Dodaj do ulubionych

Jak to jest w Polsce i w innych krajach? (1)

16.06.03, 20:39

Wedlug sforowcow Wiarusa Polska to kraj terroru w ktorym wladza
dreczy obywateli brutalnymi przepisami. W innych krajach przepisy
i prawa to bajka: po prostu ich nie ma albo obywatel ich nie zauwaza.
Jest luz, blues i balanga.

A jak jest naprawde?

To pytanie mozna tez sformulowac inaczej: Co by bylo gdyby to w Polsce
obowiazywaly przepisy jakie sa uwazane za normalne w innych krajach?

Wezmy jako przyklad wzor USA, no bo podobno w USA obywatel moze robic
co mu sie podoba, wladze o nim nic wiedza, nawet zagranice wyjezdza
bez kontroli wyjazdowej hehe. Ale... nic sie nie mowi o absolutnie
podstawowym obowiazku kazdego obywatela USA, wiec zapytajmy przekornie:

(1) Co by bylo gdyby kazdy obywatel polski niezaleznie od miejsca
zamieszkania bylo zobowiazany do dostarczenia raz do roku kwestionariusza
podatkowego? Jak wiadomo w kwestionariuszu takim trzeba sie wyspowiadac
z bardzo intymnych informacji...

Otoz widzimy to jasno: Gdyby tak bylo to Wiarusi, Kowalscy, Wolni i reszta
sfory ujadaja nad przesladowaniem przez rezym warszawski chcacy rejestrowac
wszystko o obywatelach i jeszcze rezerwujac sobie prawo do zagarniecia ich
dochodow.

Ale jesli robi to w majestacie prawa USA to jest allright...
Obserwuj wątek
    • jot-23 [...] 16.06.03, 20:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • squatt-n-leavitt [...] 16.06.03, 20:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • jot-23 Re: Jak to jest w Polsce i w innych krajach? (1) 16.06.03, 21:00
          squatt-n-leavitt napisał:
          > Musisz mu jot wybaczyc ta gafe bo on nie ma o tych sprawach najmniejszego
          > pojecia. On przecie adresuje tylko para-psycholi.

          nie moge wybaczyc! to jest w koncu forum Polonia, oczekuje wypowiedzi na
          pewnym poziomie merytorycznym. inni regularni funkcjonariusze przygotowuja sie
          to swoich zadan o wiele bardziej rzetelnie! nie ma usprawiedliwienia
        • Gość: pies [...] IP: *.proxy.aol.com 16.06.03, 21:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • munde A mi sie to podob : 16.06.03, 21:02
      komentator napisała:

      >
      >
      > (1) Co by bylo gdyby kazdy obywatel polski niezaleznie od miejsca
      > zamieszkania bylo zobowiazany do dostarczenia raz do roku kwestionariusza
      > podatkowego? Jak wiadomo w kwestionariuszu takim trzeba sie wyspowiadac
      > z bardzo intymnych informacji...


      Jak na przyklad wysokosc zarobkow...w Polsce, dla odmiany z tego sie nie musza
      spowiadac politycy i inni zlodzieje, to jasne.
      A nawiasem mowiac, od paru lat mozna sie spowiadac takze przez telefon....
    • Gość: Wolny Re: Jak to jest w Polsce i w innych krajach? (1) IP: *.75.69.36.Dial1.Weehawken.Level3.net 16.06.03, 21:03
      "no bo podobno w USA" -nie wicie nie rozumicie to nie wypowiadajcie sie
      towarzysze niedoli..

      >>>(1) Co by bylo gdyby kazdy obywatel polski niezaleznie od miejsca
      zamieszkania bylo zobowiazany do dostarczenia raz do roku kwestionariusza
      podatkowego? Jak wiadomo w kwestionariuszu takim trzeba sie wyspowiadac
      z bardzo intymnych informacji...<<<

      Co by bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr…
      -NIC BY NIE BYLO -ob. U.S. of A. moze sobie wyjechac bez kontroli przegladania
      ile koniaku burgunda wywozi a kwestionarjuszem sobie moze podetrzec tylek jak w
      5 minut sie zwolni z obywatelstwa w pierwszym najblizszym kosulacie US.

      - to za proste dla WAS.

