Dodaj do ulubionych

To już 24 lata - Stan Wojenny, pamiętacie ?

13.12.05, 00:19
Obywatelki i obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej!

Zwracam się dziś do Was jako żołnierz i jako szef rządu polskiego. Zwracam się do Was w sprawach wagi najwyższej. Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów polski dom ulega ruinie. Struktury państwa przestają działać. Gasnącej gospodarce zadawane są codziennie nowe ciosy...
(......)
Obywatelki i obywatele!
Wielki jest ciężar odpowiedzialności, jaka spada na mnie w tym dramatycznym momencie polskiej historii. Obowiązkiem moim jest wziąć tę odpowiedzialność — chodzi o przyszłość Polski, o którą moje pokolenie walczyło na wszystkich frontach wojny i której oddało najlepsze lata swego życia. Ogłaszam, że w dniu dzisiejszym ukonstytuowała się Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego. Rada Państwa, w zgodzie z postanowieniami Konstytucji, wprowadziła dziś o północy stan wojenny na obszarze całego kraju.
(....)
Wojskowa Rada zapewni warunki do bezwzględnego zaostrzenia walki z przestępczością. Działalność przestępczych gangów rozpatrywana będzie przez sądy w trybie doraźnym. Osoby trudniące się spekulacją na wielką skalę, czerpiące nielegalne zyski, naruszające normy współżycia społecznego będą ścigane i karane z całą surowością. Majątki zgromadzone w bezprawnej drodze ulegną konfiskacie.
(...)
Rodacy!
Wobec całego narodu polskiego i wobec całego świata pragnę powtórzyć te nieśmiertelne słowa:
Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy.

-----

Kto pamieta ????
Ja pamietam dokladnie. W TV zero sygnalu, szum na UKF, na falach dlugich,225Khz, PR1, leciala od rana muzyka powazna. Ponieważ mieszkałem blisko granicy z NRD byłem w zasięgu tv DDR oraz ARD/ZDF z Berlina Zachodniego.
O 9 rano były jeszcze obrazy kontrolne na tych kanałach. Jak sie zaczal program, TV DDR ani słowem nie wspomniala o Polsce, nastapilo to dopiero po poludniu. TV z Berlina Zach od razu zaczęła od wiadomosci z Polski. Caly czas była mapa Polski, w tle czołg i Jaruzelski...
TVP dopiero w południe sie włączyła. Dziennikarz w mundurze, szeregowy. Obwieszcza wszystkim, co sie stalo. Zaczyna sie przemowienie Jaruzelskiego. Rodzice w szoku, nikt nie wierzy.... Pamietam pogodę: minus 10C, słońce, snieg skrzypiał pod butami. Miałem 15 lat...
Obserwuj wątek
    • sob_nazi [...] 13.12.05, 00:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • artur666 Re: To już 24 lata - Stan Wojenny, pamiętacie ? 13.12.05, 00:26
        we Wroclawiu juz noc wczesniej wojsko zajelo TV, radio i telekomunikacje.
        • myszka7416 Re: To już 24 lata - Stan Wojenny, pamiętacie ? 13.12.05, 06:19
          Mysmy dowiedzieli sie o stanie wojennym w pensjonacie w Austrii,
          kiedy przyszlismy na sniadanie. Nasza "sliwka"/wlascicielka pensjonatu/ nam to
          obwiescila z wielka duma!
          Pamietam nasze przestraszone twarze!To byl dla nas szok!
          Sniadanie zjedlismy w milczeniu. Po sniadaniu zaczely sie rozmowy- co dalej?
          Poniewaz rozmawialem po niemiecku, "sliwka" pozwolila mi sluchac radia.
          Sluchalem bez oddechu.Z poczatku nie rozumialem dlaczego? Bylem oburzony jak
          wszyscy! Po kilku kolejnych komunikatach przekonalem sie, ze to bylo jedyne
          rozsadne wyjscie ze strony Jaruzelskiego! W TV pokazywali obstawione granice
          Polski przez rosyjskie czolgi.Plany rozbioru Polski! Mysle, ze sie doczekam
          momentu, kiedy Jaruzelskiemu beda stawiac pomniki w Polsce za to!
          Kuklinskiego juz "ogloszono" bohaterem narodowym! Zal mi tylko, ze smiercia
          syna przeplacil ten bohaterski czyn!
          We Wiedniu wychodzila gazetka poswiecona Polsce. Czy ktos pamieta stacje "Wolna
          Europa", to wlasnie Wolna Europa stworzyla program "Pomost". Poprzez radio
          Wolna Europa nadawalismy krotkie komunikaty do rodzin w Polsce!>Takie jak:
          "Jestesmy z Wami" lub "nie martwcie sie u nas wszystko dobrze"!
          Moi rodzice slyszeli nasza wiadomosc w Polsce.
          Mysmy wiecej wiedzieli co sie dzieje w Polsce jak Polacy tam zyjacy.
          Calymi dniami sluchalismy radia austryjackiego. Komunikaty o sytuacjii w Polsce
          w 1-szych dniach stanu wojennego podawane byly co pol godziny przez 15 min.
          Nigdy tego nie zapomne!
          Pozdrawiam wszystkich, ktorzy przezyli to ze mna, moze w innej czesci Austrii,
          moze w inncyh obozach dla uchodzcow w Europie. Mysle jednak, ze wszyscy
          gdziekolwiek bylismy mielismy "dusze na ramieniu" sluchajac co sie w Polsce
          dzieje!
          Pozdrawiam, Myszka

          • bambooko Bylem juz blisko wyjazdu z Polski 13.12.05, 06:59
            mialem ja i zonka wize do Francji ktora zaczynala sie 16 Grudnia. Widzialem ze
            to juz bedzie zapozno. Kazdy taksowkarz w Warszawie juz gledzil ze rodzina w MSW
            mu powidziala ze "nasze dni juz sa policzone".
            Pobieglem do biura z biletami kolejowymi na Marszalkowskiej aby szybko kupic
            bilety do Belgradu (bez wizy) a potem ruszyc do Francji. Gdy wyjmowalem juz
            pieniadze na zakup biletuw przybiegla zadyszana zona i oznajmila mi ze sa dwa
            wolne miejsca do Paryza na 16 Grudnia czyli bez calego tego podrozowania w ciemno.
            Stalem w milczeniu 5 minut bo czulem ze wybieram cos zlego.
            I wybralem latwizne, wiec musialem czekac wiele lat az do 1987 roku aby ponownie
            miec mozliwosc wydostania sie.
            A wszystko mialem juz sprzedane, mieszkanie, meble i dobytek.
            Szkoda tych szesciu lat. Ale dzisiaj wolal bym juz byc w Polsce.
            • scceptyk Re: Bylem juz blisko wyjazdu z Polski 13.12.05, 07:10
              niesamowita historia, musiales czekac 6 lat... dzis wolabys byc w Polsce...
              musz o tym pomyslec, zupelnie jakbys opisywal dwa czy trzy zycia.
              • bambooko Re: Bylem juz blisko wyjazdu z Polski 13.12.05, 07:42
                scceptyk napisał:

                > niesamowita historia, musiales czekac 6 lat... dzis wolabys byc w Polsce...
                > musz o tym pomyslec, zupelnie jakbys opisywal dwa czy trzy zycia.

                Niestety dzisiaj to juz 20 lat zycia. A Polska to najlepszy kraj dla mnie.
                • scceptyk Re: Bylem juz blisko wyjazdu z Polski 13.12.05, 09:59
                  scceptyk nic nie napisal. Widzisz ze gdzies tu cos napisalem? To jest pomowienie!
                • szakal25 20 lat minelo jak jeden dzien ! 14.12.05, 00:19
                  w latach 1981 -84 najwiecej polakow przewinelo sie przez obozy w
                  Austrii !! ,ocenia sie to na liczbe kilkuset tysiecy !!wielu stan wojenny
                  zastal w obozach na terenie Alp lub we Wiedniu. Zwiazane jest z tym
                  mnostwo wspomnien ,na dlugie lata zelazna kurtyna zapadla ponownie i
                  szcczelniej niz kiedykolwiek przedtem. Dzis po latach roznie to sie
                  ocenia ,ale jedno jest pewne !!,tylko nieliczni powrocili ,lub powracaja
                  na stale. Natomiast 80 % z tych co wyjechali to dziesiejsi obywatele
                  Australii Canady i USA,wracajacy tylko na odwiedziny zeby zobaczyc kraj i
                  krewnych ,swoje zycie maja ustawione lepiej lub gorzej w krajach do
                  ktorych dobrneli kiedy gen. Jaruzelski wypowiedzial wojne wlasnemu narodowi!!
            • artur666 Re: Bylem juz blisko wyjazdu z Polski 14.12.05, 12:01
              No to bol.
              Ja takiego problemu nie mialem. Za to mialem inny. Juz w 1980 dostalem zakaz
              wyjazdu od towarzyszy i dopiero w 1986 zostalem "odblokowany".
          • scceptyk Re: To już 24 lata - Stan Wojenny, pamiętacie ? 13.12.05, 07:24
            myszku, ta sliwka to domyslam sie 'Pflaume', no niezle te pania nazywaliscie.
            Moze nawet Reife Pflaume?

            Kuklinowski mial dwoch synow www.nndb.com/people/834/000044702/

            Son: Bogdan Kuklinski (d. boating accident)
            Son: Waldemar Kuklinski (d. car accident)

            samochodu juz teraz nie pamietama le z lodzia to bylo tak: wynajal lodz i jak
            plynal nia to lodz wybuchla, jakies tam szczatki, ciala nie znaleziono (zdaje
            sie to byla Floryda, cala sprawa grubymi nicmi szyta). Wypdek samochodowy odbyl
            sie podobnie, ciala nie znaleziono. Moge zalozyc ze sie spalilo, tzn kazda
            kosteczka chyba ze byla to anihilacja trzeciego stopnia to jasne ze ksotki nie
            mogly zostac. Krotko mowiac synowie zyja sobie dobrze i prawdopodobnie czytaja
            to forum, pod nowymi nazwiskami. Tatus przezyl tylko 70 lat wiec do dupy takie
            zycie wg mnie. Zawsze mnie ciekawilo z czego pan pulkownik mogl sobie kupic
            jacht morski (moze nawet pelno-) oraz miec wille. Wyobrazam sobie co z nim by
            zrobiono jakby go zlapano na granicy a wiec jednak troche gosciu szczescia
            mial. Zakablowal go ktorys ze szpiegow rosyjskich w Anglii czy tez w USA (agent
            Ameskey?) Ci szpiedzy rosyjscy to tez byli bohaterowie ma sie rozumiec wg
            ciebie, nie?

            www.polandembassy.org/News/Biuletyny_news/News_2004/p2004-06-21.htm tu
            jest 'mysterious' itp itd. poszukaj sobie sam.
          • waldek.usa STATEMENT BY GEORGE J. TENET 14.12.05, 18:10


            DIRECTOR OF CENTRAL INTELLIGENCE
            ON THE DEATH OF COLONEL RYSZARD KUKLINSKI


            "I was deeply saddened to learn of the death of Colonel Ryszard Kuklinski, a
            true hero of the Cold War to whom we all owe an everlasting debt of
            gratitude. This passionate and courageous man helped keep the Cold War from
            becoming hot, providing the CIA with precious information upon which so many
            critical national security decisions rested. And he did so for the noblest of
            reasons to advance the sacred causes of liberty and peace in his homeland
            and throughout the world. It is in great measure due to the bravery and
            sacrifice of Colonel Kuklinski that his own native Poland, and the other
            once-captive nations of Central and Eastern Europe and the former Soviet
            Union, are now free."
          • malgoska182 Re: To już 24 lata - Stan Wojenny, pamiętacie ? 18.12.05, 13:37
            Pamietam dzien , po ogloszeniu stanu wojennego(bylam w 2 klasie LO), kiedy
            musielismy zabierac wszystkie nasze rzeczy z internatu.Tam mialo byc
            zakwaterowane ORMO i ZOMO. Plakalysmy zegnajac sie (myslalysmy ,ze na
            zawsze).Co moglo zrodzic sie w glosie 15-latki slyszacej komunikaty ,
            obserwujac tate przykladajacego ucho w powniczce do radia i sluchajacego Wolnej
            Europy i Radio Ameryka a pozniej znikajacego na kilka godzin i milczenie w
            domu?.
            Pozniej okazalo sie , ze na strychu ukrywal bibuly ,pieczatke Solidarnosci.
            28 grudnia odbywal sie slub i wesele mojej kuzynki w Warszawie. Musialam z
            mamusia wyrobic przepustki,zglosic sie do wlasciwego danej dzieliny urzedu w
            celu zameldowania sie na te dni. Przyjecie weselne odbywalo sie w w mieszkaniu
            (aleje Jerozolimskie),musialo byc to zgloszone.Nigdy nie zapomne widoku czolgow
            na warszawskich ulicach , zolnierzy grzejacych zmarzniete dlonie prz ogniskach,
            napisow na przystankach autobusowych w trybie natychmiastowym zamazywanych
            czarna farba. Pamietam placz mojej cioci , ktorej syn mial wychodzic z wojska i
            sluzba zostala przedluzona.Moze przeczyta to ktoras z dziewczyn z mojego
            internatu z ktorymi zegnalysmy sie . Pozdrawiam Marylke Babul, Ele Mieczkowska,
            Asie Karwowska, Dorote Kukowska, Lidke Bogdan, Mirke Sosnowska,Wande
            Korwek,Helene Grabowska.Dziewczyny pamietacie sale 19-tke ,21 i 23 internatu
            ZSOiZ w Grajewie?
            • annahidalgo Re: To już 24 lata - Stan Wojenny, pamiętacie ? 18.12.05, 13:48
              Malgosiu,
              Dziekuje za ten osobisty post nawiazujacy do czasow kiedy bylas pietnastolatka.
              Mam nadzieje, ze Twoje internatowe przyjaciolki odezwa sie.
              • maksimum Re: To już 24 lata - Stan Wojenny, pamiętacie ? 04.02.14, 23:45
                Bylem w NYC.
                Rano patrze na naglowki gazet a to stan wojenny w Polsce.
                Cieszylem sie ze nie ma mnie w tym syfie.Oczywiscie do Polski nie wrocilem.
    • wujekjurek Kino Polonia. 13.12.05, 07:37
      Tego dnia byłem umówiony z dziewczyną na film z Ronaldem Reaganem w kinie
      Polonia w Warszawie. Jakoś nie wyszło z kiniem i z dziewczyną...
      • luiza-w-ogrodzie Przerwana randka w kinie 14.12.05, 00:25
        Tego dnia byłam umówiona z chlopakiem na film w kinie (ale nie byla to Polonia
        w Warszawie). Jakoś nie wyszło z kinem ale z chlopakiem owszem.

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        • pan_pawel Re: Przerwana randka w kinie 14.12.05, 04:37
          Ja bywalem w kinie Polonia w tamtych latach, ale niestety nie bylem tym
          chlopakiem. Noc z 12-go na 13-go spedzalem w gmachu glownym Politechniki
          Warszawskiej. O tym ze cos duzego sie dzieje wiedzielismy juz pare minut po
          polnocy.
    • witold.us Moja zona mial sen, widziala czolgi na ulicy Krako 14.12.05, 02:46
      Krakowa.
      Mama mi mowila po co chcesz jechac na zime, poczekaj do wiosny.
      Ale ja i moja zona cos wyczuwalismy.
      Pojechalismy maluchem 18 we wtorek 1981
      zdazylismy bo byl to listopad.
      Potem pensjonat jak wielu w Austrii.
      Tak pamietam ten dzien
      Przybiegl wlaciciel pensjonatu i wlaczyl nam radio.

      Sen sie sprawdzil
      Dzieki Bogu uwierzylismy w sen proroczy!!!!!!!

      Byla to najlepsza decyzja w naszym zyciu oczywiscie druga bo pierwsza
      to byla zeby byc zawsze razem. 10 listopada 2005 minelo 30 lat.
      To ze bylismy i jestesmy razem pozwolilo pokonac wszystkie problemy.

      Witold
      • bruno5 Re: Moja zona mial sen, widziala czolgi na ulicy 15.12.05, 21:28
        Stan wojeny wtedy to sie robilo ciemne interesy w Polsce to byly czasy.
        • australczyk Re: Moja zona mial sen, widziala czolgi na ulicy 16.12.05, 14:25
          Dzis w PL robi sie juz tylko i wylacznie jasne interesy...
        • artur666 Re: Moja zona mial sen, widziala czolgi na ulicy 16.12.05, 14:54
          Co ty nazywasz robieniem ciemnych interesow. Kupienie od rolnika 20 kg kielbasy
          czy tez moze uklady aby dostac poza kolejnoscia lodowke Polar lub tapety z DDR?
          • ontarian Re: Moja zona mial sen, widziala czolgi na ulicy 16.12.05, 15:10
            artur666 napisał:

            > Co ty nazywasz robieniem ciemnych interesow.
            bimbrem i skretami po wioskach handlowal
          • australczyk Re: Moja zona mial sen, widziala czolgi na ulicy 17.12.05, 09:06
            Wıdısz, w PRLu nıe bylo latwo o dobra lodowke czy tapete, ale latwo bylo dostac
            prace ı nıkt sıe nıe bal jutra...
    • annahidalgo chatka AKT i stan wojenny 17.12.05, 05:49
      Mnie stan wojenny zlapal w Karkonoszach.
      Noc spedzilam na dyskusji o tym czy Moczulski ma czy nie ma racji twierdzac, ze
      ZSSR olewa Polske i jej Solidarnosc. Ok. trzeciej po poludniu w niedziele
      wyladowalam na przystanku autobusowym w kierunku Szklarskiej Poreby (chcialam
      odwiedzic tam kumpla). Wioska przystankowa byla niezwykle cicha. W koncu
      znalazlam duza liczbe mieszkancow wpatrujacych sie w milczeniu w olbrzymi
      plakat na murze. Nie pamietam jak wygladal ten plakat. Pamietam tylko, ze ten
      plakat grozil nam powaznymi konsekwencjami za przejawy normalnego zycia
      (dyskusje w grupach wiekszych niz dwie osoby, podroze po kraju, odwiedzanie
      przyjaciol w srodku nocy, np). Czytelnicy tego plakatu zapadli sie w siebie,
      byli cisi i zgarbieni, nawet ich psy i niemowlaki nie wydawaly glosu.
      To bylo tylko 24 lata temu, mozecie w to uwierzyc?
      • grandys smutni panowie 17.12.05, 07:17
        Owej nocy zapukali do mych drzwi
        smutni panowie w smutniejszych jeszcze
        mundurach.. a potem bardzo prozaicznie..
        zorganizowane zajecia
        • annahidalgo Re: smutni panowie 17.12.05, 07:25
          Wyglada na to, ze Grandys wyladowal w internacie.
          A co Wy robiliscie w te grudniowa noc? Jak dowiedzieliscie sie o stanie
          wojennym? Jakie konsekwencje mial stan wojenny dla Was?
          • australczyk Re: smutni panowie 17.12.05, 09:08
            Ja sıe dowıedzıalem w Kolonıı. Bylem wtedy wscıekly na Jaruzela. Prawde
            poznalem znacznıe poznıej...
            • annahidalgo Re: smutni panowie 17.12.05, 18:58
              australczyk napisała: "Prawde poznalem znacznıe poznıej..."

              W Twoich dwoch ostatnich postach widze bratnia dusze. Ja zmobilizowalam sie
              przeciwko zgnilej komunie i dotad uwazam, ze postapilam slusznie. Jednak gdybym
              wtedy wiedziala tyle ile wiem teraz o swiatowym systemie (jak Ci idzie z
              Braudel Institute?) to inaczej rozegralabym te partie. No coz, zawsze pozostaje
              nadzieja, ze nasze dzieci beda madrzejsze.

    • virra Re:pamietam 18.12.05, 03:56
      Obudzilem sie w niedziele rano cholernie skacowany po jakiejs kolejnej
      prywatce , TV wlaczony ale same szumy i paski.Co jest qoorwa ...pomyslalem...o
      tej godzinie juz jakis program powinien byc , wypilem wode z wazonu i zasnalem.
      Po jakims czasie dociera do mnie jak zzaswiatow glos tego hooya w okularach
      pieprzacego cos o odpowiedzialnosci.
      Jest poludnie 13 grudnia 1981,starzy za granica,chata wolna,kumple na
      Polibudzie szaleja, kuzyn chwali sie przedpotopowym obrzynem...bedzie dobrze !

      Nic z tego...dziewczyna mnie rzucila ,z PG wylatuje wkrotce za probe
      zorganizowania demonstracji , kuzyn zostaje kapusiem bo jakis inny kapus go
      zakapowal ze ma tego obrzyna,o chate upomina sie zaklad pracy w ktorym stary
      pracowal przed 13 grudnia,a panna "S" kuli ogon i daje sie wylapac jak pisklaki.

      Gdybym wiedzial jak sie to skonczy to tez bym pokierowal wszystkim inaczej .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka