Gość: dorota
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
24.09.02, 19:27
Działa. Wystarczy nauczyć się pichcić jedno super-danie. Mój najbardziej
skuteczny strzał to curry z kury.
Na patelni (żeliwnej a nie jakieś aluminiowe gówno) rozgrzać olej i wrzucić 2
średnie drobno posiekane cebule, 3 ząbki czosnku w łupince, 1 startą
marchewkę. Przyrumienić i dodać 2 stołowe łyżki Raja curry medium (a nie
jakieś podróbkę o smaku trocin). Dodać 3 lub 4 pokrojone w kostki nieduże
piersi kurczaka. Mieszać i dodać całego obranego z łupiny pomidora (w
sezonie, w zimie lepiej malutka puszka przecieru). Dodać małą szczyptę
cynamonu i imbiru. Dolać pół filiżanki wody i dusić pod przykrywką 45 min.
Doprawić łyżeczką octu (balsamico) i szczyptą cukru. Soli każdy sam na
talerzu. Do picia piwo. Dla odważnych lub zdesperowanych czerwone wino.