Gość: szparag
IP: *.oc.oc.cox.net
20.06.03, 23:54
Ciekawe, czy tylko mnie peszy i zenuje obraz mojego rodaka utrwalany w
mediach, jako uczestnika rozmaitych religijnych ceremonii jak pielgrzymki,
procesje i inne drogi krzyzowe.
Wyglada , ze jest to ulubione polskie zajecie, cos jak narodowe hobby!
Obrazy rozmodlonych tlumow Polakow, ich ekstatyczne, niezbyt bystre twarze,
czesto bezzebne, tak chetnie fotografowane przez zagranicznych dziennikarzy
i pokazywane w cywilizowanych krajach za kazdym razem wprawiaja mnie w
zaklopotanie, niesmak i wstyd.
Tak histerycznie objawiana religijnosc jest spotykana w krajach islamskich,
a i to nie we wszystkich.
Troche to glupio, kiedy aspiracje do zachodniej Europy i zachodniego swiata
ida w parze ze sredniowiecznym fanatyzmem. Cos tu nie pasuje.
Nie uwazacie?
W dodatku, zalosny ten stan jest podnoszony przez kler jako polski atut,
cos co nas, jako nacje wyroznia.
Niestety, wyroznia...I to w bardzo zlym sensie. I bardzo jest mi z tego
powodu przykro.