Nie zauwazyliscie ze Polska Parada Dnia Konstytucji 3 Maja, bardziej
przypomina pochod, procesje koscielna lub manifestacje niz ....parade?
Dla porownania Saint Patric's Parade czyli Parada Irlandzka jest nasycona
kostiumami w kolorze zielonym, leperkonami, koniczynkach no i rozmaitymi
orkiestrami, "floates" czyli platformami itd.
Parada Chinska, nie trzeba nawet wspominac, jest kolorowo, Smoki chinskie,
bajeczne ubiory itd.
A Polska parada....to procesja ludzi w ubraniach codziennych, z
transparentami reklamujacymi szkoly niedzielne i biznesy. Co najsmieszniejsze
to ze czesto widac jakies panie w srednim wieku maszerujace Columbus Avenue z
torebka pod ramieniem w srodku tej dziwacznej procesji... Tylko nie mam
pojecia po co???
Potem dziwia sie tacy organizatorzy ze Amerykanie nie sa
zainteresowani...ogladaniem ich Polskiej sprzataczki w srednim wieku dumnie
maszerujacej Columbus Avenue z torebka pod ramieniem ubranej jakby szla do
kosciola

I z czego to byc dumnym? Ze mamy kobiety w srednim wieku?