flipflap
15.02.07, 16:58
“Ptasze sobie frunie z dala,
W górze słońce zapyerdala,
Żaba doopę w wodzie moczy,
Cóórwa! Co za dzień uroczy!!!”
ANALIZA
Wiersz jednozwrotkowy, czterowersowy, z rymem sylabowym i równomiernie
rozłożonym akcentem. Podmiot liryczny wyraża swpje głębokie zadowolenie z
otaczającego go świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które
człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie może dac tylko otaczająca
przyroda. Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody doopa żaby
jest pretekstem do euforii.
Puenta liryku jest jednoznaczna i łatwo odczytywalna. JA lirycznie
personifikuje słońce. W słowie ‘zapyerdala’ oddajeszybkoś i perfekcję ruchu
słońca, które nie jest istotą ludzką i nie może ‘zapyerdala’ senso stricte.
Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomośc świadczy o ludowych
korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwiem. Wmoim rozumieniu,
autor chciał się tym utworem odwdzięczyc środowisku, z którego wyrósł, za
poświęcenie i trud włożony, w zapewnienie mu należytego wykształcenia.
Szkoda, że tak mało w dzisiejszym świecie wierszy o tak pogodnym nastroju!