Dodaj do ulubionych

Czy warto ????????

IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 15.11.02, 03:43
Patrze tak na te wpisy i ogarnia mnie chandra.
Zawsze w realnu uciekalem od polskich klubow i innych zgromadzen
gdzie zwykle , niestety ,dominowalo chamstwo ,zawisc i zwykla koltuneria.
W normalnym zyciu ,przez dobrych pare lat nie slysze i widze tyle tego
idiotyzmu ,co tu sie spotyka codziennie.
Czy jest sens branie udzialu w tym wyscigu kretynizmu ?????????
Czy warto zagladac na to forum ,zeby odchodzic z niesmakiem i pretensja do
samego siebie ze bierze sie w czyms takim udzial ???????????
Obserwuj wątek
    • ma_teusz Re: Czy warto ???????? 15.11.02, 03:47
      Nie warto zmien forum.
      • Gość: Renka Re: Czy warto ???????? IP: *.home.cgocable.net 15.11.02, 03:49
        Ja mysle, ze warto ciagle sie sprawdzac, czy jest sie jeszcze czlowiekiem.Wiec
        dlatego przychodze na to forum.
    • ozpol Oczywiscie ze warto !!! Ale... 15.11.02, 03:50
      .. utrzymasz nerwy na wodzy i dalej uzyjesz to samo podejscie do grup "Polakow"
      jak w realu. Forum pozwala wybrac temat ktory Cibie zaintersuje, choc wiem ze
      jest to trudne, ale Polonia Bis jest jakby odskocznia. Na Forum Polonia i takze
      innych mozna znalesc rodzynki ktore sa warte uwagi. Ale jak w zyciu czasami nie
      jestesmy w stanie uniknac chamstwa, grubianstwa i opluwan, ale to i tak
      jest "sztuczne" i nieszkodliwe.
      Mam nadzieje ze zostaniesz i radosc zycia "internetowego" wroci.
      Moze maly "urlop" internetowy ... ja to zrobilem i pomoglo.
    • Gość: jr Re: dyskusje IP: 203.129.132.* 15.11.02, 04:14
      Gość portalu: maz napisał(a):

      > Patrze tak na te wpisy i ogarnia mnie chandra.
      > Zawsze w realnu uciekalem od polskich klubow i innych zgromadzen
      > gdzie zwykle , niestety ,dominowalo chamstwo ,zawisc i zwykla koltuneria.
      > W normalnym zyciu ,przez dobrych pare lat nie slysze i widze tyle tego
      > idiotyzmu ,co tu sie spotyka codziennie.
      > Czy jest sens branie udzialu w tym wyscigu kretynizmu ?????????
      > Czy warto zagladac na to forum ,zeby odchodzic z niesmakiem i pretensja do
      > samego siebie ze bierze sie w czyms takim udzial ???????????

      tak ja Ty zyje w au i ciezko jest znalezc nie polakow co by chcieli dyskutowac
      na pewne tematy. ja tu zagladam bo znajduje to czego nie ma w australi -
      CHAMSTWO!!! hahaha
    • jotek-23 maz, pytanie w kwestii formalnej 15.11.02, 04:25
      czy ty robiles kiedys piwo? Widzisz, moj przyjacielu, jakbys raz zrobil to bys
      nigfy nie mial chandry i swiat stalby sie bardzo przyjazny i racjonalny.
      • Gość: maz Re: maz, pytanie w kwestii formalnej IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 15.11.02, 05:56
        jotek-23 napisała:

        > czy ty robiles kiedys piwo? Widzisz, moj przyjacielu, jakbys raz zrobil to
        bys
        > nigfy nie mial chandry i swiat stalby sie bardzo przyjazny i racjonalny.

        Widzisz!Problem w tym ze ja nie pije duzo alkoholu ,ale dziekuje wszystkim
        za wpisy i podtrzymanie na duchu.
    • lolo27 Re: Czy warto ???????? 15.11.02, 04:26
      Gość portalu: maz napisał(a):

      > Patrze tak na te wpisy i ogarnia mnie chandra.
      > Zawsze w realnu uciekalem od polskich klubow i innych zgromadzen
      > gdzie zwykle , niestety ,dominowalo chamstwo ,zawisc i zwykla koltuneria.
      > W normalnym zyciu ,przez dobrych pare lat nie slysze i widze tyle tego
      > idiotyzmu ,co tu sie spotyka codziennie.
      > Czy jest sens branie udzialu w tym wyscigu kretynizmu ?????????
      > Czy warto zagladac na to forum ,zeby odchodzic z niesmakiem i pretensja do
      > samego siebie ze bierze sie w czyms takim udzial ???????????
      ____________________________________________
      Cham i prostak........
      I w dodatku idiota......
      Jedyna zawisc spotkalem z twojej strony....

      • jotek-23 lolek 15.11.02, 04:30
        przyjmijmy ze masz racje. Powiedzmy, teoretycznie ze maz to cham i nawiedzony
        ale alew wiesz co? To jest facet ktory ma z toba i ze mna duzo wspolego -
        mowimy podobnym jezykiem a to sie liczy. Nie musisz mu piwa postaic, utrzymanie
        przyjazni z nim nic nie kosztuje. A gdybys tak napisal: Maz, wiesz, fajnie ze
        tu przychodzisz bo lubie sie wnerwic przed snem. To taki najgorszy wariant. Ja
        was forumowicze wszystkich kocham!!!!
        • lolo27 jotek.........iles tam........ 15.11.02, 04:34
          <>nie ma sprawy........nie prosze by odchodzil,pisze tylko ze chmstwo ma wiele
          twarzy.Jedna z nich jest maz...........ale on chyba tego nie zrozumie......
          • stary_wiarus Re: jotek.........iles tam........ 15.11.02, 06:01
            Osobiscie to mi 60-tka wokol rynny lata co tali maz mysli o Forum.
            Najwazniejsza jest sprawa paszportow i dialog Kraju z Polonia!
            • jotek-23 Re: jotek.........iles tam........ 15.11.02, 06:06
              Wlasnie: DIALOG!!!

              Moze juz nawet lepiej ze ktos na kogos wjedzie ale to juz lepiej niz jakas
              sterylna ignorancja.

              A teraz do Meza:

              Widzisz, to nie wazne czy ty trunkowy czy nie, ale ja mowie zebys sie
              zainteresowal robieniem piwa. Bo jak zrobisz to znajdziesz mnostwo ludzi
              chetnych do oceny, a zrobienie bardzo dobrego piwa przez amatora i to za
              pierwszym razem jest sprawa TRYWIALNA.
              Samo robienie jest bardzo terapeutyczne, pozwala na osiagniecie jednosci z
              chmielem (dostalem z LUBLINA!!!!) i efekt tej zabawy jest niesamowity na
              samopoczucie i przyjaznie.
              • stary_wiarus Re: jotek.........iles tam........ 15.11.02, 06:14
                To swietny pomysl - zauwazylem ze Maz-owi na dekiel ostatnio mocno
                wali ... moze stracil paszport?
              • Gość: maz Re: jotek.........iles tam........ IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 15.11.02, 06:21
                jotek-23 napisała:

                > Wlasnie: DIALOG!!!
                >
                > Moze juz nawet lepiej ze ktos na kogos wjedzie ale to juz lepiej niz jakas
                > sterylna ignorancja.
                >
                > A teraz do Meza:
                >
                > Widzisz, to nie wazne czy ty trunkowy czy nie, ale ja mowie zebys sie
                > zainteresowal robieniem piwa. Bo jak zrobisz to znajdziesz mnostwo ludzi
                > chetnych do oceny, a zrobienie bardzo dobrego piwa przez amatora i to za
                > pierwszym razem jest sprawa TRYWIALNA.
                > Samo robienie jest bardzo terapeutyczne, pozwala na osiagniecie jednosci z
                > chmielem (dostalem z LUBLINA!!!!) i efekt tej zabawy jest niesamowity na
                > samopoczucie i przyjaznie.

                Dzieki....ale chyba nie skorzystam.
                Widzisz ,mam zwykle tyle zajec ze trudno jeszcze wlaczyc w to robienie piwa
                ktorego sam nie za bardzo lubie.
                Zwykle nie mam problemu z samopoczuciem i przyjazniami ,a ta chandra ,jak
                pisalem, wytworzyla sie na podstawie czytania tego forum.
                Zamiast warzyc piwo ,poniewaz na dzis praca juz mi sie konczy ,to biore psa i
                ide powloczyc sie nad Oceanem.Zaraz wiatr wszystkie smutki wywieje.
                Pzdr.
                • stary_wiarus Re: jotek.........iles tam........ 15.11.02, 06:28
                  A czy ten pies lubi piwo? Daj mu Foster's ...
                  • jotek-23 Re: jotek.........iles tam........ 15.11.02, 06:36
                    NIE DAWAJ PSU FOSTER's. Slyszalem z pewnego zrodlo ze to jest jakis mocno
                    podejrzany napoj.

                    Wloczenie z psem nad oceanem? Wspanialy pomysl. Nie ma nic zlego w szukaniu
                    samotnosci z psem bardzo fajny sposob spedzania czasu. Ale prawdziwych
                    przyjaciol poznaje sie... podczas robienia piwa albo po jego zrobieniu!

                    WIesz ile to trwa? Jakies dwie godziny co 2 tygodnie przez trzy tygodnie. Tak
                    srednio. A ze nie lubisz piwa to dlatego ze nie robiles jeszcze. Ja tego
                    kupnego syfu tez nie lubie.
                • luiza-w-ogrodzie Maz, nie pekaj 15.11.02, 10:10
                  Masz wolna wole i nie musisz czytac postow ludzi, ktorzy wpedzaja Ciebie w
                  agresje czy smutek.

                  Spacer nad oceanem i tak bije wszystko na glowe. Szczesciarz...

                  Pozdrawiam
                  Luiza-w-Ogrodzie
    • Gość: australopitek Re: Czy warto ???????? IP: *.cust203-87-116.ghr.chariot.net.au 15.11.02, 13:05
      Gość portalu: maz napisał(a):


      > Czy jest sens branie udzialu w tym wyscigu kretynizmu ?????????
      > Czy warto zagladac na to forum ,zeby odchodzic z niesmakiem i pretensja do
      > samego siebie ze bierze sie w czyms takim udzial ???????????

      Maz, mialem tez z Toba maly spor o nic.
      Sluchaj pisze to, bo z mojego punktu widzenia prezentujesz tutaj "normalnosc".

      Wdales sie w jalowe potyczki slowne z ludzmi dla ktorych to jest chleb
      powszedni.
      Ty do tego zaczales podchodzic emocjonalnie a oni rozrywkowo - stad ta chandra.
      Czy odejdziesz czy nie, niewiele to dla forum zmieni (choc ja Ciebie czytam
      reguralnie), tu sa setki, moze tysiace ludzi co to czytaje i wachaja sie czy
      juz napisac czy moze jutro.
      Oni zapelnia pustke "normalnosci" czy "gadulowatosci" szybciutko.

      Zeby odpowiedziec na Twoje pytanie: dla mnie "odkrycie" Poloni (tej forumowej)
      bylo niezlym doswiadczeniem, pytania ktore my emigranci czesto nosimy w sobie
      tu znalazly swoje odpowiedzi (czesto bardzo kwieciste smile, tu przypomnialem
      sobie Polske z lat przed-emigracyjnych i tu poznalem ciekawych virtoludow
      (virtualnych ludzi, he he)

      Ale, schemat wydarzen jest zbyt czest ten sam: ciekawy tremat, dwie, trzy
      ciekawe wypowiedzi i ... jedziemy...spam spam spam.

      Maz, to, okazuje sie, sa typowe fluktuacje forumowych dyskutantow, dzisiaj masa
      spamu jutro wiecej forumowej przestrzeni pojutrze spam w nowej postaci.

      Czyli, nie lamac sie, wrogow na szaro (Luizy podpowiedz) kumpli na czarno
      (he,he) i z optymizmem.
      Gnojki som byli i bendom i cy my te gnojki cy inne; wsio rawno smile))

      Australopitek


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka