Dodaj do ulubionych

Inne (dziwne) powody emigracji

IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.03, 18:50
Chyba mi nie uwierzycie, ale trudno. Moim powodem wyjazdu bylo fakt, ze wtedy
przed 20 laty bardzo zle sie czulem, mialem zawroty glowy, klopoty z
krazeniem itp. Bylo to nie do wytrzymania. I dlatego wtedy przed 20 laty
postanowilem: jak sie wykonczyc (myslalem wtedy ze niedlugo juz pozyje) to
przynajmniej przedtem przezyc cos intensywnie i tym szybciej sie wykonczyc.
Po przyjezdzie do kraju emigracji (Niemcy) zaraz zrobiono szczegolowe badania
i stwierdzono, ze mam tylko alergie na pewne artykuly zywnosciowe i one
powoduja zawroty glowy i Kolaps z krazeniem. Przestalem je spozywac i JAK
REKE ODJAL. I tak dzieki nieuctwu polskich lekarzy znalazlem sie w Niemczech,
gdzie wtedy po wporowadzeniu stanu wojennego juz tu zostalem, skonczylem
studia, jestem obywatelem Niemiec i niezle mi sie powodzi. Poza tym, cio
najwazniejsze: JESTEM ZDROWY.Zostalem w Niemczech, poniewaz myslalem: gdy
wroce znow bede mial klopoty ze zdrowiem. Co dziwne gdy teraz raz w roku lece
do Polski owe klopoty z krazeniem i zawroty glowy w Polsce pokazuja sie
znowu, choc nie tak intensywnie. Po wyladowaniu spowrotem na lotnisku w
Köln,klopoty ze zdrowiem natychmiast mijaja jak reke odjal. Czy ktos podobnie
jak ja mial podobnie dziwne przyczyny emigracji. To jest prawdziwa historia,
ale jak mi nie uwierzycie, nie wezme Wam tego za zle. Pozdrawiam znad Renu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Doctor Alergia IP: *.corp.redshift.com 28.02.03, 19:23
      Okreslilabym to jako alergia do Polski. Mam podobna ale bez symptomow
      fizycznych.
    • Gość: polako Re: Inne (dziwne) powody emigracji IP: 208.29.168.* 28.02.03, 19:49
      A ja jak lece do polski to sie zajebiscie czuje bo wiem ze jestem u siebie w
      kraju i dodatkowo wszystkie laleczki na mnie leca i jest zajebiscie , dopiero
      alergia sie zaczyna jak wsiadam do samolotu z powrotem
      • Gość: troll To przez te kible, ktore musisz szorowac... IP: *.sympatico.ca 28.02.03, 19:58
        ... powrocie, hehehehe
        • Gość: Mirko A ja "w-emigrowalem" (nielegalnie) do Stanow bo... IP: *.union01.nj.comcast.net 28.02.03, 20:35
          ... nie dali mi amerykanskiej wizy!
          Wmaszerowalem wiec nogami przez punkt kontrolny Tijuana/San Isidoro (San
          Diego) a ze potem niezrecznie bylo wyjezdzac, to sie zostalem.
          • no1teresa Re: A ja 'w-emigrowalem' (nielegalnie) do Stanow 01.03.03, 01:40
            Mirko, a kiedy to bylo - to przekroczenie granicy? I nikt nie zazadal okazania
            paszportu? Interesuje mnie, bo - choc mam wize 10letnia, troche przedluzylam
            moj ostatni(i pierwszy) pobyt i teraz moge byc zalatwiona odmownie na granicy.
            Prosze o odpowiedz i wiecej szczegolow
            Teresa
    • Gość: Renka Re: Inne (dziwne) powody emigracji IP: *.home.cgocable.net 02.03.03, 06:12
      Wlasciwie to nigdy bym nie wyemigrowala gdyby nie to, ze zrobilo sie nudno i
      bylo coraz trudniej z komunikacja z roznymi takimi. Oni swoje, a ja
      swoje.Typu "gadal dziad do obrazu, a obraz do niego ni razu".Zaczynalo sie nowe
      stare i skutek byl latwy do przewidzenia.Wiek byl juz nie najlepszy, ale
      jeszcze pare punktow za niego dostalam.
      Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze teraz tu, podobnie jak wtedy tam,wieje
      nuda.
      Czyli, wszedzie jest tak samo, nudno jak cholera.I nic sie nie dzieje.
      • america Re: Inne (dziwne) powody emigracji 02.03.03, 07:17
        Gość portalu: Renka napisał(a):

        > Wlasciwie to nigdy bym nie wyemigrowala gdyby nie to, ze zrobilo sie nudno i
        > bylo coraz trudniej z komunikacja z roznymi takimi. Oni swoje, a ja
        > swoje.Typu "gadal dziad do obrazu, a obraz do niego ni razu".Zaczynalo sie
        nowe
        > stare i skutek byl latwy do przewidzenia.Wiek byl juz nie najlepszy, ale
        > jeszcze pare punktow za niego dostalam.
        > Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze teraz tu, podobnie jak wtedy tam,wieje
        > nuda.
        > Czyli, wszedzie jest tak samo, nudno jak cholera.I nic sie nie dzieje.

        Przyjedz do Kaliforni jest naprawde inaczej. Najlepiej samochodem aby to
        zrozumiec. I nie wieje nuda i...lodem.
        Ludzie zmieniaja miejsca na takie same i ot nie czuja roznicy
        • Gość: Renka Re: napewno przyjade,mam juz dosyc sniegu i mrozu IP: *.home.cgocable.net 04.03.03, 04:09
      • zalamana1 Re: Renka, teraz powiedzialas cos madrego 02.03.03, 12:44
        Gość portalu: Renka napisał(a):
        > Wlasciwie to nigdy bym nie wyemigrowala gdyby nie to, ze zrobilo sie nudno
        > Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze teraz tu, wieje nuda.
        Czyli, wszedzie jest tak samo, nudno jak cholera.>


        I żalujesz wyjazdu?
        Renka, maly romansik przydalby sie.




    • Gość: ysa Twoje opowiadanie dla mnie jest calkiem normalne. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.03.03, 08:19


      Gość portalu: Dziwny Emigrant napisał(a):

      > Chyba mi nie uwierzycie, ale trudno. Moim powodem
      wyjazdu bylo fakt, ze wtedy
      > przed 20 laty bardzo zle sie czulem, mialem zawroty
      glowy, klopoty z
      > krazeniem itp. Bylo to nie do wytrzymania. I dlatego
      wtedy przed 20 laty
      > postanowilem: jak sie wykonczyc (myslalem wtedy ze
      niedlugo juz pozyje) to
      > przynajmniej przedtem przezyc cos intensywnie i tym
      szybciej sie wykonczyc.
      > Po przyjezdzie do kraju emigracji (Niemcy) zaraz
      zrobiono szczegolowe badania
      > i stwierdzono, ze mam tylko alergie na pewne artykuly
      zywnosciowe i one
      > powoduja zawroty glowy i Kolaps z krazeniem. Przestalem
      je spozywac i JAK
      > REKE ODJAL. I tak dzieki nieuctwu polskich lekarzy
      znalazlem sie w Niemczech,
      > gdzie wtedy po wporowadzeniu stanu wojennego juz tu
      zostalem, skonczylem
      > studia, jestem obywatelem Niemiec i niezle mi sie
      powodzi. Poza tym, cio
      > najwazniejsze: JESTEM ZDROWY.Zostalem w Niemczech,
      poniewaz myslalem: gdy
      > wroce znow bede mial klopoty ze zdrowiem. Co dziwne gdy
      teraz raz w roku lece
      > do Polski owe klopoty z krazeniem i zawroty glowy w
      Polsce pokazuja sie
      > znowu, choc nie tak intensywnie. Po wyladowaniu
      spowrotem na lotnisku w
      > Köln,klopoty ze zdrowiem natychmiast mijaja jak reke
      odjal. Czy ktos podobnie
      > jak ja mial podobnie dziwne przyczyny emigracji. To
      jest prawdziwa historia,
      > ale jak mi nie uwierzycie, nie wezme Wam tego za zle.
      Pozdrawiam znad Renu.
    • Gość: ysa Twoje opowiadanie dla mnie jest calkiem normalne. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.03.03, 08:23
      Takie reczy sie dzieja i nie sa one dzielem przypadku.
      Ja to wiem jak bysmy razem toszka pogadali o szczegulach
      twojego zycia w polsce przdtem. To bys zobacztl ze tak
      wlasnie wszystko mialo byc.
      Choroba, lekarze, przypadkowy wyjazd.
      jak interesuje cie kontak emalowy to daj znac

      usa

      Gość portalu: Dziwny Emigrant napisał(a):

      > Chyba mi nie uwierzycie, ale trudno. Moim powodem
      wyjazdu bylo fakt, ze wtedy
      > przed 20 laty bardzo zle sie czulem, mialem zawroty
      glowy, klopoty z
      > krazeniem itp. Bylo to nie do wytrzymania. I dlatego
      wtedy przed 20 laty
      > postanowilem: jak sie wykonczyc (myslalem wtedy ze
      niedlugo juz pozyje) to
      > przynajmniej przedtem przezyc cos intensywnie i tym
      szybciej sie wykonczyc.
      > Po przyjezdzie do kraju emigracji (Niemcy) zaraz
      zrobiono szczegolowe badania
      > i stwierdzono, ze mam tylko alergie na pewne artykuly
      zywnosciowe i one
      > powoduja zawroty glowy i Kolaps z krazeniem. Przestalem
      je spozywac i JAK
      > REKE ODJAL. I tak dzieki nieuctwu polskich lekarzy
      znalazlem sie w Niemczech,
      > gdzie wtedy po wporowadzeniu stanu wojennego juz tu
      zostalem, skonczylem
      > studia, jestem obywatelem Niemiec i niezle mi sie
      powodzi. Poza tym, cio
      > najwazniejsze: JESTEM ZDROWY.Zostalem w Niemczech,
      poniewaz myslalem: gdy
      > wroce znow bede mial klopoty ze zdrowiem. Co dziwne gdy
      teraz raz w roku lece
      > do Polski owe klopoty z krazeniem i zawroty glowy w
      Polsce pokazuja sie
      > znowu, choc nie tak intensywnie. Po wyladowaniu
      spowrotem na lotnisku w
      > Köln,klopoty ze zdrowiem natychmiast mijaja jak reke
      odjal. Czy ktos podobnie
      > jak ja mial podobnie dziwne przyczyny emigracji. To
      jest prawdziwa historia,
      > ale jak mi nie uwierzycie, nie wezme Wam tego za zle.
      Pozdrawiam znad Renu.
    • Gość: ysa kliknelo mi sie IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.03.03, 08:24
      Takie reczy sie dzieja i nie sa one dzielem przypadku.
      Ja to wiem jak bysmy razem toszka pogadali o szczegulach
      twojego zycia w polsce przdtem. To bys zobacztl ze tak
      wlasnie wszystko mialo byc.
      Choroba, lekarze, przypadkowy wyjazd.
      jak interesuje cie kontak emalowy to daj znac

      usa

      Gość portalu: Dziwny Emigrant napisał(a):

      > Chyba mi nie uwierzycie, ale trudno. Moim powodem
      wyjazdu bylo fakt, ze wtedy
      > przed 20 laty bardzo zle sie czulem, mialem zawroty
      glowy, klopoty z
      > krazeniem itp. Bylo to nie do wytrzymania. I dlatego
      wtedy przed 20 laty
      > postanowilem: jak sie wykonczyc (myslalem wtedy ze
      niedlugo juz pozyje) to
      > przynajmniej przedtem przezyc cos intensywnie i tym
      szybciej sie wykonczyc.
      > Po przyjezdzie do kraju emigracji (Niemcy) zaraz
      zrobiono szczegolowe badania
      > i stwierdzono, ze mam tylko alergie na pewne artykuly
      zywnosciowe i one
      > powoduja zawroty glowy i Kolaps z krazeniem. Przestalem
      je spozywac i JAK
      > REKE ODJAL. I tak dzieki nieuctwu polskich lekarzy
      znalazlem sie w Niemczech,
      > gdzie wtedy po wporowadzeniu stanu wojennego juz tu
      zostalem, skonczylem
      > studia, jestem obywatelem Niemiec i niezle mi sie
      powodzi. Poza tym, cio
      > najwazniejsze: JESTEM ZDROWY.Zostalem w Niemczech,
      poniewaz myslalem: gdy
      > wroce znow bede mial klopoty ze zdrowiem. Co dziwne gdy
      teraz raz w roku lece
      > do Polski owe klopoty z krazeniem i zawroty glowy w
      Polsce pokazuja sie
      > znowu, choc nie tak intensywnie. Po wyladowaniu
      spowrotem na lotnisku w
      > Köln,klopoty ze zdrowiem natychmiast mijaja jak reke
      odjal. Czy ktos podobnie
      > jak ja mial podobnie dziwne przyczyny emigracji. To
      jest prawdziwa historia,
      > ale jak mi nie uwierzycie, nie wezme Wam tego za zle.
      Pozdrawiam znad Renu.
      • Gość: jak zawsze :( Re: kliknelo mi sie IP: *.acn.waw.pl 02.03.03, 13:36
        Gość portalu: ysa napisał(a):

        Volny, toż to bełkot. Kiedy wreszcie przestaniesz? A może ty trunkowy facet
        jesteś?
        • Gość: Wieczny Imigrant Re: kliknelo mi sie IP: *.cmts.sth.ptd.net 02.03.03, 14:01
        • Gość: Wieczny Imigrant Bylo tych powodow IP: *.cmts.sth.ptd.net 02.03.03, 14:08
          Za pierwszym razem rudy Hans nie wpuscil do Niemiec/lyse opony-a na dachu nowe/
          i tak to sie zaczelo powrot do Polski w wigilje na lince za maluchem/zatarty
          silnik/stan wojenny wielka prosperyta,no i jak to bywa w tych przypadkach brak
          zgody na wspolprace z SB i zabrane paszporty na dwa lata,po odzyskaniu 77r
          natychmiastowy wyjazd do Niemiec powrot do polski nastepny do Szwajcarii
          Niemcy powrot na Slask nieszczesna Poczta Polska loteria wizowa i obecnie w
          USA,i nie mysle ze to ostatnie slowo!!!

          Super jest byc wiecznym Imigrantem /obecnie mala przerwa dla usamodzielnienia
          sie dzieci!!!/


          Pozdrawiam Wieczny Imigrant
          • aniutek Re: Bylo tych powodow 04.03.03, 04:21
            Gość portalu: Wieczny Imigrant napisał(a):

            > Za pierwszym razem rudy Hans nie wpuscil do Niemiec/lyse opony-a na dachu nowe/
            > i tak to sie zaczelo powrot do Polski w wigilje na lince za maluchem/zatarty
            > silnik/stan wojenny wielka prosperyta,no i jak to bywa w tych przypadkach brak
            > zgody na wspolprace z SB i zabrane paszporty na dwa lata,po odzyskaniu 77r


            ??? stan wojenny w '77


            > natychmiastowy wyjazd do Niemiec powrot do polski nastepny do Szwajcarii
            > Niemcy powrot na Slask nieszczesna Poczta Polska loteria wizowa i obecnie w
            > USA,i nie mysle ze to ostatnie slowo!!!
            >
            > Super jest byc wiecznym Imigrantem /obecnie mala przerwa dla usamodzielnienia
            > sie dzieci!!!/
            >
            >
            > Pozdrawiam Wieczny Imigrant

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka