Gość: mirka
IP: *.nyc.rr.com
15.05.03, 04:38
Nowa ustawa o ochronie praw domestic workers
Prawa dla housekeeperek
Czlonkowie Rady Miasta Nowy Jork przedstawili ustawe o ochronie praw domestic
workers skupiajacych nianie, sprzataczki i opiekunow osob starszych. Ustawa
96-A jest pierwszym zapisem prawnym regulujacym sytuacje 600 tysiecy
nowojorskich pracownikow domowych.
Do tej pory nian, sprzataczek i opiekunow osob starszych nie obejmowaly zadne
swiadczenia federalne ani stanowe. Godziny pracy nie byly regulowane, a
agencje zatrudniajace takich pracownikow nie mialy obowiazku przedstawiac im
karty praw i obowiazkow. Sytuacje zmienia ustawa 96-A, ktora - jesli zostanie
przeglosowana przez rade miasta - ureguluje system pracy domestic workers.
Jednym z najwazniejszych zapisow ustawy opracowanej przez Zwiazek Zawodowy
Domestic Workers (Domestic Workers Union - DWU), Klinike Praw Imigrantow New
York University (NYU Immigrant Rights Law Clinic) oraz czlonkinie rady miasta
Gale A. Brewer, jest wprowadzenie obowiazkowego kontraktu miedzy agencja
zatrudniajaca domestic workers a pracownikami. 96-A zobowiazuje agencje pracy
do przedstawienia pracownikom warunkow pracy na pismie oraz poinformowania
pracodawcow, jakie prawa przysluguja zatrudnianej przez nich niani,
sprzataczce czy opiekunce osoby starszej. Pracodawcy maja obowiazek dokladnie
zapoznac sie z trescia karty praw i podpisania jej. Agencje beda mialy
obowiazek informowac o ich prawach nawet tych domestic workers, ktorzy
dopiero szukaja pracy. Projekt ustawy reguluje m.in. liczbe godzin pracy
domestic workers. Dla pracownikow mieszkajacych u pracodawcy limitem byloby
44, a dla dochodzacych 40 godzin w tygodniu. Kazda godzina powyzej normy
traktowana bylaby jako "nadgodzina" i wynagradzana wedlug 150% stawki
godzinowej.
Projekt ustawy, przedstawiony przez Gale A. Brewer, poparlo 36 czlonkow rady
miasta. "Uwazamy, ze jest to sluszny zapis i nie wiemy, dlaczego nie zostal
wprowadzony wczesniej. Rada miasta w obecnym ksztalcie na pewno go popiera" -
powiedzial podczas wtorkowej konferencji prasowej czlonek rady miasta
Glifford Miller.
O wprowadzenie ustawy czlonkinie Domestic Workers Union walczyly przez dwa
lata. "Urzadzalysmy marsze, protesty i demonstracje" - wspomina organizatorka
imprez DWU Barbara Young, na co dzien niania. "Cierpialysmy tak dlugo, ze
trudno uwierzyc, ze wprowadzenie 96-A wreszcie staje sie faktem" - mowila
dopuszczona do glosu podczas konferencji Justina Dumpangol, azjatycka
imigrantka pracujaca jako sprzataczka, ktora 2 maja opowiedziala swoja
historie panelowi radnych Nowego Jorku. Podobnie jak wiele tysiecy
sprzataczek i nian, Dumpangol przez lata byla wykorzystywana przez
pracodawcow, ktorzy wymagali od niej pracy ponad sily i placili ponizej
obowiazujacej normy. W srode ubrana byla, tak jak jej wspoltowarzyszki, w
pomaranczowa koszulke DWU. W swoim przemowieniu powtorzyla slogan wymalowany
na transparentach organizacji: "Koniec z niewolnictwem!".