      Dlatego sie tak mordujecie na przekonywaniem calego swiata, ze komunistyczne
      prawa gomulki sa najasnieszym prawem dwudziestego pierwszego wieku. Spadaj
      koles z ta komuna i nie wal nam wiecej tych para-psycho-paranoi.
      • squatt-n-leavitt Re: Jak to jest w Polsce i w innych krajach? (1) 16.06.03, 21:07
        munde i wolny,
        zobaczymy jak dlugo wasze posty przetrwaja.
        Przed wami wszystko wyciete, oprocz wypocin desinformatora oczywiscie.
        • jot-23 Re: Jak to jest w Polsce i w innych krajach? (1) 16.06.03, 21:08
          squatt-n-leavitt napisał:

          > munde i wolny,
          > zobaczymy jak dlugo wasze posty przetrwaja.
          > Przed wami wszystko wyciete, oprocz wypocin desinformatora oczywiscie.

          heheh "przszedl walec i wyrownal" hehehe

        • Gość: Wolny Re: Jak to jest w Polsce i w innych krajach? (1) IP: *.75.69.36.Dial1.Weehawken.Level3.net 16.06.03, 21:12
          squatt-n-leavitt napisał:

          > munde i wolny,
          > zobaczymy jak dlugo wasze posty przetrwaja.
          > Przed wami wszystko wyciete, oprocz wypocin desinformatora oczywiscie.

          O to wlasnie chodzi, aby rodacy w kraju widzieli jak para-psychole tow. sami
          pisza i wszystkie odp. C E N Z U R U J A
          To juz prawie wiek jak pracuja "krawce" - nic nie szyja tylko ciagle kroja.

      • komentator 5 minut? 16.06.03, 21:51
        Gość portalu: Wolny napisał(a):

        > >>>(1) Co by bylo gdyby kazdy obywatel polski niezaleznie od miejsca
        > zamieszkania bylo zobowiazany do dostarczenia raz do roku kwestionariusza
        > podatkowego? Jak wiadomo w kwestionariuszu takim trzeba sie wyspowiadac
        > z bardzo intymnych informacji...<<<
        >
        > Co by bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr…
        > -NIC BY NIE BYLO -ob. U.S. of A. moze sobie wyjechac bez kontroli
        >przegladania
        > ile koniaku burgunda wywozi a kwestionarjuszem sobie moze podetrzec tylek

        Haha dopoki nie zrzekl sie obywatelstwa musi sie raz do roku spowiadac.
        I nie omijajcie pytania tow. Wolny hehe.

        > 5 minut sie zwolni z obywatelstwa w pierwszym najblizszym kosulacie US.
        > - to za proste dla WAS.

        Spokojnie Wolny, to nie jest 5 minut:

        travel.state.gov/pr_renun.html
        Persons considering renunciation should also be aware that the fact that they
        have renounced U.S. nationality may have no effect whatsoever on their U.S.
        tax or military service obligations. Nor will it allow them to escape possible
        prosecution for crimes which they may have committed in the United States, or
        repayment of financial obligations previously incurred in the United States.
        Questions about these matters should be directed to the government agency
        concerned.

        Those persons who, after careful consideration of the contents of this letter
        and its enclosures, desire to renounce U.S. citizenship may contact the U.S.
        embassy to make an appointment, bearing in mind that they will be asked to
        demonstrate poof of foreign residence, or failing that, evidence that they
        intend to enter the United States as an alien with documentation t that
        effect. Moreover, a person in possession of a U.S. passport will be asked to
        submit that passport to the U.S. consular officer for cancellation. If the
        certificate of loss of nationality is approved by the U.S. Department of
        State, the individual's name will be entered in the Department's name check
        system and they will be ineligible for U.S. passports in the future.


        Zadzwon do Dept. of State i zapytaj ile trwa zatwierdzanie certyfikatu
        zrzeczenia obywatelstwa USA.

        Ten dokument jest potrzebny bylym obywatelom USA w celu unikniecia PULAPKI
        PASZPORTOWEJ:

        www.richw.org/dualcit/faq.html#losing
        A former US citizen may wish to consider carrying a photocopy of his
        Certificate of Loss of Nationality with him, along with his (non-US) passport.
        This may help dispel confusion that might otherwise result if a border
        official takes note of your US birthplace in your non-US passport and
        concludes (incorrectly) that you are still a US citizen.

        Note, incidentally, that former US citizens who are deemed to have renounced
        their US citizenship in order to avoid paying US taxes are barred from
        entering the US, under a 1996 act of Congress [Public Law 104-208, § 352; INA
        § 212(a)(10)(E); 8 USC § 1182(a)(10)(E)].
    • Gość: Wolny Re: luz, blues i balanga IP: *.75.69.36.Dial1.Weehawken.Level3.net 16.06.03, 21:23
      Jest luz, blues i balanga.
      … i rzeczywiscie dopiero teraz zauwazylem -picie, korupcja, ogolna paranoja -
      tak tez bylo w PRL;
      pelny luz, blus, balanga i cenzura - czyli zamknij morde tylko pij i ciesz sie
      z byle czego.

      A kazdy marzy na Pieknej, jak tu wsisasc do pociagu byle jakiego nie dbac o
      bagaz ani o bilet.
    • squatt-n-leavitt Re: No to jeszcze... 16.06.03, 21:27
      otoz ja WYJE ze smiechu komentatorze.... wedle Konstytucji Europejskiej o
      wszystkim decyduje "glowa panstwa pelniaca obowiazki szefa rzadu", czyli pan
      Miller co, de facto, czyni pana Kwasniewskiego ZEREM politycznym.

      Sparwa zametu podatkowego w RP. Nasz sasiad, Ukraina, wlasnie co wprowadzila
      13% podatek liniowy. Trudno jest nie przewidziec, ze business zacznie wyfruwac
      na Ukraine bo podatki nizsze.
    • Gość: wowa Re: Jak to jest w Polsce i w innych krajach? (1) IP: *.dial.mtl1.sprint-canada.net 17.06.03, 00:00
      czy tow. potrafia wytlumaczyc prostaczkom na jakiej zasadzie dzialaja krawcy
      jesli to nie tajemnica panstwowa
      tylko nie piszcie ze im skomplikowane zasady tym wieksza przyjemnosc.
    • Gość: Wolny Re: 5 minutes and short time vs. long time IP: *.75.69.3.Dial1.Weehawken.Level3.net 17.06.03, 01:07
      Jestem Wam cos winny Tow. Kom.?
      Druga sprawa wam sie cos majaczy z tym podwojnym obywatelstwem to nie podwojne
      podatki.
      No chyba, ze to juz zasada pieprzycie jakiekolwiek miedzynarodowe umowy.

      Zdaje sie jak wyjechalem to podatki nie obowiazywaly. Braliscie ile wlazlo z
      kasy panstwowej, na lewo i na prawo.(dzisiejsza widoczna korupcja, a nie to co
      wtedy - nikt nic nie wie i gra przyglupa)
      Ja wam to dawno wybaczylem dlug wobec mnie, ale jak sie chcecie rozliczac to
      chetnie przyjme od was te roznice plus odszkodowania, mam w zanadrzu kilka
      spraw (ale to o tym w odpowiednim czasie, poczekam jak sie rozwiniecie
      podlaczeni na dobre do Unii, bo w tej chwili to siedzicie okrakiem -tj. jedna
      noga w komunie).
      Oraz zapijacie sie burgundem w snie na jawie(burgundowej okladki jeszcze nie
      macie) zamiast sie wziasc za prace i budowac gospodarke bo dziura w budzetowce
      sie powieksza z dnia na dzien, marnujecie czas na parapsychoidalne wypociny o
      wlasciwosciach ustaw gomulkowskich, szukajac porownan troche tu troche tam jak
      wam wygodnie.

      Powiedzialem, uprzednio (patrz wyzej): "no bo podobno w USA" -nie wicie nie
      rozumicie to nie wypowiadajcie sie towarzysze niedoli. Wyskoczyliscie
      poruczniku z wyselekcjonowana formulka, ktora sie tak ma do waszego
      komunistycznego prawa jak piernik do wiatraka.

      W tym momencie nalezalo by sie zapytac jaka jest procedura zrzeczenia sie z ob.
      polskiego - no bo PODOBNO wszedzie jest tak samo. (buuulaaahaha usmiala sie
      corka piekarza)
      Nie ma co powtarzac bo na ten temat juz zbazniliscie sie do potegi n.

      "I do not have to submit that passport to the PRL consular officer for
      cancellation." -poniewaz otrzymaliscie moj paszport tuz po opuszczeniu, a
      decyzje o pozbyciu sie obywatela staralo sie cale ministerstwo plus polkownik z
      WKU (ciekawostka: dopilnowano aby bylo zgodnie z prawem, tam sie egzekwowalo
      prawo o dziwo ktos powie: wreczono mi na sile zgode na wydanie paszportu, a
      nastepnie te odklejajaca sie folje widzialem jak mrugniecie oka).

      Na zakonczenie, podaje: zadzwonilem do PRL czy tez RP Depatament i powiedzieli,
      ze nie wiedza o co chodzi. Szukaja tego paszportu w ministerstwie, jednostkach
      zomo, kurii oraz u wojta w koziej wolce -jak znajda za sto lat to: the
      individual's name will be entered in the PL Department's name check system and
      they will be ineligible for RP passports in the future.
    • Gość: John Kowalski Co to znaczy, szacherze? IP: *.wpt.ptd.net 17.06.03, 01:41
      komentator napisała:

      > (1) Co by bylo gdyby kazdy obywatel polski niezaleznie od miejsca
      > zamieszkania bylo zobowiazany do dostarczenia raz do roku kwestionariusza
      > podatkowego?

      To wy nie placicie podatkow szacherze? Widze ze nie tylko jestescie szacherem
      paszportowym ale tez podatkowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka