Dodaj do ulubionych

mamy z hoandii

IP: *.* 29.03.03, 23:04
Czy sa tu jakies mamy z Holandii??? Aska, mama 4-miesiecznej Natalii
Obserwuj wątek
    • guska_edziecko Re: mamy z hoandii 02.04.03, 16:36
      Halooo
      A są czemu nie smile choćby sztuk jedna smile mam nadzieję że wiecej sie odezwie.
      Mieszkam w Groningen. Może być smile)))))

      Guśka mama Pulpiego Malutkiego
    • tarczynska Re: mamy z hoandii 02.04.03, 19:00
      Hej,
      ja zostane wkrotce (tj w sierpniu) mama.
      mieszkam w Zoetermeer kolo Hagi
      Czekam na odzew z okolicy
      • zaneta9 Re: mamy z hoandii 02.04.03, 22:04
        Hej !!!
        I ja dolaczam do naszego jak na razie skromnego grona...
        Mieszkam w Amstelveen.
        Jestem mama wspanialej dziewczynki Sandy a wkrotce 09 sierpnia powitamy nowego
        czlonka rodzinki....
        Pozdrawiam ZANETA
        • zillka Re: mamy z hoandii 06.04.03, 16:03
          A ja nie jestem mamą z Holandii tylko z Polski ale w Holandii bywamy bo mamy
          tam dziadków. A może znajdzie sie ktoś z Einthoven (chyba dobrze napisałam?)
          albo z Bakel pod tym miastem? Na zakupy albo co?

          zilka
      • martaj7 Re: mamy z hoandii-do Tarczynska 23.04.03, 23:27
        Czesc
        Ja jestem mama od 2 stycznia, mieszkam w Rotterdamie, wiec niedaleczko.
        Moj maz pracuje w Hadze, a z Zoetemerze mamy dobrych znajomych (ona Polka).
        Chetnie nawiaze blizszy kontakt, Pozdrawiam i powodzenia.
        Marta
        • aska_nl Re: mamy z hoandii-do Tarczynska 24.04.03, 13:00
          Czesc Marta,
          Ja mieszkam troche dalej i w druga strone (kolo Bergen op Zoom), ale mamy
          dzieci w podobnym wieku, moja Tusia jest z 3 grudnia. A Twoje to chlopiec czy
          dziewczynka?
          Pozdrowienia
          aska
          • martaj7 Re: mamy z hoandii-do aska_nl 24.04.03, 14:54
            Czesc
            Bylam w Bergen, to nie tak daleko. Moja coreczka ma na imie Agata. Jej zdjecie
            jest na forum Zobaczcie zatytulaowane Agata chce jesc. Fajnie tak popisac z
            kims kto ma to samo co ja na codzien. Ufffffff.......
            Pozdrawiam, Marta
            • aska_nl Re: mamy z hoandii-do aska_nl 26.04.03, 17:05
              Czesc,
              nie, to jest niecala godzinka jazdy. Ja przez ostatnie 3 lata prawie codziennie
              jezdzilam do R'damu, bo tam studiuje, a poza tym to bylo moje pierwsze miejsce
              zamieszkania po przyjezdze do NL, wiec R'dam jest dla mnie troche jak rodzinne
              miasto...
              Jak Ci sie Agatka chowa? Moja Natalia jest olbrzymem (w przeciwienstwie do mnie
              jest strasznie dluga), a poza tym wszystko OK, standardowe sprawy jak wysypki
              itp. wylaczajac.
              Ja tez musze przyznac, ze tez strasznie mi sie podoba to pisanie!!!
              • martaj7 Re: mamy z hoandii-do aska_nl 28.04.03, 18:13
                Czesc
                Agata chowa sie swietnie, wkrotce skonczy 4 miesiace, a ma 8 kg!
                Nie jest bardzo dluga (w przeciwienstwie do mnie i meza) ale bardzo slodka.
                Troche sie martwie, ze nie bedzie miala za duzo kolezanek, bo jestesmy tu z
                mezem calkiem sami i zdani tylko na siebie, dlatego tak chetnie zagladam na to
                forum. Oboje przyjechalismy s Polski 2,5 roku temu i wciaz nie poradzilismy
                sobie z problemem holenderskiego. A jak to wyglada u Ciebie?
                Pozdrawiam, Marta
                • aska_nl Re: mamy z hoandii-do aska_nl 06.05.03, 22:00
                  Czesc, pocieszylas mnie troche, ze Twoja Agatka jest jeszcze wieksza niz moja
                  Natalia... ja sie dosc szybko nauczylam jezyka, bo chcialam wrocic na studia, a
                  moj kierunek byl wtedy tylko po holendersku. A jak juz zaczelam studiowac, to
                  przyszlo samo z siebie. Poza tym moj maz jest holendrem, wiec dosyc szybko sie
                  tez w domu przestawilismy na holenderski z angielskiego. Ja tez sie troche
                  martwie o kolezanki, bo mieszkam na kompletnej wsi, gdzie ciezko jest
                  kogokolwiek spotkac (moim zdaniem holenderki nie chodza z dziecmi na spacery),
                  wiec moze kiedys sie poznamy osobiscie???
                  • martaj7 Re: mamy z hoandii-do aska_nl 07.05.03, 23:19
                    Czesc
                    No wlasnie jutro idziemy z Agata do CB. To czwarty miesiac i jeden tydzien, a
                    ja podejrzewam 9 kg. Ale bardzo jest fajna ta moja grubaskasmile
                    Pewnie, ze chetnie sie spotkamsmile
                    Jesli chcesz, to skrobnij na priva: marta_switala@yahoo.com
                    pozdrawiam
                    Marta
    • aska_nl Re: mamy z hoandii 06.04.03, 19:53
      No dziewczyny, nie jestem sama....Tylko, kurcze, wszystkie daleko mieszkacie,
      bo ja na poludniu, kolo Bergen op Zoom. I od razu mam pytanie: czy
      zaszczepilyscie swoje dzieci na wzw typu B, tak, jak sie szczepi w Polsce???
      • zaneta9 Re: mamy z hoandii 07.04.03, 09:50
        Hej Asia !!!
        Do tej pory Sandy ( 10 miesiecy )dostala w wieku 2-3-4 miesiecy po dwie
        szczepionki DKTP i HIB nastepna za miesiac.
        Dostala tez BCG-tuberkuloza miesiac temu.
        W 14 miesiacu dostanie Meningokokken C- ''wsciekle krowy''.
        To tyle meczarni jak na razie....
        W jakim wieku jest Twoje malenstwo ?!
        Pozdrawiwam ZANETA mama Sandy i ponad 22 tyg. brzuszka
        • zaneta9 Re: mamy z hoandii 07.04.03, 09:53
          To jeszcze raz ja, ale ze mnie gapa...
          Przeciez juz napisalas ze masz czteromiesieczna Natalie...
          Nie spojrzalam na ''gore''.....
          pa pozdrawiam bardzo wiosennie ale dzis pieknie mamy....ZANETA
          • aska_nl Re: mamy z hoandii 10.04.03, 17:42
            Ale Ci fajnie, w ciazy! Ja tez jestem gapa, bo wlasnie sie chcialam zapytac na
            kiedy masz termin. Mam nadzieje, ze ciaza bezproblemowa?
      • guska_edziecko Re: mamy z hoandii 09.04.03, 23:32
        aska_nl napisała:
        czy
        > zaszczepilyscie swoje dzieci na wzw typu B, tak, jak sie szczepi w Polsce???

        Ja Natalkę zaszczepiłam na WZW B. Uważam to za szczepienie podstawowe. Poza tym
        Niuńka urodziła się w Polsce i miała już dwie pierwsze dawki, więc nie chciałam
        tego zaprzepaścić. Jesteśmy w Holandii od roku więc było trochę zamieszania ze
        szczepieniami i tak Mała miała podaną 5 dawkę DKTP choć są tylko 4, ponieważ
        brakowało jej jeszcze jednej szczepionki na polio, a ponieważ tu jako tako
        osobnej nie mają więc zarządzono podanie dodatkowej porcji DKTP. Ale i z tym
        zamieszania było to fiu fiu... dla nich P w szczepionce oznacza polio a u nas
        (w DTP) oznacza pertussis czyli ksztusiec. Ile się natłumaczyliśmy o co chodzi
        to nasze, za nic nie potrafili tego zrozumieć, no ale w końcu w końcu po
        ciężkich walkach smile))
        Teraz na szczęście mamy wszystko z głowy na dłuższy czas, choć kalendarz
        szczepień przez dodatkowe WZW i DKTP się trochę przesunął. W poniedziałek Niuń
        (a ma 17.5 m-ca) miał podane szczepionki przeciwko Meningokokken C i skojarzoną
        na świnkę odrę i rózyczkę. Mam nadzieję że nie będzie żadnych ubocznych
        dolegliowści choć lekarka uprzedziła że jesli wystąpią to dopiero po tygodniu.
        No to chyba tyle na temat szczepień smile)))
        pozdrawiam
        Guśka mama Pulpiego Malutkiego
    • aska_nl Re: mamy z hoandii 10.04.03, 17:37
      Wlasnie dzis bylysmy na trzecim DKTP. Upewnilas mnie, Guska, w mojej decyzji,
      zeby jednak zasczepic. Oststnio sie dowiedzialam, ze teraz tez standardowo
      szczepia, jak jeden rodzic jest pochodzenia zagranicznego, ale dopiero od 1
      stycznia, a moja Tusia sie urodzila 3 grudnia. A najsmieszniejsze jest to (co
      zreszta Twoja historia z literka p potwierdza), ze oni naprawde nie maja
      pojecia, co robia. Jeszcze w ciazy zadzwonilam do GGD, zeby sie dowiedziec jak
      to jest z tym szczepieniem, bo w Polsce sie daje w 1-szej dobie, wiec chcialam
      miec zalatwione. Ale pani troche ze mna dziwnie rozmawiala, bo wzw B to przede
      wszystkim choroba narkomanow i prostytutek (tak mi powiedziala!).....A 2
      miesiace pozniej sami szczepia!!!
      Pozdrowienia
    • libro1 Re: mamy z hoandii 11.04.03, 09:30
      hej dziewczeta.
      ja mieszkam w almere kolo amsterdamu.
      mieszkam tu 7 lat i mam 2 wspanialych dzieci no i mezusia ,holendrzy to super
      produkt na mezow.
      pozdrawiam
      • zaneta9 Re: mamy z hoandii 11.04.03, 15:37
        Robi sie tu tloczniej...
        Libri1 zgadzam sie z Toba ze holendrzy to swietny material na meza...jestesmy
        malzenstwem od 7 lat i jak do tej pory nie moge narzekac...
        Mieszkam w Holandii od 11 lat, ale ten czas zlecial.....
        Co robicie na codzien ?!
        Pozdrawiam Was bardzo wiosennie ale dzis mamy piekna pogode.....pa
        ZANETA mama Sandy i 23 tyg. brzusia
        • aska_nl Re: mamy z hoandii 11.04.03, 23:52
          Nie moge sie nie zgodzic, jesli chodzi o holenderskich mezow, my jestesmy 5 lat
          po slubie i zadnych powodow do narzekania.
          Ja w tej chwili na co dzien tylko matkuje, a tak poza tym zostal mi jeszcze rok
          studiow, zarzadzanie w Rotterdamie. Poki co zdecydowalam jeszcze rok zostac z
          malutka, wiec powoli pretenduje do miana wiecznego studenta, bo jak je skoncze
          to bedzie prawie 10 lat jak zaczelam studiowac...smile
          A jesli chodzi o pogode, to w przyszlym tygodniu ma byc lato: ponad 20 st.!
          • zaneta9 Re: mamy z hoandii 13.04.03, 14:57
            No coz,...tak czasem bywa gdy rozpoczynamy zycie w nowym kraju.
            Trzeba sie zaklimatyzowac,dostosowac do warunkow zycia i bycia w nowym
            otoczeniu czesto trzeba opanowac jezyk...
            I tak mijaja lata od momentu przybycia do nowego kraju i dopiero od tego
            momentu dalej sie kontynuuje niedokonczone studia czy czesto robi sie zupelnie
            cos innego niz wyuczony zawod w Polsce...
            Tak wiec jestesmy pare lat do tylu....ja w kazdym badz razie !!!
            Nie martw sie 10- letnim stazem studii, my nie mozemy sie porownywac do 10-cio
            letniej nauki w Polsce.!!!
            My zaczynamy czesto od samego poczatku....a czesto dochodzi jeszcze
            macierzynstwo....!!!
            Bedziemy miec piekne swieta wielkanocne !
            Pozdrawiam Cie Asiu i Natalie pa ZANETA mama Sandy i 23 tyg. brzusia
            • aska_nl Re: mamy z hoandii 15.04.03, 23:16
              Ja tez Wam zycze wesolych swiat! Dzis paradowalam w kostiumie kapielowym po
              ogrodzie....
              pozdrowienia
              aska
            • miecia4 Re: mamy z hoandii 21.06.03, 18:09
              Hej dziewczyny,strasznie sie ciesze,ze weszlam na edziecko i zobaczylam ile was
              jest w wiatrakowie.Mieszkam w Nl juz od... o jej 9 lat i jestem mama 2
              potworkow 8 letniego Jasia i 4 letniej Mieci,przez ostatnie 5 lat mieszkalam w
              Castricum ,a kilka miesiecy temu kupilismy dom w Nieuw Vennep i tak jak wy
              siedze na pudlach,hehe i pewnie jeszcze troche to potrwa :]Naprawde ogromnie
              sie ciesze ,ze wpadlam na to forum jupi!groetjes ;]
              • kelly7 Re: mamy z hoandii 26.09.03, 22:57
                Hej dziewczynysmile)-mieszkam w Holandii od 10 lat mam corke Kelly i synka
                Rika,mieszkamy w Alphen aan den Rijn.Pozdrowienia dla Mieci4 my chyba sie znamy
                kolezankosmile))
    • zaneta9 Re: mamy z hoandii 22.04.03, 12:40
      Witajcie !!!
      Jak tam po swietach ?!
      Obchodzilyscie swieta z polska tradycja?!
      My w tym roku w ogole zapomnielismy o Wielkanocy, 1-go maja przeprowdzamy sie
      i mamy w tej chwili sporo zamieszania i pracy.
      Najgorsze jest pakowanie....
      W niedziele wielkanocna zadwonila moja mama z zyczeniami i oczywiscie opisala
      co jedza wlasnie w tej chwili.....slinka mi ciekla na mysl o bialej kielbasce
      z chrzanem z pieczona karkowka i boczkiem ciastami: makowcem czy sernikiem....
      O rany, jak bym chciala na godzinke znalesc sie przy tym stole....!!!!
      Ale bym sobie pojadla !!!
      W tym roku nie jedziemy do Polski.
      Nowe mieszkanie w sierpniu narodziny drugiego maluszka nie ma kiedy jechac!!!
      Dajcie znac co u Was slychac pozdrawiam pa
      ZANETA mama Sandy i 24 i pol tyg.brzusia
      • aska_nl Re: mamy z hoandii 23.04.03, 11:49
        Czesc,
        Ja sobie postanowilam przed swietami, ze jak nie jedziemy i nikt do nas nie
        przyjezdza, to nic nie robie na swieta, ale w sobote zadzwonila moja mama i
        zaczela opwiadac o pasztetach, salatkach, ciastach itp. i mnie
        wzielo...Upieklam 2 ciasta i w niedziele zjedlismy wielkanocne sniadanko (bez
        kielbasy, bo i tak takiej prawdziwej nigdzie tu nie kupisz). No ale w koncu
        byly swieta.
        Dokad sie przeprowadzacie? I jak tam brzusio?
        Pozdrowienia
        aska
        • zaneta9 Re: mamy z hoandii 23.04.03, 22:14
          Witaj !!!
          Ja niestety jadlam jedynie ciasto kupne. DOmowe to co innego.....
          Jak na razie ciasta malo pieke bo nie ma kto jesc, Rick nie przepada za tego
          typu rzeczami(pewnie dlatego jest taki chudy...!!!ha ha ), Sandy jest za mala.
          Troche musze poczekac az mi maluchy podrosna....
          Gdzie sie przeprowadzam?! z Amstelveen polnocnego do A' veen poludniowego
          czyli niedaleko.!!!
          Ale za to wieksze mieszkanie, wynajelismy je w dobrym momentcie gdyz juz
          wkrotce nasza rodzinka sie powiekszy !!!!
          A w tej chwili...pakowanie, pakowanie i jeszcze raz pakowanie!!!!
          28 kwietnia dostajemy klucze, fajnie.
          Jestem prawie w 25 tyg. a brzuszek mam ogrooomny !!!
          Juz wkrotce bede sloniatkiem....nie przytylam duzo jedynie mam ogromny
          brzuch !!!
          Pracuje do konca czerwca i ide na macierzynski- nareszcie!!!
          Kiedy wybieracie sie do Polski i czesto odwiedzasz Rodzicow ?!
          Pozdrawiam pa ZANETA
          • aska_nl Re: mamy z hoandii 24.04.03, 13:04
            No to faktycznie daleko sie przeprowadzasz smile))
            Trzeba bylo do mnie wpasc na ciasto, moj malzonek tez niestety nie jest wielkim
            amatorem, wiec spora czesc powedrowala do kosza....
            Jezdze jak tylko sie da, bylam w polowie lutego i gdzies za miesiac sie
            wybieramy cala rodzina (3+pies) na pare dni.
            Skad jestes w Polsce i co robisz na codzien, jesli moge byc taka wscibskasmile
            Pozdrowienia
            aska
            • zaneta9 Re: mamy z hoandii- do aska_nl 28.04.03, 21:37
              Wybacz !!!
              Przegapilam Twoj post, dopiero teraz go przeczytalam.
              Urodzilam sie w Warszawie i tam tez mieszkalam.
              A co robie na codzien, jestem pielegniarka wiec jak przystalo pracuje w
              szpitalu tutaj w Amstelveen.
              Obecnie pracuje na sterylizacji na pol etatu.
              Lecz gdy urodzi sie drugi maluszek zamierzam przerwac prace na 2-3 lata aby
              zajac sie dziecmi.
              Tak wiec pozostalo mi jeszcze jedynie dwa miesiace pracy pozniej macierzynski.
              Od stycznia jestem w domu.......
              A gdzie Ty mieszkalas w Polsce ?!
              Jak sie miewa Natalka nie bylo problemow ze szczepieniem?!
              Pozdrawiam pa ZANETA mama Sandy i 25 tyg. brzusia
              • aska_nl Re: mamy z hoandii- do aska_nl 06.05.03, 22:06
                Ja nie wiem tez, co sie stalo, wlaczylam sobie, zeby mi maila wysylalo, jak sa
                nowe posty, ale cos to nie dziala....Ja tez jestem z w-wy. I w przyszly piatek
                lece do Polski!!!
                Ze szczepieniem nie bylo zadnego problemu, troche zly humor po poludniu, ale w
                zasadzie nic strasznego. Poza tym moje dziecko mnie zadziwilo juz po raz drugi,
                bo pierwszym krzyku przy wbijaniu igly, slodko sie usmiechnelo do
                pielegniarki...
                Pozdrowienia
                aska
              • krygil Re: mamy z hoandii- do aska_nl 17.09.03, 12:39
                Czesc !
                tak sobie buszuje po forum i czytam....
                Niestety obecnie nie mieszkam w Holandii - mieszkalam przez 2 lata w Hadze,a od
                2 lat na poludniu Francji. Mnie osobiscie bardzo podobalo sie w Holandii,styl
                zycia, mentalnosc , czulam sie swojsko. W zeszlym roku nawet pojechalam na
                kilka dni, bo moj maz byl w Hadze na delegacji, wiec oczywiscie
                skorzystalam.Moj maz ( francuz) nie podziela mojej opinii, ale w duzej mierze
                wynika to z tego, ze on tam pracowal, ja nie. Nie znalam tam duzo niestety
                polek...
                Postanowilam do Ciebie napisac, bo zainteresowalo mnie, ze jestes pielegniarka
                i pracujesz - czy moglabys w wolnej chwili napisac, jak wyglada sprawa naszego
                dyplomu w Holandii ? czy tez jest douczanie, czy tez na poczatku proponuja
                prace pomocy pielegniarskiej itd.
                moj adres: krygil@yahoo.fr
                Zapomnialam napisac, ze mam w domu urocza Carla, ktora za 9 dni skonczy roczek.
                OK- serdecznie pozdrawiam !!!
                • aska_nl Re: mamy z hoandii- do aska_nl 19.09.03, 13:23
                  Czesc,
                  Ja niestety nie jestem pielegniarka, ale Zaneta jest, wiec moze Ci cos na ten
                  temat podpowie.
                  Pozdrowienia
                  Aska
    • rossen Re: mamy z hoandii 23.04.03, 09:29
      Witam
      Mam na imie Magda i od 4 lat mieszkam w Leiderdorp. Od prawie 10 miesiecy
      jestem mama Bogusi.
      Mam pytanie moja corka bardzo wolno rosnie (ma 6300 gr) a CB nie daje zadnych
      sensownych rad.
      Pozdrowienia Magda
      • zaneta9 Re: mamy z hoandii- do Rossen !!! 23.04.03, 22:26
        Hej Magda !!!
        W CB nie zawsze otrzymasz sensowne porady....
        Moze taka jest uroda Bogusi ?!
        Moze jest szczupla po Tobie ?!
        Mam kolezanke w Almere, rowniez Magde, ktora ma coreczke Megan 15 miesiecy.
        Otoz moja Sandy ( 11 miesiecy) wzrostem i waga przewyzsza Megan !!!
        Taka jest uroda Megan,poza tym jest dosc drobnej budowy lecz rozwija sie
        bardzo dobrze! Jest wesola i slodka dziewczynka !!!
        Nie martw sie na zapas kto wie moze jeszcze nadrobi lub Bogusia bedzie drobna
        kobietka!
        Moja najlepsza przyjaciolka, ktora znam juz przeszlo 20 lat tez nazywa sie
        Bogusia wiec mam sentyment do tego imienia !!!
        MAGDA NIE MARTW SIE !!!!
        Pozdrawiam Cie serdecznie pa ZANETA mama Sandy i prawie 25 tyg. brzusia
        • rossen Re: mamy z hoandii- do Rossen !!! 24.04.03, 09:17
          Czesc
          Dzieki za odpowiedz.
          Dzis musze znow wazyc mala w CB. Nasz cotygodniowy rytual (zalecenie pediatry)
          i jestem bardzo ciekawa ile tym razem Bogusia przybrala.
          Mala jest bardzo aktywnym dzieckiem. Za tydzien skonczy 10 miesiecy i juz
          probuje sama chodzic. Na razie to tylko kilka kroczkow.
          Z tego co sie zorientowalam to ty mieszkasz w Amstelveen.
          My mieszkamy w Leiderdorp ale jestesmy w trakcie szukania domu w Amstelveen.
          Moj maz pracuje w Amsterdamie wiec mial by blizej. Byc moze zostaniemy
          sasiadkami.
          Pozdrowienia Magda
          • aska_nl Re: mamy z hoandii- do Rossen !!! 24.04.03, 12:56
            No i jak tam poszlo wazenie??? Zaneta ma racje, nie przejmuj sie, jak wszystko
            poza tym jest OK, to nie masz sie co martwic! Ja mam problem odwrotny, Natalia
            miala na poczatku 4 miesiaca (2 tyg. temu) 67 cm, ja mialam tyle pod koniec
            8!!! Rosnie tak szybko, ze ubranie jest na 2 razy.
            Pozdrowienia
            aska
            • rossen Re: mamy z hoandii- do Rossen !!! 24.04.03, 21:26
              Hej.
              Tak wiec zwazylam ten moj skarb i okazalo sie ze znow schudla. Tym razem tylko
              15 gr (teraz ma 6270gr) wiec znow czekamy na telefon od pediatry. Koniec
              lutego Bogusia byla w szpitalu aby zrobic badania i ja poobserwowac. Nic z
              tego nie wyszlo bo w drugim dniu pobytu w szpitalu mala zlapala rota wirus i
              byla w szpitalu przez dwa tygodnie ale tylko w sprawie tego wirusa. Tak czy
              inaczej lekarze doszli do wniosku ze ona nas testuje i probuje nie jesc by
              pokazac swoja wole. Ha ha teraz to moze tak ale nie jak miala 2-3 miesiace.
              W sobote chcemy jechac do Polski ale czekamy co powie pediatra.
              Jak to dobrze ze moge tak sobie tu pisac i z kims sie tym wszystkim podzielic.
              Pozdrowienia Magda
              • ewap_mama_alexa Re: mamy z hoandii- do Aski_nl 26.04.03, 03:18
                Asiu,

                zajrzyj do skrzynki pocztowej gazetowej, napisalam do Ciebie!
                • aska_nl Re: mamy z hoandii- do Aski_nl 26.04.03, 16:51
                  Juz Ci odpisalam, niestety nie jestem ta Aska....
              • aska_nl Re: mamy z hoandii- do Rossen !!! 26.04.03, 17:11
                Bedziesz probowac jeszcze raz z tym szpitalem? Napisz, co ten pediatra
                powiedzial. Albo moze wybierz sie jeszcze w Polsce do lekarza. Ja mam wrazenie,
                ze oni tutaj wszystko pozostawiaja najchetniej naturze, a wcale niekoniecznie
                to jest najlepsze rozwiazanie.
                Pozdrowienia i nie martw sie! (latwo powiedziec...)
                aska
                • rossen Re: mamy z hoandii- 27.04.03, 08:44
                  Witam.

                  o nie ja juz nie mam ochoty na zadne szpitalr. mam uraz po ostatnim dwu
                  tygodniowym popycie.poszlam ze zdrowym maluchem a ona sie tam b. rozchorowala.
                  i gdy ja widzialam z ta sonda i inna aparatura to brr. a poza tym szpital
                  zaraz probowal to zwalic na gedragsprobleem. I probowali szukac problemow w
                  rodzinie itp. Byla tam tez inna dziewczynka z tym samym problemem i odpowiedz
                  lekarzy byla taka sama.
                  Co do polskiego pediatry to mam kontakt tylko telefoniczny. Z nami mieszkaja
                  dzieci mojego meza i nie mozemy jechac do Polski tak czesto tylko w czasie
                  wakacji.
                  Ale sie rozpisalam. Aha Bogusia znow troche schudla. Odpowiedz lekarzy: dawac
                  jej bito smietane i maslo. Tylko ze ona po prostu nie ma ochoty na jedzenie.
                  No ale poza tym to wszystko z nia dobrze.
                  Od kilku dni probuje sama chodzic. I szaleje po calym domu.
                  A co u ciebie slychac?
                  Pozdrowienia
                  Magda

                  Ps. Dzis przyjezdza do mnie moja mama!!!!!!!!!!!!
                  • zaneta9 Re: mamy z hoandii- 28.04.03, 21:26
                    Witaj !!!
                    Wczoraj Ci odpisalam, byl to dosc dlugi list.
                    Dzisiaj zagladam, ani sladu po moich wypocinach.???........nie wiem co moglo
                    sie stac....!!!!
                    Zazdroszcze Ci ze masz mame przy sobie ....tez bym chciala !!!
                    Ja dopiero spotkam sie z rodzinka na Boze Narodzenie.
                    Chcemy ochrzcic oba maluszki, chrzciny tutaj wyprawiamy.
                    Tak wiec musze uzbroic sie w cierpliwosc.....!!!!

                    Jestem oburzona porada pediatry aby bita smietana i maslem tuczyc
                    Bogusie....!!!!
                    A gdzie zdrowa zywnosc....warzywa, owoce, jogurty, roznego rodzaju
                    papki,chlebek z pasztetem czy serkiem czyz nie lepiej zeby w zdrowy sposob
                    przybierala na wadze....!!!!
                    No coz to jest jedynie moje zdanie.....moze razem z Twoja mama cos wymyslicie
                    jak wzbogacic diete Bogusi !!!
                    Bogusia juz chodzi....brawo....tylko pozazdroscic moj pieszczoszek jest
                    leniuszkiem...!!!
                    Urodzila sie w niedziele, nie raczkuje i pewnie juz nie bedzie, zaczyna
                    podnosic sie do gory na kolankach.
                    Jeszcze troszeczke a rowniez stanie na nogi ha hah ha.
                    Pozdrawiam Was dziewczyny trzymajcie sie pa ZANETA mama Sandy i 25 tyg.
                    brzusia
                  • aska_nl Re: mamy z hoandii- 06.05.03, 22:10
                    Zgadzam sie z Zaneta, ze to jakas ciezka bzdura z ta bita smietana....Nie
                    dziwie Ci sie tez, ze juz nie masz ochoty na szpital. Gratulacje z okazji
                    pierwszych krokow!!!
                    Pozdrowienia
                    aska
                • tere_tere Re: mamy z hoandii- do Rossen !!! 30.04.03, 16:08
                  witam wszystkie matki-polki!

                  jak to milo przeczytac, ze jest nas tu (w NL) wiecej i ze mamy podobne
                  spostrzezenia i doswiadczenia!

                  ja pochodze z krakowa, od ponad 3 lat mieszkam w alkmaar a od prawie 1,5 roku
                  jestem mama wspanialego faceta o imieniu hubert.

                  zgadzam sie z wami, ze na tych calych CB, huisarts´om i calej reszcie nie
                  mozna polegac i w razie czego mozna tylko liczyc na dobrego lekarza w polsce.
                  ja teraz tez jestem pelna niepokoju, bo hubert od dwoch dni ma goraczke 39
                  stopni. do lekarza nie ide, bo wiem ze i tak mnie odesla z kwitkiem (podobno
                  dopiero po 6 dniach goraczki reguja!!!!!!!).

                  pozdrawiam was wszystkie serdecznie i mam nadzieje, ze uda mi sie pozostac z
                  wami w kontakcie,

                  pozdrawiam
                  tere
                  • aska_nl Re: mamy z hoandii- do Rossen !!! 06.05.03, 22:48
                    Witam na forum!
                    Widze, ze jestes tez z dalekiej polnocy (z mojej perpektywysmile)
                    pozdrowienia
                    aska
    • zaneta9 Re: mamy z hoandii 06.05.03, 14:43
      Hej dziewczyny !!!
      Co tak zamilklyscie, jak tam Wasze maluszki......!!!!?????
      Bylam z Sandy na kontroli(11 miesiecy), moj berbec wazy 9,5 kg i mierzy 76 cm.
      Pieknie zwazywszy ze to wczesniak przy urodzeniu miala zaledwie 44 cm a wazyla
      2.414g.
      Odezwijcie sie, pozdrawiam pa ZANETA mama Sandy i brzusia(25 i 3dni)
      • aska_nl Re: mamy z hoandii 06.05.03, 22:12
        Odpisalam Ci juz na gorze, ale teraz mi sie przypomnialo, ze tez ide do CB,
        pojutrze. Obstawiam, ze bedzie 8 kilo....
        Ale rzeczywiscie, Ci pieknie dziecie wyroslo!
        Pozdrowienia
        aska
        • aska_nl Re: mamy z hoandii 06.05.03, 22:46
          I jeszcze mi sie cos przypomnialo! jak tam wielka przeprowadzka???
          Pozdrowienia
          aska
          • rossen Re: mamy z hoandii 07.05.03, 20:25
            Czesc
            to znow ja

            Ostatnio nie mialam czasu aby pisac. Mama jest u mnie!!
            Bogusia skonczyla 10 miesiecy 6350gr i 67 cm.
            Ostatnio zaczela jesc!!!!!!!!!! Jak widzi chlebek to az sie nie moze doczekac.
            Natomiast warzywa i owoce laduja po calym pokoju bo mala nauczyla sie dmuchac.
            Moja polska pediatra tylko sie zasmiala na porady tutejszego lekarza.
            w przyszlym tygodniu znow wizyta w szpitalu.
            Wszystko w porzadku z Brzuszkiem. Nie boisz sie dwoch maluchow?
            Ja mam 3 dni w tygodniu 8 miesiecznego Gast-kindje. I jestem bardzo szczesliwa
            gdy on idzie do domu. No ale to nie moje dziecko wiec to pewnie co innego.
            Poszukiwania domu ida mozolnie. I jestesmy ciekawi czy cos z tego wyjdzie.
            Czy ktos tu mieszka w okolicy Leiden?
            Pozdroiwenai dla wszystkich mam i calusy dla dzieciaczkow.

            Magda

            Jak myc zeby komus kto tego stanowczo nie chce?
            • aska_nl Re: mamy z hoandii 07.05.03, 21:28
              No to super, ze zaczela jesc!!! Na pewno teraz pojdzie lepiej! Dokad sie
              chcecie przeprowadzic?
              Dobrze miec mame pod bokiem....Ja w przyszly tyg. sama jade z wizyta i juz sie
              nie moge doczekac!!!
              Pozdrowienia
              aska
              • zaneta9 Re: mamy z hoandii 07.05.03, 22:11
                Witaj !!!
                Dopiero teraz zauwazylam, ze rzeczywiscie odpisalas lecz odpowiedz ukazala sie
                na gorze ''pomiedzy starymi postami''.
                Jest to troche uciazliwe w szukaniu. Nowe posty mogly by sie ukazywac wedlug
                kolejnosci wysylania....!!!!
                Jak Ci zazdroszcze ze jedziesz do W-wy.....tez bym chciala.
                Juz dawno nie bylam w Polsce.
                Z jakiej dzielnicy pochodzisz ?!
                My mieszkalismy na ochocie, gdy mialam 12 lat przeprowadzilismy sie na Nowy
                Swiat a pozniej na Hoza. Wlasciwie jestem ze srodmiesciem zwiazana .
                Tesknie za miejscami mojego dziecinstwa i za ciastkami z cukierni i ogorkami
                kiszonymi i malosolnymi...mniam !!!!
                Jak dlugo zostaniesz w kraju?!
                Daj znac jak bylo na CB. Nasza przeprowadzka trwa i postepuje na razie po malu.
                Jedynie soboty i niedziele mamy wolne. Od 12 maja Rick ma 2 tyg. wakacji wiec
                dopiero wtedy praca ruszy pelna para!!!
                Pozdrawiam pa pa ZANETA
                • aska_nl Re: mamy z hoandii 12.05.03, 13:01
                  Hej Zaneta!!!
                  Ja tez jestem ze srodmiescia, z Kredytowej. Potem jeszcze jakis czas mieszkalam
                  na Mokotowie, z moim malzonkiem, ktory jeszcze wtedy malzonkiem nie byl. Wiesz
                  za czym ja najbardziej zawsze tesknie? Za majonezem kieleckim i prawdziwa
                  szynka...
                  W CB poszlo wszystko OK. Natalia troche przystopowala z rosnieciem. Co prawda
                  przybylo jej 800 g (w poprezdnim miesiacu 1,2kg...), ale prawie nie urosla na
                  dlugosc. Ale to nic nie szkodzi, bo i tak jest dluga jak na jej wiek. Poza tym
                  od soboty dostaje kaszke ryzowa i gruszke. Myslalam, ze umre ze smiechu przy
                  tej gruszce, bo robila takie miny, jakbym jej dawala ocet! Poza tym oczywiscie
                  prawie wszystko wypluwala. Wczoraj poszlo juz troche lepiej, cos tam polknela.
                  Bylysmy tez u dermatologa, nie pamietam juz czy o tym pisalam, ale miala na
                  policzkach czerwone luszczace sie placki i poprzednim razem w CB powiedzieli
                  mi, ze to moze byc atopowe zapalenie skory (eczeem). Troche spanikowalam, bo
                  mamy w rodzinie meza ciezkie alergie i astme, ale mnie ten dermatolog uspokoil,
                  ze jakby to byla alergia pokarmowa to by bylo 10 razy gorzej, wiec nie ma sie
                  czym przejmowac, przejdzie do roku. Zapisal masc hormonalna i kazal tylko 2
                  razy w tyg. kapac, i do tego w wodzie 30 st, bo ciepla woda rozpuszcza
                  tluszcz.Ale stwierdzilismy z mezem, ze 30 st. to praktycznie zimna woda, wiec
                  kapiemy tak w 35 i i tak sie trzesie jak osika po tej kapieli....Po tej masci
                  jej faktycznie wszystko sie zagoilo.
                  No a jak tam Twoj brzuszek sie miewa?
                  Pozdrowienia
                  aska
                  • aska_nl Re: mamy z hoandii-do zanety 14.05.03, 11:44
                    hej,
                    wlasnie odkrylam, ze mozesz sobie ustawic, zeby Ci sie w kolejnosci
                    przychodzenia posty pokazywaly, w ulubionych watkach musisz wybrac strukture od
                    najnowszegosmile
                    pozdrowienia
                    aska
                    • rossen Re: mamy z hoandii 14.05.03, 20:19
                      Hej

                      Co dobrego slychac?
                      Moja mama wraca w niedziele do domu. BUUU
                      Jutro mamy wizyte w szpitalu i jestem ciekawa czy sa juz wyniki badan. Czekamy
                      juz prawie 3 miesiace. Sa to jakies badania na temat przemiany materii. No coz
                      zobaczymy.
                      Jestem ciekawa ile mala wazy. Ostatnie dwa dni byla dosc chora. (biegunka i
                      wymioty) wiec pewnie znow nie duzo przybrala. Tak sie zastanawiam czy wy
                      zabawiacie swoje dzieciaczki przy jedzeniu?

                      My chcemy kupic dom w Amstelveen chociaz to i tak jakies 30 minut zanim Hans
                      by byl w pracy. No ale to przynajmniej krocej niz teraz.
                      A co u was slychac?
                      Co u brzuszka?

                      Pozdrowienia Magda
                      • aska_nl Re: mamy z hoandii 02.06.03, 16:35
                        Cos sie cicho zrobilo!!!! jak tam, dziewczyny, pewnie korzystacie z pieknej
                        pogody zamiast siedziec za komputerem! Ja tez!!!
                        jak tam wyniki, Magda??? Pewnie Ci smutno bez mamy.... ja wlasnie od swojej
                        wrocilam i musze przyznac, ze bardzo bym ja tutaj chciala miec....
                        Poza tym osiagnelysmy z Natalia dwa kamienie milowe, po pierwsze pojawily sie
                        pierwsze zabki, o dziwo bez wiekszych atrakcji w stylu goraczka itp. A po
                        drugie Natalia sie pieknie nauczyla jesc lyzeczka i wcina, az sie je uszy
                        trzesa. Zjada caly sloiczek wzglednie owoc, nie wiem, czy to troche nie za
                        duzo????
                        Pozdrowienia
                        aska
                        • rossen Re: mamy z hoandii 02.06.03, 20:54
                          Hej.
                          Ja tez sie zastanawialam czemu tak cicho. Ale jakos nigdy nie mialam czasu by
                          usiasc i cos napisac.
                          Moja mala rosnie!!!!!!
                          Ostatnio przytyla 100 gr w tydzien. I dwa tygodnie temu miala 6615gr.
                          Ostatnio zaczela jesc. Co prawda nie je warzyw (tylko kilka lyzeczek) ale inne
                          rzeczy wcina b. ladnie. Nie musimy juz tak czesto warzyc. A wizyta w szpitalu
                          dopiero za 2,5miesiaca. Co za ulga.
                          I biega po domu. Juz nie tylko chodzi ale naprawde biega.
                          Bravo dla twojego maluszka. Oby tak dalej. Niedlugo zaczna sie nowe rzeczy do
                          jedzenia i probowania
                          Moja mala ma nadal 2 zabki i nic sie na wiecej nie zanosi.
                          Ostatnio byla szczepiona przeciw gruzlicy a za tydzien kolejne szczepienia w
                          CB.
                          Mama byla trzy tygodnie. I bardzo zle znioslam rozstanie. Ale... za miesiac
                          (Bogusia konczy roczek) przyjezdza moj brat z coreczka. A pod koniec lipca
                          jedziemy do Polski. Wiec nie jest zle.
                          O jej ale sie rozpisalam.
                          A propo. Czy wy jedziecie w przyszly weekend do ambasady na referendum?
                          Ja tak
                          Pozdrowienia
                          Magda i Bogusia
                          • zaneta9 Re: mamy z hoandii 03.06.03, 11:50
                            Witajcie dziewczyny !!!
                            Juz sie odzywam ..........nareszcie jestesmy na nowym miejscu choc w otoczeniu
                            masy jeszcze nie rozpakowanych pudel.!!!!
                            Przeprowadzka, brrrrr tyle pracy.....
                            Mam juz dosyc....wciaz czegos szukam i nie moge znalesc...!!!
                            Mina tygodnie zanim wszystko lub prawie wszystko wroci do porzadku
                            dziennego !!!!
                            Sandy skonczyla 26 maja roczek moje dzieckto to juz PEUTER !!!!
                            Jak ten czas leci.....a ja juz niebawem spodziewam sie przywitac nastepnego
                            malenstwa....
                            Brzuszek mam ogromny choc malo przytylam 4-5 kg.
                            Moze moja waga jest zepsuta.......?! ha ha ha
                            W przyszlym tygodniu ide na kontrol wiec zobaczymy.......
                            Pozdrawiam Was pa ZANETA mama Sandy i maluszka 30 tyg. i 3 dni

                            • martaj7 Re: mamy z hoandii 03.06.03, 12:40
                              Czesc, a gdzie sie przeprowadziliscie?
                              Bo my zmienialismy mieszkanie jak Agata miala 3 tygodnie, 4 miesiace temu i do
                              tej pory nie mozemy sie pozbierac. No bo ja w ciagu dnia malo co moge zrobic,
                              a Michal calymi dniami w pracy. Tak sobie przypomianm, ze jak u notariusza
                              podpisywalismy umowe, to gata, ktora byla z mnami zrobila piekna, glosna kupe.
                              Tak dla podniesienia rangi imprezy. Pozdrawiam.
                              Marta
                              • zaneta9 Re: mamy z hoandii 03.06.03, 17:03
                                Hej !!!
                                Widze ze nie jestem sama w atmosferze przeprowadzek...!!!!
                                Mielismy ponad 30 kartonow....+ pelno siatek i workow....
                                Staram sie jak moge lecz tez nie mam za duzo czasu.
                                Sandy wymaga coraz wiecej...ha ha ha a moj ponad 30 tyg.brzusio jest
                                ogrooomniasty.....ha ha ha i w dodatku do konca tego miesiaca pracuje.
                                Juz niedlugo bede miala troche wiecej czasu !!!
                                Gdzie sie przeprowadzilismy w sumie nie zmienilismy miasta, z Amstelveen
                                polnocnego do Amstelveen poludniowego, odleglosc 4 km.
                                A Ty dzie mieszkasz ?
                                Pozdrawiam serdecznie pa ZANETA
                                • martaj7 Re: mamy z hoandii 04.06.03, 16:40
                                  Czesc
                                  My mieszkamy w Rotterdamie. Wczesniej w centrum, a teraz na obrzezach.
                                  Agata skonczyla 5 miesiecy i jest przeogromna!. Wazy 9700 i ma 71 cm. Moj maz
                                  ma ponad dwa metry, wiec trudno zeby byla malutka, ale nie wiem doprawdy skad
                                  ta waga. Ja od czerwca nie pracuje, i szczerze mowac bardzo brak mi kontaktu z
                                  ludzmi. Moze macie jakies doswiadczenia jak tu jest z opiekunkami lib
                                  przedszkolem? Bo babcia 1200 km z tad...
                                  Nareszcie lato nam sie zrobilo, i dzidzi moze w ladnych sukienusiach lezec w
                                  karecie. Choc bardzo juz czekam, zeby gondole przerobic na spacerowke, bo
                                  nosic takiego klocka, ktory jest ciekaw swiata jest bardzo ciezko.
                                  Pozdrawim, Marta
                                  • aska_nl Re: mamy z hoandii 12.06.03, 13:39
                                    czesc dziewczyny,
                                    jak tam po referendum? Bylyscie? Ja nie bylam, i w sumie zaluje, chociaz i tak
                                    by to nic nie zmienilo...
                                    magda, strasznie sie ciesze, ze w koncu wszystko OK!!!
                                    Pozdrowienia (tez dla brzuszka!)
                                    aska
                                    • zaneta9 Re: mamy z hoandii 14.06.03, 22:57
                                      Witajcie !!!
                                      Dawno juz nie zagladalam ...¨po prostu brak czasu !!!
                                      Nie bralam udzialu w referendum, do Den Haag kawal drogi i zawsze korki na
                                      autostradach....
                                      Jeszcze dwa tyg. i ide na macierzynski ...nareszcie !!!
                                      U nas pomalu praca idzie do przodu, jeszcze duzo rzeczy i mebli trzeba dokupic
                                      lecz nie przewracam sie juz o pudla !!!
                                      Chcialabym jak najwiecej zrobic przed porodem, gdyz po bede miala inne rzeczy
                                      na glowie ...
                                      Co u Was dziewczyny jak Wasze pociechy rosna i rozrabiaja ...?!
                                      Pozdrawiam ZANETA mama Sandy i 32 tyg. brzusia
                                      Moze kiedys zrobilybysmy spotkanko naszych pysiakow?! i ich mam oczywiscie....
                                      • aska_nl Re: mamy z hoandii 15.06.03, 01:10
                                        Hej Zaneta,
                                        fajnie, ze sie juz troche urzadziliscie. My przez pierwsze 3 miesiace po
                                        przeprowadzce mielismy tylko lozko, kanape i telewizor na kartonie z ksiazkami
                                        i oczywiscie gory kartonow wszedzie, bo remontowalismy praktycznie wszystko juz
                                        mieszkajac. Nie polecam smile
                                        Ostatnio nawet tak sobie myslalam, ze moglybysmy cos zorganizowac. Jedyny
                                        problem to wakacje. Zdaja sie,ze niektore dziewczyny jada do PL, ja zreszta tez
                                        za jakis miesiac... Ale dziewczyny, dajcie znac, czy macie ochote!
                                        Pozdrowienia
                                        Aska
                                        • zaneta9 Re: mamy z hoandii 17.06.03, 10:16
                                          Witjcie dziewczyny !!!
                                          Mielismy 2 tyg. wakacji w maju i wowczas w rekordowym tempie odnawialismy tak
                                          by pod koniec maja podlogi i sciany byly gotowe.
                                          Udalo sie choc wakacje nie mozna bylo nazwac wakacjami.....mieszkanko bylo
                                          gotowe !!!
                                          Masz racje Asiu, wiele z Was jedzie do Polski ( jak Wam zazdroszcze......,
                                          spotkanko mazna by bylo wiec zorganizowac po wakacjach.
                                          Dajcie znac kto ma na nie ochote...!!!!
                                          Zobaczymy ile nas sie zbierze i wowczas ustalimy gdzie spotkamy sie.
                                          1. Zaneta i Sandy + brzusio
                                          Na 9 sierpnia mam termin wiec kto wie moze przyjedziemy juz we troje......ha
                                          ha ha
                                          Pozdrawiam i zycze udanych wakacji pa pa ZANETA
                                          • aska_nl Re: mamy z hoandii 19.06.03, 18:53
                                            Hej Zaneta,
                                            Nie ciezko Ci w te upaly??? Mysle, ze chyba faktycznie juz lepiej sie po
                                            wakacjach spotkac. Moze wpadniemy do Ciebie na kraamvisite??? To jest zreszta
                                            straszny zwyczaj tu. Ja 3 dni po porodzie, a tu tabuny ludzi, ktorzy nie maja
                                            dzieci, albo juz zapomnieli jak to jest i siedza Ci 4 godziny, jak Ty marzysz o
                                            tym, zeby sie walnac do lozka i spac....A do tego to biedne dziecko z rak do
                                            rak... Cale szczescie mama mi przywiozla rozek z usztywnionymi plecami i
                                            zabronilam ja wyjmowac z tego rozka...Takze jak wpadniemy, to tak gdzies po 6
                                            tyg....
                                            Bylam w CB, wszystko OK, jemy miesko i jogurcik....
                                            Pozdrowienia
                                            aska
                                            • zaneta9 Re: mamy z hoandii 08.07.03, 16:57
                                              -------------------------------------------------------------------------------
                                              -
                                              Kochane mamy !!!!
                                              Chcialabym i ja podzielic sie z Wami wielka nowina......otoz urodzilam !!!!
                                              Termin mialam na 9 sierpnia lecz Michael nie chcial az tak dlugo czekac i
                                              postanowil zrobic nam niesodzianke.
                                              Urodzil sie 2 lipca czyli 6 tyg. przed terminem.
                                              Do wczoraj lezalam w szpitalu, MIchael nadal tam przebywa, lezy jeszcze w
                                              inkubatorze lecz jutro ma je opuscic choc dalej bedzie na oddziale wczesniakow.
                                              Urodzilam w domu............SAMA pogotowie bylo w drodze.
                                              Gdy dojechali trzymalam maluszka w ramionach rowniez placenta zdazyla sie
                                              urodzic !!!!
                                              Caly porod wlacznie z rozwarciem, peknieciem wod i samego porodu
                                              trwal............30 min.
                                              Kto mnie pobije ?! ha ha ha
                                              Michael wazyl 2.340 g to sporo jak na takiego wczesniaczka i ma 40 cm wzrostu.
                                              Jest oczywiscie najpiekniejszym maluszkiem pod sloncem....!!!!!
                                              Caluje Was mama Sandy i Michaela
                                              ZANETA

                                              • zaneta9 Re: mamy z hoandii 08.07.03, 17:01
                                                Odezwijcie sie dziewczyny, ciekawa jestem jak tam wasze pociechy i jak wy sie
                                                czujecie i co porabiacie....!!!
                                                Mam nadzieje ze spotkanko dojdzie do skutku gdy juz wrocicie ze swoich wakacji
                                                a moze tak kraamvisite ?!
                                                Dajcie znac pozdrawiam i caluje pa pa
                                                ZANETA mama Sandy i Michaela
                                                • martaj7 Re: mamy z hoandii 08.07.03, 23:15
                                                  Zaneta
                                                  Najserdeczniejsze gratulacje dla calej waszej czworki!!!!!!!!!!!!. Witamy
                                                  nowego czlonka naszej polsko-holenderskiej wspolnoty.
                                                  Marta, Agata i Michal.
                                                  • rossen Re: mamy z hoandii 10.07.03, 08:59
                                                    Czesc

                                                    Serdeczne gratulacje z okazji narodzin synka.!!!! Mam nadzieje ze wszystko
                                                    pojdzie dobrze i jak najszybciej bedziecie wszyscy razem w domu. A jak reaguje
                                                    Twoja coreczka? Powodzenia

                                                    U nas wszystko dobrze
                                                    Bogusia skonczyla roczek i jest nadal malutka 70 cm i 6879 gr. No ale pewnie
                                                    juz tak bedzie. W przyszlym tygodniu jedziemy na wakacje do Polski na trzy
                                                    tygodnie. Wiec w sierpniu sie odezwe. I mam nadzieje, ze wtedy umowimy sie na
                                                    to jakies spotkanie.

                                                    Pozdrowienia i powodzenia
                                                    Magda i Bogusia
                                                  • rossen Re: mamy z hoandii 10.07.03, 09:00
                                                    A tak wogole to moja Bogusia tez jest z 2 lipca. Tyle tylko ze rok starsza.
                                                    Ale fajnie.!

                                                    Magdaq
                                              • aska_nl Re: mamy z hoandii 11.07.03, 09:19
                                                Zaneta, serdeczne gratulacje!!!! Mam nadzieje, ze maluszek sie dobrze miewa,
                                                faktycznie spory!!! Z tym inkubatorem to chyba standard??? Jak Ty sie
                                                czujesz??? Strasznie sie ciesze i sciskam Cie mocno!!! Gratulacje tez dla
                                                tatusia i siostrzyczki!

                                                Ja jade do Polski w przyszlym tygodniu, moj brat juz tu jest od poniedzialku,
                                                wiec dopiero teraz do mnie wiesci dotarly...
                                                Jak wszystkie powracamy z wakacji (ja lece 30 sierpnia) to sie koniecznie
                                                umawiamy!!!
                                                Poza tym u nas wszystko OK, Natalia sie miewa doskonale, ostatnio zauwazylam,
                                                ze sie zrobila taka swiadoma siebie i otoczenia, rzuca sie tatusiowi na szyje i
                                                go caluje jak on wraca z pracy, ma wlasna wole, jak chce jakas zabawke to
                                                wlasnie ta, a nie inna. Jeszcze nie siada, ale sie turla. Poza tym coraz dluzej
                                                spi (podejrzewam, ze to dlatego, ze sie bardziej najada mieskiem itp.), dzis do
                                                8.30, wiec ja mam nieustajace wakacje!!!
                                                Bede co jakis czas sprawdzac w polsce nieuwsy tutaj, wiec pisz koniecznie jak
                                                tam malutki sie miewa, kiedy idzie do domu i w ogole wszystko! Przyslij jakies
                                                zdjecie na asia.ensing@tiscali.nl !!!
                                                Pozdrowienia i sciskamy!
                                                Aska i Natalia
                                                • zaneta9 Re: mamy z hoandii 11.07.03, 21:21
                                                  WITAJCIE !!!
                                                  Widze ze czas wakacji nadchodzi, jak Wam fajnie !!!!
                                                  Gdy wrocicie dajcie znac na ''przymusowe'' spotkanko z maluszkami.
                                                  Grono maluszkow robi sie coraz wieksze wlasnie dolaczyl do niego Michael !!!
                                                  Dzisiaj bylismy w szpitalu rozmawialismy z lekarzem, Michael bedzie w
                                                  poniedzialek lub we wtorek w domciu.
                                                  Juz nie mozemy sie doczekac na jego przyjscie !!!
                                                  Dzis wieczorem chce wystroic pokoj i balkon w balony bialo- niebieskie
                                                  oczywiscie i tasiemcowe choragiewki !!!
                                                  Niestety na bociana nie ma miejsca......ha ha ha
                                                  Czujemy sie dobrze choc ja mam ''hustawke nastrojow''
                                                  Chce mi sie plakac lub kloce sie z Rickiem o glupoty a za godzine jestem juz
                                                  szczesliwa.....to normalna dolegliwosc poporodowa ....lecz troche uciazliwa !!!
                                                  Magda o jak fajnie Bogusia jest rowniez z 2 lipca....razem bedziemy
                                                  swietowac !!!. Niesamowite !!!
                                                  Nie martw sie jej wymiarami widac taka juz jej natura.Wazne jest by zdrowo
                                                  rosla !!! Dla kobiety wzrost nie jest taki wazny...obcas, wlosy do gory i juz
                                                  dochodzi 10 cm...!!!
                                                  Dziekuje Wam za zyczenia gdy sie spotkamy opowiem Wam szczegoly bo porod
                                                  byl...niesaowity !!!!
                                                  Nigdy wiecej tego rodzaju doswiadczenia !!!!
                                                  Caluje Was wszystkie trzy bardzo mocno bawcie sie dobrze w Polsce i wracajcie
                                                  wypoczete !!!!
                                                  ZANETA mama Sandy i Michaela

                                                  Mam prosbe dla tej ktora jedzie samochodem.....widzialam reklame w TV ciasta
                                                  Dr.Oetkera ''Kopiec kreta'' i ''Kilimandzaro''az mi slinka cieknie na sama
                                                  mysl o tych przysmakach.
                                                  Oczywiscie pieniazki zwroce, jestem takim lacuchem....
                                                  Wciaz tesknie za polska cukiernia....ale bym zrobila w niej spustoszeie...!!!!
                                                  Jesli moja prosba nie sprawi klopotu moje podniebienia byloby w ''niebie''....
                                                  Bawcie sie dobrze i do zobaczenia pa ZANETA


                                                  • martaj7 Re: mamy z hoandii 12.07.03, 15:25
                                                    Zaneta
                                                    Ja wracam do NL w polowie wrzesnia, wiec to juz bedzie dla ciebie pewnie druga
                                                    dostawa ciacha.
                                                    Pzdrowienia dla maluszkow.
                                                    Marta
                                                  • rossen Re: mamy z hoandii 12.07.03, 21:34
                                                    >>
                                                    > Mam prosbe dla tej ktora jedzie samochodem.....widzialam reklame w TV ciasta
                                                    > Dr.Oetkera ''Kopiec kreta'' i ''Kilimandzaro''az mi slinka cieknie na sama
                                                    > mysl o tych przysmakach.
                                                    >>

                                                    Hej to znow ja.
                                                    Jak to fajnie ze maluszek juz niedlugo bedzie z wami w domu. Cieszcie sie
                                                    kraamtijd i powodzenia.
                                                    My jedziemy w czwartek. Co do ciast to sa to gotowe czy w proszku? No i ile
                                                    oczywiscie.
                                                    Moje dziecko jest szalone. Nic tylko biega skacze itp. nic dziwnego, ze nie
                                                    rosnie. Na urodzinkach zasmakowala w brie. No wiec go dostaje. A tak wogole to
                                                    ona chyba chce zrezygnowac ze spania w dzien. O zgrozo!!! no ale mam nadzieje,
                                                    ze jeszce troche poczeka.

                                                    Pozdrowienia Magda i Bogusia


                                                  • zaneta9 Re: mamy z hoandii 14.07.03, 11:56
                                                    Hej Madzia !!!
                                                    Pewnie juz spisz na walizkach bo do czwartku tuz, tuz....!!!
                                                    Michael idzie jutro do domciu, dzisiaj musi dostac trasfuzje krwi gdyz ma
                                                    niedokrwistosc.
                                                    Tak to jest z wczesniaczkami lecz poza tym miewa sie dobrze. !!!
                                                    Wczoraj go kluli w zylke bylam przy tym...okropne przezycie dla nas obojga !!!
                                                    Nie mogla kobietka wkluc sie w malutka zylke i strasznie go
                                                    meczyla....podsunelam pomysl sprobowania w druga raczke.
                                                    Moj Pysiek krzyczal z bolu....w druga raczke udalo sie za pierwszym razem.Od
                                                    razu odetchnelam z ulga, nareszcie koniec meczarni...!!!!
                                                    Dzisiaj po poludniu dostanie krew lecz to oznacza kolejne wklucie.....
                                                    a jutro rano znowu na badanie kontrolne...!!!
                                                    Wymecza mi mojego Pysia !!!! buuuuuuuu
                                                    Ciekawa jestem jak Bogusi bedzie sie podobal wyjazd do Babci i Dziadka....
                                                    Beda ja rozpieszczac......ale bedzie radocha, fajnie !!!
                                                    Pogoda tez zapowiada sie dobra wczoraj razmawialam z moim bratem.
                                                    Wczoraj mialam urodziny lecz szczerze mowiac nie bardzo je odczulam.
                                                    Szpital i cale zamieszanie wokol, nauka Ricka do egzaminu teoretycznego z
                                                    prawka sprawil ze dzien zlecial jak biczem strzelil.....ale odbije sobie moje
                                                    urodzinki gdy wszystko wroci do normy....!!!!
                                                    Co do ciasta jest ono zapakowane w pudelku i jest ono w proszku.
                                                    Moze zrobie je gdy Was powitam......
                                                    Co do ilosci....ha ha ha najlepiej chcialabym cala polska cukiernie w
                                                    komplecie i polski sklep z bialym serem,korniszonkami, bryndza, chlebem
                                                    razowym i ze slonecznikiem, polskimi salatkami rybnymi, kislem i galaretka i
                                                    sokami z marchwi................iiiiiiii cala reszta !!!!!!!!
                                                    Ojej rozmarzylam sie......wiesz co 2 lub 4 pudelka wystarcza !!!
                                                    Jesli oczywiscie nie sprawi Ci to klopotu. !!!

                                                    Jeszcze raz bawcie sie dobrze i wypoczywajcie i jedzcie polskie smakolyki ile
                                                    sie da !!!!
                                                    Pozdrawiam bardzo serdecznie i do zobaczenia niedlugo !!!
                                                    pa pa ZANETA
            • zaneta9 Re: mamy z hoandii 07.05.03, 22:26
              Hej Magda!!!
              Ja rowniez sie ciesze ze Bogusia zaczela jesc !!! Nareszcie......
              Ale Wy macie dobrze dziewczyny....Ty masz mame przy sobie, Asia w przyszly
              piatek jedzie do Polski !!!!
              Tylko pozazdroscic Wam !!!!
              Gdzie chcecie sie przeprowadzic do Amsterdamu czu Amstelveen ?!
              Co do maluszkow, czy sie boje ?!- wlasciwie nie !!!
              Na pewno na poczatku bedzie trudno lecz dam sobie rade....my ''matki
              polki''....nie poddajemy sie tak latwo i jestesmy dzielne.!!!!
              Jak dlugo zostanie Twoja mama z Wami ?!
              Moi rodzice i brat przyjada dopiero w grudniu na swieta wowczas zrobimy
              podwojne chrzciny.
              Tymczasem namawiam moich dobrych przyjaciol by nas odwiedzili w czerwcu, moze
              sie skusza....zobaczymy !!!
              Pozdrawiam Was pa ZANETA
    • zaneta9 Re: mamy z hoandii 05.08.03, 17:02
      Witajcie dziewczyny !!!!
      Kiedy wracacie z wakacji....?!
      Odezwijcie sie bo juz tesknie za Wami......
      Caluje mocno do uslyszenia pa pa ZANETA
      • maaike Re: mamy z hoandii 06.08.03, 10:23
        Hej dziewczyny. Dopiero dzisiaj odkrylam Wasze forum. Fajnie, ze jest wiecej
        mam z Holandii. Ja mieszkam tu juz 8 lat i mam synka 3 letniego. Obecnie
        staramy sie mezem o drugie dziecko.
        Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.
        Acha mieszkam w Groningen.
        Majka
      • martaj7 Re: mamy z hoandii 06.08.03, 11:04
        Czesc
        Ja wciaz siedze w Rotterdamie, a do PL zamierzamy jechac dopiero za 2
        tygodnie. Ale strasznie mi smutno, bo nasi letni goscie juz wyjechali (a kupa
        ich byla...)i teraz nie moge sama sobie miejsca znalezc. Chodze jak bledna i
        snuje sie po domu jak cien. Napisz co u Michaela? Juz niedlugo skonczy
        miesiac, ucaluj go od nas. Moja Agata ma juz 7 miesiecy i 4 dni, zaczyna
        czolganie i dywan bardzo jej smakuje....
        Marta i Agata
        • rossen Re: mamy z hoandii 09.08.03, 22:46
          Hej to ja.
          Wlasnie wrocilismy z wakacji. I mamy dwa dni w aucie za soba. Podroz z Bogusia
          nawet nie byla taka meczaca. W sumie nie duzo plakala.
          Zaneta przywiozlam ci te ciasta. Jak sie umawiamy? Ja czasami jezdze do
          Amstelveen do tesciowej.A tak wogole jak w domu? Jak maly i jego DUZA siostra?
          Mam nadzieje, ze wszystko w porzadku.!!!!
          U nas wszystko w porzadku. Mala sie bardzo ladnie rozwija. Zaczela troche
          mowic i dawac do zrozumienia o co jej chodzi. Na pewno dobrze przytyla (przez
          trzy tygodnie byla dokarmiana przez moja mame- paluszki cekolada itp) wiec w
          czwartek pewnie sie zdziwie. Jest opalona i calkowita jasna blondynka!!!
          (urodzila sie z dlugimi czarnymi wlosami i tak bylo do lutego, potem byly
          rudawe no a teraz to)
          Ide za raz spac bo jestem b.b.b. zmeczona. Myslalam ze sobie w Polsce odpoczne
          ha ha ale glupia bylam.
          Calusy dla wszystkich.
          Co w koncu z tym spotkaniem.
          Pozdrowienia
          Magda i Bogusia
          • zaneta9 Re: mamy z hoandii 10.08.03, 12:27
            WItaj Madzia !!!
            Dobrze ze juz wrocilas bylo tu strasznie cicho przez jakis czas...
            Nawet watek mama z Holandii znalazl sie na innej stronie!!!
            Nie musze sie pytac jak bylo na wakacjach. Skoro Bogusia tak przytyla dobrze
            jej bylo z Babcia i Dziadziem.....ha ha ha
            Marta jedzie do Polski za dwa tyg.
            Spotkanko dochodzi do skutku oczywiscie lecz zastanawiam sie czy spotkamy sie
            wszystkie razem czy osobno.
            Jesli wszystkie, musimy poczekac na Marte gdyz ona konczy okres wakacji...
            Czekam na propozycje.
            Przyjedziecie do mnie ?! Dajcie znac !!!
            Moj numer tel: 020- 445.89.82 praktycznie jestem caly czas w domu.!!!
            Pozdrawiam bardzo serdecznie pa pa ZANETA
            • martaj7 Re: mamy z hoandii 10.08.03, 15:00
              Dziewczyny!
              Nie obraze sie jak nie poczekacie na nas z tym spotkaniem, my bedziemy w NL
              dopiero za 5 tygodni (W Polsce spedzamy 3). Acha, Agata ma dwa zabki, wyszly
              kilka dni temu. Aaaaaaa......
              Magda, nocowaliscie po drodze do Polski w hotelu? My mamy zamowiony hotel pod
              Berlinem, zeby rozlozyc trase czasowo mniej wiecej po rowno.
              Zaneta, chcesz wiecej tych ciachow?
              Pa Marta
              • zaneta9 Re: mamy z hoandii 10.08.03, 19:34
                Witajcie !!!
                Gratulacje pierwszych zabkow Agatki....jak wyszly ?! bolalo?!
                Sandy moze sie juz pochwalic 10-cioma ha ha ha
                Marto co do ciach chyba mi juz wystarczy. Wiesz o co bym Cie poprosila za
                odplatnoscia oczywiscie ze 2-3 kaszki dla Michaela oprocz kukurydzianej,
                obojetnie od ktorego miesiaca z owocami i ze 2-3 dla Sandy od 12-miesiaca ze
                sliwkami.
                Tu nie ma takiego wyboru a w Polsce przescigaja sie roznorodnosci....
                Moze kiedys gdy Polska wejdzie do unii zaczna sprowadzac kaszki i soki z
                marchwi za ktorymi ja z kolei przepadam.
                Marta jesli sie nie zobaczymy przed Twoim wyjazdem do PL zycze Ci wspanialych
                wakacji. Wypoczywaj w Polsce ile sie da i jedz do syta lub wiecej.....
                To chyba Twojego posta czytalam na ''wysokich'' jestes bardzo wysoka ja przy
                Tobie to krasnal...ha ha ha
                Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziekuje za pamiec przy zakupach w Polsce.!!!
                Pa pa ZANETA
                • rossen Re: mamy z hoandii 10.08.03, 21:08
                  To znow ja.

                  Gratulacje z powodu zabkow. I jak duzo placzu i marudzenia?
                  My zawsze spimy w hotelu w Cottbus (przekraczamy granice w olszynie a potem
                  jedziemy do Zywca) w Trip Hotel. A w drodze powrotnej troche za Magderburgiem.
                  Zawsze jest tam spokojnie no i maja lozeczka dla maluchow. A teraz jechalismy
                  do Polski w nocy bo wydawalo nam sie to lepiej (mala spala itp) ale byl to
                  jednak blad bo Hans na koncu juz padal. A ja nie mam jeszcze prawka. Moze na
                  poczatku wrzesnia uda sie zdac egzamin. Teoria juz dawno zaliczona tylko
                  praktyka...
                  Milej i bezpiecznej podrozy. Bawcie sie dobrze.
                  Do uslyszenia po twoim powrocie.
                  Calusy Magda
                  • martaj7 Re: mamy z hoandii 13.08.03, 12:00
                    Dziewczyny, Agata bardzo dziekuje za gratulacje w zwiazku z zabkami. Chyba nie
                    bolalo mocno, no nie plakala w kazdym razie. Bylo marudzenie i irytacja, no
                    ale to juz ma po swoim tatusiu (Michal, wiem ze podczytujesz moje posty,
                    kocham cie). Zaneta, oczywiscie z tymi kaszkami oblukam sprawe i dam ci znac
                    jakie sa, sobie tez przywioze. Niestety mam wrazenie, ze duzo jest spraw, w
                    ktorych Holandia nie dogania Polski. Co powiecie na zakupy mebli i czekanie po
                    osiem tygodni, no i placenie ciezkiego szmalu za dowoz? Moj kumpel na kanape
                    czeka 22 tygodnie...No ale cos za cos.
                    To trzymajcie sie dziewuszki, rozpoczynam polowanie na prezenty i pakowanie.
                    Marta z Agata.
                    Acha, tam nas widac:
                    photos.yahoo.com/michats

                    • zaneta9 Re: mamy z hoandii 13.08.03, 12:34
                      Hej dziewczyny !!!
                      Marta wspanialych wakacji ale Ci zazdroszcze pakowania walizek.....ach, do
                      przyszlego roku. Tez wybieramy sie do Polski !!! we czworke!!!
                      Jestem pod wrazeniem czyzby Michal mowil po polsku ?!
                      Moj Rick rozumie jedynie kilka slowek, zwrotow lecz nauczy sie Sandy i MIchael
                      beda go uczyc !!!
                      Nareszcie zrobilo sie troche chlodniej....
                      Co sie dzieje z Asia juz dlugo nie pojawia sie tutaj...czyzby jeszcze byla na
                      wakacjach?
                      Marta zadzwon do mnie kiedy mnie odwiedzisz, juz nie moge sie doczekac Twojego
                      przyjazdu.
                      Jesli bedzie ladna pogoda pojdziemy na baseniki-brodziki, ktore sa kolo mojego
                      domu i na swietne lody....
                      Kobitki, trzymajcie sie a Ty Marto baw sie swietnie i pozdrow ode mnie nasz
                      kraj....pa pa
                      ZANETA
                      • michat Re: mamy z hoandii 19.08.03, 11:51
                        zaneta9 napisała:

                        > Hej dziewczyny !!!
                        > Marta wspanialych wakacji ale Ci zazdroszcze pakowania walizek.....ach, do
                        > przyszlego roku. Tez wybieramy sie do Polski !!! we czworke!!!
                        > Jestem pod wrazeniem czyzby Michal mowil po polsku ?!

                        Troche smile Ale mam nadzieje ze to nie problem smile

                        Pozdr,
                        Michal
                        • zaneta9 Re: mamy z hoandii--do Michala 19.08.03, 19:38
                          Mej Michal !!!
                          Czy Michal jest Polakiem ?! czy Holendrem ktory tak dobrze mowi po
                          polsku.....bo jesli to drugie to jestem pod jeszcze wiekszym wrazeniem....!!!!
                          Pozdrawiam serdecznie pa ZANETA
    • anja_mama-kuby Re: mamy z hoandii 12.08.03, 11:01
      Cześć Holandio! tu Polska smile))

      W związku z tym, że w przyszłym roku Polska wchodzi do UE, mam wielką ochotę
      się z niej wynieść właśnie do Holandii (bo można już od razu). Ale prawie nic o
      tym kraju nie wiem sad
      I mam parę pytań do was, już tam zamieszkałych. Proszę, troszkę mi pomóżcie.
      Napiszcie, jak - oprócz poślubienia Holendra - można tam zamieszkać na stałe,
      jak załatwiać pracę, jaki język jest używany, czy jechać w ciemno, czy można
      np. w Polsce coś sobie załatwić (jak?), jakie są warunki socjalne zwłaszcza
      jeśli chodzi o przedszkola, opiekę itp. dzieci. Czy jest bardzo trudno?!

      Jestem mężatką, mam prawie dwuletniego synka. Znam (znałam, bo go nie używam od
      kilku lat) angielski bdb, mój mąż niemiecki. Skończyłam zarządzanie na
      prywatnej uczelni, chyba nie jest tam honorowane? Ale może będzie po naszym
      przystąpieniu. Mam 28,5 lat.
      Potwornie nie chcę tu mieszkać!

      Pozdrawiam z Wrocławia
      Ania
    • rossen Re: mamy z hoandii 21.08.03, 21:30
      Hej
      Ale sie tu cicho zrobilo.
      No to cos napisze.
      Jurto przychodzi moj podopieczny Jos (30 sierpnia konczy roczek) nie
      widzialysmy go juz 7 tygodni. Tak wiec jutro czeka mnie dosc ciezki dzien.
      Biegajaca Bogusia i chodzacy kolo kanapy Jos. No ale przezyjemy.
      Tak wogole to mam pytanie: czy wsze dzieciaczki tez maja temperamencik. I
      rzucaja sie na podloge jak im sie mowi nie i czegos zabrania? Od jakis 2-3
      tygodni Bogusia potrafi wrzeszczec na podlodze i tupac i rzucac sie na glowke
      (straszny widok ale jednoczesnie troche smieszny)i wogole krzyczec. I tak lezy
      sobie jakies 15 minut a potem przychodzi i pochlipuje. I tak do nastepnego
      razu. Tak sie przynajmniej raz zdarza. Czy to aby nie za wczesnie takie
      wybuchy u niespelna 14 miesiecznego dzieciaczka
      A poza tym jest najukochanszym malenstwem na swiecie (bardzo subiektywna
      opinia)
      A jak to jest u was?

      Zaneta co u maluchow? Zrobilas juz ciasta. Za tydzien bym wpadla po ten moj
      sweter.
      Pozdrowienia

      Magda i maly zlosnik Bogusia
      • zaneta9 Re: mamy z hoandii--do rossen 22.08.03, 12:51
        Hej !!!
        Wyslalam i do Ciebie dlugi list lecz widze ze go nie otrzymalas...
        Nie wiem co sie stalo, w miedzyczasie dzwonil Ricki wiec zbieglam na dol chyba
        go zle wyslalam.
        Szkoda tak sie nameczylam...ha ha ha
        Co do zachowan Bogusi sprobuj moze zaobserwowac na co Bogusie reaguje.
        Rozmawialysmy na temat Angeliki coreczki mojego brata, ktora zachowywala sie w
        identyczny sposob.
        Potrafila tak lezec na chodniku np: na Marszalkowskiej wrzeszczac i walac
        nogami, prosby, tlumaczenia nic ni pomagalo dopiero gdy ktos obcy cos do niej
        zagadal wstawala i biegla do mamay...
        Moze i u Bogusi jest cos na co jednak reaguje, jestes dobrym obserwatorem,
        zwroc na nia uwage....
        Czekam na Was za tydzien, lecz Magda zostajecie na kawie !!!
        Pozdrawiam Was serdecznia pa pa i do zobaczenia ZANETA
        • aska_nl Re: mamy z hoandii--do rossen 31.08.03, 15:48
          Jezu, dziewczyny, ale sie za Wami stesknilam!!!! Wczoraj wrocilam, po 6 tyg.,
          jakis ten dom jak nie moj!!!!!
          Kupa rzeczy sie wydarzyla, Natalia sie nauczyla siadac, zrobila sie strasznie
          kontaktowa, wszystko ja interesuje, staje tez z tylkiem w powietrzu na
          kolankach i raczkach!
          Marta, jak tam Agatka, lepiej juz???
          Zaneta, jak tam Michael w domu, jak sobiee i radzisz i jak samopoczucie?????
          I jak tam sie Bogusia miewa?????
          Kiedy sie spotykamy????
          Caluje Was wszystkie
          aska
          • aska_nl Re: mamy z hoandii--do rossen 31.08.03, 15:51
            Zaneta, dopiero mi sie sciagnal Twoj mail, piekne dzieciaczki!!!!!! Odpisze tez
            na maila....
            pozdrowienia
            aska
            • zaneta9 Re: mamy z hoandii 13.09.03, 20:56
              Witajcie !!!
              Odswiezam nasz watek, gdyz znalaz sie on juz na drugiej stronie !!!
              Dajcie znac co u Was ?!
              Asiu, czekam na Twoj telefon.
              Magda co u Ciebie jak Bogusia?!
              W poniedzialek ide z Michaelem na kontrol i szczepienia.
              Ciekawa jestem ile moj tygrysek wazy....jest cieeezki chyba z 5 kg!!!
              Calusy dla Was dziewczyny i Waszych pociech pa pa ZANETA
              • rossen Re: mamy z hoandii 15.09.03, 10:27
                Hej.

                U nas wszystko w sumie w porzadku. Tylko Bogusia od kilku dni ma goraczke a
                wczoraj pojawila sie jej na calym cialku wysypka. Za kilka godzin ide do
                lekarza i zobaczymy.
                Jak Sandy juz jej przeszlo? To fajnie ze maluch rosnie ladnie nie zarazil sie
                od Sandy?
                Ha w padzierniku mama egzamin (podobno) na prawko. Zobaczymy

                Do uslyszenia
                Magda mama Bogusi
                • aska_nl Re: mamy z hoandii 15.09.03, 15:22
                  Hej dziewczyny,
                  Magda, jak tam Bogusia, wiesz co to?
                  Zaneta jak tam urosl Michael????
                  Ja bylam dzisiaj na kontroli sluchu, wszystko moje dziecie "zgadlo" dobrze,
                  wiec sie ciesze.
                  Pozdrowienia
                  aska
                  • rossen Re: mamy z hoandii 16.09.03, 10:36
                    Hej to ja.

                    Brawo malutka, ze kolejny test za toba.

                    Bogusia ma ospe. Tzn. tego sie dopatrzyl moj lekarz. Najpier mowi ze to nie
                    wyglada na ospe ale na rozyczke, pozniej zobaczyl, ze maluch ma tez wysypke na
                    jezyku. I znow sie zastanawial i w koncu doszedl do wniosku ze to lekka wersja
                    ospy. Ja to juz sama nie wiem, zeby lekarz nie wiedzial co dziecku dolega.!!!!
                    Tak wiec sama juz nie wiem. mala nie chce jesc i co najbardziej mnie martwi to
                    jej skoki temperatury rano 36,1 wieczorem 39,5 a w nocy znajduje moje
                    malenstwo zimne jak kosta lodu (a ubrana jest w pizamke i spiwoerk. no i w
                    koncu w domu nie jest teraz zimno) i temp 35,3 (po pol godzinie lezenia w
                    naszym lozku). Moze wy cos kochane wiecie i mi pomozecie??

                    Tak wogole to kiedy sie spotkamy?Bylo by milo.

                    Pozdrowienia Magda mama Bogusi
                    • martaj7 Re: mamy z holandii 16.09.03, 12:17
                      Czesc Wam, wrocilismy wczoraj. Ufff, oboje z Michalem jestesmy skonani,
                      nadajemy sie tylko do sanatorium. Agata przed wyjazdem poradzila sobie z
                      goraczka i lekarka pozwolila jechac. Podroz zniosla wyjatkowo dobrze, bardzo
                      sie dziwilismy. Niestety, z tego przeziebienia w Polsce wylonil sie stan
                      wirusowo - zapalny i mielismy tydzien szpikowania jej lekarstwami. Ale
                      przynajmniej pogadalam sobie z fajna polska lekarka, tego mi bylo trzeba. Nie
                      miala goraczki, wiec program wizyt odbywalismy w ustalonej uprzednio
                      kolejnosci... i wtym sek... chyba zaaplikowalismy Dziuni zbyt wiele nowosci.
                      Jest bardzo rozdrazniona i wyjatkowo jak na nia zle przesypiala noce. Budzila
                      sie zamiat trzy, po dziesiec razy w nocy, a w dzien to juz prawie nie spala.
                      No i zaczyna raczkwac, co moj kregoslup zle znosi... Ach, i mamy cztery zeby...
                      Mam nadzieje ze do konca tygodnia troche dojdzie do siebie i sie uspokoi tym
                      nawalem dziadko-babcio-ciotko-kuzynostwa...Bo ja musze odpoczac...
                      No ale w sumie ciesze sie ze jako tako poszlo, i stesknilam sie za wami.
                      Mocno pozdrawiam.
                      Marta
                      • aska_nl Re: mamy z holandii 17.09.03, 10:55
                        Hej Marta, witamy z powrotem!!!
                        Wiesz, z tym rozdraznieniem to normalka, ja dokladnie to samo przechodzilam w
                        Polsce. W weekendy tez sa takie szopki jak do tesciow pojedziemy czy cos i
                        dzien nie przebiega wedlug rutyny.
                        No ale chyba mimo zmeczenia sie wizyta udala????
                        Trzeba sie koniecznie jakos umowic, teraz jak wszystkie juz jestesmy. Ja
                        zapraszam do siebie, ale nie wiem, czy bedzie sie Wam chcialo jechac taki
                        kawal, szczegolnie Zanecie i Magdzie, wiec moze lepiej gdzies blizej Was...Ja
                        mieszkam kolo Bergen op Zoom, na granicy z Belgia. Jesli chodzi o termin, to mi
                        jest w zasadzie wszystko jedno, bo nie mam jakichs stalych zajec konkretnego
                        dnia. Ale chyba i tak zaczekamy az Bogusia wyzdrowieje.
                        Pozdrowienia,
                        aska
                        • kinga_nl Re: mamy z holandii 24.05.04, 17:47
                          dzien dobry wszystkim. ciesze sie ze znalazlam to forum bo los sprawil ze jestem w ciazy i mieszkam w holandii. chcialabym wiedziec jakie macie doswiadczenia z opieki w holandii. ja wlasciwie juz sie zdecydowalam na cesarke w polsce i mam nadzieje ze to dobra decyzja. wiedzialam ze trzeba dziecko wczesnie zapisac do przedszkola ale nie mialam pojecia ze od 3 miesiaca ciazy! jesli chodzi o szkole to wiem ze dzieciak bedzie sie uczyl w polsce wiec ten problem odpada. pozdrowienia dla wszystkich! kinga
                • zaneta9 Re: mamy z hoandii 17.09.03, 11:50
                  No prosze nie zagladalam tu przez jakis czas i co widze...lawine listow !!!!
                  Swietnie ze juz jestesmy wszystkie w komplecie !!!
                  Magda jak tam Bogusia ?- czy juz odrobinke lepiej ?!Sandy jest juz calkowicie
                  zdrowa, tez miala wysypke i goraczke lecz byla to jedynie 5-cio dniowka !!!
                  Ciezka sprawa z tymi wachaniami temperatury.....!!!

                  Marta juz wrociliscie?! ale ten czas zlecial...dopiero co sie szykowaliscie!!!
                  To rozdraznienie to typow objaw wyzyty w Polsce....Przejdzie, wszystko wroci
                  do rytmu !!!

                  Aska skoro juz jestesmy wszystkie spotkanko zapowiada sie niebawem.
                  Poczekamy na Bogusie niech nam mala wydobrzeje i nabierze sil.!

                  Michael jest kolosem ma juz 56 cm(40cm urodz.) i wazy 5.500g (2340g urodz.) !!
                  Nabiera cialka w nieslychanym tempie.!!!Jest zdrowy choc go mecza czasami
                  kolki.
                  Czekam na wiadomosci i pozdrawiam nasza polonie holenderska....pa pa ZANETA
                  • martaj7 Re: mamy z hoandii 25.09.03, 14:47
                    Dziewczyny!
                    To co z nami? Znowu nas angielskie i amerykansie mamy przegonily!
                    Zaneta, zapominialam napisac, ze mam te kaszki. Agata niestety nie chciala
                    jesc zadnej oprocz waniliowej, ktora mielismy przy sobie.
                    Mialyscie racje, rozdraznienie minelo troche i od weekendu stosujemy
                    metode "usnij wreszcie". rezultaty olsniewajace, bo do tej pory Agata spala z
                    nami i budzila sie na cyca co dwie godziny albo czesciej...A teraz kilka nocy
                    przespala we wlasnym lozeczku...Nie powiem, ze mi jej nie brak, fajnie sie tak
                    przytulac do takiego rozgrznego, ufnego malucha. Ale juz bylam na skraju
                    wyczerpania.
                    Magda, czy Bogusia ma sie juz dobrze? Nie wiem jak wy, ale ja sie tak czuje
                    jakbysmy byly rodzina, i martwie sie o wasze dzidzie, jakby moje byly.
                    Pozdrawiam mocno,
                    Marta
                  • marza26 Re: mamy z hoandii 27.04.04, 12:46
                    Hej! Tak sobie tu zajrzalam no i zrobilo mi sie od razu razniej jak
                    zobaczylam,ze jest nas dosyc sporo. Ja jestem w 7 miesiacu ciazy a mieszkam w
                    Diemen k, Amsterdamu.Zaneta na pewno wie gdzie to jest,bo to jest bliziutko
                    Amstelveen.Pozdrawiam wszystkie szczesliwe mamy. Jesli ktoras chce zawrzec
                    kontakt,pogadac to jest moj adres:marzagr@op.pl
    • martaj7 Re: mamy z hoandii 22.08.03, 09:08
      Dziewczyny buuuuuuuuuuuuuuuuuu jutro mielismy wyjezdzac na upragnione
      trzytygodniowe wakacje, a wczoraj po poludniu Agata dostala kaszlu i kataru.
      Dalam jej panadolku, bylo OK, a w nocy goraczka. To nasze pierwsze chorobsko!
      Akurat teraz kiedy walizki spakowane... BUUUUUUUUUUUUUUUU
      Idziemy do lekarza. To straszne jak dzidzius jest taki nie swoj, ma szkliste
      oczka i stale poplakuje. Pocieszcie mnie
      Marta
      • zaneta9 Re: mamy z hoandii--do martaj7 22.08.03, 12:34
        Hej !!!
        Myslalam ze juz pojechaliscie...
        Ale pech, wiesz czesto tak bywa...Choc z drugiej strony to dopiero pierwsze
        chorobsko jak piszesz...pieknie.
        Moja Sandy przez 3-4 miesiace co tydzien byla chora prawie w kazdy weekend,
        goraczka, przeziebienie, grypa, katar, zapalenie ucha srodkowego czy tez
        buikgriep.....ciagle cos. A zaczelo sie to gdy zaczela chodzic do opiekunki,
        przez kontakt z innymi dziecmi wciaz zarazala sie chrobskami !!!
        Lecz odpukac juz od paru miesiecy nic nie dolega!!!!
        Nie martw sie u maluszkow choroba predko przechodzi. Rano goraczka 40'C,
        zalzawione oczka, marudzenie a nastepnego dnia juz tylko wspomnienie po
        chorobie....
        Na pewno jeszcze w weekend bedziecie mogli pojechac na wakacje!
        Trzymam kciuki by wszybko Agatka wyzdrowiala !
        Bawciesie dobrze w Polsce i do szybkiego zobaczenia pa ZANETA
        P.S: Pozdrowienia dla Michala, swietnie znajacego Polski....ha ha ha
    • agatasara Re: mamy z hoandii 24.09.03, 11:19
      Hejka,
      Ja mieszkam w Dronten (Flevoland) - jak sa jakies mamy z tego rejonu to prosze
      sie odezwac :o)
      W maju urodzilam core - Sara Anna, ktora jest przecudowna...

      Pozdrawiam serdecznie
      Agata
      • rossen Re: mamy z hoandii 26.09.03, 11:17
        hej

        Witam witam.

        Bogusia juz zdrowa. Nawet szybko jej to przeszlo. Nadal ma wachania
        temperatur. W CB powiedzieli, zeby to powiedziec pediatrze. Za miesiac mamy
        wizyte w szpitalu. Wiec zobaczymy. Mala jest troche przeziebiona ale i tak
        poszlysmy na basen. Mala jest szczurkiem wodnym. Od momentu gdy miala 4
        miesiace chodzimy na basen. I maluch bardzo to lubi, az zaczyna piszczec kiedy
        podjezdzamy tam na rowerze. Skoro to lubi to chodzimy. No w kazdym razie nie
        boi sie wody i nic tylko skacze z glowka do wody.

        Moja mala tez miala ostatnio etapy nie spania (raczej nie zasypiania) ale na
        szczescie juz jest lepiej. Tylko, ze teraz sie budzi z krzykiem w polowie
        nocy. Pewnie jej sie cos sni.

        No to kiedy sie spotkamy????

        Zapraszam. Ja mieszkam w Leiderdorp wiec jest to w srodku. Chyba.
        Calusy Magda

        A 1 listopada jedziemy znow do Polski!!!!!!!!!!!!!!!
        • zaneta9 Re: mamy z hoandii 09.10.03, 19:22
          No Mamuski co z Wami ?!
          Dajcie znac co tam u Was.
          Pozdrawiamy wszystkie maluszki pa pa pa
          Zaneta z Sandy i MIchael
          • aska_nl Re: mamy z hoandii 12.11.03, 13:25
            czesc dziewczyny
            daaaaawno mnie tu nie bylo.....jak tam sie dzieciaki miewaja??? Natalia
            jeszcze nie chodzi, ale to kwestia tygodni. Za to sie zaczely szopki ze
            spaniem ostatnio. Jak spala od urodzenia cale noce, tak ostatnio co noc jest
            zabawa, tak kolo 4...Taki wiek???
            Piszcie co tam slychac!
            Pozdrowienia
            aska, mama natalii
            • foczka4 Re: mamy z hoandii 17.11.03, 17:40
              czesc!
              ja co prawda mieszkam w Polsce wiec przepraszam z gory ze pcham sie tu nie
              proszona,ale mam prosbe. jak bedziecie mialy chwilke czasu i ochote to
              napiszcie mi cos o wozkach Mutsy - to ponoc holenderska firma. u nas to
              zupelna nowosc i w zwiazku z tym pelno niepewnosci a cena ogromniasta. za to z
              wygladu sa poprostu rewelacyjne!!!
              dziekuje i pozdrawiam!
              Renata
    • tosiaa Re: mamy z Hoandii- życzenia świąteczne 25.11.03, 21:13
      Witajcie dziewczyny z Holandii smile)
      Zwracam się z wielką prośbą .Otóż posiadam w Holandii znajomych Holendrów i
      chciałabym wysłać im jak zawsze kartę na święta ale tym razem z zaskoku wink po
      holendersku smile
      A że w tym języku to ja tylko piwo kupić umiem smile) to bardzo proszę poratujcie
      ładnymi życzeniami.

      Dziękuję z góry serdecznie

      Gosia
      • zaneta9 Re: mamy z Hoandii- życzenia świąteczne 02.12.03, 13:10
        Hej Gosia !!!
        Widze ze do tej pory nie masz odpowiedzi....
        Holendrzy sa dosc powsciagliwi nie wypisuja tak goracych i dlugich zyczen jak
        my-polay !!!!
        Zazwyczj dostaje sie kartke z tego typu zyczeniami...
        Prettige Kerstdagen en een Gelukkig Nieuwjaar 2003.
        Groetjes, Gosia
        Pozdrawiam Cie juz swatecznie pa ZANETA
        • tosiaa Re: mamy z Hoandii- życzenia świąteczne 02.12.03, 18:04
          Dzieki bardzo .Tylko czy ten rok to nie ma być 2004 bo rozumiem że to życzenia
          wszystkiego dobrego w Nowym roku smile)

          Raz jeszcze dzieki

          Gosia
    • mendys Re: mamy z hoandii 03.12.03, 11:01
      Czesc mamy z Holandii, tu przyszla mama (kwiecien 2004) z Rotterdamu.
      Mam pytanie do mam ktore pracuja: kto sie Wam opiekuje dziecmi? Czy macie
      jakies doswiadczenia ze zlobkami?

      Pozdrawiam,

      Ewa
      • martaj7 Re: mamy z hoandii 03.12.03, 13:57
        Czesc Ewa! Gdzie mieszkasz w Rotterdamie? Ja na Zevenkampie. Tu tez jestesmy
        zapisani do zlobko-przedszkola. Zaleznie od dzielnicy trzeba sie wpisac na
        liste, i to roznie trwa. U nas podobno okolo roku. Agata pojdzie do
        przedszkola na jesieni 2004, jak bedzie miala blisko 2 latka. Na liste mozna
        sie juz zapisywac od 3 miesiaca ciazy.
        Pozdrawiam, Marta i Agata
        • mendys Re: mamy z hoandii 04.12.03, 11:45
          Czesc Marto, dzieki za odpowiedz. My mieszkamy w Delfshaven. Zapisalismy sie
          wlasnie po 3 miesiacach do paru zlobkow ale nie umiano nam powiedziec, ile
          bedziemy musieli czekac. Tez chcielibysmy zaczac od wrzesnia 2004. Zastanawiam
          sie tez nad zorganizowaniem prywatnej opieki, tylko nie bardzo wiem jak szukac.
          Pozdrowienia, Ewa
          • martaj7 Re: mamy z hoandii 04.12.03, 20:24
            A to zabawne, bo ja wlasnie w lutym przeprowadzilam sie z Delfshaven. Mieszkalam
            na Spanjaardstr. Wiem, ze Zaneta (czesc Zaneta) miala opiekunke do Sandy. Moze
            da ci namiar jak szukac.
            Pozdrawiamy, Marta
            PS. To chodzisz do Verloskundige do Matschapwest?
            Acha, moze w kosciele polskim dasz ogloszenie na ta opiekunke?
            • mendys Re: mamy z hoandii 09.12.03, 09:34
              A ja codziennie ide przez Spanjaardstraat od metra do siebie (Bospolderplein).
              Mysle, ze najpierw sprobujemy ten zlobek, zwlaszcza ze mamy go pod nosem (2
              minuty spacerkiem z domu) a jakby to nie wyszlo, to bedziemy szukac czegos
              innego.
              Chodze rzeczywiscie do Maatschap West, ty tez tam chodzilas? I jakie wrazenia?
              Ja na razie nie narzekam.

              Pozdrowienia, Ewa


              • martaj7 Re: mamy z hoandii 09.12.03, 10:57
                Czesc
                Maatschap West OK, choc w ostatnim miesiacu przeszlam pod opieke Erazmusa bo
                Agata fiknela w 35 tygodniu glowka do gory. Najbardziej lubilam te Chinke,
                wydawalam mi sie najbardziej fachowa, no 18 lat praktyki. Najgorzej wspominam
                blondyne, nie pamietam jej imienia. Mialam wrazenie, ze jest wsciekla, ze musi
                pracowac z tym grzecznie ujmujac "multikulturalnym " towarzystwem. Ze wzgledu
                tez na okolice wyprowadzilismy sie z tamtad. No i mieszkanko mielismy malutkie,
                i bardzo glosno. Jak ten czas leci ... To juz prawie rok.
                A ty gdzie bedziesz rodzic, w domu, czy w klinice?
                Marta
                Acha, jakbys chcial blizej, to napisz na
                marta_switala@yahoo.com
                Pozdrowki
    • nesla Re: mamy z hoandii 03.02.04, 21:03
      Witam Was wszystkie,
      Co prawda troche tutaj ucichlo, a ja dopiero znalazlam ten watek. Jezeli
      ktoras z Was tu jeszcze bywa i bylaby chetna do "potrzymania mnie czasami za
      reke" to prosze dajcie znac. W Nl mieszkam od 2,5 roku (Gelderland) i w tym
      roku zaczelismy sie starac o dziecko. Niestety nie mam tu nikogo kto bylby w
      stanie pomoc mi przejsc przez okres przygotowan i ewentualnie potem ciazy, a
      nie orientuje sie jeszcze za bardzo w tutejszych standardach. Jedyne co
      zauwazylam to, ze nie za bardzo cackaja sie tutaj z kobietami w ciazy. Sama
      pracuje i jestem pelna obaw nie tylko slyszac, ze nie przeprowadza sie zadnych
      badan przed ciaza, jedno USG w trakcie, potem niby porod w domu, a juz
      kompletnie nie wiem jak pogodze prace z opieka nad dzieckiem i jak wygladaja
      sprawy zlobkow, przedszkoli, nianiek itp. Czuje sie jak dziecko we mgle. Wiec
      odezwijcie sie jesli macie ochote pomoc, podzielic sie doswiadczeniami. Licze
      na Was.
      Pozdrawiam
      Nesla
      • zaneta9 Re: mamy z hoandii 06.02.04, 13:41
        Hej Nesla !!!
        Najlepiej zadzwon to podziele sie z Toba informacjami na temat porodu
        szpitali, szkol itp.
        Mam wolny czas miedzy 12.00-14.00 lub wieczorem po 20.00
        Tel: 020-445.89.82
        Pozdrawiam Zaneta z Sandy i Michaelem
        • nesla Re: mamy z hoandii 10.02.04, 10:07
          zaneta9 napisała:

          > Hej Nesla !!!
          > Najlepiej zadzwon to podziele sie z Toba informacjami na temat porodu
          > szpitali, szkol itp.
          > Mam wolny czas miedzy 12.00-14.00 lub wieczorem po 20.00
          > Tel: 020-445.89.82
          > Pozdrawiam Zaneta z Sandy i Michaelem

          Zaneta, zapisuje sobie twoj numer, dzieki, odezwe sie do ciebie
          Pozdrawiam
          nesla
    • rossen Re: cos strasznie cicho sie tu zrobilo 06.02.04, 12:49
      hej kobietki.

      Gdzie jestescie? pamietam czasy kiedy codziennie ktos sie odzywal. A teraz???
      Buu
      Zaneta, Aska, Marta gdzie jestescie?
      U nas wszystko ok.
      Bogusia rosnie (nie przybiera na wadze- nadal ma ok 8 kg) i szaleje. Juz nie
      chodzi tylko caly czas biega.
      I zaczyna mowic wiecej po holendersku (nie wiem czy jej latwiej czy moze to
      dla tego ze ja tez 3 dni w tygodniu mowie z nia tylko po holendersku. Wtedy
      mam to moje gastkindje w domu)
      Za dwa tygodnie lecimy do Polski i juz sie boje jak ja ja utrzymam spokojnie
      przez te kilka godzin. (najpierw lecimy do londynu a z londynu do Katowic.
      Wyszlo taniej)
      No ale zobaczymy.
      Aha znow oblalam egzamin na prawko. Tym razem wjezdzalam za wolno na
      autostrade. Be be be
      No ale kiedys sie uda. Zaneta a jak Rick?
      Pozdrowionka
      Magda i Bogusia (02-07-02)
      • zaneta9 Re: cos strasznie cicho sie tu zrobilo 06.02.04, 13:36
        Hej Madzia i reszta kobietek...
        Masz racje rzadko ktora tu cos dopisuje, czemu nie wiem!
        W moim przypadku brak czasu prawie wcale nie wchodze na internet lub tylko na
        chwile na e-maila.
        Rick ZDAL ma prawko nareszcie bardzo sie z tego ciesze.!!!!
        Rick moze jezdzic lecz samochod nawala. Juz tyle razy bylam w warsztacie
        zrobilismy nawet duzy pezeglad nic nie wykryli.
        Caly czas problem jest z stapenmotor nie znam polskiej nazwy, lecz to wplywa
        na to ze samochod czeto gasnie a co za tym idzie kierownica sie blokuje i
        koniec.....
        Bardzo uciazliwe.....w czerwcu jedziemy na kemping ANVB na poludnie Holandii
        miedy Belgia a Niemcami.
        Aska moze wpadne na kawe...hahahaha i ploty !
        Magda daj znac jak lot lecisz pewnie Airpolonia...?!
        Sandy jest duza wazy 12,5 kg i ma 90 cm.
        Michael 8 kg i 69 cm tez pieknie rosnnie.
        Maluchy sa zdrowe.
        Sandy wciaz malo mowi ostatnio nauczyla sie jas i dziadzia.

        Nie martw sie prawkiem moze w Polsce bedziesz mogla troche pocwiczyc !!!
        Nastepnym razem bedzie lepiej.
        Caluje Was i Wasze pociechy:
        Zaneta z Sandy i Michaelem
        • martaj7 Re: cos strasznie cicho sie tu zrobilo 06.02.04, 15:16
          Hej
          No my tez jestesmy. A ze czasu coraz mniej, to i do pisania ciezko sie zabrac.
          Tym bardziej ze dzidzi od przedwczoraj przyplatalo sie przeziebienie i
          marudzi. Agata skonczyla 13 miechow (wczoraj imininkowa imprezka), dostala
          kedziorki na glowce i baardzo przyklada sie do nauki chodzenia, co w przypadku
          jej baleronowatosci (11 kg) jest wyczynem. Ale odwaznie brnie do przodu i
          bardzo jest zadowolona jak sama przejdzie 2 metry.
          Zaneta czekam na nasza piatkowa kaffke!
          Magda, moj maz musial tu zdawac na prawo jazdy mimo iz polskie mial od 11 lat.
          I musial brac lekcje, bo instruktor nie byl zadowolony z tego jak jedzi...I
          tak sie zdarzylo ze Michal jechal na lekcje naszym samochodem, parkowal pod
          szkola a po lekcji wsiadal za kolko i jechal do Polski 1100 km........No ale
          zdal, chwala Bogu, bo na polskie prawko po pol roku juz nie chcieli grata
          ubezpieczyc.
          Dajcie znac, co u was nowego
          Pa, Marta

          • beba3 Witam! Ja tu po raz pierwszy... 13.02.04, 22:05
            Czesc Dziewczyny! Widze ze zaprzyjaznilyscie sie bardzo.
            Szkoda ze to tylko watek. Mysle ze mozna zalozyc forum prywatne dla mamus z
            Holandii.
            Mieszkam w Enschede (blisko granicy niemieckiej) juz dluzej niz dwa lata.
            Jestem mama prawie trzyletniej Jagody i rocznej Patrycji.
            Chetnie pogadam na forum czy tez mailowo.
            Pozdrawiam Was serdecznie
            Beba
            • aska_nl Re: Witam! Ja tu po raz pierwszy... 05.03.04, 13:49
              Hej dziewczyny,
              Juz mnie tu tak dlugo nie bylo!!!! Ale mam dobra wymowke: wrocilam na studia.
              Natalia chodzi juz od swiat, ale w ogole jeszcze nie mowi. Do tego od polowy
              stycznia chodzi do zlobka, 2 dni w tygodniu i sie od razu chorobska
              przyplataly, miala juz 2 zapalenia uszu. I bez przerwy leje jej sie z
              nosa....Wszyscy mi mowia, zeby sie nie przejmowac, no i na razie jeszcze sie
              nie przejmuje, ale jak sie to zapalenie uszu tak bedzie powtarzac?
              Do tego strasznie kiepsko spi od paru tygodni, w ogole sie nie daje polozyc i
              budzi sie w nocy z rykiem. Pewnie te choroby + przezycia....Ale my jestesmy
              kompletnie nieprzyzwyczajeni, bo ona od urodzenia cale noce przesypiala. Wiec
              generalnie ostatnio chodze czesto na rzesach!!!!
              Ale nie ma co narzekac, robi sie coraz fajniej, Natalia karmi lalke i glaszcze
              psa (czasem tylko wlozy mu palec do oka, bo tak sie fajnie swieci...).
              W przyszlym tygodniu idziemy na (spoznione) szczepienie BMR, jak tam Wasze
              doswiadczenia w tej kwestii?
              Zaneta, przyslij mi swoj nowy email!!!!
              No to sie rozpisalam, za caly ten czas!Pomysl z forum prywatnym mi sie bardzo
              podoba!
              Pozdrowienia dla Was wszystkich i dla wszystkich dzieciaczkow! aska
            • dzwony1 Re: Witam! Ja tu po raz pierwszy... 16.03.04, 15:35
              Czesc ja tez po raz pierwszy, w holandii jestem prawie 6 lat, obecnie mam
              rodzinke, a jesli o dzieci chodzi to mamy parke, chlopiec ma prawie 3 lata i
              mala ma roczek. Mieszkam w Arnhem, czy jest ktos w poblizu, czy macie jakies
              spotkania. Bede tu czesciej, pozdrawiam, Justyna
              • dominika25 Re: Witam! Ja tu po raz pierwszy... 13.07.04, 18:30
                Cześć wszystkim mamom z Holandii.Jestem tutaj poraz pierwszy i ciesze się że
                znalazłam Was tutaj bo brakuje mi towarzystwa i do Polski daleko.... W Holandii
                mieszkam od 4 lat , niedaleko Eindhoven.Mam 2 synów : Oliviera ur.13sierpnia
                2002 oraz Dannego ur.5 marca 2004 roku.Czy ktoś jest z tej okolicy w Holandii ??
    • martaj7 Re: mamy z hoandii-do Zanety 13.03.04, 19:46
      Zaneta! Fajnie bylo wczoraj jak dziewczynki sie bawily, ale dzis nie na zarty
      przejelam sie ta ospa! Jak sie wykluje u Agaty, to bedzie akurat wtedy jak
      pojedziemy na swieta do Polski. I chrzest mial byc.
      Napisz jak sie Sandy czuje, i czy Michael zlapal, bo to chyba nieuniknione.
      Podobno im mniejszy dzidzius tym lepiej znosi to chorobsko.
      No i jestem pewna, ze Agacie nie da sie przetlumaczyc ze ma sie nie drapac.
      Pozyjemy, zobaczymy.
      Pozdrawiam i zycze zdrowka dla maluchow, Marta
      • zaneta9 Re: mamy z hoandii-do Martaj7 14.03.04, 13:59
        Hej Marta !!!
        Powiem CI ze jast naprawde OK.
        Poza wysypka na ciele nie ma specjalnie zadnych innych objawow.
        Je to co zwykle bawi sie ladnie, na razie ja nie swedzi lecz smaruje na wszelki
        wypadek Calendula w emulsji.
        Jak do tej pory jest zadziwiajaco dobrze.
        Moze byc gorzej nie wiem....Lecz jesli tak bedzie do konca choroby to bedzie
        super.
        Michaela ogladam podczas kazdego przewijania na razie nic nie widac.
        Lecz u niego moze dopiero wyjsc za 2-3 tyg.....
        Zobaczymy.

        Mam nadzieje ze Agatek nie bedzie chory, tymbardziej ze ma chrzest....
        Gdybym wiedziala.....lecz u Sandy dopiero w sobote rano wyszly pierwsze
        krostki.....
        Widzisz tak to jest jak nie urok to przemarsz wojska....!!!
        Trzymajcie sie dzielnie i mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze.
        Bedziemy w kontakcie jeski cos by sie dzialo dam Ci znac Ty tez napisz gdybys
        cos zauwazyla....
        Calujemy, u Ciebie bylo naprawde super musimy czesciej spotykac sie.
        Teraz my zapraszamy.....pa Zaneta
        • beba3 Re: mamy z hoandii-do Martaj7 22.03.04, 02:06
          Nie pamietam a juz nie mam sily sprawdzac w jakim wieku jest Twoj synek ale
          dzieciaczki do roku nie lapia ospy. Dopiero po ukonczeniu roczku sprawa sie
          zmienia ale to tez bardzo indywidualne. Tak powiedzial lekarz.
          Kapalam nawet moje dzieciaczki razem i nic, mlodsza nie chwycila. Chcialam zeby
          przechodzily razem.
          Krostki dopiero jak wysychaja - goja sie to swedza. Okropnie. I niestety corka
          sie drapala... ma kilka blizenek.
          Dodam ze kapiel jest niewskazana. Musialam wymyc mojego malucha bo byla po
          drodze samochodem Holandia-Polska. Brudnawa z lekka!
          Pozdrawiam i zycze cierpliwosci i uwagi na 'drapacza'.
          Beba
        • dzwony1 Re: mamy z hoandii-do Martaj7 22.03.04, 22:44
          Czesc Wam wszystkie mamy w Holandii, moj synek ma trzy lata i obecnie zaczyna
          sie ospa u niego, mam corke roczna i czekam czy i ona nie dostanie, ile to trwa
          tzn ospa? Czy moze pisze tu mama z Arnhem ?, czy ktos wie jak wyglada sprawa
          chrzestu w Holandii (polskiego chrzestu). Pozdrawiam Justyna, Arnhem
          • beba3 Podbiajm watek 09.04.04, 23:05
            Jakos nie piszemy, nie bywamy tu czesto....
            Twoj synek juz zapewne po ospie, Dzwony?
            Jestem z Enschede. A co do polskiego chrztu w Holandii to nie powinnas miec
            trudnosci.
            Nasze dzieci wciaz nie ochrzczone, no ale my chcemy w Polsce by cala Rodzinka
            mogla uczestniczyc.
            Podesle Ci stronki do polskiej parafii.
            Pozdrowka
            • beba3 Re: Podbiajm watek 09.04.04, 23:10
              www.pmkamsterdam.nl/PL/Informacje/Ogloszenia.htm
              www.parafia.nl/pl/kontakt.php

              Tu mozesz sobie troche poczytac co sie dzieje i wyslac swoje pytanie.
              Pozdrawiam
              • marza26 Re.mamy w Holandii 27.04.04, 12:54
                Hej! Jestem calkiem nowa na tym forum,wiec troche sie przedstawie. mieszkam w
                Diemen k. Amsterdamu,jestem w 7 miesiacu ciazy no i od roku mieszkam razem z
                przyszlym tatusiem. Nie znam duzo dziewczyn z Polski wiec jesli ktoras z was
                jest w podobnej sytuacji to zapraszam do pisania.Moj adres: marzagr@op.pl
                Pozdrawiam wszystkie szczesliwe mamusie.
    • dzwony1 Re: Witojcie, 29.04.04, 13:52
      Pozdrawiam juz na poczatku, pisze z pracy, bo w domu mam odciety internet na
      jakis czas. Juz po ospie (a tak naprawde po dwoch, mama tez miala).
      Dzieki za informacje o parafiach, niedlugo sie tym tematem zajme.
      Mam duzy remont w domu i moja cala energia na maxa wykorzystana.
      Powroce na forum za jakis czas, i do Marzeny tez sie odezwe, Czesc, czesc
      Justyna
    • kinga_nl Re: mamy z hoandii 24.05.04, 17:50
      dzien dobry wszystkim. ciesze sie ze znalazlam to forum bo los sprawil ze jestem w ciazy i mieszkam w
      holandii. chcialabym wiedziec jakie macie doswiadczenia z opieki w holandii. ja wlasciwie juz sie
      zdecydowalam na cesarke w polsce i mam nadzieje ze to dobra decyzja. wiedzialam ze trzeba dziecko wczesnie
      zapisac do przedszkola ale nie mialam pojecia ze od 3 miesiaca ciazy! jesli chodzi o szkole to wiem ze
      dzieciak bedzie sie uczyl w polsce wiec ten problem odpada. pozdrowienia dla wszystkich! kinga
      • dzwony1 Re: mamy z hoandii 30.05.04, 21:54
        Czesc Wszystkim, a slowa Swoje kieruje do Kingi,
        Kinga cesarka jest glupia MODA w Polsce ( mysle ze duso kobie podzieli moje
        zdanie. Glownie strach przed bolem kieruje nas na takie myslenie.
        Ja mam dwoje dzieci ( rodzilam naturalnie w Holandii), bolu balam sie od
        pierwszego dnia ciazay (i bolalo, ale da sie przezyc) i powiem Ci jedno, jak
        trzeba by bylo rodzic mi jeszcze raz moje dzieci to powtorzylabym to.
        Strach stachem, bol prawda jest, ale mozliwosc powiedzenia sobie "urodzilam" to
        baardzo wiele. Oczywiscie, nie wszystkie kobiety moga naturalnie, ale zeby od
        poczatku planowac cesarke, to troche przesada (nie obraz sie).
        Z tego co rozumiem jestes "przejazdem", jesli chodzi o zlobek/przedszkole to ja
        ma dwoje w takim miejscu ( jedno mialo 8 miesiecy a drugie 6 ) jestem bardzo
        zadowolona ( tym bardziej ze nie mamy rodziny dookola coby opiekowala sie
        dziecmi kiedy jestesmy w pracy ( jest drogi, ale coz tam,dzieci wazniejsze niz
        kasa, a o miejsce to prawda trzeba starac sie duzo wczesniej).
        Opieka na ciezarna jest ok. chociaz masz wrazenie ze nikogo nie obchodzi twoj
        stan ( usmiechaja sie i sluchaja Cie to wszystko) ale na koncu jest ok.
        Jest o wiele mniej badan ( gdy ciaza przebiega prawidlowo).
        Gdzie mieszkasz, ja w Arnhem, jak dlugo jestes, napisz cos o sobie.
        Pozdrawiam, Justyna
    • kacha0104 Re: mamy z hoandii 31.05.04, 20:25
      Hej, mam na imię Kasia,mam 14 miesięcznego synka Alexandra i chcę pod koniec
      roku przeprowadzić się do Holandii a dokładnie w okolice Roermond lub Venlo.
      Jeśli są jakieś mamy z tych stron to proszę o kontakt. Mój adres e- mailowy
      kacha0104@op.pl. pozdrawiam

      • zuzka71 Re: mamy z hoandii 23.06.04, 15:31
        hejo

        niestety nie mieszkam w twoich okolicach a wprost przeciwnie.. a moze sa tu
        mamusie z moich terenow, jestem z hagi? byloby milo, prosze o kontakt tu lub @.
        dzieki i pozdrawiam sztormowo z hagi.
        • zaneta9 Re: mamy z hoandii 29.06.04, 13:29
          Witajcie !!!
          Dlugo tu nie zagladalam....mielismy powazny problem z komputerem, pozniej
          wakacje a czas pedzi jak szalony.
          Jak tam Wasze maluchy? Asiu,Marto i Magdo ?!
          Widze troche nowych mam Was oczywiscie tez pozdrawiam.!
          Mam na imie Zaneta od 13-tu lat mieszkam w Holandii.
          Mam dwa wspaniale maluchy: Sandy 2 latka i Michael w piatek(02-lipiec)bedziemy
          swietowac pierwsze urodzinki.
          Mieszkamy w Amstelveen, kolo Amsterdamu.
          Od stycznia nie pracuje zajmuje sie moja gromadka.!!!
          Pozdrawiam Was pa Zaneta
          • marza26 Re: mamy z hoandii 29.06.04, 15:55
            No hej! Ja mieszkam w Diemen i na 15ego lipca spodziewam sie maluszka,ktorego
            nie moge sie oczywiscie doczekac. Jakbys chciala sie wybrac na kawke,bo to
            bliziutko,to zapraszam. Pozdrowionka dla wszystkich mamus.
            • rossen Re: mamy z hoandii 29.06.04, 21:45
              Hej witam

              Zaneta rzeczywiscie dlugo cie nie bylo.
              U nas w piatek tez urodzinki tyle ze 2. A dzis 12 Anouk. Tak wiec caly tydzien
              swietujemy. A we wtorek lecimyy z Bogusia do Polski, Hans i dzieciaki przyjada
              pozniej. Tak wiec czeka mnie 5 tygodni wakacji. No i w koncu mam prawko!!
              Bogusia nadal malutka (ok 9 kg) ale szybka i sprytna. A jak twoje maluszki?

              Hej Marzena to ty jeszcze w jednym kawalku? Powodzenia.
              Musze znikac bo dzis Anouk ma i urodziny i zakonczenie podstawowki.

              Pa pa Magda i Bogusia (02-07-02)
            • zaneta9 Re: mamy z hoandii 03.07.04, 13:46
              Hej Marzena !!!
              Zadzwon do mnie umowimy sie na kawke.!!!
              Tel: 020-445.89.82 Czekam
              Moj Michaelek tez z lipca. Wczoraj obchodzil swoje pierwsze urodziny....!!!!
              Pozdrawiamy pa Zaneta
          • dominika25 Re: mamy z hoandii 13.07.04, 19:00
            Hej!Witaj!Widze ZE Ty jestes tutaj stałym bywalcem.Ja równiez mam dwójke dzieci
            prawie 2-go Oliviera i 4-m Dannego .Od lutego nie pracuje i jestem w domu.Moi 2
            synowie wypełniaja cały mój czas.Przeczytałam pare Twoich poprzednich listów i
            chyba wydaje mi sie że masz dzisiaj urodzinki tak więc Wszystkiego naj
            najlepszego.Dużo zdrowia szczescia zadowolenia z dzieci i męża!!!!STO LAt!!!!
    • nesla KTO WIE?? 06.07.04, 11:43
      Kto wie jak wyglada sprawa obligatoryjnej wspolpracy pracodawcy w dopasowaniu
      (skroceniu) etatu matki po powrocie z urlopu macierzynskiego? Wiem, ze sa
      jakies regulacje w tym temacie, chyba pracodawca ma obowiazek wspolpracowac i
      umozliwic matce skrocenie etatu jesli tego sobie zyczy i odpowiednio wczesnie
      zglosi. Jak to wyglada w praktyce?
      Bede wdzieczna za info. Niedlugo zalatwiam u siebie te sprawe.

      Pozdrawiam
      Nesla
    • dominika25 Re: mamy z hoandii 13.07.04, 18:10
      Cześc wszystkim mamom z Holandii
      • zuzka71 Re: mamy z hoandii 23.09.04, 22:51
        czy ktos tu jeszcze czasem bywa? cicho od jakiegos czasu..pewnie wszystkie mamy zajete swoimi sprawami, albo przeszly na priva. pozdrawiam mamusie w holandii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka