Dodaj do ulubionych

kilka wpadek yaponczyka

11.11.06, 20:58
pod tutulem: spec od awiacji
----------------------------
Moj kolega pracowal w firmie Northrop Grumman
Autor: yaponczyk
Data: 10.11.06, 20:45

ktora to wlasnie robi F-16 i jest jak najgorszego zdania o tym produkcie.
Do dzis nie moze przestac gadac jaka to lipa.

===================================================================

pod tytulem : spec o lunchow
-----------------------------

Wrocilem wlasnie z platnego lunchu
Autor: yaponczyk
Data: 10.11.06, 19:57

Moj pracodawca placi za ma przerwe w pracy zagwarantowana kontraktem miedzy
stronami.
Ja moge wziac godzine przerwy lub pol godziny na lunch plus dwie przerwy po
15 minut. Wybralem opcje godzinnej przerwy.
A na kawe i tak wyskakuje z dwa razy dziennie, firma przymyka na to oko wink
tylko nie siedze juz tam 15 minut wink

A jak to jest u was? Rozumiem, ze problem ten nie dotyczy najmniej
zarabiajacych,bo ta niezaplacona godzina i tak nie robi im wielkiej roznicy,
wzglednie pracujacych jako day laborer na budowach.

Ale w moim przypadku to w skali rocznej niebagatelna w sumie kwota
kilkunastu tysiecy dolarow smile))))

===================================================================

pod tytulem: spec od urlopow w USA
----------------------------------

A mi przysluguje
Autor: yaponczyk
Data: 10.11.06, 03:53

Po jedenastu latach roboty rzadowej mam 20 dni roboczych urlopu, wolny
birthday, 5 personal days, wolne wszystkie hollidays rocznie 13 dni (
wliczamy
tu election day i good Fridaysmile . Chorobowe tez Cie interesuje? 8 dni bez
papieru od lekarza, pozniej nastepne 16 z papierkiem pelnoplatne.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
a wiec podliczmy goscia z tym wolnym czasem

20+5+13+8+16=62 dni!!!!!!!!!!!! wolnego od pracy
tego nawet w euro nie ma, i kto tutaj mowi ze w europie jest wiecej urlopu
pogadajcie z yaponcem on wam wytlumaczy ile wolnego jest w USA!!! 62 dni to
bez 4 dni trzy miesiace wolnego od pracy!!!
nawet w komunie tak nie bylo jak on ma w USA.
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

==============================================================

temat pod tytulem: spec od tego co w USA przysluguje
----------------------------------------------------
Re: w USA nic nie przysługuje
Autor: yaponczyk
Data: 10.11.06, 15:41

Oczywiscie ze przysluguje. Sa regulowane. Nie ustawowo ale kontraktem.
Pracodawca ktory nie zaoferuje pracownikowi urlopu bedzie musial sobie
zatrudnic nielegalnych z Meksyku chyba.
No chyba ze ktos tyra na budowie u Polaka. Trafilem felus ?

==============================================================

pod tyutulem: spec o liczenia
-----------------------------
U mnie w pracy jest tylko jedna Polka sad
Autor: yaponczyk
Data: 08.11.06, 14:53

60 milionow- zgadza sie ! Wystarczy policzyc tych co na cmentarzach leza i
wyjdzie nawet, ze moze z 70 milionow Polakow zyje na swiecie?
U mnie w pracy jest jedna 100 % Polka. Nazywa sie Rosanne Swatowski, urodzila
sie na Long Island, oboje rodzice byli Wlochami, w Polsce nigdy nie byla,
PESELU nie ma, nie wie nawet jak sie w Polsce liczy VAT. Za to mowi plynnie
po
wlosku i ma meza Polaka, urodzonego takze na Long Island.
Jak dobrze policzyc to z umarlymi na cmentarzach naliczymy tych Polakow nawet
ze 200 000 na swiecei.
Aha- wg ostatniego Cenzusu w 16 milionowej metropolii nowojorskiej mieszka
niecale 60 000 Polakow lub osob przyznajacych sie do pochodzenia polskiego.

+++++++++++++++++
dodam maly komentarzyk
- metropolia NYC ma 16 milionow - ok kiedy?
- jest nas Polakow w NYC 200 tys - czyzby 300 tys wyjechalo juz? jeszcze
niedawno bylo nas ponad pol miliona
- no i ostatni szok prawdziwych Polakow na swiecie(!!!!!) jest tylko 200 tys,
pytanie tylko czy oni wszyscy sa na "grinpoicie", bo z tego tak wychodzi, to
do jasnego gwinta kto mieszka teraz w Polsce? to jest kosmos!!!!!!!!!!

=============================================================

wiecej juz nie bede torturowal yaponca, no to jaki nick teraz
yaponczyk/gaybar/feluisak/itd bedziesz mial?

Obserwuj wątek
    • fan.club1 Znowu serfujesz na tej swojej sieczkarni? 11.11.06, 22:38

      • flipflap Re: Znowu serfujesz na tej swojej sieczkarni? 11.11.06, 22:43
        Czego się czepiasz?

        Viper wypunktował gościa bez mydła.
        • yaponczyk Re: Znowu serfujesz na tej swojej sieczkarni? 11.11.06, 23:19
          Nie Viper tylko ty sam, malutki.
      • yaponczyk Kochany Viperku 11.11.06, 23:18
        Rozumiem, ze sie zle czujesz. Ja pewnie tez bym sie zle czul, gdyby to wszystko
        w co tak wierzylem poszlo do kibla w jeden dzien wyborow a ty nie mogles, jako
        nielegalny od wielu lat turysta, nawet wziac w nich udzialu.
        Odnosie twych wyliczen urlopowych- chorobowe, to nie urlop. Ty tego nie wiesz
        bo na skefrach nie macie chrobowego, jak dostaniesz w barze od kogos po swej
        szerokiej, wasatej buzi to po prostu dzwonisz do bossa-Mariana ze nie idziesz
        do pracy bo nie chcesz dzieci na ulicy straszyc swym wygladam.
        egalizuj sie, za 10-15 lat sam bedziesz mial moze chorobowe, legalne, platne,
        to sie dowiesz co to takiego.
        • flipflap Re: Kochany Viperku 11.11.06, 23:35
          Ty yaponczyk dalej swoje.

          Pan Viper wypunktował ciebie jak śmiecia a ty zamiast potulnie przyznać rację,
          warczysz jak wściekły pies.
          Jak chcesz być partnerem do rozmowy to zacznij temat na którym sie znasz
          najlepiej np. snopowiązałki albo bezinteresowne podjudzanie. Coś takiego w czym
          będziesz nie do zagięcia.
          Zawsze znajdziesz interlokutora.
          Ja dla zabawy lubię wirtualnie prostować takich warchołów.
          Zobaczymy.

          Wnoszę z twoich poprzednich postów że buraczany temperament weźmie górę i na tym
          skończy się dyskusja.
          • yaponczyk Re: Kochany Viperku 11.11.06, 23:41
            Pozmieniaj przynajmniej te linki na dole bo jako Viper masz tem sam link i to
            troche tak glupio sie potem zaklinac ze piszesz zawsze tylko jako Viper smile
            • flipflap Re: Kochany Viperku 11.11.06, 23:51
              yaponczyk napisał:

              > Pozmieniaj przynajmniej te linki na dole bo jako Viper masz tem sam link i to
              > troche tak glupio sie potem zaklinac ze piszesz zawsze tylko jako Viper smile

              Pan FlipFlap i Pan Viper mają te same idee, co nie znaczy że są to te same osoby.
              Oboje mieszkamy od wielu lat w USA. Ja nie wiem gdzie Pan Viper mieszka.
              Natomiast ja mieszkam na Pennsylwańskiej wsi.
              Jedno z wielu różności natomiat nas łączy. Ze wszystkich Bulbońskich kaczych
              łbów, rżniemy łacha.
              Takich jak my są miliony.
              • viper39 Re: Kochany Viperku 12.11.06, 00:48
                flipflap napisał:

                > yaponczyk napisał:
                >
                > > Pozmieniaj przynajmniej te linki na dole bo jako Viper masz tem sam link
                > i to
                > > troche tak glupio sie potem zaklinac ze piszesz zawsze tylko jako Viper :
                > )
                >
                > Pan FlipFlap i Pan Viper mają te same idee, co nie znaczy że są to te same
                osoby.
                > Oboje mieszkamy od wielu lat w USA. Ja nie wiem gdzie Pan Viper mieszka.
                > Natomiast ja mieszkam na Pennsylwańskiej wsi.
                > Jedno z wielu różności natomiat nas łączy. Ze wszystkich Bulbońskich kaczych
                > łbów, rżniemy łacha.
                > Takich jak my są miliony.

                FF Ty wiesz ze on nadal nie rozumie co Ty piszesz...hehehhe
                yaponiec, ja mieszkam w NYC od wielu wielu lat, bardzo lubie to miasto, jestem
                napewno inna osoba niz pan FF
                pan FF lubi bardziej i jest jak widac wytrawnym tropicielem takich gosci jak ty
                yaponiec, rzucajac pare zdan mozna takiego goscia jak ty yaponiec wprowadzic w
                kozi rog i mozna przedewszystkim usmiac sie po pachy
                widzisz yaponiec roznica miedzy toba a nami jest taka ze my wiemy a ty
                zgadujesz, lub czerpiesz informacje od kolegow ktorzy nie maja pojecia o wielu
                rzeczach dlatego sie osmieszasz.

                czego nie moge zrozumiec yaponczyk/gaybar czy jak ci tam bedzie jutro to tego
                ze robisz z siebie idiote na publiczny forum gdzie wiele osob moze to
                przeczytac. ty i twoj fanclub nadajecie sie do programow satyrycznych
                czego tez nadal nie moge zrozumiec to to ze takich jak ty i twoj fanclub jest
                wiecej, skad wy sie bierzecie? ja takich ludzi kiedys w Polsce nie znalem.

                do yaponca/gaybara/itd kto wie co to bedzie jutro
                jako gaybar kiedys cie FF zlapal jak to nie wiedziales ze wiekszosc budynkow na
                Manhattanie ma nazwy, a ty uczepiles sie jednego myslac ze zrobisz tutaj jakas
                furore i odkryjesz Ameryke, dzis jako yaponczyk wlasnie sie konczysz
                jaki to nick bedzie jutro?

                co do sygnaturki to wiesz misio mi sie bardzo podoba.... a reszta jest inna.
                mysle ze ilosc lat spedzonych w USA powoduje ze czlowiek zaczyna na pewne
                rzeczy patrzec w podobny sposob, ta..... nie jestesm tez Harlista, i FF tez nim
                nie jest.
                widzisz nam wystarczy jeden nick.... tak latwiej.
                • piss.doff Re: Kochany Viperku 12.11.06, 02:00
                  no to mieszkasz w raju (podaje dla niekumatych). zazdroszcze.
                • yaponczyk [...] 12.11.06, 07:26
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • yaponczyk Ten post nie lamie netykiety ani regulaminu ! 12.11.06, 16:32
                  Kiedys jak chciales posunac jedna dziewczyne z Greenpointu to pisales do niej
                  ( mam ten e-mail w posiadaniu) ze mieszkasz w NJ, ze jestes rozwiedziony,
                  samotny, etc.
                  Ty, moze zdecyduj sie kochany Viperku, jak jest naprawde, bo cie opublikuje ze
                  szczegolami tutaj smile)
                  • harlista Re: Ten post nie lamie netykiety ani regulaminu ! 12.11.06, 16:57
                    yaponczyk; no to masz zajecie-kolekcjonowanie e-maili i wpisow niewygodnych dla
                    ciebie forumowiczow.

                    Stare przyzwyczajenie czy poprostu obecne sluzbowe obowiazki?
                    • yaponczyk Re: Ten post nie lamie netykiety ani regulaminu ! 12.11.06, 17:16
                      Nie, wiesz, ja znam te panienke i ona byla oburzona co to za cham ja probowal
                      zaczepic i mi przeslala ten e-mail,rozumiesz? E nie co ty tam rozumiesz.
                      Zreszta to byla dawno temu, Viper wtedy jeszcze nie byl az taki schamialo-
                      porypany a juz kobiety bulwersowal samym swym istnietniem.

                      Szmata zawiazana? Ross wyprowadzony z "garazu"? No to jazda w trasesmile
                      • harlista Prymitywizm 12.11.06, 17:20
                        "i mi przeslala ten e-mail,rozumiesz?"
                        Doskonale rozumiem.
                        A ty na wszelki wypadek zachowales go, no moze sie kiedys przyda miec haka smile
                        Duze archiwum masz?
                        Jestes prymitywny
                        • yaponczyk Re: Prymitywizm 12.11.06, 17:24
                          > Jestes prymitywny

                          Hehe, to ja mottocyklem jezdze ze szmata na lbie i naklejona nazwa kraju
                          pelnego zlodziei, nierobow i pijakow smile)
                          ?????
                          • harlista VIP 12.11.06, 17:28
                            Jak widze ja tez mam swoja kartoteke w twoim archiwum smile
                            Jak widac musze byc kims waznym, albo szczegolnie upierdliwym dla ciebie smile))
                          • harlista Poprawka do kartoteki 12.11.06, 18:08
                            "Polska" tablice rejestracyjna ma na Mercedesie a nie na Harleyu.
                            • piss.doff Re: Poprawka do kartoteki 12.11.06, 19:32
                              co sie idiocie tlumaczysz.
                              • viper39 yaponiec do poprawki? 12.11.06, 21:06
                                mam nadzieje ze admin przeczysci znow yaponca bo to troche zenujace co on
                                wypisuje

                                Harlista, fakt faktem doprowadziles yaponca do szewskiej pasji, my tu w klubie
                                z FF, bedziemy pewnie odpowiadac za to ze yaponiec bedzie na chorobowym i rzad
                                USA bedzie nas scigal za to bo on jak wiesz w pracy rzadowej...hehehe

                                yaponiec opublikuj te moje listy do nie wiem kogo, sam chetnie je poczytam,
                                usmieje sie z ciebie po raz kolejny

                                to juz kwestia pewnie godzin no moze dni jak bedziemy miec nowego nicka
                                a ty yaponiec nadal wiesz jak sie nazywasz?
                              • harlista Re: Poprawka do kartoteki 12.11.06, 23:29
                                Ja mu sie nie tlumacze.
                                Ja mu tylko przypominam, po czy dostal nadkwasoty poprzednim razem.
                                Jeszcze kilka takich przypomnien a bedzie pisal o wlasnych wrzodach smile
              • harlista Re: Kochany Viperku 12.11.06, 03:45
                "yaponczyk napisał:
                > > Pozmieniaj przynajmniej te linki na dole bo jako Viper masz tem sam link
                > i to
                > > troche tak glupio sie potem zaklinac ze piszesz zawsze tylko jako Viper "

                Kilka miesiecy temu tow Yaya Mikiwa Yakotako wystepujacy wtedy pod
                wszystkomowiacym nickiem (tow) szmaciasz1 twierdzil ze Viper i harlista to ta
                sama osoba.

                Panow Viper i flipflap prosze o zaliczenie mnie milionowego clubu pt. "rżniemy
                łacha,ze wszystkich Bulbońskich kaczych łbów"
                Dadalbym: "Walimy jak w kaczy kuper"
                • viper39 Harlista... witamy w klubie!! 12.11.06, 04:13
                  harlista napisał:

                  > "yaponczyk napisał:
                  > > > Pozmieniaj przynajmniej te linki na dole bo jako Viper masz tem sam
                  > link
                  > > i to
                  > > > troche tak glupio sie potem zaklinac ze piszesz zawsze tylko jako V
                  > iper "
                  >
                  > Kilka miesiecy temu tow Yaya Mikiwa Yakotako wystepujacy wtedy pod
                  > wszystkomowiacym nickiem (tow) szmaciasz1 twierdzil ze Viper i harlista to ta
                  > sama osoba.
                  >
                  > Panow Viper i flipflap prosze o zaliczenie mnie milionowego clubu pt. "rżniemy
                  > łacha,ze wszystkich Bulbońskich kaczych łbów"
                  > Dadalbym: "Walimy jak w kaczy kuper"


                  a co myslales Harlista ze nie jestes w tym klubie? ...eeeeeee

                  piss.doff, raj to sobie czlowiek stwarza sam na ziemi, miejsce nie ma takiego
                  wielkiego znaczenia. to wedlug starego prawa matematycznego "umiesz liczyc licz
                  na siebie"
                  • yaponczyk Witamy w klubie milosnikow podatku VAT. 13.11.06, 13:53
                    viper39 napisał:

                    "umiesz liczyc licz
                    >
                    > na siebie"

                    Czy to dotyczy VAT-u takze?
                    No wlasnie a jak tam z liczeniem u ciebie?
                    Juz sie dowiedziales od kogos kto byl w Polsce po roku 1990 jak sie pobiera te
                    22% VAT od sprzedawanych towarow?
                    Gdybys cala swa energie skierowal na zalatwianie tymczasowego ale legalnego
                    pobytu w USA to moglbys wyskoczyc w koncu do PL na kilka dni i zobaczylbys jak
                    to tam wszystko pracuje z tym VAT-em.
                    Ztym, ze na demokratow nie licz, oni tylko na poczatku duzo obiecuja
                    nielegalnym a potem i tak kicha, republikanie w sumie wiecej zrobili dla
                    nielegali w historii nic demokraci, wiesz ?

                    • harlista Re: Witamy w klubie milosnikow podatku VAT. 13.11.06, 15:11
                      yaponczyk,
                      nie wyobrazasz sobie jak dziecinnie i zalosnie brzmia twoje proby odgryzienia
                      sie smile))
                      Juz lepiej bys zrobil nie piszac nic, bo sam prowokujesz zeby cie wiecej
                      czolgac.
                      Zniknij na jakis czas, zmien nick, zmien sposob pisania. Nie prowokuj ludzi
                      glupim pisaniem, zeby sie na tobie wyzywali
                      • yaponczyk Plakietka z napisem Poland 13.11.06, 15:37
                        Hehe, a kargulowe demostrowanie na zdjeciach "osiagniec zyciowych" w postaci
                        zdezelowanego mercedesa i starego roweru to jest co? Polonijna klasa
                        zapewne smile)

                        Jak kazdy osobnik o ograniczonych horyzontach myslowych, przeprowadzasz
                        podswiadoma projekcje swych odczuc na mnie.....
                        Czujesz sie dotkniety do zywego mymi celnymi ripostami na twe glupie wpadki
                        wiec nieudolnie sie bronisz: "Prosze pani, to nie ja to Kowalski ..."
                        Kanapki do roboty wziales? A moze mozecie skonsumowac cos w miejscu pracy, np
                        Big Maca szef dzis pozwoli zjesc ?
                        Szkoda tej godziny na lunch, zawsze to rocznie 260 godzin, przy twej stawce
                        $5.15/ godzine to $1339.00 w kieszeni, (zakladam ze przy swych "dochodach"
                        podatkow nie placisz)
                        • ratpole How about "cieniasz"? 13.11.06, 21:05
                          Nawet w odgryzaniu sie jestes cienka lachmyto bulbonska.
                          Powyzej podsuwam ci nowego nicka, bo bys pewnie sam na to nie wpadl
                        • harlista Re: Plakietka z napisem Poland 14.11.06, 01:49
                          Chyba zaczne lubic yaponczyka.
                          W sumie bardzo niewiele potrzeba aby wpasc w zarozumialstwo.
                          Wystarczy przeczytac kilka jego wpisow i juz mozna sie poczuc jak ktos naprawde
                          bardzo madry:

                          Jak kazdy osobnik o ograniczonych horyzontach myslowych, przeprowadzasz
                          > podswiadoma projekcje swych odczuc na mnie.....
                          > Czujesz sie dotkniety do zywego mymi celnymi ripostami na twe glupie wpadki
                          > wiec nieudolnie sie bronisz: "Prosze pani, to nie ja to Kowalski ..."
                          > Kanapki do roboty wziales? A moze mozecie skonsumowac cos w miejscu pracy, np
                          > Big Maca szef dzis pozwoli zjesc ?
                          > Szkoda tej godziny na lunch, zawsze to rocznie 260 godzin, przy twej stawce
                          > $5.15/ godzine to $1339.00 w kieszeni, (zakladam ze przy swych "dochodach"
                          > podatkow nie placisz)

                          Kocham czytac takie wpisy smile
                          Facet w delirium dwoi sie i troi zeby byc zlosliwy, a jedynie co mu wychodzi ze
                          zenujaca dziecinna bezsilna zlosc smile
                          yaponczyk- jak sie denerwujesz to tupiesz nozkami czy kladziesz sie na ziemi i
                          krzyczysz?

                          A odnosnie Plakietki z napisem Poland-masz taka na swoim samochodzie ?
                          Jako wielki patriota, donoszacy do Michnika na tych co osmieszaja jego ukochana
                          ojczyzne sadze ze tak.
                          pochwal sie. chyba sie nie wstydzisz bo tow Michnik bylby niezadowolony
    • waldek.usa Hehehe, usmialem sie... 13.11.06, 20:57
      to jest wesole badz smutne, zalezy od punktu widzenia, hehehe.
      Takiego mordobicia dawno tu nie bylo, jak za dawnych czasow.
      • yaponczyk Re: Hehehe, usmialem sie... 13.11.06, 21:11
        Zaptaj jeszcze autora jak to mu VAT doliczali w Polsce jak tam ostatnio byl. To
        sie dopiero usmiejsz smile
        • harlista Re: Hehehe, usmialem sie... 14.11.06, 01:53
          yaponczyk napisał:

          > Zaptaj jeszcze autora jak to mu VAT doliczali w Polsce jak tam ostatnio byl. To
          >
          > sie dopiero usmiejsz smile

          Zapytaj sie innego autora czy pozwalaja mu w pracy wypic kawe,zrobic siku albo
          kto robi F-16 To dopiero sie usmiejesz smile))
          • waldek.usa F-16 14.11.06, 16:54
            harlista napisał:

            >
            > Zapytaj sie innego autora czy pozwalaja mu w pracy wypic kawe,zrobic siku albo
            > kto robi F-16 To dopiero sie usmiejesz smile))

            ► yaponczyk jest kolejna wyrocznia, tak jak msrobinson tam obok, ktora
            nadaje fizykom nagrody Nobla z matematyki.
            Kto robi F-16 wiedza nawet takie nieuki jak my, no i oczywiscie
            General Dynamics/Lockheed Martin.
            Tylko wyrocznie nie wiedza, hehehe.
            • yaponczyk Re: F-16 14.11.06, 16:59
              Bardzo sie ciesze ze macie sie czym podniecac, kiedy zabraklo rzeczowych
              argumentow w ....no nie wiem, dyskusje to chyba nie sa.
              Sprawe F-14/16 wyjasnilaem, ale do debilnych glow widocznie ciezko takie
              rzeczy docieraja.
    • yaponczyk A tu sie do bledy przyznam :) 13.11.06, 21:19
      >dodam maly komentarzyk
      >- metropolia NYC ma 16 milionow - ok kiedy?

      Oczywiscie nie 16, ale 18 mln.
      Reszty nie komentuje, bo jakbym Vipoerkowi chcial wyszukac wszystkie literowki
      i obciete zera jak w tych moich 200 000 to bym musial spedzic przed kompem
      dodatkowe 8 godzin dziennie. A tu do momku czas isc.
      • viper39 Re: A tu sie do bledy przyznam :) 13.11.06, 21:56
        yaponczyk napisał:

        > >dodam maly komentarzyk
        > >- metropolia NYC ma 16 milionow - ok kiedy?
        >
        > Oczywiscie nie 16, ale 18 mln.
        > Reszty nie komentuje, bo jakbym Vipoerkowi chcial wyszukac wszystkie literowki
        >
        > i obciete zera jak w tych moich 200 000 to bym musial spedzic przed kompem
        > dodatkowe 8 godzin dziennie. A tu do momku czas isc.


        wooow 2-3 miliony ludzi w te lub w tamta strone to pewnie pryszcz.... i wcale
        to nie takie oczywiste bylo dopiero gdy sie spytalem zaczales kolegow pytac bo
        sam nie wiesz gdzie czego szukac

        "The metropolitan area is defined by the United States Census Bureau as the New
        York-Northern New Jersey-Long Island, NY-NJ-PA Metropolitan Statistical Area
        (MSA), with an estimated population (as of 2005) of 18,747,320."

        en.wikipedia.org/wiki/New_York_metropolitan_area
        a tu ponizej ilu nas jest w roznych stanach

        en.wikipedia.org/wiki/Polish_American
        yaponiec jestes zbyt cienki aby cokolwiek tutaj zrobic, gdyby to byl mecz
        bokserski to sie nazywa nokaut w pierwszych 10 sekundach!!

        "Re: A tu sie do bledy przyznam smile"
        sam tytul mowi nam jakie masz pochodzenie... zgadne zza Buga?
        a moze sie chcesz przyznac do "przy-bledy" ze nim jestes?

        Harlista, nasz yaponiec nie zna sie jak widac na motocyklach... ehhh reszta to
        juz smieszna historia.

        yaponiec... jaki bedzie twoj nowy nick?

        yaponiec dawno nie widzialem kogos kto tak bardzo brnal w bagno kazda swoja
        wypowiedzia, przypominasz tutaj "najwspanialsze wpisy kaganca"
        • harlista Re: A tu sie do bledy przyznam :) 13.11.06, 22:44
          Viper, kitajczyk nie zna sie nie tylko na motocyklach.
          Trudno znalezc dziedzine na ktorej sie zna.
          Zapytaj go np: kto produkuje F-16?. Zobaczysz co ci powie i co najwazniejsze ma
          na to swiadkow.
          Zapytaj go ile rzadow USA jest w USA. Zobaczysz wylicznke.
          Tak ze nie dziw sie: 2,000,000 w jedna czy 2,000,000 w druga ca za roznica

          Jezeli chodzi o motocykle to ja sie wcale nie dziwie.
          WFM-ka Kononowicza (w koncu jego rodzina) to jedyny motocykl jaki zna.
          Ale nawet Krzychu nie dal mu sie karnac.

          PS. Ciekawe czy naprawde nas zakablowal do tow Michnika?
        • yaponczyk NY ma 8 milionow ludzi 14.11.06, 02:57
          Mylisz ze ja nie znam jeszcze twego kaprawego sposobu myslenia? Heheheee
          W glowinie ci gdzies huczalo ze NY to okolo 8 milionow ludzi, wiec tradycyjnie
          skoczyles do mnie ze swoim " od kiedy ?" ale sobie sprawdziles co to takiego
          NY Metropolitan Area i ci wyszlo ze to prawie 20 milionow wink
          Zawsze oczywiscie mozna sie czepic o te , wow !, 2 miliony ale tu takze nie
          masz sie czego czepiac- od sposobu liczenia zalezy czy to jest 15 czy 22
          miliony. A sa zrodla ktore podaja nawet 26 mln. I tym to sposobem rowniez twa
          piwnice w Garfield mozesz zaliczyc do NY !!!!!!!!!!!!!!
          A tak naprawde to NY ma 8 milionow ludzi a nie zadne 16. Koniec, kropka.
          • viper39 Re: NY ma 8 milionow ludzi 14.11.06, 04:01
            yaponczyk napisał:

            > Mylisz ze ja nie znam jeszcze twego kaprawego sposobu myslenia? Heheheee
            > W glowinie ci gdzies huczalo ze NY to okolo 8 milionow ludzi, wiec
            tradycyjnie
            > skoczyles do mnie ze swoim " od kiedy ?" ale sobie sprawdziles co to takiego
            > NY Metropolitan Area i ci wyszlo ze to prawie 20 milionow wink
            > Zawsze oczywiscie mozna sie czepic o te , wow !, 2 miliony ale tu takze nie
            > masz sie czego czepiac- od sposobu liczenia zalezy czy to jest 15 czy 22
            > miliony. A sa zrodla ktore podaja nawet 26 mln. I tym to sposobem rowniez twa
            > piwnice w Garfield mozesz zaliczyc do NY !!!!!!!!!!!!!!
            > A tak naprawde to NY ma 8 milionow ludzi a nie zadne 16. Koniec, kropka.

            stary za kazdym twoim wpisem zastanawiam sie czy w nastepnym mozesz sie
            bardziej osmieszyc, i wiesz co wychodzi na to ze mozesz.

            widzisz ja wiem jaka jest populacja NYC i czym NYC rozni sie od metro NYC, ty
            tego nie wiedziales, bo takich bzdur nie pisalbys

            ja wiem napewno ze ty nie wiesz dlaczego ustalane jest tzw "metro area" wokolo
            wielkich miast. no ale mozesz zablysnac i poszukac.

            rozrzut miedzy 15 a 26 milionow wooow, podaj te zrodla z checia je poczytam
            ty pewnie z lepperem i begerowa chodziles do szkoly ten sam geniusz widze u was

            wez sie puknij w glowe i zacznij sie leczyc na nogi bo na glowe za pozno
            widzisz ja moge podac zrodla z ktorych czerpie swoje informacje ty jakos
            zadnego zrodla nie podales ale ja wiem dlaczego bo nie wiesz nawet jak to
            znalezc.

            no ale jak pare miesiecy temu twierdziles ze pracujesz w grabarze jako gaybar
            kiedys jako johnxxv twierdziles ze pracujesz gdzies indziej teraz jakos
            yaponiec twierdzic ze pracujesz rzadowo, ty sie juz dawno pogubiles w
            klamstwach facet ty sie wez za robote.

            www.ci.nyc.ny.us/html/dcp/html/census/pop2000.shtml
            wyobraz sobie ze nie mieszkam w Garfield i nigdy tam nie bylem, mniemam ze
            twoj "koolega" tam mieszka ten ktory ma tak wspaniale informacje.

            a pytanie "od kiedy" nie tylko moze sugerowac zbyt duzo ale i zbyt malo, widze
            ze z jez. polskim masz problemy tez. no ale jak juz ustalilismy jestes tym zza
            Buga.... daleko zza Buga
            • yaponczyk Re: NY ma 8 milionow ludzi 14.11.06, 04:04
              Ja niczego nie szukalem , ja wiedzialem,to ty podales jakies glupie linki do
              Wikipedi, pfff. "encyklopedia" dla imigrantow smile
              Idz spac bo z rusztowania jutro spadniesz.
              • harlista Re: NY ma 8 milionow ludzi 14.11.06, 17:10
                "jakies glupie linki do
                Wikipedi, pfff. "encyklopedia" dla imigrantow smile"

                WOW
                nasz yaponczyk jest madrzejszy niz uznawana na calym swiecie Encyklopedia smile))
                Ciekawe kiedy zacznie twiedzic ze tamten Napoleon byl falszywy.
                Prawdziwym Napoleonem jest yaponczyk smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka