tego czasu wyraznie na nerwy. Jak > sobie to zdarzenie przypomne to wczorajsze jedzenie staje mi w gardle. jak > taraz. Odsuncie sie od ekranu bo ledwie sie powstrzymuje... Ladne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Kanapa przed telewizorem czy przysrubowane.... IP: *.union01.nj.comcast.net 10.09.02, 05:34 ...kolorowe jak w przedszkolu krzeselka w "Szybkiej REATAURACJI frytowej" takze sluza do siedzenia. Niestety, pechowo nie wszyscy www.kompas.com/health/news/0204/06/fat.gif sie WYGODNIE mieszcza a tu dolewka Koli za friko www.3guys.com/roy/roypg1/fat.gif pysk cieszy www.sunwellness.com/images/fat.gif Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: Aaron Furniture IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 14:15 plamy po krwii sa BRĄZOWE nie rude, zwazywszy ze pan materacyk pisze ze eksploatowal swoj materacyk przez kilka miesiecy...po kilku miesiacach krew robi sie koloru brazowego pan materacyk zmysla kolejna swoja historyjke a marcee-ma-ciote sie zachlysta opowiadankiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gienek Re: Amerykanski dobrobyt, cz.2 - meble! IP: *.cg.shawcable.net 11.09.02, 05:54 super_maruda napisała: > Kumpel pisal w liscie, ze nigdzie nie ma takich mebli jak w Stanach. Na > przyklad takie krzeslo kuchenne ... szkoda pisac. Co poeta chcial powiedziec? Krzeslo kuchenne? Schizofrenik, a moze Gombrowicz? Nogdy nie bylem w Stanach, wiec nie wiem jak ich kuchnie wygladaja. Slyszalem, ze tam duzo grubasow, wiec pewnie krzesla do kuchni tez robia fest. Czuwaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: wybor jest duzy IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 11.09.02, 06:06 Mozna sobie wyposazyc kuchnie za 50 dolarow, kupujac rzeczy uzywane, a takze mozna ja komus wyposazyc w ciezkie meble debowe, wstawione na zamowienie za duze, duze pieniadze.Komus, mowie, bo z reguly te meble przezyja obecnych wlascicieli domu i nastepnych i nastepnych, srednio co pare lat sie zmieniajacych )) Ja np kupuje meble jak mi sie podoba, tzn po kawalku. Maluje, przerabiam i mam eclectic style w domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Made in Czajna... IP: *.union01.nj.comcast.net 11.09.02, 12:55 Problem w tym, ze jak wiekszosc przedmiotow powszechnego uzytku - made in China i im trudno sobie wyobrazic jak duze czasem stolki sa potrzebne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ipfreely Re: taka sobie kuchnia hamerykanska IP: *.peaknet.net 15.09.02, 16:05 www.duro-design.com/english/showcase/p26.html Odpowiedz Link Zgłoś
_gracja Re: taka sobie kuchnia hamerykanska 15.09.02, 16:16 ladny sobie standard, troche ludzi w polsce ma takie umeblowanie ale anprawde nei jest to rewelacja jakas wielka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Owszem... IP: *.union01.nj.comcast.net 15.09.02, 16:52 Jakies 30-50 tysiecy $ z tym co widac na zdjeciu i z tym czego nie widac. To nieco ponad dwukrotne srednie rocznych zarobki w USA. W/g mojego gustu - ohyda za kupe forsy. Zagladalem ostatnio do Home Expo. To takie superduper centrum kuchni, lazienek i podobnych na "prawie" "przecietna" kieszen. Nie chcialbym ANI JEDNEJ z tych kuchni jesli moglbym dostac 1/4 tego co kosztuja na wykonanie po swojemu. www.landisconstruction.com/Examples.htm Zapytalem tam sprzedawcy w garniturze : "ktore z tych kuchennych sprzetow maja podlaczenie do Internetu i z jaka predkoscia?" Zdziwil sie, bo mialem calkiem powazna mine. Dodalem: " no tak jak zapowiadal Bill Gates kilka lat temu ze lodowka bedzie wysylala zamowienie do sklepu ze mleko sie konczy". No wiec: ZADEN. Lodowka za $20 000 a glupiego e-maila wyslac nie potrafi ze dwutygodniowa salata w szufladzie sie psuje. Szajs i wstyd. Zapytalem tez w dziale lazienek (zadnego zestawu ponizej $30 000): "ktora z tych propozycji ma wodne ogrzewanie podlogowe, ktora elektryczne a ktora mieszane?" "Jakie ogrzewanie??" zapytal sie inteligentnie napachniony glab w garniturze za $2000. fabrika.pl/bb/viewtopic.php?topic=4291&forum=34&8 To wlasnie cechy wspolczesnego rozbuchanego kapitalizmu w wydaniu amerykanskim: KUPA KASY - min. inteligencji. Niejaki Kozlowski z Tyco - oskarzony wlasnie o zczesanie funduszy firmy na kilka centow, kupil m.in. kilkanascie domow, wydal przyjecie urodzinowe dla zony za milion itd. To jest przyczyna dla ktorej, gdzies, kiedys, co jakis czas pojawiaja sie sprzyjajace laboratoryjne warunki idealne do narodzin i rozwoju Leninow, Stalinow, Hotlerow i podobnego smrodu gangreny swiata. Czuc to w niektorych amerykanskich lazienkach. A moze to co innego czuc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ipfreely Re: Amerykanski dobrobyt, cz.2 - meble! IP: *.peaknet.net 15.09.02, 16:29 ja bardziej lubie cos w tym styluwww.floridakitchendesigns.com/Kitchens/Photo5.htm Odpowiedz Link Zgłoś
super_maruda Re: takie sobie meble polskie 07.10.02, 03:03 Mam nadzieje, ze kiedys Amerykanie beda mogli miec takie meble! Gold bless America!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leosia meble IP: 130.68.2.* 07.10.02, 03:24 Amerykanie ulozyli takie powiedzonko. Jezeli idziesz do sklepu (meblowego ). ogladasz i widzisz ze nie ma tego co ty chcesz kupic. To chyba ta rzecz nie istnieje. W amerykanskim sklepie mozesz kupic wszystko. jezeli chodzi o meble to tez mozesz kupic jakie ci sie przysnia - nawet polskie meble kupisz z dostawa do domu. Bylem i widzialem i do tego w NYC i w NJ jest kilka sklepow Odpowiedz Link Zgłoś
super_maruda Re: meble 16.01.03, 17:03 Meble podobniez ostatnio tylko chinskie. Moze to i dobrze, wiecej drewna zostanie na latanie dziur w dachu po termitach. Z drugiej strony to podobniez ich zaklady juz dawno pozamykali, a ludzie tylko w magazynach pracuja. Latwiej cos sprzedac niz zrobic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gadula Re: meble IP: *.sympatico.ca 16.01.03, 20:23 super_maruda napisa?a: > Meble podobniez ostatnio tylko chinskie. Moze to i dobrze, wiecej > drewna zostanie na latanie dziur w dachu po termitach. Cos Ty chlopie z tymi domkami sie tak uparl? Inaczej sie zyje w Stanach niz w Szwecji czy ubiera w Hiszpanii lub je we Wloszech. Tutaj ludzie przyjezdzaja za chlebem i sprawy jakosci nigdy nie graja zadnej roli. Kazdemu emigrantowi potrzebny jest jakis stol, widelec, lyzka i kieliszek. Taka jest historia tego kontynentu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he he Re: meble IP: 132.198.175.* 16.01.03, 19:34 ciekawe dlaczego o d roku nie moge dostac biurka takiego jak JA bym chciala. (male z zasuwana gora - nie debowe i zeby mi sie kom zmiescil) no dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WC Re: meble IP: *.sympatico.ca 17.01.03, 04:10 Na chuj Ci stol? Postaw to na pudle po telewizorze ... no chyba, ze Ty lubisz na stole ... Odpowiedz Link Zgłoś
americanin Re: meble 17.01.03, 04:22 idz kurwo do drogiego sklepu a nie second hand to znajdziesz. glupiej pizdzie biurko sie zachciewa a szmalu nie ma Odpowiedz Link Zgłoś