15.07.06, 10:46
Witam was dziewczyny. Czytam i czytam o kupowaniu domów w UK bo zaczeło mne
to interesowac bo tez w moim przypadku bardziej byloby kupic i spłacac raty
dla siebie jak dla kogos od kogo wynajmujemy. Lecz niestety wcale nie mam
pojecia jak takie kupowanie domu w uk wyglada pokolei. Oczytalam sie z forum
na ten temat bardzo duzo ale nadal nic niewiem poniewaz dziewczyny operuja
nazwami którymi ja nie mam pojecia co one oznaczaja. Wynika to z faktu ze nie
znam jezyka ang. Wiem ze bede miala problem z tego tytułu w zakupie domu ale
zamierzam poprosic kogos o pomoc lub wziac jakiegos polskiego prawnika.
Pewnie to bedzie koszt ale nie chcialabym sie wkapac. Zatem bardzo was prosze
o napisanie mi pokolei co i jak jest z tym kupnem domu tylko bez uzywania
angielskich wyrazów albo chociaz w nawiasie wyjasniajac co to oznacza.
Spotykałam sie w wyszukanych przeze mnie postów z takimi wyrazeniami jak np
remortgage, stamp duty, fee based, off set mortgage i wiele wiele innych - i
własnie przez te wszystkie wyrazenia nie moge zrozumiec sedna sprawy.
Wiec bardzo prosze o kogos cierpliwego i podpowiedzcie mi tak po polsku. Z
gory serdecznie wam dziekuje.
Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: DOM UK 15.07.06, 11:21
      Radzilabym Ci znalezc jakiegos najlepiej poleconego przez kogos polskiego
      brokera i on wyjasni wszystko najrzetelniej i pomoze Ci w kupnie domu - zalatwi
      kredyt i wszystkie formalnosci. Jest to bardzo czesto stosowana forma i
      oczywiscie platna. Prawnikow bedziesz musiala miec tak czy inaczej dodatkowo (
      nie zalatwia tego co broker, oni sa od innych spraw).

      Pozdr
      Kinga
    • uk2005 Re: DOM UK 15.07.06, 15:46
      Dzieki kinga - dobrze chociaz ze tacy ludzie istniejasmile ale chciałam chociaz
      troche sie wogole przygotowac do takiego spotkania. Zawsze to łatwiej cokolwiek
      bedzie mi zrozumiec. Wiec ponawiam swoja prosbe jeszcze razsmile
    • juleczka2005 Re: DOM UK 15.07.06, 23:45
      A jak to jest jak np chca mi dac mortgage np 10 tys.Ł a mj dom kosztuje
      przykladowo 85 tys.?? Czy w taim przypadku potrzebny jest caly ten depozyt? Czy
      mozna by ewentualnie wziac ten mortgage na te 10 tys, Ł i za reszte
      wyremontowac te mieszkanie?
    • evee1 Re: DOM UK 17.07.06, 02:43
      uk2005:
      > Zatem bardzo was prosze o napisanie mi pokolei co i jak jest z tym kupnem domu

      Faktycznie bez pomocy kogos sie nie obejdzie smile.
      Ja akurat mieszkam w Australii, wiec bardzo dokladnie nie moge Ci wyjasnic
      calego procesu, ale mieszkalam w Anglii przez trzy lata, wiec mniej wiecej wiem
      jak tam jest.
      Niestety trudno jest teb process opisac w skrocie, ale ulatwienia mozna go sobie
      podzielic na trzy sfery:
      1. poszukiwanie domu, umawianie sie co do ceny i podpisanie kontraktu kupna - w
      to "zamieszani" sa agenci nieruchomosci (real estate agents).
      2. sprawy legalne: podatki (stamp duty i byc moze jeszcze jakies inne),
      przepisanie tytul do nieruchomosci (transfer of title), podpisanie kontraktu
      tez, bo kontrakt jest legalnie wiazacy - od tych spraw sa prawnicy (lawyer),
      ktorzy sprawdzaja dokladnie sprawy legalne zwiazane z dana nieruchomoscia.
      3. sprawny bankowe: pozyczka (mortgage - sa rozne rodzaje pozyczek, banki moga
      je nazywac roznie, ale generalnie wszystkie banki oferuja podobne typy pozyczek
      na dom), depozyt (deposit) - na temat pozyczek rozmawia sie z bank managers.
      Jezeli ma sie gotowke na kupno domu, to oczywiscie sfera nr 3 nas w ogole nie
      interesuje smile).

      Ja uwazam, ze dobrze jest jezeli ma sie trzech niezaleznych "pomocnikow", to
      znaczy w kazdej z tych sfer korzystam z uslug niezaleznych od siebie ludzi.

      juleczka2005:
      > A jak to jest jak np chca mi dac mortgage np 10 tys.Ł a mj dom kosztuje
      > przykladowo 85 tys.??
      Jezeli dom kosztuje 85 tys, a Tobie daja mortgage (czyli pozyczke) na 10tys, to
      oznacza, ze reszte, czyli 75tys musisz wlozyc z wlasnej kieszeni - te czesc,
      ktora doklada sie w wlasnej kieszeni nazywa sie depozytem wlasnie. Dodatkowo
      musisz jeszcze miec pieniadze na oplaty i podatki, czyli glownie na stamp duty i
      prawnika. Nie wiem dokladnie jakie sa tego koszty w UK, ale pewnie jeszcze
      jakies 10 tys.

      > Czy w taim przypadku potrzebny jest caly ten depozyt? Czy
      > mozna by ewentualnie wziac ten mortgage na te 10 tys, Ł i za reszte
      > wyremontowac te mieszkanie?
      Obawiam sie, ze w tej "reszty" tu nie ma smile). Chyba, ze zle zrozumialam
      sytuacje, o ktorej piszesz (te 85 tys i 10tys).

      Kupno domu, to faktycznie dla poczatkujacych bardzo skomplikowana sprawa, ale
      mozna sie tego nauczyc smile). Moge Was tez pocieszyc, ze teraz jest dobry czas na
      kupowanie domow, bo ceny nie na sie tak strasznie w gore, wiec mozna do tego
      podejsc spokojnie.
      • juleczka2005 Re: DOM UK 17.07.06, 10:37
        Dziekuje evee1 za pomoc - ale chyba jednak mnie troche zle zrozumialas.
        Chodzilo mi oto ze bank chce dac mi mortgage na 10tys Ł
        a moj dom który chce kupic - ten czy inny ma kosztowac ok 85 tys Ł. W zwiazku z
        tym bank jest w stanie pozyczyc mi wiecej niz ja tak naprawde potrzebuje
        (wiecej o 15 tys). Stad wlasnie moje pytanie czy w zwiazku z taka sytuacja ja
        musze miec ten depozyt? Czy jest mozliwosc wziecia tych 10 tys i reszte
        pieniedzy ktore mi zostana przeznaczyc na remont domu i zakup mebli. Bede
        wdzieczna za fachowa odpowiedz. Pozdrawiam







        Zapraszam na nowe forum "Ważne sprawy w UK" - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40065
        • juleczka2005 Re: DOM UK 17.07.06, 10:38
          Cop za bzdure napisalam - poprawiam sie - "wiecej o 1.500Ł a nie o 15 tys. -
          Przepraszamsmile
        • kingaolsz Re: DOM UK 17.07.06, 14:52
          No to nie pozyczaja Ci £10 tys. czyli £100 tys. , a to juz duza roznica.
          Kolezanka wyzej dobrze przeczytala.

          Pozdr
          Kinga
          • kingaolsz Re: DOM UK 17.07.06, 14:53
            No to nie pozyczaja Ci £10 tys. czyli £100 tys. , a to juz duza roz
            > nica.

            mialo byc zamisat "czyli" - "tylko"

            Kinga
            • juleczka2005 Re: DOM UK 17.07.06, 15:33
              Słuszne spostrzezenie kinga - ja sie tego juz nie dopatrzylamsmile faktycznie
              chodzi mi o 100tys - tak tez myslalam a inaczej napisałam. Przepraszamsmile)))))
              • ma.pi Re: DOM UK 17.07.06, 20:17
                juleczka2005 napisała:

                > Słuszne spostrzezenie kinga - ja sie tego juz nie dopatrzylamsmile faktycznie
                > chodzi mi o 100tys - tak tez myslalam a inaczej napisałam. Przepraszamsmile)))))

                A pewnie chodzi o to, ze bank oszacowal, na podstawie Twoich zarobkow, ze
                maksymalna kwota jaka mozesz od nich pozyczyc na dom to jest to 100 tysiecy.
                I jeszcze jest pewnie okreslone jaki mam byc Twoj minimalny depozyt , np 5%
                wartosci domu.
                I jezeli znajdziesz dom za 85 tys. to musisz dac depozytu np. 4 tys. i bank Ci
                pozycza 81 tys.

                A nie da Ci 100 tysiecy.

                Pozdr.
                • evee1 Re: DOM UK 18.07.06, 06:55
                  > juleczka2005 napisała:
                  >
                  > > Słuszne spostrzezenie kinga - ja sie tego juz nie dopatrzylamsmile faktycznie
                  > > chodzi mi o 100tys - tak tez myslalam a inaczej napisałam. Przepraszamsmile)
                  > ))))
                  Aaaaa, no to teraz juz rozumiem smile)). Troche zglupialam jak za drugim razem
                  tez napisas 10tys smile).

                  ma.pi:
                  > A pewnie chodzi o to, ze bank oszacowal, na podstawie Twoich zarobkow, ze
                  > maksymalna kwota jaka mozesz od nich pozyczyc na dom to jest to 100 tysiecy.
                  > I jeszcze jest pewnie okreslone jaki mam byc Twoj minimalny depozyt , np 5%
                  > wartosci domu.
                  > I jezeli znajdziesz dom za 85 tys. to musisz dac depozytu np. 4 tys. i bank
                  Ci
                  > pozycza 81 tys.
                  > A nie da Ci 100 tysiecy.
                  Dokladnie tak! Bierze sie to stad, ze dla banku zabezpieczeniem Twojej pozyczki
                  jest wlasnie ten dom, ktory kupujesz i dlatego banki w zasadzie nie daja
                  pozyczek wiekszych niz 95% wartosci domu (stad ten depozyt w wysokosci 5%, o
                  ktorym pisze ma.pi).
                  Dodam, ze u nas (i pewnie w innych krajach tez) jest jeszcze dodatkowa oplata
                  za tzw. mortgage insurance (ubezpiecznie pozyczki), jezeli pozyczka wynosi
                  wiecej niz iles tam procent wartosci domu (u nas jest to 80%). Im wiecej
                  pozyczasz na dom (procentowo w stosunku do jego wartosci), tym jest to bardziej
                  ryzykowne dla banku i bank ma wtedy dodatkowe ubezpieczenie w razei gdyby
                  musial dom zjac i go sprzedac ponizej kosztow na wypadek Twojej
                  niewyplacalnosci.
        • yadrall Re: DOM UK 20.07.06, 18:37
          Nie znam sie na kupowaniu domow,ale z matematyki wychodzi,ze jezeli bank daje
          Ci 10 tys. funtow,a dom ma kosztowac 85 tys funtow,to musisz dolozyc 75 tys.
          funtow z wlasnej kieszeni.
          Chyba,ze w poscie jest blad i bank chcia Ci dac 100 tys. funtow,a dom mial
          kosztowac 85 tys. funtow. Wtedy faktycznie zostanie Ci 15 tys. funtow. Czy o to
          Ci chodzilo?
          • uk2005 Re: DOM UK 20.07.06, 18:59
            Tak, tak o to mi wlasnie chodzilosmile Myslałam o 100tys a pisalam 10 tys.
            Przepraszam za zamet w glowiesmile)))
    • papasowa Re: DOM UK 20.07.06, 15:30

      ja chcialam zapytac cie czy ty juz jestes w uk i jaka prace wykonujesz i jakie
      zarobki przedstawilas bankowi.czy sama sie ubiegasz o kredyt czy z mezem bo ja
      tez o tym mysle ale nie zaczelam jeszcze nic robic.
      • uk2005 Re: DOM UK 20.07.06, 16:58
        papasowa - napisz jeszcze do kogo skierowalas te pytanie?smile
        • papasowa Re: DOM UK 20.07.06, 21:51
          oczywiscie do ciebie wink)))rzecz zrozumiala- jako poczatkujacej ten watek
    • xiv Re: DOM UK 20.07.06, 19:19

      po kolei wyglada tak:
      www.home.co.uk/guides/buying/
      generalnie znajdz pozyczke hipoteczna - chyba tak to sie nazywa po polsku - i
      wstepnie ja potwierdz (bedziesz wiedziala ile mozesz pozyczyc)

      znajdz dom

      wybierz prawnika

      a dalej to tylko droga przez meke, ale za to ciezko sie zgubic

      pozyczke mozesz miec z "plynnym" i stalym oprocentowaniem - tutaj nie ma
      madrych: jesli wierzysz, ze stopa oprocentowania w dluzszym opkresie bedzie
      wyzsza - bierzesz stale; jesli myslisz, ze spadnie - bierzesz plynne...

      sa takze pozyczki, ze specjalnym upustem na poczatku - jesli akurat jestes w
      ciazy i wiesz, ze przez nastepne dwa lata nie bedziesz pracowac, to moze warto
      sie nimi zainteresowac; w kazdym innym przypadku ladujesz z wysokim
      oprocentowaniem po okresie "upustu" i malo to sie oplaca

      interesowac Cie moga pozyczki, w której jest mozliwa nadplata (nieszczesny off-
      set); interesuje Ciebie ona tylko w przypadku "nadwyzek" w budzecie; jesli
      jednak nadwyzki Twoje sa rzedu 250 miesiecznie to lepiej sie zainteresowac
      Savers Monthly by LloydsTSB (8%, czyli wiecej niz pozyczka)

      "nie moge zrozumiec sedna sprawy" - to jest akurat proste - chcesz pozyczyc jak
      najtaniej, dlatego tez chcesz conajmniej 10% wkladu wlasnego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka