Dodaj do ulubionych

eee tam , za latwe

23.05.06, 02:07
"O co chodzi? O grę. Grają w nią angielscy gó..arze. Nazywa się "tease a
Pole", czyli "podrażnij Polaka". Jej przedmiotem jest Polak (punkt za
właściwe wytypowanie), który pracuje w Tesco. Dlaczego? Bo zabiera pracę
miejscowym. Bo ma śmieszny akcent i pochodzi z jakiegoś pieprzonego,
zacofanego kraju. Bo pracuje za grosze. Bo się czerwieni, jak nie rozumie.

Kto zmusi menedżera, by przeprosił za polskiego pracownika - wygrywa.
Menedżer będzie się wił jak piskorz. Ale w końcu przeprosi. Klient nasz pan.
Oficjalnie nikt z Anglików nie wie, że chodzi o grę. Ot, upierdliwy klient.
Gdyby nie były menedżer z Tesco, który o tym opowiedział, w życiu bym się nie
domyślił, że pryszczaty gó..arz któregoś wieczora właśnie na mnie zarobił
pierwszy punkt (za właściwe wytypowanie Polaka).


serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3357599.html
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: eee tam , za latwe 23.05.06, 04:44
      smutne ze Polakow na swiecei traktuje sie w ten sposob a z drugiej strony :
      "Podłoga lepi się od brudu. Ściany umazane czymś szaroburym. W kuchni gruzowisko, chyba jeszcze z
      czasów nalotów na Anglię. Piekarnik - godzina szorowania. Lodówka - śmierdzi jeszcze dwa dni po
      otwarciu. W łazience - grzyb. Na środku trawnika czernią się popioły po spalonych śmieciach. To nasz
      4-pokojowy domek. Nie różni się od mieszkań innych tescowiczów" - ten syf tak sam z siebie powstal?
      czy moze poprzedni "tescowicze" vel rodacy sie o niego postarali?

      "Być Polakiem w Tesco jest super. Przy stoliku klniemy jak szewcy, choć jest zakaz" - rzeczywiscie
      super sad

      "Ale oni tu zapieprzają z uśmiechem. Jak króliczki z reklamy Duracella - śmieje się Antek" - az trudno
      uwierzyc ze "bez pracy nie ma kolaczy" to polskie przyslowie surprised
      • donald_duk Re: eee tam , za latwe 23.05.06, 06:42
        nie tylko Polakow. Nam sie wydaje ze tak traktuja Polakow. Tak sie traktuje
        sile robocza a ze trafilo na Polakow to ich wina. Widzialem podobne sytuacje w
        stosunku do rodowitych. Takich mieszkan jest od groma i Tesco jest tylko
        wymnieniony z nazwiska. Swiat jest po prostu popie..ny i jebie sie w dol
        coraz bardziej.
    • waldek.usa ..."Lepsze niż w Polsce są według Staszka: 23.05.06, 15:44
      - koszule służbowe - w tej niebieskiej możesz iść na imprezę. Nie to, co w
      Polsce: dziura na dziurze;

      - warunki pracy - zachrzan, ale żaden debil mi ryja nie piłuje nad uchem;

      - pizza - tu jak nałożą sera czy pepperoni, to aż kapie. Nie to, co w Polsce -
      dwa plasterki na krzyż."...

      ► no comments.
    • waldek.usa Kolejna ciekawostka: 23.05.06, 15:51
      ..."Czwarta: jeśli masz za dużo pracy, mów menedżerowi. Lepiej tak, niż wyjść
      na bumelanta. Przy okazji można poprosić, by ci pokazał, jak masz pracować. Oni
      to uwielbiają! I rzeczywiście, David w 15 minut zrobił tyle, co ja w godzinę.
      Wyglądał na zadowolonego."...

      ► czyli mozna w 1/4 czasu zrobic to, co sie robi w godzine...
      • jot-23 Re: Kolejna ciekawostka: 23.05.06, 16:21
        > ► czyli mozna w 1/4 czasu zrobic to, co sie robi w godzine...

        mozna, hehe ale nie, ci sie dziwia ze pracujac z 25% efektywnoscia, nikt ich
        nie chce robic managerami, to wszystko angolski spisek!
        • waldek.usa Hrabia mial racje. 23.05.06, 16:49
          jot-23 napisał:

          > > ► czyli mozna w 1/4 czasu zrobic to, co sie robi w godzine...
          >
          > mozna, hehe ale nie, ci sie dziwia ze pracujac z 25% efektywnoscia, nikt ich
          > nie chce robic managerami, to wszystko angolski spisek!

          ★ prawie caly artykul jest w tym tonie.
          Facio narzeka, ze podjal sie pracy w nocy i chce mu sie spac, hehehe.

          Ogromna salwa smiechu.

          Cale szczescie, ze znalazl sobie miejsce za regalami, zaraz obok piwa, gdzie
          moze sie kimnac.
          Zamiast pracowac.

          www.filmpolski.pl/fp/index.php/161328_50
          www.filmpolski.pl/fp/index.php/161328_25
          • bellfegore Re: Hrabia mial racje. 23.05.06, 17:02
            jestescie dziwni, czy naprawde macie tak nastukane w glowach ze uwazacie ze jak
            juz czlowieka wymylo na brzegach USA totrzeba oddac wlasna krew za kapiacy ser
            z pizzy i niebieskie koszule z bialym emblematem w ktorych mozna isc na impreze
            (chyba do remizy)?

            Zarobienie tojedno a narobienie sie to chyba optional.

            Gosciu jest dziennikarzem po studiach i ma gdzies tyranie w jakims tesco kraju
            gdzie rzadzi jeszcze krolowa (ciekawe jak dlugo). Kraju gdzie nastepca tronu
            (lada minuta) ma paskudny gust jesli chodzi o kobiety.

            Nie chcrzancie ze lubicie sie narobic bo dopiero wtedy sie dowartosciowujecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka