15.03.06, 22:35
Czesc,

Czy ktos moze mi wytlumaczyc zasade uruchamiania karty na gas.
Slyszalam, ze trzeba przy pierwszym ladowaniu ,,cos wpisac czy uruchomic,, i
podobno one są imienne.
Ja takie karty kupuje wpisywanie gdziekolwiek swojego nazwiska.
Jezeli jest ktos tak mily i moze mi napisac jak to dokladnie dziala bede
wdzieczna, bo mam problem z kolejnym doladowaniem.

Anka
Obserwuj wątek
    • 1urszula1 Re: gaz w Uk 16.03.06, 00:18
      Hej!
      Juz Ci pisalam, ze trzeba zadzwonic do dostawcy gazu i zglosic, ze mieszkasz
      teraz pod tym adresem. Oni przysla Ci karte z instrukca jak ja wkladac do
      Twojego licznika. Ty lecisz z karta na poczte i "ladujesz" na nia gaz, tzn.
      funty na gaz. Potem wkladasz karte do licznika i Ci sie wyswietla gdzie masz
      nacisnac i jak dlugo trzymac. I tyle. Z tego co pamietam wynajmujecie z agencji
      i dziwi mnie, ze Wam nie powiedzieli w momencie wynajmu jak obslugiwac licznik
      do gazu i jak "zdobyc" karte. A tak na marginesie, to przy dawaniu Wam kluczy
      powinni spisywac tez liczniki! Zrobili to przy Was??
      Pozdrawiam i powodzenia smile
      Ula
      • anwaryl Re: gaz w Uk 16.03.06, 08:27
        dzieki za odpowiedz.
        niestety mnie nie bylo przy wydaniu kluczy, ale na pewno nikt nie spisywal
        licznika i nie tlumaczyl jak go obslugiwac.
        Ponadto to juz druga karta w tym mieszkaniu ktora doladowujemy i poprzednio nie
        bylo problemu. a teraz wyswietla sie, ze jest 20Ł ale nie ,,zalącza,, się.
        a do gazwoni dzwonilam i Pani poinformowala mnie, ze mam czekac 2 tygdonie.
        dzisiaj skontaktuje sie z wlascielem, bo to moze byc jakis problem z licznikiem
        skoro wczesniej nie bylo problemu.
        Jeszcze raz dziekuje za zainteresowanie.

        Anka
        • 1urszula1 Re: gaz w Uk 16.03.06, 14:29
          Aaaaaa! To faktycznie moze byc popsuty licznik! W takim razie dzwon jeszcze raz
          do Customer Servis i powiedz, ze licznik nie przyjmuje karty, podkresl, ze jest
          problem z licznikiem!!!! i ze nie mozesz czekac bo marzniesz! i jeszcze
          dziesiaj chcesz kogos, kto uruchomi Ci licznik. Oni sie beda wzbraniac, ale po
          prostu nie ustepuj - nie i koniec! Musza Ci kogos przyslac, zeby licznik
          naprawic i ta kase w niego wladowac. Mialam juz tak dwa razy, wiec sie troche
          wymadrzam, bo juz wiem jak z nimi jest wink
          No to jeszcze raz powodzenia smile
          Ula
          • anwaryl Re: gaz w Uk 16.03.06, 17:56
            dziekuje Ci bardzo,

            Anka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka