Gość: PawelD
IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au
29.09.02, 00:17
Ale Ty rowniez wrociles na stale do Polski po 19 latach pobytu w USA.
Dlaczego?
WK: Bardzo wiele spraw zlozylo sie na te decyzje. Jednym z glownych czynnikow
dla ktorych Polacy ogolnie wracaja to tej Polski, ktora jest z jednej strony
swieta a z drugiej skurwiona, to wracamy tam bo ja kochamy po prostu, taka
jaka jest. Ponadto ja, po smierci matki w 95 roku, nie bardzo moglem sobie
podarowac, ze mnie przy niej nie bylo czy, ze jej nie zabralem do Stanow. To
tez dodatkowo zawazylo na mojej decyzji. Poza tym, pomimo tego, ze ja w
Stanach odnioslem sukces, bo wystepowalem przeciez nie tylko dla Polonii,
rowniez dla rosyjskich Zydow, dla Jugoslowian; to jednak kariery - w
amerykanskim stylu tego slowa - ja nie zrobilem. Mowie o branzy
artystycznej. Zrobic kariere w branzy artystycznej w Stanach to znaczy
spiewac w Las Vegas, miec ogromne pieniadze, miec znakomitych menadzerow,
kontrakty w najwspanialszych wytworniach plytowych, w radio i w telewizji, w
tym swiatowym wymiarze. A ja, poza jakimis kontaktami z radiem i TV
amerykanska na poczatku lat 80-tych, kiedy w Polsce byl Stan Wojenny i Polska
byla absolutnie w centrum zainteresowania swiata, nie zrobilem kariery.
I dla mnie, bedac pod 50-tke, to bylo takim ostatnim sygnalem, ze jeszcze w
Polsce mozna cos zrobic.
Tym bardziej, ze moj repertuar, pelen milosci do Polski, mowiacy o tesknocie,
obawie o los rodzinnego kraju, o los matki, rodziny; ze ten repertuar jest
teraz w Polsce potrzebny. Bo dzis w Polsce slowa "ojczysty kraj", "rodzinny
dom", "matka", "Ojczyzna" to sa rzeczy abstrakcyjne, to tak jakby wstydzono
sie tych slow w ogole uzywac.
CE: No wlasnie, jak odbierasz Polske po kilkunastoletniej nieobecnosci?
reszta:
(stad tez poczatek:
www.cyberexpres.com/display.asp?id=754