Kupiliśmy bilety na 7 maja. Lecimy z W-wy do Frankfurtu, z Frankfurtu do
Singapuru, z Singapuru do Brisbane. Dwa ostatnie loty mamy w nocy, mam
nadzieję, że mój dwulatek to uwzględni w rozkładaniu aktywności na czas
podróży.
Ale mam większego "niusa". Dziś zrobiłam test i jestem w ciąży. Jakiejś
takiej bardzo wczesnej, ale jednak...
Mam nadzieję, że lot mi nie zaszkodzi. Dziewczyny, macie jakieś
doświadczenie, jakie ubezpieczenie wykupić przed wylotem, żeby w razie
komplikacji mieć dobrą opiekę medyczną w Australii? Muszę się z tym liczyć -
w pierwszej ciąży miałam koszmarne nadciśnienie i poważną gestozę, urodziłam
przez cc miesiąc przed terminem...
Tak to bywa, że jak nic się nie dzieje, to nic się nie dzieje, a gdy już coś
się zaczyna kręcić, to wydarzenia spadają lawinowo... ;/
Cieszę się, że ominie mnie fala upałów.
Pozdrawiam,
Kasia