Dodaj do ulubionych

Wal-Mart wygrywa

31.01.07, 21:48
Wal-Mart wygrywa nie tylko cenami, ale i wygodą robienia zakupów - pod jednym
dachem można kupić teraz i pietruszkę i telewizor i to w godzinach, jakich
nikt inny nie oferuje - 6.00-24.00, codziennie, włącznie z weekendami!

Największa sieć handlowa na świecie ruszyła do ofensywy.


Mało jej było bankructw małych sklepów z odzieżą i innymi towarami, teraz
przypuściła atak na sklepy ze świeżą żywnością. Bo z gigantem takim jak Wal-
Mart niełatwo jest wygrać.

Wal-Mart otworzył trzy nowe megasklepy, gdzie kupić można nie tylko to, co
wszędzie, ale także warzywa i owoce.

Kiedy nowy sklep przy Eglinton i Warden otwierano o godz. 8.00, jak podają
media kanadyjskie, przed sklepem stała długa kolejka czyhająca na okazje,
zawsze oferowane na początek działalności nowej placówki.

Konkurencja boi się.

Firma Loblaws, wiedząc co się święci, sama otworzyła kilka tego rodzaju
supersklepów na terenie GTA.

Ale Wal-Mart to bardzo silny konkurent i walka może być zaciekła.

Czy obchodzi to klienta? Wcale. Dla niego bitwa między wielkimi sieciami
handlowymi może tylko oznaczać lepsze ceny.
Obserwuj wątek
    • piss.doff Re: Wal-Mart wygrywa 01.02.07, 00:42
      no, zaraz sie tu taki jeden z pokrzywka na walmart odezwie. Mala poprawka, nie
      wszyscy w USA maja dostep do tej sieci. Np Kalifornia moze sobie o tym poczytac
      na necie wink

      Poza oni nawet nie maja klucza do drzwi wejsciowych bo jest otwarty 24 godziny
      caly rok.
      • a_cali Re: Wal-Mart wygrywa 03.02.07, 10:58
        z tego co wiem w okolicy Sacramento sa dwa (widzialem) a moze jest ich wiecej ?nie chce mi sie sprawdzac bo i po co?
        • piss.doff Re: Wal-Mart wygrywa 09.02.07, 19:47
          dwa na caly stan? No to albo California sie zmniejszyla albo nie dla nich
          wsplczesne zdobycze handlu. Trzeba cwokow trzymac pod kontrola cenowa.
          • a_cali Re: Wal-Mart wygrywa 10.02.07, 08:51
            przeczytaj uwaznie to co napisalem ,okolce Sacramento no ale jezeli tak sie znasz na geografi,ze okolice Sacramento uwazasz za cala Kalifornie to marny byl trud Twojego nauczyciela geografi
      • kawalerowicz Re: Wal-Mart wygrywa 09.02.07, 16:23
        Naszeczesie sa kraje w Europie Zachodniej gdzie ta siec sklepow nie ma prawa
        istnienia. Oczywiscie zbednym jest tlumaczenie dlaczego sie nielubi tego
        rodzaju biznesow. Jest u nich PRAWDZIWE BEZROBOCIE bardzo niskie. Placa
        bezrobocie swojemu obywatelowi do 3lata i posiadaja rekord o niezatrudnionym
        nawet po 3latach. Nie jak w kraju gdzie rekord o lecacej osobie samolotem
        trzyma sie przez 40lat, a bezrobotyny "ginie" z komputera rzadowego po 6
        miesiacach.
    • nadau Też mi sukces 01.02.07, 09:53
      Wielkie mi co!
      W Polsce wszystkie sklepy Tesco od dawna oferują towar od żarcia z zieleniną
      włącznie, przez ciuchy i buty do telewizorów i kompów przez 24 godz. na dobę.

      Towar syf, III kategorii.


      A to hameryckie goovno ma zamiar przyjść również tutaj:

      www.egospodarka.pl/18183,Wal-Mart-przejmie-Zabke,1,11,1.html
      Zaczyna od osiedlowych sklepików mafijnej Żabki.


      pl.wikinews.org/wiki/Wal-Mart_skazany_na_milionowe_odszkodowanie
      • za_morzem oj polonus, polonus... 01.02.07, 17:32
        to taki sklep dla tych co mieszkaja w trailer parks.
        poza tym:

        www.wakeupwalmart.com/press/20050217-release.html
        www.ufcw.org/press_room/fact_sheets_and_backgrounder/walmart/sweat_shops.cfm

        widze ze polonus za duzo a ameryce nie ma pojecia.
        • piss.doff Re: oj polonus, polonus... 02.02.07, 06:20
          a ty jestes ekspertem od trailer parks? Powiedz wiecej wspomnien.
          • deskowy Re: oj polonus, polonus... 02.02.07, 06:42
            polonus z Kanady daj se lepiej siana brother.Wall-Mart to syf i oprocz papieru
            do wycierania .... i proszku do prania nic nie jest w stanie
            zaproponowac,kupuje tam generalnie biedota na granicy holoty,zarobki
            polniewolniczej zaqlogi to $9/h, z czego sie wiec cieszyc, ze sprzedaja tanie
            go...o z chinskiego plastiku, so f..... what !?
            • piss.doff Re: oj polonus, polonus... 02.02.07, 07:31
              oo, widze i zwroty typowe dla biedoty 'so..kng what'. Ty widze ejsres ekspertem
              nie tylko od deski ale i zwyczalow robienia zakupow przez biedote. Nastepny
              ktoremu urwala sie raczka od pompy.
              • jot-23 Re: oj polonus, polonus... 02.02.07, 14:42
                "urwala sie raczka od pompy."

                hehe juz prawie zapomnialem o goovno-pompie...

                u nas nie tak dawno (3 lata?) postawili 1szy walmart w stanie.

                tinyurl.com/2ccx8e
                hehe 2 mile od mojej chaty... znajdziesz na mapie? lol
              • za_morzem Re: oj polonus, polonus... 02.02.07, 18:21
                piss.doff napisał:

                a ty jestes ekspertem od trailer parks? Powiedz wiecej wspomnien.


                > oo, widze i zwroty typowe dla biedoty 'so..kng what'. Ty widze ejsres
                ekspertem
                >
                > nie tylko od deski ale i zwyczalow robienia zakupow przez biedote. Nastepny
                > ktoremu urwala sie raczka od pompy.



                hehe, zaczyna byc wiadomo co to za ekipa z tych piss off ow i jotow 23...
                "trailer parks" uderzyly czula strune...
                • jot-23 Re: oj polonus, polonus... 02.02.07, 18:57
                  za_morzem napisał:

                  > uderzyly czula strune...

                  jak ty nie przestaniesz "uderzac w czula strune" to jeszcze nam tu
                  oslepniesz....wszsytko z umiarem!
                  • piss.doff Re: oj polonus, polonus... 09.02.07, 20:05
                    watpie zeby zrozumial wink
            • poddanywujasama Re: oj polonus, polonus... 03.02.07, 06:36
              Chyba na leb Ci padlo z ta biedota....jak na biedote to maja niesamowiccie duzo
              pieniedzy...sklepy te sa prawie zawsze pelne.Bo ceny sa atrakcyjne i kupic tam
              mozna praktycznie wszystko.Przez wiele lat nie kupowalem w Walmart, zaczalem to
              robic niedawno.
              • za_morzem Re: oj polonus, polonus... 03.02.07, 08:34
                sklepy sa pelne bo dzieci hinduskie i chinskie nie spia po nocach matolku.napij
                sie vody i przestan probowac pisac...
                • poddanywujasama Re: oj polonus, polonus... 09.02.07, 13:13
                  Tumanku, nie mam zwyczaju dyskutowac z IDIOTAMI do grona ktorych bez watpienia
                  nalezysz.Najczesciej odpowiadam na tego typu posty bardzo rzadko lub wcale.
                  Zrobilem jednak wyjatek, majac nadzieje, ze cos w twym malym mozdzku zostanie.
                  jednak widze , ze szanse na to sa raczeej male.Starasz sie pisac o sprawach,
                  o ktorych ZIELONEGO POJECIA NIE MASZ. Nie jest to smutne...jest to tragiczne.
                  Swiadczy o chronicznym niedorozwinieciu twego rozumu. Nie jestem pewien czy
                  powodem tego jest niedonoszona ciaza i zwiazany z tym niedorozwoj plodu lub
                  sprawa genow. W sumie jest to bez znaczenia, polecam jednak wizyte u dobrego
                  lekarza.
                  Jezeli kiedys w przyszlosci (pewnie niedalekiej) ogarnie cie potrzeba
                  wypowiedzenia sie na jakikolwiek temat...Nie zabieraj glosu na forum publicznym,
                  ogranicz sie do najblizszej rodziny. Oni pewnie rozumieja cie doskonale i
                  potrafia wybaczyc, zrozumiec oraz wybaczyc twe merytoryczne bledy.
                  Starasz sie byc zlosliwym... Wychodzisz jednak na glupka.Wiec nastepnym
                  razem....gdy zlapie cie literacka wena....zapoznaj sie z tematem (doglebinie)
                  i nie pisz idiotyzmow. Wyjdzie ci to na zdrowie..Spac bedziesz tez lepiej.
                  Jak widzisz dzieli nas wiele.....milego dnia... ZAKOMPLEKSIONY CWOCZKU.
                  • piss.doff ten za morzem to jest maly czlowiek, pomylil fora 09.02.07, 20:10
                    i wali w czula strune w strozowce.
      • _czosnek_ Re: Też mi sukces 11.02.07, 00:54
        he he he dokladnie! A chlopcy z hameryki wala gruche na ten temat, jakby nic
        innego w zyciu nie znali.
        buahahahaha!
    • fan.club1 Sam się wal! 02.02.07, 18:42
      Na niemiecki rynek Wal Mart wszedł z wielkim hukiem i dumpingowymi cenami. W
      zeszłym roku zatrąbił do odwrotu. Tanie badziewie jest też tylko badziewiem.
      • stanley_sow Re: Sam się wal! 02.02.07, 19:01
        prawda. Czy to dobrze dla Niemiec? Podejrzewam ze nie ale Amerykanom znudzilo
        sie placenie.
    • tato1 Re: Wal-Mart wygrywa 03.02.07, 02:40
      .............przejeli z microsoft linux najlepszy!!!!!!!!...........suse..........
    • caesar_pl Re: Wal-Mart wygrywa 03.02.07, 08:13
      U nas juz byl ale zrezygnowal.
      tinyurl.com/36dkv7
      Jest Real.Ale mi nie szkoda Walmartu.Przedtem w tym miejscu byl piekny Markt z meblami.Finezyjny budynek.tez olbrzymi.Walmart to zbuzyl i postawil prostacka Hale.Bylo pare lat temu.I tyle mamy z tego Walmarta - szpetote..A mialo byc pieknie,amerykanski styl zycia i sprzedawania..
      img124.imagevenue.com/img.php?image=86598_DSCF0116_122_89lo.JPG
      • za_morzem Re: Wal-Mart wygrywa 03.02.07, 08:33
        najzwyzszy czas zeby ludzie zrozumieli ze
        "A mialo byc pieknie,amerykanski styl zycia i sprzedawania.."...
        nie przydarzy sie.

        walmarty czy inne gowna to zupelna pomylka i jesli wygraja bedziemy mieli do
        czynienia z "1984" orwella w wersji kapitalistycznej co w sumie na jedno wychodzi.
        zapyerdalyaj bo zdechniesz...
        • piss.doff Re: Wal-Mart wygrywa 09.02.07, 20:13
          styl jest i bedzie tylko nie tam gdzie sobie marzyli. Dlatego teraz slychac
          kwik przy pompie.
      • tato1 Re: Wal-Mart wygrywa 13.02.07, 05:13
        ..............wiesniaki mysla...............
        i strasze............

        ............a moze to polskosc sie odzywa........................
    • caesar_pl Re: Wal-Mart wygrywa 03.02.07, 23:31
      Znalazlem jeszcze jedno zdjecie Walmartu u nas ..
      img127.imagevenue.com/img.php?image=41755_DSCF0124_122_168lo.JPG
      mozna sobie uzupelnic archiwum...
      • piss.doff Re: Wal-Mart wygrywa 04.02.07, 00:23
        dzieki za zdjecie. Dosyc przykro wyglada. W USA tez sa takie szemrane ale nie
        ma ich duzo. Wiekszosc jest nowa, ale jak nowy i elegancki to nie znaczy ze
        jest dobry na zakupy, na niektore artykuly, tak.
        Ale tzw superstore to sa juz prawdziwe salony z wyborem o jakim mieszczuchom
        sie nie sni bo sa zlokalizowane na tzw prowincji. Mysle ze pomoglem w
        zrozumieniu. Dla takiego jednego przewrazliwionego podaje dlaczego, jak i po co
        podaje: panie generale, na tych wielbladach to my jezdzimy do burdelu w tej
        drugiej oazie smile
        • caesar_pl Re: Wal-Mart wygrywa 04.02.07, 19:36
          Podalem mape z google.Widac ze ten Wal Mart stoi w centrum miasta.Z lewej strony stoi Lidl,malutki wprawdzie,ale on wykonczyl Jankesa...
          img19.imagevenue.com/img.php?image=14068_DSCF0122_122_134lo.JPG
          • kawalerowicz Re: Wal-Mart wygrywa 09.02.07, 16:49
            To troche pomylka z twierdzeniem, ze te sklepy sa "jankesem". To prawda, ze
            jest zalozona korporacje w USA, ale jest ona zalozona przez rzad
            komunistycznych Chin. Kazdy moze zalozyc korporacje. Nawet ty, gdziekolwiek
            jestes. Sa oczywiscie rozne, ale taka prosta "S" korporacja moze byc zalozona
            dla osoby indywidualnej(dla ciebie) za ok. 100 dolarow US, jak robi sie to
            samemu. Przez biuro ok. 400.
            • caesar_pl Re: Wal-Mart wygrywa 09.02.07, 18:47
              ..gdyby to byl sklep innej "narodowosci" to bym napisal - sklep Zabojadow,Angoli czy Szwabow lub Kacapow albo Zoltkow...
              • piss.doff Re: Wal-Mart wygrywa 09.02.07, 20:17
                Cezar, dlaczego Massa padla a przejal ja szajsowaty real?
                • caesar_pl Re: Wal-Mart wygrywa 09.02.07, 20:27
                  A dlaczego Wertkauf przegral,przejal go Wal Mart a potem Wal Mart przegral i przejelo go Metro?
                  • piss.doff Re: Wal-Mart wygrywa 09.02.07, 20:49
                    wlasnie, Wertkauf byl super, Massa byla super a real to tylko dobry ale w
                    Zgorzelcu smile Metro to byl najgorszy syf jaki stworzono i w USA nie wytrzymal
                    konkurencji, wtedy przeniesli sie do europy. W USA jest Aldi, niezly i z bardzo
                    mila obsluga dosyc nizwykle jak na warunki USA, ale nie ma porownania z jakosci
                    Aldi niemieckiego
                    • harlista Re: Wal-Mart wygrywa 09.02.07, 20:55
                      Zwiedziony znana nazwa bylem kiedys (nie pamietam juz gdzie) w ALDI i
                      stwiedzilem ze oprocz przypadkowego zbiegu nazw ten amerykanski nie ma nic
                      wspolnego z niemieckim.
                      Gdzie bylo METRO ?
                      • piss.doff Re: Wal-Mart wygrywa 13.02.07, 00:53
                        Ja pamietam Metro na polnocy Atlanty. Byl krotko otwarty i bardzo chaotyczny z
                        wygladu jak paskudny warehouse. Wydawalo sie ze nie maja pojecia o handlowaniu
                        a zaraz potem zamkneli i przeniesli do Europy.
                    • caesar_pl Re: Wal-Mart wygrywa 10.02.07, 05:55
                      Chyba jest bo maja jakies propozycje.
                      www.supermarktangebote.de/supermarktangebote/supermaerkte.shtml
                      • piss.doff Re: Wal-Mart wygrywa 13.02.07, 00:56
                        najbardziej mi imponuje w niemieckim Aldi to ze maja co do minuty swieze
                        pieczywo z automatu przez caly dzien i sery jakich nie ma w najbardziej
                        wsyszukanym ($$) sklepie w USA.
                        • caesar_pl Re: Wal-Mart wygrywa 14.02.07, 06:29
                          Nie przesadzal bym z dobrym pieczywem z Aldi.Oni dostaja gotowe pieczywo w stanie surowym i wkladaja do piecykow na pare minut.Lepszy chleb byl w Wal Marcie,bylo widac jak mieszaja ciasto,walkuja itd.Teraz w Realu tez tak robia.To sa swietne chleby.
            • poddanywujasama Re: Wal-Mart wygrywa 10.02.07, 06:44
              > To troche pomylka z twierdzeniem, ze te sklepy sa "jankesem". To prawda, ze
              > jest zalozona korporacje w USA, ale jest ona zalozona przez rzad
              > komunistycznych Chin.

              Czy na mysli masz WalMart? Nie bardzo rozumiem.
              • kawalerowicz Re: Wal-Mart wygrywa 10.02.07, 14:08
                Tak, mam na mysli Wal-Mart. A nazwanie tego sklepu "jankesem" pochodzi z
                wypowiedzi mojego poprzednika. Dlatego staralem mu sie wytlumaczyc, ze ten
                niby "jankes" wcale nie jest amerykanskim slepem, bo wlascicielem jest
                komunistyczny rzad Chin, i ze tylko ich korporacja(Wal-Mart) zostala
                zarejestrowana w USA. Podobnie moze zrobic oczywiscie kazdy, mieszkajac
                gdziekolwiek na swiecie i byc obywatele nie amerykanskim. Korporacja jest
                sztuczna jak by "istota" sama dla siebie i najwazniejszym jest, kto ma z tego
                pieniadze.
                • poddanywujasama Re: Wal-Mart wygrywa 10.02.07, 14:49
                  COOOOO? Wal-Mart zostal zalozony przez Sama Waltona (1929-1992)pierwszy sklep
                  otworzyl w roku 1962.Jest to w 100% amerykanska firma zalozona przez obywatela
                  amerykanskiego. Firma jest wlasnascia rodziny Walton. Pare lat temu zginal w
                  wypadku samolotowym jego syn. Jako ciekawostka, zachowano jego biuro Sama gdzie
                  jest jedno biurko starego typu kalkulator i pare regalow.On zawsze walczyl o to
                  aby ceny byly jak najnizsze.I to ze sprzedaja sie tam tzw. badziewie jest
                  idiotyzmem (ktos tak napisal).
                  www.woopidoo.com/biography/sam-walton/index.htm



                  • harlista Re: Wal-Mart wygrywa 10.02.07, 18:08
                    Jezeli chodzi o Walton's to masz 100% racji.

                    Ale ze idiotyzmem jest sprzedawanie tzw badziwia to sie nie zgodze.
                    W koncu kazdy ma prawo kupic to co chce.
                    I badziewne spodnie za $10 i markowe "troche" drozsze:

                    www.saksfifthavenue.com/main/ProductDetail.jsp?PRODUCT%3C%3Eprd_id=845524446152087&FOLDER%3C%3Efolder_id=282574492043487&ASSORTMENT%3C%3East_id=1408474395222441&bmUID=1171126907412&ev19=2:4
                  • kawalerowicz Re: Wal-Mart wygrywa 10.02.07, 21:25
                    Poruszano ten problem wlasnosci juz przed laty, wiec troche moge nie pamientac.
                    Ale jak tak dobrze jestes zorientowany, to moze wierz ile te zekomy
                    wlasiciel/zalozyciel zaplacil podatku do USA? Jest wiele amerykanskich
                    korporacji w stanach, ktore zostaly sprzedane China i innym. Placi sie bylemu
                    wlasicielowi cos na odczepne i twierdzi sie, ze oni to jankesi z krwi i kosci.
                    Mozna nawet ulozyc twierdzenie, ze juz niema (prawie i zgadza sie to w
                    conajmniej 90%) zadnej amerykanskiej firmy w USA, ale sa ich zalozyciele,
                    ktorzy to obecnie placa drobne podatku, bo prawdziwy ich wlasciciel jest
                    zagranica.
                    • poddanywujasama Re: Wal-Mart wygrywa 11.02.07, 17:47
                      Wal_Mart jest firma w 100% amerykanska i TU PLACA PODATKI. Nikomu nie zostala
                      sprzedana.Ile placa podatkow nie mam pojecia, jetem pewien, ze sa to kwoty
                      raczej wysokie. A jezeli chodxzi o badziewie...Tez nie macie racji.
                      Towary sprzedawane w tych sklepach produkowane sa przez najewieksze firmy
                      swiatowe ...sprzedawane sa pod inna nazwa.Praktyka stosowana w USA od lat.
                      W roku 1980 kupilem w Sears Roebuck kamere lustrzanke, ktora mam do dzis, a
                      ktora sprawowala sie doskonale.Doskonala jakosc zdjec. Miala jakas dziwna
                      nazwe, ktorej dzis juz nie pamietam. Okazalo sie, ze produkowana byla przez
                      Minolte. Wal_Mart sprzedaje duzo sprzetu elektronicznego o dobrej jakosci oraz
                      daja takie same gwarancje itd. O cenech nie wspomne ...sa niskie. Ja np.
                      kupilem pare koszul Faded Glory, z ktorych jestem bardzo zadowolony.
                      Oczywiscie sa tu sklepy gdzie mozna kupic duza lepsza jakosc ubran itd.
                      Sprawa osobistego wyboru.Ja lubie JC Penney i pare innych sklepow.

                      > Mozna nawet ulozyc twierdzenie, ze juz niema (prawie i zgadza sie to w
                      > conajmniej 90%) zadnej amerykanskiej firmy w USA, ale sa ich zalozyciele,
                      > ktorzy to obecnie placa drobne podatku, bo prawdziwy ich wlasciciel jest
                      > zagranica.
                      A tym stwierdzeniem osmieszyles sie i to bardzo. W Chinach jest tania sila
                      robocza i to wszystko. W 90% a moze nawet wiecej prawda jest to ze NIE MASZ
                      RACJI..COS WIESZ ALE NIE BARDZO ORIENTUJESZ SIE W TEMACIE.
                      • za_morzem polish rednecks... 11.02.07, 23:46
                        polonia amerykanska ze swoja "social awareness inaczej" i ogolna
                        lopatologicznoscia myslenia to blogoslawiensto ameryki.
                        nie ma pojecia o niczym oprocz tego ze "dular good", "hameryka good, the best
                        country in the world", "the land of free" no i oczywiscie "jedyna demokracja".



                        video.google.com/videoplay?docid=-3836296181471292925&q=movie+duration%3Along&hl=en
                        • harlista Re: polish rednecks... 12.02.07, 00:03
                          Zalozmy przez moment ze masz racje.
                          No i co z tego?
                          Masz z tym jakis problem?
                          No to jest twoj problem nie nasz smile
                          Idz do psychiatry, moze ci pomoze
                          • za_morzem Re: polish rednecks... 12.02.07, 02:05
                            problem polega na braku umiejetnosci samodzielnego myslenia.

                            maja to polacy w polsce i maja polacy w hameryce.
                            niezaleznie od tego jak sie beda nasmiewac z "tych co zostali" sa mentalnie
                            dokladnie takimi samymi betonami.
                            tak jak latwo ich potrafi oglupic lepper czy giertych, tak samo z latwoscia to
                            przychodzi buszom i innym rumsfeldom. a nawet latwiej bo marchewka smaczniejsze
                            i bardziej czerwona.

                            • harlista Re: polish rednecks... 12.02.07, 13:23
                              "za_morzem napisał:
                              > problem polega na braku umiejetnosci samodzielnego myslenia."
                              No nie badz w stosunku do siebie tak brutalny.
                              Chociaz z drugiej strony masz calkowita racje-twoje "samodzielne myslenie"
                              polega na wyszukiwaniu wiadomosci i dorabianie do nich twoich wlasnych teorii
                              spiskowych.
                              Jako pol.onus5 miales ten sam problem.
                              Teraz jest was dwoch a wiec rosniecie w sile

                              Czy slyszales kiedys o wariacie, ktory potwirdzilby ze jest wriatem?
                              Taki osobnik bedzie twierdzil , ze wariatami sa wszyscy inni.
                              ON NAPEWNO NIE :
                              maja to polacy w polsce i maja polacy w hameryce.
                              > niezaleznie od tego jak sie beda nasmiewac z "tych co zostali" sa mentalnie
                              > dokladnie takimi samymi betonami.
                              > tak jak latwo ich potrafi oglupic lepper czy giertych, tak samo z latwoscia to
                              > przychodzi buszom i innym rumsfeldom. a nawet latwiej bo marchewka
                              smaczniejsze
                              > i bardziej czerwona"
                              • kawalerowicz Re: polish rednecks... 12.02.07, 18:10
                                No popatrz, zapamientales moj argument o wariatach, ale zapomniales, ze to bylo
                                do ciebie pare tygodni temu?
                                • harlista Re: polish rednecks... 13.02.07, 00:57
                                  Niestety jako stary azbesciarz nie pamietam co bylo pare tygodni temu.
                                  Ale jezeli tak twirdzisz to bezapelacyjnie masz racje.
                                  Rozumiem ze ty jestes wlascicielem tego argumentu, a wiec cofam go ze swojej
                                  wypowiedzi.
                                  Prawa wlasnosci nabyles zapewne bezposrednia od chinskiego wlasciciela Wal-Mart
                                  Mr. Won Ton
                                  • kawalerowicz Re: polish rednecks... 13.02.07, 01:16
                                    No niespodziewalem sie tak dobrego wychowanie z twojej strony, Sir! Moje
                                    Szczere Uznanie. Kazdy moze sie przeciez pomylic. Argument tak naprawde rowniez
                                    nie jest moj. Zaslyszalem go na amerykanskim radio juz przed lat. Wiec ja musze
                                    sie wycofac z jego domniemanej wlasnosci. Co robie teraz. Pozdrowienia.
                                    • harlista Re: polish rednecks... 13.02.07, 02:00
                                      Chwilowa niedyspozycja, spowodowana przemeczeniem.
                                      Postaram sie nadrobic w przyszlosci smile
                                      Ponadto bardzo nie lubie jak ktos mi wypomina ze przywlaszczylem sobie jego krwawice

                                      Rowniez pozdrawiam
                              • za_morzem Re: polish rednecks... 13.02.07, 04:55

                                > Jako pol.onus5 miales ten sam problem.
                                > Teraz jest was dwoch a wiec rosniecie w sile


                                ty to masz pomysly....
                                ja i polonus?????


                                • harlista Re: polish rednecks... 13.02.07, 15:15
                                  Nie polonus
                                  pol.onus5 smile)))
                                  • za_morzem Re: polish rednecks... 13.02.07, 16:59
                                    musze zlamac serce zwolennikom spiskowych teorii.
                                    to jedyny nik jaki uzywam.
                        • kawalerowicz Re: polish rednecks... 12.02.07, 00:46
                          Dzieki za ten film dokumntalny. Jest supre, choc jak z pewnoscia wierz, jest
                          zancznie gozej. Ale co tam, trzeba czasu aby zaiteresowani przejrzeli. Jedyne
                          co mozna sobie powiedzec, ze probowalo sie im pomodz, a teraz nich sobie radza
                          sami. Zreszta nie musimy im zabierac nadzieji. Tej z polskiego przyslowia.
                        • poddanywujasama Re: polish rednecks... 12.02.07, 03:51
                          O czym ty majaczysz? Dyskusja byla o sieci sklepow Wal_Mart i zdajac sobie
                          sprawe, ze nie masz racji i piszesz idiotyzmy, zmnieniles temat zajmujac sie
                          socjologicznym aspektem demokracji amerykanskiej. PUKNIJ SIE W LEB, moze
                          wyjdzie ci to na zdrowie. Prawie 30 lat temu wyladowalem na ziemi
                          amerykanskiej. Nie byla to moja pierwsza wizyta w Ameryce.Przed przyjazdem do
                          USA duzo podrozowalem - po Europie.Zdecydowalem sie na pozostanie tu...moglem
                          tez poleciec do Australii. Wiec IDIOTO Ameryka dala mi szanse, ktorej nie
                          zmarnowalem. Tu nie musze szukac znajomosci, kontaktow lub lapowek aby
                          cokolwiek zalatwic. Ameryka jest i pozostanie na zawsze moja druga Ojczyzna i
                          MYM DOMEM. To tu traktowany jestem jako OBYWATEL. To wlasnie w tym kraju, nie
                          bedac obywatelem, kupilem swoj pierwszy dom. To tu czuje sie wolnym i
                          szczesliwym czlowiekiem. Wiec wytlumacz mi jedna sprawe...skoro jest tu tak
                          zle, czemu sprawa zniesienia wiz do usa, stala sie tak wazna dla rzadu
                          polskiego? I masz racje, choc napislaes to ze sceptyzmem - America is good,
                          America is THE BEST COUNTRY in the World.I pozostanie, wbrew waszym poboznym
                          zyczeniom.
                          • za_morzem Re: polish rednecks... 12.02.07, 04:18
                            co mnie obchodza twoje osobiste "war stories". zachowaj lzawe opowiesci dla wnukow.

                            "O czym ty majaczysz? Dyskusja byla o sieci sklepow Wal_Mart i zdajac sobie
                            > sprawe, ze nie masz racji i piszesz idiotyzmy, zmnieniles temat zajmujac sie
                            > socjologicznym aspektem demokracji amerykanskiej."

                            podalem ci linka zeby ci troche rozasnil w glowie. chyba do niego nie dotarles.

                            video.google.com/videoplay?docid=-3836296181471292925&q=movie+duration%3Along&hl=en

                            a jesli chodzi o "socjologiczny aspekt" to tez wydaje mi sie ze to bylo na
                            temat. reszta swiata wie dobrze czym jest wal-mart a polonijne betony w swej
                            ciemnocie pisza ze fajnie bo tanio i ze "made in usa". rece opadaja.

                            "I pozostanie, wbrew waszym poboznym zyczeniom."

                            tylko jak dlugo?

                            www.youtube.com/watch?v=4jDbdtiJRVg&NR

                            amerykanski kapital pompujac kase w chiny, olewajac swoich wlasnych obywateli,
                            bo "liczy sie tylko zysk" sam tnie galaz na ktorej siedzi.
                            osobiscie dobrze zycze ameryce ale pazernosc korporacji wydaje sie ja powoli
                            niszczyc.
                            • za_morzem Re: polish rednecks... 12.02.07, 04:19

                              video.google.com/videoplay?docid=-3836296181471292925&q=movie+duration%3Along&hl=en
                            • poddanywujasama Re: polish rednecks... 12.02.07, 04:22
                              Rece opadaja czytajac twoj belkot..inaczej tego nazwac nie mozna.
                            • poddanywujasama Re: polish rednecks... 12.02.07, 04:36
                              Nie byly to war stories.....Normalne przezycia polskiego emigranta.
                              Nie mam wnukow...mam dwie sliczne wnuczki ....Chelsea i Courtney...sa jeszcze
                              dziecimi , przekonany jestem jednak, ze maja wiecej zdrowego rozsadku niz ty
                              kiedykowiek miec bedziesz. Przykre to ale jednak prawdziwe..
                              • za_morzem Re: polish rednecks... 12.02.07, 04:46
                                hehe, sure smile))))...
                              • kawalerowicz Re: polish rednecks... 12.02.07, 18:08
                                Pogratulowc mozna jednak tobie "zdrowego rozsadku". Niby rozsadku, ze za
                                otrzymany azyl 30lat temu zrobisz wszystko dla sojego zbawcy/rzadu. Zrobilbys
                                to nawet do Adolfa gdybys mial szanse, jak by tobie "pomogl", tylko dlatego, ze
                                chcialby ten faszystanp. zniszczyc swoj system spoleczny tania sila robocza z
                                zagranicy. No i zapytaj sie sam sobie, dlaczego Amerykanie nas nielubia lub
                                traktuja jak zdrajcow. I to jeszcze robia z usmiechem, aby nie wzbudzic naszych
                                podejrzen. A moze nic do ciebie niedociera, bo sie boisz straci domu lub posady
                                robola?
                                • za_morzem Re: polish rednecks... 12.02.07, 19:10
                                  mam dokladnie te same odczucia dotyczace jego postu.

                                  zreszta caly czas pisze ze nie ma bardziej bezkrytycznej nacji w stosunku do
                                  hameryki jak polacy.

                                  ciagle zyja w czarno bialym swiecie ruskich komuchow i amerykanskich
                                  krzewicieli demokracji. mimo ze tego swiata juz dawno nie ma ciagle, do
                                  znudzenia posluguja se ta sama retoryka.

                                  • kawalerowicz Re: polish rednecks... 12.02.07, 21:58
                                    Z braku wiary/wdziecznosci skierowanej do prawdziwego Boga, skladaja swoje
                                    uznanie kazdemu, ktory zrobil cos dla nich lub np. jest na stanowisku i moze
                                    zrobic cos dla nich w przyszlosci. Przedmiotem ich kult(nie wiedza, ze to kult)
                                    byc nawet morderca. Dla niego i jemu podobnych nie ma przestepstwo znaczenia,
                                    ktore popelnil ich bozek. Nie uznaja moralnosci/prawa chrzescijanskiej i nawet
                                    morderca wedlug nich nie zlamal zadego prawa, ktore dla nich wygodnie nie
                                    istnieje. Tylko pieniadze sie licza lub mozliwosc osiagniecia pozycji w
                                    spoleczestwie. Oczywiscie zmieniaja sie w sekundzie gdy np., ich bozek zostanie
                                    osadzony i skazany. W tedy robia sie super wylewni i super mili, az nieznajda
                                    nastepnego bozka.
                                    • poddanywujasama Re: polish rednecks... 13.02.07, 02:22
                                      O CZYM TY MAJACZYSZ? Toc to belkot czlowieka niepelnego rozumu.
                                      GLUPKU, ja nie wiem ile pieniedzy mam na koncie.Bo finansowo jestem
                                      zabezpieczony. Tymi sprawami zajmuje sie moja zona.
                                      Nie znajac mnie, wydajesz o mnie opinie....Podobnie postepujesz piszac o
                                      Ameryce. Nie znasz tego kraju zupelnie. Poczatkowo w bardzo grzeczny sposob
                                      staralem sie wyprowadzic cie z bledu.Mija sie to jednak z celem.
                                      • piss.doff Re: polish rednecks... 13.02.07, 17:39
                                        zona zajmuje sie sprawami finansowymi.. jak ty nisko upadles i nawet tego nie
                                        zauwazyles.
                                • poddanywujasama Re: polish rednecks... 13.02.07, 02:13
                                  O azyl nie prosilem, nie musialem. Jak wspomnialem wczesniej w Stanach bylem
                                  dwukrotnie i wyobraz sobie, ze nasze wizyty (z mama) w Ambasadzie USA w Wawie
                                  ograniczaly sie do wypelnienia formularza, po czym po 10 minutach otrzymywalismy
                                  paszpoporty z wizami. Nikt mnie nie zbawil, zbawienie nie bylo mi potrzebne ani
                                  tez nie bedzie mi potrzebne w przyszlosci. Sam zajmuje sie swymi sprawami i
                                  wspolnie z malzonka doskonale sobie radzimy.Pod kazdym wzgledem. Bywalem w
                                  Niemczech zachodnich w latach 70tych i zawsze ZLE sie tam czulem. Pewnie powodem
                                  wspomnienia o smierci mamy brata. Z rak niemieckich, byl czlonkiem AK.
                                  Podtrzymywalo mnie na duchu to, ze mamy drugi brat odplacil sie za jego smiec z
                                  nawiazka. Miedzy innymi pod Monte Cassino. Wiec jak widzisz, z wielu powodow
                                  nic dla Adolfa bym nie zrobil. I na niczyja POMOC nie licze.
                                  Domyslam sie, ze Amerykanie CIEBIE nie lubia.Mieszkam w srodowisku w 100%
                                  amerykanskim, przodkowie malzonki dotarli tu w polowie dziewietnastego wieku.
                                  Z Niemiec i Francji. Z mieszkajaca tu Polonia nie utrzymuje zadnego kontaktu.
                                  Moimi przyjaciolmi sa Amerykanie, z ktorymi utrzymuje raczej bliskie kontakty.
                                  A stwierdzenie, ze Amerykanie traktuja nas jak zdrajcow...swiadczy o twym bardzo
                                  malym rozeznaniu spoleczenstwa amerykanskiego i niewiedzy. Byc moze cierpisz na
                                  manie przesladowcze, cos na pograniczu paranoi.Jezeli chodzi o dom, nie boje
                                  sie, ze go utrace. Jeden juz jest moj, drugi polozony nad morzem, skad wrocilem
                                  dzis po czterodniewym tam pobycie, za niecale dwa lata bedzie calkowicie nalezec
                                  do mnie.A za cztery lata na emeryture...
                                  Jezeli chodzi o prace.....trzy miesiace temu otrzymalem pismo od rzadu stanowego
                                  wraz z zalaczonym podaniem o prace i prosba o wypelnienie tego podania (job
                                  application). Potrzebuja fachowcow w moim zawodzie, zreszta nie tylko oni.
                                  Podobnie jest w sektorze prywatnym. Wiec jak na ROBOLA....niezle sobie radze.

                                  Prawda? Tu w Stanach wielu Polakow ma doskonale prace.
                                  Jak zorientowales sie wiele nas dzieli a nic nie laczy.
                                  Istnieje w jezyku polskim slowo LOJALNOSC z czego wielu z was nie zdaje sobie
                                  sprawy. Lojalny jestem w stosunku do Polski i Ameryki. No i przez zycie ide z
                                  usmiechem czego i wam zycze.Tak jest lepiej...narzekanie na wszytko nie jest w
                                  moim stylu.

                    • poddanywujasama Re: Wal-Mart wygrywa 12.02.07, 03:57
                      Kawalerowiczu...sprawdz liste najbogatszych ludzi na swiecie.Tam wlasnie
                      zobaczysz, na ktorym miejscu jest rodzina Sama Waltona - jego dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka