Dodaj do ulubionych

Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania..

25.09.05, 00:16
Naiwnym byłoby oczekiwać, że akurat w tych miejscach, gdzie mnie się zamarzy,
będą gwoździki na ramki, itp. Więc nie było wink

Mieszkamy w wynajętym domku.
Dom lubię mieć przytulny, nieco go ozdabiam - zdjęłam firankę i zastąpiłam
czymś bardziej w moim guście, zawiesiłam fotografie w ramach, dodałam lampy,
kwiaty, mąż przywiercił wieszak na ręczniki w łazience i reling na przybory w
kuchni. Przyciął też ogromne krzaki przed domem..

Jak Wy sobie radzicie z dylematem dotyczącym granic własnych "interwencji" we
wnętrzu, gdzie mieszkacie? A może nic nie ruszacie i wszystko jest tak, jak
Landlord pozostawił?
Obserwuj wątek
    • kinga38 Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 25.09.05, 11:53
      my pomalowalismy wszystkie pokoje na takie kolory jakie nam sie
      podobaja(sypialnia np.jest czerwona,łącznie z sufitemsmile),wszedzie powiesiłam
      zdjecia(ogromne ilości),zawiesiłam 3 obrazy,poza tym powiesilismy cyfre+(trzeba
      bylo zrobić dziure w ścianie,na zewnątrz).
    • ewika-uk Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 25.09.05, 21:38
      akurat kiedy my wprowadzalismy sie do nowo wynajetego mieszkanka bylo akurat po
      remoncie,czyli sciany i reszta ok,wyposazenie..coz wszystkie meble
      (czyt.szafy,komody,kanapy w pokoju zostaly zakupione przez wlasciciela w
      IKEA),no i z uplywewm czasu czyli 2 lat wszysko sie rozsypalo,wiec
      poszarogesilam sie i wywalilam na smietnik...i nie zaluje..nie moglam zniesc
      tych mebli jednorazowego uzytku.brrr,teraz malujemy sciany tak jak
      chcemy,wiercimy dziury...po prostu samowolka...a wlasciciel no coz ..jestesmy w
      jego agencji juz od 8 lat wiec ma do nas zaufanie i wie ze jesli cos zmieniamy
      to znaczy ze trzeba bylo.
      a i jeszcze.. ogrod byl istnym wysypiskiem po budowie,remontach itd,smieci
      kupa,no i podjelam wyzwanie...po 3 latach jest trawka,kwiatki...podoba mi sie i
      wlascicielowi rowniez..nawet dostalam propozycje do zaprojektowania jego
      ogrodu...a i sasiedzi czesciej zagladaja przez plot..fajnie jest
      teraz.pozdrawiam
      • tennessee Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 25.09.05, 23:58
        O! To jesteście odważne.. Moze w U.K. jest taki zwyczaj, ze mozna "ulepszać"
        cudze mieszkania?

        Tylko jak jest lepiej - pytac i prosić o pozwolenie, czy raczej tłumaczyć się
        dopiero przy wyprowadzce?

        Tak sobie rozmyslam o tym, bo zamierzamy jeszcze pomieszkac w tym domku, a ja
        jestem z tych, co lubią zmiany we wnętrzu.
        • blum5 Re: do tenesee nie na temat. 26.09.05, 02:46
          tenesee czy ty mieszakasz w tennesee? bo jesli tak to mam kilka pytan
          • tennessee Re: do tenesee nie na temat. 26.09.05, 17:32
            Jestem niezwykle ciekawa Twoich pytań!!!
            Do Tennessee wybieram się w podróż, o której marzę pół życia.. dawaj te
            pytanka wink
            • blum5 Re: do tenesee nie na temat. 26.09.05, 19:39
              moje pytania sa czysto 'zyciowe' poniewaz najprawdopodobnije moj maz dostanie
              tam prace, dokladnie w rogersville, no i chcialam zapytac jak tam jest. czy
              ludzie mili, krajobrazy fajne, mieszkania tanieetc. jak do tej pory slyszlam
              same superlatywy na temat tenesee, ale chcialam uslyszec cos od kogos kto tam
              mieszka.
              a dlaczego marzysz o tenesee? to tak jest az tak fajnie a ja nic nie wiemsmile
              pozdrawiam
              • tennessee Re: do tenesee nie na temat. 27.09.05, 00:07
                To z pewnościa jest cudowne miejsce!
                Wchodziłas na stronę stanową, szukałaś w necie?

                Ja się wybieram do Memphis. Z porywu serca wink
                Na oko - w marcu. Się zobaczy.

                wink Fajnie masz! Też tak chcę!!
                • blum5 Re: do tenesee nie na temat. 27.09.05, 00:20
                  obejrzelismy juz wszelkie mozliwe strony internetowe na temat tenesee no i na
                  obrazku ladnie wygladasmileale rzeczyswistosc jest zawsze bardziej brutalna.
                  slyszalam ze ludzie sa tam bardzo religijni i czasami w restauracjach wszyscyw
                  wstaja i modla sie przed posilkiem. fajnie co?

                  a gdzie ty teraz mieszkasz?bo ja w NY
                  a mieszkanie urzadzam jak mi sie chce, wbijam gwozdzie gdzie popadnie, bo musi
                  byc przytulnie. nawet meble w kuchni pomalowalam
                  • tennessee Re: do tenesee nie na temat. 27.09.05, 21:29
                    Mieszkam w Croydon, zaraz pod Londynem.

                    Jak jesteś ciekawa, to na Turystyce /Zdjęcia z podróży/ powstawiałam nieco
                    fotek wink
                    Masz swoje zdjęcia z N.Y.? Podziel się!
                • nexus7 TENNESSEE 30.09.05, 14:45
                  Witam,
                  A my mieszkamy w Memphis Tennessee wlasnie smile Chetnie odpowiem na Wasze
                  pytania.
                  • tennessee Re: TENNESSEE 01.10.05, 00:59
                    O my God...

                    Nexus, z nieba mi spadłaś... czy moge na priv Cię rozgadać????

                    Slę uściski radosne wink wink wink
                    • nexus7 Re: TENNESSEE 03.10.05, 14:51
                      Pisz na adres gazetowy.
    • ewika-uk Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 26.09.05, 00:43
      to chyba zalezy od wlasciciela,agencji ,badz umowy jakiejs..tak jak pisalam w
      moim przypadku wlascicielem jest czlowiek ktory ma wlasna agencje a do tego
      brygade remontowo- budowlana,i wiem ze po kazdym lokatorze zawsze jest remont,i
      jezeli nawet zostawia sciany czerwone to po remoncie i tak beda magnoliowe,ja
      kiedys posilam o malowanie ,badz remont na czas kiedy bede w polsce ale
      niestety chyba nie mial casu ,a kiedy zaczelam byc upierdliwa powiedzial :zrob
      co trzeba,zbieraj rachunki i pozniej odlicze ci od mieszkania...i tak jest do
      tej pory...no chyba ze chce zmienic wystroj to koszty ponosze sama
      • jgrze Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 26.09.05, 11:46
        O, to ty masz dobrze! Z naszym landlordem by sie chyba nie udalo - trudno sie o
        cokolwiek doprosic. Chociaz z drugiej strony to pewnie jakies w miare rozsadku
        zmiany i niewielkie zapewne przeszly by bez echa, bo go malo co interesuje. A
        co do tego co robimy: wywiercilismy dziury, tam, gdzie uważlismy to za
        konieczne - np., żeby przykrecic regaly do scian (ze wzgledu na male dziecko),
        czy lustro. Troche wiecej robie w ogrodku, ktory zostawiony zostal odlogiem - a
        dbac o niego powinien landlord- zrobilam sobie grzadke z kwiatkami, wysypalam
        kamyczki z boku domu, gdzie rosla na blocku tylko taka jakby "rzesa" bo na
        trawe za mokro. Postawilismy hustawke dla dzieciakow i piaskownice. Zabieramm
        sie do wyrwania na wiosne okropnych krzaczkow sprzed frontu - niby to bylo tam
        posadzone, ale wyglada jak chwast po prostu - i posadzenia tam czegos
        normalnego. No i przydaloby sie troche poprzycinac drzewka - w koncu bedziemy
        pewnie musieli to zrobic sami. Ale ogolnie jakis wiekszych i permanentnych prac
        nie prowadzimy - wymagaloby to zainwestowania grubych tysiecy funtow ze wzgledu
        na rozmiar i stan calosci sad. Na razie jednak zostal nam w perspektywie
        jeszcze rok (bo tenancy agreement jest na 3 lata). Jesli landlord nas bedzie
        dalej chcial a my nie zdecydujemy sie na zakup wlasnego, to moze na nastepne
        trzy cos wiecej zmienimy...

        A tak na marginesie, jak sądzicie, czy "pet" w klatce, typu myszoskoczek albo
        np rybki cos by wadzily? Niby nie mozna, ale stan mieszkania od tego by sie nie
        pogorszyl... A moze mozna by trzymac kroloka w ogrodku?

        Pozdrawiam,

        Asia
    • nanuk24 Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 26.09.05, 18:55
      My nie mamy z tym problemu i nie mielismy nigdysmile a jest to juz moje czwarte
      wynajete mieszkaniesmile. Robimy co chcemy i o zgode nie pytamy. Malo tego
      wlasciciel zwraca nam pieniadze za remontysmile
      RObie dziury w scianie gdzie chce i wieszam obrazy, gdzie chcesmile
      Ostatnio zdjelam zaluzje, a powiesilam karnisz i zaslony. Zaluzje wywalilam na
      smietnik, ale uprzednio zapytalam wlasciciela, czy chce sobie wziac, bo ja nie
      zamierzam w mieszkaniu, w szafie trzymacsmile W calym mieszkaniu mamy wykladzine
      dywanowa, my chcemy wymienic na drewno. Wlasciciel, oczywiscie zwroci nam
      pieniadze.
      • tennessee Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 27.09.05, 00:04
        No i własnie ta wykładzina mnie osłabia ;-/
        W moim domku, co to się prosto z dworu wchodzi do salonu (tak, jak na filmach,
        hehe) wykładzina sie rozciaga aż po horyzont. W U.K. tak mają. Czasem w
        łazience i w kuchni też się ten wynalazek widuje.

        Ale taka odwazna nie jestem, by zaproponowac landlordowi wymiankę.
        Choć lodówkę obiecał kupić nową wink
    • ika1 Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 27.09.05, 22:51
      Wlasnie jestesmy w trakcie remontu mieszkania.Co prawda nie jest ono prywatne
      tylko cos podobnego jak u nas spoldzielcze.Z tym ze u nas za spoldzielcze nie
      placi sie za wynajem,a tu tak(tzn.w Niemczech)tyle tylko ze mniej niz za
      wynajete prywatne mieszkanie .
      Remontujemy je tak jakby bylo prawie nasze.Nie bedzie nas stac nigdy na
      kupienie wlasnego mieszkania dlatego to chcialabym urzadzic jak
      swoje.Zrobilismy juz kafelki na podlogach,w kuchni na scianie,w toalecie
      goscinnej,kladziemy tez panele i parkiet,sciany oczywiscie takie jak
      chcemy,nawet drzwi do pokoi sa zamowione nowe.
      • tennessee Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 29.09.05, 11:11
        Zostawiłam w Polsce moje pierwsze, własne, zupełnie nowe mieszkanie.
        Sama się dziwię, że tak się przywiązałam do niego. Ciągle porównuję, wspominam,
        tęsknię.
        A w wynajętym, czyimś, trudno mieć wszystko tak, jak sobie marzysz. Jest
        inaczej i już. Czyli gorzej ;-(

        Któraś tak też ma?
        • an_ko75 Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 15.10.05, 20:08
          Hej,

          Ja tez tak mam. Zostawilam w Polsce swoje pierwsze, ktore jak kupowalam to
          myslalam ze juz niegdy w wynajmowanym, ze mam dosyc przeprowadzek itp. A tu
          nagle znow przeprowadzka. A teraz przeprowadzam sie z 1 bedrum do malutkiego
          domeczku z ogrodeczkiem i strasznie sie ciesze. Bo te rozmiary miszkan tu to
          mnie zalamuja, zero przestrzeni.
          Mam nadzieje ze w nowym domeczku bedzie bardziej jak w domu i wloze troche
          pracy i kasy zeby tak bylo. Bo w obecnym to jak w hotelu ...

          Pozdro
          Anka
          • tennessee Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 15.10.05, 23:49
            Oh, jak miło, że masz podobnie, zawsze to coś wspólnego, co?

            Kiedy się przeprowadzasz? Kiedy hip - hip, huraa!
    • moniska11 Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 30.09.05, 14:25
      Ja rowniez mieszkam w wynajetym domu. Ogolnie chatka jest calkiem fajna, ale te
      dywany to doprowadzaja mnie do szlu. Nie dosc ze kazdy pyl na nich widac(latam
      z odkurzaczem po domu codziennie) to wzor rowniez daje wiele do zyczenia.
      Kupilam ladne sofy i mebelki, zawiesilam pare polek i jest fajnie. zawiesilam
      firanki i zaslony, postawilam pare kwiatkow i zrobilo sie bardzo cieple
      wnetrze. Kuchnie tez przerobilam troche zdjelam te kiczowate zaslonki w kwiatki
      ( czy nie sadzicie, ze anglicy maja straszny gust-w zasadzie wogole go nie
      maja).Do sypialni kupilam piekne meble, dodalam troche orientalnych motywow
      (swiece itd). niestety jeszcze nie zabralam sie za ogrod(jest tragiczny) kupa
      chwastow, ktore anglicy nazywaja krzakami ozdobnymi. Ale to juz zrobie wiosna.
      • tennessee Re: Ciekawe, jak urządzacie wynajęte mieszkania.. 14.10.05, 00:38
        Kupilam nowe zaslonki. Jest bosko. wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka