Gość: Monika IP: 204.186.88.* 15.10.01, 19:24 Hi Kochani! Ciekawa jestem ile udaje sie Wam odlozyc na miesiac pracujac ok 50 godzin tygodniowo. Ja mieszkam w NOWUYM Jorku i odladam tylko 700 ale jestem z tych rozrzutnych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ludek Re: U.S.A ile miesiecznieodladacie? IP: *.telia.com 17.10.01, 20:06 Powiedzialbym Tobie ,ale boje sie, ze moze kontakt masz z urzedem podatkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zybi Re: U.S.A ile miesiecznieodladacie? IP: 130.68.2.* 27.10.01, 17:05 Przyjdz na spotkanie "Klubu Inwestora" to sie nauczysz inwestowac na gieldzie a nie odkladac pod materac. Kupilem dom, samochody i obecnie mysle o pelnomorskim jachcie. Oczywiscie ze splacam to wszystko . Pracuje , oddaje do banku i zyje jak czlowiek. i nie odkladam. co prawda odkladam - na fundusze powiernicze JANUS. Przed wojna odkladalo sie pod siennik na czarna godzine. Teraz sa inne czasy, pieniadz pracuje a odlozony myszy zjedza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzyk Re: U.S.A ile miesiecznieodladacie? IP: *.64-52-35.242.ip.eurekaeast.net 01.11.01, 18:09 I po co sie chwalic ? Monika dam byl ci rade .. inwestycja. Takie oszczedzanie jest beznadziejne. Mozna w sumie na czarna godzine .. ale pamietaj ze dolar zawsze moze opasc i to co mialas moga zostac nici. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: U.S.A ile miesiecznieodladacie? IP: *.sanjose-01-02rs16rt.ca.dial-access.att.net 21.01.02, 02:08 Gość portalu: zybi napisał(a): > Przyjdz na spotkanie "Klubu Inwestora" to sie nauczysz inwestowac na gieldzie a > > nie odkladac pod materac. Kupilem dom, samochody i obecnie mysle o pelnomorskim > > jachcie. Oczywiscie ze splacam to wszystko . Pracuje , oddaje do banku i zyje > jak czlowiek. i nie odkladam. co prawda odkladam - na fundusze powiernicze > JANUS. > Przed wojna odkladalo sie pod siennik na czarna godzine. Teraz sa inne czasy, > pieniadz pracuje a odlozony myszy zjedza. I pamietaj ze na gieldach 75% ludzi traci pieniadze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zybi Re: do Moniki IP: 130.68.2.* 27.10.01, 17:13 Zapomnialem dodac ze idziemy na "Les Miserable" - po polsku to "nedznicy" Jak bedziesz odkladac to """"nedznie""" skonczysz. Moze sie wybierzesz z nami na teatralny wypad w NYC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: do Moniki IP: *.sympatico.ca 27.10.01, 20:37 Nie odklada ten ktory nie ma co odlozyc. Zgadzam sie z tym co mowisz bowiem wiekszosc Amerykanow zyje na kredyt, czyli zjada dzisiaj a jutro na to pracuje. Zyja jak myszy dopiero wtedy gdy nastepuje powazniejszy krach, wtedy nie zyja a gnija i wiekszosc (yachtow?) szlak trafia. Taki, siedzacy w czyims zaleznym portfelu panem siebie nigdy nie nazwie, bo i jaki z niego pan jezeli dom, samochod, yacht nie jest jego wlasnoscia. Jego wlasnosc w tym przypadku to kawalek papieru ktory mu dali, w ktorym ironicznie napisali "wlasciciel". Oczywiscie ze korzysta z tych dobr ale to jest tak jak korzysta sie np. z serwisu prostytutki ( do czasu gdy ma sie pieniadze). A moze lepiej byloby pomyslec o zonie? Szkoda ze ta cala Ameryka nie potrafi oszczedzac a ich gieldy sa taksamo na zas ustawione ktore nie potrafia w ciaglosci prosperowac stabilnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kliken Re: IP: *.ym1.on.wave.home.com 28.10.01, 01:35 Dziekujemy za te cenne informacje.Polak (czy raczej polka) potrafi ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal niepotrzebne emocje IP: *.lakwod2.co.home.com 28.10.01, 02:46 Dalczego sie tak emocjonowac? Lepiej sie cieszyc ze jest sie madrzejszym od reszty. IMHO: poslugiwac sie kredytem to wielak sztuka. Zgadza sie ze wielu ludzi (nie tylko w USA) nie potrafi go uzywac racjonalni. To jest twoje prawo, zeby sobie kupic yacht, po co kogos z tego powodu obrazac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volny ??????????? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 28.10.01, 03:53 Najpierw trzeba dostac credit, a dopiero potem mozna mowic ze sie cos kupilo !!!!!!!!!!!! co to naczy ze zyja jak myszy!!!!!!!!!!!!!!!! pewnie nie dostales kredytu i jestes wsciekly Volny Gość portalu: ........ napisał(a): > Nie odklada ten ktory nie ma co odlozyc. Zgadzam sie z tym > > co mowisz bowiem wiekszosc Amerykanow zyje na kredyt, czyli > zjada dzisiaj a jutro na to pracuje. Zyja jak myszy > dopiero wtedy gdy nastepuje powazniejszy krach, wtedy nie > zyja a gnija i wiekszosc (yachtow?) szlak trafia. Taki, > siedzacy w czyims zaleznym portfelu panem siebie nigdy nie > nazwie, bo i jaki z niego pan jezeli dom, samochod, yacht > nie jest jego wlasnoscia. Jego wlasnosc w tym przypadku to > > kawalek papieru ktory mu dali, w ktorym ironicznie napisali > "wlasciciel". Oczywiscie ze korzysta z tych dobr ale to jest > tak jak korzysta sie np. z serwisu prostytutki ( do czasu > gdy ma sie pieniadze). A moze lepiej byloby pomyslec o > zonie? Szkoda ze ta cala Ameryka nie potrafi oszczedzac a > ich gieldy sa taksamo na zas ustawione ktore nie potrafia w > ciaglosci prosperowac stabilnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: ??????????? IP: *.turboline.skynet.be 28.10.01, 05:46 Kredyt to kredyt, wlasnosc do wlasnosc. Volny nie wsciekaj sie. I tak najlepiej dostac dom od babci, samochod kupic za gotowke, a jacht smolic i za zaoszczedzone pieniadze jezdzic sobie to tu, to tam. Pozdrawiam i zycze regularnych splat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: ??????????? IP: *.sympatico.ca 28.10.01, 20:33 Gość portalu: volny napisał(a): > Najpierw trzeba dostac credit, a dopiero potem mozna mowic ze sie cos kupilo !! > !!!!!!!!!! > co to naczy ze zyja jak myszy!!!!!!!!!!!!!!!! > pewnie nie dostales kredytu i jestes wsciekly > > Volny > *** Kredyt jest mi niepotrzebny, a juz napewno nie na yacht!Nazwales sie "wolny" chociaz tak naprawde moge sobie myslec z Twojego pisania ze jestes niewolnikiem bankow lub swoich kredytow. Najwiekszymi (najwyzszymi) budynkami w Ameryce sa wlasnie banki. Za czyje pieniadze sa zbudowane? Kredytobiorcow!!! Ja rowniez zycze Ci regularnych splat a swoje zaoszczedzone pieniadze juz wole wydac w cieplych krajach na wlasnym urlopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zybi do wystraszonego IP: 130.68.2.* 01.11.01, 01:55 Jaki krach ?, jakie myszy ?, Wplacam na gielde kolejne $100, pracuje - zarabiam i mysle jak wydac zarobione pieniadze. Trzeba miec szacunek do siebie i do wlasnej pracy. Pracowalem na tokarce i skonczylem kurs programowania. Obecnie pracuje dalej jako tokarz tylko ze tokarka steruje komputer. Nie chce mi sie tego robic to teraz trenuje programowanie i siedze przy PC. Awansowalem Od tokarza do programisty maszyn sterowanych numerycznie. Czy to moja wine ze lubie swoja prace. Jak mi za mamlo placili to poszedlem gdzie lepiej placa. Ale trzeba sie samemu ksztalcic i chciec to robic. Jak ktos nie lubi siebie samego to zazdrosci innym sukcesow. Taki czlowiek w zyciu nic nie osiagnie a jedynie potrafi zemscic. Co mnie obchodzi ze bank zbudowano za moje pieniadze. Jak bym odkladal na dom, to za trzydziesci lat bym go kupil. Za moje oszczedzone pieniadze - ale wtedy ten dom nie byl by mi potrzebny. Jedni podgladaja drugich i im zazdroszcza. Amerykanie tez podgladaja i staraja sie zrobic to samo lepiej. I dlatego to oni sa w czolowce swiata a nie ci co narzekaja i zazdroszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swiatlo Re: U.S.A ile miesiecznie odkladacie? IP: *.potlnd1.or.home.com 28.10.01, 06:20 Gość portalu: Monika napisał(a): > > Hi Kochani! > Ciekawa jestem ile udaje sie Wam odlozyc na miesiac pracujac ok 50 godzin > tygodniowo. > Ja mieszkam w NOWUYM Jorku i odladam tylko 700 ale jestem z tych rozrzutnych. > Nothing. Absolutely nothing!! Swiatlo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogdan Re: U.S.A ile miesiecznie odkladacie? IP: 204.31.149.* 05.11.01, 07:12 przy obecnych stopach procentowych w USA odkladanie nie robi zadnego sensu. Kupno domu na wieloletnie splaty ma taki sens ze mamy nadzieje go splacic a wynajmujac mieszkanie nigdy go nie splacimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: U.S.A ile miesiecznie odkladacie? IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 14:25 Gość portalu: bogdan napisał(a): > przy obecnych stopach procentowych w USA > odkladanie nie robi zadnego sensu. > Kupno domu na wieloletnie splaty ma taki sens ze mamy nadzieje go splacic a > wynajmujac mieszkanie nigdy go nie splacimy. lepiej zmien na zlote i wplac do pko albo zainwestuj w polsce chyba ze masz 1000i nie mozesz sie nacieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szybki Re: U.S.A ile miesiecznie odkladacie? IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 04:48 Jest to malo wazne ile odkladasz lecz jest wazniejsze ile inwestujesz!!! Pozd. z Kaliforni Odpowiedz Link Zgłoś
komentator Re: U.S.A ile miesiecznie odkladacie? 17.01.02, 08:11 Gość portalu: Szybki napisał(a): > Jest to malo wazne ile odkladasz lecz jest wazniejsze ile inwestujesz!!! Pozd. > z Kaliforni Inwestujac ponosisz tez ryzyko. Ostatni przyklad: Enron. A w ogole to na podstawie liczb USA zyje baardzo ponad stan poprzez kredyt. Dane makroekonomiczne sa wrecz nieprawdopodobne: - ujemna stopa oszczedzania (wiecej sie konsumuje niz jest w bankach) - zadluzenie gospodarstw domowych dochodzi do 100% dochodu - bilans handlowy ujemny na poziomie 10% GDP - doplyw pieniadza do ekonomii na poziomie 14% rocznie - realne stopy procentowe ujemne Kazdy inny kraj juz by sie dawno zalamal, te parametry przekraczaja zdrowy rozsadek. Z drugiej strony gdyby byly takie parametry np. w Europie czy w Polsce to niezle by sie zylo. Jak to wszystko jest mozliwe? Tu nie decyduja liczby a Metafizyka. Metafizyka rynkow ze USA to jest USA i jest ponad liczbami i fizyka. Pytanie wiec czy tak moze byc na wiecznosc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szybki Re: Do komentatora. IP: *.proxy.aol.com 18.01.02, 05:02 Naturalnie ze kazda inwestycja to jest rowniez ryzyko,ja rowniez dodam ze kazde wyjscie z domu to jest ryzyko,kazdy wyjazd samochodem to jest ryzyko.Wiec jak z tego wynika to trzeba siedziec w domu. Jezeli chodzi o inwestycje to trzeba pomyslec,znac historie tej corporacji,jak wyglada ich finansowosc i wiele innych cech tej organizacji.W dzisiejszych czasach to jest bardzo mozliwe z komputerem i internetem. Enron to jest jedna corporacja miedzy tysiacami.Pozd. z Kaliforni. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Do komentatora. 18.01.02, 15:14 Gość portalu: Szybki napisał(a): > Naturalnie ze kazda inwestycja to jest rowniez ryzyko,ja rowniez dodam ze kazde > > wyjscie z domu to jest ryzyko,kazdy wyjazd samochodem to jest ryzyko.Wiec jak z > > tego wynika to trzeba siedziec w domu. > > Jezeli chodzi o inwestycje to trzeba pomyslec,znac historie tej corporacji,jak > wyglada ich finansowosc i wiele innych cech tej organizacji.W dzisiejszych > czasach to jest bardzo mozliwe z komputerem i internetem. > > Enron to jest jedna corporacja miedzy tysiacami.Pozd. z Kaliforni. Ja odkladam wszystko w junk bonds Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Zalezy od wydatkow 21.01.02, 01:05 To wszystko prawda co powiedziales. Uwazasz, ze USA podaje prawdziwe dane o gospodarce, tak zeby kazdy ciec zainwestowal? Przeciez dlatego Enron padl: elktrownia w Chinach, tama w Indiach, itd. USA pogrywa sobie z toba dokladnie tak samo jak ja: nie masz pojecia o stanie mojego konta. Patrz na rynek inwestycyjny jak na stol z ruletka (albo na kulki pod kubkami na bazarze). Chodzi o to zebys polozyl stowe pod zly kubek. Taki zly kubek to obecnie Enron. Odpowiedz Link Zgłoś
d.eszcz Ile zarabiacie? 21.01.02, 02:19 Zeby odkladac trzeba zarabiac. Jezeli zarabiacie ponizej $100,000 prawdopodobnie zaskorniaki sa male. Ale skoro pytanie jest "Ile odkladacie" to chyba pytanie powinno byc rowniez w stosunku do zarobkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mineta Re: Ile zarabiacie? IP: 199.71.64.* 21.01.02, 19:24 100 000$ na tym foru nikt nie zarabia .Jak by zarabial tyle pieniedzy to ola by to forum .Dobrze ktos napisal , zr jest to KOLKO ROZANCOWE .Ja jak pracowalem to nie mialem czasu tu zagladac , teraz mam bo czasu mam w nadmiarze co ptwierdza teorie o kolku rozancowym. Odpowiedz Link Zgłoś
d.eszcz Re: Ile zarabiacie? 21.01.02, 19:30 Gość portalu: Mineta napisał(a): > 100 000$ na tym foru nikt nie zarabia . Zdziwilbys sie ) W Stanach $100,000 jest jedynie pensja na przezycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mineta Re: Ile zarabiacie? IP: 199.71.64.* 21.01.02, 19:52 To kto zarabia w USA 6 $ na godzine . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bozo Re: do Mineta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.01.02, 20:40 wiekszosc! i to jeszcze jak mu zaplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
mister1 Re: U.S.A ile miesiecznieodladacie? 21.01.02, 19:57 nie oszczedzam - uwazam za glupote,wydaje na przyjemne rzeczy jak np.kilka razy w roku wakacje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bozo Re: do zybi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.01.02, 20:38 Nie kupiles ale rentujesz:dom w banku a samochody u sprzedawcow.Zyjesz z dnia na dzien i trzesiesz dupa by cie z pracy nie wyrzucili.Nie ma sie czym chwalic ,to co masz to nie Twoje.Pocieszajace jest to ze takich jak ty golodupcow jest wiekszosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zybi do.... Bozo IP: 130.68.2.* 21.01.02, 23:47 Dobry czlowieku Trzeba miec w glowie troche wiecej niz siano . jezeli jestes fachowcem w zawodzie jaki wykonujesz to o nic sie nie trzesiesz. Pracujesz to placa. a zarobione pieniadze pozwalaja na : Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: do.... Bozo 21.01.02, 23:50 Gość portalu: zybi napisał(a): Zybi, napisales ze zbierasz na jacht! to ciekawe, napisz jeszcze wiecej na ten temat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zybi Re: do.... Bozo IP: 130.68.2.* 22.01.02, 00:33 Drobna pomylka w czytaniu kolego .....j23 Ja zbieram informacje o jachtach - jakie ceny -jakie zagle = czy mozna taki jacht holowac samochodem na przyczepie - ile sie placi za bojke albo za keje - ile kosztuje zimowanie Mam brata w Toronto i kombinuje jak doplynac przez Ontario. Czy holowac jacht do jeziora czy lepiej wypozyczyc. Pieniadze na zakup lodzi "Catalina 25" za $30 000 ---to najmniejszy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bozo Re: do.... zybi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.01.02, 02:03 Zrozumialem i zycze dalszych sukcesow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mineta Do Moniki IP: 199.71.64.* 21.01.02, 20:45 Widac ze jestes na czarno w USA .Pracujac 50 godzin na tydzien za 6$ na godzine to jest 300$ na tydzien. Za nore w ktorej mieszkasz placisz co najmniej 300$ .Na liche zarcie wydajesz 200$ .Dojazdy kosztuja Ciebie 80$ , papierosy 100$ .Podsumujmy - wydajesz okolo 700$ . Oszczedzasz 600$ nie 700$ z ciezkim trudem . Meczysz sie okropnie ; musisz odmawiac sobie nawet lizaka .Ja pierdole taka Ameryke .Mam na cos ochote to kupuje .Jade na wczasy to place Visa .Ja tu mieszkam na stale nie jeste padalcem z Polski . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zybi Re: Do ...Mineta IP: 130.68.2.* 24.01.02, 00:23 Gość portalu: Mineta napisał(a): > Widac ze jestes na czarno w USA .Pracujac 50 godzin na tydzien za 6$ na godzine > to jest 300$ na tydzien. Ja zaczynalem od $5.50 i .... mialem samochod na dojazd do pracy, ....mieszkalem w apatramencie 3 pokoje z kuchnia. W West Orange nie ma niestety mieszkan w piwnicy. wiec nie moglem mieszkac ja szczur w norze. >>>>>>>> Za nore w ktorej mieszkasz placisz co najmniej 300$ .>>>>>> Meczysz sie okropnie ; musisz odmawiac sobie nawet lizaka .Ja pierdole taka Ame > ryke >>>>>>>>>>>>. Za mieszkanie placilem $600 ..........a nie jak sugeruja $300 W ramach meczenia. Pojechalem do brata w Kanadzie Wakacje na Florydzie samochodem w te i z powrotem. >>>>>>>.Ja tu mieszkam na stale nie jeste padalcem z Polski .>>>>>>>>>>>. Ja mieszkam w stanch i nie mowie na nikogo..... ze ja to czlowiek (amerykanin) a ini to padalce. Czlowiek ktory ma zawisc w oczach - boi sie wlasnego cienia . ======to "MINETA" ===== tylko moze cos tak bzdurnego wymyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mineta Do Zybi IP: 199.71.64.* 24.01.02, 00:43 Co Ty sie czepiasz przeciez widzisz , zo osoba ktora rozpoczela ten watek jest na saksach i sie chwali .Moja wypowiedz to kubel zimnej wody dla niej i nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zybi Re: Do ...Mineta IP: 130.68.2.* 24.01.02, 05:25 Gość portalu: Mineta napisał(a): > Co Ty sie czepiasz przeciez widzisz , zo osoba ktora rozpoczela ten watek jest > na saksach i sie chwali .Moja > wypowiedz to kubel zimnej wody dla niej i nic wiecej. Monika zadala pytanie i okreslila kwote $$$$ za to ze sie zapytala to trzeba dac jej nauczke ???? Twoj madry nick name jest dobry do tego co lubisz najbardziej!!!!!! - po jaka cholere --Kubel wody - po co klamiesz jak najety - po co zmyslasz wszystko mozna sprawdzic Odpowiedz Link Zgłoś