Dodaj do ulubionych

baby w burkach na moim backyardzie

01.06.07, 01:38
tzn nie na moim tylko "adjacent" do "mojego" (nie mojego mojego tylko szwagra
Czaska u ktorego mieszkam)...widok dosc surrealny...nigdy dotad nie spotkalem
sie z muzulmanami w stanach, dokad nie wyladowalem w Bayonne, NJ...zupelnie
inny swiat ---> nie sa tu w wiekszasci bynajmniej, ale powiedzmy 20-25%
populacji... co i tak jest olbrzymia liczba.... na klatce schodowej na psp
zapyerdala Muhammad (10 lat tak na oko) a 5 innego rodzenstwa rznie w
karty...na yardzie owe baby w burka siedza i cos pyerdola... za
rogiem "islam's live poultry" (jak zle wieje to capi na 200-300 metrow)...
Obserwuj wątek
    • normalski1 Re: baby w burkach na moim backyardzie 01.06.07, 03:22
      dla Żyda to okropny widok wspołczuje ci !
      • burgerking1 Re: baby w burkach na moim backyardzie 01.06.07, 03:31
        jak "szmaciarze" tzn arabstwo juz jest obok twojego domu ,to czas
        najwyzszy zebys dom wystawial na sale !! i spier...dalal stamatd i to
        szybko ,to oznacza tez ze dzielnica sie totalnie pier...doli i jeszcze pare
        lat bedzie same dziadowstwo wkoolo,i bedziesz mial problem ze sprzedaniem
        domu,bo pies z kulawa noga nie zechce go kupic, chyba ze mocno opuscisz na
        cenie.
        • jot-23 Re: baby w burkach na moim backyardzie 01.06.07, 03:49
          dom , jak mowilem jest szwagra Chestera...niech on sie o to martwi...Bayonne
          to "last bastion" proletow w okolicy (jersey city nie biore pod uwage, bo mam
          na mysli bialych proletow, hehe 3 mile na polnoc ode mnie to miejska sceneria
          tak nie przymierzajac jakby to byla jaka Monrovia)... ale i tu juz zaczynaja
          budowac "luxury condos" bo w koncu woda po obu stronach miasta
          • edytkus Re: baby w burkach na moim backyardzie 01.06.07, 06:02
            albo juz sie tak do widoku burek przyzwyczailam ze ich nie zauwazam albo przesadzasz surprised Na mojej
            ulicy nie ma Arabow, jest jedna murzynska para ale rzadko ich widac. Dzisiaj przechodzili jacys hindusi,
            a moje dziecko mijajac ich szczerze na glos zapytalo: mommy, why are they so ugly?! Sluchaj Jot, gdzie
            ten Chester ma dom? bo my wlasnie sie rozgladamy za kupnem wiec musze wiedziec jakich stron
            unikac wink
            • pol-prawnik Re: baby w burkach na moim backyardzie 02.06.07, 04:30
              Luiza, on mieszka w NJ a ty w Australii, wiec spokojnie mozesz sobie kupowac
              dom w wybranej przez siebie dzielnicy gdzies tam w AU.

              A ja slyszalem, ze Hindusi, to jedna z ladnych nacji a Polacy jedna z
              najbrzydszych, cos sie twojemu malcowi poprzestawialo albo ulegl domowej
              indoktrynacji.
              • edytkus Re: baby w burkach na moim backyardzie 02.06.07, 06:27
                pol-prawnik napisał:

                > Luiza, on mieszka w NJ a ty w Australii, wiec spokojnie mozesz sobie kupowac
                > dom w wybranej przez siebie dzielnicy gdzies tam w AU.

                starosc nie radosc, potrzebujesz mocniejszych okularow smile, nie jestem Luiza i do Australii ode mnie jest
                pare ladnych mil

                > A ja slyszalem, ze Hindusi, to jedna z ladnych nacji a Polacy jedna z
                > najbrzydszych, cos sie twojemu malcowi poprzestawialo albo ulegl domowej
                > indoktrynacji.

                co ty tam wiesz o dzieciach, ostatnio troche sie u nas zasiedzial nasz doradca finansowy, moja corka
                wparowala ze swego pokoju: can he leave already?, a znowu innym razem zapytala trzesaca sie
                staruszke "what's wrong with you?" Dzieci po prostu mowia co mysla smile)

                PS. masz racje, Polacy rzeczywiscie uchodza za brzydkich ale dotyczy to tylko plci meskiej wink
                • za_morzem Re: baby w burkach na moim backyardzie 02.06.07, 07:56
                  edytkus napisała:
                  > PS. masz racje, Polacy rzeczywiscie uchodza za brzydkich ale dotyczy to tylko p
                  > lci meskiej wink

                  polacy to na ogol plec meska.
                  polki uchodza za niezle ale ich power to latwosc.
                  polacy nie sa tacy zli. musza tylko pochodzic z wiekszych miast.
                  cham zawsze jest cham.
                  kanadyjski tez.
            • jot-23 Re: baby w burkach na moim backyardzie 02.06.07, 22:04
              ja sie nie przyzwyczailem...bo widywalem je wyjatkowo zadko do tej pory
              (powiedzmy tak zadko jak "nappy head-a" w polsce w latach 80-tych)...chester ma
              dom w bayonne ---> Ave A i 20th st, wygoogluj sobie... sa w bayonne i
              bardziej "desirable" okolice (nie to ze tam u mnie jakos strasznie, po prostu
              za bardzo mi przypomina brooklyn, ta atmosfera desperacji)...
              • edytkus Re: baby w burkach na moim backyardzie 03.06.07, 05:29
                tylko cztery block'i ode mnie, ale fakt, ta czesc ave A w okolicy 22-18th st.jest dosc "imigrancka" chociaz
                zalezy od ktorej strony ulicy - prawa (patrzac od dolu miasta) raczej jest spoko. W ogole Bayonne jest
                teraz do dupy, ceny z ksiezyca a warunki coraz gorsze.
                • starypierdola Korea sie klania :))) n/t 03.06.07, 05:31
                  • edytkus masz zwidy, wyjdz juz z tego baru n/t 03.06.07, 05:35

                    • starypierdola Chyba masz racje... 03.06.07, 05:43
                      ...ze mam zwidy.

                      Bo widze (niestety tylko oczyma wyobrazni) ze masz duzy biust !! Z drugiej
                      strony pamietam ze choleryczki biustow nie maja sad( Wiec cos nie tak.

                      Korzystam wiec z porady i ide do domu. Moze znajde kogos do kogo bede mogl sie
                      przytulic!

                      Rozmarzony SP
                    • starypierdola Aaaaa...... Tos Ty z Jersey City!!!??? 03.06.07, 06:24
                      SPadlas mi jak z nieba.

                      Moj przodek z rodzina przyjechal do US w 1898 i osiedlil sie w Jersey City, NJ.
                      Szukam jakichs informacji o JC z tego okresu. Czy sa tam jakies organizacje /
                      dostepne archiwa polskie z tego okresu?

                      Za informacje bede wdzieczny; i pomoge Ci nawet jak nie masz duzego biustu. No
                      ale cos tam musisz miec.... Moze byc inteligencja ....

                      Podekscytowany SP
                      • burgerking1 Re: Aaaaa...... Tos Ty z Jersey City!!!??? 03.06.07, 21:16
                        wszystkie te okolice o ktorych tu mowa ,a wiec Jersey City ,Bayonne
                        itp ,to jedne wielkie dziadowstwo !!, kto ma pieniadze i glowe na karku to
                        spier...dala stamtad w podskokach,nikt rozsadny w tym rejonie juz nie
                        kupuje domu ,bo rejon ten masowo zasiedlany jest przez Latynosow !! a
                        wiec Republica Dominikana ,Puerto Rico itd, a to sie wiaze automatycznie z
                        przemienaniem sie dzielnic w syf totalny , pelno smieci ,nie koszona
                        trawa,muzyka latynoska dzien i noc z glosnikow, drugs !!, alkochol,halas ,
                        wrzaski w porze nocnej itd. kolorowi emigranci maja gleboko w doopie
                        sprzatac po sobie lub dbac o porzadek .
                        Dzis Polacy z tego rejonu masowo sie wynosza dalej na Zachod lub
                        Polnoc do State New York albo North Jersey lub Pensylvania.
                        • jot-23 Re: Aaaaa...... Tos Ty z Jersey City!!!??? 03.06.07, 21:52
                          lol...facet oszczedz sobie tych przasnych komentarzy na moich watkch...
                          • burgerking1 Re: Aaaaa...... Tos Ty z Jersey City!!!??? 03.06.07, 22:08
                            hehehe !!,mieszkasz w murzynowie i myslisz ze nikt nie zna tych okolic ,z
                            polskich ludzi to tylko zostaja ci tam ktorzy nie maja centa przy doopie
                            zeby wyniesc sie gdzie indziej - taka prawda !!!,wszyscy inni normalni biali
                            ludzie europejskiego pochodzenia dawno zwinlei zagle z tych okolic.
    • qwardian Re: baby w burkach na moim backyardzie 04.06.07, 00:23
      Bayonne ma fatalne położenie, chyba najgorsze w Greater New York Area. Ze
      względu na transport oczywiście. Jersey City przynajmniej ma Path Train. Tak
      więc pozostaje przepychac się przez 440 i Verezano, albo uliczkami do Holland
      tunelu. Kto tego raz zaznał wie o czym mówię, dwie godziny stracone
      przynajmniej w jedną stronę, życie w korkach, samochód staje się domem. Bayone
      to mieszanka, ale prawdziwa labamba to Jersey City, której najlepszą populację
      etniczną stanowi chyba mniejszość z Filipin. Ale cream dela cream stanowi
      Newark, stolica złodziei samochodów w US. Tutaj masz szczęście, od Bayone
      przegradza was kawałek oleistej wody i to stanowi ratunek dla tego skrawka.
      Jeżeli ktoś nie wie o czym mówię to wyjaśniam różnicę między dżumą a cholerą, z
      ospą lub bez. Po takim artykule, nic tylko przeżegnać się, paciorek i spać,
      może się nie przyśni...
      • norma_baker Re: baby w burkach na moim backyardzie 04.06.07, 00:58
        To po kiego grzyba mieszkasz w NJ? Przyjedz do nas Oregon to piekny stan i
        pogoda tez nie tak h..wa jak u was.
        • burgerking1 Re: baby w burkach na moim backyardzie 04.06.07, 03:08
          a po ile w Oregon sa nowe domy ??? i za ile praca ??, pewnie oferuja 7
          $/godz maksymalnie
          • norma_baker Re: baby w burkach na moim backyardzie 04.06.07, 06:03
            Wszystko zalezy co chcesz robic, ale z tzw. byle jaka praca niejest chyba az
            tak zle, bo moja zona placi kobiecie, ktora przychodzi spatac dom 140$ za
            przyjscie.

            Nie wiem coscie sie tak przylepili do tego NJ. Nigdy bym nie chcial mieszkac na
            wschodnim wybrzezu, nie ma jak Pacifik, Piekna pogoda, spokoj, piekne widoki,
            zyc sie chce. Kiedys mieszkalem w Bostonie, a tam ciagle jest szare niebo, po 6
            miesiacach mialem niekonczaca sie chandre.

            Jesli chodzi o place np. inzynierska, to placa godziwie, dobry inzynier
            architekt zarabia n. od 70tys$ na poczatek do 200tys$ z duzym stazem.

            Popatrza na strony:
            www.oregon.gov/
            www.oregonlive.com/realestate/
            Governor State of Oregon tez jest Polakiem.



      • jot-23 jak zwyklw cwoku nie masz pojecia o czym piszesz 04.06.07, 03:47
        www.mylightrail.com/index.php?option=com_hblr&task=stations&Itemid=90
        pare ladnych lat temu wybudowano tam tramwaj , tzw "hudson bergen light-
        rail"... do pracy na Wall St., door to door zabiara mi okolo 45-50
        minut...lepiej niz z wiekszej czesci brooklynu czy queens...



        qwardian napisał:

        > Bayonne ma fatalne położenie, chyba najgorsze w Greater New York Area. Ze
        > względu na transport oczywiście. Jersey City przynajmniej ma Path Train. Tak
        > więc pozostaje przepychac się przez 440 i Verezano, albo uliczkami do Holland
        > tunelu. Kto tego raz zaznał wie o czym mówię, dwie godziny stracone
        > przynajmniej w jedną stronę, życie w korkach, samochód staje się domem.
        Bayone
        > to mieszanka, ale prawdziwa labamba to Jersey City, której najlepszą
        populację
        > etniczną stanowi chyba mniejszość z Filipin. Ale cream dela cream stanowi
        > Newark, stolica złodziei samochodów w US. Tutaj masz szczęście, od Bayone
        > przegradza was kawałek oleistej wody i to stanowi ratunek dla tego skrawka.
        > Jeżeli ktoś nie wie o czym mówię to wyjaśniam różnicę między dżumą a cholerą,
        z
        >
        > ospą lub bez. Po takim artykule, nic tylko przeżegnać się, paciorek i spać,
        > może się nie przyśni...
        • edytkus Re: jak zwyklw cwoku nie masz pojecia o czym pisz 04.06.07, 06:37
          SP, ja nie tylko biust mam duzy, cala reszte tez ale nie mieszkam w JC wiec Ci nie pomoge, tam tylko
          robie zakupy smile Ale na pewno maja cos w rodzaju historical society.
          www.njcu.edu/programs/jchistory/project.htm - polecam google zamiast baru (swoja droga
          jestes pewien ze to nie byla internet cafe?)

          Co do pie..o dziadostwie w Bayonne to wspolczuje niewiedzy. A owszem Newark i JC takie sa,
          chociaz tam tez duuuzo sie zmienia (np. Devil's arena w Newark i cale nowe downtown w JC z cenami
          nie z tej Ziemi, nie mowiac o tym jaka metamorfoze w ostatnim czasie przeszedl Newport Mall w JC). A
          rzeczywiscie ludzie sie z Bayonne wyprowadzaja bo robi sie za drogo. African-americans w zasadzie
          mozna zliczyc na palcach, chociaz coraz czesciej widuje dobrze ustawionych w Mercedesach i ubranych
          jak biali yuppies. Mamy jak juz wspomniano light rail z Bayonne do Weehawken, promy i water taxis na
          Manhattan, port dla cruise ships, pole golfowe z czlonkowstwem za trzysta tys. surprised, rozbudowywane
          parki, coraz wiecej i wiecej nowych domow i apartamentowcow (my wlasnie szukamy jakiegos i byle
          rudera wielkosci kurnika do kompletnego remontu nie kosztuje mniej niz 550tys.). Do tego ciagle
          slysze reklamy Bayonne w radiowej stacji 1010WINS. To wlasnie polozenie Bayonne i doskonale
          mozliwosci transportowe (wkrotce zaczna powiekszac lokalna toll plaza przy NJ Turnpike) sprawiaja ze
          miasto sie rozbudowuje i przyciaga wielu pracujacych gdzies na Mnahattanie, a co za tym idzie robi sie
          coraz drozej wiec kogo nie stac lub nie odpowiada mu obecny trend musi wyjezdzac. A korki? gdzie ich
          nie ma? albo woz albo przewoz...
          • qwardian Re: jak zwyklw cwoku nie masz pojecia o czym pisz 04.06.07, 14:31
            edytkus napisała:

            > A owszem Newark i JC takie sa...

            Co to znaczy takie są, w Polsce nie zobaczysz wypalonych domów jak po wojnie z
            dzielnicami zainfestowanymi dziadostwem. Jersey City jest lepsze, ale jakie
            jest każdy widzi na skalę Polski nie zmieściłby się w żadnych statystykach.
            Poznańska Wilda kiedyś uznawana za kiepską dzielnicę, mogłaby służyć za
            przykład co można zrobić z robotniczą dzielnicą w industrialnej części miasta.
            Nie ma porównania. Bayone, w zasadzie miał szczęście z tą kiepską komunikacją,
            bo swołocz trzymała się z daleka od tego miejsca dokładnie z tego powodu. Ten
            tramwaj najwyraźniej wprowadzony kilka lat temu również zmieni etniczny obraz w
            tym miejscu o czym fiut już wspomina i co już is taking place. Na marginesie
            ten tramwaj, z mapy wynika nie jedzie na Manhattan tylko do stacji Path Train,
            więc o 40-minutowej podróży nie ma mowy.
            • jot-23 widzisz klamliwy klocku 04.06.07, 14:47
              taki z ciebie "gwardian" nie masz za grosz honoru. jak zwykle gdy palniesz
              jakis idiotyzm i zostanie ci twoj blad ladnie objasniony, nie jestes w stanie
              przyznac ise ze nie wiedziales po prostu, wiec bedziesz sie wil, odbijal,
              wiecej klamal jak ten wegoz co je Chester lowi w newark bay. nikt nie mowil
              o "40-minutach" jest DOKLADNIE tak jak napisalem 45-50 minut ode mnie z domu
              Ave A@ 20th st ---> Wall St.

              qwardian napisał:
              jak zwykle gdy palniesz jakis idiotyzm i
              > Co to znaczy takie są, w Polsce nie zobaczysz wypalonych domów jak po wojnie
              z
              > dzielnicami zainfestowanymi dziadostwem. Jersey City jest lepsze, ale jakie
              > jest każdy widzi na skalę Polski nie zmieściłby się w żadnych statystykach.
              > Poznańska Wilda kiedyś uznawana za kiepską dzielnicę, mogłaby służyć za
              > przykład co można zrobić z robotniczą dzielnicą w industrialnej części
              miasta.
              > Nie ma porównania. Bayone, w zasadzie miał szczęście z tą kiepską
              komunikacją,
              > bo swołocz trzymała się z daleka od tego miejsca dokładnie z tego powodu. Ten
              > tramwaj najwyraźniej wprowadzony kilka lat temu również zmieni etniczny obraz
              w
              >
              > tym miejscu o czym fiut już wspomina i co już is taking place. Na marginesie
              > ten tramwaj, z mapy wynika nie jedzie na Manhattan tylko do stacji Path
              Train,
              > więc o 40-minutowej podróży nie ma mowy.
            • edytkus Re: jak zwyklw cwoku nie masz pojecia o czym pisz 04.06.07, 16:52
              qwardian napisał:

              > Co to znaczy takie są, w Polsce nie zobaczysz wypalonych domów jak po wojnie z
              > dzielnicami zainfestowanymi dziadostwem. Jersey City jest lepsze, ale jakie
              > jest każdy widzi na skalę Polski nie zmieściłby się w żadnych statystykach.

              Po pierwsze to nie jestesmy w Polsce a po drugie Jersey City (to miasto a nie dzielnica!) przechodzi
              niesamowita metamorfoze, jeszcze gdyby asfalt wyrownali byloby extra ale nie od razu Rzym
              zbudowano.


              >Na marginesie
              > ten tramwaj, z mapy wynika nie jedzie na Manhattan tylko do stacji Path Train,
              > więc o 40-minutowej podróży nie ma mowy.

              Na dobra sprawe tego nawet tramwajem nazwac nie mozna - za czysto i za wygodnie smile Do stacji Path
              koejka jedzie sie ok. 30min. a z Path na Manhattan to raptem moze byc tylko jedna stacja - 5 min.
              jazdy. O wiele lepsze rozwiazanie niz siedzenie w aucie dwie godziny probujac wjechac do tunelu po
              pracy.
          • starypierdola Thanks, Edytkus :) 04.06.07, 15:52
            Dzieki za link. Wiedzialem ze na paniach z duzym biustem mozna polegac smile) A
            reszta duzych rzeczy to juz czysty 'bonus'!!

            Jak by Ci jeszcze kiedys wpadlo cos w oko zwiazane z 'polish community' w JC na
            przelomie 19/20 wieku daj znac. Podobno bylo tam wtedy duzo Polakow.

            Pozdrawiam
            SP
            • edytkus Re: Thanks, Edytkus :) 04.06.07, 16:45
              SP (niemal jak "swietej pamieci" wink) na stronie Ellis Island maja dane ludzi ktorzy przybyli tu w czasach
              "swietnosci" wyspy? Moze tam znajdziesz informacje o swoich przodkach?
              www.ellisisland.org/
              • starypierdola To mam .... i znalazlem kilku na listach 04.06.07, 17:15
                ... choc imiona, nazwiska i miejscowosci skad wyjechali czesto poprzekrecane, no
                i z ta narodowoscia tez roznie (jedni maja wpisane jak w paszporcie: Austria,
                Prussia.... ale inni sie widac postawili bo maja Pl).

                Cheers
                SP

                PS. Wiedzialem ze bedzie bonus smile
                • burgerking1 Jersey City 05.06.07, 00:48
                  to niestety prawie 99 % populacji latynoskiej na dzis !!!, ludzi
                  pochodzenia europejskiego juz na lekarstwo ,wszyscy juz dawno sie
                  wyniesli stamtad ,teraz kroluja latynosi z Republiki Dominikany ,Puerto
                  ricanie i inna dzicz z Ameryki Poludniowej,wkolo slychac tylko swidrujaca
                  uszy muzyke - merenge i inne latynoskie rytmy ktore dudnia z olbrzymich
                  boom boxow ,dzien i noc ,obojetnie ktora to godzina,zniszczone mieszkania,
                  zaniedbane otoczenie to normalka,co drugi na ulicy nie potrafi slowa
                  poprawnie powiedziec po angielsku za to po hiszpansku wszyscy mowia
                  perfekt.
                  • edytkus Re: Jersey City 05.06.07, 01:28
                    my chyba o innych Jersey City piszemy, ja mam na mysli to w NJ gdzie jest mnostwo African-Americans i
                    Hindusow surprised
                    • burgerking1 Re: Jersey City 05.06.07, 01:45
                      piszemu o tym samym Jersey C. oczywiscie jest mnostwo czarnoty tez i
                      arabstwa i hindusow ale latynosi wioda prym , ich jest najwiecej ,w kazdej
                      rodzinie po 3 - 4 dzieci to normalka i biora zasilki z Welfare bez
                      zadnych ograniczen ,wystarczy ze ich pobratymcy mowiacy po hiszpansku
                      maja obsadzone funkcje w odpowiednich urzedach.

                      a jak tam w Oregon ??,po ile domy??
                      • jot-23 Re: Jersey City 05.06.07, 02:37
                        ty mielony, ewidentnie mieszkasz on the wrong side of the railroad tracks, hehe
                        o zaciasnej czapeczce juz nie wspominajac.
                        • edytkus Re: Jersey City 05.06.07, 03:57
                          Polecam film fabularny Fast Food Nation - jest i o Meskykanach i mieleniu zwierzatek na hamburgery.
                      • norma_baker Re: Jersey City 05.06.07, 13:37
                        Juz ci przeciez napisalem, popatrz na wczesniejszy post.

                        Domy z w zaleznosci co chcesz, ale uwazam, ze nie sa drogie generalnie.

                        Zastanawiam sie po co SP udaje ze mieszka w NJ. On jest za Australii przeciez.
                        Ciekawe nie?
                        • starypierdola Masz dwa wyjscia: 05.06.07, 13:53
                          "Zastanawiam sie po co SP udaje ze mieszka w NJ. On jest za Australii przeciez.
                          Ciekawe nie?"

                          Dwa wyjscia: albo dalej sie zastanawiaj, albo uwazniej czytaj wpisy.
                          Wybor nalezy do Ciebie.

                          Intrygujacy SP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka