Dodaj do ulubionych

Polska w swietle faktow

26.03.03, 10:28
Ze wzgledu na to, ze wiele osob dyskutujacych na tym Forum dawno nie bylo w
Polsce, pamietaja Polske z dawnych, zamierzchlych czasow lub wiadomosci o
Polsce czerpia z oficjalnych publikacji odbiegajacych od prawdziwego zycia,
postanowilem im przyblizyc kilka faktow o Polsce.


1. Fakty geograficzne

- Polska lezy w Europie Srodkowej, pomiedzy Bugiem, Sanem a Odra i Nysa,
pomiedzy Morzem Baltyckim i Karpatami.
- Przed II wojna swiatowa lezala bardziej na wschod.


2. Fakty historyczne

1918 - odzyskanie niepodleglosci po 123 latach rozbiorow
1920 – wojna o niepodleglosc ze Zwiazkiem Sowieckim
1939 – IV rozbior Polski przez Niemcy Hitlerowskie i Zwiazek Sowiecki
1945 – w efekcie sprzedazy Polski przez Churchila i Roosevelta prosowiecki
Rzad Tymczasowy wprowadza swoja wladze – Rady Narodowe.
1956
1968
1970
1976
1980 – kolejne protesty przeciw wladzy wprowadzonej na czolgach
1981 – wojna Polsko – Jaruzelska
1989 – porozumienie pomiedzy komunistami i tzw. opozycja na temat
lagodnego przejecia wladzy i podzialu ewentualnych zyskow
1989 - 2001 – kolejne wybory parlamentarne polegajace na przekazywaniu sobie
wladzy przez sygnatariuszy porozumienia z 1989


3. Fakty polityczne

Polska obecnie rzadzona jest przez koalicje dawnych komunistow, którzy
uzyskali wladze dzieki porozumieniu 1989 i prostej zasadzie matematycznej
(fakty matematyczne ponizej)

Polska stara się o wejscie do Unii Europejskiej, referendum w Polsce w
czerwcu tego roku.


4. Fakty matematyczne

- udzial w ostatnich wyborach parlamentarnych wzielo tylko ok. 40%
uprawnionych do glosowania, wyrazajac w ten sposób swoja niechec
do klasy politycznej rzadzacych, jak i tzw. opozycji

- rzadzaca obecnie koalicja uzyskala prawie 50% poparcie glosujacych

- matematycznie daje to ok. 20% poparcie, przewaznie z kregow bylych
i obecnych towarzyszy, jak również ich poplecznikow z porozumienia 1989

- wiekszosc ludzi widzac matematyczna bezradnosc swojej sytuacji decyduje
sie na wyjazd z Polski lub tzw. emigracje ‘wewnetrzna’, ktora polega na
pozostawieniu politykow samym sobie i ignorowaniu wyborow, niestety
przeklada sie to rowniez na niewielkie zainteresowanie polityka
administracji i wprowadzanych przez nia przepisow, ktore staraja sie
uprzykrzyc zycie wszystkim


5. Fakty spoleczne

- mieszkancy Polski dzieki dzialaniom sygnatariuszy porozumienia z roku 1989
borykaja się z prawie 19% bezrobociem

- wiele zakladow pracy zostalo zlikwidowanych lub sprzedanych za grosze
sygnatariuszom porozumienia i ich kolegom, badz obcemu kapitalowi

- dziennikarze roznych telewizji, radia, prasy w pogoni za sensacja odkrywaja
coraz to nowe patologie, nienormalne sytuacje, afery i naglasniaja je,
przez co w swiat idzie wypaczony obraz polskiej rzeczywistosci.

nie omieszkam uzupelnic, kiedy mi sie jeszcze cos przypomni.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dreptak2k Czekamy 26.03.03, 10:56
      tajemniczy.don-pedro trzyma nas w napieciu. Czekamy na konkluzje.

    • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow - cd. 01.04.03, 12:30
      6. Fakty religijne:

      - Polacy deklaruja sie jako:
      katolicy wierzacy praktykujacy 60%
      katolicy wierzacy niepraktykujacy 35%
      inne wyznania i nie wierzacy 5%

      - do Kosciola na niedzielne msze chodzi ok. 30% populacji
      • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow - cd. 01.04.03, 16:12
        7. Fakty finansowe (dzieki 'jozwa1' za przypomnienie):

        - Przecietne miesieczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w zlotych
        w roku 1999 - 1907 zl (przy sredniorocznym kursie 1US$ = 4,00 zl)
        w roku 2000 - 1924 zl (przy sredniorocznym kursie 1US$ = 4,40 zl)
        w roku 2001 - 2062 zl (przy sredniorocznym kursie 1US$ = 4,10 zl)
        w roku 2002 - 2133 zl (przy sredniorocznym kursie 1US$ = 3,90 zl)

        - dzien wolniosci podatkowej (dzien, od ktorego zarabiamy nie na panstwo,
        ale na siebie) wypada zazwyczaj w połowie lub pod koniec czerwca,
        co oznacza, ze fiskalizm w Polsce wynosi ok. 50% (chodzi o wszystkie
        obciazenia podatkowe lacznie, czyli podatki dochodowy, akcyzowy, VAT i inne)
    • prawdziwystarywiarus Re: Polska w swietle faktow 01.04.03, 13:01
      Ale co z tego wynika poza popularyzatorskim wykladem o prawie Archimedesa?
      Titanic zatonie, kiedy masa wody wlewajacej sie do kadluba przekroczy jego
      wypornosc. Niczego radykalnie nowego pan tu nie opisal.
      • jozwa1 ty wiarus, wlasnie ze opisal. A do tego 01.04.03, 13:55
        w jasny i krotki sposob podczas gdy gubisz ludzi po jednej stronie sagi
        paszportowej.

        Polska jest krajem w ktorym oficjalnie mowi sie o sredniej zarobkow 3000zl
        podczas gdy wiekszosc moze sobie o tym pomazyc. Dobrze byc koniem bez wozu i
        wozaka. G. mnie obchodzi ze wozak bije (swojego) konia kolo wozu Tajemniczy Don-
        Pedro jest daleko od tej menazerii. Ciekaw natomiast jestem gdzie sie podziewa
        Adas i jego sumienie narodu?
      • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow 01.04.03, 16:52
        prawdziwystarywiarus napisał:

        > Ale co z tego wynika poza popularyzatorskim wykladem o prawie Archimedesa?

        jesli juz Pan je chce przytoczyc, uczynmy to pelnym tekstem:
        prawo Archimedesa - ciało zanurzone w medium (cieczy, gazie) traci pozornie na
        ciężarze tyle, ile waży medium wyparte przez to ciało.

        > Titanic zatonie, kiedy masa wody wlewajacej sie do kadluba przekroczy jego
        > wypornosc.

        to nareszcie przetarl mi Pan oczy - w trosce o Polske opuscil Pan Titanica
        razem z innymi kolegami emigrantami, aby zwiekszajac w ten sposob jego
        wypornosc opoznic moment zatoniecia? szczerze mowiac nie bardzo widze
        zwiazek... prosze mi uzmyslowic, co jest woda a co kadlubem w tym przypadku?

        > Niczego radykalnie nowego pan tu nie opisal.

        moim celem bylo przypomnienie faktow, o ktorych niektorzy byc moze zapomnieli
        (celowo lub nieswiadomie), nie sa to zadne nowosci, to sa fakty, a jak wiadomo
        z faktami sie nie dyskutuje

        ach, w krainie deszczowcow znow swieci slonce
        pozdrawiam
    • jot-23 Re: Polska w swietle faktow 01.04.03, 17:14
      tajemniczy.don-pedro napisał:

      > 1945 – w efekcie sprzedazy Polski przez Churchila i Roosevelta prosowieck
      > i
      > Rzad Tymczasowy wprowadza swoja wladze – Rady Narodowe.


      hej don.pedro , ja , mimo ze to bardzo wygodnie z psychologicznego punktu
      widzenia, nie stawialbym tej skomplikowanej sprawy w swietle takiego prostego
      rownania. na marginesie, chce czy nie, to telewizyjne migawki z frontu z
      udzialem "armii wolnego iraku" walczacej ramie w ramie z "koalicja", od razu ,
      oczami wyobrazni widze Wande Wasilewska. ale to na marginesie tylko... fakt
      faktem te rady narodowe i wczesniej, calkiem liczne "wojsko ludowe" napotkaly
      tylko szczatkowy opor ze strony narodu. latwosc w jaka zagarnely wladze w
      kraju nie mozna wytlumaczyc tylko "zdrada" churchilla i niezyjacego roosevelta
      • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow - do jot-23 01.04.03, 17:40
        jot-23 napisał:

        > hej don.pedro , ja , mimo ze to bardzo wygodnie z psychologicznego punktu
        > widzenia, nie stawialbym tej skomplikowanej sprawy w swietle takiego prostego
        > rownania.

        przyznaje, ze zastosowalem uproszczenie wynikajace li tylko z oszczednosci
        miejsca i checi zachowania skrotowosci wypowiedzi

        > na marginesie, chce czy nie, to telewizyjne migawki z frontu z
        > udzialem "armii wolnego iraku" walczacej ramie w ramie z "koalicja", od razu,
        > oczami wyobrazni widze Wande Wasilewska. ale to na marginesie tylko...

        to fakt, to tez bedzie taka 'wolnosc przyniesiona na czolgach'...

        > fakt faktem te rady narodowe i wczesniej, calkiem liczne "wojsko ludowe"
        > napotkaly tylko szczatkowy opor ze strony narodu. latwosc w jaka zagarnely
        > wladze w kraju nie mozna wytlumaczyc tylko "zdrada" churchilla i niezyjacego
        > roosevelta

        oczywiscie, nalezy doliczyc determinacje sowieckich wladz i ich 'polskich'
        zausznikow... trudno sie dziwic, ze opor byl szczatkowy, skoro
        czesc 'oponentow' wyeliminowano juz w 1940, a reszcie pozwolono wykrwawic sie w
        Warszawie latem 1944 obserwujac ich ze spokojem z drugiej strony Wisly.
        Niedobitki, ktorym udalo sie (o dziwo) przezyc wojne i pozostac w kraju, byly
        nastepnie az do roku 1956 systematycznie eliminowane jeden po drugim w Palacu
        Mostowskich.

        pozdrawiam
    • prawdziwystarywiarus Jeszcze troche faktow 02.04.03, 10:39
      W takim Corruption Perception Index 2002 (Transparency International),
      porownującym stopień korupcji w ponad 90 różnych krajach, Polska znajduje się
      na 49 miejscu, między Peru a Ghaną.

      www.transparency.org/pressreleases_archive/2002/dnld/cpi2002.pressrelease.en.doc

      W Growth Competitiveness Index 2002 (World Economic Forum) Polska znajduje się
      na 51 miejscu na 80, między Panamą a Republiką Dominikany. Przy czym od 2001
      roku obsunęła sie w tym rankingu o 10 miejsc.

      www.weforum.org/pdf/gcr/GCR_2002_2003/GCR_Rankings_2002_03.pdf

      W ONZ-owskim Human Development Index (HDI 2002), bardzo poważnym rankingu
      United Nations Development Program (UNDP), Polska znajduje się na 37 miejscu,
      pomiędzy Slowacją a Chile.

      hdr.undp.org/reports/global/2002/en/indicator/indicator.cfm?File=indic_276_1_1.html

      • tajemniczy.don-pedro Re: Jeszcze troche faktow 02.04.03, 11:12
        prawdziwystarywiarus napisał:

        > W takim Corruption Perception Index 2002 (Transparency International),
        oraz
        > W Growth Competitiveness Index 2002 (World Economic Forum)
        oraz
        > W ONZ-owskim Human Development Index (HDI 2002)
        > bardzo poważnym rankingu United Nations Development Program (UNDP)

        te fakty sa juz znane, Pan je przeciez juz nie raz podawal...
        rozumiem, ze to tak gwoli scislosci kronikarskiej

        pozdrawiam
        • prawdziwystarywiarus Re: Jeszcze troche faktow 02.04.03, 13:07
          tajemniczy.don-pedro napisał:

          > prawdziwystarywiarus napisał:
          >
          > > W takim Corruption Perception Index 2002 (Transparency International),
          > oraz
          > > W Growth Competitiveness Index 2002 (World Economic Forum)
          > oraz
          > > W ONZ-owskim Human Development Index (HDI 2002)
          > > bardzo poważnym rankingu United Nations Development Program (UNDP)
          >
          > te fakty sa juz znane, Pan je przeciez juz nie raz podawal...
          > rozumiem, ze to tak gwoli scislosci kronikarskiej
          >
          > pozdrawiam


          Naturalnie, czcigodny Don Pedro. I dla rownowagi, a takze zeby nie trzeba bylo
          daleko szukac, jak juz jestesmy przy danych.
          • Gość: wowa Re: Jeszcze troche faktow IP: *.dial.mtl1.sprint-canada.net 02.04.03, 23:44
            ciekawy jestem nad czym tow. obecnie pracuja
            czy to aby wstep do dyskusji o wyzszosci swiat bozego narodzenia nad swietami wielkiej nocy
            jaki jest perocent tow. wierzacych nie praktykujacych?
            • Gość: Fox.ca Re: Jeszcze troche faktow IP: *.sympatico.ca 03.04.03, 00:41
              Hej Carramba,

              Dobrze piszesz i pisz dalej. Takie krotkie przypomnienie jest dobre i pozytwne.

              Starywiarusie,

              Doloz swoja cegielke a nie sprowadzaj tematu to tego, ze to jest nic nowego.
              Wszystko zalezy od tego, kto ma czas czy ochote zaglebiac sie w wyszukiwanie
              danych i spojrzenie na sprawe z perspektywy czasu i miejsca zamieszkania.
              Don pedro robi to jak narazie bez osobistych zlosliwosci, pozwol ma zatem
              dokonczyc jego zamierzony cel. Dziekuje.

              Pozdrawiam kontrybiutorow do tematu.
              • cantroll Re: Jeszcze troche faktow 03.04.03, 16:51
                Podzielam w pelni zdanie Foxa. Don Pedro i SW - prowadzicie interesujaca i na
                poziomie polemike, ktora dobrze sie czyta na tle postow roznych lolow, Kalwinow
                itp. bydla. Stary, dajesz sie chyba troche jednak przezrec goryczy z powodu
                sprawy paszportowej, ale przeciez Don Pedro zajal zdroworozsadkowe stanowisko w
                tej sprawie.

                W temacie piwa dodam, ze piwa kanadyjskie to tyfus, a amerykanskie to tyfus
                plamisty. Piwa polskie (jestem fanem EB) b. dobre, aczkolwiek chyba Zywiec sie
                troche zepsul, Warka i Magnat nieciekawe. Pamietam swoj przylot do Kanady. W
                samolocie z Europy do Toronto popijalem Heinekena, ktory byl jednym z moich
                ulubionych marek w Starym Swiecie. W samolocie z Toronto do innego miasta w
                Ontario poprosilem z ciekawosci o kanadyjskie piwo. Stewardesa spytala: Molson
                czy Labatt (2 najpopularniejsze gatunki). Nie znalem zadnego, wiec poprosilem o
                Molsona. Pociagnalem haust i .... ledwo powstrzymalem sie przed wypluciem tych
                sikow na plecy pasazera przede mna. "No, jezeli chodzi o piwo to ladnie sie
                zaczyna" - pomyslalem. Byl to lokalny samolocik, wiec za napoje sie placilo.
                Piwo kosztowalo CAD 1. Podalem stewardesie banknot USD 10 - nie miala reszty i
                powiedziala, ze zaraz znajdzie, banknotu nie wziela. Opuszczajac samolot
                ponownie zwrocilem sie do niej zeby zaplacic za piwo - usmiechnela sie i
                powiedziala "Don't worry about it - welcome to Canada and good luck.". To byl
                przyjemny akcent, ktory zatarl niemile smak po piwie smile. Mimo uplywu lat nie
                przyzwyczailem sie do kanadyjskich piw i nadal preferuje marki importowane z
                Europy. Dla ciekawosci: wiele europejskich piw mozna nabyc w dwoch wersjach:
                oryginalne (rozlewane i butelkowane w Europie) i rozlewane-butelkowane (a moze
                rowniez produkowane na miejscu). To miejscowe-europejskie to taki sam tyfus jak
                kanadyjskie - jak oni to robia? To samo jest z Fosterem. Kolega, ktory kiedys
                pil Fostera w Australii i sprobowal tego samego w Kanadzie orzekl, ze to dwa
                rozne napoje, na niekorzysc kanadyjskiego.

                Nie wiem czy piwo australijskie to siki kangura, jak to okreslil Don Pedro, ale
                wiem na pewno, ze Kanadyjczycy warza swoje z Klonowych Lisci, a Jankesi - wole
                nie dochodzic z czego (zuzytych pilek baseballowych?) wink.
                • tajemniczy.don-pedro Re: Jeszcze troche faktow - w kwestii piwa 08.04.03, 10:54
                  cantroll napisał:

                  > Don Pedro i SW - prowadzicie interesujaca i na poziomie polemike

                  bardzo dziekuje za uznanie, staram sie


                  > Piwa polskie (jestem fanem EB)

                  o ile wiem, EB jest mloda marka wykreowana na poczatku lat '90 przez nowego
                  wlasciciela browaru, ktora wowczas byla firma z Australii. Piwo przypominalo
                  troche w smaku FOSTER's i odroznialo sie od innych marek duzo mniejsza
                  goryczka. Dzieki temu zyskalo wielu zwolennikow (rowniez w mojej osobie).
                  Jednak po przetasowaniach wlasnosciowych i wejsciu do grupy 'Heineken - Zywiec'
                  zatracilo nieco swoj pierwotny smak, aby nie robic konkurencji produktom
                  standarowym grupy. Smutny los spotkal marke 'Heweliusz' wspolpracujaca scisle z
                  Elbrewery, ktorej w tej chwili prawie nie ma.


                  > Dla ciekawosci: wiele europejskich piw mozna nabyc w dwoch wersjach:
                  > oryginalne (rozlewane i butelkowane w Europie) i rozlewane-butelkowane
                  > (a moze rowniez produkowane na miejscu). To miejscowe-europejskie to taki
                  > sam tyfus jak kanadyjskie - jak oni to robia?

                  Podobnie i w Polsce, wiele uznanych zachodnich piw jest obecnie produkowanych
                  (?) / rozlewanych (?) w Polsce, aby obnizyc cene i w ten sposob podniesc
                  dostepnosc na rynku, z oczywista strata dla smaku i jakosci. Dotyczy to zreszta
                  i wielu innych produktow (proszki, plyny, itp.) - niestety

                  pozdrawiam
            • tajemniczy.don-pedro Re: Jeszcze troche faktow 03.04.03, 16:04
              Gość portalu: wowa napisał(a):

              > ciekawy jestem nad czym tow. obecnie pracuja

              Tow. Wowa, bardzo prosze mi tu nie towarzyszyc, nie przypominam sobie, abysmy
              okazywali sobie jakiekolwiek legitymacje wink


              > czy to aby wstep do dyskusji o wyzszosci swiat bozego narodzenia nad swietami
              > wielkiej nocy

              jesli chodzi o to zagadnienie - tu niedoscigniony byl Jan Tadeusz Stanislawski
              i nie mam zamiaru z mistrzem sie scigac...


              > jaki jest perocent tow. wierzacych nie praktykujacych?

              zapomnialem, ze tow. wowa jest niewierzacy, ale praktykujacy

              pozdrawiam mimo wszystko
    • larson Swiat w swietle statystyk 03.04.03, 02:27
      Zauwazylem ze niektorzy respondenci bardzo chetnie posluguja sie statystykami.
      Jak ktos kiedys rzekl, istnieja klamstwa male, wielkie i statystyki. Prosze,
      oto garsc przykladow:

      Net migration rate (ilosc naplywajacych migrantow na mieszkanca):
      Australia zajmuje 26 miejsce. Miedzy Palau a Brunei. Daleko za Afganistanem,
      Chorwacja, czy Gujana Francuska.
      www.geographyiq.com/ranking/ranking_net_Migration_Rate_dall.htm
      HIV/AIDS - adult prevalence rate (procent mieszkancow zarazonych wirusem HIV)
      Australia na poziome Bahrajnu i Madagaskaru. Daleko za Iranem, Irakiem, Polska
      czy NZ
      www.geographyiq.com/ranking/ranking_HIV_AIDS_Adult_Prevalence_rate_dall.htm

      Death rate
      Australia zajmuje 132 miejsce. Przed (czyli z wieksza iloscia smierci na 1000
      mieszkancow) niz np Irak, Iran, Filipiny
      www.geographyiq.com/ranking/ranking_Death_Rate_dall.htm
      Co oznaczaja te dane? Ze jakosc zycia w Australii jest nizsza niz w Iranie? Czy
      moze ze wyrwane z kontekstu statystyki, bez podania metod zbierania danych i
      ich analizy nie oznaczaja NIC.

      Powodzenia w psychicznej masturbacji rankingami.

      Pzdr
      Larson
      • Gość: Mirko PL. Prawda czy wymysł? IP: *.union01.nj.comcast.net 04.04.03, 04:41
        Wejdź na stronę encyklopedii onetu:
        wiem.onet.pl/
        a nastepnie w okienko wpisz słowo:
        beznadziejność
        i przeczytaj co to jest wg encyklopedii...
        • prawdziwystarywiarus Re: PL. Prawda czy wymysł? 04.04.03, 05:14
          Gość portalu: Mirko napisał(a):

          > Wejdź na stronę encyklopedii onetu:
          > <a href="http://wiem.onet.pl/"target="_blank">wiem.onet.pl/</a>
          > a nastepnie w okienko wpisz słowo:
          > beznadziejność
          > i przeczytaj co to jest wg encyklopedii...


          Hey, neat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • tajemniczy.don-pedro Re: PL. Prawda czy wymysł? 04.04.03, 13:18
          zaiste niesamowite...
          swiadczy to tylko o wielu ograniczeniach tej encyklopedii, co zreszta sama
          wyjasnia:

          "Wyjaśnienie: wyszukiwanie w Encyklopedii odbywa się metodą pełnotekstową.
          Oznacza to, że wyszukiwane są wszystkie hasła, zawierąjace w treści podane
          słowo. Mechanizm wyszukujący nie jest w stanie badać kontekstu wyszukiwania,
          więc w niektórych wypadkach odnalezione hasła mogą mieć niewielki związek z
          podanym słowem. Ta cecha jest typowa dla wszystkich wyszukiwarek
          pełnotekstowych, nie tylko dla wyszukiwarki WIEM."
          • prawdziwystarywiarus Re: PL. Prawda czy wymysł? Prawda w oczy kole? 04.04.03, 14:02
            tajemniczy.don-pedro napisał:

            > zaiste niesamowite...
            > swiadczy to tylko o wielu ograniczeniach tej encyklopedii, co zreszta sama
            > wyjasnia:
            >
            > "Wyjaśnienie: wyszukiwanie w Encyklopedii odbywa się metodą pełnotekstową.
            > Oznacza to, że wyszukiwane są wszystkie hasła, zawierąjace w treści podane
            > słowo. Mechanizm wyszukujący nie jest w stanie badać kontekstu wyszukiwania,
            > więc w niektórych wypadkach odnalezione hasła mogą mieć niewielki związek z
            > podanym słowem. Ta cecha jest typowa dla wszystkich wyszukiwarek
            > pełnotekstowych, nie tylko dla wyszukiwarki WIEM."


            No to wiemy teraz z autorytatywnego źródła krajowego, że hasło "Polska" zawiera
            w swojej treści słowo "beznadziejność". ŻADNE inne hasło encyklopedii "Wiem"
            tego słowa nie zawiera. Co pan na to, drogi Don Pedro? Polonia tego na pewno
            nie umieściła w onecie. Czyzby głos jakichś sfrustrowanych polskich fachowców?


            • Gość: Mirko Nowy zaciag do "Polonii". Stawiam na Tolka Banana. IP: *.union01.nj.comcast.net 04.04.03, 14:20
              "Andrzej, Krzysztof i Tomek już mogą mieć wątpliwości co do perspektyw w
              polskich prywatnych firmach. O ich kompletnej krótkowzroczności świadczy fakt,
              że żadne przedsiębiorstwo nie dało się namówić na sponsorowanie wyjazdu
              polskiej drużyny na konkurs do USA. – Zupełny brak odzewu, choć przekonywałem,
              że w tym roku mamy szansę wygrać – mówi prof. Madey. W końcu za bilety
              lotnicze zapłacił Uniwersytet Warszawski, mimo że taki wydatek w obecnej
              sytuacji finansowej uczelni jest sporym uszczupleniem budżetu.

              Trudno więc się dziwić, że Tomek postanowił robić doktorat w USA i raczej tam
              zostanie na stałe...."

              polityka.onet.pl/162,1116238,1,0,artykul.html

              To ciekawe, prawda? Fibakowi z zona Lot zafundowal nie tak dawno temu bilety w
              lepszej klasie...

              W PL nie zostanie zaden z nich ani wielu im podobnych. Im wczesniej dadza
              noge - tym lepiej dla nich. W Stanach za pare lat beda zarabiali po cwierc
              miliona $ rocznie lub wiecej - jesli nie bedzie im sie chcialo ciagnac
              wlasnych firm.
            • tajemniczy.don-pedro Prawda w oczy kole? - ale kogo? 07.04.03, 15:56
              prawdziwystarywiarus napisał:

              > No to wiemy teraz z autorytatywnego źródła krajowego, że hasło "Polska"
              > zawiera w swojej treści słowo "beznadziejność". ŻADNE inne hasło
              > encyklopedii "Wiem" tego słowa nie zawiera. Co pan na to, drogi Don Pedro?
              > Polonia tego na pewno nie umieściła w onecie. Czyzby głos jakichś
              > sfrustrowanych polskich fachowców?

              Drogi Panie Stary Wiarusie,
              Znajac Panskia sklonnosc do kronikarskiej dokladnosci zadalem sobie trud
              przesledzenie szczegolowo tego hasla i oto cala prawda o tym, w jakim
              kontekscie slowo 'beznadziejnosc' wystepuje:

              "Przed wkroczeniem Armii Czerwonej na ziemie przedwrześniowej Polski AK podjęła
              działania zbrojne w ramach akcji Burza, w celu przejęcia przez podziemie
              związane z rządem na emigracji inicjatywy politycznej. Od 1 sierpnia do 2
              października walczyła podczas powstania warszawskiego. Walczących z Niemcami w
              ramach akcji Burza żołnierzy AK spotykały represje ze strony radzieckiej.

              Centralne władze Polski Podziemnej dostrzegały beznadziejność walki zbrojnej z
              wkraczającą Armią Czerwoną, jednakże terror stosowany przez Urząd
              Bezpieczeństwa (UB), Milicję Obywatelską (MO) i Korpus Bezpieczeństwa
              Wewnętrznego (KBW) zmuszał do zbrojnych wystąpień w obronie własnej. Walkę
              zbrojną prowadziły zarówno oddziały Narodowych Sił Zbrojnych (NZS), jak i
              niektóre oddziały AK."

              Mam nadzieje, ze ta kwestia zostala wyjasniona.
              Pozdrawiam serdecznie
    • luiza-w-ogrodzie Re: Polska w swietle faktow 08.04.03, 09:36
      Przecietna trwania zycia dla urodzonego w 2001: 70.21 lat (mezczyzna) i 78.38
      (kobieta).

      Stopa bezrobocia: 10.7% w 1998, 18.7 w 2003.

      Zrodlo: GUS
      • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow - uzupelnienie 08.04.03, 09:50
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Stopa bezrobocia: 10.7% w 1998, 18.7 w 2003.
        >
        > Zrodlo: GUS

        Stopa bezrobocia rejestrowanego w %:
        1990 - 6,5
        1995 - 14,9
        2000 - 15,1
        2001 - 17,4

        zrodlo - rocznik statystyczny 2002:
        www.stat.gov.pl/serwis/polska/2002/rocznik5/bezro.htm
        pozdrawiam
    • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow, cz. 4 08.04.03, 09:40
      8. Fakty podatkowe:

      - skala podatkowa w Poslce wynosi w tej chwili 19%, 30% i 40%
      - odpowiadajace im progi podatkowe to:
      0 - 37000 PLN (ca. US$ 9300) - 19%
      37000 - 74000 PLN (ca US$ 9300 - 18600) - 30%
      ponad 74000 PLN (ca. US$ 18600) - 40%
      nalicza sie kolejno, narastajaco...
      - w porownaniu z innymi krajami wyglada to niezbyt ciekawie:

      "Polak, który zarobił w ciągu roku 37 tys. zł, odda fiskusowi 19 proc. tej sumy
      (minus kwota wolna od podatku), czyli 6,5 tys. zł. Mieszkaniec Wielkiej
      Brytanii od takiego zarobku zapłaci siedem razy mniej, czyli niecałe 1000 zł, a
      obywatel Stanów Zjednoczonych - około 880 zł podatku federalnego i do 1600 zł
      podatku stanowego, czyli w najgorszym razie trzy razy mniej niż Polak, a w
      najlepszym dziewięć razy mniej! Podatek Francuza wyniesie 2640 zł, czyli trzy
      razy mniej niż podatek płacony nad Wisłą. Niemiec nie zapłaci nic, bo tam tak
      niskiego dochodu w ogóle się nie opodatkowuje! Polacy płacą więc jedne z
      najwyższych na świecie podatków od dochodów osobistych!"

      calosc artykulu dla ciekawskich:
      www.wprost.pl/ar/?O=42881
      pozdrawiam
    • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow, cz. 5 23.04.03, 15:14
      9. Partie polityczne:

      - w wyborach do Sejmu RP IV kadencji weszlo 7 partii politycznych:
      SLD (Sojusz Lewicy Demokratycznej) - przemalowana PZPR
      UP (Unia Pracy) - dzialajaca od 1992, lewicujaca, w sojuszu wyborczym z SLD
      PSL (Polskie Stronnictwo Ludowe) - wierni ludowcy z dawnego ZSL
      PO (Platforma Obywatelska) - liberalna, typu komitetowego, zalozona w 2001
      PiS (Prawo i Sprawiedliwosc) - dziala od 2001, partia braci Kaczynskich
      Samoobrona - dzialajaca od 1992 partia rolnikow Andrzeja Leppera
      LPR (Liga Polskich Rodzin) - od 2001, partia katolicko - narodowa

      - kilka partii pozostalo poza parlamentem, choc udzielaja sie spolecznie:
      UW (Unia Wolnosci) - od 1994, dazy do zjednoczenia z Unia
      UPR (Unia Polityki Realnej) - partia konsertwatywna Janusza Korwina - Mikke
      KPN (Konfederacja Polski Niepodleglej) - od 1979, partia Leszka Moczulskiego

      - w uzupelnieniu dziala jeszcze kilkanascie (kilkadziesiat?) innych partii
      tzw. 'kanapowych', bez wiekszego znaczenia politycznego...
      • Gość: hapa Re: Polska w swietle faktow, cz. 5 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 19:08
        Ale fajnie Tajemniczy Don Pedro pisze sam do siebie! Ludzie napiszmy coś do
        niego bo się chłopina zapłacze że nikt do niego nie pisze bo go nie lubi.
        • bruno.5 Re: Polska w swietle faktow, cz. 5 23.04.03, 20:10
          Gos´c´ portalu: hapa napisa?(a):

          > Ale fajnie Tajemniczy Don Pedro pisze sam do siebie! Ludzie napiszmy cos´ do
          > niego bo sie˛ ch?opina zap?acze z˙e nikt do niego nie pisze bo go nie lubi.

          Do chujow nie pisze, nawet do siebie nie pisze .Pozdrowienia .
          • Gość: hapa Re: Polska w swietle faktow, cz. 5 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 23:38
            Do ciebie bym nie pisala bo nie masz nic do powiedzenia !
        • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow, cz. 5 24.04.03, 11:47
          Gość portalu: hapa napisał(a):

          > Ale fajnie Tajemniczy Don Pedro pisze sam do siebie! Ludzie napiszmy coś do
          > niego bo się chłopina zapłacze że nikt do niego nie pisze bo go nie lubi.

          Droga Pani hapa,
          dziekuje bardzo za wspolczucie i za uczucie wink

          Dla Pani informacji - nie pisze sam do siebie, pisze tu dla tych osob poza
          granica Polski, ktore od jakiegos czasu maja metlik w glowie nie wiedzac tak
          naprawde, co sie w tej Polsce dzieje... Staram sie pokazac pewne fakty w miare
          mozliwosci zachowujac obiektywizm. Do komentowania sluza inne watki, ktore
          latwo znalezc...

          pozdrawiam serdecznie
          • Gość: hapa Re: Polska w swietle faktow, cz. 5 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 16:54
            Nie wiedziałam że jesteś taki obrażalski. Nie o to mi chodziło.Podziwiam to że
            włożyłeś tyle pracy w zebranie takiej ilość faktów o Polsce. Sam wiesz ,że
            ludzie wolą poslugiwać się schematami, zasłyszanymi głupotami a nie faktami. I
            nie pamietają tego co było.... Ale skoro odsyłasz mnie do diabła to nie bedę Ci
            bruździć. Sorry
            • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow - do hapa 25.04.03, 10:15
              Gość portalu: hapa napisał(a):

              > Nie wiedziałam że jesteś taki obrażalski. Nie o to mi chodziło. (...)
              > Ale skoro odsyłasz mnie do diabła to nie bedę Ci bruździć. Sorry

              Droga Pani,
              prosze mi uwierzyc, ze nie bylo moja intencja odsylanie kogokolwiek stad, a
              zwlaszcza Pani, a zwlaszcza do diabla. Przepraszam za byc moze blednie
              sformulowane i niefortunne zdanie. Chodzilo mi oczywiscie o to, ze pragnalbym,
              aby ten watek mial bardziej charakter faktograficzny, z ktorego w prosty sposob
              osoby oddalone od Polski moglyby czerpac podstawowe o niej wiadomosci.

              Zapraszam Pania i innych forumowiczow do dodawania na tym watku wszystkich
              mozliwych faktow na temat Polski, a zwlaszcza tych, o ktorych ja zapomnialem.
              Wszystkie uwagi sa naprawde cenne.

              Prosze sie nie obrazac... to co, 'graba' na zgode?

              pozdrawiam
    • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow cz.6 25.04.03, 17:13
      10. Fakty miedzynarodowe

      z opublikowanego ostatnio raportu WPROST na temat "100 najpotężniejszych
      republik świata", zawierajacych liste zarowno panstw (wedlug rocznego PKB za
      2002), jak i poteznych firm (wedlug przychodow za 2002), Polska znalazla sie na
      30 miejscu, tuz za Dania i tuz przed Ford Motor.

      www.wprost.pl/ar/?O=43420&C=57
      pozdrawiam
      • Gość: hapa Re: Polska w swietle faktow cz.6 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 21:30
        Pewnie, że graba, szkoda czasu na dąsy.
    • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow, cz.7 23.06.03, 14:30
      W czasie mojej nieobecnosci objawily sie dwa fakty, ktore chcialbym przytoczyc:

      11. Referendum tzw. 'unijne'

      - liczba osob uprawnionych do glosowania: 29 868 474
      w tym zagranica: 96 171
      - liczba osob, ktorym wydano karty do glosowania: 17 586 215
      w tym zagranica: 79 561
      - liczba kart waznych wyjetych z urny (czyli liczba glosujacych): 17 578 818
      w tym zagranica: 79 452
      - frekwencja: 58,85%
      w tym zagranica: 82,62%
      - liczba glosow niewaznych: 126 194
      w tym zagranica: 479
      - liczba glosow waznych: 17 452 624
      w tym zagranica: 78 973
      - liczba glosow na TAK: 13 516 612
      w tym zagranica: 70 031
      - liczba glosow na NIE: 3 936 012
      w tym zagranica: 8 942

      zrodlo:
      referendum.pkw.gov.pl/sww/kraj/indexA.html

      12. Ogloszono wyniki spisu powszechnego z roku 2002.

      "Wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2002 r., wykazały, że
      liczba ludności Polski wynosiła 38 230,1 tys. osób. Od ostatniego spisu
      powszechnego, tj. od dnia 6 grudnia 1988 r. ludność kraju zwiększyła się o 351
      tys. mieszkańców, tj. o niespełna 1%. W miastach przybyło 435 tys. osób, a
      liczba mieszkańców wsi zmniejszyła się o 84 tys. osób.

      W 2002 roku ludność miejska stanowiła 61,8% ogółu ludności (w 1988 r. udział
      ten wynosił – 61,2%), ludność wiejska 38,2% (w 1988 r. – 38,8%). Zwiększenie
      liczby ludności w miastach na niekorzyść wsi w dużej mierze było spowodowane
      wprowadzanymi systematycznie w latach dziewięćdziesiątych zmianami
      administracyjnymi. Zmiany te polegały na nadawaniu praw miejskich
      miejscowościom wiejskim oraz – przede wszystkim – na rozszerzaniu granic miast
      poprzez włączanie do nich terenów wiejskich."

      Wyksztalcenie ludnosci w wieku 15 lat i wiecej:

      Ogolem: 31 288 400 (100%)

      wyzsze 3 203 600 (10,2%)
      w tym mezczyzni 9,3%, kobiety 10,4%
      srednie i policealne 10 208 400 (32,6%)
      w tym mezczyzni 27,6%, kobiety 35,1%
      zasadnicze zawodowe 7 539 800 (24,1%)
      w tym mezczyzni 30,1%, kobiety 16,9%
      podstawowe ukonczone 8 808 500 (28,2%)
      w tym mezczyzni 28%, kobiety 31,4%
      podstawowe nieukonczone, bez wyksztalcenia i nieustalone 1 528 100 (4,9%)
      w tym mezczyzni 5%, kobiety 6,2%

      zrodlo - publikacja GUS:
      www.stat.gov.pl/
      pozdrawiam
      • i.p.freely Re: ciekawam, 23.06.03, 17:09
        jako kobieta, gdzie staystyka stawia nas jesli chodzi o porownania swiatowe
        www.savethechildren.org/mothers/chart/complete_chart.shtml
        Polski jednak tam nie ma, a szkoda.
        • tajemniczy.don-pedro to przykre... 24.06.03, 10:31
          rzeczywiscie, Polski tam nie ma
          ale chyba nie wszystkie kraje swiata sa tam wyszczegolnione...
          moze brak danych spowodowal nie umieszczenie na liscie...
          nie wiem.
          proponuje zaintreresowac tym p. Jaruge-Nowacka - minister ds. kobiet.

          pozdrawiam
        • Gość: bogdan z forum trojmiasto IP: *.proxy.aol.com 24.06.03, 10:50
          Co dziesiąty Polak/Polka po urodzeniu, nie ... adres: *.Red-81-34-
          19.pooles.rima-tde.net
          Gość: położnik 23-06-2003 12:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          trafia do właściwych rodziców. Dane te są, od lat, skrzętnie ukrywane. Przy
          okazji ewidentnych wpadek, wspomina się o ułamku procenta pomyłek. Gdyby
          naszemu społeczeństwu przeprowadzono badania DNA, to conajmniej, co
          dziesiąty
          z nas, okazałby się "podmieńcem"! A winne temu są niefrasobliwość i
          nieodpowiedzialność źle opłacanego personelu położniczego oraz bałagan
          administracyjny, od lat panujący w naszym szpitalnictwie. Ja sam jestem
          świadomy conajmniej parunastu takich przypadków, ale jak po tygodniach można
          zakomunikować to "szczęśliwym" rodzicom!?! A poza tym szpitali nie stać na
          płacenie, niechybnych w tych sprawach, odszkodowań. Więc się milczy...

    • tajemniczy.don-pedro Polska w swietle faktow, cz.8 15.09.03, 14:23
      Wobec popularnej ostatnio dyskusji na tematy podatkowe ciekawostka:

      Dochody budzetu Polski AD 2002 z podatkow:
      1. podatki posrednie (VAT, akcyza) 89 604 mln zl
      2. podatek dochodowy od osob prawnych 15 008 mln zl
      3. podatek dochodowy od osob fizycznych 24 139 mln zl

      co ciekawe - 50% poz. 3 zostalo wplacone przez 4,9% podatnikow placacych wyzsze
      niz 19% podatki. A zatem nieceale 5% podatnikow zapewnia takie dochody, jak
      reszta 95%. I to wlasnie tych podatnikow chce sie jeszcze podoic w
      imie 'janosikowej' sprawiedliwosci.
    • tajemniczy.don-pedro Polska... 14.11.03, 16:50
      troche zaniedbalem ten watek, wiec troche podrzucam go do gory, moze ktos
      jeszcze cos od siebie dopisze.....
      tyle ostatnio sie porobilo w tej Polsce, ze nie wiadomo o czym pisac, zeby sie
      nie wyglupic albo tez nie zapisac na amen...
      afera afere afera pogania i ciagle cos nowego... od rzadu, wojska przez
      samorzady na 'czasopismach' skonczywszy... a tzw. glos wyborcow slepo na tych
      samych ciagle chce glosowac... choc ostatnio w sondazach PO wyprzedzilo LSD w
      tym maratonie przedwyborczym o kilka punktow... no coz, Rokita bryluje.
      pozdrawiam wszystkich czytajacych serdecznie
    • gadupa Zobacz watek: czy fakty swieca. ntxt 15.11.03, 02:11
      tajemniczy.don-pedro napisał:

      > Ze wzgledu na to, ze wiele osob dyskutujacych na tym Forum dawno nie bylo w
      > Polsce, pamietaja Polske z dawnych, zamierzchlych czasow lub wiadomosci o
      > Polsce czerpia z oficjalnych publikacji odbiegajacych od prawdziwego zycia,
      > postanowilem im przyblizyc kilka faktow o Polsce.
      >
      >
      > 1. Fakty geograficzne
      >
      > - Polska lezy w Europie Srodkowej, pomiedzy Bugiem, Sanem a Odra i Nysa,
      > pomiedzy Morzem Baltyckim i Karpatami.
      > - Przed II wojna swiatowa lezala bardziej na wschod.
      >
      >
      > 2. Fakty historyczne
      >
      > 1918 - odzyskanie niepodleglosci po 123 latach rozbiorow
      > 1920 – wojna o niepodleglosc ze Zwiazkiem Sowieckim
      > 1939 – IV rozbior Polski przez Niemcy Hitlerowskie i Zwiazek Sowiecki
      > 1945 – w efekcie sprzedazy Polski przez Churchila i Roosevelta prosowieck
      > i
      > Rzad Tymczasowy wprowadza swoja wladze – Rady Narodowe.
      > 1956
      > 1968
      > 1970
      > 1976
      > 1980 – kolejne protesty przeciw wladzy wprowadzonej na czolgach
      > 1981 – wojna Polsko – Jaruzelska
      > 1989 – porozumienie pomiedzy komunistami i tzw. opozycja na temat
      > lagodnego przejecia wladzy i podzialu ewentualnych zyskow
      > 1989 - 2001 – kolejne wybory parlamentarne polegajace na przekazywaniu so
      > bie
      > wladzy przez sygnatariuszy porozumienia z 1989
      >
      >
      > 3. Fakty polityczne
      >
      > Polska obecnie rzadzona jest przez koalicje dawnych komunistow, którzy
      > uzyskali wladze dzieki porozumieniu 1989 i prostej zasadzie matematycznej
      > (fakty matematyczne ponizej)
      >
      > Polska stara się o wejscie do Unii Europejskiej, referendum w Polsce w
      > czerwcu tego roku.
      >
      >
      > 4. Fakty matematyczne
      >
      > - udzial w ostatnich wyborach parlamentarnych wzielo tylko ok. 40%
      > uprawnionych do glosowania, wyrazajac w ten sposób swoja niechec
      > do klasy politycznej rzadzacych, jak i tzw. opozycji
      >
      > - rzadzaca obecnie koalicja uzyskala prawie 50% poparcie glosujacych
      >
      > - matematycznie daje to ok. 20% poparcie, przewaznie z kregow bylych
      > i obecnych towarzyszy, jak również ich poplecznikow z porozumienia 1989
      >
      > - wiekszosc ludzi widzac matematyczna bezradnosc swojej sytuacji decyduje
      > sie na wyjazd z Polski lub tzw. emigracje ‘wewnetrzna’, ktora pol
      > ega na
      > pozostawieniu politykow samym sobie i ignorowaniu wyborow, niestety
      > przeklada sie to rowniez na niewielkie zainteresowanie polityka
      > administracji i wprowadzanych przez nia przepisow, ktore staraja sie
      > uprzykrzyc zycie wszystkim
      >
      >
      > 5. Fakty spoleczne
      >
      > - mieszkancy Polski dzieki dzialaniom sygnatariuszy porozumienia z roku 1989
      > borykaja się z prawie 19% bezrobociem
      >
      > - wiele zakladow pracy zostalo zlikwidowanych lub sprzedanych za grosze
      > sygnatariuszom porozumienia i ich kolegom, badz obcemu kapitalowi
      >
      > - dziennikarze roznych telewizji, radia, prasy w pogoni za sensacja odkrywaja
      > coraz to nowe patologie, nienormalne sytuacje, afery i naglasniaja je,
      > przez co w swiat idzie wypaczony obraz polskiej rzeczywistosci.
      >
      > nie omieszkam uzupelnic, kiedy mi sie jeszcze cos przypomni.
      > pozdrawiam
      • starypierdola ?Verdad? 15.11.03, 02:22
        !Estimado Don Pedro!

        !No nos venga con cuentos! ?Es Polonia un pais mas rico del mundo? ?O es mas
        loco del mundo?.
    • Gość: Wolny Re: Polska w swietle faktow IP: *.dialsprint.net 15.11.03, 07:45
      Don Pedro napisal:
      >>>>...troche zaniedbalem ten watek, wiec troche podrzucam go do gory, moze
      ktos
      jeszcze cos od siebie dopisze.....
      tyle ostatnio sie porobilo w tej Polsce, ze nie wiadomo o czym pisac, zeby sie
      nie wyglupic albo tez nie zapisac na amen...
      afera afere afera pogania i ciagle cos nowego... od rzadu, wojska przez
      samorzady na 'czasopismach' skonczywszy... a tzw. glos wyborcow slepo na tych
      samych ciagle chce glosowac... choc ostatnio w sondazach PO wyprzedzilo LSD w
      tym maratonie przedwyborczym o kilka punktow... no coz, Rokita bryluje.
      pozdrawiam wszystkich czytajacych serdecznie
      • Gość: Wolny Re: Polska w swietle faktow IP: *.dialsprint.net 15.11.03, 08:07
        a tu jeszcze:

        >>>>>
        prawdziwystarywiarus napisał:

        > Ale co z tego wynika poza popularyzatorskim wykladem o prawie Archimedesa?

        jesli juz Pan je chce przytoczyc, uczynmy to pelnym tekstem:
        prawo Archimedesa - ciało zanurzone w medium (cieczy, gazie) traci pozornie na
        ciężarze tyle, ile waży medium wyparte przez to ciało.
        <<<<<<<

        Zdaje sie juz slyszalem podobne wyjasnienie od p.por.Komentatora, ze panstwo
        traci pozornie na ciezarze, jak sie wyrazil: "Polonia to margines"...
        A wyzej te dane o uprawnionych za granica - liczba calkiem przypomina ilosc
        nielegalnych turystow w USA -nic to, takie skojazenie, bo podobno w/g roznych
        danych siega nawet 18 milionow.
        Oczywiscie ci wszyscy po za burta Tytanic'a maja ciagle zawijac rekawy, zatykac
        dziure, zas na pokladzie zaglusza szarpiacych sie o szalupe przygrywajaca
        orkiestra, jest wesolo i nie ma sie czym przejmowac.
        • tajemniczy.don-pedro Re: Polska w swietle faktow 02.12.03, 11:15
          Gość portalu: Wolny napisał(a):

          > W 81r. zaloga opuszcza statek a glownie dlatego, ze kapitan wydal zezwolenie
          > na opuszczenie, a kto sie stawial to musial opuscic przymusowo. Po
          > przedluzonym w czasie dryfowaniu, ignoracji, korozji itd. itp., oraz
          > niewystarczajacej sily podciagania przez tych ktorzy wczesniej opuscili,
          > dziura sie powiekszyla przyspieszajac "moment zatopiania".
          ***Pan mi wyjasnil Don Pedro dlaczego tak usilnie zalezy Polsce na wyjazdach
          bezwizowych - chodzi o te zwiekszenie wypornosci -czyz nie tak?***

          Drogi Panie Wolny,
          od samego poczatku uwazalem, ze porownanie do Titanica nie jest najlepsze,
          zaklada bowiem a'priori ostateczne rozwiazanie czyli zatoniecie. Ogloszenie
          ostatecznego bankrutctwa kraju jeszcze sie chyba w historii swiata nie
          zdarzylo, wiec to zalozenie jest nieco na wyrost. Ale ciekawe jest takie
          rozwazanie przy zalozeniu, ze nie znamy konca procesu, widzimy tylko to, co sie
          dzieje w tej chwili, widzimy ze Titanic tonie, ale nie wiemy, jak to sie
          skonczy. podejmujac takie zalozeie mozemy rozwazac teoretyczny ciag dalszy.

          Niezaprzeczalnym faktem jest, ze Titanic ma dziery w kadlubie. Ale jakos
          utrzymuje sie przez lata dzieki lataniu tych dziur. Tak dlugo jak procesy
          latania dziur i ich samoistnego powiekszania sie przebiegaja w podobnym tempie,
          tak dlugo jest jeszcze szansa na przezycie. Problem polega na tym, aby
          przyspieszyc proces latania dziur nie powodujac przy tym przyspieszenia korozji
          w innych miejscach.

          Nie jestem w stanie odpowiedzic Panu na pytanie "dlaczego zalezy Polsce na
          wyjazdach bezwizowych". Nie znajdujes sie na mostku kapitanskim i nie potrafie
          przewidziec pokretnego sposobu rozumowania czerwonych kapitanow, ktorzy
          zapalaja i swieczke i ogarek.
          Moge za to powiedziec mniej wiecej "dlaczego zalezy Polakom na wyjazdach
          bezwizowych". Powody sa co najmniej dwa.
          Po pierwsze ten, ktory ma miejsce w moim przypadku. Jako turysta moge poruszac
          sie po wiekszosci krajow swiata swobodnie, bez wiz. Jest tez pewna grupa
          krajow, w ktorych wizy sa wymagane. To jest oczywiscie dla mnie zrozumiale, iz
          niektore kraje chca miec wieksza kontrole na osobami wjezdzajacymi na ich
          terytorium. Ruch wizowy odbywa sie jednak na zasadzie wzajemnosci, czyli
          obywatele obu krajow potrzebuja wiz, aby wjechac na terytorium drugiego.
          Reguluja to umowy dwustronne pomiedzy tymi krajami. Nie widze natomiast logiki
          ani sensu w takim rozwiazaniu, w ktorym obywatele jednego kraju moga swobodnie
          bez wiz wjezdzac na terytorium drugiego, podczas gdy odwrotnie jest to mozliwe
          po przejsciu niezwykle trudnej i niewygodnej drogi uzyskania wizy. Rowniez
          uwazam za nielogiczne i glupie wymaganie przez inne kraje dostosowania sie
          jednego kraju do ich polityki wobec kraju trzeciego (vide obowiazek ruchu
          bezwizowego dla pewnych krajow po wejsciu Polski do UE bez wzajemnosci). Sadze,
          ze kazdy normalny czlowiek bez uprzedzen czulby sie niewygodnie bedac zmuszony
          do uzyskiwania wizy do kraju, z ktorego inni moga do niego przyjezdzac bez
          wizy. to chyba jasne.
          A po drugie - USA sa chyba jednym z niewielu krajow na swiecie, ktore nie
          potrafia sobie poradzic z problemem nielegalnych imigrantow i pracy na czarno.
          Oczywiscie, ze te problemy istnieja wszedzie, w kazdym kraju, nawet w Polsce,
          ale akurat USA sa takim swietlanym przykladem bezradnosci na tym polu na
          wlasnym podworku, dlatego tez probuja poprzez polityke wizowa ograniczyc ten
          problem. To tak,jakby powiedziec, ze poniewaz wielu klientow brudzi w
          restauracji, to po prostu nie bedziemy wpuszczac klientow do restauracji, wtedy
          bedziemy miec czysta podloge! Ale restauracja zbankrutuje... Prawda jest taka,
          ze USA potrzebuja tych nielegalnych imigrantow, potrzebuja ich do prac, ktorych
          nie chce wykonywac zaden "legalny" obywatel, za pieniadze, za ktore
          zaden "legalny" nawet palcem nie kiwnie. I tak to jest wszedzie na swiecie. A
          ze jest wielu Polakow, ktorzy chca ten fakt wykorzystac? Czemuz tu sie dziwic,
          tak jest przeciez wszedzie, ten problem dotyczy wielu nacji.


          > Zdaje sie juz slyszalem podobne wyjasnienie od p.por.Komentatora, ze panstwo
          > traci pozornie na ciezarze, jak sie wyrazil: "Polonia to margines"...

          Po pierwsze, Panie Wolny, prosze mnie nie porownywac z Komentator, to juz
          zupelnie inna liga...
          Po drugie - wiele razy tu powtarzalem, ze nie traktuje Polonii jako marginesu,
          ale jako pelnoprawnych Polakow (jesli oczywiscie oni sami tego chca).


          > A wyzej te dane o uprawnionych za granica - liczba calkiem przypomina ilosc
          > nielegalnych turystow w USA -nic to, takie skojazenie, bo podobno w/g roznych
          > danych siega nawet 18 milionow.

          Sorry, ale jesli ktos przebywa za granica na waznym paszporcie, to jest
          uprawniony do glosowania. Legalnosc jego pobytu nie ma z tym nic wspolnego.


          > Oczywiscie ci wszyscy po za burta Tytanic'a maja ciagle zawijac rekawy,
          > zatykac dziure, zas na pokladzie zaglusza szarpiacych sie o szalupe
          > przygrywajaca orkiestra, jest wesolo i nie ma sie czym przejmowac.

          Wracajac do metafory o Titanicu - wewnatrz kadluba jest tez wielu zatykajacych
          dziury, ale bardzo czesto sa oni odrywani od tego zadania przez kapitana i jego
          zaloge... to jest najwiekszy problem, ze kapitanowi nie zalezy na szybkim
          naprawieniu dziury, ale przede wszystkiem na obfitym nakarmieniu orkiestry,
          kucharzy, stewardow i reszty jego zalogi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka