Dodaj do ulubionych

nauka w australii

IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.05.03, 18:23
Witam
Poszukuje informacji na temat szkol w australii. Czy polski tytul magistra
jest uznawany w australii czy bede musial zaczynac nauke od nizszego
szczebla???
Jakie sa ceny/rok
Jakie szkoly polecacie itp itd
Nie bede ukrywal ze glownym moim celem jest pozostanie w australii na stale,
no ale przy okazji chcialbym sie nauczyc czegios pozytecznego
Tylko prosze - nie odsylajcie mnie do starych linkow
Wielkie dzieki za pomoc - no i milego dnia!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Pawel_z_Melbourne` Re: nauka w australii IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 31.05.03, 04:11
      Gość portalu: wicked napisał(a):

      > Witam
      > Poszukuje informacji na temat szkol w australii. Czy polski tytul magistra
      > jest uznawany w australii

      czesto jednynie jako 'Bachalor'; a
      czy bede musial zaczynac nauke od nizszego
      > szczebla???

      i tak optymalnym wyjsciem jest robienie studiow 'postgraduate' (doktorat jest
      dlugi, kosztowny, i tylko w niektorych branzach sa jakies sensowne perspektywy
      potem..


      > Jakie sa ceny/rok
      > Jakie szkoly polecacie itp itd

      pytanie zbyt ogolne - zrob swoje 'research' - nawet przez internet (wszystkie
      uczelnie maja obfite strony internetowe
      i jak bedziesz mial jakies konkrety to pytaj o szczegoly...

      P.
      • Gość: DoPawelka Re: nauka w australii IP: *.lib.unimelb.edu.au 01.06.03, 05:35
        Gość portalu: Pawel_z_Melbourne` napisał(a):
        czesto jednynie jako 'Bachalor' (SIC)
        C: BachElor, Pawelku, Bachelor... (BA, BComm, BEng, LLB etc.)
        Tyle, ze LLB (prawo) to NIE dostanie sie na podstawie polskiego dyplomu...

        i tak optymalnym wyjsciem jest robienie studiow 'postgraduate' (doktorat jest
        dlugi, kosztowny, i tylko w niektorych branzach sa jakies sensowne perspektywy
        potem..
        C: Doktorat zrobilem za darmo, jeszcze mi placili stypendium. Tyle, ze jesatem
        legalnym imigrantem... A pracy nie ma i tak, i tak... Stad kto ma rozum, ten na
        ogol WYjezdza z Australii (P. watek o ucieczce Aussies z "Down Under")...

        pytanie zbyt ogolne - zrob swoje 'research' - nawet przez internet (wszystkie
        uczelnie maja obfite strony internetowe i jak bedziesz mial jakies konkrety to
        pytaj o szczegoly...
        C: Tylko glupek placi za studia w Australii...
        A skad ty Pawelku masz tyle czasu? Intere ci moze marnie idzie?
    • america Re: nauka w australii 31.05.03, 04:20
      Gość portalu: wicked napisał(a):

      > Witam
      > Poszukuje informacji na temat szkol w australii. Czy polski tytul magistra
      > jest uznawany w australii czy bede musial zaczynac nauke od nizszego
      > szczebla???
      > Jakie sa ceny/rok
      > Jakie szkoly polecacie itp itd
      > Nie bede ukrywal ze glownym moim celem jest pozostanie w australii na stale,
      > no ale przy okazji chcialbym sie nauczyc czegios pozytecznego
      > Tylko prosze - nie odsylajcie mnie do starych linkow
      > Wielkie dzieki za pomoc - no i milego dnia!!!

      Wazne w jakiej branzy masz magistra jak np w elektronice jak ja to ci uznaja
      czy jakims IT to tez.
      Jezeli masz w pielegniarstwie, fizjoterapii to bedziesz mial klopoty.

      Wszystko znajdziesz o szkolach na internecie. Dziwne pytanie moze podpuszczasz
      do dyskusji?
      • Gość: wicked Re: nauka w australii IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.05.03, 14:10
        heehe - czemu dziwne - do dyskusji bynajmniej nie podpuszczm - to po prostu moj
        pierwszy krok w kierunku wyjazdu. Staram sie zebrac jak najwiecej informacji
        zeby potem zadawac bardziej konkretne pytania.
        I juz mam kilka
        Czy bedac polskim magistrem moge robic jakiekolwiek studia postgraduate, czy
        tylko w moim kierunku (geografia)
        I czy musze mies jakies swiadectwo potwierdzajace moj poziom angielskiego?
        No i czy znacie jakies pozyteczne linki - (wiem wiem - macie racje - jestem
        leniwy i mam sobie sam poszukac)
        dzieki
        trzmanko
        • luiza-w-ogrodzie Re: nauka w australii 04.06.03, 01:32
          Wicked, wrzuc na wyszukiwarke wieksze sydnejskie uniwersytety:
          Sydney University
          University of New South Wales
          University of Technology Sydney (UTS)
          Macquarie University

          Geografii szukaj pod Science albo Environmental Science.
          Zeby tu studiowac, potrzebujesz zdanego egzaminu z angielskiego - wymagany jest
          glownie IELTS.

          Na Cagana/Kagana nie zwracaj uwagi, on zawsze o Australii zle pisal.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          Zawieszona na teczy pod gwarancja wizji
          • Gość: Cagan Re: nauka w australii IP: *.its.unimelb.edu.au 12.06.03, 13:03
            luiza-w-ogrodzie napisała:
            Wicked, wrzuc na wyszukiwarke wieksze sydnejskie uniwersytety:
            Sydney University
            University of New South Wales
            University of Technology Sydney (UTS)
            Macquarie University
            C: A czemu nie z Melbourne?

            Geografii szukaj pod Science albo Environmental Science.
            C: ??? Ja mam Master of ARTS z geografii (The University of Melbourne)!

            - Zeby tu studiowac, potrzebujesz zdanego egzaminu z angielskiego - wymagany
            jest glownie IELTS.
            C: Odkad to? Ja zadnego egazminu nie musialem zdawac. Po prostu jako
            obywatel australijski zadeklarowalem angielski jako moj "native tongue"...

            - Na Cagana/Kagana nie zwracaj uwagi, on zawsze o Australii zle pisal.
            C: A ty piszesz same klamstwa na ten temat...
            Cagan de Melbourne Uni Library

            > Pozdrawiam
            > Luiza-w-Ogrodzie
            >
            > Zawieszona na teczy pod gwarancja wizji
    • Gość: Cagan Re: nauka w australii IP: *.lib.unimelb.edu.au 01.06.03, 05:29
      Gość portalu: wicked napisał(a):
      Witam
      Poszukuje informacji na temat szkol w australii.
      C: Idz z tym pytaniem do ambasady!

      Czy polski tytul magistra jest uznawany w australii czy bede musial zaczynac
      nauke od nizszego szczebla???
      C: Zalezy od uczelni. UW, UJ, UMCS, SGH, SGGW, AGH etc (stare, panstwowe
      uczelnie) sa uznawane; dostaniesz jednak ekwiwalent "bachelor"
      (dyplomant/inzynier) a NIE "masters", ktory jest w Australii jakby "nizszym"
      doktoratem ("wyzszy" to obecnie PhD). Ale dyplomy polskich szkol prywatnych
      maja w Australii wartosc makulatury...

      Jakie sa ceny/rok Jakie szkoly polecacie itp itd
      C: Im lepsza szkola (uczelnia) tym jest drozsza. Ale nie lepiej studiowac w
      Europie albo USA? najlepszy uniwerek to The University of Melbourne, ale tam
      nie lubia studentow z Europy (maja kompleksy wobec Europy). Monash (gdzie
      pracuje) nie jest zly, ale na dalekim przedmiesciu i ma paskudna architekture...

      Nie bede ukrywal ze glownym moim celem jest pozostanie w australii na stale,
      no ale przy okazji chcialbym sie nauczyc czegios pozytecznego
      C: Odradzam! Chesz zostrac w kraju, ktory zyje na kredyt, zadluza sie na 4
      miliardy (tysiace milionow, jakby sie ktos pytal) dolarow na miesiac. Premierem
      jest polglowek Howard, wicekrolem (generalem-gubernatorem) byl pedofil, debil
      (Downer, czyli z Down Syndrome) jest min. spraw zagr., wiec czemu sie dziwic,
      ze kto mysli, to ucieka z Australii; w tym uciekaja glownie wyksztalceni i
      zamozni emigranci z Europy i osoby pochodzenia brytyjskiego oraz
      irlandzkiego... A przyjezdzaja na ich miejsce azjaci, czesto kryminalisci, z
      AIDSEM i SARSEM. Stad Australia schodzi na psy... Odkad zniesiono ograniczenia
      na imigracje kolorowych (lata 1970te)... !!!
      • Gość: wicked Re: nauka w australii IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.06.03, 14:12
        dzieki za info - tak zle to chyba tam jednak nie jest - sporo moich znajomych z
        GB wyjechalo lub wyjezdza i nie narzekaja. po kilki latach pracy w GB mozna
        kupiuc dom w australii za gotowke - a na piwo zawsze sie zarobi - wiecej mi nie
        trzeba - bo mam luzik, slonce, morze i deske surfingowa
        pozdrawiam
        • ospol Re: nauka w australii 04.06.03, 04:15
          Gość portalu: wicked napisał(a):

          > dzieki za info - tak zle to chyba tam jednak nie jest - sporo moich znajomych
          z
          >
          > GB wyjechalo lub wyjezdza i nie narzekaja. po kilki latach pracy w GB mozna
          > kupiuc dom w australii za gotowke - a na piwo zawsze sie zarobi - wiecej mi
          nie
          >
          > trzeba - bo mam luzik, slonce, morze i deske surfingowa
          > pozdrawiam


          Maz tez:

          pajaki
          zmije
          rekiny
          i inne paskodztwa.

          Masz tez gorace lato, i dosc chlodna zime (zgrzytanie zebami).
          Zime przez 3 tygodnie w blocie na wysokosci 1500 m.
          Wszystko drogie i pracy tak sobie.
          • Gość: wicked Re: nauka w australii IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.06.03, 14:12
            jak uwazasz ze wszystko drogie to zapraszam do londynu
        • Gość: Cagan Re: nauka w australii IP: *.its.unimelb.edu.au 12.06.03, 11:35
          Gość portalu: wicked napisał(a):
          dzieki za info - tak zle to chyba tam jednak nie jest - sporo moich znajomych z
          GB wyjechalo lub wyjezdza i nie narzekaja. po kilki latach pracy w GB mozna
          kupiuc dom w australii za gotowke - a na piwo zawsze sie zarobi - wiecej mi nie
          trzeba - bo mam luzik, slonce, morze i deske surfingowa
          pozdrawiam
          C: Australia jest TYLKO dla anglosasow i ew. bogatych zoltkow. Europejczycy z
          kontynentu tu raczej nie wytrzymuja. Grecy, Wlosi itp. masowo wracaja do Europy!
    • Gość: wic Re: nauka w australii IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.06.03, 18:06
      ???
    • Gość: swiatlo Re: nauka w australii IP: *.sympatico.ca 04.06.03, 02:25
      Gos´c´ portalu: wicked napisa?(a):

      > Nie bede ukrywal ze glownym moim celem jest pozostanie w australii
      > na stale, no ale przy okazji chcialbym sie nauczyc czegios pozytecznego

      Bilety powrotne sa zajebiscie drogie, wiec sa duze szanse ze wsiakniesz
      tam jak Ozpol, Larson, Dabrowski, StaryW (pojebalo mu sie na punkcie
      paszportow) i ta cala Luiza (recepcjonistka) z kacza dupa.

      Jak sie chcesz nauczyc czegos nowego to najlepiej zacznij od
      przyrzadzania schabowego z kangura a la Darwin!
      • larson Re: nauka w australii 05.06.03, 14:32
        Gość portalu: swiatlo napisał(a):

        > Bilety powrotne sa zajebiscie drogie,

        przy pensji czysciciela kibli w kanadzie na pewno te bilety sa zajebiscie
        drogie ale nie mierz wszystkich swoja miarka.

        przy okazji - rozumiem, ze Swiatlo jest twoim idolem ale podrabianie nickow to
        nie najlepszy sposob wazeliniarstwa.
        • Gość: w Re: nauka w australii IP: *.in-addr.btopenworld.com 07.06.03, 20:38
          larson napisał:

          > Gość portalu: swiatlo napisał(a):
          >
          > > Bilety powrotne sa zajebiscie drogie,
          >
          > przy pensji czysciciela kibli w kanadzie na pewno te bilety sa zajebiscie
          > drogie ale nie mierz wszystkich swoja miarka.
          >
          > przy okazji - rozumiem, ze Swiatlo jest twoim idolem ale podrabianie nickow
          to
          > nie najlepszy sposob wazeliniarstwa.
    • lombat Re: nauka w australii 04.06.03, 02:39
      Gość portalu: wicked napisał(a):

      > Witam
      > Poszukuje informacji na temat szkol w australii. Czy polski tytul magistra
      > jest uznawany w australii czy bede musial zaczynac nauke od nizszego
      > szczebla???
      > Jakie sa ceny/rok
      > Jakie szkoly polecacie itp itd
      > Nie bede ukrywal ze glownym moim celem jest pozostanie w australii na stale,
      > no ale przy okazji chcialbym sie nauczyc czegios pozytecznego
      > Tylko prosze - nie odsylajcie mnie do starych linkow
      > Wielkie dzieki za pomoc - no i milego dnia!!!

      Polskie studia akademickie, konczace sie tytulem magistra niestety nie sa w Australii
      rozpoznawane jako Master's Degree. Rozpoznaje sie je jako odpowiednik australijskiego
      tytulu Bachelor's Degree w odpowiedniej dyscyplinie. W geografi to wystarczy by
      starac sie o prace. W zasadzie wiekszosc pracyw tym zawodzie jest w szkolnictwie.
      By dostac taka prace to potrzeba jeszcze zrobic dyplom w Edukacji. Widzisz wiec, ze
      nie uciekniesz od rocznych studiow, do ktorych potrzebna bedzie dobra znajomosc jezyka.
      Powodzenia w staraniach o emigracje.
      • Gość: superwicked Re: nauka w australii IP: *.sympatico.ca 04.06.03, 02:43
        Lepiej kup se trajler jak Ozpol i wez sie za pisanie kronik na forum.
        Mucho mula!
        • Gość: wicked Re: nauka w australii IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.06.03, 14:25
          dzieki za informacje. Niestety na emigracje nie mam szans bo nie pracuje w
          zawodzie zwiazanym z moim wykrztalceniem.Stad ten plan wyjazdu do szkoly. No a
          swoja droga zrozumialem wreszcie (lepiej puzno niz wcale) ze po geografii mozna
          tylko uczyc, wiec mam plany zeby zmienic profesje. Np w polsce z tytulem
          magistra moglbym robic jakiekolwiek studia podyplomowe - a jak to wyglada w
          australii - czy moge robic jakiekolwiek postgraduate czy tylko zwiazane z
          geografia?.
          No i jakie sa potem mozliwosci legalnego pozostania a Au?
          Pozdrawiam wszystkich a szczegulnie tych ktorzy chca pomoc!
          • Gość: Pawel_z_Melbourne` jesli... IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 06.06.03, 17:18

            > magistra moglbym robic jakiekolwiek studia podyplomowe - a jak to wyglada w
            > australii - czy moge robic jakiekolwiek postgraduate czy tylko zwiazane z
            > geografia?.

            w zasadzie 'jakiekolwiek' - jest sporo 'bridging courses' z jednej dyscypliny
            do drugiejl np z jakichkolwiek do IT czy accounting'u

            > No i jakie sa potem mozliwosci legalnego pozostania a Au?

            o ile wiem w defictowych mozna zostac bardzo latwo

            > Pozdrawiam wszystkich a szczegulnie tych ktorzy chca pomoc!
            • Gość: wicked Re: jesli... IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.06.03, 17:36
            • Gość: wicked Re: jesli... IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.06.03, 17:38
              super - ale jakie sa deficytowe? - oprucz pielegniaza w szpitalach
              psychiatrycznych i strazaka wink
              dzieki
              • Gość: xxxx "psyhiatrycznych", kolego, "psyhiatrycznych " IP: *.prem.tmns.net.au 08.06.03, 11:24
              • Gość: Pawel_z_Melbourne` kolego... a zrob ty sam troche 'research' OK? IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 09.06.03, 08:15
                mozemy Ci odpowiadac na pewne pytania, ale sam tez wloz troche pracy, OK?


                pozdrowko

                P.
              • Gość: Cagan Re: jesli... IP: *.its.unimelb.edu.au 12.06.03, 11:41
                Gość portalu: wicked napisał(a):
                super - ale jakie sa deficytowe? - oprucz pielegniaza w szpitalach
                psychiatrycznych i strazaka wink
                C: Najwiecej potrzeba do opieki nad staruszkami (mycie, karmienie, wysadzanie
                w kiblu etc.). Sporo pracy tez jest przy czyszczeniu scian (np. ostanio
                pomalowano w gustowne swastyki kilka komisariatow polizei w Melburnie)...
                Regula: im nizsze kawalifikacje, tym latwiej w Australii o prace!
                Cagan de Melbourne
                PS: Skonczylem studia z geografii (MA by research, The University of Melbourne)
                i zadnej pracy w tym zawodzie nie moglem dostac, wiec zrobilem pozniej
                doktorat, bo mialem dosc stresu pracujac jako analyst/programmer (IT)...
                Zreszta w IT tu juz pracy praktycznie nie ma - caly "development" zostal
                przeniesiony do znacznie tanszych Indii - to sie nazywa export of jobs...


    • Gość: Cagan Nauka w Australii - do Pawla D.! IP: *.its.unimelb.edu.au 12.06.03, 11:32
      Pawel! Napisz prawde czemu sie ciebie wystrzegaja na Monash jak jakiegos
      tredowatego, po twych "wystepach goscinnych" na studiach polskich. O ile wiem,
      to studenci zagrozili strajkiem, jak by im kazano isc na twoje zajecia...
      jak widzisz, klamsta twe maja krotkie nogi... sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka