Dodaj do ulubionych

Anglicy w oczach innych nacji - jacy są?

IP: *.retsat1.com.pl 12.04.01, 09:59
Pozdrawiam wszystkich rzuconych w angielska
rzeczywistosc. Mieszkalem w Londynie caly bozy roczek
i wiem jak wam teskno do kraju. Nie ludzcie sie
jednak, on second thoughts lepiej jest byc tam niz tu... Sluchajcie -
prosba - pisze wlasnie prace magisterska z lingwistyki
o stereotypach spolecznych w jezyku angielskim -
wiecie, sloane rangers, despatch riders, itp. typowymi
przedstawicielami angielskiej codziennosci. Opiszcie
swoje doswiadczenia/obserwacje typowych wedlug was
przedstawicieli narodu Angoli. Im bardziej typowy, tym
lepiej. Z gory piekne dzieki, TA! Powodzenia dla ludzi
pracy, czy to cleaner, builder, decorator, babysitter
czy despatch rider.... Wytrzymajcie!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: 4pancer Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.lse.ac.uk 12.04.01, 12:07
      White Van Man (Men)
      patrz The Sun wydanie sobotnie.
      • Gość: czarus07 do 4pancer IP: *.retsat1.com.pl 13.04.01, 00:09
        w dupe jeza, w necie The Sun nie udostepnia back
        issues, bad luck. Jesli posiadasz i mozesz to please
        zeskanuj! Wesolych Swiat gdziekolwiek jestes
    • Gość: Damian Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.tdsb.on.ca 12.04.01, 20:16
      ...nie wiem czy sie ci to do czegos przyda ( na pewno poprawi humory
      polakom)...otoz spedzilem w Grecji 6 lat...jaka jest opinia o polakch kazdy wie
      (zlodzieje, brudasy, dziwki)...jezeli chodzi o prace to grecy zawsze chwalili
      nasza brac za solidonsc i dokladnosc...do czego zmierzam...W grecji jest
      mnostwo Anglikow...czym sie trudnia? Normalna rzecza jest ze zamiast isc do
      pracy zebrza na kazdym kroku...nie maja zadnych zachamowan...z poczatku nie
      moglem uwierzyc iz ktos woli wyciagac lape pod Akropolem,niz isc do pracy
      Reasumujac anglicy maja bardzo zla opinie wsrod Grekow..Amen
      • Gość: czarus07 Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.retsat1.com.pl 13.04.01, 00:05
        Dzieki za odzew. Co zdziwilo mnie kiedy lazilem po Londynie to to, ze nie
        brakuje dobrze ubranych moldych ludzi (~16-28), ktorzy unashamedly wyciagaja
        lape do przygodnego przechodnia - pare razy zdarzylo mi sie to osobiscie, mnie,
        Polakowi pracujacemu tam nielegalnie.... Ironia. W takim kraju, w ktorym o
        prace nawet kompletnemu przybledzie, byle byl chetny, latwo. Nie moge ich
        zrozumiec. Trzeba byc kompletnym obibokiem. Duzo bym dal za te ich flipping
        Insurance Number i Work Permit. Polak z paszportem EU, to brzmi pieknie.
    • Gość: Sabina Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: 203.202.90.* 13.04.01, 11:24
      W oczach mojego meza (Urodzony w Singapurze, szesc lat w Uk, poprzednie
      malzenstwo z Angielka)
      -Niedoksztalceni,
      -z pretensjami do tzw supremacy we wszystkim,-
      -niedomyci,
      -nie maja pojecia o jedzeniu ( dla Singapurczyka to grzech niewybaczalny),
      -zyja w przeszlosci i w snach o potedze Imperium i mysla ze ona wciaz istnieje
      (jak narazie caly swiat sie na to jeszcze nabiera - bo przeciez sa Biali!).
      -Chetnie emigruja do Australii, gdzie znajomosc jezyka i zadzieranie nosa i
      ten "Lolly doll" akcent laduje im niezle posadki, ktorych chronia
      bezceremonialnie, najlepiej "putting on act" tego nieprzescignionego
      angielskiego specjalisty ( ciekawe co na to Hindusi w Anglii dzierzacy kluczowe
      posady?)
      - Jak juz zupelnie niewyksztalceni ( bo tatus byl prefektem w jakims tam
      panstewku Imperium i wyksztalcenia nie mial, a zyl jak lord, to oni tez nie
      potrzebuja) zostaja tzw. Interior designer (czytaj: malarz pokojowy), lub
      Environmetal adviser ( czytaj: rubbish collector)

      Polowa z tych opinii jest moja, bo udalo mi sie poznac dosc wielu, i bardzo
      mnie wkurzaja, tym zupelnie nieuzasadnionym zadzieraniem nosa.
      Wiele z tych pogladow jest podzielana przez moich znajomych (roznych
      narodowosci).
      Zdaje sobie sprawe, ze jest wsrod tej nacji ludzie wspaniali, nieprzecietni,
      ale moje uwagi dotycza tzw szarej masy.
      Pozdrawiam Sabina
      • Gość: 4pancern White Van Men - do Czarusa07 IP: *.lse.ac.uk 13.04.01, 13:35
        W KAZDA sobote jest rubryka White Van Man (WVM). Zacznij zbierac te rubryki bo
        ja tego nie kupuje... znaczy czasami kupie ale raz na szesc miesiecy, kiedy mam
        ochote sie posmiac z prasy brukowej. WVM czyli kierowca bialej ciezarowki
        (samochody dostawcze, ale tez slusarze, hydraulicy etc. etc. czyli wzszyscy
        ktorzy jezdza bialymi "vanami"), inaczej "klasa robotnicza" (ukonczone
        technikum, ogolony na lyso, ksenofob, tatuaze, ulubione danie:chips in pita,
        drugie ulubione danie: doner kebab (ale tylko po pijaku), uwaza black pool lub
        ibize za najlepsze miejsce na wakacje, o swojej kobiecie mowi per missus, cos
        zblizonego do dresiarza tylko starszy i nie zlodziej, angielski kibic pilki
        noznej, ulubione wyzwisko: wanker).
        To o czym ta praca? o stereotypach spolecznych w anglii czy o stereotypach
        anglikow wsrod innych nacji?
        • Gość: 4pancer oj czarus czarus... IP: *.lse.ac.uk 13.04.01, 13:47
          Szukaj wzmianek o white van men w archiwach innych
          gazet. Naprzyklad w The Guardian znalazlem 32 artykuly
          (na przestrzeni ponad trzech lat) w ktorych
          wystepowalo to okreslenie.
          theguardian.co.uk
          Napewno w Daily Telegraph tez o nich pisza. The Times
          tez ma archiwum w sieci (thetimes.co.uk). To samo The
          Independent. (independent.co.uk - nie ma hasla
          archiwum tylko search; to samo chyba dotyczy The
          Times).
          pozdrawiam,
          4pancerni
          ps WVM: to the Sun wymyslil to okreslenie, to poprostu
          inna wersja essex man.

          • Gość: czarus07 Re: oj czarus czarus... IP: *.retsat1.com.pl 13.04.01, 14:33
            Dzieki za cenne informacje, essex mana gdzies kiedys juz chyba zoczylem... Co
            do mojej pracy, to jako ze temat stereotypow narodowych, ciekawy niewatpliwie i
            budzacy we mnie duze zainteresownaie prywatne jest troche oklepany, sklaniam
            sie (i pani profesor promotor) wiec ku stereotypom spolecznym. Nawiasem, the
            Timesa juz przekopalem, nieoceniony. Daily Telegraph publikowalo pare lat temu
            swietne rysunki i ostre opowiadanka do nich pt. Absolutely Typical: Social
            Stereotypes, zebrane teraz w dwie ksiazeczki, postaram sie tu cos z tego
            wrzucic przy najblizszej sposobnosci. Wiesz cos o stosunku Pommies do Polakow?
            O ile wiem jest dosc ambiwalentny: Lotnik Dywizjonu 303 vs. chamski "decorator"
    • Gość: 4pancern czarus07: WVM znowu... uff to juz wszystko na dzisiaj IP: *.lse.ac.uk 13.04.01, 14:07
      ... ale angolom wvm kojarza sie glownie z ich szalona jazda samochodem
      (uprzejmoscia wvm podobno nie grzesza). The guardian podal ,ze okreslenie wvm
      weszlo na stale do jezyka angielskiego: oficjalna definicje mozna znalesc w
      ostatnim wydaniu Oxford Dictionnary.

      4pancerni

    • Gość: CIA Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.physik.uni-ulm.de 13.04.01, 14:13
      Twoje rozwazania swiadcza o tym, ze malo wiesz o
      spoleczenstwie
      Brytyjskim. W Brytanii, jak za dawnych czasow, jesli
      jestes bogata
      to pozostaniesz bogata i tyle. Swoje perspektywy
      zawodowe zachowaja
      zsowietyzowazym robolom spod Wachocka. Prawdziwi Polacy
      ktorzy
      znow musza byc azylantami, moga pracowac gdzie chca i
      jak chca,
      jesli tylko nie roznia sie wyksztalceniem od
      Brytyjczykow.
      Maja oni z reguly obce paszporty.
      Rzad Brytyjski akceptujac zsowietyzowana Warszawe
      zmierza do
      otwrtego konfliktu z milionami polskiego pochodzenia z
      USA, Kanady
      iNowej Zelandii i Australii, nie uznajac zatem
      wylacznosci Polonii na
      calym swiecie i akceptujac sciagnanie haraczu.
      Co gorsza ludzie ktorzy zrobili kariere, na makijazowym
      pacykowaniu socjalizmu, sa otwarcie w Wielkiej Brytanii
      promowani, a azylantow,
      i emigrantow zaczyna otwarcie szykanowac, ponizac i
      dysktryminowac,
      w swietle prawa USA.
    • Gość: XYbzdet Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy sa˛? IP: *.netcom.ca 26.04.01, 04:06
      To najlpesi kucharze i sa tez bardzo pracowici
      • Gość: sa Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy sa˛? IP: 203.202.90.* 26.04.01, 11:23
        Gość portalu: XYbzdet napisał(a):

        > To najlpesi kucharze i sa tez bardzo pracowici

        Masz racje, to 200% bzdet!!! Mam na mysli to o kucharzach.
        Choc ... z drugiej strony,patrzac na ich tradycyjna "cusine" musza byc dobrymi
        kucharzami inaczej chyba by z glodu poumierali. Ta OSLAWIONA kuchnia
        angielska! ... Zachowaj mnie Panie!!!

        Sa
    • Gość: Maurycy Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 26.04.01, 10:36
      Mieszkałem ponad dwadzieścia lat w Anglii i śmię mieć całkowicie inny pogląd na
      Anglików. Lumpy są wszedzie, ale to nie oni tworzą kraj i kulturę. Prawdą jest,
      że Anglicy cą "casual", co nie zanczy, że są be. Przez te dwadzieścia lat
      pomogli mi, wtedy uchodźcy z "Travel Document" o wiele więcej niż nieliczni
      Polacy, którzy byli gotowi mi pomóc. Przeginali się do tyłu. Dzięki nim
      skończyłem studia. To angielski menażer banku, zaufał mi i dał pożyczkę
      hipoteczną i przez lata był moim finasowym konsultantem i pomocnikiem.
      Oczywiście, jak każdy naród są podejżliwi wobec obcych, nie tylko nas Polaków,
      ale także wobec Irlandzczykow, Szkotów czy nawet ludzi z innego hrabstwa, bo
      mowią inaczej. Dadzą się lubić, bo z chwilą jak jest człowiek zaakceptowany, to
      nie próbują zachowywać się protekcjonalnie i arogancko. Takie zachowanie jest
      jedynie wyrazem ich nieśmiałości. Wierzcie mi, nie są i nie potrafią być (poza
      wyjątkami) tak dynamiczni i przebojowi jak my. Nie potrafią wykorzystać tego co
      mają, a co my byśmy mieć chcieli. Opieki socjalnej, medycznej, stabilnego prawa
      i braku korupcji.
      Lubię Anglików, chociaż wolę inne nacje tych wysp.

      Maurycy Kisielnicki
      reimmigrant
      Jelenia Góra, Polska
    • Gość: Sarah Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: 195.116.26.* 26.04.01, 12:50
      Mam w Anglii wielu przyjaciół. Wszyscy Anglicy jakich poznałam są na luzie, a
      zarazem z dystansem i bardzo kulturalni. Cenią literaturę i pogardzają
      wszystkim co amerykańskie.
    • Gość: ochman Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy sa˛? IP: 194.203.162.* 26.04.01, 13:00
      wszystko zalezy od tego w jakich sie czlowiek obraca kregach. Tak samo
      jak nie kazdy Polak to zlodziej, tak nie kazdy Anglik, to skinhead, zly
      kucharz, czy sztywniak.

      przyjaznie sie i pracuje z wieloma rewelacyjnymi Anglikami

      pozdrawiam
    • Gość: rob Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.uk.uudial.com 30.04.01, 22:35
      Czytam wypowiedzi niektorych i nie wiem czy sie smiac czy plakac. Mieszkam w
      Anglii od 23 lat, prowadze business i jestem mozna powiedziec dobrze ustawionym
      czlowiekiem. Jacy sa Anglicy? Przede wszystkim cywilizowani...nawet zlodzieje i
      bandyci, okradna Cie tak aby czasmi Ci krzywdy nie zrobic. Robotnicza klasa
      potrafi pracowac, wydajnosc jest ich wielokrotnie wieksza niz polskiej sily
      robotniczej nie mowiac juz o uczciwosci. Srednie klasy sa dobrze wyksztalcone
      oczywiscie w swoich dziedzinach w odroznieniu do naszej nacji ktora szczyci sie
      ze wie wszystko ale tak wlasciwie nic. Wyzsze sfery angielskie i ci megabogaci
      uwazanych sa za snobow i ogolnie rzecz biorac idiotow, a prawda jest taka ze sa
      to bardzo madrzy, wysoko wyksztalceni ludzie i przy okazji wplywowi, ktorzy nie
      maja czasu dla idiotow. Jest takie polskie durne przyslowie "madry glupiemu
      ustapi" i z tego co wiem jest czesto wprowadzane w zycie. W Anglii jest
      odwrotnie i dlatego moze ten kraj ma tak wysoka kulture.
      • Gość: Vaterlan Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.twi.tudelft.nl 01.05.01, 14:15
        Slyszalem ciekawa teorie mojego profesora (Amerykanina). Niestety, pamietam
        tylko jak sie wysmiewal z ich powiedzenia "good breeding". Sam zwrot "to breed"
        znaczy tyle co "wyhodowac, rodzic, rozmanazac sie". Jesli facet jest
        inteligentny to tylko dlatego, ze pochodzi z "dobrej rodziny". Dlatego juz
        dawno prowadzona byla nastepujaca polityka. Geniusze moga pochodzic tylko z
        arystokracji, wiec tylko ich oplaca sie nauczac. Byl czas gdy kobiety opoznione
        w rozwoju przymusowo poddawano sterylizacji.
        A co do moich osobistych kontaktow z Anglikami, to:
        1) faktycznie ciagle mysla ze sa imperium
        2) maja dobre poczucie humoru
        • Gość: Zedor Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.btinternet.com 02.05.01, 22:38
          Kultura ? Jaka kultura ? To jest podkultura !!! Cała Anglo-Saska kultura jest
          kompletnym podpoziomem. A wiem co mówie, bo mieszkam tu od dawna. Przebrnąłem
          przez wszystkie poziomy edukacji anglielskiej począwszy od Grammar School a
          skończywszy na Univerku. Więc trafia mnie czasem jak czytam na forum opinie
          jakiś tam zmywaczy z Chealse, którym ledwo dali wizy a teraz opowiadają o
          wspaniałej kulturze anglielskiej.
          Anglicy to:

          - bardzo ograniczeni ludzie, nie mają pojęcia o podstawowych rzeczach

          - większość słabo zna własny język, mają trudnośći z wyrazami pochodzenia
          łacińskiego

          - niedomyci, ograniczają wode, używają mase odświerzaczy w domu.

          - myślą że wszystkio co anglielskie jest najlepsze

          - żyją w micie dawnego Imperium, są przekonani do swojej wyższości nad innymi
          narodami, czują nienawiść do Niemców, nie lubią Szkotów i Francuzów

          - nie umieją gotować, większość Anglików wpieprza fasole, bekon i jajka na
          śniadanie, na obioad jedzą frytki, Fish & Chips uważają za danie narodowe

          - więksi rasiści niż Polacy

          - bardzo słabi psychicznie, dużo leci na prozaku









          • Gość: ochman Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.ipt.aol.com 03.05.01, 21:39
            Wypada mi w takim razie tylko powiedziec, ze zal mi Cie bardzo, poniewaz skoro
            tak jest jak piszesz, to masz wyjatkowego pecha co do spotykanych w Anglii
            ludzi.
          • Gość: Maurycy Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 04.05.01, 17:19
            Gość portalu: Zedor napisał(a):

            > Kultura ? Jaka kultura ? To jest podkultura !!! Cała Anglo-Saska kultura jest
            > kompletnym podpoziomem. A wiem co mówie, bo mieszkam tu od dawna. Przebrnąłem
            > przez wszystkie poziomy edukacji anglielskiej począwszy od Grammar School a
            > skończywszy na Univerku. Więc trafia mnie czasem jak czytam na forum opinie
            > jakiś tam zmywaczy z Chealse, którym ledwo dali wizy a teraz opowiadają o
            > wspaniałej kulturze anglielskiej.
            > Anglicy to:

            Ad. Zmywacze z Chelsea:

            Ci ludzie czesto są po studiach lub na wakacjach i dorabiają sobie w UK.
            Jeżeli tak gardzisz ludzmi, to nic dziwnego, że cie nie lubia.

            >
            > - bardzo ograniczeni ludzie, nie mają pojęcia o podstawowych rzeczach

            Spytaj sie przecietnego Francuza - bo to kulturalny kraj? A moze Polaka, bo
            ignorantow u nas tez duzo.

            >
            > - większość słabo zna własny język, mają trudnośći z wyrazami pochodzenia
            > łacińskiego

            Ci co skonczyli edukacje bez zdawania GCE's.
            >
            > - niedomyci, ograniczają wode, używają mase odświerzaczy w domu.

            Mowimy o elemencie, czyżbys sie wsrod nich obracal?

            >
            > - myślą że wszystkio co anglielskie jest najlepsze

            No i slusznie, dzieki temu maja silna gospodarke i nie sa papuga narodow tak jak
            Polacy
            >
            > - żyją w micie dawnego Imperium, są przekonani do swojej wyższości nad innymi
            > narodami, czują nienawiść do Niemców, nie lubią Szkotów i Francuzów

            Znowu dyskusja pomiedzy kibicami pilki noznej.
            >
            > - nie umieją gotować, większość Anglików wpieprza fasole, bekon i jajka na
            > śniadanie, na obioad jedzą frytki, Fish & Chips uważają za danie narodowe

            Co zlego z angielskim sniadaniem. Lubie English plain cooking.
            Za to polacy jedza kielbase i schabowe.
            >
            > - więksi rasiści niż Polacy

            A ilu maja takich jak ty, ktorzy nienawidza. Jakbym cie spotkal to tez bym sie
            stal indywidualnym rasista, bez wzgledu na twoja rase czy tez kolor skory
            >
            > - bardzo słabi psychicznie, dużo leci na prozaku

            Widocznie sadzisz po swoim towarzystwie.
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >

          • Gość: Roxy Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.proxy.aol.com 04.05.01, 23:58
            Mieszkam w londynie od 10 lat. Jestem po warszawskiej SGH. Nie mam
            najmniejszych problemow zeby znalezc tu prace w City czy innej firmie choc
            nigdy nie musialam pracowac. Anglicy jakich znam to elity, celebrities i zwykli
            ludzie. Nigdy nie uwazalam sie za rasistke ale tu nie ma jak. Imigranci zalali
            nas! Sami czarni, hindusi, arabowie... Nie chce zeby moje dziecko chodzilo z
            nimi do szkoly ani utrzymywalo jakiekolwiek kontakty. Prawdziwi Anglicy sa
            zmieszni ze scum'em. Moi tesciowie sa z bardzo tradycyjnej Londynskiej rodziny
            i trzymaja sie w swoim srodowisku. Nic dziwnego ze jest rasizm. Jakby polske
            zalali rumuni, albanczycy i murzyni tez byscie tego nie wytrzymali.
            Najwiekszymi rasistami sa Polacy!!!!!
            • Gość: XYZ Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.enter.net 05.05.01, 04:55
              DROGA ROCSY Zycze Tobie i Twojej Angielskiej Rodzinie
              Wszystkiego Najlepszego.Musze stwierdzic ze troche sie
              mylisz co do oceny Polakow.Stwierdzasz i podsumowujesz
              Polakow ograniczajac zasieg do wlasnego bylego
              podworka z Polski Ja obecnie mieszkam w USA i mam
              wspanialych Przyjaciol w Kraju i nigdy nie moglem
              doszukac sie w ich wypowiedziach zlego nastawienia do
              innej nacji.Te forum nie jest glosem narodu Polskiego
              Wiecej tolerancji i nie rubmy kupy we wlasne gniazdo
              Z Powazaniem XYZ Mc Graff
              • Gość: Roxy Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy są? IP: *.proxy.aol.com 05.05.01, 20:15
                Tak sie sklada ze Polska to nie moje gnazdo ale spedzilam tam 20 lat zycia i
                zdecydowanie nie czuje sie Polka. Jestem Wloszka i tam jest moj kraj ale
                mieszkam w Anglii i zdecydowanie wole Anglikow od Polakow ktorzy nie znosza
                obcokrajowcow. Taka jest prawda.
                • Gość: Jajacek Re: Do Roxsy IP: *.kabel.telenet.be 06.05.01, 20:25
                  A moze opiszesz te przesladowania,ktore dotknely cie w Polsce.
                  Jesli nie ciebie to jakie znasz (ogolnie)przyklady najwiekszego rasizmu Polakow.
                  Wcale nie twierdze,ze Polacey sa tacy poprawni.
                  Ale rasizm wydziera z twoich poprzednich postow gdy piszesz jak bedziesz bronic
                  swoje dzieci przed kontaktem z kolorowa ludnoscia.
                  A te 20lat spedzonych w Polsce zle wplynelo na twoje przkonania (tez jestes
                  rasistka?)
                  No i ciekawe ile procet Polskiej krwi plynie w tobiesmile))
                  Pozdrawiam!!
                  • Gość: roxy Re: moj rasizm IP: *.proxy.aol.com 06.05.01, 22:54
                    No wlasnie pisalam ze stalam sie rasistka po pobycie w
                    Anglii. W Polsce poniewaz nie ma tylu imigrantow jak w
                    Londynie to na razie nie ma problemu ale w Anglii
                    jest. Po wejsciu Polski do Unii zaczna naplywac rozni
                    ludzie i dopiero sie zacznie... Nie przecze ze jestem
                    rasistka! W Polsce nie bylam przesladowana czy cos
                    takiego ale Polacy nie lubia cudzoziemcow. W Warszawie
                    raczej trzymalam sie w srodowisku miedzynarodowym ale
                    chodzilam do Polskiej szkoly i na SGH. Nie bylo w
                    Polsce naprawde zadnych powodow do rasizmu bo nie bylo
                    tylu uchodzcow i 3-ciego swiata. Polacy w Anglii
                    jakich spotkalam byli zawsze rasistami ale jest to
                    wynik szoku kulturowego. We Wloszech tez zaczyna sie
                    duzy protest ludzi przeciwko imigrantom. To
                    zorganizowana przestepczosc, narkotyki i prostytucja.
                    Taka jest kolej rzeczy w dzisiejszej globalizacji.
                    • Gość: kasia Re: moj rasizm IP: *.btinternet.com 06.05.01, 23:26
                      zgadzam sie z toba roxy, jestem w anglii od jakiegos czasu i WIDZE co sie
                      dzieje....BIALI ,RODOWICI ANGOLE MAJA PO PROSTU DOSC
                      by the way znasz polska szkole w londynie? chce tam poslac dzieci...
                      • Gość: Roxy Re: do kasi IP: *.proxy.aol.com 06.05.01, 23:42
                        Niestety nie mam zadnych kontaktow ale na pewno w Konsulacie wiedza. W jakim
                        wieku masz dzieci? Ja poslalam corke do Wloskiej szkoly i dowiedzialam sie
                        wlasnie w Konsulacie. Jest durzy problem bo angielski system nie uwzglednia
                        nauki obcych jezykow oprocz francuskiego i moja szkola jest tylko od 2.5 do 4.5
                        lat a potem lekcje w popoludniowym kolku wloskim. Na pewno w Posku moga cos
                        wiedziec ale raczej jesli czodzi o szkoly podstawowe to tylko francuskie. Moja
                        corka ma 2 i pol roku. Moze masz dziecko w jej wieku mozemy sie spotkac...
    • Gość: Sexy_MF Re: Anglicy w oczach innych nacji - jacy sa˛? IP: *.netcom.ca 04.03.02, 17:18
      Maja bardzo dobre poczucie humoru i, czego nie mozna powiedziec np. o
      Wlochach,Niemcach lub bron Boze Polakach, potrafia sie smiac z
      wlasnych przywarow!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka