_czosnek_
30.06.06, 16:52
No i dostal wladca absolutny od swoich sadow kopa pod ogon. Skonczyla sie
jego absolutna glupota.
Sady hamerykanskie doszly wreszcie do demokratycznego mniemania, ze to co sie
tam dzialo to zaprzeczenie jakichkolwiek praw (czywiscie podobnych do tych z
Oswiecimia).
Koniec jego rzadzenia zbliza sie wielkimi krokami.
Boze chron hameryke.