lalibela
25.05.06, 22:00
czy ktos mial kontakt z social workers w sprawie child protection???
Dzis do nas zadzwonili, ze beda odwiedzac.
Szpital na nas naskarzyl, a wlasciwie pogotowie, po tym jak przyszlismy z
corka, ktora wylala sobie wrzatek na glowie.
Niestety przyszlismy na drugi dzien rano a nie od razu.
Londyn, szpital Homerton.
Boje sie najgorszego...