rhodeisland 29.06.06, 06:06 Znam ludzi, ktorzy pracuja w UK, ale jezdzac do Polski przywoza do UK polskie jedzenie. Podobno sie oplaca. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karmin-cynober Re: Wozicie jedzenie z Polski do UK? 29.06.06, 23:17 Jak w komunie? Z powrotem tez woza? Panie wez pan 5 kilo bananow dla rodziny... Ja woze za kazdym razem: Kotlety sojowe i suszone buraki. Nie ma takich rzeczy w Niemczech. Rozumiem, ze inni woza polskie kielbachy. Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: Wozicie jedzenie z Polski do UK? 30.06.06, 05:25 woza !!!!!,woza !!! wszystko co sie da !!! ,kielbachy, salcesony,grzyby suszone,bo wszystko sie oplaca i kalkuluje. Do tego spia w 10 ciu na jednym pokoiku na podlodze bo taniej , a normalne mieszkanie kosztuje 1200 funtow na miesiac ,kogo na to stac ??/!!,jesli zarobi 3 funty /godz.,albo nawet jesli zarobi 6 funtow ,to nie jest w stanie sam sie utrzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kowalski.1960 Re: Wozicie jedzenie z Polski do UK? 30.06.06, 07:07 nie tylko do UK,mieszkajacy w pld.szwecji jezdza do Swinoujscia i kupuja polskie specjaly ,- nie dla niskiej ceny lecz dla niepowtarzalnego smaku . Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: Wozicie jedzenie z Polski do UK? 30.06.06, 07:38 Jak najbardziej warto wozić. Przyjemnie jest na wyjeżdzie zjeść czasem coś domowego, tym bardziej że żywność na zachodzie i z oceanem coraz cześciej przypomina trociny... Odpowiedz Link Zgłoś
octopussy Re: Wozicie jedzenie z Polski do UK? 30.06.06, 12:13 Akurat nie do Angli ale ostatnio z Polski przywiozlam sobie: 1. drzem z dzikiej rozy 2. kisiel malinowy 3. ptasie mleczko 4. przyprawe do grzanego wina 5.2 oscypki Kielbasae nie biore bo mi zawsze jak mam choc kawalek zatrzymuja bagaz w Frankfurcie Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.usa Smiem twierdzic, ze watpie 30.06.06, 18:56 octopussy napisała: > Akurat nie do Angli ale ostatnio z Polski przywiozlam sobie: > 1. drzem z dzikiej rozy ► a na etykiecie jest napisane "dzem"... > 2. kisiel malinowy > 3. ptasie mleczko > 4. przyprawe do grzanego wina > 5.2 oscypki > Kielbasae nie biore bo mi zawsze jak mam choc kawalek zatrzymuja bagaz w > Frankfurcie Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober O ptasim mleczku zapomnialam 30.06.06, 21:02 torcik wedlowski oczywiscie. Z kielbachami to przesada. W Anglii tez musi byc jakis Lidl, Penny Markt, Aldi albo inny brytyjski odpowiednik tanich sklepow. Moge zrozumiec, ze ludzie na spagetti czy chili jeszcze sie nie przestawili i jak ni ma kielbachy to nie ma co zrec. A ta kielbache to oczywiscie nalezy miec pod wodke. Ale co mnie to obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.usa Nie zebym sie nasmiewal, ale o dzemie musialem 30.06.06, 21:10 karmin-cynober napisała: > torcik wedlowski oczywiscie. ► dostaniesz w polskim badz rosyjskim sklepie Z kielbachami to przesada. ► oczywiscie W Anglii tez musi byc > jakis Lidl, Penny Markt, Aldi albo inny brytyjski odpowiednik tanich sklepow. ► tanie sklepy sa wszedzie > Moge zrozumiec, ze ludzie na spagetti czy chili jeszcze sie nie przestawili i > jak ni ma kielbachy to nie ma co zrec. A ta kielbache to oczywiscie nalezy miec > pod wodke. > Ale co mnie to obchodzi. ► ci sami ludzie nigdy nie sprobuja sushi Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 powody ekonomiczne 30.06.06, 21:16 dla ktorych polacy woza zarcie do Anglii i Irlandii to 1. przebitka na cenie,kupuje sie tanio i duzo,ta sama suma Euro wydana w Irlandii czy Angli ,pozwala na zakup 1/4 tego co w Polsce 2. jak mozna wydac wiecej ? przeciez zarabiaja tylko 3 - 5 Euro/godz a koszty utrzymania sa potworne ,bo mieszkanie 2 sypialniowe w dobrej dielnicy kosztuje 1200 - 15000 Euro lub Funtow, wiec spia na podlodze jak koty zajmujac kazdy metr kw. ,srednio w jednym pokoju 5 ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober Re: powody ekonomiczne 30.06.06, 23:41 3 euro? to sie oplaca? Ja ostatnio zyje bardzo oszczednie i na jedzenie nie wydaje duzo. Chyba tyle samo co w Polsce. Jem inne rzeczy. Paczka mozarelli to najtanszy serek. W Polsce pewnie drozszy bo bardziej egzotyczny. Niektorzy sa przyzwaczejeni do miesa, kielbachy i bez tego zyc nie moga. Dla mnie na przyklad szczytem wariactwa byly ceny jogurtow we Wloszech. Oczywiscie jogurt kupowali tylko Niemcy za jakas przerazliwa sume. Wyslij Wlocha gdzies na polnoc gdzie jest taniej a bedzie wozil oliwe, makaron... Odpowiedz Link Zgłoś
mickymouse Boze co za buractwo!!!!!!!!! 02.07.06, 07:17 Siedzcie wy w tej Lomzy, bo wstyd, ze w ogole istniejecie. A zakiszcie sobie ogorki i nie zapomnijcie o kielbasie pod wodke. Prostactwo.... Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober Re: Boze co za buractwo!!!!!!!!! 02.07.06, 09:19 Naprawde mieszkalam wiele lat temu z Wloszka w akademiku. Przywozila walizke zarcia bo dla niej oliwki nie takie jak w domu...parmesan..itd. Mam znajomego Niemca, ktory czesto odwiedza przyjaciol we Francji. Wozi do Niemiec plecak roznego rodzaju musztard i roznych innych wynalazkow. Ten odjazd to nie tylko z Polski. Jedni ptasie mleczko a inni kielbache. Odpowiedz Link Zgłoś
donk Re: Boze co za buractwo!!!!!!!!! 02.07.06, 13:35 Ja kiedys chcialem calom krowem przywiesc, ale siem nie zmiescila do samolotu. heheh Odpowiedz Link Zgłoś
mickymouse Re: Boze co za buractwo!!!!!!!!! 02.07.06, 20:35 Donk, polskie krowy to wszystkie maja mad cow disease, nie ma co sprawdzac, wystarczy popatrzec na ludzi w Polsce, sam zrozumiesz dlaczego. A co do zarcia, ja jem zeby zyc, a nie zyje zeby jesc. Wszedzie na swiecie mozna znalezc smakowite jedzenie trzeba tylko zdjac te klapki z oczu a to jest wyjatkowo trudne, to jest wlasnie ta glowna bariera. Niektorzy do konca zycia nie sa w stanie jej pokonac i do konca zycia beda wozic kiszone ogorki w walizce. Ja nie po to wyjechalam z Polski, zeby plakac za ogorkami, ciesze sie z tego, co moge odkryc w okolicznych sklepach. A swoja droga Polacy sa obrzydliwi z tym swoim obzarstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
rhodeisland Re: Wozicie jedzenie z Polski do UK? 02.07.06, 22:03 Znajomi mieszkali pare lat w USA, ale nie podobalo im sie, wiec wrocili do Polski, skad szybko wyjechali do Anglii. Mowili o tym z duma i wyzszoscia "jak dobrze w Europie, Stany sa do d..y". Teraz pracuja w Anglii, ale jedzenie jak tylko moga przywoza z Polski. To jak sie pytam: co to za zycie, ze pracujesz w kraju, w ktorym nie stac cie na jedzenie i mowisz przywozic walizki zarcia z Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober Re: Wozicie jedzenie z Polski do UK? 03.07.06, 00:00 Drugi kraj im nie pomogl? Stany byly za daleko, kielbasa i sledzie nie wytrzymaly przelotu. Do Anglii blizej. Odpowiedz Link Zgłoś