Gość: Dziwny Emigrant
IP: *.dip.t-dialin.net
28.02.03, 18:50
Chyba mi nie uwierzycie, ale trudno. Moim powodem wyjazdu bylo fakt, ze wtedy
przed 20 laty bardzo zle sie czulem, mialem zawroty glowy, klopoty z
krazeniem itp. Bylo to nie do wytrzymania. I dlatego wtedy przed 20 laty
postanowilem: jak sie wykonczyc (myslalem wtedy ze niedlugo juz pozyje) to
przynajmniej przedtem przezyc cos intensywnie i tym szybciej sie wykonczyc.
Po przyjezdzie do kraju emigracji (Niemcy) zaraz zrobiono szczegolowe badania
i stwierdzono, ze mam tylko alergie na pewne artykuly zywnosciowe i one
powoduja zawroty glowy i Kolaps z krazeniem. Przestalem je spozywac i JAK
REKE ODJAL. I tak dzieki nieuctwu polskich lekarzy znalazlem sie w Niemczech,
gdzie wtedy po wporowadzeniu stanu wojennego juz tu zostalem, skonczylem
studia, jestem obywatelem Niemiec i niezle mi sie powodzi. Poza tym, cio
najwazniejsze: JESTEM ZDROWY.Zostalem w Niemczech, poniewaz myslalem: gdy
wroce znow bede mial klopoty ze zdrowiem. Co dziwne gdy teraz raz w roku lece
do Polski owe klopoty z krazeniem i zawroty glowy w Polsce pokazuja sie
znowu, choc nie tak intensywnie. Po wyladowaniu spowrotem na lotnisku w
Köln,klopoty ze zdrowiem natychmiast mijaja jak reke odjal. Czy ktos podobnie
jak ja mial podobnie dziwne przyczyny emigracji. To jest prawdziwa historia,
ale jak mi nie uwierzycie, nie wezme Wam tego za zle. Pozdrawiam znad Renu.